Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI SA/Wa 1705/19

Sądy administracyjne2019-12-18
Sygnatura
VI SA/Wa 1705/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2019-12-18
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Grażyna ŚliwińskaHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczJoanna Wegner

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Joanna Wegner Protokolant ref. staż. Agata Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. S. i A. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę UZASADNIENIE A. S. i A. G. prowadzące wspólnie działalność pod nazwą D. s.c. (dalej jako "Skarżące", "Uprawnione") wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2019r., znak [...] w przedmiocie częściowego unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Dermedik" o numerze [...] udzielonego na ich rzecz. Jako podstawę prawną organ wskazał: art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz.U. 2003 nr 119 poz. 1117 ze zm.) – dalej jako "p.w.p." oraz art. 100 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: W dniu 27 grudnia 2017 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek Instytutu Badawczo-Rozwojowego "B." spółka z o.o. z siedzibą w L. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Dermedik" o numerze [...] udzielonego na rzecz Skarżących, przeznaczonego do oznaczania usług z klas 41 i 44. Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 164 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 p.w.p. Podniósł podobieństwo spornego znaku towarowego do przysługującego mu znaku towarowego słownego DERMEDIC o numerze [...] i fakt posiadania prawa ochronnego na cztery inne znaki towarowe z elementem słownym DERMEDIC o numerach: [...],[...],[...] i [...]. Przysługujące mu znaki towarowe DERMEDIC o numerach [...] i [...] w okresie poprzedzającym datę 29 listopada 2011 r., jak podniósł, zyskały status znaków renomowanych. Uprawnione w piśmie z [...] kwietnia 2018 r. wniosły o oddalenie wniosku. Uznały żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, za niedopuszczalne, jako zgłoszone po upływie ustawowego terminu. Wskazały, iż porównywane znaki przeznaczone są do oznaczania odmiennych towarów i usług. Ponadto wnioskodawca nie wykazał renomy powołanych znaków towarowych. Uprawnione podniosły, że oznaczenie DERMEDIC nie było rzeczywiście używane w obrocie gospodarczym, co stanowi podstawę do złożenia wniosku o jego wygaszenie na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Na rozprawie [...] czerwca 2018 r. wnioskodawca sprecyzował, że przeciwstawieniem dla spornego znaku, w ramach zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt p.w.p., są wszystkie znaki towarowe wnioskodawcy wskazane we wniosku, natomiast przeciwstawieniem zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. są znaki DERMEDIC [...] oraz znak DERMEDIC [...]. Wnioskodawca, przedłożył 5 września 2018 r. do akt niniejszej sprawy materiały dowodowe na okoliczność renomy jego przeciwstawionych znaków. Kolegium Orzekające rozpoznając sprawę, wskazało na art 164 p.w.p. stanowiące, że prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione na wniosek, w całości lub w części, jeżeli zostanie wykazane, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Natomiast w świetle art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Kolegium Orzekające nie podzieliło stanowiska uprawnionych, że wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy DERMEDIK [...] został złożony po upływie 5 lat od daty jego rejestracji. Prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone 27 grudnia 2012 r., tym samym pięcioletni termin na wniesienie wniosku upływał w dniu 27 grudnia 2017 r. Skoro wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy wpłynął faksem 27 grudnia 2017 r., Urząd Patentowy uznał zachowanie tego terminu poprzez złożenie go w ostatnim dniu pięcioletniego okresu czasu od daty jego rejestracji. Kolegium Orzekające nie podzieliło stanowiska uprawnionego, że forma faksu nie spełnia wymogu pisemności wniosku, o którym mowa w art. 2551 ust. 1 p.w.p., a tym samym brak było podstaw do uznania, by złożone przez wnioskodawcę pismo/wniosek nie wywoływało skutków od dnia przesłania go do Urzędu Patentowego faksem. Uznało, że wniosek przesłany do Urzędu Patentowego w postaci faksu (odbitki pisma pochodzącej z odbiorczego urządzenia telefaksowego) spełnia warunek określony w art. 2551 ust. 1 p.w.p. i jest prawnie skuteczne. Powołało się na orzecznictwo sądów administracyjnych, jak i powszechnych, podzielające taki pogląd. Skoro wnioskodawca na żądanie organu administracji, w wyznaczonym terminie przedłożył do akt sprawy oryginał wniosku z własnoręcznym podpisem, to wniosek ten został złożony w terminie - 27 grudnia 2017 r., a więc przed upływem pięciu lat od daty rejestracji i jako taki jest dopuszczony bez żadnych ograniczeń. Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów wnioskodawcy, opartych na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Kolegium Orzekające powołało definicję tych norm określających przypadki, kiedy nie udziela się prawa ochronnego. Pkt 2 dotyczy sytuacji, kiedy jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego i zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Pkt 3 dotyczy sytuacji, kiedy przeciwstawione znaki towarowe wnioskodawcy są znakami renomowanymi. Kolegium Orzekające dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w pierwszej kolejności poddało ocenie podobieństwo samych towarów i usług i stwierdziło identyczność i podobieństwo części towarów i usług zawartych w zakresie ochrony znaku spornego do towarów zawartych w zakresie ochrony znaków towarowych wnioskodawcy. Ustaliło mianowicie, że sporny znak towarowy "Dermedik" o numerze [...] przeznaczony jest do oznaczania usług z klas 41 i 44, tj.: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, szkolenia dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej oraz szkolenia dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii, organizowanie i prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia); usługi medyczne, zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, chirurgia plastyczna, dermokosmetyka, laseroterapia. Natomiast znaki przeciwstawione, kolejno przeznaczone są do oznaczania następujących towarów: - DERMEDIC [...]: kl. 3 kosmetyki, preparaty do ochrony, pielęgnacji i upiększania skóry twarzy, ciała, rąk i stóp, warg oraz paznokci, mydła i preparaty