Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 1057/07

Sądy administracyjne2008-09-19
Sygnatura
II OSK 1057/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-09-19
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej GlinieckiAndrzej JurkiewiczArkadiusz Despot - Mładanowicz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz /spr./ sędzia del. WSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 19 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. i R. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2311/06 w sprawie ze skargi M. i I. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE U Z A S D N I E N I E Wyrokiem z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 2311/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpatrzeniu skargi M. i I. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji . Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy : Wojewoda Z. decyzją z dnia [...], znak: [...], stwierdził nieważność decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] lutego 1998 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej I. K., pozwolenia na budowę budynku gospodarczego, bez podpiwniczenia, parterowego, z dachem jednospadowym, z poddaszem użytkowym na działce położonej w D. przy ul. [...], Nr ew. gruntów [...]. Organ stwierdził, że rozpatrywana decyzja o pozwoleniu na budowę rażąco narusza art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego, gdyż zatwierdzony projekt budowlany nie jest zgodny z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Inwestor w dniu 5 grudnia 1997 r. uzyskał decyzję Nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego, bez podpiwniczenia, parterowego z dachem jednospadowym z poddaszem użytkowym o wym. 4,0m x 10,0m. Natomiast Wójt Gminy D. decyzją z dnia [...] lutego 1998 r. znak [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku gospodarczego, bez podpiwniczenia, parterowego z dachem jednospadowym z poddaszem użytkowym o wymiarach 5,00m x 10,0m. Zdaniem organu zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia warunków określonych w decyzji z dnia [...] grudnia 1997r., Nr [...] gdyż zaprojektowano budynek gospodarczy o innych parametrach niż podane w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżona decyzję Wojewody Z.. Organ odwoławczy zauważył, iż w świetle utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu powinna wytyczać podstawowe kierunki ukształtowania projektowanej inwestycji budowlanej w sposób wiążący projektanta obiektu budowlanego, jak również organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę lub zatwierdzający projekt budowlany (wyrok SN z dnia 3 września 1997 r., sygn. akt III RN 35/97). Zatem biorąc pod uwagę zapis wydanej przez Wójta Gminy D. w dniu [...] grudnia 1997 r., znak: [...], decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w której organ ten określił gabaryty przedmiotowego budynku gospodarczego 4,0 x 10,0m, sporna inwestycja - jak wynika z projektu architektoniczno - budowlanego , wyraźnie narusza wskazaną wielkość. Decyzją z dnia [...] lutego 1998 r., znak: [...], Wójt Gminy D. zatwierdził bowiem projekt budowlany budynku gospodarczego o wymiarach 5,0 x 10,0m (z tarasem przez całą długość budynku i schodami zewnętrznymi - 6,30 x 12,10m). Decyzja ta została następnie zaskarżona przez M. i I. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zdaniem skarżących ocena organu odwoławczego jest nieuzasadniona. Nie kwestionując faktu, iż decyzja o pozwoleniu na budowę jest niezgodna z decyzją o warunkach zabudowy, podnieśli, iż nie każde odstępstwo od tych warunków pozwala na przyjęcie, iż doszło do rażącego naruszenia prawa. Dla takiej oceny koniecznym byłoby nadto ustalenie, iż odstępstwo to jest na tyle istotne, że w zasadniczy sposób wpływa na kształt planowanej inwestycji i to w takim zakresie, iż wykluczało możliwość uzyskania warunków zabudowy, odpowiadających zatwierdzonemu projektowi. Zwiększenie w projekcie budowlanym gabarytów zabudowy z 4,0m x 10,0m do 5,0m x 10,0m w zasadniczy sposób nie wpłynęło na kształt zabudowy, a co zatem idzie, nie wykluczało możliwości uzyskania warunków zgodnych z projektem. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymują stanowisko zajęte w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) że skarga jest zasadna. W motywach tego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą winno być ustalenie czy dana decyzja dotknięta została jedna z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa (vide wyrok NSA z 22 maja 1987 r. IV S.A. 1062/86, ONSA 1987 r., Nr 1, poz. 35). Wśród przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 jest rażące naruszenie prawa, które określa się jako oczywiste naruszenie przepisu prawa. Obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa jest wyraźne wskazanie, jaki konkretny przepis został naruszony, przy czym rozpoznając sprawę w omawianym trybie organ orzekający bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania decyzji objętej wnioskiem. Odnosząc powyższe rozważania do tej sprawy stwierdzono, że zatwierdzony projekt budowlany nieznacznie zwiększa szerokości zabudowy w kierunku środka działki inwestora i nie wprowadza innych istotnych zmian w stosunku do ustaleń decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania. Organ odwoławczy słusznie zauważył, iż w świetle utrwalonego orzecznictwa sądowo-administracyjnego decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu powinna wytyczać podstawowe kierunki ukształtowania projektowanej inwestycji budowlanej w sposób wiążący projektanta obiektu budowlanego, jak również organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę lub zatwierdzający projekt budowlany ale następnie stwierdził, że zapis wydanej przez Wójta Gminy D. w dniu [...] grudnia 1997 r., znak: [...], decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w której organ ten określił gabaryty przedmiotowego budynku gospodarczego 4,0 x 10,0m ściśle wiąże w tej kwestii inwestora. Przyjęto więc, iż organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, że wskazana wyżej decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydana była na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89 poz.415) i to w sytuacji gdy dla terenu na którym usytuowana jest zrealizowana inwestycja obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy D. zatwierdzony uchwała Gminnej Rady Narodowej w D. [...] z dnia [...] maja 1987r. W tej sytuacji zdaniem Sądu nasuwa się wątpliwości czy rzeczywiście decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w której ten sam organ, wbrew przepisom wówczas obowiązującej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym określił ściśle wymiary budynku gospodarczego na tyle wiąże w tej kwestii organ wydający pozwolenie na budowę, że nawet nieznaczne odstępstwo od takich ustaleń skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego. Tym samym Sąd uznał, że decyzja Wójta Gminy D. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w swej treści wychodzi poza dopuszczalne elementy ustalania warunków zabudowy zagospodarowania, rozstrzygając także w kwestiach, które należą do organów nadzoru budowlanego. Wskazanie rozmiarów obiektu i jego usytuowanie na działce są kwestiami technicznymi, jakie powinny być oceniane w trakcie postępowania o pozwolenie na budowę, stosownie do przepisów Prawa budowlanego i przepisów o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przesądzenie tych warunków technicznych w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania nie jest dopuszczalne i stanowi ewidentne przekroczenie kompetencji organu samorządowego jako, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu może opierać się tylko na przepisach ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie Sądu organy obu instancji zbyt pochopnie ustaliły, że wydanie kwestionowanej decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Porównanie inwestycji wskazanej w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 5 grudnia 1997 r. wydanej na podstawie przepisu art. 40 ust.1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89 poz.415 ) z wydaną decyzją o pozwoleniu na budowę prowadzi do wniosku, że inwestycja ta nieznacznie odbiega od określonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania rozmiarów, które to rozmiary nie powinny znaleźć się w tej decyzji. Stwierdzono także , że o ile wskazana przez organ wada stanowi o naruszeniu prawa to zarówno jej ciężar jak i charakter nie są takie aby uznać, że decyzja wywołuje skutki nie dające się pogodzić z zasadą praworządności w Rzeczypospolitej Polskiej, jako demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W ocenie sądu zamierzenie budowlane określone w pozwoleniu na budowę mogłoby być zgodne z decyzją o warunków zabudowy i zagospodarowania terenu gdyby decyzja ta opierała się tylko na przepisach ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Zatem potrzebę eliminacji z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji Sąd uzasadnił przedstawioną oceną naruszeń prawa, która zasadniczo odbiega od oceny dokonanej przez organy obu instancji . Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli D. i R. P. zaskarżając go w całości . Wyrokowi temu zarzucono błędną wykładnię prawa materialnego a to art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a., art. 157 § 1 k.p.a. oraz art. 35 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy Prawo budowlane poprzez przyjęcie, że odstępstwa decyzji zatwierdzającej projekt budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę w stosunku do decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu nie stanowią rażącego naruszenia prawa. W oparciu o powyższy zarzut wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie albo o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i oddalenie skargi M. i I. K. oraz o zasądzenie na rzecz D. i R. P. kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 192 w związku z art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniesiono o dopuszczenie dowodu z załączonej opinii biegłego sądowego oraz z zawiadomień o rozprawie karnej przed Sądem Rejonowym w K. P., sygn. akt [...]. W motywach skargi kasacyjnej wskazano , że zaskarżone orzeczenie Wojewódzki Sąd Administracyjny oparł na stwierdzeniu, iż odstępstwo od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu polegające na nieznacznym zwiększeniu szerokości zabudowy nie jest rażącym naruszeniem prawa. O ile teoretycznie rzecz biorąc jak podkreślono taką interpretację można zrozumieć, to w praktycznych okolicznościach przedmiotowej sprawy z wykładnią tą nie sposób zgodzić się. W uchylonej decyzji z dnia [...] Z. Urząd Wojewódzki w S., stwierdzając nieważność decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i uchylającej pozwolenie na budowę budynku gospodarczego wyraźnie wytknął, iż przedmiotowy projekt nie tylko odbiega od decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu szerokością budynku lecz także wysokością tego budynku, albowiem projektant zaprojektował budynek gospodarczy dwukondygnacyjny, podczas gdy w pozwoleniu na budowę mowa jest o budynku parterowym. Fakt ten jest dla strony postępowania małżonków D. i R. P. nawet bardziej uciążliwy niż szerokość budynku i stał się powodem wytoczenia przez nich drugiej stronie postępowania, tj. małżonkom M. i I. K. powództwa cywilnego o zaniechanie naruszeń korzystania z własnej nieruchomości w trybie art. 222 § 2 k.c. Sprawa ta toczy się obecnie przed Sądem Rejonowym w K. P., sygn. akt [...]. W powyższym postępowaniu cywilnym powołany przez Sąd biegły w zakresie budowlano-architektonicznym wydał opinię, w której szczegółowo wytknął liczne nieprawidłowości wynikające z przedmiotowej decyzji. Poza zmianą szerokości budynku, przedmiotem zastrzeżeń biegłego jest również niezachowanie odległości od budynku sąsiedniego, wysokość budowy, ale przede wszystkim także inne niż przewidywane w decyzji przeznaczenie budynku. Nie jest to bowiem budynek gospodarczy, lecz budynek o przeznaczeniu pensjonalnym, co całkowicie zmienia warunki jego użytkowania. Wszystkie wymienione w opinii biegłego nieprawidłowości jak konkludowano należy niewątpliwie ocenić jako rażące naruszenie prawa po pierwsze z uwagi na ich ilość, a po drugie z uwagi na dolegliwość dla sąsiadów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. i I. K. wnieśli o jej oddalenie , domagając się również pominięcia dowodu z opinii biegłego sądowego oraz zawiadomień o rozprawie karnej przed Sądem Rejonowym w K. P.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje : Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie ma usprawiedliwionych podstaw , co sprawia , że nie zasługuje na uwzględnienie. Skarga kasacyjna zawiera zarzut błędnej wykładni prawa materialnego a to art. 156 § 1 pkt. 2 kpa , art. 157 §1 kpa oraz art. 35 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przy czym błędna wykładnia w/w przepisów polega na ustaleniu , że odstępstwa decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia w stosunku do decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie stanowią rażącego naruszenia prawa . Zatem w istocie Sądowi pierwszej instancji zarzuca się niewłaściwe zastosowanie tych przepisów w okolicznościach tej sprawy bowiem na poparcie tak sformułowanego zarzutu wskazano , iż Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, że o rażącym naruszeni prawa nie stanowi tylko odmienna szerokość budynku wynikająca z tych dwóch decyzji, lecz fakt zaprojektowania budynku dwukondygnacyjnego zamiast jednokondygnacyjnego, oddalenie budynku od granicy działki co wiąże się z niezachowaniem odległości od budynku, jak i odmienne przeznaczenie budynku z gospodarczego na pensjonatowy. Zauważyć należy, iż zarzut błędnej wykładni prawa materialnego może być formułowany wówczas, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Jeżeli natomiast skarżący uważa, że ustalenia faktyczne były błędne (a taki pogląd wynika z uzasadnienia skargi) to zarzut naruszenia prawa materialnego jest co najmniej przedwczesny. Co więcej - naruszenie prawa materialnego nie może polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu" ([w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 542-543). Zatem już z tego względu przedstawiony wyżej zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez wadliwą jego wykładnię uznać należałoby za chybiony. Niezależnie od powyższego stwierdzenia, mając na uwadze treść uzasadnienia kasacji wyjaśnić trzeba, iż wykładnia prawa materialnego polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15października 2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2004 r., str. 246-247) czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: wyrok NSA z dnia 31 maja 2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś, .... op. cit., str. 541). Tak więc oceniając w kategoriach abstrakcyjnych, oderwanych od okoliczności sprawy, zarzut błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego uznać trzeba za bezpodstawny. Obiektywnie bowiem przepisy te odczytane zostały przez Sąd pierwszej instancji w sposób, który zastrzeżeń budzić nie może. Przechodząc do drugiej postaci naruszenia prawa materialnego, a do której nawiązywano pośrednio w uzasadnieniu kasacji, polegającej na jego błędnym zastosowaniu to podkreślenia wymaga, iż uchybienie takie polega w istocie rzeczy "na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (por.: cyt. wyżej postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2001 r., sygn. I CKN 102/99). Podobny pogląd można także odnaleźć w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 31 maja 2004 r., sygn., FSK 103/04, stwierdził, że "błędne zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. "błąd subsumcji" to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może, zatem być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za wadliwie ustalony (publ. [w:] T. Woś, ... op. cit., str. 541). W kontekście takich poglądów należy zatem wyprowadzić wniosek, iż błędne zastosowanie (bądź nie zastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Stanowisko zbieżne z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zajął już zresztą między innymi w wyroku z dnia 6 kwietnia 2005 r., sygn. FSK 692/04 (niepubl.) oraz w wyroku z dnia 13 października 2004 r., sygn. FSK 548/04 (niepubl.), w którym stwierdzono wprost, że "brak skutecznego zarzutu podważającego ocenę legalności w sprawie ustalenia stanu faktycznego wyklucza możliwość oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego". Niezależnie od powyższych uwag co do prawidłowości formułowania zarzutów skargi kasacyjnej to zauważyć należy , że w rozpoznawanej sprawie zaskarżony wyrok odpowiada prawu . Jedną z przesłanek zastosowania trybu stwierdzenia nieważności decyzji jest rażące naruszenie ( art. 156 § 1 pkt. 2 kpa) , który określa się jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa. Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa i utożsamianie tego naruszenia z każdym naruszeniem prawa nie jest trafne, albowiem chodzi o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Natomiast w rozpoznawanej sprawie stwierdzając nieważność decyzji Wójta Gminy D. z dnia [...] lutego 1997 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielające I. K. pozwolenia na budowę budynku gospodarczego, bez podpiwniczenia, parterowego ,z dachem jednospadowym , z poddaszem użytkowym o wymiarach 5 x 10m przyjęto , że narusza ona w sposób rażący prawo a to art. 35 ust. 1 pkt. 1 lit. b. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane z powodu niezgodności z decyzją Wójta Gminy D. z dnia [...] grudnia 1997 r. Nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, gdzie określono przedmiotową inwestycję jako budynek gospodarczy, bez podpiwniczenia, parterowy, z dachem jednospadowym, z poddaszem użytkowym o wymiarach 4x10m. Mając na uwadze okoliczności tej sprawy należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż przedmiotowa decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wychodzi poza dopuszczalne elementy ustalania warunków zabudowy, rozstrzygając także w kwestiach należących do organów architektoniczno - budowlanych udzielających pozwolenia na