I SA/Gl 165/20
Sądy administracyjne2020-09-23
Sygnatura
I SA/Gl 165/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2020-09-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach
Sędziowie
Anna Tyszkiewicz-ZiętekKatarzyna Stuła-MarcelaWojciech Gapiński
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję w części
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Sędzia WSA Wojciech Gapiński, Asesor WSA Katarzyna Stuła-Marcela, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2020 r. sprawy ze skargi A Spółdzielnia [...] Zakład Pracy Chronionej w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych - umorzenia zaległości podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję w części, w której utrzymano w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta R. zawarte w pkt 2 decyzji z dnia [...], nr [...].
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 900 ze zm., dalej: O.p.) oraz art. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych i § 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych - po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez Spółdzielnię [...] A Zakład Pracy Chronionej utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. z dnia [...] nr [...]. Decyzją tą organ I instancji orzekając w sprawie umorzenia zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za okres od lutego do lipca 2019 r. w łącznej kwocie 148.525,50 zł i odsetek za zwłokę od tej zaległości postanowił:
1) umorzyć zaległość podatkową w podatku od nieruchomości za okres od lutego do lipca 2019 r. w wysokości 44.556,90 zł i 867,90 zł odsetek za zwłokę, czyli 30% zaległości głównej w podatku za wskazany wyżej okres i 30 % odsetek od tej zaległości,
2) załatwić odmownie wniosek w części pozostałej po umorzeniu kwoty zaległości podatkowej za okres od lutego do lipca 2019 r. w kwocie 103.966,10 zł i 2.025,10 zł odsetek za zwłokę.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. Spółdzielnia [...] A Zakład Pracy Chronionej (dalej: Spółdzielnia, strona, wnioskodawca, podatnik, skarżąca) pismem z dnia 31 lipca 2019 r. wniosła o umorzenie zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości za poszczególne miesiące od lutego 2019 r. do lipca 2019 r. w łącznej kwocie 148.525,50 zł wraz z odsetkami za zwłokę.
W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku podatnik wskazał, iż na dzień złożenia wniosku nie są wobec niego prowadzone żadne sprawy sądowe i egzekucyjne. Podał, że w prowadzonej działalności prowadzi cztery rachunki bankowe oraz rachunki pomocnicze dla środków z PFRON oraz ZFŚS.
Wraz z wnioskiem o ulgę strona przedłożyła formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis, zaświadczenia o uzyskanej pomocy de minimis z okresu trzech ostatnich lat dla skarżącej i spółki powiązanej, bilans oraz rachunek zysków i strat za lata 2016 do 2018 r. według stanu na dzień 30 czerwca 2019 r., wydruk z Krajowego Rejestru Sądowego na dzień 29 lipca 2019 r., oświadczenie o niezaleganiu wobec ZUS i US, oświadczenie o wysokości zadłużenia z tytułu posiadanych kredytów i pożyczek, wydruki z systemu księgowego ogółu należności i zobowiązań. Podatnik przedłożył także formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis i oświadczenie o wysokości otrzymanej pomocy de minimis wspólnie z podmiotem powiązanym oraz sprawozdania finansowe za lata 2017 do 2018, jak również bilans i rachunek zysków i strat według stanu na dzień 30 czerwca 2019 r. i na koniec 2019 r.
Pismem z dnia 12 września 2019 r. strona przesłała oświadczenie o ilości zatrudnionych osób w okresie od stycznia 2017 r. do lipca 2019 r. i wysokości wynagrodzeń w tym okresie oraz oświadczenie o wysokości dopłat z budżetu państwa dla osób niepełnosprawnych w okresie ostatnich lat. Dodatkowo pismem z dnia 14 sierpnia 2019 r. skarżąca przekazała zaświadczenie o niezaleganiu w opłacie składek względem Urzędu Skarbowego i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, prognozę wyniku finansowego na koniec III i IV kwartału 2019 r. i pisemne oświadczenie o otrzymanej pomocy de minimis w okresie ostatnich trzech lat.
Decyzją z dnia [...] nr [...] organ I instancji umorzył zaległość podatkową w podatku od nieruchomości za okres od lutego do lipca 2019 r. w wysokości 44.556,90 zł i 867,90 zł odsetek za zwłokę i odmówił uwzględnienia wniosku w pozostałym zakresie.
Organ I instancji dokonał pozytywnej weryfikacji wniosku z punktu widzenia dopuszczalności przyznania pomocy w świetle prawa wspólnotowego.
Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, iż ważny interes podatnika zachodzi w sytuacji, gdy w tym samym okresie nałożą się na siebie różne wyjątkowe okoliczności. Przykładem może być ogólna, trudna sytuacja materialna w połączeniu z utratą części majątku na skutek kataklizmu, której konsekwencją jest konieczność ponoszenia wysokiego nakładu środków finansowych w połączeniu z rzeczywistym brakiem zarobkowania. Stan ten w niniejszej sprawie nie zaistniał - prowadzona przez podatnika działalność jest dochodowa, a stopień osiąganej rentowności ma charakter zmienny. Analiza sprawozdań finansowych i innych zgromadzonych dokumentów wykazała, że Spółdzielnia pozyskuje środki finansowe i nie utraciła możliwości zarobkowania. W tym stanie rzeczy – zdaniem organu - nie można mówić o zagrożeniu egzystencji Spółdzielni, z czym utożsamiany jest ważny interes podatnika.
Jednocześnie organ wskazał, iż malejące dopłaty ze strony budżetu państwa dla zakładów pracy chronionej czy obniżenie przychodów od głównego klienta zagranicznego nie są uznawane za okoliczność uzasadniającą umorzenie zaległości podatkowej. Zaś ryzyko gospodarcze związane z prowadzeniem działalności gospodarczej obciąża wyłącznie przedsiębiorcę.
Analizując drugą z przesłanek określonych w art. 67a O.p. organ I instancji wskazał, że w interesie publicznym leży pozyskiwanie środków na działalność gminy, w tym przez ściąganie podatków. Względy społeczne wymagają, żeby zobowiązania podatkowe były realizowane, a podatnik nie był pochopnie z nich zwalniany. Interes publiczny wiąże się z koniecznością ważenia relacji w dwóch płaszczyznach: jedną płaszczyznę tworzy zasada, jaką jest terminowe płacenie podatków w pełnej wysokości, drugą - wyjątek od tej zasady, polegający na zastosowaniu indywidualnej ulgi podatkowej. Organ w danym przypadku winien ustalić, co jest korzystniejsze z punktu widzenia interesu publicznego (dochodzenie należności czy też zastosowanie ulgi). Ustalając istnienie tej przesłanki nie można abstrahować od innych wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, jak: sprawiedliwość, zasady etyki, zaufanie do organów państwa itp. Z budżetu Gminy pokrywane są koszty infrastruktury społecznej, z której może również korzystać strona. Ponadto należności podatkowe pozwalają realizować zaplanowane w budżecie Gminy wyznaczone cele, które nie są realizowane w całości przez Gminę w sytuacji, gdy udziela się podmiotom ulg w spłacie zobowiązań.
Dlatego też w ocenie organu ważny interes podatnika musi być rozpatrywany na tle ważnego interesu publicznego realizowanego przez organy gminy w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb mieszkańców.
Organ I instancji podkreślił także, że podatek od nieruchomości jest podatkiem majątkowym, który w swojej konstrukcji nie nawiązuje do efektów ekonomicznych uzyskiwanych przez podatnika. Jednocześnie zaakcentowano, że ulgi podatkowe są instytucją wyjątkową, albowiem fundamentalna w prawie podatkowym jest zasada powszechności opodatkowania, która wymaga, aby stosowanie wszelkiego rodzaju ulg nie miało charakteru uprzywilejowania niektórych podatników.
Z tych też względów organ I instancji, mając na uwadze ważny interes podatnika, umorzył 30 % zaległości podatkowej i 30 % odsetek za zwłokę. W pozostałym zakresie, ze względu na ważny interes publiczny, odmówiono zastosowania wnioskowanej ulgi płatniczej.
W odwołaniu od tego rozstrzygnięcia Spółdzielnia, zarzucając naruszenie m.in. art. 121, art. 122, art. 124, art. 187, art. 191 oraz art. 67 a w zw. z art. 67 b O.p., wskazała w szczególności, że organ winien był z urzędu sięgnąć po ustalenia dotyczące sytuacji finansowej w okresach wcześniejszych niż lata obrotowe 2017 – 2018. Pozwoliłoby to wykazać, że aktualna sytuacja finansowa strony nie tylko nie mieści się w ryzyku przewidzianym dla prowadzenia danej działalności gospodarczej, lecz stanowi okoliczność ekstraordynaryjną i bezprecedensową w dotychczasowej działalności Spółdzielni. Wskazano przy tym, że wnioskodawca do czasu wydania decyzji nie znał argumentacji organu I instancji, wobec czego potrzeba przeprowadzenia dodatkowych dowodów (dokumentacji finansowej strony za lata 2010 – 2016) zaktualizowała się dopiero po doręczeniu decyzji organu I instancji. Jednocześnie zauważono, że argumentacja organu I instancji jest powierzchowna i abstrakcyjna, nie wskazuje, dlaczego przyznana kwota zwolnienia jest wystarczająca i z jakich w rzeczywistości powodów wniosek nie został uwzględniony w całości.
W odwołaniu wytknięto także organowi I instancji, że zupełnie bezpodstawnie przyjął, iż sytuacja finansowa strony ulegnie znacznej poprawie. Organ stwierdził bowiem, że ponieważ na koniec czerwca br. strona wykazała zarówno stratę brutto jak i netto na kwotę 4.034.151,83 zł, ale z prognozy finansowej wynika, że strata brutto oraz netto na koniec III kwartału 2019 r. wyniesie - 4.189.30 zł, a na koniec 2019 r. - 3.685.80 zł, podczas, gdy prawidłowe wartości w zakresie straty wynoszą odpowiednio 4.189.300 zł oraz 3.685.800 zł.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji z dnia [...].
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia na wstępie przedstawiono przebieg dotychczasowego postępowania.
Dalej Kolegium wskazało, iż organ I instancji nie naruszył granic uznania administracyjnego. Rozważając przesłanki umorzenia zaległości podatkowej będącej przedmiotem sprawy wzięto pod uwagę okoliczności zachodzące w sprawie zarówno w aspekcie interesu podatnika, jak i interesu publicznego. Prowadzona przez podatnika działalność jest dochodowa, a stopień rentowności tej działalności ma charakter zmienny. Analiza sprawozdań finansowych, jak i dokumentów zgromadzonych w toku postępowania wykazała, że strona pozyskuje środki finansowe i nie utraciła możliwości zarobkowania. Nie można zatem mówić o zagrożeniu egzystencji podatnika, z czym utożsamiany jest jego ważny interes. Podatnik reguluje zobowiązania wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Pozyskiwanie środków na działalność Gminy, w tym przez ściąganie podatków leży w interesie publicznym. Należności podatkowe pozwalają realizować zaplanowane w budżecie Gminy wyznaczone cele, które nie są realizowane wówczas, gdy udziela się podmiotom ulg w spłacie zobowiązań.
W dalszych wywodach zaskarżonej decyzji wyjaśniono, że podatek od nieruchomości jest podatkiem majątkowym, który w swojej konstrukcji nie nawiązuje do efektów ekonomicznych uzyskiwanych przez podatnika, lecz do faktu posiadania gruntów, budynków i budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą. Zasadą jest płacenie podatków, a tylko w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, można zastosować ulgę podatkową w postaci umorzenia zaległości podatkowej.
W ocenie organu odwoławczego sytuacja ekonomiczna strony nie uzasadniała zastosowania ulgi w szerszym zakresie niż przyznany przez organ I instancji.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wskazało, że organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż nie mają one zastosowania w niniejszej sprawie. Zaskarżona decyzja została bowiem wydana w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone bardzo wnikliwie zarówno przez organ I instancji, jak też organ odwoławczy, a materiał dowodowy zebrany w sprawie (z którym strona mogła się zapoznać) został wnikliwie przeanalizowany przez organy obu instancji.
Ustosunkowując się do wniosków dowodowych strony, organ odwoławczy wskazał, że organy przeanalizowały dokumenty przedłożone przez stronę, t.j. bilans oraz rachunek zysków i strat za lata 2016 do 2018 r. Zważywszy, że postępowanie dotyczy ulgi podatkowej za 2019 r., badanie dokumentacji finansowej podatnika za lata obrotowe 2010-2016 uznano za niecelowe. Odnośnie wskazanej w odwołaniu uchwały nr [...] Rady Miasta R. z dnia [...] organ odwoławczy poprzestał na stwierdzeniu, że jej treść znana jest składowi orzekającemu. Zauważono przy tym, że budżet Miasta R. na 2019 r. nie może mieć wpływu na uprawnienia podatnika do zastosowania ulgi płatniczej.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, skarżąca zarzuciła naruszenie:
a) art. 120, art. 121, art. 122, art. 124, art. 180 § 1 w zw. z art. 181, art. 187, art. 191 oraz art. 200 i art. 210 § 1 pkt 6 oraz § 4 O.p. poprzez ich niezastosowanie lub błędne zastosowanie, polegające na:
1) naruszeniu zasad postępowania procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a także będącej rezultatem wadliwej oceny stanu faktycznego błędnej subsumcji prawa materialnego;
2) braku w ramach procesu decyzyjnego wszechstronnego rozważenia ważnego interesu podatnika i interesu publicznego manifestowanego błędną oceną, iż umorzenie zaległości podatkowej podatnika nie pozostaje w ważnym interesie publicznym;
3) przekroczeniu granic uznania administracyjnego polegającego na dowolnej, a nie swobodnej ocenie zasadności wniosku podatnika w kontekście niestwierdzenia istnienia przesłanek uzasadniających konieczność uwzględnienia wniosku w całości;
4) dokonaniu pobieżnej, a nie wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego przy jednoczesnym pominięcie istotnych dla prawidłowości wydanej decyzji okoliczności faktycznych sprawy;
5) niedopuszczeniu w charakterze dowodu dokumentacji finansowej skarżącej w postaci sprawozdań finansowych za lata obrotowe 2010-2016 pomimo ich merytorycznej doniosłości wskazującej na wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności rzutujących na sytuację finansową strony, która przesądza o istnieniu konieczności zastosowania ulgi podatkowej w pierwotnie postulowanym zakresie;
6) pominięciu w uzasadnieniu decyzji elementów wymienionych w treści art. 210 § 4 O.p.;
7) formułowaniu na podstawie zebranego materiału dowodowego wniosków pozostających w zasadniczej sprzeczności z tym materiałem;
8) braku należytego wyjaśnienia i merytorycznego ustosunkowania się przez organ w uzasadnieniu wydanej decyzji do wszystkich twierdzeń zawartych przez wnioskodawcę we wniosku o umorzenie zaległości podatkowej oraz materiale zebranym w toku postępowania.
b) naruszenie art. 67a w zw. z art. 67b O.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie udzielenia wnioskodawcy ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę w postulowanym wnioskiem zakresie w sytuacji, w której spełnione zostały przesłanki statuujące takie umorzenie, a będące następstwem przekroczenia granic uznania administracyjnego poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zasadności wniosku skarżącej.
Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, alternatywnie o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez umorzenie pozostałej części zaległości podatkowej z tytułu podatku od nieruchomości za okres od lutego do lipca 2019 r. w kwocie 103.966,10 zł wraz z odsetkami za zwłokę.
Ponadto strona wniosła o dopuszczenie dowodu w postaci dokumentacji finansowej skarżącej w postaci sprawozdań finansowych za lata obrotowe 2010-2016.
W uzasadnieniu skargi na wstępie podniesiono, że skoro zasadność przyznania stronie ulgi została potwierdzona przez oba organy, wszelkie zastrzeżenia merytoryczne dotyczą wyłącznie kwestii związanych z wysokością przyznanej ulgi oraz procesu jej przyznawania.
Dalej wskazano, że organy dokonały całkowicie pobieżnej analizy (niepełnego dla wydania prawidłowej decyzji) materiału dowodowego. Materiał ten nie powinien bowiem ograniczać się wyłącznie do bilansów oraz rachunków zysku i strat za lata 2016-2018, gdyż taki środek dowodowy jest niewystarczający dla oceny nadzwyczajnej sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca. Organy powinny były z urzędu sięgnąć po ustalenia dotyczące sytuacji finansowej strony za lata wcześniejsze niż 2017-2018. Pozwoliłoby to wykazać, że aktualna sytuacja finansowa strony nie tylko nie mieści się w ryzyku przewidzianym dla prowadzenia danej działalności gospodarczej, lecz stanowi okoliczność ekstraordynaryjną i bezprecedensową w dotychczasowej działalności Spółdzielni, będącą następstwem działań podmiotów trzecich, na które skarżąca nie miała żadnego wymiernego wpływu.
Dokumentacja ta miała także ostatecznie pozbawić racji bytu argument organów, że z racji dalszego zarobkowania przyznana dotychczas pomoc jest wystarczająca.
Wnioskodawca dysponował wprawdzie inicjatywą dowodową w tym przedmiocie, ale do czasu wydania obu zaskarżonych decyzji nie znał argumentacji organów. Nadto organy niewątpliwie zobligowane były do poszerzenia materiału dowodowego z urzędu.
W dalszych wywodach skargi podniesiono, że organ II instancji w ogóle nie odniósł się do twierdzeń i zarzutów odwołania, pomijając całkowicie argumentację strony skarżącej.
Zdaniem skarżącej organy obu instancji dokonały pobieżnej analizy argumentów przemawiających za zasadnością uwzględnienia wniosku strony w całości, a także niewystarczająco odniosły się do podstawy faktycznej oraz prawnej wydanego rozstrzygnięcia. Organ I instancji przywołał wprawdzie okoliczności stanowiące uzasadnienie treści wydanej decyzji, jednak uczynił to w oderwaniu od okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku strony, wskazując w przeważającej mierze na swobodę decyzyjną wynikającą z uznaniowego charakteru decyzji. Organ II instancji przedstawił abstrakcyjną argumentacją nie odnoszącą się do realiów przedmiotowej sprawy. Powołując się na konieczność zapewnienia Gminie możliwości realizowania swoich obowiązków, nie wskazano w ogóle, w jakim zakresie ewentualne umorzenie podatku w całości miałoby te obowiązki naruszać.
Proces decyzyjny związany z odmową (także częściową) przyznania ulgi płatniczej winien być w szczegółowy sposób opisany, czemu żaden z organów nie sprostał. Stanowiska organów nie uwzględniają bowiem całości okoliczności sprawy. Tymczasem sytuacja finansowa wnioskodawcy wydaje się być dobrze znana włodarzom Miasta Racibórz, jako że niedawno stała się przedmiotem sesji Rady Miasta. Organ I instancji dysponował zatem notoryjną wiedzą na temat liczby obecnie zatrudnionych pracowników, zwolnienia części załogi, ekonomicznego uzależnienia miejscowej ludności od dalszego funkcjonowania ich zakładu pracy, terminowego regulowania dotychczasowych należności podatkowych skarżącej.
Organ odwoławczy odmówił przeprowadzenia dowodu z dokumentów finansowych za lata 2010-2016, chociaż "relatywnie proste działanie matematyczne polegające na skonfrontowaniu wyników finansowych za lata 2010-2016 z wynikami za lata 2017-2018 oraz bilansu na dzień 30 czerwca 2019 r. daje pełen obraz wymiaru problemów finansowych, z którymi kompletnie nie ze swojej winy przyszło zmagać się wnioskodawcy". Ponadto, czego żaden z organów w ogóle nie uwzględnił, z dokumentacji tej wynikają salda obrotowe, które począwszy od 2016 r. aż po dzień dzisiejszy jest śladowe w relacji do wyników osiąganych za lata poprzednie, a co stanowiło zasadniczą przyczynę wystąpienia o ulgę płatniczą celem dalszego funkcjonowania w obrocie gospodarczym pomimo, czy nawet wbrew, niekorzystnej tendencji finansowej.
Opisane w treści wniesionego środka zaskarżenia skala i charakter wytkniętych powyżej naruszeń jest o tyle istotny, że w razie ich niepopełnienia najpewniej nie doszłoby do powstania kolejnego uchybienia, a to błędnego ustalenia sytuacji finansowej wnioskodawcy, które wynika bezpośrednio z błędnej analizy zgromadzonego w sprawie (bezsprzecznie niepełnego) materiału dowodowego. Błąd ten jest o tyle ważki, że w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu I instancji jawi się jako jeden z zasadniczych powodów, dla których przyznana ulga wynosiła raptem 30%, chociaż manifestuje ocenę opierającą się na całkowicie niewłaściwie interpretowanych danych dotyczących sytuacji finansowej skarżącego. Organ I instancji w treści uzasadnienia decyzji wskazał bowiem zupełnie nieprawdziwie, że sytuacja finansowa skarżącego ulegnie znacznej poprawie, ponieważ strata brutto na koniec III kwartału 2019 r. wyniesie 4.189,30 zł, a na koniec 2019 r. - 3.685,80 zł, podczas gdy prawidłowe wartości w zakresie straty wynoszą odpowiednio 4.189.300 zł oraz 3.685.800 zł. Przywołanej nieprawidłowości nie sposób potraktować wyłącznie w kategoriach błędu rachunkowego, jako że stała się zasadniczym powodem dla ustalenia lepszej niż rzeczywista sytuacji majątkowej strony. Z kolei organ II instancji nie tylko błąd ten wiernie powielił, ale w ogóle nie odniósł się do weryfikowalnych wyliczeń, które obalały tezę o rzekomo zadowalającej sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Wystarczyło przecież porównać aktywa z pasywami, żeby stwierdzić, jak bardzo różni się on w relacji do lat wcześniejszych, czego ostatecznie z niezrozumiałych względów nie uczyniono.
W kontekście powyższych wywodów podkreślono także, iż wspomniana prognoza stanowi wyłącznie teoretyczną i niepewną ocenę przyszłej sytuacji majątkowej, a tym samym nie może być traktowana jako element stanu faktycznego na równi z weryfikowalnymi danymi gospodarczymi tak bieżącymi, jak i historycznymi. Do takowych danych zalicza się rachunek zysków i strat, który niepodważalnie i jednoznacznie wskazuje, iż na koniec czerwca 2019 r. skarżąca odnotowała stratę w wysokości 4.034.151,83 zł, która to liczba winna stać się punktem wyjścia do jakichkolwiek dalszych rozważań merytorycznych. Wysokość doznanej straty winna być postrzegana przez realne możliwości jej niwelacji, które determinowane są w zasadniczej mierze możliwościami zarobkowymi zainteresowanego podmiotu z jednej strony, zaś z drugiej aktywnością organów, które mogą w wymierny sposób przyczynić się do jej redukcji właśnie poprzez przyznanie możliwie wysokiej pomocy, która przecież nie będzie miała negatywnego wpływu na budżet gminy. Dopiero takie zapatrywanie pozwoli na właściwie wartościowanie i ocenę, czy udzielona pomoc jest z jednej strony wymierna czyniąc zadość interesom podatnika, przy jednoczesnym poszanowaniu interesu publicznego. Nie uczynił tego jednak żaden z organów, skupiając się jedynie na dosyć oględnych stwierdzeniach, że ewentualne ulgi płatnicze muszą uwzględniać interesy danej gminy, jako że mają zasadniczy wpływ na kształtowanie jej budżetu. Tymczasem, jak wynika ze stosownych wyliczeń, wpływ ten ma charakter symboliczny w relacji do ewentualnych kosztów ludzkich i kapitałowych spowodowanych ewentualną likwidacją wnioskodawcy.
