Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I GSK 3457/18

Sądy administracyjne2022-10-19
Sygnatura
I GSK 3457/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-10-19
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Artur AdamiecDariusz DudraPiotr Pietrasz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia NSA Dariusz Dudra (spr.) Sędzia del. WSA Artur Adamiec Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 19 października 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 lipca 2018 r. sygn. akt III SA/Gl 480/18 w sprawie ze skargi M. K. na postanowienie Zarządu Województwa Śląskiego z dnia 29 sierpnia 2017 r., nr 883/RR/2017 w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie wydania decyzji dotyczącej zwrotu nieprawidłowo wykorzystanego dofinansowania ze środków z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. K. na rzecz Zarządu Województwa Śląskiego 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 17 lipca 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 480/18, oddalił skargę Zarządu Województwa Śląskiego na postanowienie Zarządu Województwa Śląskiego z 29 sierpnia 2017 r. w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie wydania decyzji dotyczącej zwrotu nieprawidłowo wykorzystanego dofinansowania ze środków z budżetu Unii Europejskiej. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: Decyzją z 3 lipca 2012 r. Śląskie Centrum Przedsiębiorczości w Chorzowie zobowiązało Beneficjenta – Fundację "A." z siedzibą w K., realizującą projekt "[...]", objęty umową z 1 lipca 2010 r. wraz z aneksami, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013 Priorytet III Turystyka, Działanie 3.1 Infrastruktura zaplecza turystycznego, Poddziałanie 3.1.1 Infrastruktura zaplecza turystycznego/ przedsiębiorstwa, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, do zwrotu w terminie 14 dni części dofinansowania. W uzasadnieniu organ wskazał, że wobec Beneficjenta został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości, co potwierdzają dane z Krajowego Rejestru Sądowego, zatem rozwiązanie ww. umowy i żądanie zwrotu wypłaconych środków finansowych stało się zasadne stosownie do postanowień § 18 ust. 3 umowy. Odwołania nie wniesiono, a zatem decyzja ta stała się ostateczna z dniem 21 lipca 2012 r. W związku z niewywiązaniem się przez Beneficjenta z obowiązku zwrotu dofinansowania, Instytucja Pośrednicząca, na podstawie m.in. art. 108 § 1 oraz art. 116a i 116 § 1 § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2017 poz. 201 ze zm.; dalej: o.p.) w zw. z art. 67 i art. 60 pkt 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. nr 157, poz. 1240 ze zm.; dalej: u.f.p.), orzekła o solidarnej odpowiedzialności członków organu zarządzającego za zobowiązania osoby prawnej, tj. Fundacji "A.", w tym odpowiedzialności M. K. Pismem z 15 marca 2017 r. (data wpływu do organu 20 marca 2017 r.) M. K. w imieniu własnym, wniosła o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości z 3 lipca 2012 r., wydaną wobec Fundacji "A.". Uzasadniając wniosek, strona wskazała, że ww. decyzja organu z 3 lipca 2012 r. nie została odebrana przez Fundację, lecz przez spółkę A.1 S.A. i tym samym nie mogła ona brać udziału w postępowaniu, co uzasadnia wniosek o jego wznowienie. Postanowieniem z 28 lipca 2017 r. Śląskie Centrum Przedsiębiorczości w Chorzowie, na podstawie m.in. 149 § 3 oraz art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej: k.p.a.), odmówiło wznowienia postępowania administracyjnego we wnioskowanej sprawie, ponieważ stwierdził, że M. K. nie figuruje w KRS jako osoba uprawniona do reprezentacji Fundacji, nie jest i nie była stroną postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją z 3 lipca 2012 r., a zatem nie jest legitymowana do złożenia podania o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ww. decyzją. Zarząd Województwa Śląskiego zaskarżonym postanowieniem z 29 sierpnia 2017 r. utrzymał w mocy postanowienie Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości w Chorzowie. W uzasadnieniu wyjaśnił, że na podstawie wydruku z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nr [...] z 23 marca 2017 r. ustalono, że M. K. nie jest osobą uprawnioną do reprezentacji Fundacji. Stąd przyjął, że wnosi o wznowienie postępowania w imieniu własnym jako osoba fizyczna, a nie w imieniu osoby prawnej. W konsekwencji stwierdził brak podstaw wznowieniowych na podstawie art.145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zdaniem organu, skarżąca nie ma w tej sprawie legitymacji procesowej, bowiem nie przysługuje jej interes prawny. W ocenie organu, postępowanie, co do którego wnosi o wznowienie, nie dotyczy jej bezpośrednio, nie ma wpływu na jej prawa i obowiązki. Wprawdzie w innym postępowaniu, zakończonym decyzją z 1 marca 2017 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji z 3 lipca 2012 r., uznana została za stronę postępowania, jednak okoliczność ta nie ma wpływu na ocenę jej interesu prawnego w postępowaniu wznowieniowym. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że skarżąca miała pełną świadomość i wiedzę o postępowaniu zakończonym decyzją z 3 lipca 2012 r. wydaną wobec Fundacji "A.". Na pewno wiedziała o tej decyzji co najmniej 2 grudnia 2016 r. To oznacza, że wniosek z 15 marca 2017 r. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją został złożony po terminie określonym w art. 148 § 1 i 2 k.p.a., tj. po terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na powyższe postanowienie. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stwierdzić należy, że co do zasady, uruchomić tryb nadzwyczajny może ten podmiot, do którego skierowana została (prawidłowo, czy też wadliwie) decyzja wydana w postępowaniu zwykłym, a dokładnie – podmiot, do którego skierowano decyzję ostateczną, wzruszeniu której służyć ma uruchomienie trybu nadzwyczajnego. Powołany art. 28 k.p.a. wskazuje na konieczność spełnienia przesłanki "interesu prawnego" powiązanej z postępowaniem, w którym dany podmiot ma uzyskać status strony. "Interes prawny" to interes wynikający z prawa materialnego, zgodny z nim i chroniony przez to prawo. Interes prawny winien przy tym opierać się na konkretnej normie prawa materialnego ustanawiającego prawa i obowiązki. Stroną w postępowaniu jest więc tylko ten podmiot, którego własny interes prawny (uprawnienie, obowiązek) podlega konkretyzacji w postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie podmiotem zobowiązanym do zwrotu dofinansowania była Fundacja "A.". To do tej Fundacji skierowana została decyzja ostateczna z 3 lipca 2012 r. określająca kwoty zwrotu. Decyzja ta nie stanowiła podstawy do dochodzenia określonych nią zobowiązań od skarżącej. Zdaniem WSA, skoro wnioskujący o wznowienie były członek zarządu Fundacji nie był adresatem decyzji określającej zwrot dofinansowania, to nie może skuteczne domagać się wznowienia postępowania zakończonego taką decyzją, jako że efektem tego postępowania może być określenie (np. zmodyfikowanej wysokości) kwoty zwrotu dofinansowania udzielonego Fundacji. Odpowiedzialność orzeczona na podstawie art. 116 o.p. nie daje takiego uprawnienia. Odpowiedzialność osób trzecich jest odpowiedzialnością za cudzy dług i ma charakter akcesoryjny, następczy, gwarancyjny i subsydiarny. Odpowiedzialność ta powstaje na mocy konstytutywnej decyzji o odpowiedzialności podatkowej osób trzecich (art. 108 § 1 o.p.), tworzącej nowe stosunki pod względem podmiotowym i przedmiotowym. Podmiotem tych stosunków są osoby trzecie, a przedmiotem – odpowiedzialność, która nie odnosi się do obowiązku świadczenia dłużnika głównego, lecz dotyczy pokrycia długu. Odpowiedzialność osób trzecich została wprowadzona w interesie wierzycieli, a jej funkcją jest ułatwienie zaspokojenia roszczeń zagrożonych niewypłacalnością dłużnika (Fundacji), przez poszerzenie kręgu podmiotów, od których wierzyciel może dochodzić zaspokojenia należności. Prowadzi to do wniosku, że osoby