myjące, artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne, środki do mycia, układania, pielęgnacji, upiększania i koloryzacji włosów, środki do czyszczenia zębów i higieny jamy ustnej; kl. 5 produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i sanitarne, preparaty doustne zawierające mikro- i/lub makroelementy i/lub witaminy i/lub substancje wspomagające procesy metaboliczne w organizmach ludzi i zwierząt, dermokosmetyki o działaniu leczniczym, substancje dietetyczne dla celów leczniczych, plastry i materiały opatrunkowe, antyseptyki i środki odkażające; DERMEDIC [...]: kl. 3 kosmetyki, preparaty do ochrony, pielęgnacji i upiększania skóry twarzy, ciała, rąk i stóp, warg oraz paznokci, mydła i preparaty myjące, artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne, środki do mycia, układania, pielęgnacji, upiększania i koloryzacji włosów, środki do czyszczenia zębów i higieny jamy ustnej; ki. 5 produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i sanitarne, preparaty doustne zawierające mikro- i/lub makroelementy i/lub witaminy i/lub substancje wspomagające procesy metaboliczne w organizmach ludzi i zwierząt, dermokosmetyki o działaniu leczniczym, substancje dietetyczne dla celów leczniczych, plastry i materiały opatrunkowe, antyseptyki i środki odkażające; DERMEDIC Regenist [...]: kl. 3 kosmetyki, preparaty do ochrony, pielęgnacji i upiększania skóry twarzy, ciała, rąk i stóp, warg oraz paznokci; mydła i preparaty myjące; artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne; środki do mycia, układania, pielęgnacji, upiększania i koloryzacji włosów; środki do czyszczenia zębów i higieny jamy ustnej; kl. 5 produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i sanitarne, preparaty doustne zawierające mikro- i/lub makroelementy i/lub witaminy i/lub substancje wspomagające procesy metaboliczne w organizmach ludzi i zwierząt, dermokosmetyki o działaniu leczniczym; substancje dietetyczne dla celów leczniczych; plastry i materiały opatrunkowe; antyseptyki i środki odkażające; ! - DERMEDIC REGENIST [...]: kl. 3 kosmetyki, preparaty do ochrony, pielęgnacji i upiększania skóry twarzy, ciała, rąk i stóp, warg oraz paznokci; mydła i preparaty myjące; artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne; środki do mycia, układania, pielęgnacji, upiększania i koloryzacji włosów; środki do czyszczenia zębów i higieny jamy ustnej; kl. 5 produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i sanitarne, preparaty doustne zawierające mikro- i/lub makroelementy i/lub witaminy i/lub substancje wspomagające procesy metaboliczne w organizmach ludzi i zwierząt, dermokosmetyki o działaniu leczniczym; substancje dietetyczne dla celów leczniczych; plastry i materiały opatrunkowe; antyseptyki i środki odkażające; - "DERMEDIC - farmaceutyczna jakość produktu" [...]: kl. 3 kosmetyki, preparaty do ochrony, pielęgnacji i upiększania skóry twarzy, ciała, rąk i stóp, warg oraz paznokci; mydła i preparaty myjące; artykuły perfumeryjne, olejki eteryczne; środki do mycia, układania, pielęgnacji, upiększania i koloryzacji włosów; środki do czyszczenia zębów i higieny jamy ustnej; kl. 5 produkty farmaceutyczne, weterynaryjne i sanitarne, preparaty doustne zawierające mikro - i/lub makroelementy i/lub witaminy i/lub i substancje wspomagające procesy metaboliczne w organizmach ludzi i zwierząt, dermokosmetyki o działaniu leczniczym; substancje dietetyczne dla celów leczniczych; plastry i materiały opatrunkowe; antyseptyki i środki odkażające. Dokonując zestawienia wykazów porównywanych znaków Kolegium oceniło, że usługi zawarte w zakresie ochrony spornego znaku są w części podobne do towarów ujętych w wykazach towarów znaków przeciwstawionych. Dotyczy to następujących usług: szkolenia dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej oraz szkolenia dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii, usługi medyczne, zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, a także dermokosmetyka. Kolegium Orzekające podzieliło stanowisko wnioskodawcy, że wyżej wymienione usługi są ściśle powiązane z wykorzystaniem towarów takich jak kosmetyki, dermokosmetyki i produkty farmaceutyczne do oznaczania których przeznaczonych jest pięć przeciwstawionych mu znaków towarowych wnioskodawcy: DERMEDIC [...], DERMEDIC [...], DERMEDIC Regenist [...], DERMEDIC REGENIST [...] oraz DERMEDIC - farmaceutyczna jakość produktu [...]. Kolegium Orzekające uznało, że wskazane towary i usługi są komplementarne względem siebie. Nie sposób wykonywać wymienionych usług bez wykorzystania kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych, ponieważ towary te są podstawowym produktem umożliwiającym ich świadczenie. Wskazane towary i usługi kierowane są do tego samego odbiorcy (zarówno profesjonalnego jak i nieprofesjonalnego) i mogą być oferowane w tym samym miejscu. Ponadto, producenci kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych mogą organizować szkolenia dla profesjonalistów, tj. lekarzy, kosmetyczek i kosmetologów, aby zaprezentować zastosowanie danego produktu, a następnie zaoferować go do sprzedaży. Profesjonalista może nabywać takie towary zarówno na własny użytek, jak i w celu wykonania usług kosmetycznych/medycznych lub oferowania ich swoim klientom. Kolegium Orzekające przypomniało, że w przedmiocie podobieństwa i komplementarności tych grup towarów wypowiadał się WSA w Warszawie w prawomocnym wyroku z dnia 9 maja 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2869/15. Kolegium Orzekające nie dopatrzyło się natomiast podobieństwa pozostałych usług do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. usług takich jak: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia), chirurgia plastyczna i laseroterapia do kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych do oznaczania których przeznaczone są znaki wnioskodawcy. Wskazane towary i usługi poza odmiennym charakterem (usługi są niematerialne, a towary materialne), zaspokajają odmienne potrzeby, odmienny jest ich sposób użycia, nie są one także wobec siebie konkurencyjne i nie mają charakteru uzupełniającego. Usługi nauczania, kształcenia, instruktaży i prowadzenia pracowni specjalistycznych realizują bowiem potrzebę podnoszenia kwalifikacji zawodowych, chirurgia plastyczna i laseroterapia to usługi wykonywania zabiegów w placówkach medycznych natomiast kosmetyki, dermokosmetyki i produkty farmaceutyczne to towary przeznaczone bezpośrednio dla odbiorcy ostatecznego do użytku osobistego również w warunkach domowych. Produkty