II SA/Sz 444/22
Sądy administracyjne2022-10-27
Sygnatura
II SA/Sz 444/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
2022-10-27
Rodzaj
Wyrok WSA w Szczecinie
Sędziowie
Arkadiusz WindakKatarzyna Grzegorczyk-MederKrzysztof Szydłowski
Rozstrzygnięcie
uchylono zaskarżone postanowienie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 października 2022 r. sprawy ze skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego K. K. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] grudnia 2021 r., nr. [...], Burmistrz Miasta W. orzekł o ustaleniu K. K. (dalej: strona lub skarżący) należności w kwocie [...] zł jako nadpłaconej przez Gminę za pobyt w DPS w W. w okresie od [...] czerwca 2019 r. do [...] października 2021 r. oraz orzekł o obowiązku zwrotu powyższej kwoty.
Pismem z [...] grudnia 2021 r. pełnomocnik strony wniósł odwołanie od powyższej decyzji.
Po przekazaniu odwołania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, organ odwoławczy uznał, iż odwołanie zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu. Przyjęto, iż odwołanie zostało nadane przez pełnomocnika strony w dniu [...] grudnia 2021 r., czyli dzień po terminie.
Wobec powyższego, Kolegium działając na podstawie art. 15zzzzzn2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2095), zawiadomiło pełnomocnika odwołującego, iż odwołanie od decyzji zostało złożone z uchybieniem terminu. Jednocześnie organ, stosownie do z art. 15zzzzzn2 ust. 2 powyższej ustawy, wyznaczył termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W zakreślonym terminie pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zawnioskował też o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów tj.: oświadczenia M. K. z dnia [...] marca 2022 r., oświadczenia K. K. z dnia [...] marca 2022 r., korespondencji e-mail z dnia [...] grudnia 2021 r. oraz rejestru połączeń M. K. z K. K. - na okoliczność uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik strony podnosił, że decyzja została stronie faktycznie doręczona w dniu [...] grudnia 2021 r. Wyjaśniono, iż strona przebywa w Domu Pomocy Społecznej w W.. Jest osobą niepełnosprawną, wymagającą wsparcia w codziennej egzystencji. Przesyłka zawierająca decyzję została przekazana skarżącemu przez pracownika DPS w W. w dniu [...] grudnia 2021 r. Bezpośrednio po jej otrzymaniu skarżący skontaktował się telefonicznie z córką. Podczas rozmowy telefonicznej otworzył kopertę i przeczytał jej treść pisma, a następnie przesłał zdjęcie tego dokumentu. Poprosił córkę o przekazanie dokumentów do konsultacji z pełnomocnikiem. Córka skarżącego skontaktowała się z pełnomocnikiem kolejnego dnia, tj. [...] grudnia 2021 r., informując go o wpływie korespondencji do strony w dniu [...] grudnia 2021 r. We wniosku o przywrócenie terminu podkreślono, iż doręczyciel nie podjął próby bezpośredniego doręczenia przedmiotowej korespondencji stronie, jak również nie stwierdził niemożności takiego doręczenia wobec np. nieobecności adresata (która nie miała miejsca). Stąd nie zaistniały podstawy do doręczenia zastępczego. W ocenie pełnomocnika nie można uznać za skuteczne doręczenia korespondencji pracownikowi DPS w W.. Ponadto, nawet przy przyjęciu poglądu przeciwnego i uznaniu, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu uznać należy, iż brak jest w tym winy strony. Strona, niezwłocznie po otrzymaniu dokumentów podjęła kroki, zmierzające do wyjaśnienia swojej sytuacji (skontaktowała się z córką, a następnie ta z pełnomocnikiem).
Postanowieniem z [...] marca 2022 r. nr [...] Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia, po przywołaniu art. 58 § 1 i § 2
ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm. – dalej: k.p.a.), organ odwoławczy wyjaśnił, iż stan epidemii nie powoduje, że organ w każdym przypadku zobowiązany jest termin przywrócić. Wyjaśniano też, iż brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
Organ uznał ponadto, iż przypadku, kiedy za stronę działa pełnomocnik o zachowaniu należytej staranności należy rozstrzygać na podstawie okoliczności zachodzących po stronie pełnomocnika, a nie mocodawcy.
W ocenie Kolegium pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił, że uchybił terminowi do złożenia odwołania bez swej winy. Wskazywane przez pełnomocnika strony okoliczności w postaci braku skutecznego doręczenia decyzji, nie może odnieść zamierzonego rezultatu na gruncie przedmiotowego postępowania, ponieważ wniosek o przywrócenie terminu jest aktualny tylko wówczas, gdy strona nie neguje uchybienia terminu i wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie.
