Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I OSK 956/20

Sądy administracyjne2020-10-15
Sygnatura
I OSK 956/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Marek StojanowskiMarian WolaninMirosław Wincenciak

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędzia NSA Mirosław Wincenciak po rozpoznaniu w dniu 15 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 774/19 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 774/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A. K. (dalej także, jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym prawnym. W dniu 6 maja 2019 r. do Starosty [...] wpłynęły wnioski Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z dnia 23 kwietnia 2019 r. o skierowanie skarżącego posiadającego prawo jazdy kategorii A1, A2, AM, B1, B+E, C1, C1+E, C+E, T o nr [...] wydane przez Starostę [...] w dniu 25 listopada 2016 r., na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji oraz na badanie psychologiczne w związku z otrzymaniem łącznie 27 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie od dnia 5 listopada 2014 r. do dnia 30 września 2015 r. Decyzjami z dnia [...] czerwca 2019 r., znak: [...] i znak: [...] Starosta [...] skierował skarżącego na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji oraz na badanie psychologiczne. Decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. Starosta [...] zatrzymał skarżącemu prawo jazdy w zakresie kat. A, A1, A2, AM, B1, B, B+E, C1, C, C1+E, C+E, T w związku z przekroczeniem liczby 24 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego, do czasu wykazania się posiadaniem wymaganych kwalifikacji. Od powyższej decyzji pełnomocnik A. K. złożył odwołanie. Decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy wskazując, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541, dalej, jako: ustawa z 2015 r.), do dnia wskazanego w komunikacie, który minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w swoim dzienniku urzędowym oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej, określającego termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wprowadzenie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych o naruszeniach, o których mowa w rozdziale 15 ustawy zmienianej w art. 5 (tj. ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami - Dz. U. z 2015 r. poz. 155) starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 4 (tj. ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 2018 r., póz. 1990 ze zm., powoływanej dalej jako p.r.d.). Do dnia wydania decyzji ww. komunikat nie został ogłoszony. Z akt sprawy wynika, że w okresie od dnia 5 listopada 2014 r. do dnia 30 września 2015 r. skarżący wielokrotnie naruszył przepisy ruchu drogowego, co skutkowało uzyskaniem łącznie 27 pkt. Odnosząc się do argumentacji skarżącego przedstawionej w odwołaniu, że jedynie 16 pkt otrzymał pod rządami ustawy z 2015 r. (tj. od dnia 18 maja 2015 r.), co oznacza, że nie przekroczył 24 pkt i brak jest podstaw do stosowania art. 7 ust. 1 pkt 5 tej ustawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 25 stycznia 2018 r., sygn. akt l OSK 1787/17, w którym wskazano, że art. 138 ust. 1 p.r.d., regulujący kwestię zatrzymania przez starostę prawa jazdy w przypadku przekroczenia przez kierowcę liczby 24 pkt, został uchylony z dniem 19 styczna 2013 r. (art. 125 pkt 14 w zw. z art. 139 ustawy o kierujących pojazdami). Przez następne 28 miesięcy, tj. do dnia 17 maja 2015 r., przepisy nie przewidywały sankcji w postaci wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy kierowcy, który przekroczył 24 pkt. Od dnia 18 maja 2015 r. sankcja została przywrócona, obowiązywać zaczęła bowiem ustawa z 2015 r. i zawarty w niej art. 7 ust. 1 pkt 5. Nowa ustawa - wobec braku przepisów przejściowych - ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Rozróżnić bowiem należy retrospektywność (kiedy nowe przepisy regulują też stany wcześniejsze, ale otwarte, w toku, niezakończone ostatecznie) oraz retroaktywność przepisów (oddziaływanie wsteczne na stany wcześniejsze, lecz zamknięte, czyli zakończone - załatwione). Zdaniem NSA nie można byłoby mówić o retrospektywności w sytuacji, kiedy wszystkie zdarzenia polegające na naruszeniu przepisów ruchu drogowego, które skutkowały przekroczeniem 24 pkt, miałyby miejsce przed dniem 18 maja 2015 r., a więc przed dniem wejściem w życie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. (a równocześnie wszystkie te zdarzenia miałyby miejsce po utracie mocy obowiązującej art. 138 ust. 1 p.r.d.). Zatem wszystkie te wykroczenia zostałyby dokonane w czasie, gdy przepisy nie przewidywały sankcji w postaci zatrzymania prawa jazdy. Taki stan faktyczny nie ma charakteru otwartego, ciągłego, lecz zamknięty. Stąd nie ma mowy o retrospektywności, pozwalającej na zastosowanie nowego stanu prawnego do wcześniej zastanego stanu. Z kolei, retrospektywność wystąpiłaby jedynie wówczas, gdyby wprawdzie część naruszeń w ruchu drogowym miała miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, lecz zdarzenia (bądź zdarzenie) powodujące przekroczenie liczby 24 pkt karnych wystąpiłoby w czasie, gdy art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy obowiązywał. Taki stan faktyczny zaistniał w niniejszej sprawie, ponieważ o ile wykroczenia popełnione do dnia 18 maja 2015 r. miały miejsce przed dniem wejścia w życie ustawy z 2015 r., to kolejne wykroczenia drogowe i w konsekwencji przekroczenie limitu 24 pkt nastąpiło w dniu 14 lipca 2015 r., czyli w czasie obowiązywania już ustawy z dnia 20 marca 2015 r. Okoliczność przekroczenia przez skarżącego liczby 24 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego wynika bezspornie z wniosków Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. z dnia 23 kwietnia 2019 r. Zarówno starosta, jak i samorządowe kolegia odwoławcze nie są organami uprawnionymi do weryfikowania przypisanej kierowcy liczby punktów. Starosta, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy w związku z przekroczeniem przez kierującego pojazdem limitu 24 pkt związany jest informacją przekazaną przez Policję, prowadzącą ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Rozstrzygnięcie o zatrzymaniu prawa jazdy należy do tzw. decyzji związanych, co oznacza, że wystąpienie określnych w przepisach okoliczności obliguje starostę do wydania przedmiotowej decyzji. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosło o jej oddalenie. Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd I instancji skargę oddalił. Przytaczając treść art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r., Sąd podniósł, że wprowadzona tym przepisem sankcja zatrzymania prawa jazdy obowiązuje od dnia 18 maja 2015 r., tj. od dnia wejścia w życie ustawy. Mając na uwadze treść art. 130 ust. 1 i 2 p.r.d., Sąd podkreślił, że liczba punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, obliczona przez komendanta wojewódzkiego Policji jako organ prowadzący ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, w myśl art. 130 ust. 1 p.r.d. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r., poz. 488), znajdującego zastosowanie w niniejszej sprawie, jest wiążąca dla starosty w ramach postępowania prowadzonego w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy. Starosta nie dysponuje samodzielną kompetencją do ustalania liczby punktów za naruszenie przez kierujących przepisów ruchu drogowego. W rozpoznawanej sprawie podstawę do zatrzymania skarżącemu prawa jazdy stanowiła informacja Komendanta Wojewódzkiego Policji w L. zawarta we wnioskach o skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji i badanie psychologiczne w związku z przekroczeniem liczby 24 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Z informacji tej wynika, że skarżący w okresie od dnia 5 listopada 2014 r. do dnia 30 września 2015 r., a więc przed upływem roku od dnia, w którym miało miejsce pierwsze naruszenie, otrzymał łącznie 27 pkt za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy nie jest decyzją uznaniową ani też nie zezwala organowi na żadną dowolność, ma charakter decyzji związanej. Starosta zobowiązany jest do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w każdym przypadku wystąpienia przesłanek, o których mowa w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. Sąd wyjaśnił również, że na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 130 ust. 4 p.r.d. zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego. Na mocy art. 125 pkt 13 ustawy o kierujących pojazdami, powołany art. 130 p.r.d., utracił moc obowiązującą - a ściślej: powinien był ją utracić - z dniem 4 czerwca 2018 r. To z kolei powinno pociągnąć za sobą - zgodnie z powszechnie uznawaną regułą walidacyjną, wynikającą z § 32 ust. 1 Zasad techniki prawodawczej stanowiących załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad techniki prawodawczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 283) - utratę mocy, wydanego na podstawie uchylonego przepisu upoważniającego, rozporządzenia. Jednakże zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 957), która weszła w życie z dniem 4 czerwca 2018 r.: 1. Przepis art. 130 ustawy zmienianej w art. 1 (tj. p.r.d.), w brzmieniu dotychczasowym, stosuje się do dnia wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wprowadzenie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych o naruszeniach, o których mowa w art. 130 ustawy zmienianej w art. 1 (tj. p.r.d.). 2. Minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w swoim dzienniku urzędowym oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej komunikat określający termin wdrożenia rozwiązań technicznych, o których mowa w ust. 1. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 3 miesięcy przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie. Z powyższej regulacji wynika, że do dnia wdrożenia rozwiązań technicznych, o których mowa w art. 16 ustawy z dnia 9 maja 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, nie stosuje się m.in. art. 125 pkt 13 ustawy o kierujących pojazdami uchylającego art. 130 p.r.d. Oznacza to zatem, że do czasu wdrożenia rozwiązań technicznych art. 130 p.r.d. mógł mieć zastosowanie i może stanowić podstawę prawną decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Sąd ustalił, że do chwili obecnej komunikat, o którym mowa w ww. art. 16 ust. 2, nie został ogłoszony. Stąd też w sprawie zastosowanie znalazł art. 130 p.r.d. i w konsekwencji przedłużeniu uległo także stosowanie przepisów rozporządzenia z dnia 25 kwietnia 2012 r., wydanego na podstawie art. 130 ust. 4 p.r.d. W niniejszej sprawie wobec popełnienia przez skarżącego części naruszeń w czasie (tj. do dnia 18 maja 2015 r.), gdy nie obowiązywały przepisy przyznające organom kompetencję do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy (gdy kierowca przekroczy dopuszczalną liczbę punktów), oraz wobec braku przepisów przejściowych w ustawie wprowadzającej już taką możliwość, należało zastosować wypracowane przez doktrynę i judykaturę reguły intertemporalne. Przede wszystkim zasadą jest działanie ustawy nowej na przyszłość, gdyż przy braku odmiennej regulacji przepisy nowe nie mogą mieć wstecznego oddziaływania (lex retro non agit). Nowa ustawa wyjątkowo tylko może ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym skutki zdarzeń prawnych podlegają ocenie na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia. W uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Rozróżnić bowiem należy retrospektywność (kiedy nowe przepisy regulują też stany wcześniejsze, ale otwarte, w toku, niezakończone ostatecznie) oraz retroaktywność przepisów (oddziaływanie wsteczne na stany wcześniejsze, lecz zamknięte, czyli zakończone - załatwione). W niniejszej sprawie można mówić o retrospektywności, ponieważ stan faktyczny będący podstawą naliczenia 27 pkt miał charakter otwarty, tj. rozpoczął się przed wejściem w życie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r., tj. w dniu 5 listopada 2014 r. (tj. w dacie pierwszego naruszenia przepisów ruchu drogowego "otwierającego" roczny okres, w którym przekroczenie 24 pkt skutkowało zatrzymaniem prawa jazdy), ale zdarzenie powodujące przekroczenie 24 punktów (i skutkujące koniecznością jego zastosowania) nastąpiło już w dacie obowiązywania tego przepisu, tj. w dniu 14 lipca 2015 r. (i jednocześnie w okresie jednego roku). Stąd też nie można podważyć zasadności zastosowania art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. w okolicznościach niniejszej sprawy. Z rozstrzygnięciem tym skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej, jako: P.p.s.a.), naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, a w związku z tym niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r., poprzez uznanie, że przepisy te mogą być stosowane do zdarzeń, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie tego przepisu, tj. przed 18 maja 2015 r. Mając powyższe na względzie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono stosowną argumentację. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć należy, że w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 4 (Prawo o ruchu drogowym). Zgodnie z art. 130 ust. 1 i 2 p.r.d. policja prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Określonemu naruszeniu przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 0 do 10 i wpisuje się do tej ewidencji (ust. 1). Ustalony przez organy i zaakceptowany przez Sąd I instancji stan faktyczny jest w zasadzie bezsporny. Na podstawie akt sprawy Sąd I instancji ustalił, że skarżący w okresie od dnia 5 listopada 2014 r. do dnia 30 września 2015 r. otrzymał łącznie 27 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Dane te przekazano Staroście we wnioskach o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy oraz o skierowanie na badania psychologiczne. Faktu formalnego otrzymania punktów skarżący nie kwestionował. W skardze kasacyjnej nie zakwestionował również ww. ustaleń Sądu I instancji, zarzucając, że art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. nie mógł być zastosowany do zdarzeń, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie tego przepisu, tj. przed 18 maja 2015 r. Skarżący wyjaśniał, że po wejściu w życie ww. przepisu otrzymał jedynie 16 punktów karnych. W istocie omawiany przepis wszedł w życie w dniu 18 maja 2015 r., a zatem po popełnieniu przez skarżącego pierwszy trzech (z ośmiu) naruszeń przepisów ruchu drogowego, za które otrzymał 11 punktów karnych. Kolejnych pięć naruszeń przepisów ruchu drogowego - za które skarżący otrzymał 16 punktów karnych - miało miejsce już pod rządami obowiązującego od dnia 18 maja 2015 r. art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rację ma Sąd I instancji, że brak szczególnych regulacji intertemporalnych oznacza, że przepis wszedł w życie i od dnia 18 maja 2015 r. obowiązywał wszystkich kierujących pojazdami silnikowymi. Zgodnie z ogólną zasadą prawa intertemporalnego, w razie wątpliwości czy należy stosować ustawę dawną czy nową, pierwszeństwo ma ustawa nowa. Zasada ta tłumaczona jest domniemaniem, że ustawa nowa powinna być lepszym odbiciem aktualnych stosunków normatywnych, bardziej dostosowanym do aktualnego stanu prawnego. Jest ona wyrazem woli ustawodawcy powziętej później niż wola ustawodawcy, której wyrazem był wcześniejszy akt normatywny (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II FSK 1100/10). Wskazany sposób rozwiązywania sporów intertemporalnych zgodny jest z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego (por. orzeczenie z dnia 11 kwietnia 1994 r. K 10/93, OTK 1994/1/7), według którego zakres obowiązywania przepisu należy analizować funkcjonalnie, w ścisłym związku z jego stosowaniem w czasie. Ujęcie to ma szczególne znaczenie wówczas, gdy brak jest oddzielnych (wyodrębnionych jako jednostki redakcyjne tekstu ustawy zmieniającej) przepisów intertemporalnych. W takim bowiem przypadku – wbrew potocznym intuicjom – nie zachodzi brak regulacji kwestii intertemporalnych (luka co do przepisów intertemporalnych). Sytuacja taka przesądza natomiast o bezpośrednim skutku ustawy nowej. Tak więc i wobec braku regulacji intertemporalnej kwestia międzyczasowa jest rozstrzygnięta, tyle że na korzyść zasady bezpośredniego stosowania ustawy zmieniającej (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 lipca 2003 r. P 31/02, OTK ZU-A 2003/6/58). W tej sprawie do zdarzenia skutkującego określoną sankcją (przekroczenie 24 pkt) doszło już w czasie obowiązywania omawianego przepisu. Tym samym, art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. znajdował zastosowanie wobec skarżącego kasacyjnie. W tym przypadku, daty naruszenia przepisów ruchu drogowego, za które otrzymał punkty karne, nie mają znaczenia, ponieważ sankcja administracyjnoprawna była konsekwencją określonych zachowań, a te miały miejsce po dniu 18 maja 2015 r. Powołana norma prawna, nie została zatem zastosowana do stanu faktycznego mającego miejsce przed datą wejścia w życie ww. przepisu, ale do zdarzenia, które nastąpiło już pod rządami nowej regulacji prawnej. Rozstrzygając tę sprawę nie można pominąć jej przedmiotu. Otóż do czynienia mamy w tym przypadku m. in. z regulacjami ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Określone w tej ustawie prawa i obowiązki kierujących, wszelkie zakazy i nakazy odnoszą się co do zasady, do wszystkich kierowców czyli osób uprawnionych do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem. Osoba, której przyznano uprawnienia do kierowania pojazdami, jest stroną stosunku prawnego, który jest otwarty, trwa do czasu utraty tych uprawnień. Twierdzenia skarżącego zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej są zupełnie niezrozumiałe. Otóż obowiązkiem każdego kierowcy jest znajomość obowiązujących przepisów prawa odnoszących się do zasad ruchu drogowego gdyż wiąże się to nie tylko z bezpieczeństwem kierujących ale także wszystkich uczestników ruchu drogowego (także pieszych). W dniu wejścia w życie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z 2015 r. skarżący kasacyjnie miał już w ewidencji kierowców 11 punktów karnych. Jako kierowca miał obowiązek znajomości obowiązujących przepisów prawa ruchu drogowego, a także konsekwencji za ich naruszanie. Zaprezentowana przez skarżącego wykładnia omawianego przepisu prawa nie może znaleźć uznania Sądu odwoławczego. Zgodzić należy się jednak ze skarżącym, że sankcjonowanie zachowań sprzecznych z prawem powinno następować bez zbędnej zwłoki. Tymczasem w tej sprawie informacje o przekroczeniu przez skarżącego 24 punktów karnych, przekazano Staroście we wnioskach o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierowcy oraz o skierowanie na badania psychologiczne z dnia 23 kwietnia 2019 r., a więc niemal 4 lata od zdarzeń skutkujących zatrzymaniem prawa jazdy. Takie działanie organu nie zasługuje na aprobatę. Tym niemniej przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena legalności decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, a w tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń wytkniętych w skardze kasacyjnej. Z tego też względu Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.