Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GZ 425/22

Sądy administracyjne2022-11-18
Sygnatura
II GZ 425/22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-18
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Małgorzata Rysz

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W. Sp. z o.o. Sp.k. w S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 lipca 2022 r. sygn. akt III SA/Wr 348/22 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi W. Sp. z o.o. Sp.k. w S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 13 grudnia 2021 r. nr SKO 4101/142/21 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej zwany "WSA" lub "Sądem I instancji") postanowieniem z 18 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Wr 348/22, działając na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), odmówił W. Sp. z o.o. Sp.k. w S. (dalej zwaną "Skarżącą") przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej zwanego "SKO") z 13 grudnia 2021 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca 25 lutego 2022 r. wniosła skargę na ww. postanowienie SKO. Zarządzeniem z 4 kwietnia 2022 r. WSA wezwał pełnomocnika Skarżącej radcę prawnego S. K. do uzupełnienia braku formalnego skargi, poprzez: "a) złożenie pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu skarżącego przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi zgodnie z art. 35 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (...), b) złożenia dokumentu określającego sposób reprezentacji strony skarżącej lub jego uwierzytelnionego odpisu (odpis z KRS) zgodnie z art. 29 ustawy z 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (...)" w terminie siedmiodniowym pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi zostało doręczone pełnomocnikowi Skarżącej 21 kwietnia 2022 r. W piśmie z 4 maja 2022 r. (data wpływu do WSA) pełnomocnik Skarżącej poinformował, że pełnomocnictwo wraz z dokumentem określającym sposób reprezentacji strony skarżącej zostało załączone do wniosku o przywrócenie terminu wraz ze wstrzymaniem wykonania decyzji oraz odwołaniem od decyzji organu pierwszej instancji. Pełnomocnik podniósł, że braku formalnego skargi nie było, do pisma dołączył pełnomocnictwo oraz uwierzytelniony odpis KRS Skarżącej i komplementariusza. Pełnomocnik Skarżącej wniósł o reasumpcję zarządzenia. Pełnomocnik Skarżącej, wniósł również z ostrożności procesowej odrębnym pismem z 4 maja 2022 r. (data wpływu do Sądu) wniosek o przywrócenie terminu. Wskazał, że po odbiorze korespondencji z Sądu – z uwagi na objawy grypowe – wykonał w oparciu o zakupiony w aptece test antygenowy w kierunku SARS-COV-2, którego wynik był pozytywny. Poddał się w konsekwencji zalecanej i wymaganej izolacji w warunkach domowych na okres 7 dni, co uniemożliwiło wcześniejsze udanie się do kancelarii, sporządzenie pisma i jego wysłanie za pośrednictwem poczty. Po ich upływie, jak dalej wskazywał, w dniu złożenia pisma niezwłocznie wystosował do Sądu pismo z przedmiotowym wnioskiem. Postanowieniem z 18 lipca 2022 r. Sąd I instancji odmówił przywrócenia stronie skarżącej terminu do usunięcia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu WSA stwierdził, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż pełnomocnik Skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył pełnomocnik Skarżącej, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej kosztów postępowania sądowego oraz kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł. za postępowanie przed Sądem I i II instancji ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia samodzielnie przez Sąd I instancji z powodu tego, iż niniejsze zażalenie jest oczywiście uzasadnione, i rozpoznanie sprawy na nowo. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania: 1. art. 86 § 1 ppsa w zw. z art. 87 § 2 ppsa poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, mimo że brak winy został uprawdopodobniony, z ostrożności procesowej 2. art. 86 § 2 ppsa poprzez jego niezastosowanie i nie uznanie, iż uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. W uzasadnieniu zażalenia podniósł, że Skarżąca uprawdopodobniła, dokładając należytej staranności, brak winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braku formalnego skargi. Podkreślił, iż wolą ustawodawcy było przywracanie terminu już na skutek uprawdopodobnienia braku winy. Pełnomocnik Skarżącej wskazał także, iż pełnomocnictwo wraz z wydrukiem wpisu Skarżącej i jej reprezentanta do rejestru przedsiębiorców z CI KRS znajduje się aktach sprawy, bowiem zostało załączone do wniosku o przywrócenie terminu wraz ze wstrzymaniem wykonania decyzji i odwołania od decyzji, które Organ złożył do Sądu I instancji wraz ze skargą. Przypomniał, że Skarżąca z ostrożności procesowej wniosła o reasumpcję zarządzenia przewodniczącego Sądu I instancji co do wezwania z uwagi na znajdujące się w aktach wnioskowane dokumenty i możliwość rozpoznania skargi przez Sąd. Sąd I instancji w ogóle nie rozpoznał wniosku i nie ocenił w ramach zaskarżonego postanowienia, co w świetle art. 86 § 2 ppsa miało istotne znaczenie, gdyż w sytuacji posiadania przez Sąd I instancji wnioskowanych dokumentów wezwanie byłoby bezprzedmiotowe, a uchybienie terminu nie spowodowałoby dla Skarżącej ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podnieść, że w myśl art. 57 § 1 ppsa skarga musi spełniać wymagania przewidziane dla każdego pisma procesowego w postępowaniu sądowym i zawierać elementy przewidziane tylko dla skargi. Ponadto w sytuacji, gdy strona skarżąca jest reprezentowana przez pełnomocnika, to zgodnie z art. 37 § 1 ppsa przy pierwszej czynności procesowej dołącza on do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Natomiast