Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SAB/Sz 223/22

Sądy administracyjne2022-11-30
Sygnatura
II SAB/Sz 223/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
2022-11-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Szczecinie

Sędziowie

Anna SokołowskaBolesław StachuraMarzena Kowalewska

Rozstrzygnięcie

Stwierdzono bezczynność organu

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Kowalewska Sędzia WSA Bolesław Stachura po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 30 listopada 2022 r. sprawy ze skargi P. K. na bezczynność Inne w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Inne do załatwienia wniosków skarżącego z dnia [...] października 2019 r., 16 lutego 2022 r. oraz 19 marca 2022 r. w terminie 1 miesiąca od otrzymania prawomocnego wyroku, II. stwierdza, że Inne dopuściła się bezczynności, III. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. w pozostałym zakresie skargę oddala, V. zasądza od Inne na rzecz strony skarżącej P. K. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE P. K. (dalej: "strona" bądź "skarżący") pismem z 5 kwietnia 2022 r., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność Rady Osiedla [...] (dalej: "organ", "RO") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że 16 lutego 2022 wystąpił z wnioskiem w ramach informacji publicznej do Rady Osiedla [...] o udostępnienie protokołu z posiedzenia RO z dnia 21.01.2020 na którym była procedowana Uchwała nr [...] oraz rejestr korespondencji z lat 2018- 2020. Niecierpliwiąc się brakiem odpowiedzi w dniu 15 marca 2022 r. skarżący zadzwonił do A. K., który pełni funkcję p.o. Przewodniczącego RO [...] i uzyskał informację, że pisma wysłane pocztą elektroniczną na adres [...] zaginęły. Przewodniczący jednak zapewnił wnioskodawcę, że ponownie sprawdzi pocztę i jeśli wnioski będą, odpisze. Skarżący wskazał, że w dniu 19 marca 2022 r. ponowił wysłanie wniosku na ww. adres e-mail. Skarżący wskazał, że organ nie udzielił odpowiedzi na wniosek do 25 marca 2022 r. Następnie przytoczył treść kolejnej rozmowy telefonicznej, z której miało wynikać negatywne stanowisko Rady Osiedla w sprawie udzielenia odpowiedzi na tego typu wnioski strony. Skarżący podniósł, że do dnia wniesienia skargi, nie otrzymał odpowiedzi na żadne pismo oraz że taka sytuacja trwa od 2019 roku. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia wniosków z dnia: 10.10.2019 r., 16.02.2022 r., 19.03.2022 r., orzeczenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny w wysokości 250 zł, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Do skargi skarżący dołączył korespondencję kierowaną do Rady Osiedla [...] oraz prowadzoną z Urzędem Miasta. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie organu z uwagi na fakt, że skarżący ubiegał się o mandat radnego RO, treść i ilość złożonych wniosków, w których wymagał informacji obszernej i szczegółowej, wskazuje, że skarżący próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji. W ocenie organu wnioski nie służą, jakiemukolwiek dobru powszechnemu, nie prowadza do poprawy funkcjonowania organu, wręcz przeciwnie mają stanowić dla niego dolegliwość. Nie służą realizacji przez organ jego zadań, a wręcz godzą w ich realizację. Opisane nadużycie absorbuje organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna. W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Według art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z § 1b - sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. § 2 art. 149 p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Skarga na bezczynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. ma na celu ochronę prawa strony przez doprowadzenie do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie lub podjęcia czynności dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie nie jest zatem akt lub czynność organu, lecz ich ewentualny brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym terminie. Złożona w niniejszej sprawie skarga dotyczy konkretnie trzech wniosków złożonych przez skarżącego do Rady Osiedle w dniu 10.10.2019 r., 16.02.2022 r., 19.03.2022 r. Zaś z akt sprawy wynika, że objęte skargą wnioski dotyczyły: 1) udzielenia informacji o terminie posiedzenia RO, na którym wnioskodawca będzie mógł przedstawić interesujący go temat, dotyczący realizacji projektu w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ciągu ul. [...]; 2) przesłania ewidencji korespondencji prowadzonej przez RO w latach 2018 - 2020, w związku z przeznaczeniem na znaczki pocztowe w roku 2018 kwoty 999,20 zł, w 2019 r. kwoty 1.000 zł, w 2020 r. kwoty 889,81 zł; 3) udostępnienia kopii protokołu z posiedzenia RO, na którym była procedowana uchwała nr [...] z dnia [...] r. wraz z imiennymi głosami ZA, PRZECIW, WSTRZYMAŁ SIĘ. Ze skargi, jak i z akt sprawy wynika, że w kontrolowanej sprawie skarżący domagał się udzielenia ww. informacji na podstawie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2020 r. poz. 2176, ze zm. – dalej zwanej jak dotychczas u.d.i.p.), która reguluje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, jak i procedurę oraz tryb udostępniania informacji publicznej. Wskazać wymaga wobec tego, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji albo nie podjął stosownej czynności. Rzeczą organu, do którego wpływa wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest załatwienie go w przepisany sposób, czyli udostępnienie informacji, jeśli ją wytworzył bądź jest w jej posiadaniu, albo odmowa lub umorzenie postępowania (w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), albo wreszcie poinformowanie, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Jak wynika z akt sprawy, organ nie wykonał żadnej z powyższych czynności. Dopiero w odpowiedzi na skargę (pismo z 25.07.202 r.), organ odmówił udostępnienia żądanych informacji, uznając, że składane przez stronę wnioski ze względu na ich liczbę i treść stanowią nadużycie prawa do informacji publicznej, nie służąc jakiemukolwiek dobru powszechnemu, ani nie prowadząc do poprawy funkcjonowania organu, wręcz przeciwnie mając stanowić dla niego dolegliwość. W piśmie tym organ nie zajął stanowiska, co do kwestii, czy objęte wnioskiem informacje mają charakter informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. Nie odniósł się w ogóle do kwestii będących przedmiotem pytań strony w zakresie podania terminu najbliższego posiedzenia RO, przesłania ewidencji korespondencji z lat 2018 -2020 oraz protokołu z posiedzenia RO. Mając powyższe na względzie podkreślić należy na wstępie, że Sąd w niniejszym składzie nie kwestionował prawa organu do skorzystania z możliwości odmowy udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa przez wnioskodawcę. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, podziela bowiem wyrażany zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd dopuszczający możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że obywatelskie prawo do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, że nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji "za wszelką cenę" (zob. wyrok TK z 19 czerwca 2002 r., K 11/02). Podkreśla się jednak, że z uwagi na konstrukcję prawa dostępu do informacji publicznej jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce już samo stwierdzenie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci. Ten stan rzeczy powoduje, że może dochodzić do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z u.d.i.p. oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być więc w każdym przypadku oceniane indywidualnie nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach również przy uwzględnieniu nadrzędnych wobec niego zasad i wartości. Nadużycie prawa najczęściej definiuje się jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (v. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej; wyroki NSA z: 16 października 2015 r., I OSK 1992/14; z 23 listopada 2016 r., I OSK 1601/15 i z 14 lutego 2017 r., I OSK 2642/16). W oparciu o poglądy wyrażane w literaturze oraz w orzecznictwie można wskazać trzy główne grupy problemowe, w kontekście których pojawia się zagadnienie nadużycia prawa do informacji publicznej, tj. wykorzystanie prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji), wykorzystanie dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, a także wykorzystanie dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji. W kwestii nadużycia prawa do informacji publicznej należy dodatkowo wyjaśnić, że takiej przesłanki odmowy udostępnienia informacji publicznej nie zna analizowana ustawa. Zatem przy