II GZ 483/11
Sądy administracyjne2011-11-04
Sygnatura
II GZ 483/11
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-11-04
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Magdalena Bosakirska
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Magdalena Bosakirska po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia I. Z. – W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 lipca 2011 r. sygn. akt III SA/Wr 358/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi I. Z. – W. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie, 2. przywrócić I. Z. – W. termin do wniesienia skargi.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Wr 358/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił I. Z. – W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że decyzja organu odwoławczego została doręczona skarżącemu w dniu 4 maja 2011 r., zaś skarga na to rozstrzygnięcie została nadana w placówce pocztowej dopiero w dniu 10 czerwca 2011 r. W ocenie Sądu, we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w tym uchybieniu. Okolicznością wskazującą na taki brak winy nie mogło być potwierdzone zaświadczeniem lekarskim zwichnięcie przez skarżącego nadgarstka lewej ręki i związane z tym zwolnienie lekarskie wystawione na okres od 1 do 15 czerwca 2011 r. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, skarżący mógł w takiej sytuacji poprosić o pomoc inną osobę. Wprawdzie skarżący skorzystał w tym zakresie z pomocy pracownika żony, jednak uczynił to już po upływie terminu do wniesienia skargi (który upływał z dniem 3 czerwca 2011 r.). Sąd stwierdził ponadto, że niezrozumiałym jest dlaczego skarżący nie zwrócił się o pomoc do żony jako osoby najbliższej. Tym samym Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, by postępowanie skarżącego cechowała należyta staranność i dbałość o własne interesy. Skutkowało to odmową przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej powoływana jako "p.p.s.a.").
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył I. Z. – W. Wniósł o uchylenie tego orzeczenia w całości, a także o dopuszczenie i przeprowadzenie wskazanych w zażaleniu dowodów. Zarzucił zażalonemu postanowieniu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu.
Wnoszący zażalenie stwierdził, że w dniu 1 czerwca 2011 r. doznał zwichnięcia nadgarstka lewej ręki, co uniemożliwiło mu – jako osobie leworęcznej – pisanie, prowadzenie samochodu i wykonywanie szeregu innych czynności. Wskazał, że o pomoc przy pisaniu skargi nie mógł poprosić swojej żony, gdyż jest z nią od kilku lat skonfliktowany i żona kategorycznie takiej pomocy odmówiła, a ponadto w dniach 1 – 5 czerwca 2011 r. przebywała w pracy poza domem (w innych miejscowościach). Skarżący podniósł, że przy pisaniu skargi potrzebował nie tylko pomocy czysto pisarskiej, ale też pomocy w redagowaniu treści pisma, gdyż ból kontuzjowanej ręki utrudniał mu sprawne myślenie. Nadmienił, że mieszka na wsi i do najbliższego sąsiada ma niemal ćwierć kilometra. Stwierdził, że próbował zwrócić się o pomoc do co najmniej trzech osób, które jednak z różnych przyczyn zmuszone były odmówić. W tej sytuacji poprosił o pomoc w pisaniu skargi osobę trzecią – pracownika żony, tj. T. Ł. Pomoc ta mogła jednak nastąpić dopiero począwszy od niedzieli 5 czerwca 2011 r., czyli już po upływie terminu do wniesienia skargi. Skarżący stwierdził, że nie mógł uzyskać pomocy przed tą datą, czego dowodem mogłyby być zeznania świadków: K. S. – Z., T. Ł., I. C., P. L., R. M.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wymóg ten oznacza, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący jako przesłankę braku winy w uchybieniu temu terminowi wskazał nagłą chorobę (zwichnięcie nadgarstka) i okoliczność, że pomoc przy sporządzeniu skargi uzyskał od pracownika żony już po upływie terminu do wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji uznał, że takie działanie skarżącego nie było nacechowane należytą starannością i dbałością o swoje interesy, gdyż mógł on poprosić o pomoc np. swoją żonę jako osobę najbliższą.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny przesłanek braku winy w uchybieniu terminu.
Wskazać należy, że w niniejszej sprawie termin na wniesienie skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mijał z dniem 3 czerwca 2011 r. (piątek). Skarżący miał zatem prawo złożyć skargę na to rozstrzygnięcie nawet w ostatnim dniu terminu. Z oświadczenia skarżącego wynika, że w dniu 1 czerwca 2011 r. doznał on zwichnięcia nadgarstka lewej ręki. Okoliczność tę uprawdopodabniają przedstawione przez skarżącego dokumenty w postaci: "Informacji dla lekarza kierującego/POZ" (z treści tego dokumentu wynika, że skarżącemu założona została na dwa tygodnie szyna gipsowa), a także zaświadczenia lekarskiego na druku ZUS ZLA (poświadczającego niezdolność skarżącego do pracy w dniach 1 - 15 czerwca 2011 r.). Oba te dokumenty zostały popisane przez lek. K. L., specjalistę ortopedę – chirurga narządu ruchu. W tej sytuacji – skoro skarżący wskazał, że jest osobą leworęczną – należy przyjąć, że I. Z. – W. nie mógł samodzielnie sporządzić skargi przed upływem terminu do jej wniesienia, który mijał dwa dni po wystąpieniu nagłego urazu. Pozostaje zatem kwestia oceny, czy należycie dbając o swoje interesy skarżący mógł i powziął działania, by dochować terminu do wniesienia skargi z pomocą innych osób. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że o taką pomoc zwrócił się do pracownika żony – T. Ł. – jednak pomoc taką uzyskał już po upływie terminu. Z kolei w zażaleniu – odpowiadając na wątpliwości Sądu pierwszej instancji – skarżący wyjaśnił dodatkowo, że żona (z którą jest od kilku lat skonfliktowany) kategorycznie odmówiła udzielenia mu jakiejkolwiek pomocy. Wskazał również, że zwracał się o pomoc jeszcze do trzech innych osób (I. C., P. L., R. M.), lecz i one z różnych przyczyn pomocy takiej nie mogły udzielić.
Kierując się względami doświadczenia życiowego należy uznać, że doznanie nagłego urazu (zwichnięcie nadgarstka), wiążącego się z pewnością ze znacznymi dolegliwościami bólowymi mogło w sposób usprawiedliwiony "odwracać uwagę" skarżącego od obowiązku dochowania terminu przy wnoszeniu skargi, który to termin mijał dwa dni po wypadku. Skoro mimo tego skarżący podjął działania, by wnieść skargę, gdyż zwrócił się o pomoc do kilku osób, to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnione jest stanowisko, że I. Z. – W. uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Z uwagi na powyższe, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena w zakresie braku winy jako przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia skargi – była nieprawidłowa, a zatem zażalone postanowienie podlegało uchyleniu. Jednocześnie, mając na uwadze względy ekonomiki procesowej oraz fakt, że zgromadzone w aktach sprawy dokumenty i oświadczenia są wystarczające do oceny czy wystąpiły przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia skargi, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił rozpoznać złożony w tym zakresie wniosek strony skarżącej.
W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.
Z akt sprawy i oświadczeń strony wynika, że każda ze wskazanych przesłanek przywrócenia terminu została spełniona. Przyczyna uchybienia terminu ustała wraz z uzyskaniem ze strony T. Ł. pomocy przy sporządzeniu skargi, co nastąpiło w dniu 5 czerwca 2011 r. Pięć dni później (10 czerwca 2011 r.) skarżący nadał na adres organu administracji przesyłkę zawierającą skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jak wskazano wyżej, skarżący uprawdopodobnił również brak winy w uchybieniu terminowi. Natomiast samo uchybienie terminowi powodowałoby ujemne dla strony skutki procesowe, bowiem skarga wniesiona po terminie podlegałaby odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 w związku z art. 197 p.p.s.a. uchylił zażalone postanowienie, a następnie rozpoznał wniosek skarżącego o przywrócenie terminu i w efekcie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. przywrócił stronie termin do wniesienia skargi.
PG