III SA/Wr 579/15
Sądy administracyjne2015-12-16
Sygnatura
III SA/Wr 579/15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2015-12-16
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu
Sędziowie
Bogumiła KalinowskaHalina Filipowicz-KremisJerzy Strzebinczyk
Rozstrzygnięcie
*Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sędziowie Sędzia WSA Halina Filipowicz-Kremis, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Jerzy Strzebinczyk, , Protokolant Katarzyna Kiermacka, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 16 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi J.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. po zapoznaniu się z odwołaniem skarżącego J. S. od wydanej po wznowieniu postępowania decyzji Starosty O. z dnia [...] marca 2015 r.[...], mocą której uchylono decyzję z dnia 31 lipca 2009 r., w sprawie rejestracji pojazdu - samochodu osobowego marki[...] , nr rej.[...] , nr[...] , zarejestrowanego na rzecz skarżącego i odmówiono rejestracji tego pojazdu - na podstawie art. 134 w związku z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Organ II instancji wskazał, że z zestawienia daty doręczenia kwestionowanej decyzji i daty wniesienia odwołania wynika, że została doręczona w dniu 11 marca 2015 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji), zaś odwołanie zostało wniesione osobiście dnia 10 kwietnia 2015 r., a zatem z uchybieniem 14-dniowego terminu, ustanowionego wart. 129 § 2 k.p.a., który upłynął dnia 25 marca 2015 r. Mając na uwadze treść art. 43 zd. pierwsze k.p.a., organ uznał za nieistotną - dla poczynienia stwierdzenia co do dnia doręczenia decyzji - datę przekazania skarżącemu przesyłki listowej zawierającej decyzję z dnia 6 marca 2015 r. przez osobę, która podjęła się oddania pisma adresatowi - tj. przez A. S. (matkę). Co ważne, zdaniem organu, decyzję z dnia 6 marca 2015 r. doręczono pod adresem wskazanym w dowodzie rejestracyjnym, tj. ul. M.[...] , [...] S.. Na adres ten doręczono także postanowienie z dnia 3 lutego 2015 r., [...], którym wznowiono postępowanie zakończone oznaczoną na wstępie decyzją w przedmiocie rejestracji pojazdu. Skarżący w toku postępowania wznowieniowego nie zawiadomił organu pierwszej instancji o zmianie swojego adresu, do czego był zobowiązany w razie jego zmiany (art. 41 K.p.a.). Nie wniósł także prośby o przywrócenie terminu.
Opisanemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - treść wydanego rozstrzygnięcia, a to obrazę:
1. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 42 § 1 k.p.a. poprzez arbitralne uznanie, że skutecznie doręczono skarżącemu decyzję Starosty O. z dnia 6 marca 2015 r. (jak też pozostałej korespondencji) w sprawie[...], w sytuacji w której decyzja organu pierwszej instancji została przesłana na nieaktualny od kilkunastu lat adres zamieszkania skarżącego, skutkiem czego uniemożliwiono skarżącemu wykonanie prawa do czynnego udziału w sprawie,
2. art. 58 §1 i § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący winien wystąpić o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania na decyzję organu pierwszoinstancyjnego, podczas gdy wniosek taki uznać należy jako bezprzedmiotowy, a to w sytuacji, w której nie doręczono skutecznie substratu zaskarżenia (decyzji administracyjnej) stronie postępowania,
3. art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący winien powiadomić organ administracji o zmianie swojego adresu w toku postępowania, podczas gdy skarżący nieprzerwanie od kilkunastu lat zamieszkuje w S. [...] , [...] B., a zatem nie zmienił w toku prowadzonego postępowania adresu zamieszkania, stąd też nie obciążał go obowiązek wynikający z art. 41 § 1, tym bardziej że strona nie została właściwie pouczona o treści w/w przepisu, jak też skutkach wynikających z zaniedbania takiego obowiązku, a dodatkowo - obowiązek wynikający z art. 41 § 1 k.p.a. nie dotyczy pierwszego doręczenia w sprawie, zaś pierwszą korespondencją w sprawie - prawidłowo doręczoną - jest zaskarżone postanowienie (doręczenie na prawidłowy adres skarżącego), przy czym w pierwszym piśmie w sprawie, strona wskazała prawidłowy adres zamieszkania skarżącego,
4. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, a to poprzez m.in. uniemożliwienie stronie postępowania wypowiedzenie się co do przeprowadzonych dowodów.
Skarżący podał, że o treści rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji dowiedział się dopiero w dniach 2-4 kwietnia 2015 r. tj. przy okazji odwiedzin matki z okazji świąt Wielkanocnych Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, a także o dopuszczenie dowodów na okoliczność, że od kilkunastu lat mieszka w B. pod adresem wyżej wskazanym.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując poczynione w zaskarżonym postanowieniu ustalenia i towarzyszącą im argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem zaskarżenia w rozpatrywanej sprawie jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia sprowadza się w pierwszym rzędzie do zbadania trafności ustaleń organu w zakresie daty i sposobu doręczenia stronie decyzji organu I instancji oraz daty i sposobu złożenia środka odwoławczego.
Jak stanowi art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Środek odwoławczy wniesiony z uchybieniem powyższego terminu powoduje, że nie wywołuje on pożądanego przez stronę skutku prawnego, a jednocześnie obliguje organ administracji do stwierdzenia w drodze postanowienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 134 k.p.a. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W ślad za wykształconym na tym tle orzecznictwem, podkreślić trzeba, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości działania, jest bowiem związany treścią przywołanego przepisu art. 134 k.p.a. Nie jest to swobodne uznanie organu lecz bezwzględnie obowiązująca norma prawa. Z tych też względów stwierdzenie uchybienia terminu winno być poprzedzone dokładnym ustaleniem stanu faktycznego, co do tego czy strona rzeczywiście przekroczyła określony termin, w przeciwnym razie postanowienie takie narusza art. 7 i 77 k.p.a. (por. orzeczenia NSA z dnia 29 stycznia 1997r., sygn.akt I SA/Gd 1482/96; z dnia 21 marca 1997r., sygn.akt I SA/Łd 2990/95; wyrok WSA z dnia 14 grudnia 2006r., sygn.akt I SA/Wa 1225/06).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że ustalenia organu nie są obarczone wadami, jak zarzucono w skardze.
Z art. 42 § 1 k.p.a. wynika generalna reguła, że pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu. W sprawie niniejszej decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu na jedyny znany organowi adres zamieszkania skarżącego, tj. przy ul. A. M. [...] w S. - przy czym nastąpiło to w trybie art. 43 k.p.a., zgodnie z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Na podstawie lektury akt administracyjnych przyjąć należy, że pod tym adresem dorosły domownik w osobie matki skarżącego podjął się doręczenia przesyłki zawierającej decyzję organu, co zostało poświadczone osobistym podpisem odbierającej przesyłkę - na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji - w dacie 11 marca 2015 r. Tym samym skoro termin do wniesienia odwołania upływał z końcem 25 marca 2015 r. a odwołanie zostało złożone dopiero 10 kwietnia 2015 r. trafnie organ tę czynność procesową skarżącego uznał za dokonaną z uchybieniem terminu.
W kontekście zarzutów oraz twierdzeń skargi (a także dowodów na ich poparcie) wskazujących, że doręczenie decyzji na wymieniony adres nie mogło wywołać skutku prawnego albowiem faktycznym miejscem pobytu skarżącego od września 2000 r., jak oświadczyła małżonka skarżącego, pozostaje "B., S.[...]" należy zauważyć, że ten sam tryb i sposób doręczenia został zastosowany wobec postanowienia o wznowieniu z urzędu postępowania w sprawie, w której zapadła wymieniona decyzja uchylająca ostateczną decyzję z 31 lipca 2009 r. ([...]) o rejestracji pojazdu. Otóż to postanowienie (z dnia 3 lutego 2015 r. nr[...]) zostało skierowane na adres, jaki znany był organowi od dnia 11 czerwca 2009 r., kiedy to skarżący złożył wniosek do organu pierwszej instancji o rejestrację pojazdu. Skarżący podał wówczas we wniosku oraz w załączonej umowie kupna – sprzedaży pojazdu adres przy ul. A. M. [...] w S.. Godzi się podnieść, że strona postępowania, która składa podanie, ma obowiązek określenia adresu celem doręczania jej pism urzędowych (art. 63 § 2 k.p.a.) i wyrażając swobodnie swą wolę w tej materii może wskazać adres, który nie odpowiada jej faktycznemu pobytowi lub adresowi zameldowania. To wskazanie jest dla organu wiążące. Organ nie ma obowiązku weryfikować adresu wskazanego przez stronę postępowania.