te nie są także niezbędne lub istotne do świadczenia usług laseroterapii i chirurgii plastycznej w których wykorzystywane są przede wszystkim specjalistyczne maszyny i sprzęt, np. w laseroterapii wykorzystywane są własności skupionej wiązki światła do wspomagania leczenia, bez korzystania z dermokosmetyków czy produktów farmaceutycznych. Kolegium Orzekające przechodząc do analizy pozostałych przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., odwołując się do ustalonej praktyki oraz orzecznictwa, dokonało oceny porównawczej znaków, ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, na różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze kryterium ogólnego, całościowego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy, przy uwzględnieniu ich dominujących elementów mających wpływ na wybory klientów. Sama powtarzalność poszczególnych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Stwierdzając podobieństwo w warstwie wizualnej porównywanych znaków wskazało, że sporny znak towarowy to oznaczenie słowno-graficzne składające się ze słowa Dermedik zapisanego zwykłą czcionką w kolorze czarnym oraz szaty graficznej sprowadzającej się do umieszczenia po prawej stronie elementu graficznego w postaci czarnego koła, na tle którego w jego górnej lewej części umieszczone jest mniejsze białe koło styczne do krawędzi czarnego koła, a następnie na tle białego jeszcze mniejsze czarne koło. Wyraz Dermedik jest jedynym elementem słownym i zajmuje najwięcej miejsca w znaku. Natomiast znaki towarowe wnioskodawcy :"DERMEDIC" [...], "DERMEDIC" [...], "DERMEDIC Regenist" [...], "DERMEDIC REGENIST" [...], "Dermedic - farmaceutyczna jakość produktów" [...] pozbawione są dodatkowych elementów graficznych. Składają się wyłącznie z zapisu warstwy słownej, przy czym dwa z nich o numerach [...] oraz [...] wyróżniają się z uwagi na specyficzny zapis słowa DERMEDIC wielkimi literami, gdzie ostatnia litera C odpowiada wielkością pierwszej literze D oraz w przypadku znaku [...] zapisie dwuczłonowej warstwy słownej DERMEDIC Regenist w dwóch rzędach oraz każdego z dwóch słów inną czcionką. O ile w znaku spornym wyraz Dermedik jest elementem dominującym, to podobnie jest w znakach wnioskodawcy, gdzie elementem dominującym jest wyraz Dermedic i to tym elementem, jako dominującym i wyróżniającym, i bardzo zbliżonym pod względem zapisu, będą się kierować odbiorcy przy wyborze towarów i usług oznaczonych porównywanym znakami. Elementy te różnią się jedną literą: C w znakach wnioskodawcy i K w znaku spornym, a tak nieznaczna różnica przemawia za uznaniem znaków za podobne w warstwie wizualnej. Stwierdzając podobieństwo w warstwie fonetycznej, Kolegium uznało identyczność wymowy porównywanych oznaczeń, co wynika z zapożyczonego z języka angielskiego sposobu odczytywania litery "c" jako głoski "k". Oceniło zatem różnicę w zapisie literowym: w miejsce litery C w znakach wnioskodawcy Dermedic i w spornym znaku Dermedik literę K - za nieznaczną. Nawet w przypadku odczytywania porównywanych oznaczeń zgodnie z zasadami języka polskiego, podobieństwo dominujących elementów Dermedic /Dermedik uznało za wysokie z uwagi na identyczność kolejnych ośmiu z dziewięciu głosek. Stwierdzając także podobieństwo w warstwie znaczeniowej, Kolegium zwróciło uwagę na to, że ww. dominujące elementy porównywanych znaków towarowych jako całość są fantazyjne, ponieważ nie mają żadnego określonego znaczenia w języku polskim, chociaż - ze względu na człony DERM oraz MEDIC/K, nawiązujące do słów dermatologia i medycyna - mogą być kojarzone z tymi słowami. Ta zbieżność także upodabnia je do siebie pod względem znaczeniowym. Kolegium uznało zatem, że powyżej stwierdzone podobieństwo oznaczeń, postrzeganych jako całość według ich cech wspólnych, może prowadzić do pomylenia znaków, gdyż kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w zakresie w jakim uznano podobieństwo towarów i usług. Kolegium Orzekające zważywszy, że oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, jak również, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, stwierdziło, że równoległe istnienie na rynku szkoleń dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej, szkoleń dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii oraz usług medycznych, zabiegów z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, dermokosmetyki oraz kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm. Potencjalnymi odbiorcami wyżej wskazanych towarów i usług są nie tylko specjaliści, tj. kosmetolodzy i kosmetyczki czy lekarze, ale każda osoba dbająca o zdrowie i urodę. Nawet przyjmując ich wyższy niż przeciętny poziom uwagi, to daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia. Przemawia za tym podobieństwo oznaczeń zarówno w warstwie fonetycznej, jak i wizualnej oraz wywołane wymową identyczne skojarzenia w kontekście warstwy znaczeniowej. Nawet specjaliści działający w branży, wykonujący wyżej wskazane usługi mogą ulec złudzeniu, że mają do czynienia z towarami i usługami pochodzącymi od tego samego podmiotu gospodarczego, lub podmiotów powiązanych ze sobą prawnie lub gospodarczo. Nie zachodzi natomiast, w ocenie Kolegium Orzekającego, ryzyko pomylenia znaków towarowych w odniesieniu do usług takich jak: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia), chirurgia plastyczna i laseroterapia. Zaspokajają one odmienne potrzeby niż towary ujęte w zakresach ochrony znaków towarowych wnioskodawcy, odmienny jest ich sposób użycia, nie są one także wobec siebie konkurencyjne i nie mają charakteru uzupełniającego. Ponadto, towary zawarte w wykazach znaków przeciwstawionych nie są także niezbędne lub istotne do świadczenia usług laseroterapii i chirurgii plastycznej. W usługach tych wykorzystywane są przede wszystkim specjalistyczne maszyny i sprzęt, wobec powyższego odbiorcy nie pomyślą o pochodzeniu ich z tego samego źródła, nawet jeśli oznaczane są podobnymi znakami towarowymi. W konsekwencji. Kolegium Orzekające uznało podobieństwo porównywanych znaków towarowych, zarówno w warstwie wizualnej jak i fonetycznej, w takim stopniu, że stwarzają ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia części usług z klasy 41, tj.: szkolenia dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej oraz szkolenia dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii, oraz usług z klasy 44, tj.: usługi medyczne, zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, dermokosmetyki, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Z tego względu, w tym zakresie, unieważniło sporne prawo. W pozostałym zakresie tj. w odniesieniu do usług takich jak: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia), chirurgia plastyczna i laseroterapia oddaliło wniosek, gdyż nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług, co potwierdziła analiza porównawcza znaków oraz towarów i usług. W ramach zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., Kolegium Orzekające stwierdziło także brak podstaw do unieważnienia spornego prawa ochronnego. Kwestią wstępną dla realizacji tej przeszkody rejestracji było ustalenie, czy przeciwstawione znaki towarowe wnioskodawcy: DERMEDIC [...] oraz znak DERMEDIC [...] są znakami renomowanymi. Kolegium Orzekające uznało jednak, że ww. znaki towarowe nie spełniają warunków uznania ich renomy. Brak renomy oznacza bezzasadność zarzutu jej "pasożytniczego" wykorzystania przez uprawnionego do spornego znaku. Kolegium odwołało się do doktrynalnych i utrwalonych w orzecznictwie kryteriów znaku renomowanego wymagających wykazania wystarczającego stopnia znajomości znaku wśród odbiorców, którzy widząc oznaczenie późniejsze mogą skojarzyć oba znaki nawet wówczas, gdy są one używane dla towarów niepodobnych. Wymagany stopień znajomości musi zostać uznany za wystarczający, gdy wcześniejszy znak znany jest znaczącej części odbiorców i wiąże się z ustaloną wśród zróżnicowanej klienteli opinią o cechach towaru oznakowanego. Renoma nie jest prostą konsekwencją rozpowszechnienia znaku, jest raczej utrwalonym w świadomości kupujących wyobrażeniem o walorach towaru, oczekiwanych i niezawodnie spełnianych cechach. Renoma jest wypracowywana przez uprawnionego do znaku przez dbałość o poziom towarów, zapobiegliwość o utrwalanie znaku na rynku, np. przez długotrwałą lub intensywną reklamę. O renomie znaku towarowego świadczą także opinie ekspertów, przyznane nagrody, certyfikaty dotyczące towarów oznaczanych znakiem, prezentowanie towarów na różnorakich targach mających na celu promocję towarów. Suma wskazanych elementów decyduje o tym, że znak renomowany to taki, który nabywa i w pełni realizuje "czystą" funkcję przyciągania klienteli. Oceniając przedstawione na okoliczność renomy: - na kartach 224-263 dowody intensywnej promocji - również w prasie i w telewizji i sprzedaży - produktów sprzedawanych pod markami parasolowymi DERMEDIC lub DERMEDIC LABORATORIUM: wydruki ze stron internetowych: artykuły, wpisy na forach, reklamy i konkursy opublikowane w Internecie przed dniem zgłoszenia do ochrony spornego znaku, - na kartach 266-272 dowody promowania i kosztów kampanii reklamowych marki DERMEDIC LABORATORIUM, prowadzonych w prasie i w telewizji w okresie od stycznia 2008 r. do listopada 2011 r. - na kartach 442-457 katalog produktów, który był przygotowany na 2011 r. Kolegium Orzekające stwierdziło brak podstaw do uznania renomy przeciwstawionych znaków towarowych wnioskodawcy DERMEDIC [...] oraz DERMEDIC [...] w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego, tj. w dniu 29 listopada 2011 r. Oceniło, że materiały tych wynika jedynie używanie ww. znaków na opakowaniach produktów kosmetycznych przed datą zgłoszenia spornego znaku, a także, że towary te były przez niego reklamowane i promowane. W ocenie Kolegium, z materiałów tych nie wynika natomiast, aby znaki te w dacie zgłoszenia do ochrony spornego znaku cieszyły się znacznym stopniem rozpoznawalności wśród zainteresowanej grupy odbiorców, co stanowi istotę znaku renomowanego. Wobec nie wykazania przez wnioskodawcę renomy ww. znaków Kolegium Orzekające stwierdziło brak podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy także w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Orzekając o kosztach postepowania, Kolegium Orzekające rozdzielając je stosunkowo uznało, że wnioskodawca wygrał postępowanie w 60 %, a uprawnione w 40%. W skardze na powyższą decyzję Uprawnione zarzuciły zaskarżonej decyzji: 1. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. art. 2551 ust. 1 p.w.p. poprzez błędne przyjęcie, iż złożony w ostatnim dniu upływu 5 letniego terminu za pomocą faksu wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy Skarżących został złożony ze skutkiem prawnym, jaki ustawa wiąże ze złożeniem wniosku o unieważnienie znaku towarowego - w szczególności w kontekście normy art. 165 ust. 1 pkt. 1 p.w.p. - na dzień 27.12.2017 r., przyjmując formę taką za dopuszczalną, a wniosek jako poprawnie złożony z brakiem formalnym, podczas gdy naruszona norma prawna wyraźnie przewiduje dla przedmiotowych czynności jedynie formę pisemną. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a., poprzez nie podjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz niewyczerpujące i wadliwe rozpatrzenie zebranego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie ustalenia przeznaczenia i zakresu stosowania towarów oraz usług, dla których zarejestrowano przeciwstawiane znaki towarowe, zakresu rzeczywiście prowadzonej działalności stron postępowania, usług świadczonych przez skarżące, kwestii podobieństwa w zakresie towarów oraz usług opatrywanych przeciwstawianymi znakami towarowymi, warunków panujących w obrocie gospodarczym w zakresie wykorzystywania oznaczenia "dermed" na rynku a w konsekwencji braku zdolności odróżniających tego oznaczenia, należytej charakterystyki przeciętnego odbiorcy towarów / usług stron postępowania, kwestii podobieństwa przeciwstawianych znaków towarowych oraz możliwości wprowadzania w błąd, przy jednoczesnym pominięciu szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na braku prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 165 ust. 1 pkt. 1 p.w.p. poprzez jego niezastosowanie i merytoryczne rozpoznanie wniosku o unieważnienie znaku towarowego, podczas gdy wnioskodawca wystąpił z takim wnioskiem wskazując na kolizję z wcześniejszymi znakami wnioskodawcy w sytuacji, gdy w okresie pięciu kolejnych lat używania znaku towarowego przez skarżące wnioskodawca nie sprzeciwiał się temu, art 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie mające wpływ na wynik sprawy w zakresie nieprawidłowej oceny przesłanek podobieństwa towarów / usług i ryzyka kontuzji przeciwstawionych znaków towarowych Podnosząc powyższe zarzuty Skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Urząd Patentowy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Uczestnik postępowania, a uprawniony ze spornego znaku, wnosił o oddalenie skargi. . Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny zobligowany jest uwzględnić skargę w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a. W niniejszej sprawie nie doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie ani naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowiły przepisy art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. Skarżące, jako pierwszy zarzut zakwestionowały samą skuteczność formalno-prawną złożonego wniosku, zarzucając naruszenie art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 2551 ust. 1 p.w.p. poprzez błędne przyjęcie, że złożony w ostatnim dniu upływu 5 letniego terminu za pomocą faksu, wniosek o unieważnienie ich prawa ochronnego został złożony skutecznie. Wbrew zarzutom skargi, Urząd Patentowy RP prawidłowo przyjął, że złożenie wniosku w formie elektronicznej, za pomocą faksu, ostatniego dnia terminu, opatrzone było jedynie brakiem formalnym, który został skutecznie uzupełniony. Jak wynika z art. 2551 ust. 1 p.w.p. postępowanie sporne w sprawach, o których mowa w art. 255 ust. 1 pkt 1-8, wszczyna się na pisemny wniosek. I jak prawidłowo uznało Kolegium Orzekające UP, w niniejszej sprawie wniosek taki został złożony z brakiem formalnym. Art. 165 ust. 1 pkt. 1 p.w.p., na dzień 27.12.2017 r. bowiem przewidywał, że z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego nie można wystąpić z powodu kolizji z wcześniejszym znakiem bądź naruszenia praw osobistych lub majątkowych wnioskodawcy, jeżeli przez okres pięciu kolejnych lat używania zarejestrowanego znaku wnioskodawca, będąc świadomym jego używania, nie sprzeciwiał się temu. Jednakże w niniejszej sprawie; uprawniony do znaku wcześniejszego sprzeciwił się temu przed upływem pięciu lat, składając taki wniosek ostatniego dnia przed upływem tego terminu. Co do tego, że faks spełnia warunek pisemności, nie ma żadnych wątpliwości, a mankament w postaci braku formalnego – braku podpisu został uzupełniony, co pozwoliło na uznanie złożenia wniosku o unieważnienie w terminie i zachowaniem formy pisemnej. Powyższe interpretacja "pisemności" faksu znajduje potwierdzenie w powołanym przez Urząd Patentowy orzecznictwie: w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2017 sygn. akt II FSK 2811/2015 r. wydanym na tle ordynacji podatkowej, jak i wyroku Sądu Najwyższego w uchwale z dnia 20 grudnia 2006 r., sygn. akt I KZP 29/06 wydanym w sprawie karnej, który jednoznacznie stwierdził, że środek odwoławczy przesłany do organu procesowego w postaci faksu spełnia warunek pisemności wskazany w art. 428 § 1 KPK. Adekwatny dla niniejszej sprawy jest zatem powołany przez Skarżące pogląd, że "dla ustalenia, czy dana czynność procesowa została dokonana przez Stronę, niezbędnym jest zachowanie takiej formy, która to umożliwia" ( tak też w; B. Adamiak, J. Borkowski (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz (art 63). Wyd. 16, Warszawa 2019). Z tego względu, w niniejszej sprawie: faks spełniał co do zasady warunek pisemności. Złożenie wniosku w tej postaci stanowiło bowiem zachowanie wymaganej przez art. 2551 ust. 1 p.w.p, pisemności dla zachowania formy wykonania tej czynności i jest prawnie skuteczne. Prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone 27 grudnia 2012 r., a pięcioletni termin na złoożenie wniosku upływał 27 grudnia 2017 r. Skoro wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy wpłynął faksem 27 grudnia 2017 r., na którym podpis został złożony w wyznaczonym przez organ terminie, prawidłowo uznał zachowanie tego terminu poprzez skuteczne złożenie wniosku w ostatnim dniu pięcioletniego okresu od daty jego rejestracji. Zdaniem Sądu, Kolegium Orzekające trafnie nie podzieliło stanowiska uprawnionego, że forma faksu nie spełnia wymogu pisemności wniosku, o którym mowa w art. 2551 ust. 1 p.w.p. Przeciwnie, przesłany do Urzędu Patentowego wniosek o unieważnienie w postaci faksu (odbitki pisma pochodzącej z odbiorczego urządzenia telefaksowego), spełniał co do zasady warunek pisemności, określony w art. 2551 ust. 1 p.w.p., i wywoływał skutki od dnia złożenia go do Urzędu Patentowego faksem, wobec uzupełnienia podpisu w trybie braków formalnych pisma, na mocy art. 130 . Skarżący bowiem, w wyznaczonym terminie przedłożył do akt sprawy oryginał wniosku z własnoręcznym podpisem, zatem jego wniosek został złożony w terminie - 27 grudnia 2017 r., a więc przed upływem pięciu lat od daty rejestracji i jako taki jest dopuszczony bez żadnych ograniczeń. Co do zasady, niepodpisanie podania przez składającego uniemożliwia nadanie mu stosownego biegu. Jest brakiem formalnym , który musi zostać uzupełniony, Jeżeli pismo nie czyni zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego je do usunięcia braków w terminie 7 dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.w zw. z art. 256 p.w.p.). Jak wynika z literatury przedmiotu, np. stanowisko Roberta Kędziory, który podpis na wydruku z telefaksu utożsamia tylko z powieloną przez odpowiednie urządzenia kopią oryginalnego podpisu, a co za tym idzie, podanie wniesione za pośrednictwem tego środka łączności traktuje jako obarczone wadą braku podpisu, (R. Kędziora, Kodeks..., s. 371) . Skoro ustawodawca dopuścił możliwość składania podań za pośrednictwem telefaksu, ale nie zaznaczył wyraźnym przepisem wyjątku (tak jak to uczynił dla dokumentów elektronicznych) w odniesieniu do poszczególnych ich elementów, tj. odrębnych wymogów dla tego rodzaju podań, uwzględniających sposób ich przekazania za pomocą technicznych środków przekazu, to trudno takie odstępstwo tworzyć w oparciu o wykładnię norm zawartych w powołanych przepisach. Z drugiej strony, skoro ustawodawca mówi o podpisie, przez co należy rozumieć podpis własnoręczny, gdyż w innych przypadkach, jeżeli ustawodawca dopuszcza stosowanie innego niż własnoręczne odtworzenie podpisu, to daje temu wyraz w treści przepisu (...)" (wyrok NSA w Gdańsku z 12.04.2000 r., II SA/Gd 1089/98) – chociaż treść tego wyroku dotyczy podpisu na decyzji, ale trafność zaprezentowanej tezy można per analogiam odnieść także do podpisu na podaniu, czy wniosku. Tym bardziej weryfikacja będzie wskazana w sytuacji wniesienia podania za pośrednictwem telegrafu. Ten techniczny środek przekazu umożliwia bowiem przekaz informacji tekstowych na odległość, przewodowo lub drogą radiową, za pomocą alfabetu Morse’a albo innego kodu telegraficznego (Encyklopedia..., red. J. Kofman, s. 860; a także Wielki..., red. M. Bańka, s. 1242; G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Postępowanie..., s. 488 – i tam powołany Słownik języka polskiego..., red. M. Szymczak, s. 