budowę. Wskazanie bowiem rozmiarów i jego usytuowanie w terenie wiąże się z warunkami technicznymi jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie a to nie należy do organu ustalającego warunki zabudowy i zagospodarowania terenu chyba, że wynika to wprost z treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Teren, którego dotyczyło to postępowanie nie przewidywał w ogólnym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy D. zatwierdzonym uchwałą Nr [...] z dnia [...] maja 1987r. Gminnej Rady Narodowej w D., dokładnych wymiarów budynku czy też zapisów odnoszących się do sytuowania obiektu w terenie i dla symbolu 4MN przyjmował – Istniejący teren budownictwa mieszkaniowego jednorodzinnego. Typ zabudowy bliźniaczy, 2 kondygnacje – adaptacja. Dlatego też przesądzenie o wymiarach budynku w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu choć nastąpiło na wyraźne żądanie inwestora, który tak wskazał we wniosku z dnia 6 listopada 1997 r. o wydanie decyzji lokalizacyjnej to jednak stanowiło to niewątpliwie jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji przekroczenie kompetencji organu samorządowego. Stąd też odmienne określenie wymiarów budynku przez organ architektoniczno budowlany w decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielający pozwolenia na budowę nieznacznie odbiegający od tych z decyzji lokalizacyjnej nie stanowi o kwalifikowanym tj. rażącym naruszeniu prawa art. 35 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Ponadto w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wbrew wywodom skargi kasacyjnej nie można uznać, że niezgodność decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu a decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę polega na tym, że zaprojektowano budynek gospodarczy dwukondygnacyjny mimo wskazania w decyzji lokalizacyjnej budynku parterowego. Otóż pomiędzy tymi decyzjami nie ma różnicy gdyż obie decyzje i lokalizacyjna jak i o pozwoleniu na budowę dotyczą inwestycji określanej jako budowa budynku gospodarczego, bez podpiwniczenia, parterowego, z dachem jednospadowym, z poddaszem użytkowym. Zatwierdzony projekt budowlany również odwołuje się do poddasza użytkowego. Natomiast w świetle § 3 pkt. 14 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( tj. z 1995 r. Dz. U. Nr 10 , poz. 46 ze zm. ) jeżeli mowa o liczbie kondygnacji rozumie się przez to liczbę kondygnacji budynku z wyłączeniem piwnic , suteryn, antresoli oraz poddaszy nieużytkowych. Tak więc mając poddasze użytkowe przewidziane zarówno w decyzji lokalizacyjnej jak i w pozwoleniu na budowę to niewątpliwie przedmiotowy budynek gospodarczy jest budynkiem dwukondygnacyjnym, co również nie może być uznane w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jako naruszenie art. 35 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Jednocześnie zauważyć należy, iż rozstrzygający dla oceny czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa jest stan prawy i faktyczny z dnia wydania tej decyzji. Późniejsza zmiana prawa jak i okoliczności faktycznych nie może mieć wpływu na ocenę wystąpienia kwalifikowanego naruszenia prawa. Uczynienie tej uwagi było niezbędne w odniesieniu do zarzutu skarżących dotyczącego odsunięcia spornego budynku od granicy, jak też zmiany jego przeznaczenia. To z opinii z dnia 10 października 2006 r. architekta J. Ł. w sprawie budowy budynku gospodarczego do sprawy [...] dołączonej do skargi kasacyjnej wynika, że nastąpiło odsunięcie budynku od granicy, lecz to działanie jest skutkiem sposobu realizacji spornego budynku niezgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanych. Jest to niewątpliwie odstępstwo od udzielonego pozwolenia, które powinno być właściwie ocenione lecz nie w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę . Podobnie zmiana przeznaczenia budynku w zakresie jego użytkowania nie jest przesłanką z art.156 § 1 pkt. 2 kpa pozwalająca na przyjęcie wystąpienia rażącego naruszenia prawa w odniesieniu do decyzji o pozwoleniu na budowę bowiem jest ona skutkiem działań inwestora, które wystąpiły po wydaniu decyzji poddanej ocenie w postępowaniu nadzwyczajnym. Ewentualne przystąpienie do użytkowanie spornego budynku z innym przeznaczeniem niż obiekt gospodarczy wymagać będzie uzyskania przez inwestora stosownej decyzji. Dlatego też mają na uwadze powyższe rozważania uznać należy , iż skarga jako nie posiadająca usprawiedliwionych podstaw nie zasługiwała na uwzględnienie co pozwalało w trybie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) orzec jak w sentencji wyroku.