I OSK 1436/17
Sądy administracyjne2017-12-14
Sygnatura
I OSK 1436/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2017-12-14
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Ewa JanowskaMaciej DybowskiOlga Żurawska - Matusiak
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.), Sędzia NSA Maciej Dybowski, Sędzia del. WSA Ewa Janowska, , po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 marca 2017 r. sygn. akt III SA/Gd 65/17 w sprawie ze skargi M. N. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 9 marca 2017 r., sygn. akt III SA/ Gd 65/17 w sprawie ze skargi M. N. (dalej skarżący) na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] listopada 2016 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany, oddalił skargę.
W wyroku tym Sąd powołał się na następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy.
Orzeczeniem z [...] sierpnia 2016 r., nr 6/16 Komendant Powiatowy Policji w [...], działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), uznał skarżącego winnym popełnienia zarzucanych czynów, że:
1. w okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] czerwca 2016 r., prowadząc dochodzenie [...], zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego wskazanych w karcie nadzoru w postaci przesłuchania świadków, dokonania oględzin obiektów hodowlanych i wykonania czynności procesowych z udziałem sprawcy przestępstwa, czym doprowadził do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji;
2. w okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] czerwca 2016 r., prowadząc dochodzenie [...], zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonego wskazanych w karcie nadzoru podejmując się wykonania pierwszej czynności procesowej po ponad miesiącu czasu od dnia wszczęcia, a osoby do przesłuchania, o których było wiadomo już w dniu wszczęcia, wezwał na przesłuchanie dopiero na dzień [...] czerwca 2016 r., czym doprowadził do przewlekłości postępowania i braku koncentracji materiału dowodowego, a ponadto wszczęcie dochodzenia zarejestrował 3 dni po terminie wynikającym z § 51 ust.5 pkt 1 Decyzji nr 125 KGP z dnia 5 kwietnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, tj. o czyn z art.132 ust. 1 i 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji.
Za powyższe przewinienia wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] orzeczeniem z [...] listopada 2016 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2, art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania obwinionego winnym popełnienia czynu opisanego w pkt II, dotyczącego rejestracji wszczęcia dochodzenia trzy dni po terminie wynikającym z § 51 ust. 5 pkt 1 Decyzji nr 125 KGP z dnia 5 kwietnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji - i w tym zakresie uniewinnił obwinionego od zarzutu jego popełnienia; w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż w zakresie pierwszego zarzucanego czynu akta postępowania przygotowawczego [...] przekazano skarżącemu do prowadzenia 5 kwietnia 2016 r., a przełożony polecił policjantowi wykonanie czynności procesowych zgodnie z dokładnymi wytycznymi, określając czas ich realizacji na [...] kwietnia 2016 r. Z uwagi na rozpoczynający się urlop skarżącego dokonano kontroli i [...] czerwca 2016 r. stwierdzono, że postępowanie prowadzone jest przewlekle - przesłuchany został jedynie jeden świadek – [...] kwietnia 2016 r.
Akta postępowania przygotowawczego [...] przekazano skarżącemu do prowadzenia [...] kwietnia 2016 r., a przełożony polecił skarżącemu wykonanie czynności procesowych zgodnie z dokładnymi wytycznymi, określając czas ich realizacji do [...] maja 2016 r. Kontrola wykazała, że policjant nie realizował wytycznych. W okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] czerwca 2016 r. zaniechał wykonania w zakreślonych terminach poleceń przełożonych wskazanych w karcie nadzoru, podejmując się wykonania pierwszej czynności procesowej po ponad miesiącu od dnia wszczęcia dochodzenia, a osoby na przesłuchanie wezwał dopiero na [...] czerwca 2016 r.
Organ stwierdził, że wszczęcie postępowania przygotowawczego zostało zarejestrowane 3 dni po terminie wynikającym z § 51 ust. 5 pkt 1 Decyzji nr 125 KGP z dnia 5 kwietnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego Policji.
Podkreślił, że skarżący przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, wyjaśniając, że nieprawidłowości, które mu zarzucono, wynikały z dużej ilości pracy i biurokracji, a nie z jego złej woli. Podniósł, że w wyniku ostatnio przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego oraz zdarzeń mających miejsce w życiu prywatnym jego stan psychofizyczny pogorszył się. Poprzednie postępowanie nie zmobilizowało go do pracy, a zniechęciło go do niej. Zaprzeczył natomiast, że wszczęcie dochodzenia zarejestrował po terminie.
Organ ustalił, że skarżący w badanym okresie, w porównaniu z innymi funkcjonariuszami z wydziału, nie był nadmiernie obciążany sprawami służbowymi, jak też angażowany do realizacji innych czynności służbowych zlecanych przez inne jednostki Policji. Dyżury były planowane przez przełożonego w taki sposób, aby skarżący mógł realizować bieżące sprawy w wyznaczonych terminach.
Organ wskazał, że skarżący przejmując do dalszego prowadzenia postępowania przygotowawcze zobligowany był do przeprowadzenia określonych w kartach nadzoru czynności procesowych w zakreślonych terminach. Skarżący nie wywiązał się z nałożonych na niego obowiązków, uchybiając tym samym obowiązującym przepisom. Z zeznań D. Z. i K. K. wynikało, że skarżący nie był obciążony sprawami służbowymi bardziej niż inni funkcjonariusze wydziału. Prowadził łącznie około 20-25 spraw, które nie były sprawami wielowątkowymi i wymagającymi specjalistycznej wiedzy, a także dużego zaangażowania. Otrzymane do prowadzenia przedmiotowe postępowania nie były również skomplikowane. Ilość zaplanowanych dyżurów zdarzeniowych oraz zleconych przez inne jednostki czynności do przeprowadzenia były planowane po równo między wszystkimi funkcjonariuszami z wydziału. Także prokurator nadzorujący postępowanie, przesyłając akta sprawy do Komendy, wykazał tożsame uchybienia w realizacji prowadzonego postępowania przez skarżącego.
Na uwzględnienie nie zasługiwał – w ocenie organu - zarzut strony dotyczący utraty materiału dowodowego poprzez nie wykonanie, w terminie określonym poleceniem przełożonego, oględzin miejsca przechowywania zwierząt. Skarżący uważał, że skoro w tym zakresie była już sporządzona dokumentacja przez przedstawicieli Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w [...] z przeprowadzonej kontroli, to wykonanie przez niego czynności w postaci oględzin miało stanowić tylko potwierdzenie zebranych już dowodów. Przeprowadzone na koniec maja 2016 r. oględziny mogły tylko częściowo potwierdzić znamiona przestępstwa, gdyż część zwierząt przebywała już na pastwisku i ich stan, w porównaniu ze stanem w czasie kontroli przeprowadzonej przez lekarza Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w [...] (w marcu 2016 r.), był zdecydowanie lepszy.
Organ uznał natomiast, że niewystarczające były ustalenia rzecznika dyscyplinarnego w przedmiocie wyjaśnienia okoliczności zarejestrowania trzy dni po terminie formularza KSIP 12 o wszczęciu postępowania przygotowawczego. Z treści odwołania wynikało, iż obwiniony przedmiotowy druk sporządził [...] maja 2016 r. i tego samego dnia przekazał do rejestracji. Tym samym skarżący wywiązał się z obowiązku sporządzenia i przekazania do rejestracji, w wymaganym terminie, formularza KSIP 12. Nie miał natomiast wpływu na samą czynność rejestracji, gdyż czynność tę wykonywał inny pracownik.
Zdaniem organu, że orzeczona kara dyscyplinarna była właściwa i współmierna do popełnionego czynu. Uwzględniała ona okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W postawie skarżącego nie znaleziono okoliczności łagodzących, pomimo pozytywnej opinii służbowej sporządzonej [...] kwietnia 2014 r.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Gdańsku wniósł skarżący. W uzasadnieniu podniósł, że czuje się pokrzywdzony wydany orzeczeniem. Podkreślił, że organy niesłusznie zarzuciły mu przewlekłość prowadzonego postępowania, wliczając do tego okresu czas od [...] czerwca 2016 r. do [...] czerwca 2016 r., kiedy przebywał na urlopie wypoczynkowym.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę.
Sąd podniósł, iż w niniejszej sprawie w sposób niewątpliwy wykazane zostało, że skarżący, prowadząc dochodzenia określone w zakwestionowanych orzeczeniach, nie wykonał w zakreślonych terminach poleceń przełożonych, wskazanych w kartach nadzoru – przesłuchania świadków, dokonania oględzin, wykonania czynności procesowych z udziałem sprawcy przestępstwa, wykonując pierwszą czynność procesową po miesiącu od dnia wszczęcia postępowania, wzywając świadków na przesłuchanie dopiero na [...] czerwca 2016 r., mimo że byli oni znani już [...] kwietnia 2016 r.
Sąd zauważył, że z uwagi na podnoszone przez skarżącego także w odwołaniu od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w [...] argumenty, dotyczące niemożności wcześniejszego wykonania poleceń, uzupełniono materiał dowodowy poprzez przeprowadzenie dowodów z dokumentów oraz dowodów z zeznań świadków. Przeprowadzone dowody wykazały, że wbrew twierdzeniom skarżącego, nie był on w omawianym okresie, w porównaniu z innymi funkcjonariuszami, nadmiernie obciążany sprawami służbowymi, jak też angażowany do realizacji innych czynności, a dyżury planowane były w taki sposób, aby mógł on realizować zadania w wyznaczonym terminie. Sprawy, które prowadził, nie były sprawami wielowątkowymi, wymagającymi specjalistycznej wiedzy.
Na uwzględnienie w ocenie Sądu nie zasługiwała argumentacja skarżącego, iż nie przeprowadził oględzin we wskazanym terminie ze względu na to, że służby weterynaryjne takie oględziny przeprowadziły, a protokół kontroli włączono do "dowodów do odczytania na rozprawie". Sąd wskazał, że skarżącemu nie polecono uzyskania dokumentów dotyczących oględzin, wykonanych przez inne osoby czy organy, a przeprowadzenie takich oględzin we własnym zakresie. Wyjaśnienie przez skarżącego na rozprawie, że nie sporządził oględzin w terminie, bowiem czekał na upływ czasu, który pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii wyznaczyli podejrzanemu na poprawę warunków w gospodarstwie, potwierdza nieprawidłowe wykonywanie wydanych mu poleceń.
Sąd podzielił stanowisko organu, że sposób realizacji poleceń służbowych wydanych skarżącemu spowodował przewlekłość postępowania. Przewlekłość postępowania należy bowiem rozumieć jako prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasowym lub poprzez wykonywanie czynności pozornych. Skarżący mimo wydania polecenia wykonania czynności na [...] kwietnia 2016 r. i [...] maja 2016 r. czynności tych nie wykonał.
Mając na uwadze powyższe Sąd zauważył, że skarżącemu wymierzono najniższą przewidzianą karę z katalogu kar dyscyplinarnych. Kara została wymierzona z uwzględnieniem tego, że skarżący jest funkcjonariuszem z wieloletnim doświadczeniem, który powinien znać przepisy i zasady postępowania. Nie uwzględniono jako okoliczności łagodzącej jego pozytywnej opinii, bowiem zachowaniem swym przyczynił się do obniżenia dyscypliny służbowej, a sam ponadto przyznał, że za podobny czyn został już wcześniej ukarany karą nagany.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył M. N.. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2014 r. poz. 543 ze zm.) zwanej dalej "P.p.s.a.", naruszenie:
I. przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, poprzez niedostrzeżenie uchybienia Komendanta Wojewódzkiego Policji polegającego na utrzymaniu w mocy orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z [...] sierpnia 2016 r. o ukaraniu skarżącego w części zarzutu pierwszego, w której zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził postawionego obwinionemu w pkt 1 zarzutu, bowiem jak ustalił organ:
- skarżący dokonał w sprawi [...] oględzin miejsca zdarzenia [...] maja 2016 r.;
-skarżący nie wykonał przesłuchania w ramach ww. postępowania w zakreślonym przez przełożonego w terminie jednego świadka (M. B.) nie zaś świadków oraz
- nie ustalono "zaniechania wykonania czynności procesowych z udziałem sprawcy przestępstwa";
w związku z czym skarżący winien zostać w tej części uniewinniony;
2) art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135g ust. 1 i 1351 ust. 1 ustawy o Policji wobec niedostrzeżenia, że organ II instancji pomimo powzięcia z odwołania skarżącego i akta postępowania wiadomości o dowodzie przemawiającym na korzyść obwinionego, nie nakazał rzecznikowi dyscyplinarnemu przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M. B. na okoliczność przyczyn niemożności przesłuchania świadka od [...] maja 2016 r. do [...] czerwca 2016 r., co skutkowało, wbrew ciążącemu na organie obowiązkowi brakiem zbadania i ustalenia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego;
3) art. 325 i § 1 zd. 1 K.p.k., poprzez uznanie za słuszną ocenę organu II instancji, iż postępowania [...] było prowadzone przewlekle, podczas gdy postępowanie to zostało przez skarżącego przeprowadzone w okresie 2 miesięcy i 3 dni i, w świetle art. 325 i § 1 zd. 1 k.p.k., zgodnie z którym dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy oraz z uwagi na 12 - dniowy planowy urlop funkcjonariusza w trakcie prowadzonego dochodzenia, nie może obiektywnie zostać uznane za przewlekłe;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 132 ust. 3 punkt 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu za organem I i II instancji, iż czynu zarzucone skarżącemu w pkt 1 orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji z [...] listopada 2016 r. nr [...] stanowią jednocześnie przewinienie dyscyplinarne z art. 132 ust. 3 pkt 1, jak i pkt 2 ustawy o Policji, zaś zakresy zastosowania obu przepisów jednoznacznie wykluczają się, co uniemożliwia ich łączną kwalifikację;
2) art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż czyny popełnione przez skarżącego stanowiły odmowę wykonania polecenia przez skarżącego, pomimo niezaistnienia podstaw prawnych do odmowy wykonania polecenia, w sytuacji gdy z ustalonego przez organy w sprawie stanu faktycznego uznanego za prawidłowy przez Sąd jednoznacznie wynika, iż skarżący nie odmówił wykonania polecenia służbowego, lecz wykonał czynności w sposób nieprawidłowy, w związku z czym zastosowana przez Sąd wykładnia powołanego przepisu a contrario nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie;
3) art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, bowiem przepis ten adresowany jest do kandydatów do służby w Policji i wymienia przesłanki niezbędne do podjęcia służby w Policji, zaś przedmiotem postępowania dyscyplinarnego było zachowanie skarżącego w służbie.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, uchylenie zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] listopada 2016 r. nr [...] oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, iż w opisie czynu ujętego w pkt 1 zaskarżonego orzeczenia doszło do znaczącego zawężenia zarzutu, co winno skutkować uchyleniem orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w tej części i uniewinnienia funkcjonariusza od odpowiedzialności w tym zakresie. Ponadto skarżący podniósł, że nieprzesłuchanie świadka M. B. stanowiło naruszenie przepisów postępowania, ze względu na nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Obydwie formy naruszenia prawa materialnego, o których mowa w art. 174 pkt 1 P.p.s.a., mogą się odnosić jedynie do sytuacji, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób niebudzący wątpliwości. Oznacza to, że w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego nie można kwestionować ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania, gdyż mogą być one podważane wyłącznie w ramach zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Jedynie w art. 135p ust. 1 powołanej ustawy o Policji następuje odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego.
Uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego, wydaje orzeczenie określone w 135 j ust. 1 - 4 cyt. ustawy. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. W myśl art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest konieczne dla późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może nasuwać żadnych wątpliwości.
W pierwszej kolejności zwrócić należy jednak uwagę na nieprawidłowość sformułowania zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Przepisy ustawy o Policji regulujące procedurę mającą zastosowanie w ramach postępowania dyscyplinarnego, nie zostały powiązane z przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że badanie przez Sąd stosowania prawa przez organy administracji może mieć jedynie charakter pośredni, w sytuacji gdy skarżący w ramach podstawy kasacyjnej zarzuci sądowi pierwszej instancji naruszenie stosownych przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nieuwzględnienie (niedostrzeżenie), mimo zarzutów zawartych w skardze albo niezależnie od nich, gdyż sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi, naruszenia przez organ wskazanych w niej przepisów (por. np. wyroki NSA z: 8 czerwca 2006 r., II OSK 900/05, 21 października 2005 r., I FSK 1777/05). Mając jednak na względzie treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełnym składzie z 26 października 2009 r., I OPS 10/09 (publ. ONSAiWSA 2010/1/15), Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznał przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego, uznając je jednak za nieuzasadnione.
W rozpoznawanej sprawie, w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego, nie zostały zgłoszone zarzuty odnoszące się do prawidłowości przeprowadzenia w ramach postępowania dyscyplinarnego postępowania dowodowego i dokonanych przez organ ustaleń faktycznych. Przyjąć zatem należy, że okoliczności faktyczne, które legły u podstaw sformułowania w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutów i wymierzenia skarżącemu kary nagany, przedstawione przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, nie zostały przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważone. Oznacza to, że zasadność zarzutów skargi kasacyjnej należy badać w odniesieniu do stanu faktycznego przejętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.
Jedyny zarzut dotyczący postępowania dowodowego, zgłoszony w ramach naruszenia art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135g ust. 1 i art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, odnosi się do pominięcia w ramach tego postępowania, przemawiającego na korzyść skarżącego, dowodu z zeznań świadka M. B. na okoliczność przyczyn niemożności przesłuchania świadka w okresie od [...] maja 2016 r. do [...] czerwca 2016 r. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie. Oceny zasadności tego wytyku należy dokonać przy uwzględnieniu treści zarzutu, który został postawiony skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym. W zakresie prowadzonego dochodzenia [...] skarżący został obwiniony o to, że zaniechał wykonania w zakreślonym terminie poleceń przełożonego, wskazanych w karcie nadzoru. Z karty nadzoru wynika, że skarżącemu zlecono przeprowadzenie określonych czynności, w tym przesłuchanie świadków, w terminie do [...] kwietnia 2016 r. W sprawie jest poza sporem, że świadek M. B., w zakreślonym przez przełożonego terminie, nie została przesłuchana. W tych okolicznościach ustalenia odnośnie przyczyn niemożności przesłuchania świadka we wskazanej przez skarżącego dacie która nie mieściła się w okresie wynikającym z wydanego skarżącemu polecenia, nie pozostawały w związku z postawionym skarżącemu zarzutem. W żadnym wypadku nie mogły one zatem przemawiać na korzyść skarżącego, skoro zeznania wskazanego świadka miały odnosić się do okresu przypadającego już po wyznaczonym przez przełożonego terminie.
Pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest również zarzut naruszenia art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym wyższy przełożony dyscyplinarny może zaskarżone orzeczenie utrzymać w mocy. Powołany w skardze kasacyjnej przepis wskazuje na jedno z możliwych rozstrzygnięć, jakie może wydać wyższy przełożony dyscyplinarny. W skardze kasacyjnej przepis ten nie został powiązany z żadnymi przepisami regulującymi postępowanie dyscyplinarne, natomiast sposób sformułowania zarzutu wskazuje, że w jego ramach autor skargi kasacyjnej dąży do podważenia ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, co jednak nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Nie jest bowiem możliwe kwestionowanie okoliczności faktycznych sprawy poprzez postawienie zarzutu naruszenia przepisu określającego jeden ze sposobów zakończenia postępowania odwoławczego. Poczynione w sprawie i nie zakwestionowane skutecznie ustalenia faktyczne, odniesione, co istotne, do postawionych skarżącemu zarzutów, pozwalały wyższemu przełożonemu dyscyplinarnemu na skorzystanie z regulacji art 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji w zakresie określonym w orzeczeniu Nr [...] z [...] listopada 2016 r.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również kolejny zarzut naruszenia art. 325i § 1 zd. 1 K.p.k., gdyż przepis ten nie znajdował w sprawie odnoszącej się do postępowania dyscyplinarnego zastosowania, nie mógł zatem zostać naruszony. Można jedynie zauważyć, na co zwrócił już uwagę Sąd I instancji, że stwierdzenie naruszenia dyscypliny służbowej nie jest zależne od negatywnych skutków zawinionego przekroczenia uprawnień lub niewykonania obowiązków. Dlatego też dla oceny, czy skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej nie miało w istocie znaczenia, czy doszło w związku z tym do przewlekłości postępowania. Nie można przy tym zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że nieznaczne tylko przekroczenie terminu określonego w art. 325i K.p.k w postępowaniu [...], nie może świadczyć o przewlekłości postępowania. Przez pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania należy rozumieć nieefektywne działania organu polegające m.in. na wykonywaniu czynności w dużych odstępach czasowych, wykonywaniu czynności pozornych, dekoncentrowaniu czynności zamiast ich koncentrowaniu w czasie, mnożeniu czynności ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmuje więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. I taka sytuacja w prowadzonym przez skarżącego postępowaniu przygotowawczym niewątpliwie wystąpiła, a została ona szczegółowo przez organ i Sąd opisana i oceniona.
Nie okazały się również usprawiedliwione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego.
Zgodzić się wprawdzie należy ze skarżącym kasacyjnie, że w zakresie czynu zarzucanego mu w pkt 1 orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] listopada 2016 r. niezasadnie powołany został przepis art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, skoro w istocie, co wynika z uzasadnienia tego orzeczenia, skarżącemu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ww. ustawy. Ta nieprecyzyjność w subsumcji okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie do przepisów określających sposoby naruszenia dyscypliny służbowej, a wskazanych w podstawie prawnej postawionego skarżącemu zarzutu, pozostaje jednak bez jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. W sprawie nie zostało bowiem skutecznie podważone, że skarżący w zakreślonych przez przełożonego terminach nie wykonał poleceń przełożonego wskazanych w kartach nadzoru. Polecenie służbowe to ustne lub pisemne zlecenie funkcjonariuszowi konkretnych obowiązków lub czynności do wykonania. Nie może budzić zatem wątpliwości, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową z czym związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie nie doszło do niewłaściwego zastosowania art. 58 ust. 2 i art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Przepisy te nie znajdowały zastosowania w ramach postępowania dyscyplinarnego, zostały jedynie przywołane przez Sąd I instancji w ramach szerszej argumentacji, a w zasadzie jako wstęp do dalszych rozważań odnoszących się do odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów i nałożonemu na funkcjonariuszy obowiązku podporządkowania się szczególnej dyscyplinie służbowej. Jak słusznie skonstatował Sąd I instancji z przepisów tych wynika związanie funkcjonariusza Policji zarówno rozkazem, jak i poleceniem służbowym. Policjant jest obowiązany wykonać otrzymany rozkaz i polecenie służbowe niezależnie od jego oceny czy aprobaty, a przepisy prawa regulują sytuacje, w jakich może nastąpić odmowa wykonania rozkazu czy polecenia służbowego. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała, i Sąd I instancji nie przyjął, że skarżący odmówił wykonania polecenia służbowego, tylko, że nie wykonał go w zakreślonym przez przełożonego terminie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.