Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SA/Po 694/22

Sądy administracyjne2022-11-29
Sygnatura
III SA/Po 694/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
2022-11-29
Rodzaj
Wyrok WSA w Poznaniu

Sędziowie

Izabela PaluszyńskaMarzenna KosewskaRobert Talaga

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 29 listopada 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (sprawozdawca) Sędzia WSA Marzenna Kosewska Asesor sądowy WSA Robert Talaga Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Kosakowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2022 roku sprawy ze skargi J.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 21 czerwca 2022 r . nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem wartości pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu na rzecz skarżącej kwotę 370 ,- (trzysta siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Decyzją z 09 maja 2018 r. nr [...] Starosta M., powołując się na art. 130a ust. 10h i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 roku poz. 1260 z późn. zm., dalej jako P.r.d.), oraz art. 106 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej jako K.p.a.) zobowiązał J. P. (J. P.) do zapłaty kosztów w wysokości 4.716,65 zł związanych z przechowywaniem, holowaniem i oszacowaniem wartości samochodu osobowego marki [...], o numerze rejestracyjnym [...] (punkt pierwszy sentencji decyzji) oraz ustalił termin płatności na okres 30 dni od daty, w którym decyzja stanie się ostateczna, wskazując nr rachunku bankowego (punkt drugi sentencji decyzji). Uzasadniając napisał, że 16 listopada 2015 roku dyżurny Komendy Powiatowej Policji w M., działając na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 1 P.r.d. wydał dyspozycję nr [...] dotyczącą usunięcia z miejscowości K. przy drodze krajowej nr [...], samochodu osobowego marki [...], o numerze rej. [...], wskazując, że pojazd był niezabezpieczony, pozostawał na pasie ruchu i stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pojazd został odholowany na parking strzeżony w m. W.. Starosta pismem z 10 marca 2016 r. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w M. o udostępnienie zgromadzonej w postępowaniu dokumentacji oraz udostępnienie danych personalnych właściciela pojazdu. Jak dalej napisał Starosta, z przekazanych dokumentów wynika, że właściciele ww. pojazdu jest J. P. (dalej także jako skarżąca), która zgodnie z umową komisu nr [...] z dnia 27 września 2014 r. wstawiła ww. pojazd do [...], prowadzącego działalność przy ul. [...] w P., którego to komisu jest współwłaścicielem, jak się okazało z późniejszych dokumentów. W dniu 10 listopada 2015 r. pojazd został sprzedany (jak wynika z faktury wystawionej przez Komis) P. K. (K. ) zamieszkałemu w [...]. Jak się okazało, kupujący nie przyznał się do zakupu ww. pojazdu i oświadczył pod rygorem odpowiedzialności karnej, iż pojazd został zakupiony na podstawie jego paszportu, którego kradzież zgłosił około 5 - 7 lat wcześniej. Jak dalej napisał Starosta, z notatki służbowej sierż. szt. P. G. z Komisariatu Policji [...] z dnia 16 listopada 2015 r. wynika, że skarżąca potwierdziła, iż jest właścicielem przedmiotowego samochodu. Następnie Starosta napisał, że pismem z 23 marca 2016 r. poinformował skarżącą o skutkach pozostawienia pojazdu na parkingu strzeżonym powyżej trzech miesięcy i konieczności odebrania pojazdu, ale pomimo prawidłowo dostarczonej korespondencji skarżąca nie odebrała pojazdu z parkingu strzeżonego w wyznaczonym terminie trzech miesięcy. Dalej Starosta napisał, że w związku z powyższym, zgodnie z art. 130a ust. 10 P.r.d. wystąpił do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu M. , a Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 7 listopada 2016 r. sygn. akt I Ns 691/16/5 orzekł o przepadku przedmiotowego samochodu osobowego na rzecz Powiatu M. Starosta podkreślił, że zgodnie z art. 130a ust. 10h P.r.d., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania decyzji usunięcia pojazdu. Następnie wskazał, że koszt holowania i przechowywania przedmiotowego samochodu wyniósł, zgodnie z fakturami wymienionymi w decyzji: koszt holowania 350,00 zł, zaś koszt przechowywania 823 dni x 5,002 zł/dzień = 4.116,65 zł. Wykonana przez biegłego rzeczoznawcę ekspertyza dotycząca stanu technicznego pojazdu i oszacowanie jego wartości stanowiła koszt w wysokości 250,00 zł, zatem łączny koszt związany z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem pojazdu powstały od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania wyniósł 4.716,65 zł. W odwołaniu od opisanej decyzji skarżąca, zastępowana przez zawodowego pełnomocnika, wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w celu powtórnego i właściwego ustalenia osoby zobowiązanej do uiszczenia opłat na rzecz Powiatu, bowiem skarżąca, wskazana jako zobowiązania do uiszczenia tych opłat, zbyła sporny pojazd, zaś w dniu 16 listopada 2015 r. to Powiat M., nabywając porzucony pojazd stał się jego właścicielem. Ewentualnie skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i uznanie, że po dniu 10 listopada 2015 r. nie była ostatnim właścicielem pojazdu, a był nim P. K., albo też inna osoba o nieustalonym imieniu i nazwisku, i uznanie na tej podstawie, że zobowiązany do uiszczenia opłat był P. K., albo też w przypadku przyjęcia, że była to osoba o nieustalonym imieniu i nazwisku, że opłaty winien ponosić Skarb Państwa. Decyzją z 21 czerwca 2022 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wskazując na art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 104 § 1 K.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekło, że ustala koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem przedmiotowego pojazdu, powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania tj. za okres od dnia 31 marca 2016 r. do 07 listopada 2016 r. na kwotę 1.455,00 zł (punkt pierwszy sentencji decyzji) stwierdzając, że "obciąża solidarnie kosztami i zobowiązuje do zapłaty kwoty ustalonej w pkt. 1" skarżącą, w terminie 30 dni od daty otrzymania decyzji. Uzasadniając SKO napisało, że organ I instancji prawidłowo zastosował procedurę wskazaną w art. 130a ust. 10 i nast. P.r.d. W ocenie SKO sąd powszechny, wydając postanowienie o przepadku na podstawie art. 130a ust. 10e P.r.d. ma obowiązek zbadać, czy właściciel (bądź inna osoba uprawniona) był prawidłowo powiadomiony o możliwości odbioru pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia usunięcia go z drogi. W przypadku, gdyby sąd doszedł do przekonania, iż zachodzą wątpliwości, co do osoby właściciela pojazdu, nie orzekłby przepadku. Dalej SKO napisało, że Sąd Rejonowy w S. uznał, iż ostatnim właścicielem przedmiotowego pojazdu była skarżąca. Zgodnie z art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2021 poz. 1805, dalej jako K.p.c.) orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Dlatego w ocenie Kolegium nadesłana przez odwołującą umowa sprzedaży przedmiotowego pojazdu nie mogła zostać wzięta pod uwagę, ze względu na prawomocne rozstrzygnięcie sądu w tym zakresie; SKO jako organ administracji publicznej związane jest ww. prawomocnym orzeczeniem i nie może czynić ustaleń sprzecznych z jego treścią. Dalej SKO oceniło, że w sprawie zostały naruszone ogólne przepisy procedury administracyjnej (art. 7-9 i art. 12 K.p.a.), co doprowadziło do ustalenia i obciążenia skarżącej wyższymi kosztami. Organ I instancji, ustalając koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu naruszył art. 130a ust. 10h w zw. z ust. 10 P.r.d. poprzez obciążenie właściciela pojazdu kosztami jego przechowania za okres poprzedzający datę, w której został on prawidłowo powiadomiony o skutkach nieodebrania pojazdu. Zgodnie z art. 130a ust. 10h P.r.d. koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Dokonując wykładni tego przepisu należy zdaniem SKO dojść do wniosku, że użyte w jego treści sformułowanie "do zakończenia postępowania" oznacza