Ostateczna decyzja o rejestracji z 31 lipca 2009 r. ([...]) została doręczona na wymieniony adres w S. i takie właśnie oznaczenie adresu skarżącego jako właściciela pojazdu zostało uwidocznione w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Trafnie zatem organ II instancji zauważył w odpowiedzi na skargę, że w takiej sytuacji – jeśli jest tak, jak utrzymuje skarżący – powinien był wówczas wystąpić do organu o wymianę dowodu rejestracyjnego, zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (jednolity tekst Dz. U. z 2007 r. Nr 186 poz.1322 ze zm., aktualny j.t. w: Dz. U. Z 2014 r. poz. 1522), czego wszakże nie uczynił. Organ administracji publicznej nie miał zatem żadnych przesłanek do przypuszczeń, że adres ujawniony w dowodzie rejestracyjnym skarżącego jest nieaktualny. Ponadto skarżący nie podważał na uprzednim etapie postępowania (to jest przed wniesieniem odwołania) poprawności adresu, mimo że na analogiczny adres i również w trybie art. 43 k.p.a. zostało mu doręczone postanowienie o wznowieniu postępowania w sprawie – w dniu 5 lutego 2015 r. Nie kwestionował, że dotarło ono do jego wiadomości. Przez miesiąc czasu jaki upłynął od tej daty do momentu wydania decyzji, od której wniósł spóźnione odwołanie, nie poinformował organu, że należy dokonywać doręczeń na inny adres. Uczynił to dopiero w piśmie stanowiącym odwołanie, przy czym, co godne szczególnego podkreślenia – podał w górnym fragmencie pisma, przy oznaczeniu wnoszącego, adres "A. M. [...] , [...] S." zaś miejsce " S. [...] , [...] B." określił wprost tylko jako adres korespondencyjny. W tej sytuacji należało przyjąć, że dopiero od daty wniesienia odwołania organ był zobligowany do doręczania pism urzędowych na adres w B..
W takim kontekście twierdzenia strony skarżącej o nieprawidłowości i w konsekwencji bezskuteczności doręczenia decyzji, a także podnoszone kwestie prawne na kanwie regulacji art. 41 k.p.a. oraz art. 42 k.p.a. - w związku z art. 7, 77 § 1, 81, 9, 10 § 1 k.p.a. – nie mają znaczenia. Z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika bowiem by w grę w ogóle wchodziła problematyka nieaktualnego adresu tudzież zmiany miejsca pobytu skarżącego (a w ślad za tym konieczność przeprowadzania przez organ ustaleń faktycznych zmierzających do ustalenia rzeczywistego miejsca zamieszkania strony postępowania) skoro skarżący od początku w sprawie rejestracji pojazdu - co obejmuje zarówno zwykłe, pierwotne postępowanie prowadzone z inicjatywy skarżącego w 2009 roku, jak i aktualne, prowadzone z urzędu w trybie wznowienia postępowania - wskazywał jako faktyczny adres swego rzeczywistego pobytu adres zameldowania, to znaczy "A. M.[...] , [...]S. ". Skarżący przecież nie podważa skuteczności doręczenia na tenże adres pierwotnej decyzji o rejestracji pojazdu, chociaż obecnie twierdzi, że już od około 9 lat wcześniej mieszkał w B.. Trafna zatem jest w tych wszystkich okolicznościach konstatacja organu, że także doręczona na ten sam adres decyzja z dnia 6 marca 2015 r. weszła do obrotu prawnego.
W rozpoznawanym przypadku organ słusznie również przyjął, że skarżący nie sformułował wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej spornej czynności procesowej (art. 58 § 1 k.p.a.).
W przedstawionym świetle, kontrolowane postanowienie stwierdzające, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione z uchybieniem terminu jest zgodne z przepisami prawa.
W tym stanie rzeczy Sąd, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), oddalił skargę.