Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Kr 775/20

Sądy administracyjne2020-09-25
Sygnatura
II SA/Kr 775/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2020-09-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie

Sędziowie

Joanna CzłowiekowskaMagda FronciszMałgorzata Łoboz

Rozstrzygnięcie

oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: WSA Magda Froncisz WSA Joanna Człowiekowska Protokolant: starszy referent sądowy Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2020 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości skargę oddala. UZASADNIENIE Starosta [...] decyzją z 6 lutego 2017 r., na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 i art. 142 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 2147) na wniosek W. K. i J. D.-G. orzekł: - w punkcie 1 o zwrocie nieruchomości oznaczonej jako działki: nr [...] o powierzchni 0,2203 ha i nr [...] o powierzchni 0,5253 ha (łącznie o powierzchni 0,7456 ha), obie objęte księgą wieczystą nr [...], położone w obrębie 7 dn. ewid. N. H. m. K., w granicach parcel: l. kat. [...] i l. kat. [...] b. gm. kat. C., na rzecz wnioskodawców; - w punkcie 2 o zobowiązaniu osób wymienionych w punkcie 1 do zwrotu na rzecz Gminy K. kwoty [...]zł odpowiadającej kwocie zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, - w punkcie 3 o tym, że należność określoną w punkcie 2 należy wpłacić w terminie 14 dni licząc od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, na konto Urzędu Miasta K.. W uzasadnieniu organ podał, że postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonych parcel katastralnych l. kat. [...] i [...] b. gm. kat. C. zostało zainicjowane pismem W. M. –K. z 8 marca 2000 r. Prezydent Miasta K, na podstawie dokumentacji geodezyjnej ustalił, że w granicach przedmiotowych parcel znajdują się działki: nr [...], nr [...], nr [...] oraz części działek: nr [...] i nr [...], wszystkie położone w obrębie [...]. ewid. N. H. m. K.. Niniejsza sprawa dotyczy zwrotu działek [...] i [...]. Wojewoda postanowieniem z 4 marca 2004 r. wyznaczył Starostę K. do załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości. Organ ustalił, że prawomocnym orzeczeniem Województwa K. z 26 października 1929 r. nr [...] wywłaszczono na cele rozszerzenia lotniska wojskowego w gm. kat. C. m.in. z parceli l. kat. [...] i l. kat. [...] objęte [...] b. gm. kat. C.. W dniu wywłaszczenia przedmiotowe parcele stanowiły własność K. z G. Ż.. Organ zaznaczył, że nie udało się odnaleźć orzeczenia o wywłaszczeniu, powyższa okoliczność została ustalona na podstawie innych dowodów. W toku postępowania wnioskodawczyni zmarła, a do postępowania przyłączyli się jej spadkobiercy. Organ przeprowadził w dniu 3 sierpnia 2016 r. rozprawę połączoną z oględzinami w wyniku których ustalił, że przedmiotowe działki stanowią w terenie ciągły, jednolicie zagospodarowany obszar, w całości pokryty zniszczonym asfaltem, przerośnięty gdzieniegdzie trawą. Na terenie działki nr [...] znajdują się również trzy wysepki terenów zielonych ogrodzone krawężnikami. Ponadto wskazano, iż granica południowo wschodnia działki nr [...] biegnie wzdłuż ogrodzenia z siatki metalowej na słupkach wzdłuż ulicy [...], granice wschodnia i zachodnia są do siebie równoległe i przebiegają przez opisany powyżej teren asfaltowy, natomiast granica północna działki nr [...] składa się z dwóch odcinków, z których jeden biegnie wzdłuż ogrodzenia z blachy nowo budowanego osiedla na działkach sąsiednich. Jedyny dostęp do opisanych działek obecnie znajduje się przez bramę łączącą przedmiotowy teren z terenem przy hangarze lotniczym przy ul. [...]. W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego organ stwierdził, że na przedmiotowym terenie w terminach wskazanych w art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie były prowadzone żadne prace związane z realizacją celu wywłaszczenia, określonego jako rozszerzenie lotniska wojskowego. Nie było to możliwe, gdyż na przedmiotowej nieruchomości zrealizowano inny cel w postaci lotniska cywilnego. Wobec powyższego zawnioskowaną do zwrotu nieruchomość należy uznać za zbędną na cel wywłaszczenia. Dla poparcia swojego stanowiska organ odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 23 stycznia 2009 r. , sygn. akt II SA/Kr 1118/08 dotyczącego analogicznej sprawy. Dalej organ wskazał, że na rzecz K. z G. Ż. zostało ustalone odszkodowanie, w związku z czym orzeczono o zwrocie zwaloryzowanego odszkodowania. Odwołanie od decyzji złożyła Gmina K., podnosząc, że w roku 1923 powstał na wojskowym lotnisku w R. trzeci w Polsce, po W. i L., cywilny port lotniczy. Dotychczasowe lotnisko wyłącznie wojskowe, stało się obiektem wojskowo-cywilnym. Ministerstwo Komunikacji po uwzględnieniu planu z władzami wojskowymi, przystąpiło w roku 1929 do budowy na nowo nabytych polach w C. nowoczesnego portu lotniczego. Odwołująca zaznaczyła, że lotnisko cywilne powstało w ramach infrastruktury lotniska wojskowego i po uzgodnieniu tej decyzji z władzami wojskowymi. Cała procedura wywłaszczeniowa była prowadzona przez władze wojskowe. Dla poparcia swojego stanowiska, gmina przywołała wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sygn. akt II SA/Kr 270/08 z 14 października 2008 r. i sygn. akt II SA/Kr 978/08 z 20 listopada 2011 r. Ponadto, odwołująca podniosła, że należy rozważyć zagadnienie w jakim zakresie jest możliwa modyfikacja przeznaczenia nieruchomości określonego w decyzji wywłaszczeniowej. W ocenie odwołującej, cel wywłaszczenia został zrealizowany, bowiem lotnisko powstało, natomiast kwestia czy było to lotnisko wojskowe, cywilne czy też cywilne w ramach infrastruktury wojskowego jest kwestią drugorzędną. Wątpliwości strony odwołującej wzbudziło również ustalenie wysokości zwaloryzowanego odszkodowania. Odwołanie od decyzji Starosty [...] wniósł także Klub Sportowy [...]" z siedzibą w K., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. przez brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu; art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy; art. 81 k.p.a. przez dokonanie ustaleń faktycznych w sytuacji, gdy strona nie miała możliwości odniesienia się do przedmiotowych okoliczności oraz naruszenie art. 140 ust. 1, 2 i 4 u.g.n. poprzez błędne ustalenie wartości nieruchomości wyliczonej na dzień zwrotu, brak ustalenia w uzasadnieniu decyzji sposobu i podstawy waloryzacji, brak ustalenia terminu zwrotu nieruchomości oraz brak ustalenia w decyzji informacji o sposobie zabezpieczenia wierzytelności Skarbu Państwa. Wojewoda decyzją z 7 lipca 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działki: nr [...] o pow. 0,2203 ha i nr [...] o pow. 0,5253 ha (w granicach parcel: l. kat. [...] i [...], b. gm. kat. C.), objętych księgą wieczystą nr [...], poł. w obr. [...]. ewid. N. H. m. K., na rzecz: W. K. oraz J. J. D.-G.. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że w sprawie spełnione zostały dwie podstawowe przesłanki, bez zaistnienia których nie jest możliwe orzeczenie o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Po pierwsze, z wnioskiem o zwrot wystąpiły uprawnione do tego osoby. Po drugie, ww. nieruchomość może zostać uznana za wywłaszczoną w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż jej przejęcie nastąpiło na mocy orzeczenia Województwa K. z 26 października 1929 r., nr [...], wydanego na podstawie przepisów ustawy z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych (Dz. U. Pr. Austr. Nr 30) - zgodnie z art. 171 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanem i zabudowaniu osiedli (Dz. U. z 1928 r. Nr 23, poz. 202). Celem wywłaszczenia było rozszerzenie lotniska wojskowego w C.. Organ odwoławczy wyjaśnił, że legalną definicję stanu zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu ustawodawca sformułował w art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wskazał, że przy dokonywaniu oceny zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia koniecznym jest uwzględnienie oceny prawnej, zawartej w wydanym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11. Wojewoda wskazał, że organ I instancji podzielił ocenę prawną co do cywilnego charakteru lotniska zaprezentowaną w wyroku WSA w Krakowie z 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 1118/08. Natomiast organ II instancji zacytował rozważania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1958/16, w którym zwrócono uwagę na specyfikę sprawy, z uwagi na fakt, że dotyczy realizacji celu wywłaszczenia sprzed niemal wieku i stwierdzono, że decydujące znaczenie ma w zasadzie jedynie ustalenie, czy doszło do wybudowania (rozbudowania, poszerzenia) lotniska. Okoliczność zaś, kto był jego w danym momencie dysponentem i jaki zakres ta dyspozycja miała -w realiach analizowanego stanu faktycznego -jest rzeczą wtórną. Zaprezentowane przez NSA stanowisko jest zbieżne ze stanowiskiem zawartym w odwołaniu Gminy K., w którym to odwołująca podniosła, że w jej ocenie cel wywłaszczenia został zrealizowany, bowiem lotnisko powstało, co zostało udowodnione w zebranym materiale dowodowym. Analiza dokumentów pozyskanych przez Starostę K. z Centralnego Archiwum Wojskowego potwierdza zajęcie terenów w południowo-wschodniej części lotniska przez Ministerstwo Komunikacji, pod rozbudowę cywilnego portu lotniczego. W związku z powyższym, w ocenie Wojewody, należy zgodzić się z Gminą K., że cel wywłaszczenia został zrealizowany, bowiem na przedmiotowej nieruchomości powstało lotnisko, natomiast kwestia, czy było to lotnisko wojskowe, cywilne czy też cywilne w ramach infrastruktury wojskowego jest kwestią drugorzędną, niemającą istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Możliwa jest bowiem modyfikacja przeznaczenia nieruchomości określonego w decyzji wywłaszczeniowej, mieszcząca się w celu uzasadniającym wywłaszczenie, a niezmieniająca jego charakteru. Uznając, że przedmiotowa nieruchomość została wykorzystana pod budowę lotniska cywilnego w ramach infrastruktury lotniska wojskowego, co stanowi dopuszczalną modyfikację celu wywłaszczenia, organ II instancji odstąpił od weryfikacji pozostałych zarzutów odwołań Gminy K. oraz Klubu Sportowego [...]", dotyczących tych elementów zaskarżonej decyzji, które wiązały się z orzeczonym przez organ I instancji zwrotem przedmiotowej nieruchomości. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł W. K., zarzucając decyzji Wojewody naruszenie art. 7 kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego zebranego w sprawie i nieuzasadnione przyjęcie, że na nieruchomości zrealizowano cel wywłaszczenia; naruszenie art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do wydania wadliwego orzeczenia o odmowie zwrotu nieruchomości, a także naruszenie art. 21, art. 32 i art. 64 Konstytucji RP. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości, ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto opisane wyżej zarzuty, polemizując ze stanowiskiem organu II instancji odnośnie uznania, że doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 4 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1187/17 oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 27 lutego 2020 r., sygn. II OSK 1967/18 uchylił wyrok Sądu I instancji wskazując, że pełnomocnik skarżącego nie został powiadomiony o terminie rozprawy i tym samym nie mógł w niej uczestniczyć. W rezultacie skarżący przed Sądem I instancji został pozbawiony możliwości obrony swoich praw, co wypełnia przesłankę nieważności postępowania w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Konieczne stało się zatem uchylenie w całości wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżony wyrok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przed przystąpieniem do rozważań nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny dokonując kontroli zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji wydanego do sygn. II SA/Kr 1187/17 stwierdził wystąpienie wady kwalifikowanej postępowania sądowoadministracyjnego określonej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., który stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Z tego też względu Sąd uchylił wyrok WSA w Krakowie z 4 grudnia 2017 r. Ponownie prowadząc postępowanie w sprawie, Sąd w dniu 4 sierpnia 2020 r. doręczył skutecznie pełnomocnikowi skarżącego – adw. P. W. zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 25 września 2020 r. Pełnomocnik miał więc możliwość wzięcia udziału w rozprawie i przedstawienia stanowiska w sprawie, z którego to uprawnienia nie skorzystał. Warto podkreślić, że wobec stwierdzenia nieważności postępowania NSA nie badał zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Oznacza to, że NSA nie dokonał oceny prawnej zaskarżonego wyroku w zakresie prawidłowości oddalenia skargi na odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Skład orzekający, nie będąc zatem związany w tym zakresie orzeczeniem NSA, podtrzymał stanowisko zaprezentowane w uchylonym wyroku z 4 grudnia 2017 r., uznając je za własne. Sąd podzielił pogląd organu II instancji, że w niniejszej sprawie nie można uznać, aby w odniesieniu do wnioskowanych do zwrotu działek w granicach wywłaszczonych prawomocnym orzeczeniem Województwa z 26 października 1929 r., [...] na cele rozszerzenia lotniska wojskowego cel wywłaszczenia nie został zrealizowany. Zgodnie z art. 136 ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., dalej u.g.n.) poprzedni właściciel lub jego spadkobierca może żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do art. 137 stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Stosownie do art. 137 ust. 1 i 2 u.g.n., nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli: 1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu, albo 2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany. W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, jeżeli cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część. Jednocześnie w wyroku z 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z powyższego wynika, że nie będą podlegać zwrotowi na rzecz byłych właścicieli i ich spadkobierców te wywłaszczone nieruchomości, na których zrealizowano przed 2004 r. i przed dniem złożenia wniosku o zwrot cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, niezależnie od tego, czy realizacja inwestycji nastąpiła po upływie 10 lat od chwili wywłaszczenia. W orzecznictwie ukształtował się jednocześnie jednolity pogląd, że wywody Trybunału Konstytucyjnego zawarte w omówionym wyżej wyroku znajdują odpowiednie odniesienie również do art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. Zatem określony w tym przepisie termin 7 lat (liczony od dnia, gdy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna) na rozpoczęcie prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia obowiązuje dopiero od dnia 1 stycznia 1998 r. Nie można tego terminu odnosić do stanu faktycznego, który zaistniał przed dniem 1 stycznia 1998 r. odnośnie prac związanych z rozpoczęciem realizacji celu wywłaszczenia. W związku z powyższym w sprawach dotyczących stanów faktycznych sprzed 1998 r. nawet realizacja celu wywłaszczenia po upływie terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. nie uzasadnia przyjęcia, że nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (por. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt I OSK 319/18). Żeby móc analizować przesłankę zbędności, należy rozpocząć od zreasumowania istoty wywłaszczenia, to jest tego, że odejmuje się własność dla realizacji celu publicznego. Podsumowaniem doktryny orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego w kwestii wywłaszczenia był m.in. wyrok o sygn. K 61/07 (z 9 grudnia 2008 r., OTK ZU nr 10/A/2008, poz. 174) o rodzinnych ogrodach działkowych. Trybunał orzekł, że: "wywłaszczenie jest wyjątkową, szczególną formą ingerencji w sferę własności, dopuszczalną w wypadkach, gdy w grę wchodzi cel publiczny. Łączy się ono z ograniczeniem lub odjęciem w całości prawa własności w drodze aktu indywidualnego, dotyczącego konkretnej nieruchomości, na rzecz konkretnego podmiotu. Polega ono na nabyciu przez Państwo własności nieruchomości lub innego prawa do nieruchomości, będącej własnością podmiotu niepaństwowego, w drodze ściśle sformalizowanego postępowania administracyjnego połączonego z jednoczesnym wypłaceniem wywłaszczonemu odszkodowania określonego przez przepisy wywłaszczeniowe. (...) wywłaszczenie powinno być stosowane tylko w sytuacjach koniecznych, uzasadnionych celami publicznymi, których nie można zrealizować za pomocą innych środków prawnych. Cel (interes) publiczny winien być przy tym rozumiany wyłącznie jako dobro ogółu, czyli całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej". Natomiast kwestia konstytucyjnego prawa do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości była przedmiotem rozważań TK w kilku orzeczeniach. W wyroku z 23 września 2014 r., sygn. SK 7/13 Trybunał podsumowywał tę problematykę jak następuje: "Jak dotąd najobszerniejszą analizę tej problematyki TK przedstawił w wyroku o sygn. SK 22/01 z 24 października 2001 r. (OTK ZU nr 7/2001, poz. 216). Wskazał w nim, że: "Po wejściu w życie Konstytucji z 1997 r. zasadę zwrotu należy traktować jako oczywistą konsekwencję art. 21 ust. 2 Konstytucji, który - dopuszczając wywłaszczenie «jedynie na cele publiczne» - tworzy nierozerwalny związek pomiędzy określeniem tych celów w decyzji o wywłaszczeniu i faktycznym sposobem użycia wywłaszczonej rzeczy. Trybunał podkreślił w tym orzeczeniu również konieczność szerokiego pojmowania "wywłaszczenia" na gruncie Konstytucji, które wykracza swoim zakresem poza ustawową definicję tej instytucji wynikającą z przepisów u.g.n. Oznacza to, że obowiązek dopuszczenia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości aktywizuje się w tych wszystkich wypadkach, gdy nie zostanie ona wykorzystana na ten cel publiczny, który był przesłanką jej wywłaszczenia. Trybunał orzekł również w tej sprawie, że tak bezwzględnie pojmowane prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości odnosi się jednak tylko do ustawodawstwa wywłaszczeniowego, które zostaje ustanowione na gruncie obowiązywania obecnej Konstytucji (ewentualnie - biorąc pod uwagę zbieżność treści obecnego art. 21 ust. 2 Konstytucji i art. 7 zdanie drugie poprzednio obowiązujących przepisów konstytucyjnych - też na gruncie obowiązywania "nowelizacji grudniowej" z 1989 r.). Nie formułowały go natomiast wcześniejsze przepisy konstytucyjne. Wówczas zasada zwrotu miała jedynie rangę ustawową. W wyroku z 9 grudnia 2008 r. o sygn.SK 43/07 (OTK ZU nr 10/A/2008, poz. 175), Trybunał rozwijając i uzupełniając dotychczasowe tezy podkreślił, że "obowiązująca regulacja konstytucyjna pozostawia ustawodawcy szeroką swobodę normowania zasad zwrotu nieruchomości wywłaszczonych. Obowiązek dopuszczenia w ustawodawstwie zwrotu nieruchomości w określonych sytuacjach nie zawsze musi oznaczać obowiązek dokonania zwrotu. W szczególności nieruchomość wywłaszczona na określony cel publiczny nie musi zostać zwrócona w sytuacji, w której jest ona niezbędna dla realizacji innego celu publicznego, który również uzasadnia wywłaszczenie. Istotne znaczenie dla sposobu ukształtowania prawa do uzyskania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości ma ponadto czynnik czasu i konieczność zapewnienia trwałości ukształtowanych stosunków i sytuacji prawnych. Ustawodawca może określić minimalny okres wykorzystywania nieruchomości na cele określone w decyzji o wywłaszczeniu, po upływie którego przeznaczenie nieruchomości na inny cel publiczny nie musi pociągać za sobą obowiązku jej zwrotu". Dalej w sprawie Trybunał stwierdzał: "W swojej doktrynie orzeczniczej Trybunał uznaje, że zasada zwrotu nieruchomości obejmuje swym zakresem normatywnym również nieruchomości formalnie prawidłowo wywłaszczone, które bezpośrednio po ich wywłaszczeniu nie zostały przekazane na realizację określonego celu publicznego w sposób przewidziany w Konstytucji lub w ustawie. Chodziło o nieruchomości, które po ich nabyciu w drodze wywłaszczenia nie zostały wykorzystane przez wywłaszczyciela na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zakres normatywny art. 21 ust. 2 Konstytucji "konsumuje się" (por. cz. III, pkt 6.3 i 6.5 uzasadnienia wyroku o sygn. P 12/11) w chwili dokonania celu wywłaszczenia określonego w decyzji wywłaszczeniowej i nie obejmuje dalszych sytuacji powstałych już w trakcie wykorzystywania nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Nie można twierdzić o zbędności nieruchomości i obowiązku jej zwrotu, jeśli nieruchomość wywłaszczona prawidłowo, wykorzystana była zgodnie z celem określonym w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie tej realizacji zaprzestano lub nieruchomość przeznaczono na inne cele. Wynika to stąd, iż po zaprzestaniu realizacji dotychczasowego celu wywłaszczenia nie ulega zmianie ocena dokonanego w przeszłości wywłaszczenia jako zgodnego z prawem, a dotychczasowego postępowania z wywłaszczoną nieruchomością jako prawidłowego (por. cz. III, pkt 6.6 uzasadnienia wyroku). W konsekwencji Trybunał stwierdził w tej sprawie, że art. 21 ust. 2 Konstytucji jest nieadekwatnym wzorcem dla kontroli konstytucyjności przepisów o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, na której prawidłowo zrealizowano pierwotny cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Podsumowując dotychczasowe orzecznictwo Trybunału dotyczące konstytucyjnej zasady zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, Trybunał podkreślił, że jest to zasada: - traktowana jako oczywista konsekwencja zasady zapisanej w art. 21 ust. 2 Konstytucji, która - dopuszczając wywłaszczenie "jedynie na cele publiczne" - tworzy nierozerwalny związek pomiędzy określeniem tych celów w decyzji o wywłaszczeniu a faktycznym sposobem użycia wywłaszczonej rzeczy; - mająca zastosowanie wyłącznie wobec nieruchomości, na których nie zrealizowano celu publicznego; - pozostawiająca ustawodawcy szeroką swobodę normowania zasad zwrotu nieruchomości wywłaszczonych. "W swoim dotychczasowym orzecznictwie dotyczącym art. 21 ust. 2 Konstytucji Trybunał Konstytucyjny wyprowadzał treść konstytucyjnej zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości także względem nieruchomości formalnie prawidłowo wywłaszczonych, które bezpośrednio po ich wywłaszczeniu nie zostały przekazane na realizację określonego celu publicznego w sposób przewidziany w Konstytucji lub w ustawie. Chodziło o nieruchomości, które po ich nabyciu w drodze wywłaszczenia nie zostały wykorzystane przez wywłaszczyciela na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (cel określony w przepisach stanowiących podstawę jej nabycia lub przejęcia). Wyprowadzenie konstytucyjnego obowiązku zwrotu wywłaszczonych nieruchomości z treści art. 21 ust. 2 Konstytucji w związku z art. 21 ust. 1 Konstytucji opierało się na argumencie "wadliwego użycia" nabytej nieruchomości przez wywłaszczyciela, stanowiącego dowód na bezpośrednie naruszenie konstytucyjnych przesłanek dopuszczalności wywłaszczenia ujętych w art. 21 ust. 2 Konstytucji. Skoro istnieje nierozerwalny związek pomiędzy określeniem publicznych celów w decyzji o wywłaszczeniu a faktycznym sposobem użycia wywłaszczonej nieruchomości bezpośrednio po jej wywłaszczeniu, istnieje także nierozerwalny związek między naruszeniem przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia "jedynie na cele publiczne" a powstaniem obowiązku po stronie organów państwa konstytucyjnego zwrotu wywłaszczonej nieruchomości" (tak wyrok TK z 13 grudnia 2012 r. sygn. P 12/11). Należy jeszcze, dla wskazania esencji rozważanego problemu, przytoczyć pogląd zaprezentowany przez sędziego P. T. w zdaniu odrębnym do wyroku TK w sprawie SK 7/13: "Prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stanowi ważny instrument służący ochronie przed pozornymi wywłaszczeniami. O pozorności wywłaszczenia można mówić wówczas, gdy odwoływanie się do jego publicznego celu stanowi jedynie pustą deklarację (w rzeczywistości chodzi o zupełnie inny cel lub wywłaszczeniu w ogóle nie przyświeca żaden rzeczywisty cel publiczny). Z tego względu źródłem prawa do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest właśnie art. 21 ust. 2 Konstytucji". Z tego, co powiedziano wyżej, wynika, że przy rozważaniu uregulowanej w u.g.n. kwestii prawa do zwrotu w świetle unormowań Konstytucji, niezwykle istotnym jest identyfikacja celu wywłaszczenia, ustalenie, czy był to cel publiczny oraz czy został zrealizowany. Z punktu widzenia uregulowań konstytucyjnych nie jest natomiast tak istotnym, czy zrealizowany cel odpowiada w stu procentach celowi określonemu w akcie wywłaszczeniowym, czy też w pewnym (lecz nie w zasadniczym) zakresie się od niego różni, pozostając dalej celem publicznym. Istotą bowiem konstytucyjnej ochrony wywodzonej z art. 21 ust. 2 Konstytucji jest zapewnienie gwarancji zapobiegających odejmowaniu własności obywatelom w drodze przymusu państwowego dla realizacji innych celów niż publiczne (rozumiane wyłącznie jako dobro ogółu, czyli całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej). Na gruncie niniejszej sprawy ta kwestia, w ocenie Sądu, jest kluczowa dla prawidłowego zastosowania przepisów prawa, a to art. 136 i 137 u.g.n. Nie można też abstrahować od tego, że przed wejściem w życie Konstytucji z 1997 r., problem zwrotu nieruchomości nie miał rangi zasady konstytucyjnej, tylko zasady ustawowej, co zostało podkreślone w przytoczonym wyżej wyroku TK. Należy także mieć na uwadze przy ocenie niniejszej sprawy perspektywę historyczną dokonanego wywłaszczenia oraz odległość czasową, w jakiej miało to miejsce. Tę perspektywę podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 maja 2016 r., I OSK 1966/14: "W im dalszej przeszłości był określany cel wywłaszczenia, tym ogólniej mógł być on ujęty w decyzji wywłaszczeniowej, a nawet mógł wynikać z kontekstu sprawy i całokształtu jej okoliczności. Inne (wyższe) wymagania dotyczące określoności celu wywłaszczenia będą istnieć na tle aktów wywłaszczeniowych dokonywanych pod rządami obowiązującej Konstytucji RP, zwłaszcza w świetle procesu stałego jej rozwoju i precyzowania norm przez Trybunał Konstytucyjny, a inne (niższe) wymagania należy odnosić do celu wywłaszczenia określanego w aktach z wcześniejszego okresu. Następuje bowiem zasadniczo stały wzrost standardu prawnego i wymagań prawnych - fakt ten musi być uwzględniony przy stosowaniu art. 136 ust. 3 i art. 137 u.g.n., gdyż regulacja zawarta w tych przepisach wiąże się z zasady z kwestiami natury historycznej". W kontekście niniejszej sprawy zasadniczego znaczenia nabiera również koncepcja przyjmująca możliwość tzw. "dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia". Koncepcja ta, prezentowana przez niektórych autorów (por. T.Woś w: "Wywłaszczanie i zwrot wywłaszczonych nieruchomości", publ. Lex/el. oraz Piotr Charzewski w: "Przestrzeń i nieruchomości jako przedmiot prawa administracyjnego. Publiczne prawo rzeczowe pod red. Iwony Niżnik – Dobosz, publ. Lex/el.), opiera się m.in. na uchwale składu siedmiu sędziów z 27 stycznia 1988 r., sygn. akt III AZP 11/87, OSN CP 11/1988, poz. 149. Rozważając ten problem Sąd Najwyższy uznał, że należy odróżnić zmianę celu wywłaszczenia od modyfikacji tego celu. Za zmianę celu Sąd uznał jakościową zmianę inwestycji określonej w decyzji wywłaszczeniowej, konkretyzującej cel wywłaszczenia nieruchomości. Modyfikację zaś celu wywłaszczenia pociąga za sobą modyfikacja inwestycji mieszcząca się w celu uzasadniającym wywłaszczenie czyli niezmieniająca jego charakteru. Inaczej mówiąc, nie stanowią jakościowej zmiany celu takie odstępstwa od zamierzonej inwestycji, przy których charakter inwestycji zamierzonej i zrealizowanej pozostaje taki sam. W zgodzie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego o dopuszczalności takich modyfikacji celu wywłaszczenia, które nie zmieniają charakteru realizowanej inwestycji, pozostaje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten przyjmuje, że celu wywłaszczenia nieruchomości na budowę osiedla mieszkaniowego nie niweczy realizacja infrastruktury tego osiedla w postaci obiektów handlowo-usługowych oraz urządzeń towarzyszących, jak: ciągi komunikacyjne, parkingi i inne urządzenia, skoro osiedle mieszkaniowe obejmuje nie tylko domy mieszkalne, lecz również jego infrastrukturę i urządzenia służące mieszkańcom (por. przykładowo wyroki NSA w Warszawie: z 20 stycznia 2016 r., sygn. I OSK 1186/15; z 21 kwietnia 2016 r., sygn. I OSK 1519/14). Wyrażono bowiem stanowisko, iż: "W przypadku inwestycji o złożonym, kompleksowym charakterze, których funkcjonowanie związane jest z istnieniem zróżnicowanej zabudowy i funkcji obszarów, realizowanych etapami, możliwe jest dokonywanie zmian w koncepcjach zagospodarowania. Jeżeli zatem wywłaszczenie następuje na jakiś określony złożony cel, to mające miejsce na etapie realizacji zmiany szczegółowego zagospodarowania i nadane funkcje nie świadczą o zbędności terenu dla celu wywłaszczenia" (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2016 r., sygn. I OSK 272/15). W wyroku z 2 czerwca 2016 r., sygn. I OSK 2173/14 NSA wskazał, że "Aby wystąpiła zmiana celu wywłaszczenia musi zaistnieć jakościowa zmiana inwestycji określonej przy wywłaszczeniu, a nie jedynie modyfikacja nie zmieniająca jego charakteru uzasadniającego wywłaszczenie. W przypadku szpitala dla psychicznie chorych i domu pomocy społecznej, taka zmiana funkcji nie występuje. Obie formy dotyczą w zakresie swojego głównego przeznaczenia całodobowej opieki w zakresie usług bytowych i opiekuńczych nad osobami niepełnosprawnymi intelektualnie". "Zmiany celu wywłaszczenia nie oznacza również modyfikacja projektu zagospodarowania terenu polegająca wyłącznie na dostosowaniu go do potrzeb inwestora, np. korekta wielkości działek budowlanych, zmiana sposobu korzystania z obiektu, która nie oznacza zmiany jego funkcji, czy też tymczasowa zmiana przeznaczenia niewielkiej części wywłaszczonej nieruchomości. O zmianie celu można mówić tylko w przypadku, gdy zmiana funkcji wywłaszczonego terenu ma charakter trwały" (por. Tadeusz Woś, op.cit.). Dalej należy zaznaczyć, że Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie ma świadomość ukształtowania się dwóch przeciwstawnych linii orzeczniczych na kanwie spraw dotyczących zwrotu nieruchomości wywłaszczonych tym samym aktem prawnym co wnioskowane do zwrotu działki w rozpoznawanej sprawie, tj. orzeczeniem Województwa K. z 26 października 1929 r. nr [...] na cele rozszerzenia lotniska wojskowego. W wyroku, powołanym przez organ I instancji, jak i samego skarżącego, z 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1118/08 WSA w Krakowie nie zaakceptował stanowiska organów, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, w sytuacji gdy zagospodarowanie wywłaszczonych nieruchomości nastąpiło na cele lotniska cywilnego – wywłaszczone nieruchomości okazały się zbędne na cel wywłaszczenia. Podobne stanowisko zajął WSA w Krakowie m.in. w wyroku z 4 kwietnia 2008 r., sygn. II SA/Kr 112/08, wyroku z 27 listopada 2015 r., sygn. II SA/Kr 875/15, wyroku z 27 listopada 2015 r., sygn. II SA/Kr 876/15, wyroku z 13 kwietnia 2017 r., sygn. II SA/Kr 33/17). Z kolei, w innych wyrokach WSA w Krakowie przyjęto, że nie stanowi odstąpienia od zamierzonego celu wywłaszczenia, jakim była rozbudowa lotniska wojskowego sytuacja, gdy wywłaszczone nieruchomości zostały wykorzystane pod rozbudowę lotniska cywilnego (tak WSA w Krakowie w wyroku z 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 270/08, z 20 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 