II SA/Lu 420/22
Sądy administracyjne2022-12-28
Sygnatura
II SA/Lu 420/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
2022-12-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Lublinie
Sędziowie
Bartłomiej PastuchaJerzy ParchomiukJoanna Cylc-Malec
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 10 maja 2022 r. nr SKO.41/1039/OS/2022 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia 10 maja 2022 r. nr SKO.41/1039/OS/2022 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu wniosku M. M. (dalej także jako "wnioskodawca" lub "skarżący"), na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U z 2018 r. poz. 2220 ze zm., aktualny t.j. – Dz. U. z 2022 r. poz. 615 ze zm., dalej jako "u.ś.r."), odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w Poniatowej z dnia 13 września 2019 r. nr 8252.SP.000676.09.2019 w przedmiocie odmowy przyznania wnioskodawcy świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad matką H. M..
Rozstrzygnięcie powyższe zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 13 września 2019 r. nr 8252.SP.000676.09.2019 działający z upoważnienia Burmistrza Poniatowej Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Poniatowej odmówił przyznania M. M. świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad matką H. M.. U podstaw orzeczonej odmowy legło stwierdzenie przez organ I instancji, że w sprawie nie został spełniony warunek dotyczący momentu powstania niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki, określony w art. 17 ust. 1b u.ś.r. Organ wskazał, że H. M. legitymuje się orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 4 sierpnia 1998 r., zgodnie z którym jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, jednak niezdolność ta powstała u niej dopiero od 1 czerwca 1998 r., a więc w wieku 53 lat.
We wniosku z dnia 21 lutego 2022 r. M. M. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji. Wnioskodawca zarzucił, że rozstrzygnięcie to zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym obarczone jest kwalifikowaną wadą opisaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ocenę tę wywiódł z faktu, iż wydając kwestionowaną decyzję, organ I instancji oparł się wyłącznie na literalnym brzmieniu art. 17 ust. 1b u.ś.r., zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała nie później niż do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia. W ocenie skarżącego, organ zupełnie pominął okoliczność, iż Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13, Dz.U. z 2014 r. poz. 1443) uznał ww. przepis za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Trybunał stwierdził tym samym, że uzależnianie wsparcia dla opiekuna od tego, w jakim momencie życia podopiecznego stwierdzono jego niepełnosprawność, jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości. Wnioskodawca wskazał, że wprawdzie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (powołał się w tym względzie na wyrok z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 2620/16) wyrażono pogląd, iż powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest wyrokiem zakresowym, a więc nie wywołuje skutku określonego w art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, tj. utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego aktu normatywnego. Zgodnie jednak ugruntowaną linią orzeczniczą NSA, nie jest dopuszczalne oparcie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji (w tym zakresie skarżący wskazał na wyroki: z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 223/16; z dnia 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 923/16; z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt I OSK 755/16, z dnia 2 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 2407/16, z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 8/19).
W ocenie wnioskodawcy, wydanie decyzji o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z powodu niespełnienia przesłanki z art. 17 ust. 1b u.ś.r. w sytuacji, gdy w sprawie zachodziły wszystkie pozostałe przesłanki uzyskania prawa do tego świadczenia, stanowiło rażące naruszenie prawa.
Po rozpatrzeniu opisanego wyżej wniosku M. M., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie powołaną na wstępie decyzją z dnia 10 maja 2022 r. odmówiło stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji organu I instancji z dnia 13 września 2019 r.
W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że w orzecznictwie sądów administracyjnych od dawna wskazuje się, iż rażące naruszenie prawa, które zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji, to naruszenie normy prawa materialnego niebudzącej wątpliwości interpretacyjnych. Oczywistość takiego naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, gdyż odmienność wykładni budzących wątpliwości przepisów prawa nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie.
Wskazując na powyższe, Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie nie można mówić o oczywistości naruszenia przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r. Wprawdzie wyrokiem zakresowym z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 Trybunał Konstytucyjny uznał ww. przepis za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, zaś sądy administracyjne przesądziły o niedopuszczalności oparcia odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niekonstytucyjną, jednakże przepis ten nie został przez ustawodawcę zmieniony na skutek ww. wyroku, a jego treść nie budziła jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Brak możliwości oparcia decyzji odmownej o wskazaną w tym unormowaniu przesłankę przesądzony został natomiast dopiero w orzecznictwie sądów administracyjnych. Trudno w takiej sytuacji przyjąć, że wydana w oparciu o ww. przepis (zastosowany przez organ stopnia podstawowego wprost, zgodnie z jego językową wykładnią) decyzja rażąco narusza prawo.
M. M. nie skorzystał z prawa do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie. W ustawowym terminie, reprezentowany przez radcę prawnego T. K., złożył natomiast skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na opisaną wyżej decyzję Kolegium z dnia 10 maja 2022 r. W skardze zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 17 ust. 1b u.ś.r., poprzez niezasadną odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika OPS w Poniatowej z dnia 13 września 2019 r., podczas gdy decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jako taka winna być wyeliminowana z obrotu prawnego, zgodnie z art. 156 § 1 k.p.a. W oparciu o tak sformułowany zarzut skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Lublinie do ponownego rozpatrzenia. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że z argumentacją Kolegium wyrażoną w zaskarżonej decyzji nie sposób się zgodzić. Przyznał, że w wyroku zapadłym w sprawie K 38/21 Trybunał Konstytucyjny posłużył się techniką "wyroku zakresowego" lub "wyroku interpretacyjnego". Podkreślił jednak, że pomimo, iż wskutek tego zabiegu przepis uznany za niekonstytucyjny, w sensie formalnym, pozostaje w systemie prawnym (jednostka redakcyjna tekstu aktu normatywnego nie zostaje derogowana), to jednak uchylana jest zawarta w nim norma prawna w określonym zakresie przedmiotowym lub podmiotowym. Zostaje więc ustanowiony powszechnie obowiązujący zakaz wykładni i stosowania przepisu w sposób sprzeczny z dyspozycją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Wykonywanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jest natomiast obowiązkiem nie tylko prawodawcy, lecz również organów stosujących prawo oraz sądów.
W ocenie skarżącego, nie powinno mieć żadnego znaczenia to, że na skutek bierności ustawodawcy przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. nie został zmieniony tak, aby jego treść "dostosować" do wyroku Trybunału. Oczywistym wydaje się bowiem, że po wejściu w życie orzeczenia TK staje się ono częścią obowiązującego porządku prawnego i wszystkie organy Państwa mają obowiązek stosować się do jego treści. Za rażące naruszenie zasady legalizmu (i tym samym rażące naruszenie prawa) należy więc uznać sytuację, gdy organ administracji wydając decyzję wykazuje się nieznajomością prawa (nieznajomością orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, orzekającego o niezgodności przepisu z Ustawą Zasadniczą) i orzeka jedynie na podstawie literalnej treści przepisu.
Skarżący zwrócił ponadto uwagę, że powołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego w chwili wydania kwestionowanej decyzji liczył już około 5 lat i na jego kanwie powstało bogate i jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych, potwierdzające konieczność dokonywania takiej wykładni art. 17 ust. 1b u.ś.r., aby jej wynik nie był sprzeczny ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Trybunału. Innymi słowy, w chwili wydawania ww. decyzji stan prawny był już niewątpliwy.
Reasumując skarżący stwierdził, że zastosowanie przez Kierownika OPS w Poniatowej w opisanych realiach kryterium z art. 17 ust. 1b u.ś.r., skutkujące odmową przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, w sposób oczywisty i niepodlegający jakimkolwiek wątpliwościom naruszało prawo. W konsekwencji było to więc naruszenie rażące, w rozumieniu art. 156 § 1 ust. 2 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jednocześnie organ odwoławczy wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Skarżący, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jego pełnomocnikowi zawiadomienia o wniosku organu o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. W związku z powyższym Sąd, na podstawie art. 119 pkt 2 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej jako "p.p.s.a."), rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Uwzględniając okoliczność, że zaskarżona decyzja została wydana w postępowaniu nieważnościowym, wypada na wstępie wyjaśnić, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest instytucją procesową tworzącą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji ostatecznych, w ramach wyjątku od zasady stabilności decyzji. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nowym postępowaniem w sprawie, wszczynanym w trybie art. 157 k.p.a. Postępowanie nieważnościowe nie może być zatem traktowane jako ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej kontrolowaną w tym trybie decyzją ostateczną. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest wyłącznie ocena kontrolowanej decyzji pod kątem ustalenia, czy jest ona dotknięta którąkolwiek z wad kwalifikowanych określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Ewentualne niekwalifikowane wady prawne, niewymienione w powyższym katalogu, które nie zostały usunięte w administracyjnym toku instancji postępowania zwyczajnego, nie mogą być brane pod uwagę w postępowaniu nieważnościowym.
Przedmiotem postępowania nieważnościowego zakończonego zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie była decyzja z dnia 13 września 2019 r. nr 8252.SP.000676.09.2019, wydana z upoważnienia Burmistrza Poniatowej przez Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w Poniatowej, orzekająca o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia pielęgnacyjnego z powodu niespełnienia warunku dotyczącego momentu powstania niepełnosprawności u osoby wymagającej opieki (w tym wypadku matki skarżącego), określonego w art. 17 ust. 1b u.ś.r. Jak wynika z przekazanych Sądowi akt sprawy, od powyższej decyzji strona nie wniosła odwołania, wobec czego stała się ona ostateczna wraz z bezskutecznym upływem terminu do jej zaskarżenia w administracyjnym toku instancji. Skarżący domaga się natomiast obecnie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji w oparciu o przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a., tj. jako decyzji rażąco naruszającej prawo.
Jak prawidłowo wskazało Kolegium w zaskarżonej decyzji, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, rażące naruszenie prawa zachodzi wówczas, gdy treść rozstrzygnięcia pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owo rozstrzygnięcie nie może być akceptowane jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Rażące naruszenie prawa będzie miało więc miejsce w sytuacji, gdy w stanie prawnym niebudzącym wątpliwości co do jego zrozumienia zostaje wydana decyzja, która treścią swego rozstrzygnięcia stanowi negację całości lub części obowiązujących przepisów. Przedmiotowa wada kwalifikowana jest zatem z reguły wyrazem ewidentnego, oczywistego błędu w interpretacji prawa i ma miejsce wtedy, gdy stwierdzone naruszenie jest znaczenie większej wagi aniżeli stabilność ostatecznego rozstrzygnięcia organu administracji (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92, publ. ONSA 1993/1/23; z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1614/09, LEX nr 746680; z dnia 22 lutego 2013 r., II GSK 2098/11, LEX nr 1511171; z dnia 12 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1107/11, LEX nr 1228463).
Decyzja administracyjna może zatem zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wówczas, gdy w odniesieniu do niej spełnią się kumulatywnie następujące przesłanki: oczywistość naruszenia prawa polegająca na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną; przepis, który został naruszony, nie wymaga przy jego stosowaniu wykładni prawa; skutki, które wywołuje decyzja, są nie do pogodzenia z wymaganiami praworządności, które należy chronić nawet kosztem obalenia tej decyzji.
Podkreślić przy tym trzeba, że nawet naruszenie przepisów prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji w postępowaniu nadzwyczajnym - jeżeli nie ma cech rażącego naruszenia prawa. Nie jest więc dopuszczalne kwalifikowanie wypadków zwykłego naruszenia prawa jako naruszenie rażące (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 stycznia 2013 r. II SA/Łd 1065/12, LEX nr 1298648). Co więcej, w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie można również powoływać się na podstawy wznowienia postępowania. Nie jest bowiem dopuszczalne przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby zarazem stanowić jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 17 sierpnia 1999 r., sygn. akt II SA/Gd 1704/97, LEX nr 44092).
