I C 178/19
Sądy powszechne2024-02-01
Sygnatura
I C 178/19
Data orzeczenia
2024-02-01
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Bożena Chłopecka (PRESIDING_JUDGE)
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt I C 178/19</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 1 lutego 2024 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 1 lutego 2024 r. w Warszawie</p>
<p>na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">H. M.</span>, <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, <span class="anon-block">U. W.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>I.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">W. M.</span> kwotę 79.000,00 zł (siedemdziesiąt dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę;</p>
<p>II.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">W. M.</span> kwotę 100.000,00 zł (sto tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 marca 2018 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania;</p>
<p>III.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> kwotę 79.000,00 zł (siedemdziesiąt dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>IV.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> solidarnie na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> 8.792,88 zł (osiem tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt dwa złote i osiemdziesiąt osiem groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 8 marca 2018 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>V.
oddala powództwo <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego solidarnie odszkodowania w kwocie 16.316,72 zł;</p>
<p>VII.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwotę 79.000,00 zł (siedemdziesiąt dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>VIII.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">A. M. (2)</span> kwotę 40.000,00 zł (czterdzieści tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>IX.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span>, jako następczyni prawnej zmarłego powoda <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, kwotę 40.000,00 zł (czterdzieści tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>X.
zasądza od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz <span class="anon-block">U. W.</span> kwotę 40.000,00 zł (czterdzieści tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;</p>
<p>XI.
kosztami procesu obciąża w całości pozwanego, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.</p>
<p>Sygn. akt: I C 178/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Pozwem z 15 stycznia 2018 r. <em>
<!-- -->(data nadania) </em>pełnomocnik powodów – <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">H. M.</span>, <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, <span class="anon-block">W. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">U. W.</span>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 1;art. 446 § 3;art. 446 § 4)">art. 446 § 1,3 i 4 k.c.</a>, wniósł o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block"> – (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> (dalej również jako: <em>
<!-- -->„ubezpieczyciel”</em>):</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">W. M.</span> – kwoty 79.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 100.000,00 zł tytułem odszkodowania z powodu pogorszenia się jego sytuacji życiowej wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty,</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> kwoty 79.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty,</p>
<p>-solidarnie na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> kwoty 25.109,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami pogrzebu i pochówku <span class="anon-block">M. M.</span>,</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">A. M. (1)</span> kwoty 79.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty,</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">A. M. (2)</span> kwoty 40.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty,</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">W. W. (1)</span> kwoty 40.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty,</p>
<p>-na rzecz <span class="anon-block">U. W.</span> kwoty 40.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty.</p>
<p>Nadto wniesiono o zasądzenie na rzecz strony powodowej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.</p>
<p>W uzasadnieniu pozwu wskazano, że każdy z powodów doznał krzywdy z powodu śmierci bliskiej dla nich osoby – <span class="anon-block">M. M.</span>, który w zmarł w dniu 4 lipca 2015 r. w wyniku wypadku do którego doszło wskutek zderzenia kierowanego przez niego motocykla z autobusem prowadzonym przez <span class="anon-block">W. T.</span> z którego to winy doszło do zdarzenia. W ocenie powodów kwoty przyznane przez ubezpieczyciela <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">H. M.</span> oraz <span class="anon-block">A. M. (1)</span> są nieadekwatne do rozmiarów poniesionych przez nich krzywdy, a nadto zadośćuczynienie należne jest też dziadkom zmarłego – <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, <span class="anon-block">W. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">U. W.</span>. W dalszej kolejności przedstawiono argumenty przemawiające w ocenie powodów za zasadnością ich żądań – w szczególności powołano bliskie relacje łączące każdego z ww. członków rodziny ze zmarłym <span class="anon-block">M. M.</span> i cierpienia przeżywane przez nich w związku ze stratą najbliższej osoby, a także wskazano, iż w wyniku jego śmierci pogorszeniu uległ stan zdrowia psychicznego <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, którzy w związku z powyższym korzystali z opieki psychologicznej i psychiatrycznej. Nadto podniesiono, że na skutek śmierci <span class="anon-block">M. M.</span> nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej <span class="anon-block">W. M.</span>, bowiem z uwagi na zły stan zdrowia psychicznego i związaną z tym niezdolność do pracy, jego dochody uległy znacznemu obniżeniu. Powodowie wskazali również jakie wydatki złożyły się na koszty pogrzebu i pochówku zmarłego.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(pozew – k. 3-14, uzupełnienie pozwu – k. 177-177v.)</em>
</p>
<p>W złożonej 16 sierpnia 2016 r. odpowiedzi na pozew, <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> wniósł o oddalenie powództwa w całości. Ubezpieczyciel wskazał, iż uznaje swoją odpowiedzialność za skutki zdarzenia drogowego z 4 lipca 2015 r., jednak w jego ocenie wywiązał się uprzednio z obowiązku wypłaty świadczeń z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu w postaci autobusu marki <span class="anon-block">M.</span> kierowanego w chwili wypadku przez <span class="anon-block">W. T.</span>. Pozwany wskazał, że w wyniku poczynionych ustaleń przyjął, iż poszkodowany <span class="anon-block">M. M.</span> przyczynił się do zaistnienia ww. zdarzenia drogowego w 30%. Następnie stwierdził, że ustalając wysokość zadośćuczynienia (po 21.000,00 zł dla <span class="anon-block">H. M.</span> oraz <span class="anon-block">W. M.</span> i 10.500,00 zł dla <span class="anon-block">A. M. (1)</span>), uwzględnił wszystkie istotne okoliczności decydujące o rozmiarze szkody niemajątkowej, takie jak traumatyczne przeżycia psychiczne, stopień krzywdy wynikający z utraty najbliższego członka rodziny, uczucie osamotnienia jak również wiek poszkodowanego, wpływ poszkodowanego na życie powodów przed wypadkiem, zmianę w prywatnym życiu powodów po śmierci osoby bliskiej oraz przyczynienie się poszkodowanego do powstania wypadku. W ocenie pozwanego bezzasadne jest zgłoszone przez <span class="anon-block">W. M.</span> żądanie zapłaty na jego rzecz kwoty 100.000,00 zł z uwagi na znaczne pogorszenie się jego sytuacji życiowej w związku ze śmiercią poszkodowanego, bowiem okoliczności sprawy nie wskazują, by istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy szkodą, a nie wykonywaniem przez powoda pracy w tak długim czasie. Nadto ubezpieczyciel twierdzi, iż powodowie <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> nie udokumentowali swoich roszczeń w zakresie kwoty 25.109,60 zł dochodzonej tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami pogrzebu i pochówku <span class="anon-block">M. M.</span>. Pozwany zakwestionował także wskazany przez powodów termin początkowy naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od roszczeń zgłoszonych w pozwie – w ocenie pozwanego odsetki te należne są dopiero od dnia wydania przez sąd wyroku w sprawie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(odpowiedź na pozew – k. 186-189v.)</em>