zakończenie postępowania sądowego o przepadek pojazdu. W niniejszej sprawie Powiat, jako nowy właściciel pojazdu przechowywał go przeszło 2 lata na wyznaczonym parkingu, co doprowadziło do powstania dodatkowych kosztów, a nie można obciążyć byłego właściciela pojazdu kosztami jego przechowania, które powstały od chwili kiedy przestał on być jego właścicielem. Zdaniem SKO skarżąca powinna uiścić koszty zgodnie z wyliczeniem: opłata za usunięcie pojazdu: 350 zł, opłata za przechowywanie pojazdu w okresie od 31 marca 2016 r. do 07 listopada 2016 r.: 221 dni x 5 zł, łącznie 1 455 zł. Na opisaną decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła J. P., zastępowana przez tego samego zawodowego pełnomocnika, domagając się uchylenia obu decyzji wydanych w sprawie i orzeczenia, że decyzja nie może być wykonana z powodu przedawnienia, jak również zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Pełnomocnik zarzucił wydanie decyzji przez SKO pomimo upływu okresu przedawnienia do jej wydania, bowiem zgodnie z art. 130 ust 10k P.r.d. termin wydania decyzji w sprawie upłynął z 5 letnim okresem, jaki zaczął biec od wydania orzeczenia Sądu Rejonowego w S. o przepadku pojazdu z dnia 07 listopada 2016 r., które uprawomocniło się 28 grudnia 2016 r. i upłynął w dniu 29 grudnia 2021 r. Ponadto pełnomocnik zarzucił zaskarżonej decyzji nieważność, polegającą na rażącym naruszeniu prawa, wyrażającym się w bezzasadnym prowadzeniu sprawy w terminie od 15 marca 2016 r. to jest przez okres ponad 6 lat i 3 miesięcy, co ocenił jako sprzeczne z postulatem państwa praworządnego i w sposób oczywisty naruszające prawa skarżącej. Nadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji poprzez bezzasadne przyjęcie, iż pojazd stanowił własność skarżącej pomimo że złożyła w stosownym terminie niekwestionowane przez stronę przeciwną dowody sprzedaży spornego pojazdu. Odpowiadając na skargę SKO napisało jedynie, że przesyłając skargę wraz z aktami sprawy, podtrzymuje stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wnosi o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Zaskarżona decyzja nie może się ostać w obrocie prawnym. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 P.r.d. pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Dyspozycję przemieszczenia lub usunięcia pojazdu z drogi, w sytuacjach, o których mowa w ust. 1-3, wydaje policjant – art. 130a ust. 4 pkt 1 P.r.d. Starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2 (a więc w przypadku takim jak w niniejszej sprawie), występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu – art. 130a ust. 10 P.r.d. Przepadek pojazdu orzeka sąd powszechny, po stwierdzeniu, że zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku (art. 130a ust. 10e P.r.d.). Lektura poszczególnych przepisów art. 130a P.r.d. każe stwierdzić, że ustawodawca przewidział różne sytuacje, związane z tym, że pojazd nie został odebrany. I tak, zgodnie z art. 130a ust 10c P.r.d., przepisu ust. 10 (wyżej cytowanego) nie stosuje się, gdy okoliczności wskazują, że nieodebranie pojazdu nastąpiło z przyczyn niezależnych od właściciela lub osoby uprawnionej. Z kolei przepis ust. 10 stosuje się odpowiednio, gdy w terminie 4 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu nie został ustalony jego właściciel lub osoba uprawniona do jego odbioru, mimo że w jej poszukiwaniu dołożono należytej staranności – art. 130a ust. 10d P.r.d. Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i, przy czym decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta – art. 130a ust. 10h P.r.d. Jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania – art. 130a ust. 10i P.r.d. W zaskarżonej decyzji organ w wadliwy sposób skoncentrował się na art. 130a ust. 10e P.r.d., zgodnie z którym w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jak wynika z akt sprawy postanowieniem I Ns 691/16/5 Sąd Rejonowy w S., po rozpoznaniu sprawy z wniosku Starosty [...], orzekł przepadek na rzecz Powiatu M. przedmiotowego samochodu - samochodu osobowego marki [...] nr rej. [...], nr [...] W uzasadnieniu Sąd Rejonowy napisał między innymi, że nie budzi wątpliwości, że istniała ustawowa przesłanka do usunięcia pojazdu, gdyż pozostawiono go w miejscu gdzie jest to zabronione - na pasie ruchu. Jak wynika z dokumentów w dniu 27 września 2014 r. została zawarta umowa komisu na mocy, której właścicielka pojazdu, J. P., wstawiła go do komisu w celu sprzedaży komisowej. Następnie w dniu 10 listopada 2015 r. samochód został kupiony przez osobę, której dane w umowie komisowej określono jako P. K.. W toku przeprowadzonych przez funkcjonariuszy czynności uczestnicy niniejszego postępowania D. N. oraz P. K. nie potwierdzili, iż są właścicielami przedmiotowego pojazdu. Jak ustalono w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów właścicielem pojazdu jest w dalszym ciągu J. P., a fakt ten potwierdziła w rozmowie z funkcjonariuszami policji w dniu 16 listopada 2015 r. Następnie Sąd Rejonowy ocenił, że wnioskodawca wykazał, że pomimo dołożenia należytej staranności, w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru pojazdu, nie ustalono z pełnym przekonaniem jego właściciela. Powiadomienie wraz z pouczeniem zostało więc skierowane do J. P., która jak wynika z powyższego, najprawdopodobniej jest jego właścicielem. Przesyłka została przez nią odebrana osobiście w dniu 31 marca 2016 r. Sąd Rejonowy ocenił, że wniosek o orzeczenie przepadku jest zatem zasadny, albowiem upłynęły terminy o jakich mowa w art. 130a ust. 10 i 10a ustawy, a właściciel nie odebrał pojazdu. Postanowienie uprawomocniło się dnia 28 grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że w zaskarżonej decyzji SKO bezpodstawnie przypisało sądom orzekającym w sprawach o przepadek pojazdu obowiązek zbadania, czy właściciel bądź inna osoba uprawniona był prawidłowo zawiadomiony o możliwości odbioru pojazdu oraz bezpodstawnie przypisało sądom orzekającym w sprawach o przepadek pojazdu obowiązek przesądzenia, kto był ostatnim właścicielem tego pojazdu, skoro ustawodawca nakazał "zaledwie" sprawdzenie, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru pojazdu dołożono należytej staranności. Zgodnie bowiem z art. 130a ust. 10e P.r.d. w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jak wynika z cytowanego przepisu ustawodawca nie uzależnił orzeczenia o przepadku pojazdu od przesądzenia, kto jest ostatnim właścicielem tego pojazdu. W konsekwencji sąd powszechny nie miał więc obowiązku ustalania kto był właścicielem przedmiotowego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, przed orzeczeniem jego przepadku. Byłoby to zresztą utrudnione lub wręcz niemożliwe, gdyby kupujący poczynił starania mające zapobiec ustaleniu jego tożsamości, jak mogło to mieć miejsce w stanie faktycznym kontrolowanej sprawy. Powodem istnienia tej instytucji prawnej jest umożliwienie podjęcia działań zapobiegających wieloletniemu przechowywaniu pojazdów usuniętych z drogi i zapobieżenie narastaniu kosztów z tym związanych. Ustawodawca zdecydował przy tym, że usuwanie pojazdów oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla tych pojazdów należy do zadań własnych powiatu (art. 130a ust. 5f P.r.d.), zaś do wykonania orzeczenia o przepadku pojazdu zobowiązany jest starosta (art. 130a ust. 10f P.r.d.). Sąd podkreśla, że organy rozstrzygające w przedmiocie ponoszenia kosztów związanych z przechowywaniem, szacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu nie mogą stawiać znaku równości między należytą starannością w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru pojazdu a wiążącym ustaleniem osoby właściciela pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Innymi słowy możliwa i przewidziana przez ustawodawcę jest sytuacja, w której nie da się ustalić osoby (osób) zobowiązanej do ponoszenia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Warto zaznaczyć i to, że zgodnie ze wskazanym przez SKO art. 365 K.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przywołany przepis dotyczy wyłącznie ściśle rozumianego przedmiotu rozstrzygnięcia, wyrażonego w sentencji zapadłego w sprawie orzeczenia. Przedmiotem rozstrzygnięć wydawanych w trybie art. 130a ust. 10e P.r.d. jest przepadek pojazdu, ale wśród przesłanek wydania orzeczenia, jak Sąd już napisał, nie ma wiążącego ustalenia ostatniego właściciela pojazdu, względnie osoby we władaniu której pojazd znajdował się w chwili usunięcia, dysponującej pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, o której mowa w art. 130a ust. 10i P.r.d. Marginalnie tylko Sąd wskazuje, że zacytowana wyżej treść uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w S. sygn. akt I Ns 691/16/5 jasno wskazuje na brak intencji wiążącego ustalenia ostatniego właściciela pojazdu. Podsumowując tą część rozważań Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może pozostać w obrocie prawnym, bowiem SKO nie wykazało, że J. P. powinna zostać obciążona kosztami związanymi z przechowywaniem, szacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Tym samym Sąd podzielił trzeci z zarzutów skargi, że SKO popełniło błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji poprzez bezzasadne przyjęcie, iż pojazd stanowił własność skarżącej. Sąd częściowo podziela drugi z zarzutów skargi, dotyczący wieloletniego prowadzenia sprawy, skoro dyspozycja dotycząca usunięcia przedmiotowego pojazdu z drogi była wydana i zrealizowana 16 listopada 2015 r., decyzja organu I instancji była wydana dopiero 09 maja 2018 r. zaś zaskarżona decyzja SKO została wydana dopiero 21 czerwca 2022 r., cztery lata po przekazaniu przez organ I instancji odwołania wraz z aktami sprawy. W dacie otrzymania przez SKO odwołania wraz z aktami sprawy, jak i obecnie obowiązuje treść art. 35 § 1 K.p.a., że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, przy czym ustawodawca określił w art. 35 § 3 K.p.a., że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Sąd podkreśla, że w aktach SKO nie ma dokumentów wyjaśniających długotrwałą bezczynność tego organu. Należy jednak wskazać na to, że bezczynność organu, choćby i długotrwała, nie jest powodem uwzględnienia skargi na decyzję organu. Stronie w sytuacji bezczynności organu przysługuje skarga na jego bezczynność. Przed odniesieniem się do pierwszego zarzutu skargi Sąd musi wskazać, że ponownie rozpoznając sprawę SKO przede wszystkim zadba o to, żeby w aktach sprawy znajdował się prawidłowy odpis postanowienia, którym Sąd Rejonowy w S. orzekł przepadek pojazdu. W aktach sprawy znajdują się bowiem dwa różne odpisy postanowienia Sądu Rejonowego w S. sygn. akt I Ns 691/16/5, którym orzeczono przepadek na rzecz Powiatu M. samochodu osobowego marki [...] nr rej. [...], nr [...] Na jednym odpisie są daty "7 listopada 2016 r." (k. 113) zaś na drugim odpisie są daty "18 maja 2018 r." (k. 127). Po rzetelnym uzupełnieniu akt sprawy o odpis postanowienia, opatrzony prawomocnością, SKO zastosuje się do zaprezentowanej oceny prawnej jak również oceni, czy w sprawie zaistniała sytuacja opisana w art. 130a ust. 10k P.r.d. Zgodnie z tym przepisem, wskazanym przecież w zarzucie pierwszym skargi, decyzji o której mowa w ust. 10h (decyzji stwierdzającej poniesienie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania), nie wydaje się, jeżeli od uprawomocnienia się orzeczenia sądu o przepadku pojazdu upłynęło 5 lat. Obowiązkiem organu, a w realiach niniejszej sprawy obowiązkiem organu wyższego stopnia jest rozważenie w rozpoznawanej sprawie, czy spełniona została przesłanka przedawnienia, czego SKO nie przeprowadziło w zaskarżonej decyzji, jak i nie odniosło się do tego zarzutu w piśmie zatytułowanym odpowiedź na skargę. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. orzekł, jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265) uwzględniając wpis (100 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika (270 zł), razem 370 zł.