w przypadku, gdy odpis pełnomocnictwa został sporządzony w formie dokumentu elektronicznego uwierzytelnienia dokonuje się z wykorzystaniem kwalifikowanego podpisu elektronicznego, podpisu zaufanego albo podpisu osobistego (art. 37 § 1a ppsa). Powyższy obowiązek potwierdza art. 46 § 3 ppsa, z którego wynika, że pełnomocnik wnoszący pismo dołącza do niego pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis, jeżeli w danej sprawie nie złożył jeszcze tych dokumentów przed sądem. Skoro zatem dokument pełnomocnictwa (wraz z dokumentem określającym umocowanie do reprezentowania Skarżącej) nie został złożony przy pierwszym piśmie wnoszonym do Sądu (skardze), pełnomocnik nie może powoływać się na istnienie pełnomocnictwa w aktach administracyjnych sprawy. W tym zakresie ukształtowała się już jednolita linia orzecznicza (tak: NSA w postanowieniu z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II GZ 436/18, z 11 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1176/09, z 2 lutego 2017 r., sygn. akt I OZ 202/17, z 25 maja 2017 r., sygn. akt II FZ 207/17; treść tych, jak i dalej wskazywanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Tym samym za nieskuteczny należy uznać zarzut sformułowany w zażalenia, w którym Skarżąca utrzymuje, że "skarga nie zawiera wzywanego braku, a zatem nie ma potrzeby formalnego jej uzupełnienia". Rozpatrując natomiast zarzut z pkt 1 zażalenia na wstępie zauważyć należy, że regułą w postępowaniu sądowym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Niniejsza zasada nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Zgodnie bowiem z art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4). Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z powołanych wyżej regulacji wynika również, że aby wniosek o przywrócenie uchybionego terminu mógł zostać uwzględniony, przywołane przesłanki muszą być spełnione łącznie. W rozpoznawanej sprawie wypełnione zostały przesłanki 1 – 3. Sporne natomiast było to, czy Skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Jako przesłankę braku winy pełnomocnik Skarżącej powołał okoliczność, że od dnia odbioru wezwania z Sądu przebywał przez 7 dni w samoizolacji w związku z pozytywnym wynikiem testu antygenowego w kierunku SARS-CoV-2 (od 21 kwietnia 2022 r. do 28 kwietnia 2022 r.). Brak formalny uzupełnił w terminie 29 kwietnia 2022 r. (data nadania przesyłki na poczcie) a zatem – zdaniem pełnomocnika Skarżącej – niezwłocznie po ustaniu przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że Sąd I instancji trafnie ocenił, że działający w imieniu Skarżącej pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ podnoszone przez niego argumenty sprowadzają się jedynie do ogólnikowych i gołosłownych stwierdzeń. W tym miejscu należy podkreślić, że kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się – jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego – obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Skutki ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym dla sfery prawnej strony były wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Z orzecznictwa wynika, że jeśli strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. Brak winy w uchybieniu terminu nie zostanie skutecznie wykazany, jeżeli Skarżąca była reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, a wskutek niedbalstwa tego zaniechał. Skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (por. postanowienia NSA: z 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09, z 29 lipca 2004 r., sygn. akt FZ 110/04, z 22 lutego 2019 r., sygn. akt I OZ 126/19; z 22 kwietnia 2020 r., sygn. akt I GZ 52/20). W rozpatrywanej sprawie Skarżąca ustanowiła pełnomocnika z wyboru – radcę prawnego, który był odpowiedzialny za terminowe dokonywanie czynności procesowych w imieniu strony. Wbrew stanowisku autora zażalenia, nie można uznać, aby podane przez pełnomocnika Skarżącej przeszkody uniemożliwiły mu uzupełnienie braków formalnych skargi w terminie. Sam fakt występowania schorzeń, nawet ciężkich u zainteresowanego przywróceniem terminu nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu (porównaj np. postanowienia NSA z: 4 września 2013 r., sygn. akt I OZ 744/13; 10 luty 2022 r., II GZ 6/22). Również nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej (postanowienie NSA z 5 września 2013 r., sygn. akt II FZ 746/13). Samo twierdzenie strony, że jego choroba wywołana była przez wirus SARS-CoV-2, nie jest zatem potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminowi, gdyż niekoniecznie wyklucza możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę, bądź zlecenie tego innej osobie. Pełnomocnik Skarżącej nie uprawdopodobnił, by nie mógł w tym celu posłużyć się inną osobą. Pełnomocnik, jako profesjonalista powinien mieć na uwadze to, że mogą zaistnieć nieprzewidziane okoliczności w czasie postępowania sądowoadministracyjnego, np. właśnie konieczność uzupełnienia braków formalnych. Oznacza to, że powinien on tak zorganizować swoją pracę, aby w przypadku nagłych okoliczności, termin procesowy jednak został dochowany. W okolicznościach tej sprawy nie wydaje się prawdopodobne, by profesjonalny pełnomocnik nie miał możliwości zorganizowania swojej pracy tak, aby dochować terminu uzupełnienia braków formalnych. Tym samym NSA uznał, że zaskarżone postanowienie Sądu I instancji jest zgodne z prawem. WSA prawidłowo ocenił, że Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków skargi. Stąd też brak było podstaw do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności procesowej na podstawie art. 86 § 1 ppsa. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji