Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Gd 334/20

Sądy administracyjne2020-11-10
Sygnatura
II SA/Gd 334/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2020-11-10
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku

Sędziowie

Dariusz KurkiewiczDiana TrzcińskaMariola Jaroszewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie WSA Mariola Jaroszewska (spr.) WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na decyzję Wojewody z dnia 28 lutego 2020 r., nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie budowy tymczasowego obiektu budowlanego oddala skargę. UZASADNIENIE A. (dalej jako "Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody (dalej jako "Wojewoda") z dnia 28 lutego 2020 r., którą uchylono decyzję Starosty (dalej jako "Starosta") z dnia 14 czerwca 2019 r., w części dotyczącej nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a w pozostałej części utrzymano tę decyzję w mocy. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 31 maja 2019 r. Spółka zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych polegających na montażu tymczasowego obiektu: stacji bazowej telefonii komórkowej nr [..] - rozstawienie masztu mobilnego kratowego, instalacja anten radioliniowej i sektorowych, montaż płyt drogowych dla podpór masztu, montaż urządzeń teletechnicznych w kontenerze mobilnym, montaż pionowej drogi kablowej, na okres 180 dni na działce nr [..] w L., gmina C. Decyzją z dnia 14 czerwca 2019 r. Starosta wniósł sprzeciw i nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Organ uznał, że telekomunikacyjny kratowy masz mobilny wymagający stabilizacji na gruncie, może być uznany za tymczasowy obiekt budowalny z uwagi na czasowość użytkowania go w danej lokalizacji, co jednak nie umożliwia jego realizacji w oparciu o zgłoszenie na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333), dalej jako Prawo budowlane, nie można bowiem uznać, że masz ten jest niepołączony trwale z gruntem. W odwołaniu Spółka zakwestionowała ustalenia organu w zakresie związania obiektu z gruntem, przedkładając kopię opinii technicznej dotyczącej zagadnienia trwałości związania z gruntem masztów przestawnych Spółki. Decyzją z dnia 28 lutego 2020 r. Wojewoda uchylił decyzję organu pierwszej instancji w zakresie nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, zaś w pozostałej części – wniesienie sprzeciwu – decyzję tę utrzymał w mocy. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym od dnia 25 października 2019 r., tymczasowym obiektem budowlanym jest obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe, a także przenośne wolno strojące maszty antenowe. Wolno stojące maszty antenowe mogą być uznane za obiekty tymczasowe, lecz warunkiem niezbędnym jest posiadanie przez nie cechy nietrwałego połączenia z gruntem. Ta zaś przesłanka w niniejszej sprawie nie została spełniona. Przedmiotem zgłoszenia jest bowiem maszt antenowy o wysokości 29,6 m, usztywniony odciągami linowymi, które mocowane miały być dołem do podpór stabilizowanych na płytach drogowych. W opinii technicznej przedłożonej przez inwestora wskazano, że przestawny maszt sieci składa się z segmentów kratowych o przekroju trójkąta połączonych ze sobą za pomocą połączeń kołnierzowych skręconych ze sobą za pomocą śrub. Maszt usztywniony jest odciągami linowymi w trzech poziomach po 4 odciągi (łącznie 12). Wszystkie odciągi mocowane są w węzłach do masztu, a dołem do rusztu nad węzłem podporowym. Trzon masztu oparty jest na ruszcie stalowym. Ruszt zaś opary jest na czterech stopach, na których układa się balast w postaci 32 typowych bloczków betonowych M6, każdy o masie 0,26 kN. Ponadto przed montażem masztu należy przygotować miejsce pod jego instalację, tj. wykonać podsypkę o grubości 15 cm z piasku drobnego, następnie wypoziomować teren i wytyczyć miejsce posadowienia masztu. W celu ustabilizowania masztu planuje się zastosować pod każdą stopę narożną płytę drogową stanowiącą dodatkowy balast oraz zabezpieczenie konstrukcji przed nierównym osiadaniem. Każda stopa narożna ma być zakotwiona do płyty za pomocą 4 kotew wklejanych (w sumie 16 kotew). Wojewoda uznał, że opis inwestycji zawarty w zgłoszeniu oraz dołączone do zgłoszenia dokumenty, obrazujące zarówno wielkość planowanego obiektu, jak i sposób osadzenia na gruncie, świadczą o jego trwałym związaniu z gruntem. Sama tylko wysokość masztu