</p>
<p>W dniu 18 lipca 2018 r. zmarł jeden z powodów – <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, dziadek <span class="anon-block">M. M.</span>. Wobec powyższego, postanowieniem z 3 stycznia 2019 r. Sąd zawiesił postępowanie w sprawie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(wydruk z bazy PESEL2-SAD – k. 236, postanowienie – k. 237)</em>
</p>
<p>Spadek po <span class="anon-block">W. W. (1)</span> nabyła z dobrodziejstwem inwentarza jego córka – <span class="anon-block">H. M.</span>, matka zmarłego <span class="anon-block">M. M.</span>. W związku ze zgłoszeniem udziału <span class="anon-block">H. M.</span> w postępowaniu w miejsce <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, postanowieniem z 19 lutego 2019 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(pismo pełnomocnika powodów wraz ze zgłoszeniem udziału w sprawie <span class="anon-block">H. M.</span> w miejsce zmarłego <span class="anon-block">W. W. (1)</span> - k. 240-241, postanowienie – k. 250, akt poświadczenia dziedziczenia – k. 254-255)</em>
</p>
<p>Wobec dokonania przez pozwanego w toku postępowania wypłaty na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> kwoty 16.316,72 zł tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami pogrzebu i pochówku <span class="anon-block">M. M.</span>, powodowie cofnęli powództwo co do ww. kwoty z powyższego tytułu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(pismo pełnomocnika powodów – k. 262-264)</em>
</p>
<p>W toku postępowania strony prowadziły negocjacje zmierzające do zawarcia ugody. Zakończyły się one niepowodzeniem. Wobec powyższego strony podtrzymały stanowiska ujęte w pozwie oraz w odpowiedzi na pozew.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (pisma pełnomocnika powodów – k. 274-276, 301-302, 326-327, pisma pozwanego – k. 260- 260v., 297-297v.)</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: </strong>
</p>
<p>W dniu 4 lipca 2015 r. w miejscowości <span class="anon-block">J.</span>, na skrzyżowaniu <span class="anon-block">Al. (...)</span> z ul. <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">W. T.</span> naruszył nieumyślnie zasady bezpieczeństwa obowiązujące w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując autobusem marki <span class="anon-block">M.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, wykonując manewr skrętu w lewo, nie zachował szczególnej ostrożności, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi marki <span class="anon-block">S.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> kierowanemu przez <span class="anon-block">M. M.</span> jadącemu przez skrzyżowanie na wprost, co doprowadziło do zderzenia się z motocyklem w wyniku czego nieumyślnie spowodował ciężkie obrażenia ciała <span class="anon-block">M. M.</span> w postaci obrażeń głowy i klatki piersiowej skutkujące jego zgonem tego samego dnia na Oddziale Intensywnej Terapii w Szpitalu w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Za ww. czyn <span class="anon-block">W. T.</span> został prawomocnie skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres 3 lat tytułem próby.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (okoliczność bezsporna, a nadto dowód: prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Pruszkowie z 16 września 2016 r. - k. 320-320v. akt sprawy V K 317/16)</em>
</p>
<p>Na dzień 4 lipca 2015 r. obowiązywała umowa obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej zawarta między <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, a <span class="anon-block">W. T.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczność bezsporna)</em>
</p>
<p>W toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko <span class="anon-block">W. T.</span> przed Sądem Rejonowym w Pruszkowie, nie wykazano by <span class="anon-block">M. M.</span> w jakimkolwiek stopniu przyczynił się do spowodowania wyżej opisanego zdarzenia drogowego.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(akt sprawa V K 317/16 - opinia sporządzona przez biegłego do spraw ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków <span class="anon-block">W. P.</span> – k. 191-207, opinia uzupełniają ww. biegłego – k. 242-252)</em>
</p>
<p>W chwili śmierci <span class="anon-block">M. M.</span> miał 26 lat. Był synem <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span>, bratem <span class="anon-block">A. M. (1)</span> oraz wnukiem <span class="anon-block">U. W.</span>, <span class="anon-block">W. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">A. M. (2)</span>. W tym czasie pozostawał on także w związku z <span class="anon-block">M. S.</span>. Przed śmiercią <span class="anon-block">M. M.</span> prowadził działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, polegającą na organizacji imprez artystycznych, w szczególności spektakli teatralnych, poprzez transport i budowanie scenografii, montaż oświetlenia i nagłośnienia.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, odpis skrócony aktu zgonu <span class="anon-block">M. M.</span> – k. 35, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 417)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. M.</span> urodził się w 2 czerwca 1989 r., gdy jego rodzice – <span class="anon-block">H. M.</span> oraz <span class="anon-block">W. M.</span>, mieli odpowiednio 23 i 25 lat. Był pierwszym dzieckiem <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span>. Miał młodszego o 5 lat brata – <span class="anon-block">A.</span>, <span class="anon-block">urodzonego w (...)</span> r.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, odpis skrócony aktu zgonu <span class="anon-block">M. M.</span> – k. 35)</em>
</p>
<p>Zmarły <span class="anon-block">M. M.</span> utrzymywał bliskie relacje ze swoim ojcem <span class="anon-block">W. M.</span>. Obok partnerki, ojciec był osobą z którą najczęściej rozmawiał. <span class="anon-block">M. M.</span> blisko współpracował z ojcem w spawach zawodowych. W okresie 3-4 lat przed jego śmiercią, <span class="anon-block">M. M.</span> był głównym współpracownikiem swojego ojca. <span class="anon-block">W. M.</span> prowadził działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, której głównym przedmiotem działalności było prowadzenie szkoleń, udzielanie konsultacji i doradztwo. W sprawach zawodowych ojciec i syn wzajemnie wymieniali się nabytymi doświadczeniami, korzystali ze zgromadzonych kontaktów biznesowych. <span class="anon-block">M. M.</span> pomagał ojcu w promocji i sprzedaży prowadzonych przez niego szkoleń (w tym za pośrednictwem portalu <span class="anon-block"> (...)</span>), tworzeniu materiałów promocyjnych, w szczególności w obróbce klipów wideo, a także w organizowaniu samych szkoleń. Natomiast <span class="anon-block">W. M.</span> udzielał synowi wsparcia w tych obszarach działalności w których miał on większe doświadczenie – tworzył materiały na temat działalności <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, opiniował materiały tworzone samodzielnie przez zmarłego, a także przygotowywał szablony ofert dla klientów <span class="anon-block">M. M.</span>. Udzielał również synowi wsparcia i rady w rozwiązywaniu sporów z konfliktowymi kontrahentami. <span class="anon-block">W. M.</span> planował wraz z synem rozwinięcie prowadzonych przez nich działalności w zakresie świadczenia usług marketingowych. W 2015 r. zamierzali oni stworzyć wspólne przedsiębiorstwo prowadzone w formie spółki z ograniczoną działalnością. W tym celu prowadzili rozeznanie i odbywali konsultacje z doradcami biznesowymi. Planowali oni także uruchomienie projektu „mobilny mechanik”, który polegać miał na zapewnieniu kompleksowej usługi naprawy i okresowego serwisowania samochodów. Zamierzali również nawiązać kontakt z producentem czterokołowego roweru z napędem elektrycznym celem rozpoczęcia sprzedaży ww. pojazdów. Nadto <span class="anon-block">W. M.</span> angażował swojego syna oraz jego partnerkę do współpracy z amerykańską <span class="anon-block"> firmą (...)</span> działającą w branży odżywania i zdrowego stylu życia oraz suplementów diety. <span class="anon-block">M. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> udzielali sobie wzajemnie wsparcia finansowego.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, wykaz połączeń telefonicznych między <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wykonywanych w okresie od 9 lutego do 4 lipca 2015 r. – k. 75-83, raport z systemu billingowego – k. 85-86, wykaz wiadomości e-mail wymienianych między <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span> w okresie od 13 czerwca 2013 r. do 27 maja 2015 r. - k. 89-94, 96-97, wykaz przelewów środków pieniężnych wykonywanych między <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span> – k. 100-101, 103 zeznania powoda <span class="anon-block">W. M.</span> – k. 325- 325v. 516-517, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 416-417)</em>