Kolegium w pełni zaaprobowało stanowisko organu I instancji, że sytuacja ekonomiczna skarżącej nie uzasadnia zastosowania ulgi w szerszym zakresie niż uznał organ I instancji. Organ odwoławczy stwierdził przy tym, że ważny interes podatnika należy wiązać z nadzwyczajnymi względami i czynnikami, na które podatnik nie ma wpływu. W tym kontekście autor skargi podkreślił, że obecna trudna sytuacja finansowa skarżącej nie była od niej zależna, gdyż jest skutkiem niespodziewanej rezygnacji kluczowego kontrahenta, który zapewniał 80% produkcji. Jednocześnie wysokość przyznanej ulgi jest z perspektywy wnioskodawcy kwestią "być albo nie być", na co dobitnie wskazują jego wyniki finansowe, których właściwej analizy organy nie dokonały.
W tym miejscu podkreślono ponownie, że organy obu instancji winne w pierwszej kolejności opierać się na aktualnych i historycznych danych, a nie sięgać do prognoz. Wprawdzie Spółdzielnia, jak stwierdziły organy, pozyskuje środki finansowe i nie utraciła możliwości zarobkowania, jednakże pozyskiwane środki są niewystarczające, powiększają jedynie generowaną stratę, a możliwość zarobkowania jest limitowana właśnie z uwagi na wątłe zasoby finansowe. W obecnej sytuacji możliwość uzyskania dodatniego bilansu ma charakter czysto teoretyczny i to przy założeniu, że możliwość ta będzie oceniana z pominięciem dokumentacji finansowej.
W świetle powyższej argumentacji, podniesiono, że organy, które nie mogą rozstrzygać dowolnie, winny dostrzec konieczność pozyskania dokumentacji, o przeprowadzenie dowodu z której skarżąca wnosi w skardze. Dokumentacja taka pozwoli przede wszystkim wykazać, że prognozowana redukcja zadłużenia nie jest pewna, uzależniona jest od wielu zmiennych, a nadto wymaga znacznie dłuższego okresu czasu, niż przyjęto. Analiza owej dokumentacji umożliwi także definitywne i bezdyskusyjne wykazanie, że obecna sytuacja finansowa strony nie mieści się w granicach ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, lecz jest wynikiem wyłącznie nadzwyczajnych okoliczności, których skutki są niemożliwe do samodzielnego poniesienia przez wnioskodawcę bez wymiernej pomocy ze strony organów administracji miejsca jego siedziby.
W dalszych wywodach skargi podkreślono, że w niniejszej sprawie ważny interes podatnika jest praktycznie tożsamy z ważnym interesem publicznym. Możliwość dalszego, niezachwianego funkcjonowania skarżącej w obrocie gospodarczym nie tylko warunkuje zapewnienie zatrudnienia mieszkańcom Gminy R. oraz gmin ościennych, ale przede wszystkim generowanie stałego dochodu z tytułu podatku od nieruchomości dla Gminy R.. Wspomniany dochód Gminy zostałby utracony w razie upadłości skarżącej i definitywnego zaprzestania jej działalności.
W skardze zakwestionowano także twierdzenie Kolegium, jakoby skarżąca przedkładała zobowiązania względem podmiotów trzecich nad obowiązek płacenia podatku od nieruchomości. Wskazano, że strona dotychczas była sumiennym i terminowym płatnikiem wszelkich zobowiązań cywilno- i publicznoprawnych. Wnioskując aktualnie o jednorazową pomoc zmierza do zabezpieczenia środków na konieczną restrukturyzację.
Jednocześnie skarżąca podniosła, że wnioskowana pomoc stanowiłaby jedynie 0,0695% ubytku w skali prognozowanych dochodów Gminy na 2019 r. (vide: uchwała nr [...] Rady Miasta R. z dnia [...].). Paradoksalnie zatem deklarowana pozorna oszczędność połączona z niedowartościowaniem skali problemu, z jakim boryka się skarżąca może ostatecznie zakończyć się rzeczywistym, a nie li tylko deklarowanym naruszeniem interesu strony (np. upadłość) oraz interesu publicznego (brak możliwości poboru podatków, masowe zwolnienia).
Nadto zauważono, że jedynym sensem i wyłącznym celem uzyskania zwolnienia podatkowego była i nadal pozostaje konieczność zapewnienia wystarczających środków na dalsze funkcjonowanie, jako że skarżąca posiada liczne zobowiązania względem podmiotów trzecich, które uzależniają dalszą współpracę od spłaty dotychczasowych zobowiązań. Okoliczność taka nie zachodzi w przypadku Gminy, czego organy obu instancji nie dostrzegły. Zachowanie ciągłości współpracy, warunkuje możliwość podtrzymania bieżącej produkcji, ta zaś jest warunkiem koniecznym do utrzymania zakładu wraz z załogą i sukcesywnego spłacania zobowiązań wobec kontrahentów.
Skoro Spółdzielnia jest jednym z większych pracodawców w regionie i jednym z największych pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne, to trudno przyjąć, że udzielenie ulgi w pełnym zakresie byłoby przejawem faworyzowania skarżącego w relacji do innych podmiotów, zwłaszcza, że ich sytuacja finansowa wydaje się być daleko lepsza, skoro o tożsamą pomoc nie występują.
Skarżąca nawiązała także do twierdzenia organów, jakoby warunkiem umorzenia całości zadłużenia była utrata majątku na skutek kataklizmu i wskazała, że do niemal tożsamego skutku finansowego doszło u strony, choć nie jest to efekt spektakularnych okoliczności.
Dalej zanegowano ocenę rentowności skarżącej, podnosząc, że wobec odejścia kluczowego kontrahenta o jakiejkolwiek stałej dochodowości można obecnie mówić jedynie w kryteriach historycznych.
Wytknięto także organom, że nie uwzględniły, iż wnioskodawca prowadzi działalność w charakterze spółdzielni, a więc nie jest typowym uczestnikiem obrotu prawnego, jakim są spółki prawa handlowego. Spółdzielnia ta została utworzona dla stworzenia miejsc pracy w R. i aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Skarżąca jest jednym ze znaczniejszych pracodawców w regionie i jednym z największych pracodawców zatrudniających osoby niepełnosprawne. Pierwszoplanowym celem strony jest zachowanie wspomnianych miejsc pracy, co wymaga stałego dochodu i niepowiększania odnotowanej straty, które to okoliczności łącznie warunkują dalsze funkcjonowanie zakładu. Gdyby stronie nie przyświecał powyższy cel, nie występowałaby o umorzenie podatku, ale zastosowała bardziej drastyczne środki restrukturyzacyjne (masowe zwolnienia, ogłoszenie upadłości, likwidacja zakładu), co organy całkowicie pominęły.
Skarżąca podkreśliła również, że obecna sytuacja gospodarcza nie była skutkiem wadliwego procesu decyzyjnego leżącego po stronie Spółdzielni, lecz efektem nieoczekiwanej decyzji wieloletniego kontrahenta. Usunięcie skutków takiego zdarzenia gospodarczego wymaga nie tylko czasu, lecz również cięcia kosztów, do których należą podatki i daniny publicznoprawne. Wbrew stanowisku organów skarżąca nie jest dotknięta przejściowym problemem, a zagrożenie egzystencji podatnika jest jak najbardziej realne, skoro nie jest w stanie pozbyć się długotrwałej powiększającej się straty sięgającej obecnie 6 mln złotych.
W konkluzji skarżąca podniosła, że organy obu instancji nie rozeznały właściwe interesu podatnika i interesu publicznego, wobec czego sprawa powinna zostać ponownie rozpoznana.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał w całości dotychczasową argumentację i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) podlegała decyzja z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...], którą w części uwzględniono wniosek strony skarżącej o umorzenie zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za okres od lutego do lipca 2019 r. wraz z odsetkami za zwłokę.
Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi art. 67 a § 1 pkt 3 O.p., zgodnie z którym organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe i odsetki za zwłokę.
Postępowanie w przedmiocie ulg płatniczych wszczynane jest więc na wniosek podatnika, a decyzje wydawane w tym postępowaniu oparte są na tzw. uznaniu administracyjnym, w ramach którego ustawodawca pozostawił organowi wybór pomiędzy równoprawnymi rozstrzygnięciami. Zatem, w sytuacji gdy "organ podatkowy stwierdzi, że w sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w przepisie art. 67a § 1 pkt 3 o.p., a więc nie występuje "ważny interes podatnika" lub "interes publiczny", przepis ten w ogóle nie może mieć zastosowania i przyznanie ulgi jest wykluczone. Natomiast stwierdzenie przez organ podatkowy, że którakolwiek z tych przesłanek występuje, otwiera drogę do rozważenia, czy zaległość podatkowa może być umorzona. W takiej sytuacji organ rozstrzyga jednak w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że może, ale nie musi zastosować żądaną przez podatnika ulgę" (por. wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 2887/13, LEX nr 2033516, wszystkie przywołane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne także na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Specyfika orzekania w przedmiocie ulg płatniczych opartego o uznanie, które – co wymaga podkreślenia – "nie wyraża się w swobodzie oceny w danym stanie faktycznym sprawy okoliczności odpowiadających użytym pojęciom ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego, ale w możliwości negatywnego dla podatnika rozstrzygnięcia nawet przy ich ustaleniu" (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2011 r., sygn. akt II FSK 426/10, LEX nr 1083134) determinuje zakres sądowej kontroli takich rozstrzygnięć. Ocenie sądu w pierwszej kolejności podlega poprawność postępowania dowodowego i wyciągniętych zeń wniosków co do tego, czy dany stan faktyczny wypełnia użyte w art. 67a § 1 pkt 3 O.p. pojęcia niedookreślone "ważnego interesu podatnika" lub "interesu publicznego". Sąd zobowiązany jest także ocenić, czy odmowa uwzględnienia żądania strony w razie stwierdzenia jednej lub obu przesłanek określonych w art. 67 a § 1 O.p. jest należycie uzasadniona i dowodzi, że wyważono słuszny interes strony i interes publiczny.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że prawodawca warunkując zastosowanie omawianej ulgi płatniczej ważnym interesem podatnika oraz interesem publicznym, nie zdefiniował tych pojęć. W konsekwencji "użyte w art. 67a § 1 o.p. zwroty "ważny interes podatnika" i "interes publiczny" nie mają stałego zakresu treści i ustalonego, niezmiennego znaczenia. Są to więc klauzule generalne, odsyłające do ocen pozaprawnych. Z tych powodów w identyfikowaniu powyższych pojęć szczególnego znaczenia nabiera orzecznictwo sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 60/11, LEX nr 1151366). Organy podatkowe w każdej rozpatrywanej sprawie muszą bowiem ustalić i ocenić na czym polega ważny interes podatnika oraz interes publiczny (por. m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 31 maja 2016 r., sygn. akt I SA/Ke 216/16, LEX nr 2054146). Pojęcia te nie mają stałego zakresu treści, lecz jest to zespół ogólnie zarysowanych celów, które należy wziąć pod uwagę w procesie stosowania prawa i zawsze odnosić go do indywidualnej sytuacji wnioskodawcy (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt II FSK 2238/17).
"Ważny interes podatnika" jest przesłanką związaną bezpośrednio z sytuacją wnioskodawcy. O jej zaistnieniu decydują kryteria zobiektywizowane, w ramach których uwzględnić należy skutki wynikające z realizacji zobowiązania objętego wnioskiem o umorzenie. Interes wnioskodawcy musi być na tyle istotny, aby jego pominięcie powodowało wyraźnie dostrzegalne negatywne skutki. Przy czym nie można przesłanki tej utożsamiać wyłącznie z koniecznością wystąpienia nadzwyczajnych zdarzeń losowych.
Z kolei przesłankę "interesu publicznego" interpretuje się zazwyczaj jako dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy, sprawność działania aparatu państwowego.
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że organ I instancji dokonał analizy przedłożonych przez stronę sprawozdań finansowych i stwierdził co następuje. Na koniec 2017 r. Spółdzielnia poniosła stratę ze sprzedaży na kwotę 2.012.864,13 zł, a omawiany okres sprawozdawczy zamknęła zyskiem brutto na kwotę 72.487,50 zł i zyskiem netto na kwotę 30.560,50 zł. W kolejnym roku sytuacja finansowa podmiotu uległa w pewnej mierze poprawie, na koniec tego roku strona uzyskała zysk brutto na kwotę 152.300,73 zł i zysk netto na kwotę 176.816,90 zł. Z kolei w okresie od stycznia do czerwca 2019 r. sytuacja finansowa Spółdzielni uległa znacznemu pogorszeniu, na koniec czerwca br. strona wykazała zarówno stratę brutto, jak i netto na kwotę 4.034.151,83 zł. Z prognozy finansowej wynika natomiast, że strata brutto oraz netto na koniec III kwartału 2019 r. wyniesie - 4.189.30 zł, a na koniec 2019 r. - 3.685.80 zł.
Organ I instancji stwierdził, że zobowiązany pozyskuje środki finansowe i nie utracił możliwości zarobkowania (w okresie od stycznia do czerwca br. Spółdzielnia uzyskała przychód netto ze sprzedaży w wysokości 38.803.565,24 zł). Uwzględniając jednocześnie błędnie odczytaną prognozę finansową (o czym będzie mowa poniżej) organ I instancji wskazał, że "nie można mówić o zagrożeniu egzystencji podatnika, z czym utożsamiany jest ważny interes podatnika".
Jednocześnie organ I instancji zauważył, że przejściowe problemy z bieżącą wypłacalnością zdarzyć się mogą każdej firmie, a chwilowy brak środków finansowych, jeśli faktycznie występuje, na zapłatę zobowiązania podatkowego to jednak nie koniec działania firmy. Przejściowe niepowodzenia (nawet jeśli występują) w prowadzonej działalności nie mogą skutkować umorzeniem podatku.
Odnośnie drugiej z przesłanek umorzenia organ I instancji wskazał w szczególności, że w interesie publicznym leży pozyskiwanie środków na działalność Gminy. Należności podatkowe pozwalają realizować zaplanowane w budżecie Gminy wyznaczone cele, które w razie udzielenia podatnikom ulg płatniczych nie są realizowane w całości. Wnioskodawca może korzystać z infrastruktury społecznej finansowanej z podatków.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że dokonana przez organ I instancji analiza prognozy finansowej przedłożonej przez Spółkę została zakwestionowana w odwołaniu. Strona po pierwsze podniosła, że prawidłowe wartości w zakresie straty wynoszą odpowiednio 4.189.300,00 zł oraz 3.685.800,00 zł (w znajdującej się w aktach sprawy, przedłożonej przez stronę za pismem z dnia 14 sierpnia 2019 r. prognozie na 2019 r. jednostka obliczeniowa została określona w tys. zł). Zaakcentowała także, iż przekazana prognoza stanowi wyłącznie teoretyczną i niepewną ocenę przyszłej sytuacji majątkowej, a tym samym nie może być traktowana jako element stanu faktycznego na równi z weryfikowalnymi danymi gospodarczymi tak bieżącymi, jak i historycznymi. Do takowych danych zalicza się rachunek zysków i strat, który niepodważalnie i jednoznacznie wskazuje, iż na koniec czerwca 2019 r. skarżący odnotował stratę w wysokości 4.034.151,83 zł, która to kwota winna stać się punktem wyjścia do jakichkolwiek dalszych rozważań merytorycznych. Jednocześnie zauważyła, że wysokość doznanej straty winna być postrzegana przez realne możliwości jej niwelacji, które determinowane są w zasadniczej mierze możliwościami zarobkowymi zainteresowanego podmiotu z jednej strony, zaś z drugiej aktywnością organów, które mogą w wymierny sposób przyczynić się do jej redukcji właśnie poprzez przyznanie możliwie wysokiej pomocy, która przecież nie będzie miała negatywnego wpływu na budżet gminy.
Kolegium nie odniosło się w ogóle do tej argumentacji, poprzestając na ogólnym (i bezpodstawnym w realiach niniejszej sprawy) stwierdzeniu, że "postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone bardzo dokładnie zarówno przez organ I instancji jak też Kolegium", a "materiał dowodowy zebrany w sprawie został wnikliwie przeanalizowany przez organy obu instancji". Organ odwoławczy, zobowiązany zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania (art. 127 O.p.) nie tylko do odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu, ale do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy we wszystkich jej aspektach, ograniczył się w zasadzie wyłącznie do powielenia argumentacji przedstawionej przez organ I instancji. Dodatkowo bezrefleksyjnie zacytował orzecznictwo sądowe odnoszące się w dużej mierze do zasadności uwzględnienia ulg płatniczych wnioskowanych przez osoby fizyczne, podczas, gdy niniejsza sprawa dotyczy podmiotu gospodarczego, z czego wynikają istotne odmienności. Wskazał przy tym, w ramach przesłanki ważnego interesu podatnika, że umorzenie zaległości podatkowych lub odsetek uzasadnione jest jedynie w takich wypadkach, które spowodowane zostały działaniem czynników, na które podatnik nie może mieć wpływu i które są niezależne od sposobu jego postępowania. Jednocześnie w sprzeczności z tym wywodem stwierdził, że w ramach ważnego interesu podatnika należy uwzględniać normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków. Przesłanka ważnego interesu podatnika została zatem skonkretyzowana przez organ odwoławczy niejednoznacznie, a odnośnie przesłanki interesu publicznego rozważań takich w ogóle nie przedstawiono. Wyrażona przez organ odwoławczy aprobata dla rozstrzygnięcia organu I instancji, w związku z czym przyjąć należało, że Kolegium uznaje stanowisko organu I instancji za własne, nie jest w realiach niniejszej sprawy wystarczająca. Organ I instancji analizując przesłankę interesu publicznego skupił się bowiem w zasadzie na celach finansowanych przez Gminę z podatków. Tak wąskie rozważenie tej problematyki wyłącza de facto dopuszczalność umorzenia podatków stanowiących dochód gminy, co sprzeczne jest z regulacją zawartą w art. 67 a § 1 pkt 3 O.p.
Jak więc wykazano decyzje organów podatkowych cechuje lakoniczność i ogólnikowość, a ich uzasadnienia potwierdzają, że organy te dokonały arbitralnej, pobieżnej, a przez to dowolnej analizy sytuacji strony skarżącej. Stwierdzono, że prowadzona przez podatnika działalność jest dochodowa, a stopień rentowności osiąganej na tej działalności ma charakter zmienny. Odnotowano wprawdzie stratę brutto i netto na kwotę 4.034.151,83 zł na koniec 2018 r., a następnie, niezgodnie (co wykazano powyżej) z treścią prognozy finansowej przyjęto, że strata brutto oraz netto na koniec III kwartału 2019 r. oraz na koniec 2019 r. będzie znacząco niższa. Dodatkowo wskazano, że w okresie od stycznia do czerwca br. Spółdzielnia uzyskała przychód netto ze sprzedaży w wysokości 38.803.565,24 zł, pomijając koszty prowadzonej działalności gospodarczej. Niczym nie poparto zatem twierdzenia, że egzystencja skarżącego podmiotu nie jest zagrożona, a rentowność wykazuje okresowe wahania typowe dla każdego podmiotu gospodarczego. Nie przeanalizowano także szczegółowo przyczyn zaistniałego stanu rzeczy, nie rozważono na ile w rzeczywistości jest on utrwalony, nie wskazano precyzyjnie dlaczego analiza dokumentacji finansowej Spółdzielni z lat wcześniejszych jest całkowicie zbyteczna. Co równie istotne, nie wzięto pod uwagę faktu, że skarżąca będąc podmiotem o szczególnym charakterze kontynuuje działalność gospodarczą, zapewniając jednocześnie zatrudnienie osobom niepełnosprawnym, mimo opisanych przez nią we wniosku oraz jego uzupełnieniu zawartym w piśmie z dnia 12 września 2019 r. realiów. Owa okoliczność, że skarżąca nadal funkcjonuje, a środki, których umorzenia się domaga, służą finansowaniu potrzeb Gminy stały się zasadniczą przesłanką odmowy umorzenia ponad wartość 30 % należności. Tymczasem, jak już akcentowano, analiza przesłanek umorzenia musi uwzględniać skutki (dla skarżącej, jej licznych pracowników, w tym niepełnosprawnych i Gminy) wynikające z realizacji całości zobowiązania objętego wnioskiem o umorzenie, co w niniejszej sprawie pominięto. Realia kontrolowanej sprawy nakazywały interpretację art. 67a § 1 O.p. w kontekście sytuacji skarżącej jako funkcjonującej Spółdzielni stanowiącej zakład pracy chronionej. Należy w tym miejscu podkreślić, że ideą pomocy działającemu przedsiębiorcy jest rozpatrywanie możliwości udzielenia wnioskowanej ulgi z perspektywy pozwolenia na ustabilizowanie sytuacji firmy, oddalenia ryzyka jej upadku, umożliwienia kontynuowania działalności dzięki odzyskaniu szansy na normalne funkcjonowanie, zapewniające dochody skarżącemu podmiotowi, jego pracownikom, a w efekcie tego również Gminie i Skarbowi Państwa Oceniając przesłankę wystąpienia interesu publicznego w kontekście interesu fiskalnego Gminy oraz zasady powszechności opodatkowania, organy pominęły także akcentowaną przez skarżącą okoliczność, że dotychczas wywiązywała się ze wszystkich zobowiązań publicznoprawnych.
Jak już była mowa sądowa kontrola legalności tzw. decyzji uznaniowych sprowadza się do oceny czy organ podatkowy prawidłowo zgromadził materiał dowodowy oraz czy wyciągnięte wnioski w zakresie merytorycznym decyzji (w tym przypadku o odmowie umorzenia części zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę) mają swoje uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym oraz, czy dokonana ocena mieści się w ustawowych granicach, zaś wyciągnięte wnioski są logiczne i poprawne. Decyzja, która nie uwzględnia wniosku strony, powinna być uzasadniona w sposób pozwalający na poznanie motywów, jakimi kierował się organ, na którym ciąży obowiązek jasnego i czytelnego wyjaśnienia, jakie przyczyny skłoniły go do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia, zaś dokonując oceny istnienia przesłanek, o których mowa w art. 67a § 1 O.p. organ musi mieć na uwadze całokształt okoliczności sprawy. Z uzasadnienia takiej decyzji powinno wynikać, że dokonał on oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób odpowiadający regule wynikającej z art. 191 O.p. Rozstrzygnięcie powinno być uzasadnione zgodnie z wymogami wynikającymi z art. art. 210 § 4 O.p. w taki sposób, aby możliwa była kontrola przesłanek stanowiących podstawę jego wydania oraz realizowana zasada przekonywania, o której mowa w art. 124 O.p. W sytuacji, gdy organ decyduje się odmówić zastosowania wnioskowanej ulgi (nie wyraża zgody na jej zastosowanie), ale również wówczas, gdy uwzględnia wniosek podatnika w części powinien jasno i czytelnie wyjaśnić, jakie przyczyny skłoniły go do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia. Organ ma obowiązek wskazać konkretne okoliczności poparte
danymi wynikającymi z materiału dowodowego, które uzasadniają bądź nie uzasadniają
potraktowanie podatnika w sposób szczególny na tle innych podatników wykonujących swoje zobowiązania należycie. W innym przypadku organ naraża się na zarzut przekroczenia granic uznania administracyjnego.
Jak wykazano powyżej, wymogom tym organy obu instancji nie sprostały. Decyzje organów podatkowych cechuje lakoniczność i ogólnikowość, a ich uzasadnienia potwierdzają, że organy te dokonały arbitralnej, pobieżnej, obarczonej błędami merytorycznymi, a przez to dowolnej analizy sytuacji strony skarżącej.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję w części, w której utrzymano w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta R. zawarte w pkt 2 decyzji z dnia [...], nr [...], zobowiązując właściwy organ, aby uwzględnił przedstawioną przez Sąd argumentację.