453.) Nie dochodzi w tym przypadku nawet do przekazania odwzorowania postaci graficznej dokumentu, a co za tym idzie brak jest również własnoręcznego podpisu wnoszącego podanie. To z kolei determinuje organ do ustalenia, czy z danym żądaniem wystąpił konkretny (uprawniony) podmiot. (v. Gacek Paweł, Istota podpisu na podaniu – wybrane zagadnienia Opublikowano: PPP 2019/6/49-61). Autor ten wskazuje, że sposób wniesienia podania (za wyjątkiem dokumentu w formie elektronicznej) nie ma znaczenia w kontekście spełniania przez niego minimum wymogów formalnych. Dotyczy to w szczególności podań wnoszonych za pośrednictwem telefaksu lub faksu. Ze swej istoty ten sposób wniesienia podania wiąże się z technicznym sposobem przekazu obrazu dokumentu na odległość. Organ nie dysponuje zatem oryginalnym dokumentem, a tylko jego odwzorowaniem (jego obrazem). Musi zatem zweryfikować, czy podanie podpisała osoba, której odwzorowany podpis widnieje na wydrukowanej kopii podania uzyskanego z urządzenia telefaks lub faks, a co za tym idzie, czy oświadczenie zawarte w podaniu pochodzi od konkretnej osoby. Z uwagi na daleko idące skutki, jakie może wywołać określonego rodzaju podanie, wydaje się zasadne stwierdzenie, że weryfikacja taka powinna nastąpić w każdym przypadku, jeśli dokument wnoszony jest tą drogą, nie zaś tylko w sytuacji braku podpisu podania wniesionego za pomocą telefaksu lub jego zatarcia. Wątpliwości te nasuwają się każdorazowo, gdy organ administracji publicznej nie będzie dysponował oryginałem dokumentu. Niecelowe byłoby zrównywanie odwzorowania podpisu na kopii dokumentu z oryginalnie naniesionym podpisem na dokumencie tylko z tego powodu, że dokument został wniesiony do organu za pośrednictwem prawnie dopuszczalnego środka komunikowania się na odległość, tj. za pośrednictwem faksu lub telefaksu Oznacza to prawidłowe uznanie przez organ złożenie tego wniosku z brakiem formalnym, tj. brakiem podpisu, wymaganym co do zasady w art. 2551 ust 3 pkt 6) p.w,p. , który stanowi, że wniosek powinien zawierać podpis wnioskodawcy i datę. Wobec powyższego, zarzuty skargi w tym zakresie są chybione. Nie wiadomo z jakich przyczyn złożenie faksu - dla Skarżących - nie jest formą pisemną. W ocenie Sądu, z wywodu poczynionego w tym przedmiocie w uzasadnieniu skargi, nie wynika nic, co podważyłoby uznanie, że faks, czy mail stanowi pisemne złożenie wniosku – z brakiem formalnym z postaci braku podpisu. Dlatego uzupełnienie braku formalnego w terminie, odniosło skutek w postaci pisma w dacie złożenia: faksu. Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów wnioskodawcy, w granicach wniosku oparte były o art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jednakże Skarżące nie zaskarżyły rozstrzygnięcia organu co do jednej z podstaw prawnych wniosku, a mianowicie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Stanowi on, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy jeżeli jest on identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Brak zaskarżenia rozstrzygnięcia w zakresie co do tej podstawy oznacza, że Skarżące zaakceptowały ocenę organu, że przeciwstawione przez nią dwa znaki towarowe DERMEDIC [...] oraz DERMEDIC [...] nie posiadły przymiotu znaków renomowanych. Dlatego z tego tytułu nie mogły skutecznie dochodzić unieważnienia spornego znaku. Skuteczne żądanie w zakresie tej podstawy prawnej miałoby skutek daleko idący, bowiem wychodziłoby poza granice podobieństwa towarów. Skarżące nie wykazały jednak wystarczającego stopnia znajomości przeciwstawionych dwóch znaków wśród odbiorców. Uwzględniając zasadę kontradyktoryjności postępowania o unieważnienie prawa ochronnego, wystarczy wskazać, że przyczyny uznania, że znaki towarowe wnioskodawcy nie są znakami renomowanymi, zostały w zaskarżonej decyzji wyczerpująco wyjaśnione, a wobec braku zarzutów skargi w tym zakresie, brak jest podstaw ich dalszej analizy. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo zastosował drugą z podstaw prawnych wniosku o unieważnienie. Zgodnie bowiem z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego i zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W ramach tej podstawy, organ dokonał prawidłowej oceny konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń, uznając w rezultacie słusznie, że w ich części zachodzi obawa wprowadzenia w błąd odbiorców w rozumieniu ww. normy. Została dogłębnie przeprowadzona analiza podobieństwa towarów, bowiem przyjmując ich identyczność i komplementarność w uznanym w decyzji zakresie, zachodziła potrzeba zaostrzonej oceny podobieństwa znaków. Im bardziej podobne są towary, tym większa zachodzi możliwość skojarzenia i pomylenia znaków przez odbiorcę. Zdaniem Sądu, organ wnikliwie ocenił i należycie, bo wyczerpująco i w sposób przekonywujący uzasadnił kwestię podobieństwa towarów dla których porównywane znaki są przeznaczone. znak towarowy "Dermedik" o numerze [...] przeznaczony jest do oznaczania wymienionych w decyzji usług z klas 41 i 44. Natomiast znaki przeciwstawione, kolejno przeznaczone są do oznaczania wymienionych w decyzji towarów: DERMEDIC [...]: w kl. 3 i kl. 5; DERMEDIC [...] w kl. 3 i kl. 5 ; DERMEDIC Regenist [...] w kl. 3 i kl. 5 oraz DERMEDIC REGENIST [...] w kl. 3 i w kl. 5 oraz "DERMEDIC - farmaceutyczna jakość produktu" [...]: w kl. 3 i kl. 5 Ustalenia w tym zakresie i ich ocenę Sąd w pełni podziela, uznając ja za własną. Usługi zawarte w zakresie ochrony spornego znaku są bowiem w części podobne do towarów ujętych w wykazach towarów znaków przeciwstawionych w zakresie następujących usług: szkolenia dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej oraz szkolenia dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii, usługi medyczne, zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, a także dermokosmetyka. Sąd zgadza się z oceną organu i stanowiskiem wnioskodawcy, że wyżej wymienione usługi są ściśle powiązane z wykorzystaniem towarów takich jak kosmetyki, dermokosmetyki i produkty farmaceutyczne do oznaczania których przeznaczonych jest pięć przeciwstawionych mu znaków towarowych wnioskodawcy: DERMEDIC [...], DERMEDIC [...], DERMEDIC Regenist [...], DERMEDIC REGENIST [...] oraz DERMEDIC - farmaceutyczna jakość produktu [...]. Sąd podzielił ocenę, że wskazane towary i usługi są komplementarne względem siebie, skoro nie sposób wykonywać ww. usług bez wykorzystania kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych, skoro towary te są podstawowym produktem umożliwiającym ich świadczenie. Co więcej, ww. towary i usługi kierowane są do tych samych odbiorców, bez względu na ich rozróżnienie co do profesjonalizmu, skoro mogą być oferowane w tym samym miejscu. Trafna jest uwaga, że producenci kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych mogą organizować szkolenia dla profesjonalistów, tj. lekarzy, kosmetyczek i kosmetologów, aby zaprezentować zastosowanie danego produktu, a następnie zaoferować go do sprzedaży. Profesjonalista może nabywać takie towary zarówno na własny użytek, jak i w celu wykonania usług kosmetycznych/medycznych lub oferowania ich swoim klientom. Nie można nie docenić faktu, że w przedmiocie podobieństwa i komplementarności tych samych grup towarów wypowiadał się już tutejszy Sąd w prawomocnym wyroku z dnia 9 maja 2016 r., w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2869/15. Sąd podziela także ocenę, nie zaskarżoną, co do braku podobieństwa pozostałych usług do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. usług takich jak: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia), chirurgia plastyczna i laseroterapia do kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych do oznaczania których przeznaczone są znaki wnioskodawcy. Wskazane towary i usługi poza odmiennym charakterem zaspokajają odmienne potrzeby, odmienny jest ich sposób użycia, nie są one także wobec siebie konkurencyjne. Usługi nauczania, kształcenia, instruktaży i prowadzenia pracowni specjalistycznych dotyczą podnoszenia kwalifikacji zawodowych, chirurgia plastyczna i laseroterapia to usługi wykonywania zabiegów w placówkach medycznych natomiast kosmetyki, dermokosmetyki i produkty farmaceutyczne to towary przeznaczone bezpośrednio dla odbiorcy ostatecznego do użytku osobistego również w warunkach domowych. Co wiecej, produkty te nie są także niezbędne lub istotne do świadczenia usług laseroterapii i chirurgii plastycznej w których wykorzystywane są przede wszystkim specjalistyczne maszyny i sprzęt, bez korzystania z dermokosmetyków czy produktów farmaceutycznych. Należy także podzielić dokonane ustalenia i ocenę, że identyczność oraz bliskie podobieństwo (komplementarność) towarów było usprawiedliwioną podstawą do przeprowadzenia wnikliwej analizy ryzyka konfuzji samych znaków przy jednoczesnym zaostrzeniu kryteriów jego zaistnienia. Co więcej, należy wskazać, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Różnice bowiem - co do zasady - nie wykluczają podobieństwa znaków. Dopiero jednak wtedy, gdy różnice dominują, to ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, a tego nie stwierdzono w niniejszej sprawie. Zasadą także jest, że znaki towarowe porównuje się całościowo, tzn. biorąc pod uwagę wszystkie tworzące znak elementy łącznie. W słownym znaku towarowym jest to więc określone słowo lub słowa, a w znaku słowno-graficznym wszystkie tworzące ten znak elementy, a więc słowo (jeżeli jest), grafika, kolor, kompozycja. Nie jest dopuszczalne badanie podobieństwa znaków według dowolnie wybranych elementów oznaczenia, bez wcześniejszej analizy całego znaku (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 391/11; por. też: M. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZN UJ, z. 28 Kraków 1982; R. Skubisz, M. Mazurek, Względne podstawy odmowy udzielenia praw ochronnego na znak towarowy, Studia Prawa Prywatnego Warszawa 2009, z. 3-4, s. 137 i nast., por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1091/11). W konsekwencji powyższego, analiza całościowego porównania znaków nie dopuszcza pominięcia żadnego z elementów znaków. W szczególności, nie jest dopuszczalne uwzględnienie tylko jednego rodzaju elementów znaków (np. tylko słownych z pominięciem elementów graficznych). Taka analiza została przeprowadzona w sprawie niniejszej. Tym bardziej, że doktryna i praktyka orzecznicza wykształciły szczegółowe zasady, według których dokonuje się owego całościowego porównania oznaczeń. W myśl tych zasad Urząd Patentowy dokonał oceny podobieństwa na trzech płaszczyznach, tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej z uwzględnieniem dystynktywnych i dominujących elementów oznaczeń pomijając natomiast drobne lub nieistotne różnice między nimi (zob. wyrok TS z 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95, SABEL przeciwko Puma AG Rudolf Dassler Sport, pkt 23; (tekst wyroku w j. polskim w: R. Skubisz (red.), Własność przemysłowa..., Warszawa 2006, poz. 1). Ponadto, punktem odniesienia oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd jest zawsze model unijnego odbiorcy (konsumenta). Jest to osoba należycie poinformowana, uważna i racjonalna (wyrok TS z 16 lipca 1998 r. w sprawie C-210/96, Gut Springenheide, pkt 31; tekst wyroku w j. polskim w: R. Skubisz (red.), Własność przemysłowa..., poz. 34). Poziom uwagi przeciętnego konsumenta może się oczywiście różnić w zależności od oznaczanych towarów lub usług (zob. wyżej powoływany wyrok TS w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH przeciwko Klijsen Handel BV, pkt 26. Zawsze jednak pozostaje osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną. W szczególności, taki konsument ma świadomość, że stosowane w obrocie oznaczenia (i ich elementy) mają różny charakter. Taki konsument rozumie również, które elementy oznaczeń wskazują na komercyjne pochodzenie towarów/usług, a które nie wskazują na to pochodzenie (np. z powodu ich powszechnego wykorzystywania w oznaczeniach tych samych lub podobnych towarów/usług wielu rożnych przedsiębiorców). W ocenie Sądu Kolegium prawidłowo dokonało oceny podobieństwa znaku spornego ze znakami przeciwstawionymi. Opisana grafika znaku spornego nie okazała się dominująca względem tresci słownej, w istocie identycznej do znaków przeciwstawionych. Dlatego słusznie organ stwierdził podobieństwo porównywanych znaków w warstwie wizualnej. Sporny znak towarowy Dermedik to oznaczenie słowno-graficzne składające się ze ww. słowa zapisanego zwykłą czcionką w kolorze czarnym oraz szaty graficznej sprowadzającej się do umieszczenia po prawej stronie elementu graficznego w postaci czarnego koła, na tle którego w jego górnej lewej części umieszczone jest mniejsze białe koło styczne do krawędzi czarnego koła, a następnie na tle białego jeszcze mniejsze czarne koło. Wyraz Dermedik jest jedynym elementem słownym i zajmuje najwięcej miejsca w znaku. Z kolei znaki wnioskodawcy :"DERMEDIC" [...], "DERMEDIC" [...], "DERMEDIC Regenist" [...], "DERMEDIC REGENIST" [...], "Dermedic - farmaceutyczna jakość produktów" [...] pozbawione są dodatkowych