</p>
<p>Po śmierci syna stan psychiczny <span class="anon-block">W. M.</span> uległ pogorszeniu. Wystąpiły u niego zaburzenia adaptacyjne, które nasiliły objawy występującego wcześniej zespołu depresyjnego (leczył się <span class="anon-block">(...)</span>). Miał trudności z utrzymaniem koncentracji, zapamiętywaniem informacji i ich odtwarzaniem. Odczuwał przygnębienie, anhedonię, poczucie winy, cierpiał na nadmierną senność. Od śmierci syna nie może znaleźć siły, energii, nie kończy rzeczy rozpoczętych. W dniu 15 lipca 2015 r., kilkanaście dni po wypadku, <span class="anon-block">W. M.</span> zgłosił się na konsultację psychologiczną. We wrześniu 2015 r. rozpoczął psychoterapię, zaś w grudniu 2015 r. podjął leczenie psychiatryczne, w tym farmakologiczne. Co najmniej do 2021 r. odbywał regularne sesje terapeutyczne oraz konsultacje psychologiczne i psychiatryczne. Po śmierci syna, pierwsze symptomy poprawy stanu psychicznego <span class="anon-block">W. M.</span> pojawiły się w maju 2016 r., gdy psychiatra odnotował u niego poprawienie napędu, skrócenie czasu snu oraz wyrównany nastrój. Trwające u <span class="anon-block">W. M.</span> od wielu lat trudności ze zdrowiem psychicznym związane są, poza przeżyciami wynikającymi ze śmierci syna, z narastającymi długami i trudną sytuacją finansową. W czerwcu 2021 r. stan psychiczny <span class="anon-block">W. M.</span> był wyrównany, nie występowały u niego objawy zespołu depresyjnego, psychozy, ani wyraźnych zaburzeń psychicznych.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: dokumentacja dotycząca leczenia psychiatrycznego – k. 104-106, opinia psychologiczna – k. 107, faktury VAT za sesje terapeutyczne i konsultacje psychiatryczne – k. 108, 110, 113-116, 118-145, 277-291, faktura VAT za środki farmakologiczne – k. 118, opinia sądowo – psychiatryczna wraz z opinią uzupełniającą – k. 352-366, 432-437)</em>
</p>
<p>W latach 2010-2016 r. <span class="anon-block">W. M.</span> osiągał następujące dochody z prowadzonej działalności gospodarczej: rok 2010 – <span class="anon-block">(...)</span>zł, rok 2011 – <span class="anon-block">(...)</span>zł, rok 2012 –<span class="anon-block">(...)</span> zł, rok 2013 – <span class="anon-block">(...)</span>zł, rok 2014 – <span class="anon-block">(...)</span>zł, rok 2015 – <span class="anon-block">(...)</span>zł, rok 2016 – <span class="anon-block">(...)</span>zł. W zeznaniu podatkowym za rok 2022r. powód wskazał przychód w kwocie <span class="anon-block">(...)</span> zł., zaś za rok 2021- <span class="anon-block">(...)</span>zł, za rok 2022 <span class="anon-block">(...)</span>zł, za rok 2019 – <span class="anon-block">(...)</span> zł, za rok 2013 –<span class="anon-block">(...)</span>zł. Obecnie powód nie prowadzi już własnej działalności gospodarczej, jednak podejmuje pracę zarobkową jako indywidualny szkoleniowiec konsultant.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: księgi przychodów i rozchodów – k. 146-152 zeznania podatkowe – k.489-513, zeznania powoda <span class="anon-block">W. M.</span> – k. 325-325v., 516-515-516)</em>
</p>
<p>Przed śmiercią <span class="anon-block">M. M.</span>, jego brat – <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, pozostawał z nim w bliskich relacjach do których zacieśnienia doszło w okresie ok. 3 lat przed wypadkiem. Bracia widywali się kilka razy w tygodniu i prawie w każdy weekend. Wspólnie ze swoim partnerkami udawali się na wyjazdy wakacyjne. Razem z innymi członkami rodziny spędzali święta i inne ważne uroczystości rodzinne. <span class="anon-block">M. M.</span> udzielał młodszemu bratu rad w związku z problemami życiowymi, a nadto <span class="anon-block">A. M. (1)</span> liczył się ze zdaniem brata przy podejmowaniu ważnych dla siebie decyzji. <span class="anon-block">M. M.</span> często zlecał młodszemu bratu wykonywanie różnych prac przy transporcie i przygotowaniu scenografii w teatrze, co miało związek z prowadzoną przez zmarłego działalnością gospodarczą. Za wykonywane wówczas prace powód otrzymywał wynagrodzenie. Zdobywał też cenne dla siebie doświadczenie. Po śmierci brata <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zmagał się<span class="anon-block">(...)</span>. W okresie od 10 lipca 2015 r. do 8 lutego 2017 r. korzystał on z pomocy psychologa i psychiatry. Również na dzień 29 września 2020 r. był w trakcie odbywania terapii psychologicznej. Poza powyższym, po wypadku <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zrezygnował ze studiów. Później ponownie próbował podjąć naukę na uczelni, jednak rezygnował na etapie pierwszego roku zajęć.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, zaświadczenie wystawione przez <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> – k. 153, faktury VAT za sesje terapeutyczne – k. 154-160, zeznania powoda <span class="anon-block">A. M. (1)</span> – k. 324v.-325, zeznania świadka <span class="anon-block">N. S.</span> – 413-414, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 416-419) </em>
</p>
<p>W okresie dzieciństwa <span class="anon-block">M. M.</span>, jego matka <span class="anon-block">H. M.</span>, oprócz wykonywania obowiązków rodzicielskich, była także jego nauczycielką w szkole do które uczęszczał. W wieku nastoletnim <span class="anon-block">M. M.</span> utrzymywał bliskie relacje z matką, co roku wyjeżdżał wspólnie z nią na wakacje. W okresie przed śmiercią zamieszkiwał on wspólnie z partnerką – <span class="anon-block">M. S.</span>, jednak regularnie (kilka razy w miesiącu) odwiedzał rodziców, a także udzielał im wsparcia w codziennych sprawach. Również rodzice regularnie odwiedzali syna oraz <span class="anon-block">M. S.</span>. <span class="anon-block">M. M.</span> spędzał z najbliższą rodziną także święta i inne ważne uroczystości. Nadto utrzymywał z członkami rodziny regularny kontakt telefoniczny. Po śmierci syna, <span class="anon-block">H. M.</span> nie odnajduje sensu życia. Z uwagi na zły stan zdrowia psychicznego jej męża i związane z tym zmniejszenie aktywności zawodowej i zarazem spadek uzyskiwanych dochodów, a także ze względu na wysokie koszty psychoterapii i leczenia psychiatryczne, które podejmowali <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, powódka <span class="anon-block">H. M.</span>, w okresie po wypadku z 4 lipca 2015 r., musiała więcej pracować (na 1,5, a nawet na 2 etaty), aby być w stanie utrzymać gospodarstwo domowe.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, zeznania powódki <span class="anon-block">H. M.</span> – k. 324-324v., 514-515, zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> – k. 416-419)</em>
</p>