antenowego, jego konstrukcja uwidoczniona oraz sposób związania z gruntem masztu w postaci podpory oraz za pomocą odciągów wskazują, że za trwałym związaniem zamierzenia z gruntem przemawiają wymogi bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo konstrukcji masztu antenowego zapewniają bowiem m.in. odciągi oraz stopy, na których oparty jest ruszt (do którego mocowane są odciągi), obciążone balastem. Doświadczenie życiowe jak i podstawowe zasady logiki nakazują wnioskować, że obiekt tak wysoki, bo ponad 29 metrowy i o znacznej masie, dla zachowania bezpieczeństwa musi być stabilny, a więc zdolny opierać się siłom fizycznym, jakie mogą na niego oddziaływać. Z uwagi na pionową konstrukcję obiektu, zapewnienie jego stabilności, odbywa się poprzez zagwarantowanie adekwatnego - w kategoriach fizycznych - balastu u jego nasady, podstawy. Podjęcie takich działań bez wątpienia dowodzi tego, że sporny maszt, dla swojego prawidłowego i bezpiecznego użytkowania, musi być połączony trwale z gruntem, tj. ma być na tyle "mocno dociśnięty" do gruntu, aby był stabilny i opierał się czynnikom zewnętrznym. Wojewoda podzielił stanowisko Starosty, że przedmiotowy obiekt jest trwale związany z gruntem, a więc nie może być zaliczony do obiektów, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowalnego, a których realizacja wymaga jedynie zgłoszenia. Przy czym, jako podstawę decyzji organ pierwszej instancji wskazał art. 30 ust. 7 pkt 1, 2 i 4 ustawy, który to przepis dotyczy jednak innych przypadków, niż art. 30 ust. 6. Ostatni tych przepisów odnosi się do robót budowalnych objętych ustawowym obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, natomiast art. 30 ust. 7 stanowi podstawę do nałożenia przez organ administracji takiego obowiązku, mimo że ustawodawca zwolnił roboty od wymogu pozwolenia na budowę i obwarował je jedynie wymogiem zgłoszenia. Są to jednak przypadki wzajemnie wykluczające się, a organ administracji nie jest uprawniony do nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy wymóg taki wynika z ustawy. Skoro zatem Starosta uznał, że przedmiotowe roboty nie zostały wymienione w art. 29 Prawa budowlanego, a więc wymagają uzyskania pozwolenia na budowę z mocy prawa, powinien był powołać się na art. 30 ust. 6 pkt 1 w swoim rozstrzygnięciu i wnieść sprzeciw. Natomiast brak jest podstaw prawnych do jednoczesnego nakładania na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia. W skardze do sądu Spółka zaskarżyła decyzję Wojewody w części utrzymującej decyzję Starosty w mocy, zarzucając naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego poprzez błędne przyjęcie, że planowana inwestycja będzie trwale związana z gruntem gdy nie wynika to z jej charakteru, a także błędne uznanie, że cechy i rozmiary obiektu mają znaczenie dla przesłanki tymczasowości. Ponadto organ dokonał błędnej wykładni zwartego w art. 3 pkt 5 ustawy pojęcia przenośnego wolno stojącego masztu antenowego i stwierdził, że sprawa nie dotyczy takiego obiektu. Strona skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art., 8 § 2 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z dowodem w postaci opinii technicznej co do związania obiektu z gruntem oraz odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od praktyki rozstrzygania spraw w takim stanie faktycznym i prawnym. W konsekwencji Wojewoda z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. zaniechał uchylenia decyzji organu pierwszej instancji w całości, skoro zgodnie z przepisami inwestycja powinna zostać zakwalifikowania, jako niewymagająca pozwolenia na budowę. Spółka stanęła na stanowisku, że kwalifikacja obiektu powinna być dokonywana na gruncie konkretnych okoliczności sprawy, w której obiekt nie posiada fundamentów, a jedynie odciągi, które również nie są połączone trwale z gruntem – są przymocowane do rusztu posadowionego na podporach. Natomiast to fakt posiadania fundamentów, zdaniem strony, świadczy o związaniu obiektu z gruntem. Spółka zwróciła też uwagę, że powołana przez organ stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym także w stanie prawnym przed 25 października 2019 r. dotyczyła obiektów przykładowo wyliczonych jako tymczasowe obiekty budowlane. Oczywistym jest bowiem, że wszystkie te obiekty muszą być w taki sposób posadowione, aby na skutek działania czynników atmosferycznych nie doszło do uszkodzenia ich samych bądź też, aby nie wyrządziły szkody czy to w mieniu czy też na osobie. Dlatego, zdaniem inwestora, za trwale związane z gruntem należałoby uznać tylko te obiekty budowlane, dla których w toku projektowania i budowy obiektu taki trwały związek został zapewniony poprzez wykonanie badań gruntu, wykonanie obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia oraz takie ukształtowanie konstrukcji obiektu - fundamentów, aby takowe założenia geotechniczne spełniały, a zatem takie, które są posadowione za pomocą fundamentu przekazującego obciążenia od konstrukcji obiektu na nośne warstwy gruntu, realizowane z użyciem specjalistycznego sprzętu budowlanego i wykonaniem prac ziemnych, a których demontaż wiąże się z użyciem ciężkiego sprzętu budowlanego i zazwyczaj zniszczeniem elementów konstrukcyjnych podczas demontażu. Ponadto, ustawodawca posługuje się sformułowanie "niepołączone trwale z gruntem", który nie odnosi się do stabilności tego połączenia, jak wywodzi organ. Gdyby zamiarem ustawodawcy było, aby pozwolenie na budowę było wymagane w każdym przypadku posadowienia obiektu odpornego na czynniki atmosferyczne, to wyraźnie by to wskazał odnosząc możliwość posadowienia obiektu budowlanego na zgłoszenie wyłącznie do obiektów "niepołączonych z gruntem". Strona zwróciła tez uwagę na możliwość rozważenia kwestii trwałości związania z gruntem w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego. Odnosząc się do nowego brzmienia art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego inwestor stwierdził, że przenośny maszt telefonii komórkowej nie może jednocześnie spełniać przesłanki trwale połączonego z gruntem. Wszak przenośność w słownikowym rozumieniu oznacza możliwość przenoszenia się danego przedmiotu z miejsca na miejsce. Z kolei trwałe połączenie z gruntem uniemożliwia ową przenośność, bowiem połączenie z gruntem na dodatek w stopniu trwałym wprost uniemożliwia przenoszenie z miejsca na miejsce. W ocenie inwestora sens dodanej w odnośnym przepisie kwalifikacji "przenośnego wolno stojącego masztu antenowego" zmierza do ułatwienia kwalifikacji takiego masztu jako zawsze niezwiązanego trwale z gruntem i umożliwiającym jego wzniesienie jedynie na podstawie zgłoszenia. Dodatkowo Spółka zarzuciła naruszenie art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, nie zgadzając się z twierdzeniem, że inwestycja wymaga pozwolenia na budowę, albowiem znowelizowany art. 3 pkt 5 wprost wskazuje, że przenośny wolno stojący maszt antenowy stanowi obiekt tymczasowy, co wyraźnie odnosi się do art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy i tym samym wyklucza analogię, że obiekt o znacznej wysokości i masie musi każdorazowo być trwale związany z gruntem. Organy nie stwierdziły też, że inwestycja nie była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, decyzją o warunkach zabudowy albo jakimkolwiek innym aktem prawa, w związku z czym nie było podstaw do zastosowania ww. przepisu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie zawiera wad prawnych uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody z dnia 28 lutego 2020 r., którą uchylono decyzję Starosty w części dotyczącej nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, w pozostałej zaś części, tj. sprzeciwu w sprawie zgłoszonych robót budowlanych, utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Decyzje te zostały wydane na skutek rozpoznania zgłoszenia Spółki z 31 maja 2019 r. dotyczącego budowy tymczasowego obiektu budowlanego, niepołączonego w sposób trwały z gruntem i przewidzianego do rozbiórki lub przeniesieni w inne miejsce w terminie nie późniejszym niż przed upływem 180 dni od dni rozpoczęcia, tj. tymczasowej mobilnej stacji bazowej telefonii komórkowej. Trzeba zwrócić uwagę, że w toku postępowania odwoławczego zmianie uległy przepisy mające zastosowanie do takiej budowy. Mianowicie, na mocy art. 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz. 1815), dalej jako ustawa zmieniająca, do katalogu obiektów nietrwale połączonych z gruntem zawartym w art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333), dalej jako Prawo budowlane, dodano przenośne wolno stojące maszty antenowe. Zgodnie zaś z art. 25 ustawy zmieniającej, do postępowań w sprawie pozwolenia na budowę, zatwierdzenia projektu budowlanego albo zgłoszenia budowy lub wykonywania robót budowlanych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. przed dniem 25 października 2019 r., stosuje się przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Z uwagi na to, że na dzień wejścia w życie ww. regulacji niniejsza sprawa nie była zakończona, w postępowaniu odwoławczym Wojewoda winien był uwzględnić nowe brzmienie przepisów Prawa budowlanego. Niemniej jednak, w ocenie sądu, okoliczność ta nie przesądzała o tym, iż projektowany obiekt objęty był procedurą zgłoszenia, a nie pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, tymczasowy obiekt budowlany to obiekt przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe, przenośne wolno stojące maszty antenowe. Stosowanie zaś do art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji odwoławczej, nie wymagają uzyskania pozwolenia tymczasowe obiekty budowlane niepołączone trwale z gruntem i przewidziane do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce - w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Takie obiekty, zgodnie z art. 30 ust. 1, wymagały jedynie dokonania zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Definicja tymczasowego obiektu budowlanego wskazuje zatem na dwa zespoły cech, które przesądzają o uznaniu obiektów budowlanych za "tymczasowe". Pierwszą kategorię stanowią obiekty budowlane przeznaczone do czasowego użytkowania w okresie krótszym od ich trwałości technicznej, przewidziane do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki. Natomiast drugą kategorię tworzą obiekty nietrwale połączone z gruntem takie jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe i właśnie przenośne wolno stojące maszty antenowe. Wyliczenie to ma charakter jedynie przykładowy, co oznacza, że do tego typu obiektów będą się zaliczały także inne, posiadające podobne właściwości. Jednocześnie też nie można zakładać, jak czyni to strona skarżąca, że każdy obiekt odpowiadający obiektom zawartym w ww. wyliczeniu, niezależnie od jego indywidualnych cech, stanowić będzie tymczasowy obiekt budowlany, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy. Należy bowiem zauważyć, że istotnym elementem wpływającym na możliwość objęcia obiektu tymczasowego procedurą zgłoszenia, a nie uzyskiwania pozwolenia na budowę, jest cecha braku trwałego związania tego obiektu z gruntem, która musi wynikać z uwarunkowań danej budowy, jej konstrukcji i posadowienia, nie zaś być wyłącznie konsekwencją faktu, że projektowany obiekt jest obiektem wskazanym w art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego w przykładowym katalogi obiektów nietrwale związanych z gruntem. Przyjęcie takiego założenia oznaczałoby, że każda strzelnica czy kiosk uliczny, niezależnie od tego, że faktycznie jest trwale związany z gruntem, byłaby uznawana automatycznie za obiekt nieposiadający takiego związania, co uznać należy za niedopuszczalną wykładnię rozszerzającą omawianych przepisów budowlanych. W związku z tym każdy obiekt, także mieszczący się w ww. katalogu, winien podlegać szczegółowej i indywidualnej ocenie uwzględniającej jego cechy, gdyż tylko takie kompleksowe działanie pozwala na prawidłową kwalifikację inwestycji, od której zależą wymagania, jakie ten obiekt musi spełnić, aby możliwa była jego realizacja. W niniejszej sprawie takiej oceny Wojewoda dokonał, a poczynione ustalenia doprowadziły do właściwych wniosków, że obiekt opisany w zgłoszeniu posiada cechę trwałego związania z gruntem, co uniemożliwia objęcie go procedurą zgłoszenia, a jego budowa wymaga stosownego pozwolenia organu administracji architektoniczno-budowlanej. Ustalenia te zostały poczynione w oparciu o informacje zawarte w zgłoszeniu, jak i opinii technicznej dotyczącej zagadnienia trwałości związania z gruntem masztów przestawnych, przekazanej przez inwestora na etapie postępowania odwoławczego. Wynikało z nich, że projektowany maszt antenowy ma mieć wysokość 29,6 m i usztywniony będzie odciągami linowymi, które mają być mocowane dołem do podpór stabilizowanych na płytach drogowych. W opinii technicznej przedłożonej przez inwestora wskazano, że maszt ten składa się z segmentów kratowych o przekroju trójkąta połączonych ze sobą za pomocą połączeń kołnierzowych skręconych ze sobą za pomocą śrub. Maszt usztywniony jest odciągami linowymi w trzech poziomach po 4 odciągi (łącznie 12). Wszystkie odciągi mocowane są w węzłach do masztu, a dołem do rusztu nad węzłem podporowym. Trzon