Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 2300/19

Sądy administracyjne2020-10-16
Sygnatura
II OSK 2300/19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-16
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Małgorzata MironPiotr BrodaRoman Ciąglewicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) Protokolant: asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 16 października 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] spółka z o.o. z siedzibą w [...], [...] spółka z o.o. z siedzibą w [...] i [...] Sp. z o.o. w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Łd 1105/18 w sprawie ze skargi M. T.-C. i B. C. na postanowienie Wojewody Łódzkiego z dnia [...] października 2018 r. nr 145/2018 znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza solidarnie od [...] spółki z o.o. z siedzibą w [...], [...] spółki z o.o. z siedzibą w [...] i [...] Sp. z o.o. w [...] na rzecz M. T.-C. i B. C. solidarnie kwotę 231,21 zł (dwieście trzydzieści jeden złotych i dwadzieścia jeden groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 22 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Łd 1105/18, po rozpoznaniu skargi M. T.-C. i B. C. (dalej: "Skarżący") na postanowienie Wojewody Łódzkiego z dnia [...] października 2018 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżone postanowienie wraz z poprzedzającym je postanowieniem Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...]. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pismem z 11 października 2017 r. Skarżący wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r., [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacją zewnętrzną elektryczną, gazową, lokalną kanalizacją sanitarną z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka [...], obręb [...]. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r. Prezydent Miasta, powołując się na ustalenia poczynione przez organy nadzoru budowlanego odnośnie do statusu strony w postępowaniu nieważnościowym, odmówił wznowienia postępowania, stwierdzając, że wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony. Po rozpatrzeniu zażalenia Skarżących Wojewoda Łódzki postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. uchylił powyższe postanowienie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Prezydent Miasta błędnie ustalił krąg stron postępowania, gdyż działka nr [...] została podzielona, a pozwolenie na budowę zostało przeniesione na inny podmiot. Zwrócił uwagę, że wyrokiem z dnia 29 września 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2954/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesądził, że wnioskodawcy mają status strony w postępowaniu nieważnościowym. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2018 r. Prezydent Miasta ponownie odmówił wznowienia postępowania zakończonego własną decyzją z dnia [...] maja 2014 r., wskazując, że wnioskodawcy nie mają przymiotu strony. W wyniku zażalenia Skarżących Wojewoda Łódzki postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r. uchylił powyższe postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W uzasadnieniu Wojewoda ponownie powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz wskazał, że w swoim podaniu o wznowienie postępowania, wnoszący wskazali na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt II OSK 1348/17, oddalający skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 28 października 2016 r. sygn. akt II SA/Łd 434/16, uchylającego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2013 r. oraz poprzedzającą decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji będącej przedmiotem decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2014 r. o pozwoleniu na budowę. Zdaniem Wojewody, wskazywana przez wnioskodawców okoliczność stanowiąca podstawę ich wniosku, wypełnia przesłankę określoną w obowiązujących przepisach w zakresie podstaw wznowienia. Po rozpoznaniu sprzeciwu złożonego przez [...] sp. z o.o. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 10 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 454/18, uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu Sąd wywiódł, że Wojewoda, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie wskazał na jakiekolwiek uchybienia procesowe organu I instancji, rodzące konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie odnoszącym się do procedowanego zagadnienia, wyrażając wprost stanowisko o potrzebie wznowienia postępowania, wobec spełnienia przesłanek ustawowych. W ocenie Sądu brak było uzasadnienia dla zastosowania instytucji kasacji, w sytuacji gdy zaskarżone postanowienie mogło być przedmiotem reformacji. Postanowieniem z dnia [...] października 2018 r. Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2018 r. o odmowie wznowienia postępowania. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że Skarżący są właścicielami działki nr [...], przylegającej bezpośrednio do zachodniej granicy działki inwestycyjnej. Projektowany budynek ma wysokość 9,79 m i zaprojektowany został w odległości 6,8 m od wschodniej granicy działki Skarżących. Zachowanie powyższej odległości od granicy działki nie ogranicza Skarżących w ich zabudowie, gdyż możliwe jest wybudowanie obiektu zarówno w odległości 4, jak i 3 m od granicy. Usytuowanie przedmiotowego budynku sprawia, że Skarżący nie są również ograniczeni w prawie zabudowy swej działki z tytułu wymaganych odległości pomiędzy zewnętrznymi ścianami budynków, z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Organ zaznaczył także, że usytuowanie zbiorników na nieczystości ciekłe, również odpowiada obowiązującym przepisom, a planowana inwestycja nie oddziałuje na środowisko w sposób wymagający przeprowadzenia procedury postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko. Podkreślił, że zgodnie z projektem, teren został ukształtowany tak, aby woda nie spływała na działki sąsiednie, przy czym projektowane podwyższenie wynikające z zaleceń zawartych w badaniach gruntowych występuje jedynie pod budynkiem i w strefie dojazdu i dojść do niego, natomiast teren przy granicy pozostaje niezmieniony. Zdaniem organu oznacza to, że uciążliwość projektowanej inwestycji nie przekracza granic nieruchomości nią objętą i nie wpływa ujemnie na zagospodarowanie działki sąsiedniej, a to skutkuje tym, że Skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] maja 2014 r. Na powyższe rozstrzygnięcie Skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, żądając jego uchylenie i zastosowania przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa i unieważnienia decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] maja 2014 r. Przywołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił postanowienia organów obu instancji. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że przy ustalaniu obszaru oddziaływania projektowanej inwestycji nie zawsze za wystarczające uznać należy powołanie się na zgodność z przepisami o warunkach technicznych, jakim muszą odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż planowany obiekt może oddziaływać na sąsiednie nieruchomości nienaruszając tych przepisów. Jeżeli występuje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, ze względu na cechy projektowanego obiektu, zagospodarowanie terenu otaczającego działkę inwestora, podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki położonej na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu, jest stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Sąd wskazał, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że Wojewoda miał wiedzę, że przy wydawaniu pozwolenia na budowę nieruchomości sąsiednie, w tym działka Skarżących musiały zostać zabezpieczone przed spływaniem wód z działki inwestycyjnej. Tym samym organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę i zatwierdzający projekt budowlany, musiał posiadać wiedzę, że inwestycja niesie potencjalne zagrożenie zalewania działek sąsiednich, co musi być uznane za uciążliwość dla tychże działek sąsiednich. Sąd wskazał, że uciążliwością, która może uniemożliwiać realizację budynku mieszkalnego na nieruchomości, może być także woda spływająca na nieruchomości sąsiednie, prowadząc do zmiany warunków geotechnicznych. W ocenie Sądu, przy ustalaniu kręgu stron postępowania w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, organ winien uwzględnić wszelkie oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, które w świetle prawa powszechnie obowiązującego może oznaczać ograniczenie właścicieli w realizacji uprawnień związanych z zagospodarowaniem, czy wykorzystaniem gruntów, do których przysługuje im tytuł prawny, a nie ograniczyć się do zbadania, czy planowana inwestycja odpowiada przepisom prawa. Sąd zaznaczył także, że organy w toku postępowania oparły się na ustaleniach Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nie czyniąc w sprawie własnych ustaleń, czym naruszyły zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Na powyższy wyrok skargę kasacyjną złożyli uczestnicy postępowania – [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], [...] z siedzibą w [...] oraz [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili naruszenie: 1) art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", w zw. z art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", wobec ich błędnego zastosowania i uchylenia postanowień organów obu instancji w sytuacji, w której organy poczyniły