Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 354/21

Sądy administracyjne2021-12-02
Sygnatura
II OSK 354/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-02
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej JurkiewiczJerzy StankowskiMałgorzata Miron

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) sędzia del. NSA Jerzy Stankowski po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 3129/19 w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 3129/19 oddalił skargę K. D. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. K. D. (obywatelka [...], deklarująca narodowość [...]) swój pierwszy wniosek o nadanie statusu uchodźcy w RP złożyła [...] lutego 2013 r. Postępowanie wszczęte tym wnioskiem zostało umorzone decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: Szef Urzędu) z [...] marca 2013 r. nr [...] w związku z opuszczeniem przez nią ośrodka dla cudzoziemców na okres dłuższy niż 7 dni bez usprawiedliwionej przyczyny. Kolejny wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej w RP, którym objęto również dwoje małoletnich dzieci, został złożony [...] lutego 2017 r. Cudzoziemka powołała się na problemy związane z małżonkiem oraz przede wszystkim problemy związane z ojcem, wskazując, że jej ojciec w 2010 r. chciał ją wydać za mąż za swojego kolegę, ale ona sprzeciwiła się ojcu i wyszła za mąż za obecnego męża R. I. Ojciec nie wybaczył jej tego a cudzoziemka ze względu na powyższe boi się wrócić do [...]. Zeznała również, że była poddawana przemocy, bowiem [...] lutego 2013 r. do jej domu przyszły nieznane jej osoby i użyły w stosunku do niej przemocy fizycznej. Po tym zdarzeniu wyjechała z [...]. Na pytanie o obawy związane z powrotem do kraju pochodzenia oświadczyła, że boi się ojca i osób, które do niej przyszły. Dodatkowo we wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej wnioskodawczyni zadeklarowała, że ma problemy z sercem, a także kłopoty natury psychologicznej, jest pełnosprawna. Podczas przesłuchania statusowego w dniu [...] marca 2017 r. cudzoziemka przedstawiła dalsze informacje w sprawie. Oświadczyła, że jej mąż R. I. od 2009 r. posiada kartę pobytu w Polsce. Małżeństwo to zostało zawarte w 2010 r. w obrządku religijnym przez telefon. W 2010 r. udała się na [...], by wziąć od męża dokumenty potrzebne do zarejestrowania związku małżeńskiego w urzędzie stanu cywilnego. K. D. zeznała, że po złożeniu pierwszego wniosku o nadanie statusu uchodźcy w Polsce wyjechała do Niemiec, następnie przebywała w Hiszpanii, Francji, po raz kolejny w Niemczech, a do Polski powróciła w 2017 r. Strona oświadczyła, że w latach 2005-2010 mieszkała razem z matką w Kanadzie. Kiedy w 2010 r. przyjechała do [...] na wakacje do ojca, ten postanowił wydać ją za mąż za starszego mężczyznę, ale wówczas cudzoziemka podjęła próbę ucieczki do [...], a następnie do Kanady, jednakże została złapana i była przetrzymywana przez ojca. Po tych zdarzeniach do [...] przyjechała matka wnioskodawczyni i poradziła jej, by wyszła za mąż, zgodnie z jej wolą, za obecnego męża. W 2010 r. odbył się ślub religijny przez telefon. Po ślubie K. D. zamieszkała u teściów. Wyjazd do Kanady był niemożliwy ze względu na to, że ojciec przetrzymywał jej dokumenty. W 2011 r. cudzoziemka próbowała uzyskać wizę kanadyjską i w tym celu udała się do [...]. Po interwencji matki ojciec cudzoziemki zgodził się na przekazanie starego paszportu zagranicznego pod umówiony adres w [...]. Na spotkanie w celu przekazania dokumentów stawili się jednak wujkowie, którzy zmusili ją do rezygnacji z wyjazdu do Kanady. Po powrocie z [...] do [...] cudzoziemka urodziła córkę, a następnie koleżanka matki wykradła potrzebne do wyjazdu do Kanady dokumenty od ojca, jednakże ze względu na brak środków finansowych wyjazd do [...] do ambasady Kanady był niemożliwy. Ojciec, dowiedziawszy się o wykradzeniu dokumentów, przyjechał do rodziców męża cudzoziemki i zabrał ją siłą, przetrzymywał 5 dni, stosował przemoc fizyczną a następnie wypuścił. W 2012 r. cudzoziemce udało się zebrać potrzebne środki na wizy do Kanady i podróż. Z uwagi na brak wystarczających środków finansowych na uzyskanie wizy przez córkę cudzoziemka powróciła do [...] i planowała zostawić córkę rodzicom męża, wyjechać do Kanady i tam w ramach łączenia rodzin zabrać córkę ze sobą. Teściowa zgodziła się na opiekę nad dzieckiem, jednakże dopiero po operacji zaplanowanej na luty 2013 r. [...] lutego 2013 r. w czasie, kiedy teściowa leżała w szpitalu, a teść był w pracy, miało miejsce najście na dom, w którym cudzoziemka mieszkała z teściami. Kilku mężczyzn pytało, kim ona jest, obrażali ją, twierdzili, że jej mąż jest terrorystą, wypytywali o męża. Po tym najściu matka cudzoziemki oraz teściowie zdecydowali o jej wyjeździe do Polski. Szef Urzędu decyzją z [...] czerwca 2017 r. nr [...] odmówił cudzoziemce oraz jej małoletnim dzieciom nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. Rada do Spraw Uchodźców (dalej: Rada) decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...] uchyliła ww. decyzję Szefa Urzędu i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Rada wskazała na uchybienie związane z przeprowadzeniem przesłuchania statusowego, polegające na nieprzeprowadzeniu w stosunku do cudzoziemki identyfikacji psychologicznej, a także pominięcie w wydanej decyzji kwestii problemów zdrowotnych cudzoziemki. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Szef Urzędu decyzją z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] odmówił K. D. nadania statusu uchodźcy na terytorium RP oraz odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej. Decyzją objęto również małoletnie dzieci: S. I. i K. I. Po rozpatrzeniu odwołania cudzoziemki Rada decyzją z [...] października 2019 r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Szefa Urzędu, że cudzoziemka nie spełnia przesłanek uzasadniających nadanie statusu uchodźcy oraz udzielenie ochrony uzupełniającej. Ponieważ cudzoziemka nie przedstawiła żadnych przekonujących i wiarygodnych dokumentów potwierdzających jej twierdzenia dotyczące problemów w kraju pochodzenia, to szczególną rolę odgrywają jej zeznania oraz historia migracyjna, podlegające ocenie w świetle wytycznych zawartych w art. 42 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2019 r., poz. 1666; dalej: ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony) oraz informacji ustalonych przez organy statusowe z urzędu. Rada stwierdziła, że niektóre zeznania cudzoziemki nie spełniają wskazanych w ustawie kryteriów, przez to nie mogą zostać uznane za uprawdopodobniające stawiane przez nią tezy i przedstawiane okoliczności. Ponadto historia migracyjna cudzoziemki wskazuje, że nie wyjechała ona z kraju pochodzenia uciekając przed prześladowaniem, ale szukała optymalnego dla siebie miejsca do życia. Dowodzą tego: nielogiczności i sprzeczności w zeznaniach, podawanie wątków i opisywanie wydarzeń, które pozbawione były jakiegokolwiek wyjaśnienia logicznego i przyczynowo-skutkowego. Opisy te przeczyły także zasadom doświadczenia życiowego. Organ zauważył bowiem, że podczas składania pierwszego wniosku w 2013 r. cudzoziemka powołała się na grożące jej niebezpieczeństwo ze strony osób poszukujących jej męża, podczas gdy składając drugi wniosek w 2017 r. powoływała się głównie na problemy związane z ojcem, który miał chcieć ją wydać za mąż za swojego kolegę, czemu skarżąca się sprzeciwiła poślubiając R. I. i czego ojciec miał jej nie wybaczyć. Dodatkowo we wniosku złożonym w 2017 r. cudzoziemka nie kontynuuje właściwie wątku wielokrotnych i powtarzających się najść osób poszukujących jej męża, a wspomina wyłącznie o jednym najściu w dniu [...] lutego 2013 r. Podobnie w przesłuchaniu statusowym cudzoziemka powołała się głównie na problemy związane z ojcem i nie zgłaszała, by była wielokrotnie nachodzona z powodu swojego męża. Organ odwoławczy zauważył również, że z niewyjaśnionych powodów o zajściu z [...] lutego 2013 r. cudzoziemka nie poinformowała podczas składania zeznań [...] lutego 2013 r., czyli zaledwie po kilku dniach od rzekomego wydarzenia. Natomiast po upływie kilku lat operowała szczegółowymi detalami, które miały dotyczyć tego zdarzenia. Nadto oświadczenia cudzoziemki dotyczące kłopotów, które miała mieć przez męża, były nadzwyczaj ogólnikowe i nie wyjaśniały, dlaczego mogłaby ona pozostawać w kręgu zainteresowania organów policji (to samo dotyczy jej męża). Rada wskazała, że nawet gdyby przyjąć to jednorazowe najście na dom teściów cudzoziemki, w którym ona przebywała, za prawdziwe, to i tak byłby to incydent, który nie uprawdopodobniałby realnego zagrożenie dla niej. Na niespójność składanych zeznań wskazuje również fakt, że cudzoziemka we wniosku statusowym z 2017 r. wskazała, że kiedy z obecnym mężem R. I. wzięli ślub, to mąż z tego powodu musiał wyjechać do Polski. Powyższe zeznanie wskazywałoby zatem na to, że mąż skarżącej opuścił [...] w latach 2010-2011, podczas, gdy w dniu [...] stycznia 2008 r. złożył on wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Podczas zeznania statusowego cudzoziemka oświadczyła natomiast, że z obecnym mężem pozostawała w kontakcie od 2007 r. W 2010 r. mieli wziąć ślub religijny, a w 2011 r. zarejestrować związek małżeński w urzędzie stanu cywilnego, przy czym na obu ceremoniach R. I. miał być nieobecny. Zdaniem organu powyższego oświadczenia nie można uznać za uprawdopodobnione, gdyż jak wynika ze wskazanych przez organ przepisów prawa obowiązującego w [...] w tamtejszych oddziałach urzędu stanu cywilnego obowiązują wymogi osobistego stawiennictwa celem złożenia wspólnego wniosku o zawarcie związku małżeńskiego, w tym w razie braku takiej możliwości – złożenia oddzielnych wniosków przez obojga narzeczonych, z czego w przypadku jednego nieobecnego narzeczonego przedłożenia potwierdzenia notarialnego prawdziwości złożonego podpisu oraz osobistego stawiennictwa celem zawarcia związku małżeńskiego. Organ zauważył również, że mąż skarżącej, który był objęty ochroną uzupełniającą w Polsce, obecnie już nie jest objęty wskazaną ochroną (decyzja Szefa Urzędu z [...] września 2017 r. [...]). Nie udzielono mu również zezwolenia na pobyt stały (decyzja Wojewody [...] z [...] października 2017 r. nr [...]). W kwestii podnoszonej przez cudzoziemkę obawy przed ojcem organ wskazał, że uwzględniając [...] rzeczywistość skoro cudzoziemka umiała sprzeciwić się woli ojca i wyjść za mąż zgodnie ze swoim wyborem, to nie jest wytłumaczalne, dlaczego po ślubie miała doznawać i poddawać się jego wpływom w znacznie większym stopniu. Cudzoziemka w żaden sposób nie udowodniła również, aby była poddawana przemocy fizycznej ze strony ojca i nie uprawdopodobniła artykułowanych przez siebie obaw związanych z ojcem. Odnosząc się natomiast do sytuacji zdrowotnej cudzoziemki Rada zauważyła, że również tu następują liczne rozbieżności. We wniosku statusowym stwierdziła bowiem, że ma problemy z sercem oraz problemy psychiczne. Natomiast gdy organ pierwszej instancji wezwał ją do przedstawienia dokumentów dowodzących tego, nie dołączyła ona żadnych materiałów odnoszących się do jej zdrowia psychicznego, a co więcej, podczas wizyty w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] sierpnia 2018 r. ustnie oświadczyła, że nie wie, co wybrany przez nią pełnomocnik podniósł w złożonym odwołaniu, jednakże nie cierpi ona na żadne problemy natury psychicznej, w związku z czym nie dysponuje dowodami w postaci zaświadczeń od psychiatry bądź psychologa (notatka w aktach organu). Podobnie w kwestii podniesionych we wniosku problemów kardiologicznych cudzoziemki Szef Urzędu wezwał ją do dostarczenia wszelkiej dokumentacji odnoszącej się do stanu jej zdrowia, jednakże i w tym zakresie cudzoziemka oświadczyła, że takowej nie posiada, bowiem nie ma problemów ze zdrowiem, w tym problemów natury kardiologicznej. Organ odwoławczy stwierdził również, że w przypadku pojawienia się u cudzoziemki konieczności skorzystania z pomocy psychologicznej, psychiatrycznej bądź kardiologicznej po powrocie do kraju pochodzenia nie powinna mieć ona w tym zakresie jakichkolwiek problemów (opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia z [...] czerwca 2017 r., z [...] września 2017 r. i z [...] lutego 2018 r.). Podzielając w całości analizę sytuacji w [...] przeprowadzoną przez organ pierwszej instancji na podstawie znajdujących się w aktach sprawy opracowań, Rada stwierdziła, że źródła międzynarodowe nie wskazują na takie pogorszenie się sytuacji w [...] w ostatnim czasie, które miałoby skutkować koniecznością udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom narodowości [...]. Naruszenia praw człowieka wprawdzie mają miejsce, ale dotyczą one indywidualnie wskazanych osób, a nie ogółu ludności. Sama sytuacja w [...] nie może być przeto przesłanką do nadania cudzoziemce statusu uchodźcy, w sytuacji niewykazania odpowiednich zagrożeń związanych z jej indywidualną sytuacją. Rada nie podważyła przy tym faktu istnienia napiętej sytuacji w rejonie, jednakże podkreśliła, że osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce musi wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami z powodów, o których mówi art. 1 A Konwencji Genewskiej – a takich zdaniem Rady cudzoziemka nie wykazała. Odnosząc się do nieudzielenia cudzoziemce ochrony uzupełniającej, Rada również podzieliła opinię Szefa Urzędu, że nie występują realne przesłanki określone w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, wskazujące na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. Cudzoziemka nie oświadczyła w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niej karę śmierci lub groziło jej wykonanie egzekucji. Nie powołała się również na realnie grożące jej tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Nigdy nie była ścigana ani poszukiwana przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia, a [...] opuściła legalnie i bez problemu. Zdaniem organu nie istnieją również realne przesłanki wskazujące na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez cudzoziemkę w kraju pochodzenia. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla strony, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Obecnie sytuacja w [...] jest wprawdzie trudna, ale ewentualne działania naruszające prawa człowieka skierowane są na konkretne osoby, a nie na ogół ludności cywilnej czy konkretną grupę społeczną. K. D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję i zarzuciła Radzie naruszenie szeregu przepisów prawa materialnego i procesowego. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu skargi podniosła m.in., że organ pierwszej instancji nie zlecił przeprowadzenia badań lekarskich lub psychologicznych jej osoby w rozumieniu art. 68 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, mimo że sam fakt niedostarczenia przez nią zaświadczenia o korzystaniu obecnie z pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej nie wyklucza, że doświadczyła w przeszłości przemocy, w związku z czym wymaga obecnie szczególnego traktowania i ponowienia przesłuchania w odpowiednio dostosowanych warunkach. Organ w żaden sposób nie odniósł się do wskazywanych przez nią podstaw obawy przed prześladowaniem i doznaniem poważnej krzywdy. Wskazała, że podczas pobytu na terytorium Unii Europejskiej stała się ofiarą przemocy domowej ze strony męża, który od 2014 r. zaczął stosować wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną, co doprowadziło do rozwodu w obrządku religijnym. Obecnie skarżąca obawia się, że mąż odbierze jej dzieci a ojciec wymusi na niej ich oddanie mężowi i ponowne zamążpójście za wybranego przezeń kandydata. Wskazała również, że Rada błędnie zinterpretowała pojęcie "przynależności do grupy społecznej", gdyż [...] kobiety będące ofiarami przemocy domowej, których prawo do samostanowienia jest ograniczone przez rodzinę i w konsekwencji poddawane są przemocy psychicznej i fizycznej, są grupą społeczną w rozumieniu zapisów ustawy. Ignorowanie zgłoszonych przez kobiety skarg przez organy państwowe i religijne świadczy o dyskryminacji i prześladowaniu ze względu na płeć. Tym samym nie może ona uzyskać pomocy ze strony władz kraju pochodzenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Zdaniem Sądu organy obu instancji słusznie uznały, że skarżąca nie potwierdziła obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla swojego bezpieczeństwa, wolności, zdrowia i życia, co w konsekwencji doprowadziło do konstatacji, że w jej przypadku brak jest podstaw do przyznania ochrony międzynarodowej. Jak wynika z akt sprawy, w tym w szczególności z wniosku z 2017 r. oraz z protokołu z przesłuchania statusowego skarżącej, powodem, dla którego ubiega się o nadanie statusu uchodźcy, są problemy związane z ojcem, który miał chcieć ją wydać za mąż za swojego kolegę, czemu skarżąca się sprzeciwiła poślubiając R. I. i czego ojciec miał jej nie wybaczyć. W pierwszym wniosku, złożonym w 2013 r. jako powód ubiegania się o status uchodźcy skarżąca wskazywała natomiast na grożące jej niebezpieczeństwo ze strony osób poszukujących jej męża, przy czym bliżej nie określała tego niebezpieczeństwa. W ocenie Sądu wskazane przez wnioskodawczynię okoliczności skłaniające ją do złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy całkowicie odbiegają od przesłanek udzielenia międzynarodowej ochrony. Obawa związana z zachowaniem jej ojca, czy też wskazywana w skardze obawa odebrania jej dzieci przez męża, nie może być uznana za przesłankę do nadania statusu uchodźcy. Z tego też względu Sąd uznał że cudzoziemka nie uprawdopodobniła, aby była prześladowana bądź groziłoby jej prześladowanie z uwagi na którąkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Nie była także z tego powodu zatrzymywana, aresztowana, więziona, czy w jakikolwiek inny sposób represjonowana. Dodał, że skarżąca wyjechała z kraju legalnie, na podstawie legalnie wydanych dokumentów. Nie przedstawiła okoliczności mogących stanowić przesłanki świadczące o zainteresowaniu właśnie jej osobą przez władze kraju pochodzenia, a tylko takie okoliczności mogą być uwzględnione we wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Sąd przypomniał, że obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona. W niniejszej sprawie strona nie wykazała przesłanki rzeczywistej obawy. Poza tym odniesienie osobistych uwarunkowań skarżącej do sytuacji panującej na większości terytorium nie daje podstaw do uznania, aby skarżąca i jej rodzina nie mogli legalnie i bezpiecznie przemieszczać się i zamieszkać w innej części [...]. Odnosząc się do nieudzielenia skarżącej ochrony uzupełniającej, Sąd podzielił stanowisko organu, że nie występują realne przesłanki określone w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, wskazujące na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Podkreślił, że obawa skarżącej przed nieludzkim lub poniżającym traktowaniem powiązana jest przede wszystkim z jej subiektywną obawą przed ojcem, tj. z działaniami pozaprawnymi osób niezwiązanych z władzami kraju, a nie z obawą przed władzami kraju pochodzenia. Sąd za nietrafne uznał także zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazanych w skardze. Odnosząc się do zarzutów dotyczących sytuacji zdrowotnej skarżącej Sąd nie stwierdził naruszenia art. 68 ustawy. Podzielił stanowisko organu, że w związku ze zgłoszeniem we wniosku problemów z sercem oraz problemów natury psychologicznej organ proponował skarżącej przeprowadzenie badania psychologicznego, z czego nie skorzystała. Co więcej, na żadnym etapie postępowania przed organami ani też w skardze nie przedłożyła dokumentów, które potwierdzałyby jej problemy natury psychologicznej. Podczas wizyty w urzędzie w dniu [...] sierpnia 2018 r. oświadczyła, że nie ma żadnych problemów kardiologicznych lub psychologicznych i nie dysponuje żadnymi zaświadczeniami od kardiologa, psychologa lub psychiatry. Sąd dodał, że skarżąca w kraju pochodzenia może korzystać ze specjalistycznej pomocy medycznej na równi z innymi obywatelami. Tym samym kwestia ta pozostaje bez znaczenia w sprawie, gdyż nie dowodzi żadnej z przesłanek udzielenia ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Odnośnie do kwestii przynależności skarżącej do grupy społecznej kobiet [...], których prawo do samostanowienia jest ograniczane przez rodzinę i w konsekwencji są poddawane przemocy psychicznej, Sąd uznał, że sam fakt skonfliktowania skarżącej z ojcem, który chciał ją wydać za mąż, nie oznacza jeszcze, że skarżąca należy do grupy kobiet, których prawa są ograniczane. Sąd wziął bowiem pod uwagę, że argumentacja w tym zakresie została przez skarżącą podniesiona dopiero na etapie skargi a z akt sprawy wynika, że nie poddawała się ona presji rodziny, gdyż wychodząc za mąż za R. I. sprzeciwiła się woli ojca, otrzymując przy tym wsparcie ze strony matki i teściów. Sąd podzielił przy tym stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę, że choć kobiety są z pewnością w niektórych sytuacjach wrażliwą grupą w [...], to brak jest dowodów na to, że są one systemowo prześladowane w [...] czy narażone na nieludzkie czy poniżające traktowanie. Dodał, że z podobnymi ograniczeniami spotykają się kobiety w całym świecie islamskim, gdyż relacje rodzinne oraz obowiązki są kształtowane wyznawaną przez nie religią a także wychowaniem. K. D. wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez: 1. błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie art. 13 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony przez przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do sytuacji, w której znalazła się skarżąca; 2. błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie art. 15 ww. ustawy przez przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do sytuacji, w której znalazła się skarżąca; 3. niewłaściwe zastosowanie art. 19 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy przez przyjęcie, że przepis ten odnosi się do sytuacji, w której znalazła się skarżąca; 4. niewłaściwe zastosowanie art. 20 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy przez przyjęcie, że przepis ten odnosi się do sytuacji, w której znalazła się skarżąca. W oparciu o powyższe skarżąca kasacyjnie wniosła o: ‒ uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ‒ uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, ‒ zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu wg norm przepisanych, które nie zostały zapłacone ani w całości, ani w części. Strona wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor przytoczył obszerne fragmenty raportu [...] pt. [...] W ocenie autora skargi kasacyjnej, biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, skarżąca spełniła przesłanki do nadania jej statusu uchodźcy. Przedstawiona przez nią argumentacja dotycząca obaw przed prześladowaniem i doznaniem poważnej krzywdy przez nią i jej dzieci oraz odebraniem jej dzieci przez jej byłego męża i wymuszenie przez jej ojca ponownego zamążpójścia za wybranego przez niego kandydata jest w pełni wiarygodna, zwłaszcza biorąc pod uwagę tezy cytowanego raportu. Opracowanie to potwierdza, że sytuacja kobiet w [...] jest niezwykle trudna i dotyczy kobiet jako grupy społecznej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Skarga kasacyjna zawiera jedynie zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. Wypada zatem przypomnieć, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, które Sąd w tym składzie w pełni podziela, że w ramach zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego nie można kwestionować ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania (tak NSA m.in. w wyroku z 29 stycznia 2010 r., II OSK 219/09 i z 17 stycznia 2013 r., II OSK 1723/11, dostępne w CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej organy administracji mają wprawdzie obowiązek, jak w każdym postępowaniu, działać w zgodzie z zasadą prawdy obiektywnej, która związana jest z koniecznością należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, jednakże obowiązek ten ulega pewnym modyfikacjom. Zgodnie bowiem z treścią art. 41 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony to wnioskodawca jest obowiązany przedstawić informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności dotyczące jego wieku, pochodzenia, tożsamości, obywatelstwa, krewnych, kraju i miejsc poprzedniego pobytu, wcześniejszych wniosków, trasy podróży oraz powodów złożenia wniosku. A zatem organ administracji przy ustaleniu spełnienia przesłanek do udzielenia ochrony międzynarodowej może, a nawet powinien ograniczyć się do wyjaśnienia i oceny okoliczności wskazanych przez cudzoziemca jako tych, w których upatruje on powodów swojego (lub swojej rodziny) prześladowania. W niniejszej sprawie skarżąca upatrywała przyczyn prześladowania i grożącego jej niebezpieczeństwa szkody spowodowanej poniżającym traktowaniem w kraju pochodzenia w związku z faktem sprzeciwienia się ojcu, który chciał wydać ją za mąż za swojego kolegę, gdy tymczasem ona zdecydowała o zamążpójściu za obecnego męża R. I. Wskazywała również na obawy przed osobami (bliżej nieokreślonymi), które przychodziły do niej do domu pytając o męża (ten w tym czasie miał przebywać w Polsce w związku z udzieloną mu w 2009 r. ochroną uzupełniającą). Organy administracji oceniły wiarygodność zeznań skarżącej co do podawanych przez nią obaw i uznały, że jej twierdzenia co do ewentualnie grożącego niebezpieczeństwa ze strony ojca nie zasługują na wiarę i nie znajdują oparcia w sytuacji w kraju pochodzenia. Zauważono przy tym, w oparciu o opracowanie Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że w [...], jako kraju muzułmańskim, głową rodziny jest najstarszy żyjący mężczyzna i wyraża on zgodę lub akceptację dla różnych decyzji, w tym szczególnie co do zawarcia małżeństwa przez poszczególnych członków rodziny. Organ przyznał, że zdarzają się nierzadko sytuacje, gdy "głowa rodziny" podejmuje decyzję o zawarciu małżeństwa bez zgody dziewczyny, a sposobem na uniknięcie przymusu poddania się woli i wyborowi przyszłego małżonka przez rodzinę są porwania bez zgody potencjalnej panny młodej lub częściej tzw. umówione porwania (za jej zgodą). Nawet w takiej sytuacji młodzi (przyszli małżonkowie) muszą z reguły zabiegać o zgodę rodzin na zamążpójście. Odnosząc te ustalenia do sytuacji skarżącej organ podał w wątpliwość wiarygodność jej historii migracyjnej podkreślając, że skoro w takiej [...] kulturze strona umiała sprzeciwić się woli ojca i wyjść za mąż zgodnie ze swoim, a nie jego wyborem, to nielogiczne jest, aby po ślubie miała poddawać się jego wpływom w tak znacznym stopniu. Niezależnie od powyższego organy wskazały, że niedogodności związane z zachowaniem ojca miały polegać jedynie na uniemożliwieniu córce wyjazdu do Kanady poprzez zabranie niezbędnych do załatwienia formalności wizowych dokumentów oraz krzyczenia na nią, że nie uznaje jej związku i nie zgadza się na wyjazd. Dokonanych przez organy administracji oraz zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych skarżąca kasacyjnie nie kwestionowała (wobec braku zarzutów naruszenia przepisów postępowania). W tej sytuacji w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw do skutecznego podnoszenia zarzutu naruszenia art. 13 ust. 1 - 4, art. 15, art. 19 ust. 1 pkt 1 oraz art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji trafnie bowiem oceniły, że twierdzenia skarżącej co do przyczyn ubiegania się o ochronę nie wyczerpują przesłanek do nadania statusu uchodźcy ani ochrony uzupełniającej. Sąd pierwszej podzielił stanowisko organów administracji co do tego, że sytuacja kobiet w [...] pozwala w niektórych sytuacjach określać kobiety jako tworzące wrażliwą grupę społeczną, ale nie oznacza to, iż są systemowo prześladowane lub nieludzko traktowane. Sąd podkreślił przy tym, że okoliczności takie i ograniczenia (w tym co do zasad zawierania związku małżeńskiego) dotyczą wszystkich kobiet wyznających islam. Podane przez skarżącą okoliczności w żadnym razie nie uzasadniają twierdzeń, iż w kraju pochodzenia była ona prześladowania lub że powrót do kraju pochodzenia może narazić ją na rzeczywiste ryzyko poniżającego traktowania (art. 15 pkt 2 ustawy). Odnosząc się natomiast do kwestii podnoszonych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a które mają wynikać z raportu [...] pt. [...], to wskazać należy, że Sądowi orzekającemu w niniejszej sprawie znana jest z urzędu sytuacja kobiet w [...], w tym również w zakresie podanym przez autora skargi kasacyjnej. A zatem nie można odmówić słuszności jego twierdzeniom co do zmuszania [...] kobiet do noszenia skromnego ubioru i zakrywania głowy chustą (co jest jednak praktyką znaną w całym islamskim świecie). Trafnie także skarżąca kasacyjnie powołała się na dyskryminację kobiet zarówno jeśli chodzi o konieczność poddania się woli rodziny co do zamążpójścia (również w bardzo młodym wieku – 13 lat), jak i pozostawieniu ich bez żadnej pomocy i praw w przypadku rozwodu. Znane są również Sądowi przypadki, wskazane przez autora skargi kasacyjnej, co do braku możliwości opieki rozwiedzionej kobiety nad jej małoletnimi dziećmi (którymi w świecie islamskim opiekuje się wówczas rodzina byłego męża). Niewątpliwie poważnym problemem jest przemoc domowa i brak skutecznych środków do ochrony kobiet w takich przypadkach. Sądowi znany jest również problem tzw. zabójstw honorowych wykonywanych na kobietach, które podejrzewa się o niewierność, a w przypadku kobiet niezamężnych o utratę dziewictwa przed ślubem. Z takim zagrożeniem może się również spotkać kobieta, która jest ofiarą przemocy seksualnej, przy czym najczęściej zabójstwo takie jest dokonywane przez męskich członków rodziny takiej kobiety. Podane przez autora skargi kasacyjnej okoliczności nie mogą jednak skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Po pierwsze, wnioskodawczyni na żadnym etapie postępowania nie wskazywała na żadną w tych okoliczności (poza kwestią próby zmuszenia jej do zawarcia związku małżeńskiego wbrew jej woli, co zostało ocenione wyżej), a zatem organy administracji zwolnione były z dokonywania ustaleń co do sytuacji kobiet w [...] w ogólności. Po drugie, w orzecznictwie podkreśla się w sposób jednolity, że to nie sytuacja w kraju pochodzenia jest okolicznością uzasadniającą udzielenie ochrony międzynarodowej, ale indywidualna sytuacja aplikanta "wpisana" w taką sytuację. Stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejącą, uzasadnioną obawę prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy, o której stanowi ww. przepis. Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca relewantnej okoliczności, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy powinna w sposób niebudzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać (tak m.in. NSA w wyroku z 7 sierpnia 2018 r., II OSK 745/18). W niniejszej sprawie, jak zostało wyżej wskazane, skarżąca nie tylko nie uprawdopodobniła uzasadnionej obawy przed prześladowaniem lub grożącej jej szkody z tytułu poniżającego traktowania, ale nawet nie wskazała, aby takie okoliczności miały w stosunku do niej miejsce. A zatem wszystkie te kwestie, które podnosił autor skargi kasacyjnej, w żadnym razie nie mogły stanowić w niniejszej sprawie podstawy do uznania, że organ winien był uznać, iż zaistniały przesłanki do udzielenia ochrony międzynarodowej w ocenianym przez organy administracji zakresie. W konsekwencji jako prawidłową należało uznać ocenę Sądu pierwszej instancji, że ustalony niewadliwie stan faktyczny nie pozwala na przyznanie cudzoziemce statusu uchodźcy ani ochrony uzupełniającej. Jedynie na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że w aktach sprawy brak jest wyciągu z raportu [...], na treść którego powołuje się skarżąca kasacyjnie. Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze kasacyjnej wniosku pełnomocnika o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, wskazać należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznanie sprawy było konieczne z uwagi na charakter sprawy oraz długość trwającego postępowania sądowoadministracyjnego i administracyjnego. Jednocześnie ze względów technicznych nie można przeprowadzić wszystkich rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Prawo do publicznej rozprawy (art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a.) nie ma wszak charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ww. ustawy jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. Ograniczenia związane z epidemią są nadal, w większym lub mniejszym zakresie, utrzymywane. Przeprowadzenie w tych okolicznościach rozprawy zwiększyłoby zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących. W tej szczególnej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy a prawem do jej rozpoznania bez nieuzasadnionej zwłoki. Dodać należy, że stronom został udzielony termin do zajęcia stanowiska na piśmie, z którego finalnie nie skorzystały.