elementów graficznych. Składają się wyłącznie z zapisu warstwy słownej. Trafnie zwrócił uwagę na to, że dwa z nich o numerach [...] oraz [...] wyróżniają się z uwagi na specyficzny zapis słowa DERMEDIC wielkimi literami, gdzie ostatnia litera C odpowiada wielkością pierwszej literze D oraz w przypadku znaku [...] zapisie dwuczłonowej warstwy słownej DERMEDIC Regenist w dwóch rzędach oraz każdego z dwóch słów inną czcionką. Prawidłowa jest ocena, że zarówno w oznaczeniu spornym wyraz Dermedik jest elementem dominującym, jak i podobnie w znakach wnioskodawcy, gdzie elementem dominującym jest wyraz Dermedic i to tym elementem, jako dominującym i wyróżniającym, i bardzo zbliżonym pod względem zapisu, będą się kierować odbiorcy przy wyborze towarów i usług oznaczonych porównywanym znakami. Elementy te różnią się jedną literą: C w znakach wnioskodawcy i K w znaku spornym, a tak nieznaczna różnica przemawia za uznaniem znaków za podobne w warstwie wizualnej. Zdaniem Sadu, nie można odmówić trafności oceny podobieństwa w warstwie fonetycznej, Wynika to z zapożyczonego z języka angielskiego sposobu odczytywania litery "c" jako głoski "k", co czyni nieznaczną różnicę w zapisie literowym: w miejsce litery C w znakach wnioskodawcy Dermedic i w spornym znaku Dermedik literę K. także odczytując oznaczenia, zgodnie z zasadami języka polskiego, podobieństwo dominujących elementów Dermedic /Dermedik uznało za wysokie z uwagi na identyczność kolejnych ośmiu z dziewięciu głosek. Podobnie trafna jest ocena podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej, Sąd podziela stanowisko, że dominujące elementy porównywanych znaków towarowych - jako całość - są fantazyjne, abstrakcyjne, nie mają bowiem żadnego określonego znaczenia w języku polskim, chociaż - ze względu na człony DERM oraz MEDIC/K, nawiązujące do słów dermatologia i medycyna - mogą być kojarzone z tymi słowami, co je upodabnia do siebie pod względem znaczeniowym. Stwierdzone tym samym podobieństwo oznaczeń, postrzeganych jako całość według ich cech wspólnych, może zatem prowadzić do pomylenia znaków, gdyż kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w zakresie w jakim uznano podobieństwo towarów i usług. Sąd podziela zatem ocenę, że równoległe istnienie na rynku szkoleń dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej, szkoleń dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii oraz usług medycznych, zabiegów z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, dermokosmetyki oraz kosmetyków, dermokosmetyków i produktów farmaceutycznych oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości i skojarzenia wśród potencjalnych odbiorców oraz ryzyko pomyłe, a w konsekwencji konfliktem interesów firm. Racje ma organ, że potencjalnymi odbiorcami wyżej wskazanych towarów i usług są nie tylko specjaliści, tj. kosmetolodzy i kosmetyczki czy lekarze, ale każda osoba dbająca o zdrowie i urodę. Nawet przyjmując ich wyższy niż przeciętny poziom uwagi, to daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia. Przemawia za tym podobieństwo oznaczeń zarówno w warstwie fonetycznej, jak i wizualnej oraz wywołane wymową identyczne skojarzenia w kontekście warstwy znaczeniowej. Nie zachodzi natomiast, ryzyko pomylenia znaków towarowych w odniesieniu do usług takich jak: nauczanie, kształcenie praktyczne (pokazy), instruktaże, prowadzenie pracowni specjalistycznych (szkolenia), chirurgia plastyczna i laseroterapia. Zaspokajają one odmienne potrzeby niż towary ujęte w zakresach ochrony znaków towarowych wnioskodawcy, odmienny jest ich sposób użycia, nie są one także wobec siebie konkurencyjne i nie mają charakteru uzupełniającego. Ponadto, towary zawarte w wykazach znaków przeciwstawionych nie są także niezbędne lub istotne do świadczenia usług laseroterapii i chirurgii plastycznej. W usługach tych wykorzystywane są przede wszystkim specjalistyczne maszyny i sprzęt, wobec powyższego odbiorcy nie pomyślą o pochodzeniu ich z tego samego źródła, nawet jeśli oznaczane są podobnymi znakami towarowymi. W konsekwencji. Sąd w pełni podziela ocenę Kolegium Orzekające podobieństwa porównywanych znaków towarowych, zarówno w warstwie wizualnej jak i fonetycznej w stopniu rodzącym ryzyko konfuzji, albowiem stwarzaja ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia części usług z klasy 41, tj.: szkolenia dla lekarzy z zakresu medycyny estetycznej oraz szkolenia dla kosmetyczek i kosmetologów z zakresu kosmetyki i kosmetologii, oraz usług z klasy 44, tj.: usługi medyczne, zabiegi z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii, dermokosmetyki, o których mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Z powyższych względów Sąd nie stwierdził zarzucanego w skardze zarówno naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a., jak i art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., albowiem zarzuty w tym zakresie nie zostały wykazane, podobnie jak zarzuty naruszenia prawa materialnego. Skarga w istocie ma bowiem charakter polemiczny. Skoro art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. warunkuje w istocie uzyskanie prawa ochronnego od tego, czy znaki są identyczne, czy podobne dla towarów identycznych, bądź podobnych, bądź też komplementarnych oraz czy zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd poprzez ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, to dla rozstrzygnięcia mają istotne znaczenie prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne. Powyższe oznacza, że zebrany i ustalony przez organ stan faktyczny został tak samo oceniony przez Sąd. W konsekwencji, organ nie naruszył ani 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a, bowiem zastosował art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do stanu faktycznego ustalonego w sprawie, w szczególności dokonania oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Wszak do stwierdzenia podobieństwa nie jest natomiast konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość, co miało miejsce w niniejszej sprawie w zakresie objętym zaskarżona decyzją. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy mieć na uwadze także możliwość uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Kieruje się on przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności. Tymczasem przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej gwarantują uprawnionemu, że żaden identyczny, jak również podobny w sposób mylący znak nie uzyska ochrony. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.