trzecie w postępowaniu dotyczącym podmiotu, za który przeniesiono na nie odpowiedzialność, nie mają interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Oznacza to, że podmioty te nie mogą być stroną w takim postępowaniu (dotyczącym podmiotu, którym zarządzają) i to pomimo tego, że mogą ponosić odpowiedzialność za zaległości tegoż zarządzanego podmiotu. Innymi słowy, osoba trzecia zobowiązana na podstawie art. 116 o.p. do uiszczenia należności za podmiot przez nią zarządzany nie ma statusu strony w postępowaniu prowadzonym w stosunku do Fundacji w sprawie zwrotu dofinansowania i może skutecznie kwestionować jedynie fakt przeniesienia odpowiedzialności za nieuiszczone należności, a nie ich wymiar. Przepis art. 116 o.p. daje osobie trzeciej legitymację materialnoprawną wyłącznie do bycia stroną w postępowaniu dotyczącym tejże odpowiedzialności, natomiast nie daje takiej legitymacji w postępowaniu dotyczącym zobowiązań głównego zobowiązanego. Z tej przyczyny, wbrew zarzutom skargi, organ w tej sprawie nie miał podstaw ustalać m.in. tego kto ze strony Fundacji był uprawniony do odbioru korespondencji. W rezultacie prawidłowo organy oceniły brak podstaw do uznania skarżącej za stronę postępowania w sprawie wznowienia postępowania zakończonego skierowaną do Fundacji decyzją ostateczną. W tym stanie rzeczy słusznie odmówiły wznowienia w trybie art. 149 § 3 k.p.a., dokonując uprzednio oceny w zakresie dopuszczalności wznowienia postępowania przy uwzględnieniu przesłanek podmiotowych i przedmiotowych. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu I instancji, skoro skarżąca nie miała legitymacji do złożenia wniosku o wznowienie, bez znaczenia pozostaje kwestia zachowania ustawowego miesięcznego terminu określonego w art. 148 k.p.a., zwłaszcza w sytuacji niepowołania w sentencji art. 148 § 1 i 2 k.p.a. Odnosząc się do argumentów skargi dotyczących niekonsekwencji organu, który uznał skarżącą za stronę w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 3 lipca 2012 r., a odmówił przymiotu strony w sprawie o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją, Sąd stwierdził, że taka sytuacja budzi uzasadnione wątpliwości natury ogólnej. Z całą pewnością organy administracji państwowej na podstawie art. 8 k.p.a. są zobowiązane prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do państwa. Jednakże postępowanie nieważnościowe zakończone odrębną decyzją nie jest przedmiotem oceny Sądu. Natomiast w kwestii legitymacji procesowej skarżącej w postępowaniu wznowieniowym Sąd wyraził swoje stanowisko. Zdaniem WSA, powyższa rozbieżność nie ma wpływu na wynik przedmiotowej sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie: a) art. 2a o.p. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 116a § 1 o.p. w zw. z art. 116 o.p. poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść podatnika poprzez stwierdzenie, że nie przysługuje podatnikowi status strony, a co za tym idzie, nie ma uprawnienia do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania wznowieniowego; b) przepisów postępowania, tj. art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżąca nie jest stroną; c) przepisów postępowania, tj. art. 147 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. poprzez niewszczęcie postępowania z urzędu mimo wiedzy o naruszeniu prawa, przez co podważane jest zaufanie obywateli do władzy publicznej i ich bezstronności; d) przepisów postępowania, tj. art. 148 § 1 i 2 k.p.a. poprzez twierdzenie, że doszło do przekroczenia terminu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336). Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała. Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły odnieść oczekiwanego przez skarżącą kasacyjnie skutku. Rację ma organ, wskazując w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że w postawionych zarzutach kasacyjnych brak wskazania, czy naruszenie prawa polega na błędnej wykładni czy błędnym zastosowaniu, jeśli chodzi o naruszenie przepisów prawa materialnego. W zakresie naruszenia przepisów o postępowaniu brak zaś wykazania wpływu takiego naruszenia na wynik sprawy. W orzecznictwie NSA dotyczącym podstawy kasacyjnej z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., który to przepis odnosi się do naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazuje się, że aby uznać taki zarzut za skutecznie postawiony, winien on wskazywać postać naruszenia tego prawa, czy jest tą błąd w wykładni czy też w zastosowaniu oraz konkretyzować na czym ta błędna wykładnia polegała i jaka powinna być prawidłowa wykładnia tego przepisu. Natomiast w zakresie niewłaściwego zastosowania należy wskazać, na czym polegało niewłaściwe zastosowane przepisu i jaka winna być prawidłowa subsumcja, czyli jaki przepis zdaniem autora skargi kasacyjnej powinien być zastosowany. Tytułem przykładu można wskazać na następujące orzeczenia: Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu-dlaczego powinien być zastosowany. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2021 r., sygn. akt I GSK 342/21, LEX nr 3248662). Stawiając w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, strona powinna określić, czy naruszenie to nastąpiło przez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku należy wskazać, jak naruszony przepis zinterpretował sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka, zdaniem strony, powinna być jego prawidłowa wykładnia. Wskazując na drugą postać naruszenia prawa materialnego, wnoszący skargę kasacyjną zobowiązany jest do wyjaśnienia, dlaczego przepis (hipoteza wyprowadzonej z tego przepisu normy prawnej), który sąd pierwszej instancji przyjął za mający zastosowanie w sprawie, "nie przystaje" do stanu faktycznego ustalonego w sprawie i jaki przepis powinien mieć zastosowanie (por. wyrok NSA z dnia 1 września 2020 r., sygn. akt II FSK 1166/18, LEX nr 3064187). W myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa procesowego wiąże się z obligatoryjnym wskazaniem, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że składający skargę kasacyjną zobowiązany jest do wykazania i uzasadnienia, że orzekający w sprawie sąd I instancji naruszył i to w sposób realny przepisy procedury sądowoadministracyjnej lub przepisy o postępowaniu stosowane przez organy, przy czym to naruszenie było na tyle istotne, że gdyby do niego nie doszło, to wynik sprawy mógłby być inny. Zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania (por. postanowienie NSA z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 2409/11, LEX nr 1110162). Podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Ponadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt I OSK 513/11, LEX nr 1069664). Zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II FSK 330/10, LEX nr 992297). Obowiązkiem kasatora jest więc wykazanie związku przyczynowego pomiędzy zaistniałym uchybieniem a wyrokiem wskazującego na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Ponadto niezbędne też jest wskazanie, że następstwa stwierdzonych wadliwości kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji. Zatem podać należy, jakie konkretnie naruszenie prawa spowodowało, że wyrok jest błędny, a treść decyzji byłaby inna. W skardze kasacyjnej brak jest takiego precyzyjnego wykazania wpływu wskazywanego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy. Poza tym, co niezmiernie istotne, skarżąca kasacyjnie kwestionuje stanowisko organów zaakceptowane przez WSA, że nie jest strona tego postępowania. Jednak tego ustalenia faktycznego nie podważa zarzutami dotyczącymi błędnych ustaleń czy ocen w tym zakresie. Nie powołuje w tym zakresie stosowanych przepisów procedury, na podstawie których dokonuje się ustaleń faktycznych i ocen. Postępowanie przed organami toczyło się w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i w tym zakresie można było powołać naruszenie chociażby art. 7, art. 77 § 1, czy też przepisu postępowania znajdującego zastosowanie przed sądem administracyjnym, w zakresie oceny dokonanej przez WSA, co do zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, a mianowicie art. 134 § 1 p.p.s.a. Niepodważone ustalenia faktyczne i dokonane oceny organów i Sądu I instancji są zatem wiążące dla NSA. Tym podstawowym i najbardziej doniosłym w sprawie ustaleniem jest uznanie, że skarżąca kasacyjnie jako były członek zarządu Fundacji nie miała przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania w sprawie zwrotu dofinansowania orzeczonego w stosunku do Fundacji. W konsekwencji wadliwie sporządzonej skargi kasacyjnej, już chociażby z tego powodu, skargę kasacyjną można byłoby uznać za nieusprawiedliwioną. Niemniej jednak Sąd kasacyjny uznał w okolicznościach faktycznych sprawy, że pogląd wyrażony przez organy i zaakceptowany przez WSA, iż były członek zarządu nie jest stroną w sprawie wznowienia postępowania w przedmiocie orzeczonego zwrotu dofinansowania przez Fundację "A.", jest zgodny z obowiązującymi przepisami prawa. Przemawia za tym poglądem bardzo bogate orzecznictwo NSA. Wprawdzie głównie odnosi się ono do spraw dotyczących podatków, jednak przepisy podatkowe regulujące odpowiedzialność osób trzecich stosuje się odpowiednio do przypadków odpowiedzialności członka zarządu Fundacji za zobowiązania Fundacji (np. zwrot dofinansowania). Powyższe wynika z odpowiedniego stosowania do należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz innych należności związanych z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetek od tych środków i od tych należności przepisów działu III ustawy Ordynacja podatkowa, w tym art. 116 i 116a tego aktu (art. 60 pkt 6 w zw. z art. 67 ust. 1 u.f.p.). Zagadnienie interesu prawnego osób trzecich ponoszących odpowiedzialność za zaległości podatkowe podatnika (według zasad określonych w rozdziale 15 Działu III Ordynacji podatkowej) w uczestniczeniu w postępowaniu wymiarowym jest jednolicie ujmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku z 13 marca 2013 r. sygn. akt I GSK 232/13 Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie wskazał, iż brak jest takiego interesu prawnego po stronie byłych wspólników zlikwidowanej spółki jawnej jako osób trzecich w postępowaniu, które dotyczy zobowiązań podatkowych spółki jawnej jako podatnika (wszystkie wskazane w niniejszym uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych dostępne są na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podobnie w wyroku z 28 maja 2009 r. sygn. akt I FSK 392/08 Sąd ten stwierdził, iż z faktu, że w art. 133 § 1 o.p. jako potencjalne strony w postępowaniu podatkowym wymieniono podatników, płatników, inkasentów lub ich następców prawnych a także osoby trzecie, o których mowa w art. 110-117 o.p., nie można wyprowadzić wniosku, że w każdym z postępowań podatkowych prowadzonych wobec jednej kategorii podmiotów wymienionych w tym przepisie mogą brać udział osoby, czy jednostki zaliczane do innej kategorii podmiotów. Każda z tych osób, czy jednostek nabywa status strony w postępowaniu, w którym wobec niej konkretyzują się prawa lub obowiązki wynikające z przepisów prawa podatkowego (por. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1576/09 oraz wskazany przez organ wyrok tego Sądu z 15 lutego 2006 r. sygn. akt II FSK 336/05, a także wyrok z 30 listopada 2004 r. sygn. akt FSK 1269/04). W wyroku z 14 stycznia 2014 r. sygn. akt II FSK 203/12 jednoznacznie stwierdzono, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie ma interesu prawnego w złożeniu wniosku o stwierdzenie nieważności postanowienia o umorzeniu postępowania wobec spółki (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2020 r., sygn. akt I FSK 200/18, LEX nr 3152235). Analogiczne stanowisko jest prezentowane w piśmiennictwie. Podkreśla się w nim bowiem, że w aktualnym stanie prawnym osoba trzecia nie ma jakiegokolwiek wpływu na przebieg postępowania podatkowego, w którym wydawana jest decyzja określająca podatnikowi wysokość zobowiązania podatkowego (aczkolwiek sygnalizowana jest potrzeba zmiany w tym zakresie rozwiązań ustawowych - por. P. Pietrasz w Komentarzu do art. 133 Ordynacji podatkowej; wyd. LEX). Jest to jednak postulat kierowany do ustawodawcy, nie zaś do organów i sądów stosujących prawo (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2020 r., sygn. akt I FSK 200/18, LEX nr 3152235). Obszerną analizę omawianego zagadnienia zawarł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 26 maja 2009 r. w sprawie SK 32/07 (OTK-A 2009/5/70, Dz. U. z 2009 r. Nr 84, poz. 714), w którym orzekł, że art. 133 § 1 o.p. nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 oraz art. 64 w związku z art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślił w szczególności to, że w sprawach tego rodzaju, a więc zmierzających w fazie finalnej do orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej byłego członka zarządu spółki za jej zobowiązania podatkowe z okresu pełnienia przez niego funkcji członka zarządu prowadzi się dwa odrębne postępowania. W sprawie zobowiązań podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych wszczyna się i prowadzi postępowanie wymiarowe, w którym jest ustalana wysokość zobowiązania podatkowego spółki. Podatnikiem tego podatku jest spółka i to jej przysługuje prawo kwestionowania wysokości wymierzonego podatku (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2020 r., sygn. akt I FSK 200/18, LEX nr 3152235). Godzi się też zauważyć, że tożsame stanowisko zajął NSA w sprawach drugiego członka zarządu Fundacji "A.", który próbował wzruszyć orzeczenia organów zapadłe w stosunku do tej Fundacji. NSA uznał w tych sprawach konsekwentnie, w ślad za wcześniejszym swym orzecznictwem, że były członek zarządu Fundacji jako osoba trzecia nie ma przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym Fundacji (por. wyroki NSA: z dnia 25 lutego 2022 r., sygn. akt I GSK 2218/18, LEX nr 3330668; z dnia 13 maja 2022 r., sygn. akt I GSK 2418/18, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podnieść jeszcze trzeba, że postępowanie w tej sprawie toczyło się przed organami w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a nie na podstawie Ordynacji podatkowej, zatem nie znajdował w sprawie zastosowania art. 2a Ordynacji podatkowej, nie mógł być on więc naruszony. Odpowiednie zastosowanie na mocy art. 67 ust. 1 u.f.p. znajduje jedynie dział III Ordynacji podatkowej, natomiast art. 2a został pomieszczony przez ustawodawcę w dziale I tego aktu. W zakresie twierdzeń dotyczących wznowienia postępowania z urzędu, stwierdzić należy, że argumenty, które w tym zakresie powołuje skarżąca kasacyjnie, jak słusznie zauważył organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, odnoszą się do okoliczności, które potencjalnie należy kwalifikować do przesłanki wznowieniowej, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Natomiast wprost z treści art. 147 k.p.a., z jego zdania drugiego wynika, że wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje tylko na żądanie strony. Poza tym zauważyć jeszcze należy, że są to przepisy procesowe i zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia procedury musi wykazywać wpływ takiego naruszenia na wynik sprawy, czego w tej sprawie – wznowienia na wniosek – wykazać nie można było, gdyż są to dwie sprawy (wznowienie na wniosek i wznowienie z urzędu). Końcowo wypada wskazać, że zasadnie Sąd I instancji zauważył, że przekroczenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania miało wtórne znaczenie dla sprawy. Przede wszystkim bowiem w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania administracyjnego pierwszoplanowe znaczenie odgrywa ustalenie, czy wniosek pochodzi od strony postępowania. Jeśli, tak jak w tej sprawie, brak jest legitymacji procesowej po stronie podmiotu, który złożył wniosek o wznowienie postępowania, to jest to wystarczający powód do odmowy wznowienia postępowania. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).