III OSK 594/21
Sądy administracyjne2021-12-15
Sygnatura
III OSK 594/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-15
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Małgorzata Masternak - KubiakPrzemysław SzustakiewiczTamara Dziełakowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak Sędzia NSA Tamara Dziełakowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 31 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Op 265/18 w sprawie ze skargi K. P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od K. P. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 31 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (sygn. akt II SA/Op 265/18) oddalił skargę K. P. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z [...] kwietnia 2018 r., utrzymujące w mocy orzeczenie organu I instancji z [...] stycznia 2018 r. w przedmiocie kary dyscyplinarnej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających Komendant Powiatowy Policji w K. postanowieniem z [...] października 2017 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] K. P. i przedstawił mu następujące zarzuty (zmienione postanowieniem z [...] listopada 2017 r.):
1) w okresie od 11 maja 2017 r. do 3 czerwca 2017 r., prowadząc postępowanie sprawdzające [...], dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej polegającej na zaniechaniu wykonania czynności służbowej w ten sposób, że nie wykonał poleceń przełożonego określonych w karcie nadzoru, polegających na uzyskaniu z Systemu Wsparcia Dowodzenia (SWD) rejestru interwencji zgłaszanych przez pokrzywdzoną, ustaleniu prowadzonych przez Posterunek Policji w W. postępowań w sprawie podpalenia podkładów kolejowych i uszkodzenia samochodu pokrzywdzonej i nie dołączeniu do postępowania sprawdzającego kserokopii wcześniej prowadzonych postępowań oraz w zakreślonym terminie do 3 czerwca 2017 r. nie dokonał wszczęcia postępowania przygotowawczego, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm. - zwanej dalej ustawą o Policji) w związku z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. U. KGP z 2013 r., poz. 99);
2) w dniu 1 czerwca 2017 r. w K., wykonując czynności w postępowaniu sprawdzającym [...], przeprowadzone w trybie art. 307 K.p.k., dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, w ten sposób, że przeprowadził czynność wymagającą spisania protokołu, przesłuchując w charakterze świadka osobę, która nie była zawiadamiającą o przestępstwie, ani nie składała wniosku o ściganie, ani też nie uzupełniała danych zawartych w zawiadomieniu, do czego nie był uprawniony, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne z art.132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji;
3) w okresie od 25 lipca 2017 r. do 13 sierpnia 2017 r., prowadząc postępowanie przygotowawcze [...], dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, polegającej na wykonaniu czynności procesowych z udziałem świadków – S. L., E. B. i I. L., z czego zostały sporządzone protokoły, które w celu wykazania rytmiki czynności i braku bezczynności w postępowaniu, opatrzone zostały datą niezgodną z ich faktyczną realizacją, datując te czynności: ze S. L. na dzień 16 czerwca 2017 r., czynność z E. B. na 20 lipca 2017 r. i czynność z I. L. na 20 lipca 2017 r., przy czym w okresie od 19 lipca 2017 r. do 24 lipca 2017 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a do przesłuchania S. L. i E. B. doszło w tym samym dniu, w budynku [...], tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne z art.132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji;
4) w dniu 13 sierpnia 2017 r. dopuścił się naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że w związku z poleceniem przełożonego sporządzenia pisemnych wyjaśnień, w sprawie stwierdzonych uchybień w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym [...], w sporządzonej notatce służbowej, używając sformułowań "rzekomej bezczynności" oraz "(...) bardzo żałuję, iż Pan Naczelnik nie spytał się mnie osobiście o te protokoły (...)" stwierdzając, że czynności, których brak wskazał przełożony, pomimo wykonania ich dopiero po stwierdzeniu ich braku, były już zrealizowane, tym samym fałszując stan faktyczny, wyraził się w sposób lekceważący i wyrażający brak szacunku wobec przełożonego Naczelnika Wydziału Kryminalnego, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. U. KGP z 2004 r., Nr 1, poz. 3).
Orzeczeniem z [...] stycznia 2018 r. Komendant Powiatowy Policji w K. na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy o Policji uznał K. P. winnym popełnienia czynów określonych w punktach od 1 do 4, za popełnienie których wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Zdaniem organu, zebrany materiał dowodowy potwierdził naruszenie dyscypliny służbowej przez obwinionego, a jego działania organ ocenił jako wynikające z niskich pobudek, z naruszeniem obowiązujących zasad prawnych i etycznych, powodujących znaczne zakłócenie realizowanych zadań przez Policję. Nadto organ wskazał na lekceważący stosunek obwinionego do przełożonych i wydawanych na podstawie pisemnych uprawnień poleceń, nieterminowe prowadzenie spraw, sporządzanie dokumentacji niezgodnej ze stanem faktycznym i przedkładanie takich materiałów przełożonym.
Odwołanie od powyższego orzeczenia złożył K. P.
Orzeczeniem z [...] kwietnia 2018 r. Komendant Wojewódzki Policji w O. na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i pkt 2, art. 134 pkt 1 w zw. z art. 134g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w odniesieniu do zarzutów określonych w pkt 1 – 3 oraz uchylił zaskarżone orzeczenie w odniesieniu do zarzutu określonego w punkcie 4 i w tej części orzekł o uniewinnieniu.
W odniesieniu do przewinienia z pkt 1 organ odwoławczy wskazał, że żaden z przesłuchanych świadków w sposób jednoznaczny nie potwierdził, że wszczęcie przez skarżącego postępowania przygotowawczego dopiero 8 czerwca 2017 r. spowodowane było tym, że wnioskowali o to bezpośredni przełożeni. Bezpośredni przełożony, już w trakcie rozpisywania karty nadzoru wskazał, iż w przypadku potwierdzenia przestępstwa, należy niezwłocznie wszcząć dochodzenie, wyznaczając termin najpóźniej do 3 czerwca 2017 r. Obwiniony nie wykonał również wskazanego w karcie nadzoru polecenia sprawdzenia w SWD interwencji zgłaszanych przez pokrzywdzoną, nie ustalił prowadzonych przez Posterunek Policji w W. postępowań w sprawie podpalenia podkładów kolejowych i uszkodzenia samochodu, a także nie dołączył do postępowania sprawdzającego kserokopii wcześniej prowadzonych postępowań. Zdaniem organu odwoławczego niezbędne dane, do których nie posiadał dostępu, obwiniony winien uzyskać za pośrednictwem użytkownika posiadającego upoważnienie obejmujące dostęp do SWD.
W odniesieniu do przewinienia z punktu 2 organ odwoławczy wskazał, że braki w protokole przesłuchania świadka odnośnie czasu wykonania tej czynności a także brak podpisu świadka zostały wychwycone przez bezpośredniego przełożonego.
W odniesieniu do przewinienia z punktu 3 organ odwoławczy wyjaśnił, że świadkowie potwierdzili, iż czynność z ich udziałem została faktycznie wykonana, treść zeznań była zgodna, natomiast ich przesłuchanie odbyło się w innych terminach niż zostały wpisane do protokołów.
Z kolei w odniesieniu do przewinienia z punktu 4 organ odwoławczy uznał, że przytoczone stwierdzenia nie zawierają inwektyw ani też odmowy wykonania polecenia, dlatego też brak jest podstaw do formułowania zarzutu lekceważenia kogokolwiek.
Odnosząc się z kolei do zarzutów odwołania Komendant Wojewódzki Policji wyjaśnił, że czynności Naczelnika Wydziału Kryminalnego KPP w K. zostały podjęte w ramach sprawowanego nadzoru. W toku postępowania uwzględniono złożony przez obwinionego wniosek dowodowy, uzyskano zgodę lekarza, który orzekł o czasowej niezdolności do służby o wyrażenie zgody na udział w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego, z której to możliwości obwiniony nie skorzystał. Z aktami zapoznał się obrońca obwinionego, który nie złożył wyjaśnień na piśmie. W ramach prowadzonych czynności wyjaśniających, a następnie postępowania dyscyplinarnego zwrócono się do Prokuratury Rejonowej w K. m. in. o nadesłanie odpisów z postępowań przygotowawczych, które po uzyskaniu zgody zostały włączone do akt niniejszego postępowania.
Podsumowując, organ odwoławczy uznał, że obwiniony pomimo posiadanych wymagań w zakresie wykształcenia, kwalifikacji zawodowych, stażu służby i doświadczenia zawodowego, w sposób nieprawidłowy wykonywał zlecone mu czynności służbowe. W sposób lekceważący podchodził do poleceń wydanych mu przez bezpośredniego przełożonego, wykonując je częściowo lub wcale. W karcie opisu stanowiska pracy jako zakres obowiązków w sposób wyraźny wskazane było prowadzenie postępowań przygotowawczych i sprawdzających w niezbędnych zakresie, prawidłowe dokumentowanie w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych czynności procesowych oraz ściśle przestrzeganie terminów procesowych zgodnie z K.p.k. i innymi ustawami, do czego obwiniony się nie stosował. Obwiniony miał również obowiązek doskonalenia metodyki prowadzenia postępowań przygotowawczych, w tym również poprzez samokształcenie. Dokonując wymiaru kary przełożony dyscyplinarny uwzględnił natomiast okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Kara nagany jest zaś najniższą z przewidzianych kar i oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania.
Skargę na powyższe orzeczenie złożył K. P., zarzucając mu naruszenie art. 135g ust. 1 i 2, art. 134i ust. 4, art. 134i ust. 4 w zw. z art. 135e ust. 9, art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 2 w zw. z art. 135e ust. 1, art. 135j ust. 2 pkt 5 i 6, art. 135i ust. 1, art. 135i ust. 1 i 7 i art. 135i ust. 1 i 5 ustawy o Policji oraz art. 132 § 1 i 2 K.p.k., art. 139 § 1 K.p.k. w zw. z art. 135p ustawy o Policji, art. 133 § 1 i 2 K.p.k. w zw. z art. 135p ustawy o Policji, art. 135j ust. 3 ustawy o Policji, a także art. 135c ust. 4 w zw. z ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy o Policji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił powyższą skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 – zwanej dalej P.p.s.a.).
Zdaniem Sądu pierwszej instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci włączonych materiałów z postępowania przygotowawczego [...] Prokuratury Rejonowej w K. m.in.: 1) karty przeglądowej, 2) protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie od B. T. z 17 maja 2017 r., 3) protokołu przesłuchania świadka B. T. z 17 maja 2017 r., 4) protokołu przesłuchania świadka P. R. z 1 czerwca 2017 r., 31 października 2017 r. i 2 listopada 2017 r. 5) protokołu przesłuchania świadka B. T. z 8 czerwca 2017 r., 6) postanowienia o wszczęciu dochodzenia w spawie gróźb karalnych kierowanych pod adresem B. T. przez Z. B. z 8 czerwca 2017 r., 7) protokołu przesłuchania świadka S. L. z 16 czerwca 2017 r., 8) protokołu przesłuchania świadka E. B. wraz z pouczeniami, 10) protokołu przesłuchania świadka I. L. z 20 lipca 2017 r., 11) karty nadzoru i protokołu P. R. bez godziny i podpisu, 12) tygodniowych grafików służby, 13) kserokopii książki dyspozycji pojazdu, 14) kopii rejestru osób wchodzących do stref bezpieczeństwa - przepustki, protokołu przesłuchania świadka T. K. z 24 października 2017 r.; 15) protokołu przesłuchania świadka J. K. z 27 października 2017 r., 16) protokołu przesłuchania świadka I. L. z 27 października 2017 r., 17) protokołu przesłuchania świadka E. B. z 27 października 2017 r., 18) protokołu przesłuchania świadka S. L. z 28 października 2017 r., 19) kserokopii zwolnień lekarskich, 20) protokołu przesłuchania świadka S. K. z 4 listopada 2017 r., 21) protokołu przesłuchania świadka R. S. z 6 listopada 2017 r., 22) protokołu przesłuchania świadka A. K. z 6 listopada 2017 r., 23) karty opisu stanowiska pracy asp. K. P., 24) protokołu przesłuchania świadka M. R., 27) uwierzytelnionej kopii zwolnienia lekarskiego, 25) notatki z przebiegu służby asp. K. P., 26) protokołu przesłuchania świadka A. S., 27) protokołu przesłuchania świadka T. K., 28) protokołu przesłuchania świadka sierż. sztab. D. L., stanowił wystarczającą podstawę do uznania, że przewinienia dyscyplinarne, których dopuścił się skarżący wyczerpały przesłanki określone w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji. Materiał dowodowy został zgromadzony w sprawie prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny.
Odnośnie przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie 1 Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, że skarżący nie wykonał poleceń służbowych określonych w karcie nadzoru, polegających na uzyskaniu z Systemu Wsparcia Dowodzenia rejestru interwencji zgłaszanych przez pokrzywdzoną, ustaleniu prowadzonych przez Posterunek Policji w W. postępowań w sprawie podpalenia podkładów kolejowych i uszkodzenia samochodu pokrzywdzonej, dołączeniu do postępowania sprawdzającego kserokopii wcześniej prowadzonych postępowań oraz w zakreślonym terminie do 3 czerwca 2017 r. nie dokonał wszczęcia postępowania przygotowawczego. Z karty nadzoru wynika bezspornie, że skarżącemu zlecono przeprowadzenie określonych czynności, w tym przesłuchanie świadków, w terminie do 3 czerwca 2017 r. W zakreślonym przez przełożonego terminie, skarżący nie wykonał ciążących na nim obowiązków, ponadto przeprowadzone postępowanie nie wykazało, aby przełożony nakazał skarżącemu wszcząć postępowanie w sprawie, w innym terminie aniżeli określonym w karcie nadzoru. Okoliczności tej nie potwierdził jednoznacznie żaden z przesłuchanych świadków. Z akt sprawy wynika bezspornie, że bezpośredni przełożony już w trakcie rozpisywania karty nadzoru wskazał, iż w przypadku potwierdzenia przestępstwa, należy niezwłocznie wszcząć dochodzenie, wyznaczając termin najpóźniej do dnia 3 czerwca 2017 r. I chociaż skarżący, pomimo że nie posiadał dostępu do systemu SWD, to niezbędne dane - stosownie do § 2 pkt 11 zarządzenia nr 453 Komendanta Głównego Policji z 27 kwietnia 2011 r. w sprawie form i metod przetwarzania informacji wspomagających kierowanie niektórymi działaniami Policji podejmowanymi w celu wykonywania zadań ustawowych – winien uzyskać za pośrednictwem użytkownika posiadającego upoważnienie obejmujące dostęp do SWD. Odmowa wykonania lub niewykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, w tym przypadku pisemnego polecenia rozpisanego w karcie nadzoru, niewątpliwie stanowiła w ocenie Sądu naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, sankcjonowane karą dyscyplinarną. Wskazując na zhierarchizowany charakter organizacji Policji oraz konieczność zapewnienia sprawności postępowania brak było podstaw do ustalania przez skarżącego innej daty ewentualnego wszczęcia postępowania. Natomiast lakoniczne, ustne informacje dotyczące ogólnych zasad wszczynania postępowań, bez analizy akt konkretnej sprawy przez przełożonego nie powinny stanowić podstawy do niewykonania pisemnego polecenia. Policjant może być ukarany dyscyplinarnie za niewykonanie polecenia wydanego na piśmie, w którym w sposób jednoznaczny określone zostały czynności, jakie ma podjąć.
Odnośnie przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie 2 Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przesłuchanie w charakterze świadka P. R., który nie był osobą zawiadamiającą o przestępstwie, ani nie składał wniosku o ściganie, ani też nie uzupełniał danych zawartych w zawiadomieniu, do czego nie był uprawniony, przed formalnym wydaniem postanowienia o wszczęciu dochodzenia z 8 czerwca 2017 r., stanowiło rażące naruszenie art. 307 § 2 i § 3 K.p.k. Ponadto, protokół przesłuchania świadka posiadał braki formalne. Skarżący nie wpisał do protokołu czasu wykonania tej czynności oraz świadek nie podpisał protokołu. Nieprawidłowości te stanowią o naruszeniu przez skarżącego dyscypliny służbowej i o braku należytej staranności w wykonywaniu obowiązków służbowych.
Odnośnie naruszenia dyscypliny służbowej opisanej w punkcie 3, Sąd pierwszej instancji nie podzielił argumentacji skarżącego, że błędne daty przesłuchania w charakterze świadków stanowiły oczywistą omyłkę pisarską. W przypadku popełnienia oczywistej omyłki pisarskiej lub rachunkowej w protokole, możliwe jest jej sprostowanie w każdym czasie. Winno ono jednak nastąpić w trybie określonym w przepisach art. 154 w zw. z art. 153 § 3 i art. 155 § 1 K.p.k. Bez znaczenia natomiast pozostawał fakt, że świadkowie nie byli w stanie podać konkretnej daty swoich przesłuchań. Istotne jest, iż przesłuchania świadków nie mógł obwiniony dokonać w terminach wskazanych w protokołach, czyli w okresie od 16 czerwca 2017 r. do 20 lipca 2017 r., albowiem w okresie od 19 lipca 2017 r. do 24 lipca 2017 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Ponadto, z zeznań świadków wynika, iż do przesłuchania S. L. i E. B. doszło w tym samym dniu, w budynku [...], a czynność ta mogła zostać wykonana na przełomie lipca i sierpnia 2017 r. Przesłuchana w charakterze świadka I. L. kategorycznie zaprzeczyła, aby do jej przesłuchania doszło 20 lipca 2017 r., gdyż w tym czasie przebywała poza K., na obozie harcerskim i do K. wróciła dopiero wieczorem 22 lipca 2017 r., wobec czego do jej przesłuchania mogło dojść na początku sierpnia 2017 r. Zeznania tych osób - choć nie wskazują konkretnie dat, w których czynność z ich udziałem została faktycznie wykonana - były zgodne, co do tego, że przesłuchanie odbyło się w innych terminach niż zostały wpisane do protokołów. Brak staranności w podejmowanych czynnościach i ewentualne dostrzeżenie przez skarżącego lub jego przełożonego faktu odnotowania w protokole przesłuchań nieprawidłowych dat winno skutkować podjęciem czynności zmierzających do sprostowania protokołów. W aktach sprawy brak jest natomiast dowodów, poza gołosłownymi twierdzeniami skarżącego, że stwierdzone uchybienia były wynikiem oczywistej omyłki.
Odnośnie przewinienia dyscyplinarnego określonego w punkcie 4 Sąd pierwszej instancji podzielił ocenę organu odwoławczego, że zawarte w notatce służbowej z 13 sierpnia 2017 r. sformułowania nie stanowią naruszenia § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Ustosunkowując się z kolei do zarzutów skargi, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że czynności wyjaśniające prowadzone były przez rzecznika dyscyplinarnego wyznaczonego 28 sierpnia 2017 r. przez przełożonego dyscyplinarnego. Naczelnik Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w K. nie prowadził w okresie 20 lipca 2017 r. - 25 sierpnia 2017 r. czynności wyjaśniających, o których mowa w rozdz. 10 ustawy o Policji. Przełożony obwinionego podejmował czynności w ramach nadzoru nad czynnościami podwładnego i zmierzały one do ustalenia prawidłowości i rzetelności realizowanych przez podwładnego obowiązków służbowych. Zdaniem Sądu, prawidłowo sprawowana kontrola i nadzór nad czynnościami podwładnego wymagała, by przełożony sprawdził, czy określone czynności faktycznie zostały wykonane w terminie, zgodnie z jego poleceniami. Jak wyjaśnił Sąd, czynności wyjaśniające sensu stricte prowadzi rzecznik, ale sposób ich prowadzenia nie jest regulowany przepisami ustawy o Policji. W gestii rzecznika pozostaje, w jaki sposób dokona ustalenia, czy doszło do przewinienia dyscyplinarnego i jego kwalifikacji prawnej, w tym również skorzystania z akt innych postępowań na etapie czynności wyjaśniających, bez zgody organu właściwego na udostępnienie. Włączenie akt innych postępowań do akt postępowania dyscyplinarnego odbywa się dopiero w postępowaniu dyscyplinarnym. W przedmiotowej sprawie rzecznik na piśmie uzyskał taką zgodę 28 listopada 2017 r. i stąd też włączył protokołem do akt postępowania dyscyplinarnego akta z postępowania przygotowawczego [...], dopełniając tym samym wymogu ustawowego.
Jako niezasadny ocenił Sąd pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 134i ust. 4 w zw. z art. 135e ust. 9 ustawy o Policji w związku z uwzględnieniem jako dowodu w sprawie materiału z postępowania przygotowawczego prowadzonego przez skarżącego. Przedmiotem postępowania [...] nie były czyny skarżącego objęte postępowaniem dyscyplinarnym, a tylko do takiej sytuacji ma zastosowanie art. 135e ust. 9 ww. ustawy. Ww. przepis znajduje zastosowanie w sytuacji, w której organ zamierza wykorzystać w sprawie dokumenty np. z postępowania karnego, którego przedmiotem były czyny skarżącego objęte postępowaniem dyscyplinarnym. W przedmiotowej sprawie wykorzystane dokumenty stanowiły dowód popełnienia zarzucanych skarżącemu czynów w prowadzonym przez niego postępowaniu, zaś organ I instancji wystąpił do prokuratora o wyrażenie zgody na włączenie do akt sprawy dokumentów z innych postępowań i taką zgodę uzyskał.
Również jako bezskuteczny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut związany z brakiem przeprowadzenia wszystkich dostępnych dowodów i dokonaniem dowolnych ustaleń, w tym brak przesłuchania skarżącego o co wnosił obrońca skarżącego i sam skarżący. Z art. 135e ust. 1 ustawy o Policji wynika, że przesłuchanie obwinionego jest jednym z możliwych dowodów, przeprowadzenie którego może zlecić rzecznik dyscyplinarny, jednakże w niniejszej sprawie zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdzał zaistnienie nieprawidłowości w zakresie działania skarżącego. Nie istniała zatem konieczność prowadzenia dalszych dowodów, w szczególności uzyskania dodatkowych wyjaśnień obwinionego na wykazanie braku winy skarżącego.
Jak zauważył następnie Sąd pierwszej instancji, pierwsze wezwanie do stawiennictwa 12 grudnia 2017 r., wystosowane do skarżącego 27 listopada 2017 r. skarżący odebrał 12 grudnia 2017 r. Drugie wezwanie z 14 grudnia 2017 r. informujące o terminie wyznaczonym na 5 stycznia 2018 r., doręczono pełnomocnikowi skarżącego 2 stycznia 2018 r., z kolei przesyłka skierowana do skarżącego - dwukrotnie awizowana - nie został odebrana i wróciła do organu. Pismem z 28 grudnia 2017 r. skarżący poinformował organ, że od 28 grudnia 2017 r. do 10 stycznia 2018 r. będzie przebywał za granicą w związku ze śmiercią matki, zaś pismem z 12 grudnia 2017 r. wystąpił do organu o przesłuchanie M. R. Organ przesłuchał tego świadka 19 grudnia 2017 r. Następne wnioski dowodowe, w tym wniosek o przesłuchanie skarżącego 16 stycznia 2018 r. oraz przesłuchanie świadka D. L., skarżący złożył pismami z 10 stycznia 2018 r. W odniesieniu do wniosku dowodowego z 10 stycznia 2018 r., pismem z 12 stycznia organ poinformował, że pozostawiono go bez rozpoznania z uwagi na uchybienie trzydniowego terminu do jego złożenia. Wskazując na powyższe, Sąd zgodził się z organem odwoławczym, że złożony przez pełnomocnika skarżącego 12 stycznia 2018 r. ustny wniosek o przesłuchanie obwinionego nie mógł zostać przez rzecznika dyscyplinarnego uznany za wniosek, o którym mowa w art. 135f ust.1 pkt 2 ustawy o Policji, z uwagi na jego formę. To rzecznik dyscyplinarny prowadząc postępowanie decyduje o konieczności przeprowadzenia określonych czynności dowodowych i ich terminie. Zarówno skarżący, jak i jego obrońca, nie złożyli wniosku dowodowego, który mógłby podlegać rozpatrzeniu, a tym samym nie doszło do naruszenia prawa obwinionego do obrony. Co prawda, nieobecność obwinionego w wyznaczonym terminie 12 grudnia 2017 r. i 5 stycznia 2018 r. była usprawiedliwiona, jednakże obwiniony nie wnosił w piśmie z 28 grudnia 2017 r. o przeprowadzenie dowodu z jego wyjaśnień. Zrobił to dopiero w piśmie z 10 stycznia 2018 r., jednak już po upływie trzydniowego terminu na składanie wniosków dowodowych. Termin ten, zgodnie z art. 135i ust. 5 ustawy o Policji biegnie od dnia zapoznania obwinionego/obrońcy z aktami postępowania, co nastąpiło 5 stycznia 2018 r. i jest termin ustawowym, zawitym. Obwiniony nie składał wniosku o przywrócenie terminu na złożenie wniosków dowodowych, celem uzupełnienia akt postępowania i nie zawnioskował o wyznaczenie nowego terminu zapoznania się z aktami.
Nie zasługiwał także w ocenie Sądu pierwszej instancji na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 5 i 6 ustawy o Policji oraz art. 135j ust. 3. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał okoliczności i dowody, które legły u podstaw ustalenia stanu faktycznego, a także wskazał przepisy prawa i rozważył stwierdzone naruszenia w kontekście winy, jaką można przypisać skarżącemu.
W zakresie zarzutu, dotyczącego naruszenia art. 135i ustawy o Policji, Sąd pierwszej instancji zauważył, że w postępowaniu odwoławczym zgodnie z art. 135l ust. 1 i 2 ustawy o Policji obwinionemu i jego obrońcy nie przysługuje po zapoznaniu z materiałami prawo składania wniosków dowodowych, a wyłącznie prawo do wniesienia uwag. Z prawa tego obwiniony i jego obrońca nie skorzystali. Obwiniony w piśmie z 28 grudnia 2017 r. zażądał przesyłania kierowanej do niego korespondencji na adres w Niemczech. W przedmiotowej sprawie, skarżący nie zmienił jednak miejsca zamieszkania, a kilkunastodniowy wyjazd nie oznaczał też zmiany stałego miejsca pobytu. Ponadto w świetle art. 138 K.p.k. obwiniony przebywając za granicą, ma obowiązek wskazać adresata dla doręczeń w kraju, w razie nieuczynienia tego pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju albo, jeżeli adresu tego nie ma, załączone do akt sprawy uważa się za doręczone.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 135c ust.4 w zw. z ust.1 pkt 3 i ust.2 ustawy o Policji, poprzez niewydanie postanowienia o wyłączeniu rzecznika dyscyplinarnego A. B. od udziału w postępowaniu Sąd pierwszej instancji zauważył, że zarzut ten został podniesiony dopiero w skardze. Na etapie postępowania skarżący nie zgłaszał takich okoliczności, z których wynikałoby, że rzecznik dyscyplinarny może być stronniczy. Fakt, że pełnił on funkcję rzecznika dyscyplinarnego w innym postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko obwinionemu nie ma wpływu na przedmiotowe postępowanie.
W ocenie Sądu pierwszej instancji brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z aktu zgonu matki skarżącego na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. Stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących ich działanie. W tym zakresie skarżący nie neguje, że doszło do zarzucanych mu zaniedbań w podejmowanych czynnościach, dokonując jedynie odmiennej ich oceny .
Odnosząc się z kolei do wymierzonej skarżącemu kary, Sąd pierwszej instancji uznał, że organ uwzględnił wszystkie okoliczności, jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z art. 134 ustawy o Policji. Dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, a sądowa kontrola w tym zakresie sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. W rozpoznawanej sprawie organ ukarał skarżącego najmniej dotkliwą z kar, która oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się i jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się oraz ma stanowić przestrogę na przyszłość. Organ nie naruszył w tym względzie art. 134h ustawy o Policji, a wskazane okoliczności znajdują uzasadnienie w aktach sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł K. P., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w uzasadnieniu wyroku stanu faktycznego, który organ ustalił bez wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny,
2. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt a i c P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 2 oraz ust. 10 w zw. z art. 135e ust. 1, art. 135i ust. 1, 5 i 7, art. 135j ust. 3 ustawy o Policji, poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskutek błędnego przyjęcia, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie i prawidłowo ustalił stan faktyczny, podczas gdy stan faktyczny ustalono wadliwie w następstwie przeprowadzenia przez organ postępowania z naruszeniem przepisów postępowania, co uniemożliwia utrzymanie tej decyzji w porządku prawnym.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie, uchylenie skarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w nawiązaniu do pierwszego zarzutu podkreślono, że brak jest jakichkolwiek danych, które dowody Sąd pierwszej instancji uznał, że obciążają oraz w jakim zakresie skarżącego, a także które działają na jego korzyść. Nadto Sąd pierwszej instancji nie zwrócił uwagi, że w owym czasie brak było osób uprawnionych do dostępu do systemu SWD, a bezpośrednie pobranie określonych w karcie nadzoru danych spowodowałoby przekroczenie przez skarżącego uprawnień. Jedyna osoba, która w ówczesnym momencie miała dostęp do systemu, przebywała na zwolnieniu lekarskim. Nie została również jednoznacznie wyjaśniona kwestia ustnego wskazania przez przełożonego innego terminu wszczęcia postępowania, jak również zostały pominięte przez organ zeznania funkcjonariuszy, które w sposób jednoznaczny wskazują na brak winy skarżącego.
Odnośnie drugiego zarzutu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że jednym z głównych naruszeń niniejszego postępowania było prowadzenie czynności dowodowych z ukierunkowaniem winy na sprawcę, co spowodowało brak zastosowania domniemania niewinności. Skarżący podniósł, iż żadna przesłuchiwana przez niego osoba nie pamięta daty przesłuchania, a więc są to okoliczności, które powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść obwinionego. Rzecznik Dyscyplinarny w toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym nie umożliwił skarżącemu złożenia wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. Organ dyscyplinarny z kolei wystąpił do lekarza o zgodę na udział skarżącego w czynnościach dowodowych, ale w listopadzie. Natomiast uzyskanie zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby, jest wymagane przy każdym zwolnieniu i nie może upoważniać prowadzącego postępowanie do żądania stawienia się obwinionego w celu złożenia wyjaśnień, czego Sąd pierwszej instancji w ogóle nie wziął po uwagę. Niewysłuchanie obwinionego, jak i niezapoznanie go z aktami postępowania jest rażącym zaniedbaniem przepisów postępowania, tym bardziej, iż wniosek składany był kilkukrotnie. 5 stycznia 2018 r. obrońca skarżącego złożył wniosek dowodowy o przesłuchanie skarżącego 12 stycznia 2018 r., co odpowiada zakończonemu leczeniu. Wniosek ten został natomiast oddalony z uwagi na upływ trzydniowego terminu po czynności zapoznania z aktami postępowania obrońcy obwinionego, co narusza art. 135i ust. 1 ustawy o Policji.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Komendant Wojewódzki Policji w Opolu, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W piśmie z 17 grudnia 2018 r. skarżący złożył replikę na odpowiedź na skargę kasacyjną.
W pismach z 10 września 2021 r. i 13 września 2021 r. strony wyraziły zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Oceniając niniejszą skargę kasacyjną w powyższych granicach, jako błędnie skonstruowany a przez to w konsekwencji niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. (zarzut 1). Jak wielokrotnie bowiem wskazywano w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. może być skutecznie postawiony zasadniczo w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r. sygn. akt II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera natomiast wszystkie wymagane prawem elementy. Wyjaśnić również należy brak postawienia w skardze kasacyjnej prawidłowego zarzutu skutkował tym, że opisywana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestia nieobecności w jednostce Policji, w której służbę pełni skarżący, osoby uprawnionej do uzyskania informacji z Systemu Wsparcia Dowodzenia oraz kwestia ustnego wskazania przez przełożonego skarżącego innego terminu wszczęcia postępowania pozostawała poza kontrolą kasacyjną, dokonaną w niniejszym postępowaniu.
Również konstrukcja drugiego zarzutu skargi kasacyjnej nie jest wolna od wad. Zauważyć należy, że obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest prawidłowe określenie zarzutów w treści samej kasacji, co oznacza konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem strony skarżącej – uchybił Sąd pierwszej instancji, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – jak ma to miejsce w przypadku analizowanego zarzutu – wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanym zarzucie skargi kasacyjnej ograniczono się do wymienienia przepisów art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt a i c P.p.s.a. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 2 oraz ust. 10 w zw. z art. 135e ust. 1, art. 135i ust. 1, 5 i 7, art. 135j ust. 3 ustawy o Policji oraz ogólnikowej konkluzji, że naruszenie ww. przepisów przez Sąd pierwszej instancji doprowadziło do "błędnego przyjęcia, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie i prawidłowo ustalił stan faktyczny, podczas gdy stan faktyczny ustalono wadliwie (...)". Co prawda, zarzut ten został rozwinięty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jednakże bez powiązania ww. przepisów z konkretnymi elementami stanu faktycznego sprawy. Podobnie skarżący nie podjął żadnej polemiki ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji obszernie zaprezentowanym w skarżonym wyroku. W efekcie takiego zabiegu stylistycznego również i w tym przypadku część argumentacji sformułowana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pozostawała poza zakresem kontroli kasacyjnej, jak ocena materiału dowodowego – jak stwierdza skarżący – z ukierunkowaniem winy na skarżącego czy takie okoliczności, jak data przesłuchania świadków – jak należało założyć, gdyż nie zostało to wprost wyrażone w uzasadnieniu kasacji – objęta naruszeniem dyscyplinarnym z punktu 2.
Przechodząc do oceny wymienionych w analizowanym zarzucie przepisów, stwierdzić trzeba, że zgodnie z art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji "[w] toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do zgłaszania wniosków dowodowych". Natomiast zgodnie z art. 135f ust. 7 pkt 2 "[w]niosek dowodowy obwiniony zgłasza na piśmie rzecznikowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga o uwzględnieniu wniosku albo odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić". Z kolei w świetle art. 135e ust. 1 "[r]zecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań". Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, przesłuchanie obwinionego jest jednym ze środków dowodowych, aczkolwiek nie ma charakteru obligatoryjnego. Jeżeli na podstawie innych dowodów, w ocenie rzecznika dyscyplinarnego zostały wykazane zawinione nieprawidłowości w zakresie działania skarżącego, to nie ma on obowiązku sięgania po ten środek dowodowy. Nie jest również prawdziwe twierdzenie, że w toku postępowania rzecznik dyscyplinarny uniemożliwił skarżącemu złożenia wyjaśnień. Jak wynika z akt sprawy skarżący był wzywany do stawiennictwa wezwaniem z 27 listopada 2017 r. oraz z 14 grudnia 2017 r. O tym ostatnim został powiadomiony także pełnomocnik skarżącego. Skarżący wraz z pełnomocnikiem zapoznał się także z aktami postępowania dyscyplinarnego 5 stycznia 2018 r. Oznacza to, że skarżący i jego pełnomocnik mieli świadomość toczącego się postępowania i mogli złożyć stosowne wnioski dowodowe w jego trakcie od momentu jego wszczęcia postanowieniem z 18 października 2017 r. Zrealizowana została także dyspozycja art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którą "[r]zecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego". Odnośnie natomiast wymaganego art. 135f ust. 10 ustawy o Policji wymogu uzyskania zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby na udział w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania, stwierdzić trzeba, że rzecznik dyscyplinarny taką zgodę uzyskał 21 listopada 2017 r. Bez znaczenia natomiast pozostawał fakt, że skarżący w okresie od 20 grudnia 2017 r. do 10 stycznia 2018 r. przebywał na innym zwolnieniu lekarskim, bowiem nie obejmowało ono pierwszego wezwania do stawiennictwa skarżącego w dniu 12 grudnia 2017 r. (wezwanie z 27 listopada 2017 r.), jak również wystąpiło po skierowaniu drugiego wezwania z 14 grudnia 2017 r. Nadto powtórzyć należy, że przesłuchanie obwinionego nie jest obligatoryjną czynnością, zaś bierna postawa obwinionego w prowadzonym postępowaniu nie może usprawiedliwiać jego ewentualnego przewlekłego prowadzenia przez organ. W jego trakcie skarżący osobiście lub przez pełnomocnika mógł kierować do rzecznika dyscyplinarnego wnioski dowodowe, z czego zresztą skorzystał w piśmie z 12 grudnia 2017 r., wnioskując o przesłuchanie świadka M. R., który to wniosek został zrealizowany przez rzecznika dyscyplinarnego 19 grudnia 2017 r. Jak słusznie zwracał uwagę Sąd pierwszej instancji, chociaż nieobecność obwinionego w wyznaczonym terminie 12 grudnia 2017 r. i 5 stycznia 2018 r. była usprawiedliwiona, to jednak nie wnosił on w piśmie z 5 stycznia 2018 r. o przeprowadzenie dowodu z jego wyjaśnień. Podobnie nie wnosił o to we wniosku z 12 grudnia 2017 r. Wniosek taki sformułował w piśmie z 10 stycznia 2018 r., jednakże wobec treści art. 135i ust. 5 ustawy o Policji słusznie został on oceniony jako spóźniony. Zgodnie z tym przepisem "[o]bwiniony ma prawo w terminie 3 dni od dnia zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie. Na wydane przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienie o odmowie uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego obwinionemu służy prawo złożenia zażalenia". Skarżący, działając przez swojego pełnomocnika, zapoznał się z aktami sprawy 5 stycznia 2018 r., na okoliczność czego sporządzony został stosowny protokół. Jak trafnie zauważył przy tym Sąd pierwszej instancji, obwiniony nie składał wniosku o przywrócenie terminu na złożenie wniosków dowodowych celem uzupełnienia akt postępowania ani nie wnioskował o wyznaczenie nowego terminu zapoznania się z aktami sprawy. Również wskazany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wniosek z 10 stycznia 2018 r. o przesłuchanie sierż. sztab. D. L. nie mógł zostać zrealizowany z przyczyn powyżej wskazanych.
Nie można również dopatrzeć się naruszenia w sprawie art. 135i ust. 7 ustawy o Policji, zgodnie z którym "[r]zecznik dyscyplinarny, po zapoznaniu obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego, wydaje postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych oraz sporządza sprawozdanie". Jak wynika z akt sprawy postanowienie takie jak i sprawozdanie z postępowania dyscyplinarnego zostały sporządzone 12 stycznia 2018 r. Podobnie organ nie naruszył art. 135j ust. 3 ustawy o Policji, skoro nie wykazano, że materiał dowodowy zawierał braki uzasadniające zwrócenie sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu do uzupełnienia.
Z przyczyn powyżej wskazanych, drugi zarzut skargi kasacyjnej okazał się być niezasadny.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 P.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.