uwzględnieniu takiej okoliczności należy zachować szczególną ostrożność. Konstytucyjne prawo do informacji publicznej służy realizacji jednej z podstawowych wartości państwa demokratycznego, tj. jawności działania instytucji publicznych. Skoro prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej (tak NSA w wyroku z 16 marca 2021 r., III OSK 86/21). Niezależnie od powyższego, zdaniem Sądu podjęte przez organ w niniejszej sprawie działania, a więc powołanie się w odpowiedzi na skargę na przesłankę nadużycia prawa, nastąpiły z pewnością natomiast w nieprzewidzianej do tego formie prawnej. Jak już wskazano powyżej odmowa udostępnienia informacji publicznej powinna bowiem mieć formę decyzji administracyjnej, co uzasadnia stosowanie w tym zakresie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd uznał bowiem, że negatywna reakcja na wniosek bez zachowania przepisanej prawem formy w swoich skutkach właściwie nie różni się od całkowitej bierności. Niewydanie decyzji odmownej uniemożliwia bowiem skarżącemu weryfikację zajętego przez organ stanowiska, które podlega odrębnemu zaskarżeniu i nie może zostać przesądzone w niniejszym postępowaniu. Dopiero w ewentualnym przyszłym postępowaniu zainicjowanym na skutek odmowy udostępnienia informacji publicznej dokonanej w prawidłowej formie możliwe będzie rozstrzygnięcie, czy odmowa taka jest zasadna. Jednocześnie podkreślić także należy, że o nadużyciu prawa do informacji publicznej można mówić dopiero wtedy, gdy nie kwestionuje się samego prawa, lecz sposób czynienia z niego użytku. Oznacza to, że żądane przez wnioskodawcę informacje muszą mieć charakter informacji publicznych. Tymczasem, jak wyżej wskazano, w piśmie z 25.07.2022 r. brak jest jakichkolwiek rozważań organu, czy wnioskowane przez skarżącego informacje mieszczą się w zakresie przedmiotowym u.d.i.p. Brak także jakiegokolwiek odniesienia się do zagadnień będących przedmiotem wniosków skarżącego z 10.10.2019 r., 16.02.2022 r., 19.03.2022 r. Organ stwierdził, że skarżący nadużywa prawa do informacji poprzez ilość składanych wniosków. W tym konkretnym przypadku, objętym skargą, strona złożyła jedynie trzy wnioski zawierające konkretne żądania. Nie można zatem zgodzić się z organem, że wnioski te, zawierając proste i jasne żądania, godzą w funkcjonowanie organu, nie odnosząc się do żadnej konkretnej żądanej informacji. Zdaniem Sądu, nie ma wątpliwości również, że skarżący jest osobą zainteresowaną w sprawie, bo u.d.i.p. daje prawo każdemu do informacji publicznej (art. 2 ust. 1 ustawy), bez konieczności wykazywania interesu. W związku z tym, jak każdy podmiot korzystający z prawa do informacji nie jest zobowiązany wskazywać celów ani motywów swego działania, to jednak w każdym indywidualnym przypadku istnieje możliwość oceny jego zachowania pod kątem tego, czy korzysta on ze swojego uprawnienia zgodnie z jego celem i funkcją. Ocena ta powinna być oparta o okoliczności faktyczne, w szczególności uwzględniać treść wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz dotychczasowe relacje z wnioskodawcą (na płaszczyźnie korzystania przez niego z prawa do informacji publicznej) (por. A. Kręcisz-Sarna, Informacja w Administracji Publicznej 2019/1, s. 50 i nast.). Tego w niniejszej sprawie zabrakło. Z kolei Sąd przystępując do oceny oraz kontroli, czy przedmiotowa sprawa mieści się w zakresie podmiotowym u.d.i.p. stwierdził, że skarżący zwrócił się niewątpliwie o informacje bezpośrednio związane z funkcjonowaniem i trybem działania Rady Osiedla jako innego podmiotu wykonującego zadania publiczne. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2022 r. poz. 559 ze zm., dalej jako "u.s.g.") gmina może tworzyć jednostki pomocnicze, w tym osiedla. Organizację i zakres działania jednostki pomocniczej określa rada gminy odrębnym statutem, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami, a statut jednostki pomocniczej określa w szczególności organizację i zadania organów jednostki pomocniczej (stanowi o tym art. 35 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 u.s.g.). Z kolei, zgodnie z art. 37 § 2 u.s.g., organem wykonawczym w dzielnicy (osiedlu) jest zarząd. Na czele zarządu stoi przewodniczący. Z tych wszystkich względów stwierdzić trzeba, że Rada Osiedla, jako "inny" podmiot wykonujący zadania publiczne obowiązana była, w świetle ustawy, do udostępnienia informacji o jakie występował skarżący, którym jednocześnie nie sposób odmówić charakteru informacji publicznej w rozumieniu ustawy. Należy także bowiem wskazać, że informacją publiczną jest informacja o faktach i danych publicznych, a więc o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.). W myśl art. 3 ust. 2 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych. Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów dotyczących podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, wytworzonych przez niego lub tylko przez niego używanych w zakresie realizacji zadań władzy publicznej. Za informację publiczną uznaje się m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do szeroko rozumianego organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone, jak i dokumenty, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Udostępnieniu podlega informacja publiczna w szczególności o zasadach funkcjonowania (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.), danych publicznych w tym dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpień, stanowisk, wniosków i opinii podmiotów ją przeprowadzających (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.), majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.). Podkreślenia wymaga, że przepis art. 6 u.d.i.p. nie ma charakteru zamkniętego, a wyliczenie stanów faktycznych w nim zawartych jest jedynie przykładowe. W świetle powyższego, w ocenie Sądu informacje, o których udzielenie ubiegał się skarżący – termin posiedzenia RO, protokół z posiedzenia RO, ewidencja korespondencji - niewątpliwie stanowią informacje publiczne. Mając to na uwadze Sąd, w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., stwierdził, że organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosków skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, co skutkowało koniecznością zobowiązania organu do rozpatrzenia tych wniosków w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Organ rozpoznając wnioski skarżącego z 10.10.2019 r., 16.02.2022 r., 19.03.2022 r. przyjmując, że żądane dane są informacją publiczną powinien udostępnić je albo uznając, że nie mogą być one udostępnione powinien wydać stosowną decyzję w tym przedmiocie. Odmowa udostępnienia informacji publicznej może natomiast nastąpić z uwagi na brzmienie art. 5 u.d.i.p. lub gdy wystąpią inne podstawy (w tym nadużycie prawa do tej informacji). Wobec powyższego należało skargę uwzględnić, na podstawie art. 149 § 1 zdanie 1 p.p.s.a. i tym samym zobowiązać organ do załatwienia wniosku w zakreślonym terminie, o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd w pkt II sentencji wyroku stwierdził bezczynność organu. Odnosząc się natomiast do pozostałych wniosków skargi, Sąd uznał, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby bezczynność organu stanowiła rażące naruszenia prawa, o czym orzekł w pkt III sentencji wyroku. W sprawie takiej kwalifikowanej cechy Sąd nie doszukał się uznając, że zaniechanie wynika raczej z braku rozeznania organu co do instytucji informacji publicznej, niż złej woli. Trudno również uznać, aby działania organu miały charakter celowy, noszący cechy lekceważącego traktowania obowiązków nałożonych na organy administracji. Sąd nie znalazł również podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., oddalając skargę w tym zakresie w pkt IV sentencji wyroku. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia leżą te same przesłanki, które uzasadniają stwierdzenie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto nałożenie na organ grzywny – jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, gdyż przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. daje sądowi jedynie możliwość jej wymierzenia. Sąd powinien przy tym przede wszystkim mieć na uwadze funkcję jaką środek ten pełni. Grzywna, o jakiej mowa, ma natomiast charakter przede wszystkim prewencyjny, a tok postępowanie nie wskazuje, że w sprawie zachodzi granicząca z pewnością możliwość dalszej bezczynności organu. Jednocześnie Sąd, w pkt V sentencji wyroku, na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a., orzekł o należnych skarżącemu kosztach postępowania. Na zasądzoną kwotę składa się opłata uiszczona tytułem wpisu od skargi (100 zł).