Organ wskazał, że w niniejszej sprawie potrzeba doręczenia stronie decyzji w trybie przewidzianym w art. 42 § 3 k.p.a. uzasadniona była jej przebywaniem w Domu Pomocy Społecznej oraz koniecznością doręczenia decyzji. Dlatego też doręczenie decyzji w dniu [...] grudnia 2021 r. za pośrednictwem personelu DPS należy uznać w ocenie Kolegium za skuteczne. Po pierwsze przesyłka bezspornie dotarła do strony, czyli personel DPS przekazał ją (według oświadczenia strony w dniu [...] grudnia 2021 r.), po drugie trudno oczekiwać od listonosza, iż będzie poruszał się w dobie epidemii po budynku DPS, gdyż stanowić mogłoby to realne zagrożenie dla strony, jak i innych pensjonariuszy (potencjalne zakażenie). Po trzecie faktem notoryjnym jest to, że w DPS w dobie epidemii jest podwyższony reżim sanitarny a zatem kontakt osobisty osób trzecich z pensjonariuszami jest przez to utrudniony. Pełnomocnik strony nie wykazał, że personel DPS nie przekazał decyzji adresatowi (stronie) lub uczynił to z opóźnieniem uniemożliwiającym zachowanie terminu do dokonania tej czynności. Trudno uznać by przekazanie korespondencji skarżącemu dzień po odebraniu decyzji przez personel DPS stanowiło realną przeszkodę w dochowaniu 14 dniowego terminu na wniesienie odwołania. Jednakże ten fakt nie wydłużył terminu na złożenie odwołania.
Zdaniem organu odwoławczego, pełnomocnik podejmując się zastępowania strony przed organami administracji publicznej winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Zatem przy dochowaniu należytej staranności pełnomocnik taki winien sprawdzić datę doręczenia decyzji, a nie bezkrytycznie przyjmować datę dotarcia faktycznego decyzji do rąk strony. Wszak datę doręczenia decyzji pełnomocnik mógł zweryfikować czy to w ogólnodostępnym elektronicznym systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl) czy to w organie. Brak takich działań oznacza, że pełnomocnik wnioskodawcy nie dołożył należytej staranności i dbałości w związku z prowadzeniem sprawy mocodawcy, a z kolei dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa uniemożliwia przywrócenie terminu. Od fachowego pełnomocnika można bowiem wymagać, aby znał procedury przewidziane w przepisach dla dokonywania określonych czynności procesowych. Zaniedbania w tym zakresie stanowią zawinioną przyczynę uchybienia terminu. Powzięcie błędnej wiadomości o dacie doręczenia decyzji, jest zaniedbaniem profesjonalnego pełnomocnika i nie można go kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Jak wywiódł organ odwoławczy, pełnomocnik nieroztropnie oparł się na twierdzeniach strony i jej córki co do daty doręczenia decyzji, nie weryfikując tegoż, a jak dostrzeżono wyżej miał ku temu realne możliwości, z których nie skorzystał.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2022 r. strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę na powyższe postanowienie Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zarzucając naruszenie:
1. art. 15 zzzzzn˛ ustawy COVID - 19, w zw. z art. 58 § 1 k.p.a., art. 42 § 3 k.p.a., art. 43 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 14 u.p.s., poprzez:
- uznanie, iż wniosek o przywrócenie terminu jest aktualny tylko wówczas, gdy strona nie neguje uchybienia terminu, podczas, gdy uprawnienie strony do złożenia wniosku o przywrócenie terminu może wynikać także z okoliczności nieprawidłowego doręczenia pisma procesowego,
- uznanie, że postanowienie zostało skarżącemu skutecznie doręczone, "w miejscu, gdzie się adresata zastanie", pomimo faktu, iż pismo nie zostało wydane adresatowi - K. K. - a prawdopodobnie pracownikowi Domu Pomocy Społecznej w W.;
- niedostrzeżenie przez Kolegium wadliwości przy doręczeniu skarżącemu decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r.,
- uznanie, iż strona w sposób zawiniony uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r.
2. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 14 u.p.s. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a w szczególności nieumożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszenia żądań przed wydaniem postanowienia.
