II GSK 586/18
Sądy administracyjne2020-11-24
Sygnatura
II GSK 586/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-11-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dorota DąbekGrzegorz WałejkoJoanna Sieńczyło - Chlabicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Wałejko po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 267/17 w sprawie ze skargi H.R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od H.R. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego, 3. postanawia zwrócić H.R. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nadpłacony wpis od skargi kasacyjnej w kwocie 225 (dwieście dwadzieścia pięć) złotych.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 17 listopada 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 267/17, oddalił skargę H.R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2017 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego (organ odwoławczy) działając m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 dalej cyt. jako: k.p.a.) oraz art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64d, art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137; dalej cyt. jako: p.r.d.) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 1440; dalej cyt. jako: u.d.p.) utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ pierwszej instancji) z [...] listopada 2016 r. nadkładającą na H.R. (dalej: skarżąca) karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych.
W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawą nałożenia kary były ustalenia przeprowadzonej w dniu 19 września 2016 r. w Radomiu przy ul. Warszawskiej kontroli zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu marki Volvo o nr rej. [...] oraz dwuosiowej przyczepy ciężarowej marki Krone o nr rej. [...], którym kierował R.K. wykonujący na rzecz skarżącej, prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: [...] H.R. z siedzibą w W., przewóz drogowy zbiorników betonowych (ładunek podzielny) na trasie W. – Z. k. Z. (odcinek drogi krajowej nr 7 o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t). Kontrola, po uwzględnieniu błędów pomiarowych, wykazała przekroczenie: nacisku na podwójnej osi napędowej o 6,5 t, tj. 34,21% (25,5 t); rzeczywistej masy całkowitej pojazdu członowego o 13,6 t, tj. 34 % (53,6 t); długości zespołu pojazdów o 0,45 m, tj. 2,32% (19,2 m). Organ wskazał, że kierowca wykonywał przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, a stwierdzone przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej i dopuszczalnego nacisku na podwójnej osi napędowej o ponad 20% uzasadniały wymierzenie, zgodnie z lp. 7 załącznika nr 1 do p.r.d. oraz art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. kary pieniężnej, o której mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d. w wysokości 15 000 zł. Organ wskazał, że pojazd został zważony przy pomocy dwóch umieszczonych we wnęce fundamentowej przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej i mogły służyć zarówno do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, jak również do pomiaru nacisku osi wielokrotnych – w konfiguracji dwóch wag (jednej pary) przy pomiarach obciążenia osi. Producent dopuścił możliwość jednoczesnego zważenia kół mostów wieloosiowych, pod warunkiem zrównoważenia różnic wysokości przy pomocy płyt pomocniczych, z których można jednak zrezygnować, jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia (wnęki) w nawierzchni w miejscu przeprowadzania pomiarów, w których można umieścić wagę. Zgodnie z instrukcją obsługi zastosowanych wag nie powinno się przeprowadzać pomiaru w miejscu o nachyleniu ponad 2% w kierunku jazdy. Organ odwoławczy stwierdził, że kontrolę przeprowadzono w miejscu zbadanym pod kątem pochylenia terenu, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia nawierzchni na stanowisku ważenia pojazdów z 27 maja 2016 r. Wyniki pomiarów poszczególnych osi zostały zsumowane, w wyniku czego otrzymano naciski na osi wielokrotnej oraz masę całkowitą pojazdu. W ocenie organu prawidłowy proces pomiarów przestrzeganie zapisów instrukcji obsługi wag gwarantuje, co w tej sprawie nastąpiło. Ponadto kierowca nie wniósł do protokołu uwag co do miejsca i sposobu ważenia.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w tym w szczególności wysokości wnęk na stanowisku do ważenia w Radomiu dla wag typu SAW 10C użytych podczas kontroli, bezpodstawne ustalenie, iż pomiary zostały dokonane prawidłowo, skoro organ nie dysponuje danymi co do wysokości wnęk i nieuzasadnienie twierdzenia o dostosowaniu wysokości wag do wysokości wnęk oraz wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi drugiej instancji do ponownego rozpatrzenia.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
WSA w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.) oddalił skargę stwierdzając, że podniesione w niej zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.
Zdaniem WSA organy Inspekcji Transportu Drogowego nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego, ani mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego, stan faktyczny został prawidłowo ustalony, a następnie wszechstronnie oceniony, co znalazło odzwierciedlenie w wyczerpującym uzasadnieniu decyzji, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd pierwszej instancji powołując się na treść rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 305; dalej cyt. jako: rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów) wskazał, że z protokołu kontroli wynika, że w dniu kontroli wykonywany był przewóz pojazdem przekraczającym przewidziane w przepisach rozporządzenia parametry, tj. przekroczono nacisk podwójnej osi napędowej o 34,21% (§ 5 ust. 5 pkt 5 lit. c), dmc o 34% (§ 3 ust. 1 pkt 2 lit. b) z zastrzeżeniem ust. 2-13) i długość pojazdu o 2,343% (§ 2 ust. 1 pkt 4). Uzasadniało to uznanie nałożenie kary zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d., który przewiduje, że kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII w przypadku, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 20%, wynosi
15 000 zł.
WSA za niezasadne uznał zarzuty skargi odnośnie do prawidłowości ważenia i wskazał, że podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli i opisane w protokole kontroli. W ocenie sądu postępowanie w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia ma swoistą specyfikę, bowiem dowód stanowiący w istocie podstawę do nałożenia kary jest uzyskiwany przez ważenie pojazdu, które odbywa się na zatwierdzonym przez właściwe służby stanowisku do kontroli pojazdów i sporządzeniu z tej czynności protokołu. Dowód z dokumentu urzędowego, jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli drogowej ma znaczenie szczególne, bowiem posiada cechy dokumentu w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Sąd wskazał, że procedura ważenia odbyła się za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, na stanowisku przystosowanym na dzień kontroli do użycia wag SAW 10C/II. W aktach sprawy znajduje się ważny protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku do ważenia pojazdów z 27 maja 2016 r. Nadto pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który nie zgłaszał uwag ani do procedury ważenia, ani też do treści protokołu, który podpisał nie wnosząc zastrzeżeń. Sąd za prawidłowe uznał też stanowisko organu, że skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności w tej sprawie.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego zmianę i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji z 25 listopada 2016 r. Jednocześnie strona zrzekła się przeprowadzenia rozprawy w niniejszej sprawie. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w tym w szczególności w zakresie wysokości wnęk na miejscu do ważenia, w którym dokonano pomiarów ciężkości pojazdu skarżącej;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 80 k.p.a. przez niewłaściwe dokonanie oceny materiału dowodowego w sprawie, w tym w szczególności bezpodstawne ustalenie, iż pomiary dokonane w dniu 19 września 2016 r. zostały dokonane prawidłowo w sytuacji gdy organ nie dysponuje danymi co do wysokości wnęk, w których odbyło się ważenie co ma istotne znaczenie dla ustalenia prawidłowości pomiaru;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 107 k.p.a. przez pominięcie i nieuzasadnienie twierdzenia w zakresie prawidłowego użycia wag tj. dostosowania jej wysokości do wysokości wnęk i całkowite niewyjaśnienie z jakich względów należało uznać, że wysokość wnęki była odpowiednia do użytej wagi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała w szczególności, że uzyskano błędne wartości pomiarowe, co było spowodowane niedopasowaniem wysokości wnęk na stanowisku do pomiarów w Radomiu do wysokości użytych podczas kontroli wag typu SAW 10C. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność zalegalizowania przyrządów, skarżąca nie kwestionuje bowiem aby urządzenia były niezalegalizowane. Podaje jedynie, że organ nie wskazał wysokości wnęk i przez to brak jest możliwości ustalenia czy zastosowana waga była prawidłowo zamontowana. Organ wskazał, że dokonał pomiaru pochylenia terenu na stanowisku w dniu 27 maja 2016 r., jednakże od tego czasu do dnia kontroli pojazdu skarżącej upłynęło 4 miesiące. Protokół pomiaru nachylenia nie zawiera zaś informacji o wysokości wnęk. Skoro parametr ten ma bezpośrednie znaczenie dla ustalenia wyniku ważenia, a wynik ten jest nierozerwalnie związany z wysokością kary, jaką można nałożyć na przewoźnika, to organ winien tego rodzaju informacje posiadać w dniu kontroli. Skarżąca podkreśliła, że w ocenie organu punkt wagowy w Radomiu dostosowany jest ważenia wagami typu SAW 10C, co jest nieuprawnione. Dla prawidłowego dokonania pomiaru wagi istotne jest bowiem określenie jaka była wysokość wnęk na miejscu do ważenia i czy zachowana została równość płaszczyzny wag z punktem wagowym. Gdyby bowiem płaszczyzna ta znajdowała się poniżej powierzchni punktu wagowego to nacisk osi byłby rozłożony nierównomiernie i osiągnięte wyniki pomiaru nie obrazowałyby rzeczywistego stanu faktycznego z dnia kontroli. W ocenie skarżącej niesłuszne jest przy tym twierdzenie, że skoro kierowca pojazdu nie zgłaszał zastrzeżeń do sposobu ważenia, to uzyskany wynik jest prawidłowy. Kierowca jest jedynie pracownikiem przewoźnika, nie zna się na warunkach jakie powinny spełniać wagi dla pojazdów tego rodzaju, nie był zatem w stanie wnieść zastrzeżeń. Nie zwalnia to jednak organu administracyjnego z działania w sposób umożliwiający weryfikację prawidłowości dokonanej czynności i uzyskanego wyniku.
Pełnomocnik organu w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości, przeprowadzenie rozprawy zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy postawione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione w skardze kasacyjnej naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej podniesiono wyłącznie zarzuty naruszenia prawa procesowego, identyczne jak podnoszone w skardze do sądu pierwszej instancji, koncentrujące się na kwestii braku ustaleń faktycznych w zakresie wysokości wnęk fundamentowych na stanowisku do pomiarów w Radomiu. Uzyskane wyniki pomiarów, w ocenie skarżącej kasacyjnie, nie mogły być podstawą nałożenia na nią kary z tego powodu, że organ – mimo iż nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, tj. wysokości wnęk na miejscu do ważenia, w którym dokonano pomiarów pojazdu skarżącej – bezpodstawnie uznał, że pomiary te zostały przeprowadzone prawidłowo, a ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił, z jakich względów uznał, że wysokość wnęk była odpowiednia do użytej w czasie kontroli wagi.
W ocenie NSA z tym stanowiskiem skarżącej kasacyjnie nie można się zgodzić, a podniesione przez skarżącą zarzuty należy uznać za nieuzasadnione.
Należy na wstępie przypomnieć, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje każde naruszenie tych przepisów, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższego wymogu nie spełniają podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe. Zarzuty te wskazują jedynie istniejące - według skarżącej - uchybienia, ale nie spełniają wymogu niezbędnego dla uwzględnienia tych zarzutów tj. wykazania wpływu tych naruszeń na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie zarzuca bowiem naruszenie wymienionych przepisów procesowych poprzez oparcie się przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy na niewystarczającym materiale dowodowym, błędnie ocenionym i wadliwie sporządzonym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ale nie wskazuje jaki te naruszenia mogły mieć wpływ na wynik sprawy i czy mógłby to być wpływ istotny. Formułując te zarzuty, skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje też zgromadzonych w sprawie dowodów (protokół kontroli podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń) i nie twierdzi, że nie są one zgodne z prawdą, w szczególności nie podnosi żadnych zarzutów wobec pozostałych stwierdzonych naruszeń, tj. przekroczenia długości pojazdu o 2,343%. Nie może zatem być uznane za skuteczne kwestionowanie prawidłowości poczynionych przez organ na podstawie tych dowodów ustaleń faktycznych.
Skarżąca formułując zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez brak informacji o wysokości wnęk fundamentowych, ograniczyła się wyłącznie do zakwestionowania prawidłowości twierdzenia organu, że "punkt wagowy w Radomiu dostosowany jest do ważenia wagami typu SAW 10C" stwierdzając, że "pracownicy inspekcji transportu drogowego uzyskali błędne wartości pomiarowe co było spowodowane niedopasowaniem wysokości wnęk na stanowisku do pomiarów w Radomiu do wysokości użytych podczas kontroli wag typu SAW 10C" (str. 3 skargi kasacyjnej). Tego stwierdzenia jednak w żaden sposób nie uzasadniła. Nie wskazała bowiem żadnych konkretnych przesłanek, które pozwoliły uznać, że pomiary zostały przeprowadzone wadliwie, a uzyskany wynik jest błędny. Nie wiadomo zatem na czym skarżąca kasacyjnie opiera pogląd o niedopasowaniu wysokości wnęk na stanowisku do pomiarów w Radomiu.
Należy podkreślić, na co trafnie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji, że okoliczność prawidłowości ważenia w kontekście wysokości wnęk już na etapie postępowania administracyjnego została poddana przez organy analizie i ocenie w zakresie niezbędnym do rozpoznania sprawy co do istoty. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (str. 5) organ opisał bowiem przebieg kontroli i wyraźnie wskazał, że ważenie kontrolowanego pojazdu odbyło się z zachowaniem wszelkich procedur wynikających z przepisów prawa, a także zgodnie z instrukcją obsługi zastosowanych do pomiarów wag. W odniesieniu do spornej w tej sprawie kwestii wysokości wnęk GITD wskazał w szczególności, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 27 maja 2016 r. W tej sprawie weryfikacji miejsca ważenia kontrolowanego pojazdu, potwierdzonej tym protokołem, dokonano 27 maja 2016 r., czyli zaledwie 4 miesiące przed datą ważenia pojazdu skarżącej. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z instrukcją obsługi wag nie powinno się przeprowadzać pomiaru w miejscu o nachyleniu ponad 2% w kierunku jazdy. Z powyższego protokołu z pomiaru pochylenia nawierzchni na stanowisku ważenia pojazdów z 27 maja 2016 r. wynika, że pomierzone spadki mieszczą się w tej normie tj. spadek podłużny wynosi 0,44%, a poprzeczny 0,91%, co oznacza, że miejsce ważenia w dniu kontroli odpowiadało przewidzianym normom. Protokół z 27 maja 2016r. potwierdza zatem prawidłowość stanowiska do ważenia, a w skardze kasacyjnej tego skutecznie nie zakwestionowano.
Skarżąca podnosi, że protokół ten sporządzony został na 4 miesiące przed datą kontroli. Nie ma jednak w obowiązujących przepisach regulacji, która przewidywałaby jak często miejsce ważenia powinno być badane w zakresie pomiaru pochylenia, a więc jak często protokół powinien być aktualizowany. Nie można zatem skutecznie zarzucić, że protokół ten nie mógł w tej sprawie stanowić wiarygodnej podstawy dla organu dla ustalenia, że stanowisko ważenia pojazdu było prawidłowe. Skarżąca kasacyjnie nie wskazuje też – co należy podkreślić – żadnych okoliczności, które uzasadniałyby wniosek, że ustalenia zawarte w tym protokole, pochodzącym sprzed zaledwie czterech miesięcy, stały się nieaktualne.
Jak wynika z akt sprawy, pojazd skarżącej został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II o nr CH856254 i CH 856202, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Siedlcach z datą ważności do 31 stycznia 2018 r. dla obu wag. Powyższe dokumenty, jak wynika z protokołu kontroli nr [...] z 19 września 2016 r., zostały okazane kontrolowanemu przed ważeniem pojazdu. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W aktach niniejszej sprawy znajdują się instrukcja obsługi wag typu SAW 10C/II oraz sprawozdanie z prac pt. Sprawdzenie błędów pomiarów nacisku osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu samochodowego metodą ważenia "oś po osi" przy użyciu pary wag statycznych, z dnia 17 listopada 2015 r. wykonane przez prof. dr. hab. inż Janusza Gajdę oraz dr inż. Piotra Burnosa z Katedry Metrologii i Elektroniki AGH w Krakowie. Ze wskazanej Instrukcji wynika, jak słusznie przyjęły organy i sąd pierwszej instancji, że eksploatacja tych wag bez wykorzystania żadnych środków możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach drogi, a w przypadku nawierzchni nierównej należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania co najmniej 5 mm odległości przy nawierzchni drogi wskutek pomiaru odchylenia (ugięcia) nawierzchni przy obciążeniu.
W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał (str. 4-5), że zgodnie z pkt 2.4 instrukcjii obsługi wag typu SAW 10C/II wagi te mogą pracować samodzielnie lub w parach i grupach od 4 do 6 wag w celu pomiaru nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Instrukcja przewiduje, że wprawdzie producent zalecił jednoczesny pomiar dla wszystkich kół w zamocowanej części pojazdu przy zastosowaniu odpowiedniej liczby połączonych wag, aby zapobiec powstawaniu błędów w pomiarach spowodowanych tarciem spoczynkowym, dopuścił jednak możliwość jednoczesnego zważenia kół mostów wieloosiowych, pod warunkiem zrównoważenia różnic wysokości przy pomocy płyt pomocniczych. Z wykorzystania podkładek można zrezygnować, jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia w nawierzchni w miejscu przeprowadzenia pomiarów, w których można umieścić wagę SAW. Organ podkreślił, że z takich właśnie miejsc do ważenia pojazdów korzystają inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego oraz że miejsca przeprowadzania pomiarów są dostosowane wysokością do wag typu SAW 10C i 10C/II.
Skoro organ ustalił, że różnice w wysokości poszczególnych wag są niwelowane dedykowanymi płytami spodnimi, to nie istnieje konieczność szczegółowego wymiarowania wnęk fundamentowych na stanowisku ważenia. Powyższe ustalenia organów ITD sąd pierwszej instancji zasadnie zaakceptował, uznając je za podstawę orzekania w tej sprawie. Wymiarowanie wnęk fundamentowych w niniejszej sprawie nie wniosłoby nic nowego, co byłoby istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej, że w dniu kontroli organy nie dysponowały wiedzą co do wysokości wnęk, co przełożyło się na niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy. Oparcie zarzutu kasacyjnego na naruszeniu przepisów postępowania powinno dotyczyć naruszenia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Do takiego zaś naruszenia w rozpoznawanej sprawie nie doszło. W przedmiotowej sprawie nie może zatem być mowy o zarzucanym skargą kasacyjną naruszeniu przepisów postępowania w zakresie niewyjaśnienia okoliczności dotyczących wysokości wnęk fundamentowych oraz pominięcie tego zagadnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (zarzuty nr 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej).
Rację ma skarżąca kasacyjnie, że istotne jest "czy zachowana została równość płaszczyzny wag z punktem wagowym, co wpływa na prawidłowość uzyskanego wyniku pomiaru". Jednak organ odnosząc się do tej kwestii trafnie wskazał, że brak regulacji prawnych odnośnie procedury pomiaru za pomocą wag w żaden sposób nie świadczy o tym, iż taki proces pozbawiony jest wiarygodności oraz że przestrzeganie zapisów instrukcji obsługi wag wydanej przez producenta gwarantuje właśnie prawidłowy proces pomiarów, tak jak to miało miejsce w tej sprawie. Natomiast skarżąca nie podważyła skutecznie tej oceny co do prawidłowego przeprowadzenia ważenia, w zalegalizowanym i przeznaczonym do tego miejscu, za pomocą certyfikowanych i właściwie użytych wag.
Nie mógł też przynieść oczekiwanego przez skarżącą skutku argument dotyczący braku zastrzeżeń kierowcy co do przeprowadzonego ważenia, spowodowany brakiem jego "wiedzy o warunkach jakie powinny spełniać wagi dla pojazdów tego rodzaju". Jeśli skarżąca kasacyjnie miała powody, by kwestionować przeprowadzone podczas kontroli ważenie jej pojazdu, to w toku postępowania miała możliwość zgłoszenia odpowiednich wniosków dowodowych, uzasadniając dlaczego jej zdaniem wynik pomiaru nie jest wiarygodny. W rozpoznawanej sprawie skarżąca w toku postępowania przed organem pierwszej instancji nie przedstawiła na te okoliczności żadnych dowodów. Jak wynika z akt sprawy, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z 22 września 2016 r. wezwał stronę do przedstawienia wszelkich okoliczności i dowodów w sposób jednoznaczny poświadczających dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, bądź w sposób jednoznaczny poświadczających brak wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń przepisów prawa, tj. zaistnienie zdarzeń lub okoliczności mieszczących się w dyspozycji art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Skarżąca miała zatem taką możliwość, ale z niej w toku postępowania nie skorzystała. W tej sprawie, jak i w większości spraw dotyczących naruszeń ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie wyników pomiarów nacisku na oś (osie) pojazdu, dopuszczalnej masy całkowitej i innych wymiarów pojazdu, głównym (choć nie jedynym) dowodem służącym ustaleniu okoliczności sprawy jest treść protokołu kontroli, która pozwala ocenić, czy pomiary zostały dokonane w sposób prawidłowy. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnego dowodu, który mógłby podważyć wiarygodność podpisanego bez zastrzeżeń protokołu kontroli, który jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a.
W tych okolicznościach gołosłowne twierdzenia skarżącej kasacyjnie nie mogą stanowić podstawy do uznania zasadności zarzutu naruszenia w tej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. przez bezpodstawne przyjęcie, że pomiary w dniu 19 września 2016 r. zostały dokonane prawidłowo (zarzut nr 2 petitum skargi kasacyjnej).
Nie mogło też przynieść oczekiwanego przez skarżącą kasacyjnie skutku wynikające z uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzenie (str. 4), że "Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął wskazaną przez stronę okoliczność jaka była wysokość wnęk na miejscu do ważenia i czy zachowana została równość płaszczyzny wag z punktem wagowym, nie doniósł się również w uzasadnieniu wyroku do przedstawionych w skardze zarzutów w tym zakresie. Należy podkreślić, że pomimo wyrażenia takiej oceny dotyczącej wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w skardze kasacyjnej nie sformułowano wobec sądu pierwszej instancji zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., który to przepis określa elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku (zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie) i stanowi podstawę do kwestionowania wyroku, który z powodu braku wymienionych wyżej elementów nie poddaje się kontroli instancyjnej. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji zawiera wszystkie przewidziane prawem elementy, a część analityczna uzasadnienia pozwala na odtworzenie toku rozumowania sądu, który doprowadził do stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a tym samym możliwa była kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, o czym była mowa powyżej. WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku opisał sposób ważenia, wskazał, że organ odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów strony skarżącej dotyczących wątpliwości odnośnie głębokości wnęki fundamentowej, które w ocenie organu odwoławczego są bezpodstawne, przytoczył dotyczące tego szczegółowe stwierdzenia organu co do sposobu ważenia, dostosowania stanowiska ważenia do użytych w czasie kontroli wag SAW 10C, w tym wnęki fundamentowej, w której umieszczono wagi. Przytaczając to WSA wskazał, że zarzuty w kwestii niespełnienia wymogów przez miejsce ważenia pojazdu są nietrafne, uznając za prawidłowe stanowisko organu, że procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, a jej wyniki są w pełni wiarygodne. Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie sąd pierwszej instancji ocenił ustalenia organów w zakresie prawidłowości ważenia kontrolowanego pojazdu i wskazał, że "organy orzekające wykazały, że przeprowadzone ważenie odbyło się na stanowisku przystosowanym na dzień kontroli, tj. 19 września 2016 r. do użycia wag SAW 10C/II."
Na koniec należy ponownie podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zarzutami skargi kasacyjnej, co oznacza, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Powyższe oznacza, że jeśli autor skargi kasacyjnej sformułował w niej wyłącznie zarzuty naruszenia prawa procesowego, NSA nie jest władny badać czy doszło do naruszenia prawa materialnego. A zatem poza badaniem przez NSA pozostawała w tej sprawie kwestia materialnoprawnych podstaw sankcji nakładanych w sytuacji przekroczenia nacisku na podwójnej osi napędowej, w tym kwestii parametrów dopuszczalnych nacisków osi wielokrotnych określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, orzekł o jej oddaleniu, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. (pkt 1 sentencji wyroku).
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota 2700 zł stanowi zwrot kosztów za sporządzenie i wniesienie w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargą kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika organu, który nie występował przed sądem pierwszej instancji.
Sąd, działając na podstawie art. 225 p.p.s.a., zwrócił stronie kwotę 225 zł jako różnicę między kosztami pobranymi a należnymi, gdyż należny stosunkowy wpis sądowy od skargi kasacyjnej wynosił w tej sprawie 225 zł, a skarżąca kasacyjnie nadpłaciła wpis od skargi kasacyjnej i uiściła kwotę 450 zł (pkt 3 sentencji wyroku).