W rozpoznawanej sprawie skarżący przypisuje decyzji Kierownika OPS w Poniatowej z dnia 13 września 2019 r. wadę w postaci rażącego naruszenia prawa na tej podstawie, że decyzja ta została oparta na art. 17 ust. 1b u.ś.r., który to przepis został uznany przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13, za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Zarzucając ww. decyzji rażące naruszenie prawa skarżący podkreślił, że jakkolwiek ww. wyrok Trybunału Konstytucyjny nie doprowadził do wyeliminowania niekonstytucyjnej normy zawartej w art. 17 ust. 1b u.śr.r. z porządku prawnego, to jego treść – zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP – jest wiążąca i jako taka stanowi dla organów administracji oraz sądów administracyjnych wiążącą wskazówkę interpretacyjną. Skarżący, dążąc do wykazania rażącego naruszenia prawa, zwrócił nadto uwagę, że w dacie wydania kwestionowanej decyzji w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane było już stanowisko, zgodnie z którym skutkiem przywołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego winno być pomijanie przez organy administracji, przy rozpoznawaniu wniosków o świadczenie pielęgnacyjne, tej części omawianego przepisu, którą Trybunał uznał za niezgodną z Ustawą Zasadniczą.
Odnosząc się do powyższej argumentacji należy w pierwszej kolejności zauważyć, że sytuacja, w której przepis prawa będący podstawą wydania decyzji został uznany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego za niezgodny z Konstytucją, wypełnia przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego, określoną w art. 145a § 1 k.p.a. Jakkolwiek w przypadku kwestionowanej decyzji z dnia 13 września 2019 r. powołana podstawa wznowienia postępowania nie zachodzi skoro wyrok Trybunału Konstytucyjnego, uznający przepis będący podstawą tej decyzji (art. 17 ust. 1b u.ś.r.) za niezgodny z Konstytucją, poprzedzał jej wydanie, to jednak taka kolejność zdarzeń nie może również stanowić podstawy do przypisania przedmiotowej decyzji wady rażącego naruszenia prawa – nawet przy uwzględnieniu argumentacji skarżącego, iż w dacie wydania tej decyzji interpretacja skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. była już jednolita. W kwestii tej Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się w wyroku z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 244/19, zaś skład orzekający w niniejszej sprawie stanowisko wyrażone w tym orzeczeniu w pełni podziela. W wyroku tym podkreślono, że nie stanowi rażącego naruszenia prawa sytuacja, w której treść przepisu nasuwa jakiekolwiek wątpliwości interpretacyjne lub też przepis nie rozstrzyga wprost spornej kwestii, a jego wykładnia jest kształtowana przez orzecznictwo sądów (tak NSA również w wyroku z 22 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 57/08, opubl. w CBOSA). W tym kontekście NSA zwrócił uwagę, że linia orzecznicza sądów administracyjnych po wydaniu wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie była jednolita od samego początku, lecz ewoluowała. Początkowo sądy administracyjne uznawały, że wyrok ten nie zmienił sytuacji prawnej osób, którym odmówiono prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tego tylko powodu, że niepełnosprawność ich podopiecznych powstała po ukończeniu przez nich 25. roku życia. Sądy wskazywały, że wynika to wprost z końcowych uwag zawartych w uzasadnieniu w/w wyroku. TK stwierdził: "Skutkiem wejścia niniejszego wyroku nie jest ani uchylenie art. 17 ust. 1b u.ś.r., ani uchylenie decyzji przyznających świadczenia, ani wykreowanie "prawa" do żądania świadczenia dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, jeżeli niepełnosprawność podopiecznych nie powstała w okresie dzieciństwa. (...) Poprawienie stanu prawnego w tym zakresie należy wyłącznie do ustawodawcy, który – biorąc pod uwagę skutki społeczne rozstrzygnięć podejmowanych w badanej materii – powinien tego dokonać bez zbędnej zwłoki". Trybunał stwierdził wyraźnie: "Wykonanie niniejszego wyroku (...) wymaga podjęcia działań ustawodawczych, które doprowadzą do przywrócenia równego traktowania opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych" (por. przykładowo wyroki NSA: z dnia 10 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 2926/14; z dnia 1 października 2015 r., sygn. akt I OSK 519/14; z dnia 13 października 2016 r., sygn. akt I OSK 448/15 - opubl. w CBOSA). Dopiero po pewnym czasie sądy administracyjne uznały, że wprawdzie ww. wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wywołuje skutku określonego w art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji RP, tj. utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego aktu normatywnego, ale powoduje jednak konieczność takiej wykładni przepisów u.ś.r., aby jej wynik nie był sprzeczny ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (por. przykładowo wyroki NSA: z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 223/16; z dnia 2 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 923/16; z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt I OSK 755/16; z dnia 4 listopada 2016 r., I OSK 1578/16 - opubl. w CBOSA).
Wprawdzie sama konieczność przeprowadzenia wykładni przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę decyzji administracyjnej nie wyklucza z góry możliwości orzekania o rażącym naruszeniu prawa, gdyż wykładnia dokonywana jest w każdym przypadku zastosowania przepisu (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1155/10, opubl. w CBOSA). Ponadto, jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (OTK-A z 2015 r., nr 5, poz. 62),w praktyce podczas oceny przesłanki rażącego naruszenia prawa, która dokonywana jest w późniejszym momencie, uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. W przypadku istotnych wątpliwości interpretacyjnych, możliwość orzekania o rażącym naruszeniu prawa na gruncie art. 156 § 1 k.p.a jest jednak ograniczona. Jak wyjaśnił NSA w cytowanym wyżej wyroku z dnia 10 grudnia 2019 r., o tego rodzaju wątpliwościach można mówić wówczas, gdy po pierwsze, na gruncie reguł językowych i systemowych, znajdujących się na tym samym poziomie procesu wykładni, możliwe są do przyjęcia i jednakowo dają się uzasadnić różne i w istotnej części przeciwstawne wyniki wykładni oraz po drugie, gdy weryfikacja celowościowo-funkcjonalna i aksjologiczna odwołuje się do tak istotnych celów, skutków czy wartości społecznych, przeważających wyniki wykładni językowo-systemowej, że ich nieuwzględnienie naruszałoby stan praworządności (państwa prawnego). Tego rodzaju wątpliwości interpretacyjne zachodziły zaś, jak wykazano wcześniej, na gruncie omawianego przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r.
Powyższe wskazuje, że rozumienie art. 17 ust. 1b u.ś.r. przyjęte przez organ w kwestionowanej decyzji z dnia 13 września 2019 r. i pozostające w zgodzie z pierwszym z prezentowanych stanowisk sądów administracyjnych, nie może być traktowane jako rażące naruszenie prawa. Nie można bowiem uznać, że w sprawie chodziło o stan prawny w zakresie jego obowiązywania i interpretacji niewątpliwy, niepozwalający i nierodzący rozbieżności w wykładni. Nie można uznać, że to rozumienie organu przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., odmienne od później przyjętego, było naruszeniem prawa tzw. kwalifikowanym, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywistym, czyli takim, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego istotnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Przypomnieć trzeba, że cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą, przy czym nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, a o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny; charakter tego naruszenia powoduje, iż owa decyzja nie może być akceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Dlatego, w omawianym przypadku, błędna wykładnia danego przepisu nie jest rażącym naruszeniem prawa.
Podkreślić wypada, że taki punkt widzenia na powyższe zagadnienie znajduje potwierdzenie również w literaturze (zob. A. Ostapski, Kwestia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, którą odmówiono przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w oparciu o art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Glosa do wyroku WSA z dnia 7 listopada 2018 r., IV SA/Wr 329/18, opubl. OwSS 2019/1/122-126).
Z tych względów orzeczoną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika OPS w Poniatowej z dnia 13 września 2019 r. uznać należy za prawidłową.
W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić, o czym orzeczono na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.).