szczegółowe ustalenia, podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a sąd nie wskazał, w jakim zakresie ustalenia te nie zostały poczynione, albo które dowody nie zostały zebrane i rozpatrzone; 2) art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie wyroku nie na podstawie akt sprawy, ale na podstawie własnych przypuszczeń, co do zakresu wiedzy organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę i zatwierdzającego projekt budowlany; 3) art. 153 p.p.s.a. przez uchylenie postanowień organów obu instancji, co stoi w oczywistej sprzeczności z treścią wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 2 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 454/18, który stwierdził, że organ drugiej instancji winien rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, zamiast uchylać postanowienie organu I instancji; 4) art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że organ drugiej instancji wydając rozstrzygnięcie zgodne z treścią wiążącego go wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i rozstrzygając sprawę merytorycznie w zgodzie ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, naruszył zasadę pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej; 5) art. 170 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której stan faktyczny niniejszej sprawy wykazuje istotne podobieństwo ze stanem zaistniałym wcześniej, poddanej sądowoadministracyjnej kontroli, sprawy zakończonej prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1822/17, w której doszło do przesądzenia, że Skarżącym nie przysługuje przymiot strony w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę; 6) art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409), przez ich błędne zastosowanie i uznanie, że nieruchomość Skarżących znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu znajdującego się na działce gruntu o dawnym numerze ewidencyjnym [...] ([...],[...]) w obrębie [...] w [...], a tym samym uznanie, że są stroną postępowania w sprawie wznowienia postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, tylko na podstawie przypuszczeń Sądu, co do rzekomej wiedzy organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę. Uzasadniając powyższe zarzuty, uczestnicy postępowania podnieśli, że dywagacje Sądu dotyczące rzekomego istnienia "uciążliwości w postaci zalewania działek sąsiednich" nie znajdują żadnego oparcia w aktach sprawy, gdyż Skarżący, wskazując na rzekomą możliwość zalewania ich nieruchomości, nie wykazali ani razu, by do takiego zjawiska dochodziło i aby prowadzona i zakończona inwestycja miała wpływ na stan wód gruntowych na ich działce. Zastrzegli, że do takich wniosków nie doprowadziło także żadne inne postępowanie administracyjne. Skarżący nie wykazali nigdy istnienia interesu prawnego we wszczęciu postępowania o wznowienie postępowania. Projekt budowlany zatwierdzony pozwoleniem na budowę nie wpływał na zmianę kierunku spływu wody, a tym samym inwestycja nie mogła oddziaływać na działkę sąsiednią. Sąd pominął także okoliczność, że na działkach objętych inwestycją znajduje się dużo powierzchni biologicznie czynnej, która może naturalnie wchłaniać wodę opadową. Skarżący kasacyjnie zaznaczyli dodatkowo, że zarówno w treści postanowienia, jak i z projektu budowlanego wynika, że odległość skarpy od granicy wynosi 3,6 m, a nie jak wskazano w uzasadnieniu wykroku 0,5 m. Ich zdaniem, jeżeli z projektu budowlanego wynika, że budowa nie będzie oddziaływać na nieruchomości sąsiednie to nie można dojść do przeciwnego wniosku. Zaznaczyli, że stan faktyczny rozpoznawanej sprawy wykazuje istotne podobieństwo ze stanem sprawy zakończonej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2018r., sygn. akt II OSK 1822/17, w której przesądzono, że Skarżącym nie przysługuje przymiot strony w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę. Skarżący kasacyjnie podnieśli, że właściciele nieruchomości sąsiadujących z działką inwestycyjną, aby być stroną, musieliby wskazać konkretny przepis ograniczający swobodne korzystanie z ich nieruchomości w wyniku realizacji inwestycji, a stronami postępowania o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są strony pierwotnego postępowania o wydanie tego pozwolenia oraz podmioty, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki wznowienia tego postępowania i uchylenia pozwolenia. Postępowanie nadzwyczajne w sprawie wznowienia postępowania o wydanie pozwolenia na budowę stanowi jedynie odrębną sprawę procesową od postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę i brak jest jednak racjonalnych przesłanek rozszerzania kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego. Zatem w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, zarówno w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych krąg podmiotów uznanych za strony w takim samym stanie faktycznym powinien być ustalony identycznie. Zdaniem skarżących kasacyjnie obszar oddziaływania inwestycji nie obejmuje swym zakresem działki Skarżących. Wielkość działki inwestora i rozmieszczenie na niej obiektów budowlanych powodują, że zamierzona inwestycja nie ogranicza możliwości zagospodarowania nieruchomości Skarżących i nie wpływa na zmianę naturalnego odpływu wód opadowych. Sam fakt bezpośredniego sąsiedztwa działki nie przesądza o tym, że działka ta znajduje się na obszarze oddziaływania. Sąd nie wskazał konkretnego przepisu prawa, którego naruszenie powoduje ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wnioskodawców, a tym samym skutecznie nie uzasadnił swojego stanowiska w zakresie istnienia legitymacji Skarżących do bycia stroną postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Skarżący wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w wysokości 200 zł oraz kosztów dojazdu na rozprawę w wysokości 200 zł. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Jako chybiony należało uznać zarzut kasacyjny naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 k.p.a., pomijając jego nieprecyzyjność w zakresie wskazania pełnych jednostek redakcyjnych powołanych przepisów. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy obu instancji nie dokonały należytych ustaleń w zakresie wskazania obszaru oddziaływania inwestycji, co doprowadziło do bezpodstawnej odmowy przyznania skarżącym przymiotu strony postępowania i w konsekwencji odmowy wznowienia postępowania. Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., który wprawdzie może stanowić podstawę skutecznego zarzutu kasacyjnego, ale tylko wówczas gdyby Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego, która prowadziłaby do przedstawienia stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w skarżonym akcie administracyjnym. Przepis ten nie może natomiast służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez ten sąd. Fakt, że Sąd I instancji wskazuje na wiedzę organu w zakresie dotyczącym spływu wód z terenu inwestycji na działki sąsiednie, nie świadczy o tym, że rozstrzygnięcie wydał w oderwaniu od zebranego w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza, że to właśnie z tego materiału dowodowego wynika, iż kwestia ta była przedmiotem analizy organu w trakcie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. Błędnie skarżący kasacyjnie zinterpretował również treść wyroku WSA w Łodzi z dnia 10 lipca 2018r. sygn. akt II SA/Łd 454/18 wskazując, że został związany nim w zakresie kierunku swojego rozstrzygnięcia. Należy zauważyć, że wyrok ten zapadł w wyniku rozpoznania sprzeciwu w trybie art. 64a p.p.s.a., gdzie sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Uprawnione jest więc stanowisko, że w postępowaniu sądowym zainicjowanym sprzeciwem sąd administracyjny nie weryfikuje prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego, w ramach których organ odwoławczy stwierdził potrzebę wydania decyzji kasatoryjnej. Sąd nie mógł zatem wypowiedzieć się co do trafności rozstrzygnięcia w zakresie braku podstaw do uznania skarżących za stronę postępowania. Stąd chybiony jest również zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a. Słusznie Sąd I instancji zwrócił uwagę na naruszenie zasady zaufania obywateli do władzy publicznej, poprzez wydawanie sprzecznych ze sobą rozstrzygnięć. Za naruszające zasadę zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.) uznać należy niewątpliwie m.in. takie działania organów administracji publicznej, które polegają na zmienności poglądów prawnych wyrażonych w decyzjach wydanych na tle takich samych stanów faktycznych, bez bliższego uzasadnienia tej zmiany. O naruszeniu art. 8 k.p.a. można również mówić w sytuacji wahania poglądów prawnych wyrażanych w decyzjach organu administracji publicznej, kierowanych do tego samego podmiotu oraz na tle takich samych stanów faktycznych i tożsamej podstawy prawnej. Należy przy tym zauważyć, że fakt wydania przez NSA wyroku w innej sprawie dotyczącej wniosku skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji, nie może stanowić jedynego argumentu dla oceny przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym, tym bardziej że w ramach wskazanego przez organ postępowania nieważnościowego NSA w wyroku z dnia 20 października 2016r. sygn. akt II OSK 276/16 najpierw uznało, że skarżący mają przymiot strony, by w kolejnym wyroku z dnia 17 stycznia 2018r. sygn. akt II OSK 1822/17 przesądzić, że takiego przymiotu skarżący nie mają. Organ powinien w ramach prowadzonego postępowania dokonać samodzielnej oceny istnienia interesu prawnego po stronie skarżących do wzięcia udziału w postępowaniu wznowieniowym, uwzględniając w tym zakresie wskazania Sądu I instancji. Stąd jako niezasadne należało uznać zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ( brak pełnej jednostki redakcyjnej) w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 170 p.p.s.a. Odnosząc się do kolejnego zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należy zauważyć, że zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W myśl art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, przewidujących m.in. szczegółowe wymagania dla odległości w zabudowie i zagospodarowaniu terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody oraz prawo wodne. Na potrzeby konkretnej inwestycji organ powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. Przejawami takiego oddziaływania są np. hałas, wibracje, zanieczyszczenia powietrza, wody lub gleby, bądź też pozbawienie lub ograniczenie możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, czy dopływu światła słonecznego, jak również możliwość zalewania wodami opadowymi, czy gruntowymi w związku ze zmianą ukształtowania terenu. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoich orzeczeniach podkreślał, że jeżeli przepisy prawa materialnego nakładają na inwestora określone obowiązki, czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane przepisami prawa. Już tylko sama konieczność badania przez organ architektoniczno-budowlany, czy planowany obiekt budowlany nie spowoduje sprzecznego z prawem oddziaływania na nieruchomość Skarżących, np. w zakresie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, oznacza, że jakieś negatywne oddziaływanie planowanego obiektu budowlanego na działkę Skarżących jest możliwe, a ocena czy oddziaływanie to mieści się w normach przewidzianych przez przepisy prawa, powinna być dokonana z udziałem stron, których ta kwestia dotyczy, w ramach merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organ administracji, a nie na etapie oceny interesu prawnego wnioskodawców. Dla oceny przymiotu strony nie jest istotne, czy inwestycja będzie naruszała prawo lub interes prawny określonego podmiotu, lecz czy dana inwestycja w ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie (zob. wyroki NSA: z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 85/17, z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, z dnia 1 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 282/12; z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2508/11, z dnia 10 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 1283/18, z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 4021/19 - orzeczenia publikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Co do zasady właściciele działek graniczących z działką, na której planowana jest budowa obiektu budowalnego są stronami postępowania o pozwolenie na budowę (także w ramach postępowań nadzwyczajnych), jeżeli planowana inwestycja może wpływać negatywnie na sposób zagospodarowania ich nieruchomości. Wykluczenie legitymacji bezpośrednich sąsiadów w takich postępowaniach, stanowiłoby w istocie przyzwolenie na brak jakiejkolwiek kontroli planowanych robót budowlanych. Brak jest bowiem podstaw, aby właścicieli nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, pozbawiać statusu strony w postępowaniu, w którym oceniany może być wpływ tej inwestycji na sąsiednie tereny. Przymiot strony w odniesieniu do właścicieli nieruchomości sąsiednich, jak już wyżej wskazano, nie jest uzależniony wyłącznie od tego czy planowany obiekt budowlany spełnia wymagania określone przepisami dotyczącymi warunków technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty i ich usytuowanie. Wystarczy sam fakt, iż istnienie i funkcjonowanie takiego obiektu będzie potencjalnie negatywnie oddziaływać na nieruchomość sąsiednią, prowadząc do ograniczenia sposobu jej użytkowania i zagospodarowania w przyszłości. Właściciel nieruchomości sąsiedniej ma bowiem prawo, wynikające przede wszystkim z treści art. 140 k.c., do udziału w postępowaniu administracyjnym, w którym wyjaśnione zostanie, czy zaprojektowany obiekt budowalny spełnia wymagania określone przepisami dotyczącymi warunków technicznych oraz innymi przepisami, w zakresie w jakim może negatywnie oddziaływać na jego prawo własności nieruchomości. Przesądzanie tej kwestii na etapie badania interesu prawnego właściciela nieruchomości sąsiedniej, stanowi de facto badanie naruszenia tego interesu, a nie jego istnienia. Niezasadny jest więc również zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekając na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s..a