Pełnomocnik wniósł ponadto o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
a. wydruku strony internetowej [...] na okoliczność faktycznej możliwości osobistego odbioru korespondencji przez K. K., możliwości poruszania się po terenie DPS, zarówno po terenie budynku, jak i terenie zewnętrznym;
b. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności na okoliczność miernika należytej staranności, jaki winien zostać zastosowany w stosunku do skarżącego.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony wskazał, że przesyłka polecona, zawierająca odpis decyzji organu I instancji, nadana za potwierdzeniem odbioru, nie została przekazana do rąk adresata (strony), a do rąk, najprawdopodobniej pracownika DPS (przy czym brak jest w uzasadnieniu skarżonego postanowienia ustalenia, kto faktycznie przesyłkę odebrał, czy w istocie był pracownikiem DPS i jakie pełnił w nim stanowisko). Ponadto, brak jest także podstaw, aby uznać, iż doręczenie przesyłki poleconej skarżącemu stanowiło większe zagrożenie epidemiczne niż jej przekazanie pracownikowi DPS. Skarżący w dacie doręczenia przebywał w Domu Pomocy Społecznej, mógł się po nim swobodnie poruszać, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. Podkreślono, iż obecność skarżącego w miejscu zamieszkania w sposób bezsprzeczny wyłączyła możliwość przekazania listu poleconego - za potwierdzeniem odbioru do rąk osoby innej niż jej adresat.
W ocenie skarżącego, jako istotny jawi się także fakt, że strona legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, a zatem nie można przykładać do niego takiej samej miary staranności w prowadzeniu swoich spraw jak do osób w pełni sprawnych. Nie można wymagać, aby przeprowadzał on dochodzenie, kiedy formalnie została "doręczona" kierowana do niego korespondencja, w sytuacji, kiedy nie otrzymał jej bezpośrednio do swoich rąk. W konsekwencji uznać należy, że gdyby doręczyciel wydał przesyłkę zgodnie z zasadami doręczenia, do rąk skarżącego, ten przekazałby prawidłową datę otrzymania przesyłki pełnomocnikowi. Co za tym idzie, brak byłoby potrzeby składania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnik strony zauważył również, iż organ nie zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego, przez co strona została pozbawiona możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i ustosunkowania się do niego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Sprawa jako dotycząca postanowienia wydanego w postępowaniu administracyjnym kończącego postępowanie podlegała rozpatrzeniu w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 – dalej: P.p.s.a.).
Skarga okazała się zasadna, bowiem przeprowadzona przez Sąd, w oparciu o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że akt ten narusza prawo w stopniu nakazującym wyeliminowanie go z obiegu prawnego.
Zaskarżonym postanowieniem odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że po pierwsze przywrócenie terminu jest możliwe jedynie wówczas, gdy strona uchybiła terminowi do wniesienia środka zaskarżenia, a w niniejszej sprawie skarżący kwestionuje prawidłowość doręczenia. Po wtóre, przyjmując, że doręczenie było prawidłowe, organ uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.
Jak wynika z przedłożonych Sądowi akt postępowania, skarżący jest osobą niepełnosprawną i przebywa w Domu Pomocy Społecznej. Doręczenie decyzji nastąpiło na adres DPS, a korespondencja zawierająca odpis zaskarżonej odwołaniem decyzji została odebrana w dniu [...] grudnia 2021 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. W treści tego dokumentu wskazano, że przesyłka została doręczona "pełnomocnikowi – organowi uprawnionemu do reprezentowania – osobie uprawnionej do odbioru pism urzędowych". Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje nieczytelny podpis osoby, która przesyłkę odebrała.
Organ odwoławczy uznał, że doręczenie nastąpiło prawidłowo, na podstawie art. 42 § 3 k.p.a., bowiem potrzeba doręczenia skarżącemu decyzji w tym trybie była zdeterminowana jego pobytem w domu pomocy społecznej. Jednocześnie organ uznał za prawidłowe dokonanie doręczenia za pośrednictwem personelu tego domu, przyjmując, że za datę doręczenia stronie należy uznać odebranie przesyłki przez pracownika domu pomocy społecznej. Owa prawidłowość doręczenia został oparta na stanie epidemii i związanym z tym ograniczeniem w kontaktach z mieszkaniami DPS.
Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych. Na podstawie § 2 przywołanego przepisu, pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Dopiero w razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie, o czym stanowi art. 42 § 3 k.p.a. Opisany sposób doręczenia dotyczy sytuacji, w której pismo odbiera osobiście jego adresat, na co wskazuje literalne brzmienie przytoczonej regulacji.
Przepis art. 43 k.p.a. reguluje sytuację, w której doręczenie pisma adresatowi z powodu jego nieobecności jest niemożliwe. Wówczas pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
W badanej sprawie żadna z opisanych sytuacji nie zaistniała. Skarżący przebywał w domu pomocy społecznej i – jak wynika z odwołania oraz skargi, a także nie jest kwestionowane przez organ odwoławczy - w dacie doręczenia korespondencji był obecny w tej placówce. Zatem, aby można było mówić o prawidłowym doręczeniu na podstawie art. 42 § 3 k.p.a. pismo musiałoby zostać doręczone osobiście jego adresatowi. Tymczasem – jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pismo odebrała osoba o nieustalonej tożsamości, którą określono jako "pełnomocnika – organ uprawniony do reprezentowania – osobę uprawnioną do odbioru pism urzędowych". Przy czym organ zaniechał ustalenia kim była osoba, która odebrała korespondencję, a także, czy faktycznie posiadała upoważnienie do tego rodzaju działania. Przy czym organ nie kwestionuje, iż osobą tą nie był adresat. Nie podjęto również próby ustalenia, kiedy przesyłka została przekazana adresatowi, a także czy osoba, która ją odebrała podała mu faktyczną datę odbioru pisma. Natomiast okoliczności podnoszone przez pełnomocnika skarżącego zostały poparte dowodami i jawią się jako wiarygodne.
W ocenie Sądu, za trafne należy uznać spostrzeżenie pełnomocnika skarżącego, iż fakt przebywania w domu pomocy społecznej nie powoduje, iż skarżący nie może wykonywać swoich uprawnień, a takim niewątpliwie jest prawo do odbioru kierowanej do niego korespondencji. Organ co prawda podniósł argumentację, z której wynika, że doręczenie miało miejsce w czasie pandemii, co uniemożliwiało osobom postronnym poruszanie się po terenie domu pomocy społecznej, jednak w obliczu podniesionej w skardze argumentacji, dotyczącej swobody mieszkańców w poruszaniu się zarówno po terenie domu jak i poza nim, nie sposób zdaniem Sądu uznać jej za przekonującą.
Wobec powyższego zdaniem Sądu brak było podstaw do uznania, że przesyłka zawierająca decyzję została doręczona w dacie uwidocznionej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, w oparciu o art. 43 k.p.a. (doręczenie zastępcze), skoro taki sposób doręczenia został wyraźnie zastrzeżony dla sytuacji, gdy adresat jest nieobecny, a jak już wyżej wskazano, skarżący w dacie doręczenia był w domu pomocy społecznej obecny.
Sąd nie podzielił stanowiska organu, iż w okolicznościach badanej sprawy winę za niedochowanie terminu do wniesienia odwołania ponosi pełnomocnik skarżącego, który – zdaniem organu, powinien sam ustalić, kiedy i w jaki sposób decyzja została skarżącemu doręczona. Skoro bowiem z okoliczności sprawy wynika, że skarżący niezwłocznie po otrzymaniu przesyłki skontaktował się z córką i poinformował ją o treści otrzymanej decyzji, to należy przyjąć, że w dobrej wierze podał datę [...] grudnia 2021 r., jako dzień, w którym faktycznie pismo zostało mu przekazane. Jeżeli dom pomocy społecznej prowadzi praktykę odbierania korespondencji za swoich pensjonariuszy, to winien dochować najwyższej staranności w przekazywaniu odebranej korespondencji i informowaniu o dacie odbioru, a zaniechania w tym zakresie nie mogą obciążać jego mieszkańców. Przy czym z okoliczności sprawy nie wynika, aby pracownicy DPS zostali w jakikolwiek sposób upoważnieni przez skarżącego do podejmowania korespondencji w jego zastępstwie i imieniu.
Wobec opisanego powyżej, nie znajdującego należytego oparcia w przepisach k.p.a. sposobu doręczenia przesyłki adresatowi, jako całkowicie nieuprawnione jawi się też oczekiwanie, iż pełnomocnik ma obowiązek weryfikacji daty doręczenia systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl) albo w organie. Po pierwsze powyższy system ma charakter jedynie pomocniczy, nie zawiera wszystkich danych uwidocznionych w ZPO a opieranie się na jego zapisach nie gwarantuje identyczności danych z zawartymi na dokumencie zwrotnego potwierdzenia odbioru. Po wtóre zaś, z uwagi na typowy obieg korespondencji, zwrotne potwierdzenie w dacie sporządzania odwołania odbioru nie musiało znajdować się a zatem działanie wskazane przez organ odwoławcze nie konieczne było możliwe do realizacji. Przy czym warto odnotować, iż w realiach badanej sprawy, z uwagi na brak odnotowania daty wpływu ZPO przez organ, ustalenie takiej daty w oparciu o akta nie jest możliwe.
Stąd też, w świetle przedstawionych we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności, brak było zdaniem Sądu podstaw do uznania, że w badanej sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji nie było również podstaw do wydania zaskarżonego postanowienia.
Z powyższych względów Sąd, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., orzekł o jego uchyleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 przywołanej ustawy.