Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Bd 717/20

Sądy administracyjne2020-11-25
Sygnatura
II SA/Bd 717/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2020-11-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Bydgoszczy

Sędziowie

Grzegorz SaniewskiJoanna Janiszewska-ZiołekKatarzyna Korycka

Rozstrzygnięcie

uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski asesor WSA Katarzyna Korycka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 listopada 2020 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości opłaty za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Burmistrza Miasta [...] na rzecz [...] sp. z o.o. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Burmistrz Miasta informacją [...] z dnia [...] maja 2020 r., działając na podstawie art. 272 ust. 8, 22 i 23, art. 269 ust. 1 pkt 1, art. 270 ust. 7, art. 298 pkt 2 lit. c oraz art. 273 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 310 ze zm., dalej powoływanej jako "Prawo wodne") ustalił skarżącej I. G. opłatę w kwocie [...]zł za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, za okres od [...] stycznia 2020 r. do [...] marca 2020 r. Jak wskazał organ, powyższą opłatę ustalono dla nieruchomości położonej w G. , oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako [...] (działki geodezyjne nr [...]). Pismem z dnia [...] maja 2020 r. skarżąca wniosła reklamację podnosząc, że przedmiotowa nieruchomość - podobnie jak inne nieruchomości skarżącej, odnośnie których także naliczono opłatę (tj. nieruchomości ujęte w księgach wieczystych pod numerami [...] oraz [...]), ujęte są w zamknięty system ogólnospławnej kanalizacji deszczowej. W wyniku rozpatrzenia reklamacji Burmistrz decyzją z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] określił skarżącej wysokość opłaty za usługi wodne za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej, za okres od [...] stycznia 2020 r. do [...] marca 2020 r. w kwocie [...]zł i wskazał jednocześnie na sposób wyliczenia przedmiotowej opłaty. W uzasadnieniu organ wskazał, że obowiązek ponoszenia ustalonej opłaty wynika z art. 269 Prawa wodnego oraz na wynikający z art. 270 ust. 7 i 8 Prawa wodnego sposób określenia wysokości opłaty. Burmistrz ustalił, że skarżąca spółka jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako [...] (działki geodezyjne nr [...]) o łącznej powierzchni [...] m2. Stosownie zaś do oświadczenia skarżącej wielkość utraconej powierzchni biologicznie czynnej wynosi 4 056 m2, tj. 87,08 % powierzchni całej nieruchomości. Burmistrz podniósł ponadto, że skarżąca w złożonym oświadczeniu wskazała, iż na przedmiotowej nieruchomości nie występują urządzenia do retencjonowania wody z powierzchni uszczelnionych trwale związanych z gruntem oraz że przedmiotowa nieruchomość została ujęta w zamknięty system kanalizacji deszczowej oraz w system kanalizacji ogólnospławnej. Co więcej, organ podkreślił, że jest w posiadaniu informacji i materiałów dowodowych zebranych na potrzeby ustalenia przedmiotowych opłat za rok 2018 i 2019. Jak wyjaśnił, dokonał wówczas weryfikacji oświadczenia skarżącej zwracając się do M. Z. W. i K. sp. z o.o. w G. ("MZWiK"). W odpowiedzi otrzymał informację, że przedmiotowa nieruchomość nie jest ujęta w żaden miejski system kanalizacyjny. Ponadto spółka MZWiK wskazała, że odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z działek przedmiotowej nieruchomości "prawdopodobnie" odbywa się poprzez starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "F.", która odprowadza te wody do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku. Wobec powyższego organ zwrócił się wówczas na potrzeby ówczesnego postępowania do skarżącej o sprecyzowanie do jakiego zamkniętego systemu kanalizacji deszczowej oraz systemu kanalizacji ogólnospławnej została ujęta przedmiotowa nieruchomość, skoro nie są to systemy komunalne. W odpowiedzi z [...] lipca 2019 r. skarżąca poinformowała, iż wody opadowe i roztopowe z terenów przedmiotowej nieruchomości odprowadzane są do zbiorczej kanalizacji deszczowej, powołując się na art. 16 ust. pkt 65 Prawa wodnego i wskazując, iż przez urządzenie wodne rozumie się urządzenia lub budowle służące do kształtowania zasobów wodnych lub korzystania z tych zasobów, w tym wyloty urządzeń kanalizacyjnych służące do wprowadzania ścieków do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych oraz wyloty służące do wprowadzania wody do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych. Skarżąca wyjaśniła ponadto, iż wylot instalacji odprowadzania wód opadowych i roztopowych do zbiorczej kanalizacji deszczowej znajduje się poza obszarem terenów przedmiotowej nieruchomości oraz że nie jest jej znane dokładne jego położenie. Ponadto wskazała, iż nie jest właścicielem ww. instalacji – wylotu zbiorczej kanalizacji deszczowej – i nie wie, kto jest jej właścicielem oraz że nie posiada pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z przedmiotowej nieruchomości. Jak wskazał Burmistrz, stan faktyczny nieruchomości stwierdzony na potrzeby ustalenia przedmiotowych opłat za lata 2018-2019 nie uległ zmianie od momentu analizy tychże nieruchomości. Wobec tego, Burmistrz doszedł do wniosku, że odprowadzanie wód w wyżej wymieniony sposób nie stanowi o spełnieniu - określonej w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego - przesłanki zwalniającej z obowiązku uiszczenia opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej w postaci "ujęcia w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej ". Burmistrz powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 18 października 2018 r. (sygn. akt II SA/Sz 735/18 – dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl) podniósł, że nie jest wystarczające istnienie na danej nieruchomości systemu kanalizacji otwartej lub zamkniętej, jeżeli system ten nie współfunkcjonuje z istniejącym na danym obszarze (a nie wyłącznie na danej nieruchomości) systemem kanalizacji. Nie wyłącza z obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji zebranie poprzez istniejący na danej nieruchomości system wód opadowych i roztopowych i ich odprowadzenie do gruntu poprzez rów melioracyjny. W art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi o zebranie wód z opadów atmosferycznych do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze, a nie tylko na danej nieruchomości, do odbioru wód opadowych i roztopowych, a więc odpowiednio w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Burmistrz podniósł ponadto, że podobne stanowisko zajmuje doktryna prawa i zacytował stanowisko prezentowane w publikacji P. T. "Wewnątrzzakładowy system odprowadzania opadów a konieczność ponoszenia opłaty retencyjnej", zgodnie z którym odprowadzanie opadów atmosferycznych do wewnątrzzakładowego systemu kanalizacji, a następnie do potoku lub rowu nie wyłącza konieczności ustalenia opłaty za zmniejszenie retencji. Czym innym jest bowiem odprowadzanie opadów atmosferycznych do wewnątrzzakładowego systemu kanalizacji, a następnie do cieku wodnego, a czym innym ujęcie danego zakładu (nieruchomości, na której leży zakład) w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Potok nie jest elementem systemu kanalizacji otwartej, a rów uszczelniony może być elementem takiego systemu, ale decydującym jest, aby był ujęty w system kanalizacji. Wobec tego, gdy na rowie lub potoku kanalizacja wewnątrzzakładowa się kończy (woda nie jest dalej odprowadzana systemem kanalizacji), to należy przyjąć, że mamy do czynienia z odprowadzaniem wód do ziemi lub wód, co nie zwalnia z opłaty retencyjnej. Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w wyniku prowadzonej przez nią działalności nie następuje szczególne korzystanie z wód, o którym mowa w art. 34 pkt 4 Prawa wodnego. Wskazała jednocześnie, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że pojęcie "systemu kanalizacji zbiorczej" jest tożsame z pojęciem "kanalizacji otwartej lub zamkniętej". Zaznaczyła również, że teren należących do niej nieruchomości ujęty jest w znajdujący się na przedmiotowym obszarze zamknięty system kanalizacji deszczowej i zarzuciła, że Burmistrz podczas ustalania stanu formalno-prawnego skarżącej nie określił poprawnie sposobu odprowadzania wód opadowych i roztopowych z przedmiotowego terenu. Wskazała także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokami z dnia 29 czerwca 2020 r. uchylił zaskarżone uprzednio identyczne decyzje wydane w sprawie ustalenia opłaty za usługi wodne za zmniejszenie retencji terenowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Burmistrz podniósł ponadto, że istniejący na terenie nieruchomości skarżącej system zbierania wód opadowych odprowadzający wodę do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku nie stanowi o spełnieniu – określonej w art. 269 ust. 1 Prawa wodnego – przesłanki zwalniającej z uiszczenia opłaty tj. ujęcia w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Wskazał również, że wobec braku definicji ustawowej pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" należy definiować tak, jak jest rozumiane ono w języku potocznym. W tym względzie Burmistrz odwołał się do określonego w Słowniku języka polskiego znaczenia słów "system" i "kanalizacja" i wskazał, że: "system" to układ elementów mający określoną strukturę i stanowiący logicznie uporządkowaną całość, zespół wielu urządzeń, dróg, przewodów itp., funkcjonujący jako całość; a "kanalizacja" to zespół urządzeń sanitarnych przeznaczonych do odprowadzania ścieków oraz wód opadowych, zespół urządzeń do oczyszczania ścieków. Ponadto organ wskazał, iż w jego ocenie system kanalizacji otwartej nie może się kończyć nieutwardzonym rowem. Z celu funkcjonowania systemu kanalizacyjnego wynika bowiem, że urządzenie takie ma być szczelne, ponieważ ma ono służyć do zbierania i odprowadzania nieczystości (ścieków lub wód opadowych i roztopowych) bez możliwości ich przenikania do ziemi. Ziemny rów przy torowisku, kończący system służący do zbierania wody z nieruchomości skarżącej, który umożliwia infiltrację wód opadowych i roztopowych w głąb gruntu, a tym samym nie daje możliwości ponownego wykorzystania wód, stanowi w myśl art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego urządzenie wodne. Przy czym, jak podkreślił organ, "urządzenie wodne" i "urządzenie kanalizacyjne" to pojęcia rozłączne. W związku z tym, system, z którego wody opadowe i roztopowe są odprowadzane do infiltracyjnego rowu ziemnego nie może zostać uznany za wyposażony w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Istotą sprawy jest rozstrzygnięcie, czy nieruchomość skarżącej jest nieruchomością znajdującą się na obszarze "ujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o których mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego. Zgodnie z tym przepisem opłatę za usługi wodne uiszcza się także za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m2 robót lub obiektów budowlanych trwale związanych z gruntem, mających wpływ na zmniejszenie tej retencji przez wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej. Z przepisu tego wynika, że opłata za usługi wodne jest należna, w przypadku jeżeli łącznie zachodzą następujące okoliczności: 1) mamy do czynienia z nieruchomością o powierzchni powyżej 3500 m2, 2) wykonano na tej nieruchomości roboty lub obiekty budowlane trwale związane z gruntem, 3) wykonanie owych robót lub obiektów powoduje wyłączenie więcej niż 70 % powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej, 4) wskazana wyżej sytuacja ma miejsce "na obszarach nieujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej". Z powyższego a contrario wynika zatem, że jeżeli sytuacja wskazana w pkt 1-3 ma miejsce na obszarach ujętych w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej (tj. nie zachodzi okoliczność z pkt 4) – to nie są spełnione wszystkie warunki wymagane, aby powstał obowiązek uiszczenia opłaty za usługi wodne. Konsekwencją powyższego jest wskazane na wstępie stwierdzenie, że istotą sprawy jest rozstrzygnięcie, czy nieruchomość skarżącej jest nieruchomością znajdującą się na obszarze "ujętym w systemy kanalizacji otwartej lub zamkniętej". Rozważając zaś tę kwestię należy dokonać rozróżnienia między "nieruchomością" a "obszarem" oraz określić co jest "systemem kanalizacji otwartej lub zamkniętej". W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że ustawodawca w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego posługuje się dwoma pojęciami oznaczającymi pewną ograniczoną część przestrzeni (powierzchni): "nieruchomość" i "obszar". Żadne z tych pojęć nie jest zdefiniowane w Prawie wodnym. "Nieruchomość" jak wynika z art. 46 Kodeksu cywilnego to część powierzchni ziemskiej stanowiąca odrębny przedmiot własności [por. także art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.)]. Z kolei "obszar", to według Słownika języka polskiego (https://sjp.pwn.pl/) "ograniczona część przestrzeni, zwykle dużych rozmiarów; też: określona powierzchnia czegoś". Należy mieć na względzie, że w języku potocznym "obszar" jest utożsamiany z większą częścią przestrzeni niż "nieruchomość". W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" ma istnieć na danym "obszarze", a nie tylko na "nieruchomości" (por. np. wskazywany przez organ wyrok WSA w Szczecinie z 18 października 2018 r., sygn. II SA/Sz 735/18 – dostępny na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rezultacie nawet przy braku wątpliwości w konkretnej sprawie, że istnieje pewien system kanalizacji otwartej lub zamkniętej – dla uznania, że zachodzi przesłanka wyłączająca obowiązek uiszczania opłaty nie jest wystarczające, aby system ten istniał wyłącznie na danej nieruchomości. System musi bowiem nie tylko istnieć na danej nieruchomości, ale jednocześnie musi współfunkcjonować z systemem istniejącym na danym obszarze. Odnośnie określenia, co to jest "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w cytowanym wyżej art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego należy zauważyć, że pojęcie to nie zostało zdefiniowane w Prawie wodnym. Dokładniej – nie został zdefiniowany ani "system kanalizacji otwartej" ani "system kanalizacji zamkniętej". W art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego ustawodawca wskazuje jedynie, że "otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej" ujmują wody opadowe lub roztopowe. Pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie może być utożsamiane z pojęciem "system kanalizacji zbiorczej" zdefiniowanym w art. 16 pkt 59 Prawa wodnego. Nie ma bowiem żadnego uzasadnienia aby dwóm różnym pojęciom użytym przez ustawodawcę (tj. "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" oraz "system kanalizacji zbiorczej") nadawać jednakową treść. Co więcej, należy zauważyć, że we wspomnianym art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego, ustawodawca używa pojęć "otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej" oraz "system kanalizacji zbiorczej" jako nazw dwóch różnych systemów pełniących tę samą rolę, tj. odprowadzających wody opadowe i roztopowe (ustawodawca wskazuje, że wody opadowe i roztopowe są "ujmowane" w pierwszy "albo" w drugi z wymienionych systemów). Wobec tego pojęcie "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" (deszczowej) należy definiować tak, jak jest ono rozumiane w języku potocznym. Sąd podziela stanowisko zaprezentowane w wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 18 lutego 2020 r. (sygn. akt II SA/Bd 1172/19 – dostępny jw.), że przez "otwarty lub zamknięty system kanalizacji" (otwarty lub zamknięty system kanalizacji deszczowej) rozumieć należy zbiór urządzeń wodnych, takich jak kanały, rowy, rury, kolektory, przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych lub roztopowych. W przeciwieństwie do systemów kanalizacji zbiorczej systemy kanalizacji deszczowej powinny służyć wyłącznie odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych, a nie ścieków (zob. M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, "Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym", Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 42; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 1007/18 – dostępny jw.). Warunkiem uznania urządzeń wodnych za urządzenia kanalizacji deszczowej bądź kanalizacji zbiorczej jest potwierdzenie, że zostały one wybudowane i oddane do użytku oraz, że funkcjonują realizując przypisaną im funkcję przechwytywania wód opadowych lub roztopowych i dalszego ich odprowadzania do wód. Stanowisko to znajduje już potwierdzenie w poglądach wyrażanych w piśmiennictwie administracyjnym (zob. M. Białek, D. Chojnacki, T. Grabarczyk, Opłaty za usługi w nowym prawie wodnym, Warszawa 2018, C.H. Beck, s. 41). Trzeba też podkreślić, że w sytuacji kiedy "nieruchomość znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej" nie można utożsamiać z jedynie faktycznym zapewnieniem odprowadzania wód opadowych lub roztopowych z danej nieruchomości. Sama techniczna możliwość odprowadzenia deszczówki z danej nieruchomości (niezależnie od oceny legalności takiego odprowadzania) nie stanowi podstawy do przyjmowania, iż jest to nieruchomość ujęta w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. W przepisie art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego nie chodzi bowiem o zebranie wód z opadów atmosferycznych (ewentualnie roztopów) do jakiegokolwiek systemu kanalizacji, ale o odprowadzenie ich do takiego systemu, który przewidziany jest na danym obszarze do odbioru wód opadowych i roztopowych (por. ww. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 18 lutego 2020 r. sygn. akt II SA/Bd 1172/19 oraz wskazany tam wyrok WSA w Szczecinie z dnia 11 października 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 738/18 – dostępne jw.). Odnosząc powyższe rozważania do sprawy rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją Burmistrza, Sąd uznał, że organ wydał decyzję bez koniecznego dokonania szczegółowych ustaleń co do tego, w jaki sposób, jakimi urządzeniami i dokąd odprowadzane są wody opadowe i roztopowe z terenu przedmiotowej nieruchomości. W szczególności organ nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego (nie dokonał ani oględzin, ani nie zgromadził stosownych dokumentów w postaci np. map z naniesionymi instalacjami), pozwalającego ustalić w jaki sposób wody opadowe i roztopowe są usuwane za nieruchomości skarżącej spółki. Ustalając okoliczności niniejszej sprawy Burmistrz oparł się bowiem wyłącznie na informacjach i materiałach dowodowych zebranych na potrzeby ustalenia przedmiotowych opłat za rok 2018 i 2019 – na co sam wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – stwierdzając przy tym, że stan faktyczny nieruchomości nie uległ zmianie od momentu analizy nieruchomości na potrzeby ww. postępowań w latach 2018-2019. Co zaś istotne, prawidłowość postępowania wyjaśniającego oraz ustaleń poczynionych przez organ na potrzeby ustalenia ww. opłat w latach 2018 i 2019, zakwestionowana została już wydanymi przez tut. Sąd wyrokami z dnia 29 czerwca 2020 r. - w sprawach o sygn. akt: II SA/ Bd 124/20, II SA/Bd 125/20, II SA/Bd 126/20, II SA/Bd 127/20, II SA/Bd 128/20 (dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query), dotyczącymi ustalenia przedmiotowej opłaty wobec nieruchomości oznaczonej nr [...], której dotyczy przedmiotowa sprawa – a Sąd orzekający w niniejszym składzie w całości podziela stanowisko przedstawione w uzasadnieniach tychże wyroków i przyjmuje je jako swoje. Nadmienić należy bowiem, że postępowanie Burmistrza w zakresie ustaleń okoliczności faktycznych na potrzeby ustalenia opłat za lata 2018-2019, sprowadzało się jedynie do uzyskania niczym nie popartej wypowiedzi M. Z. W. i K., że odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z przedmiotowej nieruchomości "prawdopodobnie" odbywa się poprzez starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "F.", która odprowadza te wody do rurociągu, a następnie do rowu przy torowisku. W istocie zatem, Burmistrz zamiast dokonać ustalenia stanu faktycznego, w sposób wymagany zgodnie z art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej powoływanej jako "k.p.a."), za ustalony stan faktyczny przyjął wyrażane przez spółkę MZWiK przypuszczenia co do stanu faktycznego. Co więcej, Burmistrz nie przeprowadził wówczas żadnego postępowania dowodowego, którego wyniki pozwalałyby ocenić, czy system kanalizacyjny, na który wskazuje skarżąca ogranicza się do jednej, przedmiotowej nieruchomości, czy też współfunkcjonuje z system obejmującym pewien "obszar". Należy zauważyć, że sama spółka MZWiK w piśmie z dnia [...] czerwca 2019 r. - wskazując na starą sieć kanalizacyjną wybudowaną dla dawniejszego zakładu "F." - wypowiedziała się odnośnie odprowadzania wód opadowych i roztopowych, nie tylko z przedmiotowej nieruchomości, ale także z trzech innych nieruchomości skarżącej (obejmujących łącznie 19 działek ewidencyjnych). Już to może sugerować, że owa "stara sieć kanalizacyjna" obejmuje pewien "obszar", a nie tylko jedną nieruchomość. Organ tej okoliczności w żaden sposób nie zweryfikował (nie przeprowadził i nie włączył do akt sprawy dowodów pozwalających na dokonanie oceny w tym zakresie) ani na gruncie postępowań dotyczących opłat za latach 2018-2019, ani też na gruncie obecnie prowadzonego postępowania. Nie wiadomo także, jaką funkcję pełni "rurociąg", do którego – według informacji spółki MZWiK – odprowadzana jest woda z sieci kanalizacyjnej dawnego zakładu "F.", w szczególności czy jest to element systemu kanalizacji deszczowej obejmującej pewien obszar, a nie tylko nieruchomość skarżącej spółki. Organ nie wyjaśnił także jaką funkcję pełni "rów przy torowisku", w szczególności czy odprowadza on wody dalej do np. jakiegoś zbiornika wodnego lub wody płynącej. Z powyższego wynika zatem, że organ - przyjmując na gruncie przedmiotowego postępowania materiał dowodowy zebrany na potrzeby ustalenia skarżącej tożsamych opłat, jednak za lata wcześniejsze, tj. 2018 i 2019 - uchybił ciążącemu na nim z mocy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, koniecznego do wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Wskazany materiał dowodowy zebrany na potrzeby ustalenia opłat w latach 2018-2019 wyrokami WSA w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 2020 r. (o sygn. akt j.w.) został bowiem zakwestionowany, a oparte na nim decyzje uchylone. Podkreślić należy w tym miejscu, iż wadliwe i niewystarczające rozpatrzenie okoliczności faktycznych sprawy – tak jak to miało miejsce we wszystkich ww. postępowaniach w przedmiocie wymierzenia skarżącej opłat za zmniejszenie retencji - mogło mieć wpływ na wynik przedmiotowej sprawy poprzez ustalenie, że nieruchomość skarżącej znajduje się na obszarze ujętym w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej, przy pomocy której odprowadzane są także wody opadowe i roztopowe z przedmiotowej nieruchomości. Ustalenie to w konsekwencji powodowałoby niemożność nałożenia na skarżącą obowiązku uiszczenia przedmiotowej opłaty za usługę wodną. Ponadto – abstrahując już od stwierdzonej ww. wyrokami nieprawidłowości procedowania organu na potrzeby ustalenia skarżącej opłat za lata 2018 i 2019 – podnieść należy również, że organ przyjmując na potrzeby niniejszej sprawy ustalenia odnośnie przedmiotowej nieruchomości poczynione w latach wcześniejszych, nie wziął pod uwagę tego, że wraz z upływem czasu mogło dojść do zmiany stanu faktycznego, mającej wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Mając zaś na uwadze taką ewentualność, a także wynikające z art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. zasady obligujące organy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (a zatem aktualnego w momencie orzekania) oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, Burmistrz rozpatrując jakąkolwiek sprawę – nawet tożsamą przedmiotowo i podmiotowo, ale dotyczącą innego czasookresu – winien każdorazowo wykazać w aktach sprawy, że stwierdzony przez niego stan faktyczny, w rzeczywistości jest aktualny. Powyższe tyczy się zaś zwłaszcza sytuacji, gdy na grunt określonego postępowania przyjmuje się ustalenia z poprzednio prowadzonych w tożsamym przedmiocie spraw. Przy czym, weryfikując aktualność uprzednio poczynionych ustaleń, organ powinien to stosownie wykazać w aktach sprawy, czego w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono. Niewystarczające w tym zakresie jest bowiem jedynie załączenie do akt przedmiotowego postępowania kserokopii pism: MZWiK z [...] czerwca 2019 r. oraz skarżącej z [...] lipca 2019 r. oraz lakoniczne stwierdzenie Burmistrza na gruncie zaskarżonej decyzji - "Stwierdzono, iż stan faktyczny nieruchomości nie uległ zmianie od momentu analizy nieruchomości na potrzeby ustalenia przedmiotowych opłat za lata 2018-2019" – z którego nie wynika to, czy organ w rzeczywistości podjął jakiekolwiek działania sprawdzające. Odnośnie zaś wypowiadanego przez organ poglądu, że system kanalizacji otwartej nie może się kończyć nieutwardzonym rowem – należy zauważyć, że z art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego wynika, że otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej mogą kończyć się w urządzeniu wodnym. Zgodnie bowiem z tym przepisem usługi wodne obejmują odprowadzanie do wód "lub do urządzeń wodnych" - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Jednym zaś z urządzeń wodnych - zgodnie z definicją zawartą w art. 16 pkt 65 lit. a Prawa wodnego - jest rów. Z drugiej strony – skoro system kanalizacji deszczowej może być "otwarty" – to w jego skład może wchodzić rów (por. wyroki WSA w Szczecinie z dnia 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1049/18; WSA w Bydgoszczy z dnia 18 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 1170/19 – dostępne jw.). Wynika z tego, że rów może pełnić zarówno rolę części składowej "otwartego systemu kanalizacji deszczowej", jak też może pełnić rolę urządzenia wodnego, do którego odprowadzana jest woda ujęta wcześniej w otwartym systemie kanalizacji deszczowej. Jednakże w przedmiotowej sprawie organ nie przeprowadził żadnych dowodów pozwalających na ocenę, jaką rolę pełni "rów przy torowisku" do którego według organu odprowadzane są wody opadowe i roztopowe z przedmiotowej nieruchomości. Ze względu na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. W ponownym postępowaniu organ winien rozstrzygnąć sprawę po uprzednim przeprowadzeniu postępowania dowodowego celem ustalenia, czy nieruchomość skarżącej – aktualnie, tj. na moment określenia przedmiotowej opłaty za dany rok – znajduje się na obszarze ujętym w "system kanalizacji otwartej lub zamkniętej", o którym mowa w art. 269 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego i czy z tym systemem współfunkcjonują urządzenia służące odprowadzaniu wody opadowej i roztopowej z nieruchomości skarżącej. W szczególności organ powinien ustalić jakie funkcje pełnią, czy i w jaki sposób są od siebie zależne oraz czy trzy wymieniane przez organ (w ślad za spółką MWiK) elementy - tj.: "stara sieć kanalizacyjna wybudowana dla dawniejszego zakładu "F."", "rurociąg" (do którego odprowadzana jest woda ze "starej sieci kanalizacyjnej") oraz "rów przy torowisku" - są składnikami jakiegoś systemu kanalizacji. O kosztach postepowania orzeczono na podstawie art. 210 § 2 p.p.s.a. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w oparciu o zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II WSA w Bydgoszczy z 13 listopada 2020r., wydane na mocy art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 14 maja 2020r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV (Dz. U. z 2020r. poz. 857).