978/08, z 9 marca 2018 r., sygn. II SA/Kr 839/17, z 27 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 571/17). Rozbieżność zarysowała się również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Tytułem przykładu można wskazać, że NSA w wyroku z 14 lutego 2018 r. o sygn. I OSK 822/16 przyjął, że realizacja lotniska cywilnego (komunikacyjnego) nie stanowi realizacji celu wywłaszczenia jakim było rozszerzenie lotniska wojskowego. Odmienny pogląd został zaprezentowany natomiast w wyroku z 8 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1958/16. NSA zwrócił w tym orzeczeniu uwagę na szczególną specyfikę rozpoznawanej sprawy, wskazując, że "Wyraża się ona w tym, iż przedmiotowa sprawa dotyczy wywłaszczenia dokonanego jeszcze w 1929 r., a zatem przed niemalże wiekiem. Z uwagi zaś na tak znaczny upływ czasu (w tym brak samego orzeczenia wywłaszczającego), a także fakt, iż w 1939 r. wybuchła II wojna światowa, która z oczywistych względów wpłynęła na sytuację w Państwie, okoliczności takie, jak cel wywłaszczenia oraz związana z nim jego realizacja, mogą być w tym przypadku ustalane jedynie w oparciu o nieliczne dowody pośrednie. Skutkuje to m. in. tym, że w powołanych wyżej wyrokach cel wywłaszczenia był tak różnie określany. Generalnie wiązał się on z budową (przebudową, poszerzaniem) lotniska, a którego charakter był sporny (wojskowe, cywilne, czy cywilno-wojskowe). Świadczy o tym zresztą treść wytycznych, zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lutego 2010 r. (sygn. akt I OSK 522/09), (...) skład obecnie orzekający pragnie podnieść, że z uwagi na bezsporny postęp myśli technologicznej, jaki nastąpił pomiędzy datą wywłaszczenia a czasami obecnymi, nie można takiej samej miary stosować do lotnisk, które powstawały w latach 20-tych i 30-tych ub. wieku, jak do lotnisk budowanych aktualnie. Jest rzeczą oczywistą dla wszystkich, że w tamtym okresie czasu w Polsce zarówno ilość samolotów pasażerskich jak i wojskowych a także ich wymagania techniczne, a co za tym idzie, wymagania dotyczące lotnisk, są nieporównywalne z obecnymi. Z tego powodu, chociaż dawne przepisy prawne – ze względów w pełni zrozumiałych - różnicowały podział na lotniska cywilne i wojskowe, to jednak należy wspomnianą wyżej specyfikę w niniejszej sprawie uwzględnić. Decydujące bowiem w tej sytuacji znaczenie ma w zasadzie jedynie ustalenie, czy doszło do wybudowania (rozbudowania, poszerzenia) lotniska. Okoliczność zaś, kto był jego w danym momencie dysponentem i jaki zakres ta dyspozycja miała – w realiach analizowanego stanu faktycznego - jest rzeczą wtórną. Wskazać w tym miejscu należy, że orzecznictwo sądowoadministracyjne, oceniając zasadność decyzji, wydanych w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wielokrotnie, a zwłaszcza w ostatnich latach, odwoływało się do pojęcia modyfikacji celu wywłaszczenia, traktując go jako sytuację, w której pierwotny cel wywłaszczenia nie uległ likwidacji a poddano go jedynie pewnej zmianie. Kategoria ta ma z pewnością charakter ocenny, tym niemniej może mieć ona zastosowanie w sytuacjach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza, gdy cel wywłaszczenia dotyczył dużych założeń lub inwestycje były planowane jako wieloletni czy wieloetapowe (vide wyroki NSA z: 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 27 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 846/13, 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 9 marca 2016 r. sygn. akt I OSK 1281/14 i 20 stycznia 2016 r. I OSK 1186/15 i I OSK 3237/14)". Do tego ostatniego poglądu przychylił się również NSA w wyroku z 18 września 2019 r. sygn. akt I OSK 319/18, gdzie mocno zaakcentowana została kwestia dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia. Sąd w składzie rozstrzygającym niniejszą sprawę podziela pogląd tej linii orzecznictwa, która została powołana również zaskarżonej decyzji Wojewody, tj. w której przyjmuje się, że nie stanowi odstąpienia od zamierzonego celu wywłaszczenia, jakim była rozbudowa lotniska wojskowego sytuacja, gdy wywłaszczone nieruchomości zostały wykorzystane pod rozbudowę lotniska cywilnego. Wywłaszczenie żądanych do zwrotu nieruchomości nastąpiło prawomocnym orzeczeniem Województwa K. z 26 października 1929 r. na cele rozszerzenia lotniska wojskowego w b. gminie katastralnej gm. kat. C.. Przedmiotowe wywłaszczenia z 1929 r. podlegały ustawie wywłaszczeniowej jaką była ustawa z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych (Dz. U. Państwa dla Królestw i Krajów w Radzie Państwa Reprezentowanych z 1878 r. Nr 30). Powyższe wynika z opracowania Mariana Zimmermanna pt. Wywłaszczenie –Studium z Dziedziny Prawa Publicznego: Lwów 1933 r. w którym jednoznacznie wskazano, że na terenie województwa [...] ustawa z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych spełniała rolę ogólnej ustawy wywłaszczeniowej, mającej zastosowanie do prawa lotniczego. W tym stanie faktycznym i prawnym skoro wywłaszczenie gruntów pod rozszerzenie lotniska wojskowego w 1929 r. mogło odbyć się na podstawie i tylko na podstawie ustawy stricte wywłaszczeniowej, którą była ustawa z 18 lutego 1878 r., to spełnione zostały przesłanki do zastosowania przepisów art. 136 ust. 3 i 137 ust. 1 u.g.n. w rozpatrywanej sprawie. Okolicznością bezsporną w sprawie było również i to, że wnioskodawcy są następcami prawnymi wywłaszczonego poprzedniego właściciela nieruchomości. W ocenie Sądu nie została natomiast spełniona przesłanka zbędności zawnioskowanych do zwrotu nieruchomości oznaczonych obecnie jako działki nr [...] i nr [...]. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że jakkolwiek początkowo lotnisko w C. powstało jako lotnisko wojskowe (w latach 1910 – 1912), to następnie było rozbudowywane i funkcjonowało jako lotnisko wojskowe i cywilne (komunikacyjne). Rozbudowa lotniska wiązała się m. in. z przedmiotowymi wywłaszczeniami przeprowadzonymi w 1929 r. Na pozyskanych w ten sposób nieruchomościach, położonych w kierunku południowo-wschodnim od istniejącego lotniska wojskowego zrealizowano cywilną część lotniska w ramach wojskowej struktury lotniska. Z zalegającej w aktach sprawy pozycji zatytułowanej "Monografia" autorstwa M. M. z lipca 1962 r. wynika, że lotnisko Czyżyny powstało jako lotnisko wojskowe, używane pierwotnie przez austriackie władze wojskowe, a następnie, po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. przez polski pułk lotniczy, który stacjonował tam aż do wybuchu II wojny światowej. W 1923 r. na wojskowym lotnisku powstaje cywilny port lotniczy i dotychczasowy obiekt wojskowy staje się obiektem cywilno – wojskowym. Od tej pory następuje stopniowe powiększanie i rozbudowa lotniska dla celów cywilnych, co jest związane ze wzrostem potrzeb komunikacji cywilnej. Co istotne, od momentu ulokowania w ramach lotniska wojskowego portu cywilnego, lotnisko miało charakter cywilno – wojskowy; było wspólnym obiektem, a jedynie pewne elementy zabudowy zostały przeznaczone stricte dla cywilnego pasażerskiego ruchu lotniczego (jak dworzec lotniczy w postaci nowoczesnego żelbetowego hangaru). Warto również zaznaczyć, że przedmiotowe lotnisko było przez cały czas do wybuchu II wojny światowej w zarządzie władz wojskowych, niezależnie od cywilnych przedsiębiorstw będących użytkownikami, jak Polskich Linii Lotniczych - LOT. Analiza dokumentów pozyskanych przez organ I instancji w kwietniu 2016 r. z Centralnego Archiwum Wojskowego, a także ustalenia poczynione podczas oględzin przeprowadzonych wraz z rozprawą administracyjną w dniu 3 sierpnia 2016 r. pozwalają na stwierdzenie, że na działkach objętych wnioskiem o zwrot zrealizowane zostało lotnisko, gdyż znajdują się one w zwartym obszarze lotniska rozbudowanego w latach 1925-1931 i 1931-1939. Powyższe znajduje potwierdzenie również w pozostałym materiale dowodowym, jak np. w pracy pt. Studium historyczne i architektoniczno – krajobrazowe terenów dawnego lotniska C. w K. (...) tom 1, opracowane pod kierunkiem prof. dr hab. M. Ł. – B. w 1998 r. W opracowaniu tym wskazano, że do roku 1931 zakończono realizację stałego cywilnego portu lotniczego wraz ze standarowym hangarem w południowo-wschodnim rejonie lotniska, co obrazuje również schemat przemian historycznych lotniska przedstawiony na k. 188 akt adm. I instancji. Nie można również stracić z pola widzenia, że przedmiotowa rozbudowa lotniska miała miejsce blisko 90 lat temu, a nadto, że infrastruktura budowanych w tym czasie lotnisk różniła się istotnie od lotnisk realizowanych w okresie późniejszym. Przykładowo ówcześnie budowane lotniska nie posiadały betonowych pasów startowych ale jedynie pola wzlotów, drogi kołowania, hangary, a także wolne niezabudowane przestrzenie najczęściej porośnięte trawą. Co więcej z uwagi na zbliżone parametrami technicznymi konstrukcje lotnicze możliwe było korzystanie z lotnisk cywilnych przez samoloty wojskowe i odwrotnie (por. też wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt I OSK 319/18). Tytułem podsumowania rozważań należy stwierdzić, że kwestia czy było to lotnisko cywilne czy wojskowe nie ma w sprawie decydującego znaczenia gdyż budowa lotniska o charakterze cywilnym nastąpiła w ramach infrastruktury lotniska wojskowego, które wcześniej także służyło celom komunikacyjnym, a nie tylko wojskowym. Wywłaszczenie nieruchomości przeprowadzone w 1929 r. miało na celu oddzielenie obiektów służących lotom komunikacyjnym (cywilnym), poprzez zrealizowanie ich na południowy wschód od istniejącego lotniska, co było związane z rozbudową lotniska wojskowego i co znalazło swój wyraz w sposobie określenia celu wywłaszczenia. Skoro tak, to można zasadnie uznać, że jednoznacznie wskazany cel wywłaszczenia uległ pewnej tylko modyfikacji, gdyż celem tym była zarówno rozbudowa lotniska wojskowego, jak i ściśle związana z tym budowa lotniska cywilnego. W konsekwencji, wnioskowane do zwrotu nieruchomości nie stały się zbędne dla realizacji celu wywłaszczenia. Powyższe rozważania stanowią odpowiedź na zarzuty podniesione w skardze. Nie doszło o naruszenia art. 136 i 137 u.g.n. w związku z przytoczonymi w skardze przepisami Konstytucji RP, albowiem przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że cel na jaki nieruchomości zostały wywłaszczone zrealizowano. Podobnie nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., gdyż wydane przez organ II instancji rozstrzygnięcie znajduje oparcie w zgromadzonych materiałach, których analiza pozwoliła na ustalenie w sposób prawidłowy i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji.