IV SA/Wr 247/22
Sądy administracyjne2022-10-05
Sygnatura
IV SA/Wr 247/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2022-10-05
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Bogumiła KalinowskaEwa KamienieckaKatarzyna Radom
Rozstrzygnięcie
*Oddalono skargę w całości
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym w dniu 5 października 2022 r. sprawy ze skargi A. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę w całości.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy orzeczenie Prezydenta W. z dnia 31 stycznia 2022 r. w sprawie odmowy przyznania A. A. świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad mężem Z.A.
Jak wynikało z akt sprawy skarżąca w dniu 20 maja 2021 r. wystąpiła do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w W. (MOPS) o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym mężem. Z orzeczenia w sprawie niepełnosprawności męża wynikało, że jego stopień jest znaczny, sama niepełnosprawność datowana jest od 1 grudnia 2006 r., a ustalony stopnień tej niepełnosprawności od 4 listopada 2020 r. Orzeczenie wydano na stałe.
W toku postępowania organ I instancji pomimo kilkukrotnych wizyt nie zastał nikogo pod wskazanym adresem, wysyłane wiadomości SMS z prośbą o pilny kontakt pozostały bez odpowiedzi.
Wobec tego decyzją z dnia 8 lipca 2021 r. organ I instancji odmówił stronie prawa do wnioskowanego świadczenia, zaś po uchyleniu tej decyzji do ponownego rozpoznania, organ I instancji podtrzymał to stanowisko kolejną decyzją datowaną na 11 października 2021 r. także uchyloną w trybie odwoławczym do ponownego rozpoznania.
W trakcie czynności podjętych w ramach prowadzonych postępowań skarżąca wywodziła, że nie musi się tłumaczyć z nieobecności w domu, następnie podawała, że nieobecność wynikała z potrzeby załatwienia bieżących spraw i miała charakter incydentalny. W toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego (w dniach 14 i 27 września 2021 r.) ustalono, że mąż skarżącej z powodu schorzeń nóg porusza się jedynie w obrębie mieszkania, sporadycznie przy pomocy strony schodzi do przydomowego ogrodu. Nie opuszcza samodzielnie mieszkania z powodu trudności w poruszaniu się, samodzielnie wstaje z łóżka, potrzebuje pomocy przy ubieraniu się i myciu, ma problemy z wyjściem z wanny. To na stronie ciąży obowiązek robienia zakupów, przygotowania posiłków, sprzątania mieszkania, prania, prasowania. Mąż nie zawsze jest w stanie czytać ze zrozumieniem, nie zawsze myśli logicznie, jest po przebytej chorobie nowotworowej, radioterapii, cierpi na marskość wątroby i schorzenia oczu. Skarżąca umawia wizyty lekarskie i podje leki.
W toku kolejnego wywiadu ustalono, że mąż strony ma sprawne ręce, ma schorzenie nóg i porusza się w jedynie obrębie mieszkania. Samodzielne zje wcześniej przygotowany posiłek w postaci kanapek, owoców, wypije przygotowany napój. Samodzielnie zrobi sobie herbatę choć z powodu zaników pamięci zapomina wyłączyć gaz. Po przypomnieniu zażyje leki, które przyjmuje o stałych porach rano i wieczorem. Mąż boi się zostawać sam w domu z uwagi na stan zdrowia i zaniki pamięci. Skarżąca także ma obawy z tym związane, zdarzało się, że w czasie jej nieobecności mąż włączał kurki z gazem i zapominał je wyłączyć. Skarżąca poinformowała, że nie wie gdzie są wypisy męża ze szpitala oraz zaświadczenia lekarskie. Ich pozyskanie wymagałoby wizyty w szpitalu, a strona nie chce zostawić męża samego w domu. Organ I instancji podkreślał, że wywiad przeprowadzono telefonicznie, a to wobec nieudanych prób skontaktowania się ze stroną w miejscu jej zamieszkania. Strona nie odpowiadała na wiadomości SMS, skuteczna okazała się w tym zakresie pomoc sąsiadów.
Powołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego prawa. W uzasadnieniu opisał okoliczności faktyczne, następie wskazał na art. 17 ust. 1 i ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2020 r., poz. 111 ze zm., dalej u.ś.r.) wywodząc, że niepełnosprawność męża strony powstała po upływie okresów zastrzeżonych ustawą.
Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze przywołało brzmienie art. 17 u.ś.r. W dalszych wywodach, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2021 r. sygn. akt I K 38/13 stwierdzający niezgodność z Konstytucją RP art. 17 ust. 1b u.ś.r., organ wskazał na konieczność prokonstytucyjnej wykładni ww. przepisu. Przyjmując taki sposób jego odczytania za błędny uznał organ podgląd wyłączający prawo do ustalenia świadczenia pielęgnacyjnego w zawiązku z datą powstania niepełnosprawności. Na poparcie swych racji przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych.
Pomimo stwierdzonych uchybień stanowisko organu I instancji odmawiające stronie przyznania wnioskowanego świadczenia organ odwoławczy uznał za prawidłowe. W tym zakresie zwrócił uwagę, że wskazane uprawnienie nie jest związane wyłącznie ze sprawowaniem opieki, konieczne jest ustalenie związku przyczynowego miedzy sprawowaniem tej opieki a brakiem możliwości podjęcia zatrudnienia. Oznacza to, że opieka sprawowana nad osobą niepełnosprawną musi być trwała, osobista i ciągła, praktycznie całodobowa. Takich cech organ odwoławczy nie dostrzegł w sytuacji skarżącej. Powołując się na ustalenia poczynione w toku wywiadu środowiskowego objaśniał, że zakres sprawowanej przez stronę opieki obejmuje prowadzenie gospodarstwa domowego, przygotowanie posiłków, z czego także, jako domownik, korzysta skarżąca. Są to działania wpisujące się w zakres czynności każdej osoby pracującej, sprawującej opiekę nad chorymi członkami rodziny po godzinach pracy. Dalej organ wskazał, że sprzątanie, zakupy i zamawianie wizyt lekarskich nie są wykonywane codziennie. Skarżąca wizyty lekarskie umawia raz w miesiącu, nie spędza wiele godzin dowożąc męża na rehabilitację, czy do lekarza. Mąż strony jest samodzielny w obrębie mieszkania, sam przygotowuje sobie picie, spożywa posiłki, samodzielnie korzysta z toalety, sam wstaje i kładzie się do łóżka. Skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzający problemy z pamięcią u męża, z przedłożonego zaś orzeczenia o stanie niepełnosprawności takie okoliczności nie wynikają. W dalszych wywodach wskazywał na możliwości wyeliminowania ryzyka związanego z korzystaniem przez męża z kuchenki gazowej czy przypomnienia o zażyciu lekarstw. W opinii organu przyznanie stronie świadczenia wypaczyłoby całkowicie intencje ustawodawcy zmierzającego do nadania uprawnień osobom, które w związku ze sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną - z uwagi na jej zakres - nie mogą podjąć zatrudnienia. Istotny jest zatem zakres opieki, jej intensywność, stałość oraz związek z brakiem możliwości wykonywania zatrudnienia. Świadczenie nie stanowi bowiem wynagrodzenia za sprawowanie opieki ale za rezygnację z aktywności zawodowej.
W skardze strona zarzucała naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., zaniechanie wykładni systemowej i celowościowej, w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie przez organ, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez stronę a sprawowaną przez nią opieką nad mężem, podczas gdy w sprawie taki związek istnieje oraz niewłaściwe przyjęcie, że zakres opieki świadczonej przez stronę nie wypełnia dyspozycji ww. przepisu, podczas gdy zgodnie z jego rozumieniem osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym wymaga – w zależności od rodzaju schorzenia oraz aktualnego stanu zdrowia opieki stałej lub długotrwałej, niekoniecznie całodobowej.