<p>Zmarły <span class="anon-block">M. M.</span> miał zażyłe relacje ze swoimi dziadkami – <span class="anon-block">U. W.</span> oraz <span class="anon-block">W. W. (2)</span> (rodzicami <span class="anon-block">H. M.</span>). Zmarły regularnie odwiedzał dziadków w ich miejscu zamieszkania w <span class="anon-block">S.</span>. W okresie dzieciństwa przyjeżdżał do nich z rodzicami na weekendy, co 1-2 tygodnie. W wieku szkolnym spędzał tam prawie całe wakacje. W czasie gdy zmarły miał 13-14 lat, <span class="anon-block">W. W. (1)</span> zachorował i był hospitalizowany w <span class="anon-block">O.</span> - wówczas <span class="anon-block">M. M.</span> zwolnił się z lekcji w szkole i przyjechał z <span class="anon-block">W.</span>, by odwiedzić dziadka w szpitalu. Kiedy <span class="anon-block">M. M.</span> chorował, rodzice często przywozili go do dziadków. Również po zakończeniu edukacji szkolnej i podjęciu pracy zarobkowej, zmarły regularnie odwiedzał dziadków – przyjeżdżał do nich na długie weekendy albo kilkudniowe pobyty gdy miał czas. Udzielał im wsparcia w pracach przy gospodarstwie domowych oraz w opiece nad psem. Spędzał z nimi również święta oraz uroczystości rodzinne. Także <span class="anon-block">U.</span> i <span class="anon-block">W. W. (2)</span> często przyjeżdżali do <span class="anon-block">W.</span> i odwiedzali zmarłego oraz jego rodziców. <span class="anon-block">M. M.</span> utrzymywał też z dziadkami regularny kontakt telefoniczny. Dziadkowie stanowili wsparcie emocjonalne dla zmarłego, zwłaszcza gdy ten był już w wieku dorosłym. W okresie swojego dzieciństwa, podczas pobytu u <span class="anon-block">U.</span> i <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, <span class="anon-block">M. M.</span> rozwijał swoją pasję do motoryzacji – w garażu, samodzielnie oraz wspólnie z dziadkiem, dokonywał napraw, przeróbek i remontów pojazdów swoich i członków rodziny. <span class="anon-block">W. W. (1)</span> pożyczał swój samochód jedynie zmarłemu wnukowi. Śmierć <span class="anon-block">M. M.</span> była dla jego dziadków trudnym przeżyciem emocjonalnym. Jako że zmarły został pochowany w <span class="anon-block">S.</span>, po śmierci wnuka <span class="anon-block">U.</span> i <span class="anon-block">W. W. (1)</span> opiekowali się jego nagrobkiem.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, zeznania powódki <span class="anon-block">H. M.</span> – k. 324v., 514-515 zeznania świadka <span class="anon-block">J. W.</span> – k. 407-409, zeznania powoda <span class="anon-block">A. M. (1)</span> k.326,515)</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M. M.</span> był blisko związany również ze swoją babcią – <span class="anon-block">A. M. (2)</span> (matką <span class="anon-block">W. M.</span>). Od 2007 roku, ze względu na swój podeszły wiek, <span class="anon-block">A. M. (2)</span> nie mogła samotnie mieszkać w swoim domu w <span class="anon-block">O.</span>. Wobec powyższego przez 8-10 miesięcy w roku mieszkała na zmianę u swoich dzieci (odpowiednio w <span class="anon-block">S.</span> lub w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie przebywała u <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span>). Wspólne zamieszkiwanie spowodowało, że relacja <span class="anon-block">A. M. (2)</span> z wnukiem stała się bliższa. Poza powyższym <span class="anon-block">M. M.</span> dbał o dom babci, gdy ta mieszkała u swoich dzieci – wykonywał tam drobne naprawy, a w 2012 roku brał udział w gruntownym remoncie polegającym na ociepleniu domu, wymianie okien, malowaniu domu w wewnątrz i z zewnątrz, przebudowie wejścia i schodów oraz zabudowaniu tarasu. W ostatnich latach życia <span class="anon-block">M. M.</span> odwiedzał <span class="anon-block">A. M. (2)</span> w jej domu rodzinnym w <span class="anon-block">O.</span>, gdzie przyjeżdżał wraz z partnerką – <span class="anon-block">M. S.</span>. Powódka <span class="anon-block">A. M. (2)</span> podarowała swojemu wnukowi stary motocykl jej zmarłego męża, który to pojazd <span class="anon-block">M. M.</span> naprawił i następnie użytkował. Poza powyższym, jako że <span class="anon-block">A. M. (2)</span> pracowała jako nauczycielka w liceum, zmarły często się z nią kontaktował przed zdawaniem egzaminów szkolnych. Obecnie <span class="anon-block">A. M. (2)</span> regularnie odwiedza grób zmarłego wnuka.</p>
<p>
<em>
<!-- --> (okoliczności bezsporne, a nadto dowód: twierdzenia pozwu niezaprzeczone przez pozwanego, zeznania powódki <span class="anon-block">H. M.</span> – k. 324v., 514-515, zeznania świadka <span class="anon-block">A. W.</span> – k. 402-404)</em>
</p>
<p>W związku z pogrzebem i pochówkiem <span class="anon-block">M. M.</span> na cmentarzu w <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">H. M.</span> ponieśli koszty w łącznej kwocie 25.109,60 zł. Na koszty te złożyły się następujące wydatki: ofiara za użytkowanie parceli cmentarnej – 1.200 zł, koszty usług pogrzebowych – 3.369,60 zł, koszty pomnika granitowego – 18.140,00 zł, koszty ułożenia kostki brukowej przy na nagrobku na cmentarzu w <span class="anon-block">S.</span> – 2.400,00 zł.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(dowód: zaświadczenie wystawione przez proboszcza parafii <span class="anon-block">S.</span> – k. 161, faktura VAT za usługi pogrzebowe – k. 163, faktura VAT za pomnik granitowy – k. 164, faktura za ułożenie kostki brukowej przy nagrobku na cmentarzu <span class="anon-block">S.</span> – k. 166)</em>
</p>
<p>Pismami z 10 grudnia 2015 r. pełnomocnik powodów wzywał <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> do zapłaty odpowiednio: na rzecz <span class="anon-block">A. M. (1)</span> – kwoty 100.000,00 zł, <span class="anon-block">H. M.</span> – 150.000,00 zł, <span class="anon-block">W. M.</span> – 150.000,00 zł, <span class="anon-block">A. M. (2)</span> – 60.000,00 zł, <span class="anon-block">W. W. (1)</span> – 60.000,00 zł, <span class="anon-block">U. W.</span> – 60.000,00 zł.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: wezwania do zapłaty – k. 36-47)</em>
</p>
<p>W dniu 12 lutego 2016 r. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zdecydował, że przekaże tytułem zadośćuczynienia: na rzecz <span class="anon-block">W. M.</span> – kwotę 21.000,00 zł, na rzecz <span class="anon-block">H. M.</span> – kwotę 21.000,00 zł, na rzecz <span class="anon-block">A. M. (1)</span> – kwotę 10.500,00 zł. Jednocześnie ubezpieczyciel wskazał, iż wobec przyjęcia, że <span class="anon-block">M. M.</span> przyczynił się do zaistnienia wypadku z 4 lipca 2015 r. w 30%, wysokość przyznanych zadośćuczyń została odpowiednio obniżona do wysokości wskazanych powyżej kwot. Powyższe informacje przekazano pełnomocnikowi powoda. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie odniósł się do żądań wypłaty zadośćuczynień na rzecz <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, <span class="anon-block">U. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. M. (2)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: pismo z 12 lutego 2016 r. - k. 49)</em>
</p>
<p>Pismem z 23 kwietnia 2018 r., tj. już po wniesieniu powództwa w niniejszej sprawie, ubezpieczyciel poinformował pełnomocnika powodów, iż zlecił wypłatę na jego rzecz kwoty 16.316,72 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu i pochówku. Również w tym przypadku pozwany wskazał, że dokonał obniżenia pierwotnie wyliczonej kwoty o 30%.</p>
<p>
<em>
<!-- -->(okoliczności bezsporne, a nadto dowód: pismo z 23 kwietnia 2018 r. - k. 265)</em>
</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w pierwszej kolejności w oparciu o kserokopie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. Sąd uznał dowody z dokumentów za wiarygodne, albowiem ich autentyczność nie została zakwestionowana przez strony, a ponadto Sąd nie znalazł podstaw do ich podważenia z urzędu. Nadto Sąd dał wiarę zeznaniom powodów: <span class="anon-block">W. M.</span>, <span class="anon-block">H. M.</span>, <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, <span class="anon-block">U. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, a także zeznaniom przesłuchanych w sprawie świadków: <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">J. W.</span>, <span class="anon-block">N. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. S.</span>. Zeznania te były konsekwentne, logiczne, spójne ze sobą oraz znalazły potwierdzenie w pozostałych dowodach zgromadzonych w aktach sprawy. Należy także wskazać, że nie były one kwestionowane przez żadną ze stron.</p>
<p>Poza powyższym Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie opinii sądowo – psychiatrycznej sporządzonej przez biegłego lekarza specjalistę psychiatrę <span class="anon-block">M. W.</span> oraz biegłego psychologa <span class="anon-block">P. B.</span> oraz opinii uzupełniającej przygotowanej przez ww. biegłych. Powyższe opinie zostały sporządzone w oparciu o dokumentację znajdującą się w aktach sprawy, a także na podstawie ambulatoryjnego badania sądowo – psychiatrycznego <span class="anon-block">W. M.</span> przeprowadzonego przez biegłych. Opinie te były precyzyjne, zwięzłe i odpowiadały w sposób wyczerpujący na zadane biegłym pytania. Nie ulegało także wątpliwości, iż opinie przygotowane były przez osoby posiadające specjalistyczną wiedzę konieczną do ich sporządzenia. Biegli wskazali, iż śmierć syna spowodowała u <span class="anon-block">W. M.</span> zaburzenia adaptacyjne w trakcie żałoby, które to zaburzenia nasiliły objawy występującego wcześniej zespołu depresyjnego. Nadto stwierdzili, iż stan psychiczny <span class="anon-block">W. M.</span> uległ pogorszeniu wskutek śmiertelnego wypadku jego syna, jednak wpływ tego zdarzenia na funkcjonowanie powoda był nieznaczny, a nadto, że na chwilę przeprowadzania badania ambulatoryjnego (czerwiec 2021 r.) u <span class="anon-block">W. M.</span> nie występowały objawy zespołu depresyjnego, psychozy, ani wyraźnych zaburzeń funkcji psychicznych, a jego stan psychiczny był wówczas wyrównany. Z pola widzenia Sądu nie zeszło, iż powodowie nie zgodzili się z ww. wnioskami przedstawionymi przez biegłych i z tego powodu przedstawili zarzuty do sporządzonych opinii. Powyższe w żaden sposób nie wpływa negatywnie na wartość dowodową przedmiotowych opinii, zaś do zarzutów przedstawionych przez powodów Sąd odniesie się poniżej, w części w której zostaną przedstawione rozważania w zakresie zasadności żądania <span class="anon-block">W. M.</span> o zasądzenie na jego rzecz kwoty 100.000,00 zł tytułem odszkodowania z powodu pogorszenia się jego sytuacji życiowej po śmierci syna.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje: </strong>
</p>
<p>Żądania przedstawione przez powodów w pozwie należało uznać za zasadne w całości.</p>
<p>W tym miejscu wskazać należy, że wobec braku zawarcia przez strony w toku postępowania ugody sądowej lub pozasądowej, Sąd nie był związany treścią propozycji ugodowych składanych w sprawie zarówno przez powodów jak i pozwanego. W tych okolicznościach, przy rozstrzyganiu sprawy Sąd ograniczony był jedynie zakresem żądań pozwu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321)">art. 321 k.p.c.</a>).</p>
<p>Następnie przypomnieć należało, iż zarówno w toku postępowania karnego prowadzonego przeciwko <span class="anon-block">W. T.</span>, jak w trakcie postępowania w niniejszej sprawie, nie zostało wykazane, by <span class="anon-block">M. M.</span> w jakimkolwiek stopniu przyczynił się do zaistnienia wypadku z 4 lipca 2015 r. Jedynym dowodem przeprowadzonym na powyższą okoliczność, był dowód z opinii biegłego do spraw ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków <span class="anon-block">W. P.</span>, która to opinia została sporządzona w toku postępowania karnego. Z treści powyższej opinii wynika, iż wobec braku fotografii śladów hamowania (blokowania kół) motocykla prowadzonego wówczas przez <span class="anon-block">M. M.</span>, określenie stopnia przyczynienia się przez niego do zaistnienia wypadku, nie jest możliwe. Jednocześnie pozwany nie podjął jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej, by przyczynienie to wykazać. Tymczasem treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 362)">art. 362 k.c.</a> w myśl którego jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu, w zestawieniu z zasadą ciężaru dowodu wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>, przesądza o tym, że to na pozwanym spoczywa ciężar wykazania, że poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody. Wobec nie przedstawienia przez pozwanego ubezpieczyciela żadnych dowodów w tym zakresie, przyjąć należało, że zmarły <span class="anon-block">M. M.</span> nie przyczynił się do zaistnienia wypadku w jakimkolwiek stopniu. Stwierdzić więc trzeba, że ustalenie przez ubezpieczyciela stopnia omawianego przyczynienia na 30% było dowolne, nie zostało poparte żadnymi dowodami i jako takie było całkowicie bezzasadne. Przyznanych powodom kwot zadośćuczynień nie należało zatem z tego tytułu pomniejszać.</p>
<p>W dalszej kolejności Sąd dokonał analizy roszczeń powodów z tytułu zadośćuczynienia.</p>
<p>Podstawę prawną przedmiotowych roszczeń stanowi przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a> zgodnie z którym Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.</p>
<p>Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Definiując zakres uszczerbków niemajątkowych objętych pojęciem krzywdy odwołać należy się do wykładni przepisu zawartego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> Co do reguł kauzalnych, istotnych przy dokonywaniu ustalenia, że następstwem śmierci osoby bezpośrednio poszkodowanej jest krzywda doznana przez najbliższego członka rodziny zmarłego,należy również posiłkować się kryteriami zawartymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a>
</p>
<p>Krzywda, której naprawienia może domagać się podmiot na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 § 4 k.c.</a>, stanowi niemajątkowy skutek wywołany śmiercią najbliższego członka rodziny. Uszczerbek ten może polegać na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach bezpośrednio związanych ze stanem zdrowia, ale też z jego dalszymi następstwami w postaci odczuwanego dyskomfortu, poczuciu osamotnienia, żałoby po śmierci osoby najbliższej. W judykaturze i doktrynie dość powszechnie przyjmuje się wyłącznie kompensacyjny charakter ochrony majątkowej udzielanej pokrzywdzonemu i niedopuszczalność przypisywania jej funkcji represyjnych. Kompensata majątkowa ma na celu przezwyciężenie przykrych doznań. Służyć temu ma nie tylko udzielenie pokrzywdzonemu należnej satysfakcji moralnej w postaci uznania jego krzywdy wyrokiem sądu, ale także zobowiązanie do świadczenia pieniężnego, które umożliwi pełniejsze zaspokojenie potrzeb i pragnień pokrzywdzonego (por. uchwała Sądu Najwyższego (Pełna Izba Cywilna) z 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, <em>
<!-- -->OSN 1974, nr 9, poz. 145</em>; wyrok Sądu Najwyższego z 22 maja 1990 r., II CR 225/90, <em>
<!-- -->LEX nr 9030</em>; wyrok Sądu Najwyższego z 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, <em>
<!-- -->LEX nr 50884</em>; wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2004 r., I CK 219/04, <em>
<!-- -->LEX nr 146356</em>; a także A. Cisek (w:) E. Gniewek, <em>
<!-- -->Komentarz</em>, 2008, art. 445, nb 3 i 23; J. Panowicz-Lipska, <em>
<!-- -->Majątkowa ochrona dóbr osobistych</em>, Warszawa 1975, s. 68 i n.; M. Pazdan (w:) S<em>
<!-- -->ystem prawa prywatnego</em>, t. 1, s. 1166 i 1169).</p>
<p>Ustalenie rozmiaru krzywdy ma podstawowe znaczenie dla określenia odpowiedniej sumy, która miałaby stanowić jej pieniężną kompensatę. Zadośćuczynienie powinno uwzględniać dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, oparcie w innych osobach bliskich, wiek osoby uprawnionej do zadośćuczynienia stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, a także wiek pokrzywdzonego. Zadośćuczynienie nie powinno prowadzić do wzbogacenia pokrzywdzonego. Powinno jednak przedstawiać odczuwalną ekonomicznie wartość, a jego wysokość nie może sprowadzać się do kwoty symbolicznej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 27 października 2022 r., I ACa 751/22<em>
<!-- -->, LEX nr 3447171</em>).</p>
<p>Okoliczności indywidualne, związane z pokrzywdzonym, powinny zostać uwzględnione przy zastosowaniu zobiektywizowanych kryteriów oceny (np. sytuacja rodzinna - osoba samotna, jedno dziecko, rodzina wielodzietna, czy wiek pokrzywdzonego - młody, dojrzały, starszy<em>
<!-- -->; por. </em>wyrok Sądu Najwyższego z 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, <em>
<!-- -->LEX nr 177203</em>; wyrok Sądu Najwyższego z 22 sierpnia 1977 r., II CR 266/77, <em>
<!-- -->LEX nr 7980</em>).</p>
<p>Z uwagi na niemajątkowy charakter krzywdy nie jest możliwe jej określenie w pieniądzu, jednak z reguły wysokość zadośćuczynienia powinna odpowiadać wielkości ustalonej krzywdy, ponieważ w przybliżeniu świadczenie stanowić ma ekwiwalent utraconych dóbr (por. A. Cisek (w:) E. Gniewek, <em>
<!-- -->Komentarz</em>, 2008, art. 445, nb 3). Odstępstwa od tej reguły powinny mieć zupełnie wyjątkowy charakter.</p>
<p>Określając rozmiar zadośćuczynienia należnego powodom Sąd miał na uwadze to, że za jego pomocą ma zostać zrekompensowana krzywda wynikająca z zerwania więzi rodzinnej pomiędzy <span class="anon-block">M. M.</span>, a jego najbliższymi – matką, ojcem, bratem oraz dziadkami. Należało wziąć pod uwagę także głębokość więzi łączącej zmarłego z każdym z powodów.</p>
<p>Niewątpliwie powodowie należą do kręgu osób najbliższych zmarłemu. Nadto ich legitymacja w sporze nie była kwestionowana przez pozwanego.</p>
<p>Poza powyższym jako podstawy prawne roszczeń powodów o zadośćuczynienie, wymienić należy przepisy: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2)">art. 436 § 2 k.c.</a> (uregulowanie przesądzające o odpowiedzialności sprawcy zderzenia pojazdów mechanicznych na zasadzie winy, a nie na zasadzie ryzyka jak w przypadkach wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (§ 1;art. 436)">§ 1 art. 436 k.c.</a>), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415)">art. 415 k.c.</a> (przepis stanowiący podstawę odpowiedzialności deliktowej na zasadzie winy), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 k.c.</a> (przepis statuujący <em>
<!-- -->essentialia negotii </em>umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej) oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 34;art. 34 § 1)">art. 34 § 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku</a> (Dz.U. 2003.124.1152 ze zm.), tj. regulacja będąca podstawą wypłacania odszkodowań (a także zadośćuczynień – por. uchwała Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 93/12, <em>
<!-- -->OSNC 2013/7-8/</em>84) z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego m.in. w przypadku, gdy posiadacz ten zobowiązany jest do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, m.in. będącą następstwem śmierci. Wymienione przepisy stanowią, obok samej umowy ubezpieczenia OC łączącej pozwanego z <span class="anon-block">W. T.</span> na dzień 4 lipca 2015 r., podstawę odpowiedzialności <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w przedmiotowej sprawie.</p>
<p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do żądań w zakresie zadośćuczynienia wystosowanych przez <span class="anon-block">W. M.</span> oraz <span class="anon-block">H. M.</span>, tj. rodziców zmarłego, wskazać należy że dochodzone przez nich kwoty (po 100.000,00 zł dla każdego z ww. powodów, tj. po 79.000,00 zł żądane w niniejszej sprawie + 21.000,00 zł wypłacone uprzednio obojgu rodzicom przez ubezpieczyciela) nie mogły zostać uznane przez Sąd za wygórowane. Mając na względzie zasady doświadczenia życiowego, powszechnie wiadomym jest, że śmierć dziecka stanowi dla rodzica źródło dużej ilości negatywnych emocji. W omawianej sprawie cierpienia moralne doznane przez ww. powodów wskutek śmierci ich syna należało z całą pewnością ocenić jako znaczne. Istotna w tym zakresie jest okoliczność, że jak wynika z ustaleń dokonanych przez Sąd w toku postępowania, relacje między rodzicami, a zmarłym były nie tylko poprawne, ale także bliskie i zażyłe. Przez cały czas życia <span class="anon-block">M. M.</span> układały się one w sposób prawidłowy.</p>
<p>
<span class="anon-block">H. M.</span> wykonywała swoje obowiązki rodzicielskie wobec syna zarówno w domu jak i podczas pracy w szkole i brak jest wskazań, by uznać, że pomiędzy matką, a synem dochodziło wówczas do poważniejszych nieporozumień. Również w dorosłym okresie życia zmarłego relacje te układały się dobrze - w tym czasie <span class="anon-block">M. M.</span> i jego rodzice regularnie się widywali, spędzali ze sobą święta i ważne uroczystości rodzinne, a także mogli liczyć na wzajemne wsparcie zarówno przy sprawach życia codziennego jak i w sferze finansowej. Po śmierci syna <span class="anon-block">H. M.</span> utraciła sens życia. Dodatkowym obciążeniem emocjonalnym był dla niej fakt, że zarówno jej mąż jak i drugi syn byli wówczas w złym stanie psychicznym i podejmowali terapie psychologiczne oraz leczenie psychiatryczne, co w sposób naturalny powodowało, że atmosfera w domu rodzinnym powodów była trudna, a nadto negatywnie wpływało na finanse rodziny. Sytuację finansową powodów pogarszał także fakt, że po wypadku z 4 lipca 2015 r. dochody osiągane przez <span class="anon-block">W. M.</span> z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej znacząco zmalały. Powyższe okoliczności zmusiły <span class="anon-block">H. M.</span> do podjęcia pracy na 1,5, a czasem na 2 etaty, co w sposób oczywisty stanowiło dla niej dodatkowe obciążenie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Nadto powódka zmagała się z negatywnymi emocjami związanymi z trudnymi przeżyciami doświadczanymi po zdarzeniu przez jej rodziców – <span class="anon-block">U.</span> i <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, tj. dziadków zmarłego (jak np. zeznała powódka w toku postępowania, po śmierci syna pierwszy raz widziała jej ojca płaczącego).</p>
<p>W zakresie przeżyć doznawanych wskutek zdarzenia przez <span class="anon-block">W. M.</span>, stwierdzić trzeba, że co najmniej do maja 2016 r. (gdy psychiatra prowadzący leczenie powoda odnotował pierwsze symptomy poprawy jego stanu) śmierć syna była głównym powodem pogorszenia się jego zdrowia psychicznego i doznawanych zaburzeń adaptacyjnych. Po wypadku <span class="anon-block">W. M.</span> utracił chęci i energię potrzebne do wykonywania pracy, spędzał dni na kanapie w domu, doznawał przygnębienia, poczucia winy, anhedonii, nadmiernej senności. Dodatkowo wskazać trzeba, że powód był blisko związany z <span class="anon-block">M. M.</span>, zwłaszcza w ostatnich latach jego życia. W okresie 3-4 przed wypadkiem zmarły był głównym współpracownikiem powoda w sprawach zawodowych. <span class="anon-block">W. M.</span> i jego syn wymieniali się doświadczeniami i wzajemnie udzielali sobie pomocy przy prowadzonych przez nich działalnościach gospodarczych. Mieli także plany współpracy w przyszłości. Bliska współpraca w sferze zawodowej przyczyniała się do zacieśnienia relacji między powodem, a zmarłym – <span class="anon-block">M. M.</span> wielokrotnie korespondował z ojcem i dzwonił do niego, prowadzili oni częste i długie rozmowy. Obok partnerki życiowej, <span class="anon-block">W. M.</span> był osobą z którą w okresie przed śmiercią zmarły najczęściej rozmawiał.</p>
<p>Orzekając w przedmiocie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę dochodzonego z osobna przez każdego z rodziców <span class="anon-block">M. M.</span>, Sąd miał na względzie wiek zarówno zmarłego jak i ww. powodów w chwili gdy doszło do wypadku. <span class="anon-block">M. M.</span> miał wówczas 26 lat, zaś jego matka i ojciec odpowiednio 49 i 51 lat. Na dzień zdarzenia rodzice zmarłego mieli zatem perspektywę wieloletniej relacji z synem oraz jego potencjalną rodziną w przyszłości (partnerką życiową, dziećmi), tym bardziej, iż brak jest wskazań by przyjąć, że powodowie lub zmarły mieli wówczas poważne problemy zdrowotne. Nadto stosunkowo młody wiek <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">H. M.</span> w chwili śmierci ich syna, powoduje, że prawdopodobnie będą się oni przez długi czas zmagali z trudnymi przeżyciami z brakiem obecności <span class="anon-block">M. M.</span> w ich życiu.</p>
<p>Również w zakresie żądań <span class="anon-block">A. M. (1)</span>, brata zmarłego, obejmujących ustalenie wysokości zadośćuczynienia w łącznej kwocie 89.500,00 zł (79.000,00 zł dochodzone w niniejszej sprawie + 10.500,00 zł wypłacone uprzednio przez ubezpieczyciela) przyjąć należało, że roszczenie to trzeba uznać za w pełni zasadne. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> był o 5 lat młodszy od swojego zmarłego brata. Różnica wieku powodowała, że w dzieciństwie relacje braci nie były szczególnie zażyłe, jednak gdy wkroczyli oni w wiek dorosły, doszło do ich zacieśnienia, w szczególności w ciągu ostatnich trzech lat życia zmarłego. Bracia spędzali ze sobą czas wolny w większość weekendów, a także w tygodniu. Nadto <span class="anon-block">A. M. (1)</span> wykonywał prace zarobkowe w firmie prowadzonej przez jego brata, co pozwalało mu na uzyskiwanie zarobku w młodym wieku i zbieranie doświadczeń zawodowych. Brat zmarłego mógł liczyć na jego wsparcie i pomoc zarówno w sprawach życia codziennego jak i w sferze finansowej. <span class="anon-block">M. M.</span> udzielał młodszemu bratu rad, wspierał go w uzyskiwaniu niezależności od rodziców. Po śmierci brata <span class="anon-block">A. M. (1)</span> popadł w uzależnienie od alkoholu i cierpiał na depresję. Korzystał ze wsparcia psychologa oraz psychiatry. Obciążenie emocjonalne stanowi dla niego także zły stan zdrowia psychicznego jego ojca. Krótko po wypadku z 4 lipca 2015 r. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> zrezygnował ze studiów, a po podjęciu kolejnego fakultetu zrezygnował z zajęć już na pierwszym roku. Ma trudności z ukierunkowaniem swojego życia w sferze edukacyjnej i zawodowej. Wskutek jego problemów ze zdrowiem, zwłaszcza z uwagi na <span class="anon-block">(...)</span>, pogorszeniu uległy jego relacje z partnerką życiową.</p>
<p>Także w przypadku oceniania żądań ww. powoda, Sąd brał pod uwagę jego wiek oraz wiek zmarłego w chwili wypadku. <span class="anon-block">A. M. (1)</span> miał wówczas jedynie 21 lat, a zatem istniała dla niego perspektywa kilkudziesięcioletniej relacji ze swoim starszym bratem i potencjalnymi przyszłymi członkami jego rodziny. Jednocześnie śmierć brata w tak młodym wieku powoduje, że powód będzie przez wiele lat żył z poczuciem straty osoby najbliższej, jaką był dla niego <span class="anon-block">M. M.</span>.</p>
<p>W zakresie roszczeń dziadków powoda – <span class="anon-block">A. M. (2)</span>, <span class="anon-block">U. W.</span> oraz <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, Sąd uznał ich żądania wypłaty po 40.000,00 zł na rzecz każdego z ww. powodów tytułem zadośćuczynienia, za uzasadnione w całości.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. M.</span> był blisko związany z <span class="anon-block">U. W.</span> i <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, tj. dziadkami od strony jego matki. Relacje te kształtowały się od wczesnego dzieciństwa, bowiem zmarły odwiedzał dziadków razem z rodzicami, a także przyjmował ich u siebie w domu oraz spędzał u dziadków znaczną część wakacji. Z dziadkiem dzielił pasje do motoryzacji i majsterkowania. Wykonywał różne naprawy w garażu u <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">U. W.</span>. O bliskich relacjach zmarłego z dziadkami świadczy m.in. fakt, że gdy <span class="anon-block">W. W. (1)</span> zachorował i trafił do szpitala w czasie gdy <span class="anon-block">M. M.</span> miał 13 lub 14 lat, zmarły zwolnił się z lekcji i samodzielnie przyjechał do <span class="anon-block">O.</span>, by odwiedzić dziadka w szpitalu. Dziadek obdarzał swojego zmarłego wnuka zaufaniem – był on jedyną osobą, której pożyczał swój samochód. Według zeznań <span class="anon-block">H. M.</span>, relacje <span class="anon-block">M. M.</span> z dziadkiem były lepsze niż z jego rodzicami. Również w wieku dorosłym <span class="anon-block">M. M.</span> utrzymywał dobre relacje z dziadkami – wielokrotnie odwiedzał ich wspólnie z partnerką, pomagał im w pracach przydomowych, w opiece nad psem, w razie potrzeby zawoził do lekarza. Nadto powodowie spędzali z wnukiem czas w okresie świąt i przy okazji uroczystości rodzinnych. Dziadkowie <span class="anon-block">M. M.</span> bardzo przeżyli jego śmierć i długi nie mogli się z nią pogodzić. Przez jakiś czas stracili chęć do życia, byli zamknięci w sobie, rzadziej kontaktowali się z innymi ludźmi (por. zeznania świadka <span class="anon-block">J. W.</span>). Po śmierci dziadkowie często odwiedzają grób wnuka, który został pochowany w <span class="anon-block">S.</span>, ich rodzinnej miejscowości.</p>
<p>Również z <span class="anon-block">A. M. (2)</span> (babcią od strony ojca), zmarłego łączyły dobre relacje. Babcia <span class="anon-block">M. M.</span> spędzała z wnukiem dużo czasu, bowiem od 2007 r. okresowo wspólnie z nim zamieszkiwała. Nadto zmarły udzielał babci wsparcia poprzez wykonywanie napraw i prac remontowych w jej domu w <span class="anon-block">O.</span> (zwłaszcza przy okazji generalnego remontu wykonywanego w 2012 r.). Poza powyższym <span class="anon-block">M. M.</span> wielokrotnie rozmawiał z babcią na tematy związane z nauką w szkole i radził się jej w tym zakresie – <span class="anon-block">A. M. (2)</span> była bowiem nauczycielką w liceum. Obecnie <span class="anon-block">A. M. (2)</span> regularnie odwiedza grób zmarłego wnuka.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe okoliczności, a w szczególności bliską więź emocjonalną łączącą zmarłego z każdym z powodów z osobna oraz skalę trudnych przeżyć doznanych przez najbliższych w związku ze śmiercią <span class="anon-block">M. M.</span>, Sąd uznał, że dochodzone przez powodów kwoty tytułem zadośćuczynienia, odpowiadają wielkości ustalonej krzywdy doznanej przez każdego z nich. W tej sytuacji przedstawionych w pozwie roszczeń o zadośćuczynienie, nie można było w żadnym stopniu potraktować jako wygórowanych.</p>
<p>W zakresie odsetek za opóźnienie, Sąd przychylił się do żądań powodów i zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 13 lutego 2016 r. do dnia zapłaty. Co do zasady trafne było stanowisko pełnomocnika powodów zgodnie z którym zadośćuczynienie za krzywdę staje się wymagalne po wezwaniu zobowiązanego (w tym przypadku ubezpieczyciela) do spełnienia świadczenia odszkodowawczego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a>) . Trzeba przy tym pamiętać, iż w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 14;art. 14 ust. 1)">art. 14 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a>, zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. W niniejszej sprawie zawiadomienie powodów zostało rozpoznane 12 lutego 2016 r., a przyznane kwoty tytułem zadośćuczynienia nie odpowiadały przedstawionym przez nich żądaniom. W tych okolicznościach należało uznać, iż ubezpieczyciel pozostaje w zwłoce co do wypłaty na rzecz każdego z powodów należnych im sum tytułem zadośćuczynień, od dnia następnego, tj. od 13 lutego 2016 r. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 maja 2021 r., V CSKP 22/21, <em>
<!-- -->LEX nr 3220216</em>).</p>
<p>Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie wszystkich omówionych wyżej przepisów, orzekł jak w pkt I, III,VI,VII,VII,IX sentencji wyroku, pamiętając, iż w toku postępowania zmarł jeden z powodów – <span class="anon-block">W. W. (1)</span>, a jego jedynym następcą prawnym została <span class="anon-block">H. M.</span> (pkt X wyroku).</p>
<p>W zakresie dochodzonego przez <span class="anon-block">W. M.</span> żądania zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kwoty 100.000,00 zł tytułem odszkodowania z powodu pogorszenia się jego sytuacji życiowej, należy wskazać, iż w tym zakresie podstawę prawną dochodzonego roszczenia stanowią wymienione wcześniej przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 436;art. 436 § 2;art. 415)">art. 436 § 2, art. 415</a>, oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 k.c.</a>, a także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 34;art. 34 § 1)">art. 34 § 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 3)">art. 446 § 3 k.c.</a> zgodnie z którym Sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Jak wskazuje się w orzecznictwie, znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 3)">art. 446 § 3 k.c.</a>, obejmuje wszelkie niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego. Należą wprawdzie do nich także zmiany w sferze dóbr niematerialnych, ale wyłącznie takie, które rzutują na ich sytuację materialną. Natomiast pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na pogorszeniu obecnej sytuacji materialnej, lecz także na utracie realnej możliwości polepszenia warunków życia w przyszłości (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 8 czerwca 2022 r., I ACa 510/21, <em>
<!-- -->LEX nr 3411440</em>).</p>
<p>Jak wskazano w uzasadnieniu pozwu, pogorszenie sytuacji życiowej <span class="anon-block">W. M.</span> po śmierci syna, miało wynikać z w szczególności z jego złego stanu psychicznego po wypadku, a także z utraty istotnego współpracownika w osobie syna. W sprawie nie ulegało wątpliwości, że <span class="anon-block">W. M.</span> i jego zmarły syn blisko współpracowali na stopie zawodowej. <span class="anon-block">M. M.</span> stanowił dla ojca wsparcie przy prowadzonej przez niego działalności gospodarczej - syn pomagał ojcu w promocji i sprzedaży prowadzonych przez niego szkoleń (w tym za pośrednictwem portalu <span class="anon-block"> (...)</span>), tworzeniu materiałów promocyjnych, w szczególności w obróbce klipów wideo, a także w organizowaniu samych szkoleń. Nadto powód i zmarły wymieniali się wzajemnymi doświadczeniami związanymi z prowadzonymi przez nich działalnościami. Mieli też plany wspólnych, przyszłych przedsięwzięć o charakterze gospodarczym. Poza powyższym, po śmierci syna pogorszeniu uległ stan psychiczny <span class="anon-block">W. M.</span> – odczuwał on wówczas przygnębienie, anhedonię, poczucie winy, cierpiał na nadmierną senność. Od śmierci syna nie może znaleźć siły, energii, nie kończy rzeczy rozpoczętych. W dniu 15 lipca 2015 r., kilkanaście dni po wypadku, <span class="anon-block">W. M.</span> zgłosił się na konsultację psychologiczną. We wrześniu 2015 r. rozpoczął psychoterapię, zaś w grudniu 2015 r. podjął leczenie psychiatryczne, w tym farmakologiczne. W ocenie Sądu, pogorszenie sytuacji życiowej powoda objawiające się w obniżeniu od 2015 r. dochodów uzyskiwanych z prowadzonej działalności gospodarczej, należy wprost wiązać ze skutkami jakie wywołała w jego psychice oraz w sferze zawodowej, śmierć <span class="anon-block">M. M.</span> do której doszło 4 lipca 2015 r. Nawet gdyby przyjąć bowiem jednoznacznie za biegłymi opiniującymi w niniejszej sprawie, że wpływ śmierci syna na funkcjonowanie powoda nie był znaczny, a pierwsze symptomy poprawy stanu zdrowia psychicznego <span class="anon-block">W. M.</span> wystąpiły już w maju 2016 r., to nie sposób uznać za racjonalny wniosek, iż drastyczny spadek dochodów z działalności gospodarczej prowadzonej przez powoda odnotowany w latach 2015-2016 nie miał ścisłego związku ze skutkami śmiertelnego wypadku <span class="anon-block">M. M.</span>. W tym zakresie należy wpierw wskazać, iż pomimo złego stanu zdrowia psychicznego już od 2009 r. (od tego bowiem czasu <span class="anon-block">W. M.</span> leczył się psychiatrycznie), był on w stanie uzyskiwać w latach 2010-2014 wysokie dochody z prowadzonej działalności, które to dochody utrzymywały się na podobnym poziomie i wynosiły od <span class="anon-block">(...)</span> zł (rok 2011) do <span class="anon-block">(...)</span>zł (rok 2014) rocznie, a nadto w latach 2011-2014 ulegały corocznemu wzrostowi. W roku 2015 r. <span class="anon-block">W. M.</span> odnotował jednak prawie dwukrotny spadek dochodów względem roku poprzedniego (osiągnął on wówczas dochód w kwocie <span class="anon-block">(...)</span> zł). Na uwagę zasługuje w szczególności fakt, że w lipcu 2015 r., tj. w miesiącu, gdy zmarł jego syn, powód nie osiągnął żadnego dochodu, zaś w sierpniu i we wrześniu 2015 r. dochód ten nie przekraczał <span class="anon-block">(...)</span>zł, podczas gdy w prawie każdym miesiącu 2015 roku poprzedzającym wypadek, a także w latach 2010-2014, miesięczne dochody <span class="anon-block">W. M.</span> wynosiły o wiele więcej niż <span class="anon-block">(...)</span> zł. Również cały rok 2016 r. zakończył się osiągnięciem przez powoda znacznie niższych dochodów (<span class="anon-block">(...)</span> zł) niż w poprzednich latach, także w stosunku do roku 2015, gdy w okresie od stycznia do czerwca (przed śmiercią syna) <span class="anon-block">W. M.</span> osiągał dochód w standardowej (w porównaniu do lat ubiegłych) wysokości. Zatem, nawet w przypadku uznania, iż od maja 2016 r. główną przyczyną złego stanu psychicznego powoda były jego problemy finansowe, trzeba pamiętać o tym, iż problemy te wynikały z trudnych przeżyć i obiektywnie zrozumiałego braku chęci do podejmowania aktywności występującego u <span class="anon-block">W. M.</span> w okresie następującym po 4 lipca 2015 r. Występujący u powoda brak chęci do podejmowania pracy potwierdzają także zeznania powódki <span class="anon-block">H. M.</span> oraz wspomniane wcześniej informacje ujęte w księdze przychodów i rozchodów obejmujące czas bezpośrednio po wypadku. Niezależnie więc od określenia czy wpływ śmierci syna na funkcjonowanie <span class="anon-block">W. M.</span> był znaczny czy nie, wskazać należy (co zresztą wynika z treści opinii biegłych), iż wpływ ten z pewnością wystąpił, zwłaszcza w pierwszych kilku miesiącach po zdarzeniu. Jako że na stan finansów przedsiębiorstwa wpływ ma wiele czynników, nie jest możliwym dokładne określenie w jakim stopniu pogorszenie się sytuacji finansowej powoda wynikało ze skutków wypadku z 4 lipca 2015 r. Biorąc jednak pod uwagę powyższe okoliczności, a także brak chęci powoda do podejmowania aktywności zawodowej po śmierci syna (w tym do kontaktowania się z aktualnymi wówczas oraz potencjalnymi klientami), uznać trzeba, że stopień ten był istotny. Nie można także wykluczyć, iż również w kolejnych latach, tj. po roku 2016, powód odczuwał w sferze finansowej skutki śmierci syna. Nadto pamiętać trzeba, iż z chwilą gdy zmarł <span class="anon-block">M. M.</span>, powód utracił kluczowego dla siebie współpracownika, co z pewnością także negatywnie odbiło się na efektywności prowadzonej przez niego działalności.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe rozważania, w tym sięgającą kilkaset tysięcy złotych skalę spadku dochodów powoda w latach 2015-2016 względem lat 2010-2014, Sąd stanął na stanowisku, że omawiane żądania <span class="anon-block">W. M.</span> nie było wygórowane, a dochodzona przez niego od pozwanego kwota 100.000,00 zł ww. tytułem, jest mu w pełni należna (punkt II wyroku).</p>
<p>W zakresie żądanego przez powodów <span class="anon-block">H. M.</span> oraz <span class="anon-block">W. M.</span> zasądzenia na ich rzecz od <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> kwoty 8.792,88 zł tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami pogrzebu i pochówku <span class="anon-block">M. M.</span>, stwierdzić trzeba, iż żądania to podlegało uwzględnieniu w całości. Powodowie w pełni udokumentowali (k. 161, 163, 164, 166) poniesienie przez siebie wydatków w tym zakresie. Brak było zatem względów, by obniżać należną powodom z ww. tytułu kwotę solidarnie od pozwanego nie tylko o 30% (tytułem przyjętego przez ubezpieczyciela stopnia przyczynienia się zmarłego do zaistnienia wypadku), ale także o dodatkowe 1.800,00 zł jak uznał ubezpieczyciel w decyzji z 23 kwietnia 2018 r. Podstawy prawne powyższych roszczeń są tożsame jak przy roszczeniu odszkodowawczym dochodzonym indywidualnie przez <span class="anon-block">W. M.</span>, z tą zmianą, iż w omawianym przypadku należało zastosować <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 1)">art. 446 § 1 k.c.</a>, a nie art. 446 § 3 tej ustawy (punkt IV wyroku).</p>
<p>Orzekając w przedmiocie odsetek za opóźnienie od ww. kwot w wysokości 100.000,00 zł oraz 8.792,88 zł, Sąd nie zgodził się z żądaniem ich zasądzenia od dnia wniesienia pozwu. Należało bowiem mieć na względzie treść przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 k.c.</a> w myśl którego jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Pozwany dowiedział się o powyższych żądaniach dopiero z chwilą doręczenia mu pozwu w dniu 7 marca 2018 r., a zatem dopiero od dnia następującego po tym dniu (8 marca 2018 r.) do dnia zapłaty należało w obu przypadkach zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1)">art. 481 § 1 k.c.</a>
</p>
<p>Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w pkt. II, IV sentencji wyroku.</p>
<p>Jednocześnie w pkt V wyroku Sąd oddalił żądanie co do kwoty 16.316,72 zł z uwagi na cofnięcie przez <span class="anon-block">H. M.</span> i <span class="anon-block">W. M.</span> pozwu w tym zakresie w toku postępowania. Ponieważ cofnięcie pozwu nie zawierało oświadczenia powodów o zrzeczeniu się roszczenia, zaś pozwany nie wyraził zgody na cofnięcie pozwu w tym zakresie, powództwo musiało być oddalone co do w/w kwoty.</p>
<p>W pkt X wyroku Sąd obciążył kosztami postępowania w całości pozwanego. Sąd oparł się tym względzie na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu wynikającej z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c</a> - skoro pozwany przegrał sprawę w całości, winien on również ponieść w całości koszty procesu. Jednocześnie, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 k.p.c.</a>, Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu. Na marginesie wskazać należy, iż również w zakresie ujętego pierwotnie w pozwie, a następnie cofniętego w toku postępowania, żądania zapłaty przez pozwanego solidarnie na rzecz <span class="anon-block">W. M.</span> i <span class="anon-block">H. M.</span> kwoty 13.316,72 zł, kosztami procesu należało obciążyć jedynie pozwanego. Jak bowiem trafnie przyjmuje się w orzecznictwie, jeżeli cofnięcie pozwu lub apelacji przez powoda następuje z tej przyczyny, że pozwany w toku procesu spełnił roszczenie objęte pozwem i tym samym dalsze popieranie żądania stało się bezprzedmiotowe, to za stronę przegrywającą proces powinien być uznany pozwany (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2013 r., IV CZ 8/13, <em>
<!-- -->LEX nr 1318484</em>) – taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie, bowiem przedmiotowe roszczenie, ujęte w pozwie, zostało spełnione przez pozwanego w toku postępowania w sprawie.</p>
</div>