masztu oparty jest na ruszcie stalowym. Ruszt zaś opary jest na czterech stopach, na których układa się balast w postaci 32 typowych bloczków betonowych M6, każdy o masie 0,26 kN, a całość zabezpieczać będzie kosz osłonowy. Ponadto przed montażem masztu należy przygotować miejsce pod jego instalację, tj. wykonać podsypkę o grubości 15 cm z piasku drobnego, następnie wypoziomować teren i wytyczyć miejsce posadowienia masztu. W celu ustabilizowania masztu planuje się zastosować pod każdą stopę narożną płytę drogową stanowiącą dodatkowy balast oraz zabezpieczenie konstrukcji przed nierównym osiadaniem. Każda stopa narożna ma być zakotwiona do płyty za pomocą 4 kotew wklejanych (w sumie 16 kotew). Zdaniem sądu, taki sposób posadowienia obiektu wskazuje, że jest on trwale związany z gruntem. Sąd podziela w tym zakresie poglądy orzecznictwa, że echa "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. O tym, czy obiekt jest trwale związany z gruntem, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 11 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 323/11 i przywołane w nim orzecznictwo; z dnia 5 stycznia 2014 r., sygn. akr II OSK 1052/14; z dnia 1 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2471/15, dostępne w CBOSA). Natomiast wyznacznikami stabilności zapewniającej obiektowi trwałe związanie z gruntem są w istocie jego parametry (zob. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1623/10 oraz z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1433/10, dostępne jw.). Nie ma więc znaczenia, przy użyciu jakiej technologii zapewniony został ów związek obiektu z gruntem, w szczególności nie jest konieczne, jak wskazuje skarżący wykonanie badań gruntowych, obliczeń geotechnicznych warunków posadowienia oraz użycie specjalistycznego sprzętu budowanego i wykonywanie prac ziemnych do powiązania obiektu z gruntem. W cesze trwałego związania z gruntem nie chodzi o to, w jaki sposób inwestor doprowadził do takiego związania obiektu z gruntem, o ile związek ten jest trwały w danych uwarunkowaniach. Nie można bowiem wykluczyć, że przyjęta metoda, nawet specjalistyczna, przy określonych parametrach obiektu może się okazać nieskuteczna, zaś rozwiązania co do zasady prostsze, niespecjalistyczne, ale zastosowane adekwatnie do cech obiektu, będą na tyle skuteczne, że związanie obiektu z gruntem będzie trwałe. Dlatego też nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że trwałość związania obiektu budowlanego z gruntem nie musi oznaczać braku możliwości odłączenia obiektu od gruntu bez nieodwracalnego naruszenia jego technicznej i funkcjonalnej integralności. Trwałość ta przejawia się bowiem w wykonaniu takich prac lub zabezpieczeń, które mają pozwolić na użytkowanie obiektu, eliminując możliwość niekontrolowanej zmiany położenia tego obiektu bądź utraty kontaktu z gruntem, wskutek działania sił fizycznych wywołanych samą konstrukcją obiektu albo kumulatywnie: jego konstrukcją i działaniami natury (wiatr, woda, erozja gleby) itp. ewentualnie innymi czynnikami zewnętrznymi. Trwałości związania z gruntem obiektu budowlanego nie niweczy ustalenie, że można go zdemontować. Jest to okoliczność mogąca przesądzać o jego tymczasowości, ale nie o trwałości związania z gruntem (zob. m.in. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 511/18, dostępny w CBOSA). Zatem trafnie stwierdził organ odwoławczy, że o trwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem przesądzają przede wszystkim jego cechy konstrukcyjne, wskazujące, że nie jest on przeznaczony do przenoszenia, a nie - jak tego oczekuje skarżący - wyłącznie cel w postaci sezonowego użytku. Maszt stalowy posadowiony na płytach drogowych i związany dodatkowo odciągami i balastem w postaci bloczków betonowych posiada, zdaniem sądu, cechy trwałego związania z gruntem. Tak zaprojektowana konstrukcja, ustawiona na bloczkach betonowych i płytach drogowych, wymaga stabilnych podstaw. Ponadto, jak już wskazano, to nie sposób związania czy technologia fundamentu ma kluczowe znaczenie dla oceny, czy dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem, ale fakt, czy jego wielkość, konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa dla jego użytkowników oraz osób trzecich pozostających w obszarze oddziaływania inwestycji wymagają takiego trwałego związania. Zatem trzeba zauważyć, że znaczna wysokość przedmiotowego masztu antenowego – 29,6 m, niewątpliwie świadczy o tym, iż obiekt ten ze względów bezpieczeństwa wymaga stabilnego, trwałego posadowienia, co z kolei zapewnia m.in. zastosowane odciągów, balasów z bloczków i kotew mocowanych do płyt drogowych.. W ten sposób bowiem maszt pozbawiony jest możliwości niekontrolowanego zmiany położenia czy utraty kontaktu z gruntem wskutek działania sił fizycznych wywołanych samą jego konstrukcją lub łącznie konstrukcją i działaniami sił natury lub innymi czynnikami. Niezasadna jest też argumentacja skargi wskazująca na możliwość zastosowania przy wykładni pojęcia trwałości związania obiektu z gruntem interpretacji poczynionych na gruncie prawa cywilnego. Fakt bowiem, że przepisy Kodeksu cywilnego mają często wpływ na proces budowlany, np. w zakresie ustalania obszaru oddziaływania obiektu, nie oznacza, że w każdej sytuacji budowlanej będzie to zasadne, tym bardziej, że w odniesieniu do pojęcia "trwałego związania z gruntem" przytoczone wyżej orzecznictwo wypracowało uniwersalną wykładnię i nie ma podstaw, aby sięgać do interpretacji czynionych na gruncie innych ustaw. Ponadto, należy zauważyć, że przywołane w skardze orzeczenia sądów administracyjnych dotyczące możliwości posłużenia się cywilistycznym ujęciem trwałego związania obiektu z gruntem zostały wydane w sprawach podatkowych, a nie budowlanych. Wskazane wyżej okoliczności nie pozwalają więc na odmienną kwalifikację masztu, niż dokonały tego organy, i uznanie, że realizacja tego masztu stanowić będzie budowę, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego. Zasadnie więc w sprawie stwierdzono, że realizacja zgłoszonej inwestycji wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, co stanowiło przesłankę do wniesienia sprzeciwu. Przy czym, jak trafnie zauważył organ odwoławczy, w decyzji Starosty powołano błędną podstawę prawną sprzeciwu, tj. art. 30 ust. 7 pkt 1, 3 i 4. Przepis ten dotyczy bowiem innych przypadków niż wynikających z art. 30 ust. 6 ustawy, a więc takich, z jaki mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Mianowicie, ust. 6 dotyczy robót budowlanych objętych ustawowym obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, zaś powołany przez starostę art. 30 ust. 7 stanowi podstawę do nałożenia przez organ administracji obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, mimo że ustawodawca zwolnił dane roboty od wymogu pozwolenia na budowę i obwarował je jedynie wymogiem zgłoszenia. Wskazane sytuacje wzajemnie się więc wykluczają i w konsekwencji organ administracji architektoniczno-budowanej nie jest uprawniony do nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy wymóg taki wynika z Prawa budowlanego. W niniejszej zaś sprawie, jak wykazano, przedmiotowe roboty nie mieszczą się w katalogu zawartym w art. 29 Prawa budowlanego, a zatem wymagają uzyskania pozwolenia na budowę z mocy prawa. O tym zaś stanowi art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy i taką podstawę winna mieć decyzja wnosząca sprzeciw. W związku z tym brak też było podstaw do nakładania na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, a zawarcie takiego rozstrzygnięcia w decyzji Starosty uzasadniało jej uchylenie w tej części. Mając to wszystko na uwadze sąd uznał, że zaskarżona decyzja Wojewody odpowiada prawu. Organ ten dokonał wszechstronnej analizy zebranego w sprawie materiału, także – wbrew twierdzeniom skarżącego - dokumentacji przedłożonej przez inwestora na etapie postępowania odwoławczego, zaś dokonana ocena nie nosi znamion dowolności. Ponadto, uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, dzięki czemu strony postępowania znają motywy faktyczne i prawne wydanego rozstrzygnięcia. Przy tym działanie organu nie stanowiło naruszenia zasady nieodstępowania od ustalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Przeciwnie, w ocenie sądu, wydane rozstrzygnięcie stanowi przejaw dotychczasowej praktyki orzeczniczej wskazującej na konieczność badania przy zgłoszeniu dotyczącym tymczasowych obiektów budowlanych cechy trwałego związania obiektu z gruntem i rozumienia tego związania. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a, oddalił skargę. W niniejszej sprawie sąd orzekał w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., albowiem wniosek w tej sprawie złożył skarżący, a w wyznaczonym terminie żadna z pozostałych stron nie wniosła sprzeciwu.