Strona zarzucała także naruszenie przepisów prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 8, art. 9. Art. 77 § 1, art. 7 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.), poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy, tj. faktycznego zakresu opieki strony nad mężem, co skutkowało brakiem prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i zwalnia organy z podejmowania działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, pozwalającego na wydanie decyzji z uwzględnieniem słusznego interesu strony.
Wnioskowała o uchylenie orzeczeń organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu zarzucała pominięcie, że opieka nad mężem zajmuje stronie znaczną cześć dnia, a strona pozostaje w ciągłej dyspozycji podopiecznego, co uniemożliwia jej podjęcie zatrudnienia. Na poparcie swych racji strona przywołała poglądy judykatury wskazujące, że ustalone w sprawie czynności podejmowane przez stronę (faktyczne prowadzenie domu) wpisują się w zakres pojęcia stałej i trwałej opieki, która nie musi być nieprzerwana i całodobowa. Dalej wywodziła, że opieka nie sprowadza się wyłącznie do troski o dobrostan fizyczny ale obejmuje także wyręczenie osoby niepełnosprawnej w codziennych jej obowiązkach rodzinnych i życiowych. Zarzucała również pominięcie przez organ zapisu art. 4 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnienia osób niepełnosprawnych, w związku z art. 3 pkt 21 lit. a u.ś.r., zwierającej definicję znacznego stopnia niepełnosprawności, z której wynika, że osoba posiadająca takie orzeczenie wymaga stałej lub długotrwałej opieki, choć niekoniecznie całodobowej. Warunek opieki całodobowej jest związany z osobami niezdolnymi do samodzielnej egzystencji (art. 4 ust. 4 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej). Z ustaleń organu wynika, że strona pełni opiekę nad mężem w sposób stały i długotrwały, co przesądza o zasadności przyznania jej świadczenia. Zarzucała organowi naruszenie wskazanych norm procesowych. Zdaniem strony przyjęta przez organ wykładnia przepisów wsparta na ich gramatycznym brzmieniu prowadzi do rezultatów rażąco niesłusznych, niesprawiedliwych, nieracjonalnych, pomijając cel ustawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Na wstępie trzeba wskazać, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2021 r. poz. 137 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 poz. 329 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a.
Z przywołanych przepisów wynika że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw, co nakazywało jej oddalenie. Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości stanowiska przyjętego przez organ administracji, a odmawiającego skarżącej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem.
Poza zakresem rozważań należy pozostawić spór dotyczący wykładni i stosowania art. 17 ust. 1b u.ś.r.. Sąd podziela korzystne dla skarżącej stanowisko organu odwoławczego wywodzone z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt I K 38/13 OTK-A 2014/9/104) oraz orzecznictwa sądów administracyjnych, że moment powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki nie ma znaczenia z punktu widzenia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ta zatem okoliczność, wbrew poglądom wyrażanym w decyzji przez organ I instancji, nie ma istotnego znaczenia w rozpoznawanej sprawie.
W zakresie pozostałych uwarunkowań przyznania wnioskowanego świadczenia Sąd podziela pogląd przedstawiony w zaskarżonej decyzji, stwierdzający, że strona nie spełnia przesłanek do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że zakres świadczonych przez czynności związanych z opieką nad mężem nie wyłącza możliwości podjęcia zatrudnienia, a zatem nie wystąpił wymagany związek przyczynowy, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Dla przejrzystości wywodu niezbędne jest przywołanie istotnych w sprawie przepisów, tu art. 17 ust. 1 u.ś.r., zgodnie z jego brzmieniem świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Celem tego przepisu było częściowe wynagrodzenie – poprzez ww. świadczenie – osobom zdolnym do pracy faktu rezygnacji z tego zatrudnienia (lub niepodejmowania zatrudnienia), z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu wskazanym w ustawie. Nie jest to zatem świadczenie adresowane do osoby niepełnosprawnej ale do podmiotu sprawującego opiekę. Nie chodzi tu także o jakąkolwiek opiekę ale taką, której zakres, natężenie wykluczy możliwość podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia.
Z powyższego wynika, że jedną z podstawowych przesłanek uprawniających do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest stała i osobista opieka ubiegającego się o przyznanie świadczenia nad osobą niepełnosprawną. Opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły.
Tym samym analiza istnienia związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją (niepodejmowaniem zatrudnienia) wymaga oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze istotny jest stopień niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, w tym szczególności ocena zakresu czynności, które jest w stanie wykonać samodzielnie, a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki. Opieka, o jakiej mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., nie dotyczy bowiem tylko i wyłącznie niezdolnej do samodzielnej egzystencji osoby leżącej. Za niezdolne do samodzielnej egzystencji z mocy ustawy uznano także osoby cierpiące na schorzenia nieskutkujące brakiem możliwości poruszania się, a konieczność sprawowania nad nimi stałej lub długotrwałej opieki oceniać należy w świetle rodzaju schorzeń oraz sprawności psychofizycznej danej osoby (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Gdańsku z dnia 10 lutego 2022 r., sygn. akt III SA/Gd 996/21; w Lublinie z dnia 22 czerwca 2021 r., sygn. akt II SA/Lu 795/20, dostępne w CBOSA). Przy czym ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza w żadnej mierze kwestionowania stanu jej zdrowia. Legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia a stopniem faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2859/20 i z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 275/21, orzeczenia dostępne w CBOSA).
Zatem wbrew zarzutom skargi organy są nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane do przeprowadzania takich analiz, a umocowanie to wynika z art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Najistotniejszym jednak i najbardziej ważącym elementem podlegającym ocenie na gruncie ww. przepisu jest zakres czynności faktycznie realizowanych przez opiekuna w relacji do możliwości wykonywania pracy zarobkowej w rozumieniu art. 3 pkt 22 u.ś.r. Dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w każdym przypadku konieczne jest bowiem ustalenie czy rodzaj bądź ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej.
W realiach rozpoznawanej sprawy zasadnie wywodzą organy administracji, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające ustalenie prawa do wnioskowanego przez stronę świadczenia. Zebrany materiał aktowy nie daje podstaw do wywodzenia, że zakres czynności podejmowanych przez stronę względem jej męża wpisuje się w ustawowy zapis stałej lub długotrwałej opieki, która spowodowała, że skarżąca zrezygnowała z zatrudnienia (nie podejmuje pracy). Przypomnieć bowiem trzeba, że ustawodawca nie wymaga aby możliwość zatrudnienia odnosiła się pracy w pełnym wymiarze. W tym zakresie istnieje możliwość dostosowania warunków i czasu pracy do potrzeb własnych i rodziny. Definicja zawarta w art. 3 pkt 22 u.ś.r. (obejmująca zatrudnienie i inną pracę zarobkową) jest szeroka - oznacza to wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej.
Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że niewątpliwe opisane w okolicznościach faktycznych sprawy schorzenia i stan zdrowia męża skarżącej wymagają wsparcia i pomocy innych osób, to jednak – jak wynika z treści składanych przez stronę wyjaśnień – szereg czynności mąż jest w stanie wykonać samodzielnie, a to z kolei wyklucza istnienie związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki nad mężem a możliwością podjęcia przez skarżącą zatrudnienia (choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy).
Zasadnie organ ocenił, że część z opisanych przez skarżącą czynności wpisuje w normalne działania związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, które obciążają większość osób, które jednocześnie wykonują pracę zarobkową. Pranie, sprzątanie, gotowanie, podawanie posiłków, przynoszenie węgla, czy palenie w piecu nie stanowią przeszkody w podjęciu zatrudnienia, są czynnościami życia codziennego.
Z wywiadów środowiskowych przeprowadzonych w dniach 14 i 27 września 2021 r. oraz 27 stycznia 2022 r. (telefonicznie, z uwagi na zagrożenie Covid -19, a nie nieobecność strony jak podaje organ w zaskarżonej decyzji) wynika, że poza opisanymi czynnościami zawiązanymi z prowadzeniem gospodarstwa domowego skarżąca przypomina mężowi o konieczności zażycia lekarstw, które zażywa on dwa razy dziennie – rano i wieczorem, zamawia wizyty lekarskie raz w miesiącu, bądź częściej w miarę potrzeby, pomaga mężowi w ubieraniu, rozbieraniu, kąpieli (mąż ma kłopot z wyjściem z wanny). Nadto pomaga także mężowi w wyjściu do ogrodu, gdyż mąż samodzielnie porusza się jedynie w obrębie mieszkania.
Z treści złożonych przez stronę oświadczeń wynikało także, że mąż ma sprawne ręce, samodzielnie pozywa przygotowane posiłki, przygotuje sobie herbatę i zażywa lekarstwa, korzysta też samodzielnie z toalety. Przy czym strona wskazywała na zaniki pamięci u męża i obawę o pozostawienie go w domu bez nadzoru, zdarzało się bowiem, że zapomniał wyłączyć gaz. Podkreślała, że mąż obawia się pozostać w domu sam.
Oceniając przedstawione okoliczności faktyczne należy dostrzec, że zakres podejmowanych przez stronę czynności opiekuńczych nie absorbuje jej w ciągu całego dnia. Pomoc świadczona mężowi dotyczy czynności, które zasadniczo podejmowane są rano i wieczorem (pomoc w ubieraniu, kąpieli, przypomnienie o lekach) lub też nie są wykonywane codziennie (umawianie wizyt lekarskich, wg oświadczenia strony dwa razy w miesiącu).
Natomiast wyrażane przez stronę obawy związane z pozostawieniem męża bez nadzoru z uwagi na zaniki pamięci są gołosłowne. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnych dowodów potwierdzających wspomniane dolegliwości męża. Nadto dostrzec trzeba, że w toku postępowania przeprowadzenie wywiadu środowiskowego u strony napotykało na trudności z uwagi na nieobecność strony w domu. Postępowanie w sprawie ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ma charakter wnioskowy, co oznacza, że strona winna wykazać zasadność zgłaszanych wniosków, czego w sprawie zabrakło. Słusznie organ dostrzega, że wskazywanych przez stronę schorzeń męża nie potwierdza jedyny dokument odnoszący się do stanu zdrowia męża, tj. orzeczenie o stopniu niepełnosprawności datowane na 19 stycznia 2021 r.
Należy zatem zaaprobować wyrażany w zaskarżonej decyzji pogląd, że skarżącej nie przysługiwało prawo do świadczenia pielęgnacyjnego określonego w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., bowiem sprawowana opieka, jej zakres i natężenie nie wyklucza rezygnacji, czy niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która jak już wskazano nie musi być realizowana w pełnym wymiarze czasu pracy.
Odnosząc się do argumentacji skargi podważającej przyjęty w zaskarżonej decyzji pogląd, że opieka musi być całodobowa, trzeba zgodzić się z tym zarzutem, co jednak nie wpływa na wynik sprawy, a to z uwagi na opisane już okoliczności faktyczne. Istotnie zdaniem Sądu zakres sprawowanej opieki nie musi być całodobowy lecz na tyle absorbujący aby wykluczył możliwość podjęcia zatrudnienia, co w realiach tej sprawy nie wystąpiło.
Natomiast za chybione uznać trzeba zarzuty wskazujące na ograniczenie się przez organ do wykładni językowej, lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji dowodzi, że organ odwoływał się do celu spornej w sprawie regulacji.
W sprawie nie sposób dopatrywać się zgłaszanych w skardze zarzutów procesowych, zebrano istotne dowody i właściwie je oceniono zapewniając stronie czynny udział w postępowaniu. Brak zatem podstaw do formułowania zarzutu naruszenia zasady praworządności i informowania stron, zaś w skardze strona nie objaśnia na czym konkretnie zarzuty te miałby się wspierać.
Uznając zatem, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę strony oddalił w całości jako bezzasadną.