Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI SA/Wa 1897/21

Sądy administracyjne2021-11-25
Sygnatura
VI SA/Wa 1897/21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2021-11-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Danuta SzydłowskaGrzegorz NoweckiMagdalena Maliszewska

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżoną decyzję

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 listopada 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r., nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "Organ") działając na podstawie art. 109 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 735) w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego L. D. (dalej "ubezpieczony", "zainteresowany") z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu zawartej z płatnikiem składek U. W O. (dalej "skarżący", "płatnik") w okresie od 26 stycznia 2016 r., do 25 marca 2016 r. stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz ww. płatnika składek. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (dalej "ZUS", "wnioskodawca"), pismem z dnia 5 października 2020 r., skierował wniosek do Prezesa NFZ o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu realizacji umowy cywilnoprawnej nazwanej jako "umowa o dzieło", a zrealizowanej na rzecz płatnika składek U.w O., której przedmiotem było "wykonanie recenzji monografii pt. "[...] P. J. i V. H. recenzja wydawnicza". Pismami z dnia 13 listopada 2020 r. oraz 16 listopada 2020 r. zawiadomiono Strony o wszczęciu i prowadzeniu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie oraz o prawach wynikających z art. 10 k.p.a. Jednocześnie wezwano ww. do przekazania wszystkich informacji i dokumentów mogących mieć wpływ na dokonanie rozstrzygnięcia. Strony złożyły wyjaśnienia w sprawie. Pełnomocnik skarżącej wniósł o umorzenie prowadzonego postępowania na podstawie przepisu art. 105 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Ponadto wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego o załączone do pisma dokumenty, przedstawił szczegółową analizę zawartej umowy oraz sformułował własne stanowisko prawne, co do przedmiotu zawartej umowy. Pełnomocnik płatnika w ww. piśmie powołał się również na kontrolę przeprowadzoną przez Najwyższą Izbę Kontroli, która nie zgłosiła zastrzeżeń co do formy prawnej umów. Pismami z dnia 17 marca 2021 r. Strony zostały poinformowane o możliwości wypowiedzenia się w sprawie bezpośrednio przed wydaniem decyzji. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. Prezes NFZ uznał, że ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 26 stycznia 2016 r., do 25 marca 2016 r. W uzasadnieniu decyzji powyższej decyzji organ wskazał, że umowa Nr [...] zawarta w dniu [...]stycznia 2016 r., na okres od dnia 26 stycznia 2016 r., do 25 marca 2016 r. obejmowała wykonanie przez ubezpieczonego recenzji monografii pt. "[...] P. J. i V. H. recenzja wydawnicza." Jak zauważył organ, wynagrodzenie należne ubezpieczonemu zostało z góry ustalone. Zgodnie z § 1 umowy, czynności wykonywane przez ww. były przedmiotem prawa autorskiego, zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykonawca oświadczył, iż posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Z kolei, na podstawie ust. 4 wskazanego przepisu umowy wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową. W myśl § 3 umowy wykonawcą zobowiązał się wykonać dzieło osobiście. Nie mógł powierzyć wykonania całości lub części dzieła osobie trzeciej bez zgody zamawiającego wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności. Organ podkreślił, że strony zawarły w § 6 umowy również zapisy dotyczące przeniesienia autorskich praw majątkowych do dzieła, będącego utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawię autorskim i prawach pokrewnych. Ponadto strony podpisały protokół odbioru dzieła, z którego wynika, że wykonawca przedstawił je w formie pisemnej. Uwzględniając całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa, doktrynę i orzecznictwo, organ stwierdził, że umowa zawarta pomiędzy L. D., a Płatnikiem nazwana umową o dzieło, miała charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. W ocenie Organu wykonanie recenzji przez zainteresowanego stanowi jedynie techniczną ocenę pracy. Zainteresowany w ramach wykonywania przedmiotowej umowy, oprócz sformułowania recenzji, mógł również zgłaszać swoje zastrzeżenia co do tekstu, które to zastrzeżenia rodziły obowiązek ustosunkowania się do nich przez autora, bądź wprowadzenia przez niego poprawek, świadczy o tym że wykonywane przez niego czynności miały charakter usługi. Zainteresowany wykonując powtarzalne czynności mające charakter usługi, nie doprowadził do powstania żadnego dzieła, a jedynie uczestniczył w procesie technicznej oceny sporządzonej monografii. Czynności będące przedmiotem umowy zawartej pomiędzy Płatnikiem, a ubezpieczonym nie były – w ocenie organu- czynnościami przynoszącymi określony rezultat, możliwy do obiektywnej weryfikacji. Nie jest możliwe bowiem wskazanie jaki konkretnie rezultat materialny (dzieło) miałby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności wskazanych w treści umowy. Umowa kładła nacisk nie na oczekiwany efekt pracy zainteresowanego lecz na okoliczność, iż w określonym przedziale czasu ma on wykonać konkretne prace. Celem umowy były tutaj ogólnie pojmowane czynności weryfikacyjne. Zdaniem Organu, poszczególne działania Strony były zatem wyznaczone przez obiektywne reguły wiedzy z danej dziedziny zastosowane do zmieniających się okoliczności faktycznych. Były to działania powtarzalne. Podkreślić przy tym należy, iż sam fakt, że przy zachowaniu należytej staranności określone działanie prowadzić ma do oznaczonego w umowie rezultatu, nie przesądza o możliwości zakwalifikowania umowy jako umowy o dzieło. Treścią umowy łączącej zainteresowanego z Płatnikiem nie mogło być osiągnięcie rezultatu w postaci pozytywnej lub negatywnej oceny przedstawionej mu pracy. Wykonawca zobowiązał się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności objętych pracą recenzenta, bez przyjmowania na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, gdyż ten uzależniony jest od wiedzy osoby, która sporządziła monografię. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, rozstrzygnięciu Prezesa NFZ Płatnik składek zarzucił naruszenie przepisów: I. prawa procesowego: 1. art 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji brak ustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów [brak zapoznania się z oryginałami dokumentów]; c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie [zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego]; g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustaleni rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy Stronami umowy i w konsekwencji przyjęcia że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi urnowy o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego: b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek la ubezpieczenie zdrowotne). 3. art. 10 kpa w zw. z 81 k.p.a. przejawiające się: a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się, co do zgromadzonego materiału dowodowego; b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii; c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upł3Avu terminu wyznaczonego skarżącemu na zapoznanie się z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska, co do zgromadzonego materiału dowodowego, 3. naruszenie 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu Skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia 4. art 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, jaki stanowi opinia habilitacyjna, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych [lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia]; 5. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu Cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy przedmiotowa umowa stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Mając na uwadze powyższe zarzuty Płatnik wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2019.2167) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a." sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)–c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W ocenie Sądu na uwzględnienie zasługuje stawiany zarzut naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym, Sąd uznał również za zasadne umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie objęcia L. D. ubezpieczeniem zdrowotnym we wskazanym w decyzji okresie. Wskazać należy, że przedmiotem spornej umowy było "wykonanie recenzji monografii pt. "[...] P. J. i V. H. recenzja wydawnicza". Zgodnie z postanowieniami ww. umowy, uczestnik miał wykonać dzieło osobiście, z najwyższą starannością, w warunkach określonych w umowie. Zainteresowany jako wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Zobowiązywał się do osobistego wykonania dzieła. Postanowiono, że odbiór dzieła nastąpi w formie protokołu odbioru, przy czym oznaczono konkretną osobę – A. G. reprezentującego w umowach płatnika, do potwierdzenia w protokole odbioru zgodności dzieła z umową. Oznaczono wysokość kary umownej m.in. za zwłokę w usunięciu wad dzieła. Do umowy załączono oświadczenia wykonawcy dla celów podatkowych i ubezpieczeniowych, z których wynika m.in. że objęte umową dzieło jest przedmiotem prawa autorskiego oraz, że wykonawca nie jest pracownikiem płatnika zatrudnionym na umowę o pracę bądź mianowania, a także protokoły odbioru dzieła. Kwestią sporną w sprawie był charakter prawny tych umów, w związku z czym istota sprawy sprowadza się do zweryfikowania treści postanowień umownych i stanowisk stron, a następnie udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy przedmiotowe umowy zawierają essentialia negotii, pozwalające na uznanie ich, zgodnie z nazewnictwem przyjętym przez strony, za umowy o dzieło czy też stanowiły, zgodnie ze stanowiskiem organu, inny typ umowy - umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Konsekwencją stanowiska organu było stwierdzenie, że Ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Weryfikacji automatycznie wymagała zatem również i ta konkluzja, stanowiąca istotę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, jak również decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Podsumowując powyższe uwagi, należy stwierdzić, że cechami szczególnymi umowy o dzieło jest jej konkretny, z góry określony rezultat, za którego osiągnięcie przyjmujący zamówienie odpowiada. Ponadto, wynagrodzenie z tytułu tej umowy przysługuje za jej wykonanie w sposób wskazany w umowie, a nie za samo staranne działanie podjęte w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Akceptując powyższe poglądy, Sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru zawartych przez skarżącego i uczestnika postępowania umów jest nieprawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporna umowa zakładała osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu, w wyniku recenzji wydawniczej. Z uwagi na charakter stosunku, zauważyć należy, że wykonanie recenzji, wymagało nie tylko posiadania przez Ubezpieczonego niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego z jego strony wkładu intelektualnego w ocenie monografii. Powyższe prowadzi do wniosku, że przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 K.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umowy pozostawało jedynie staranne dążenie Ubezpieczonego do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem Ubezpieczony nie sporządził dokumentu końcowego w postaci recenzji, w formie określonej w umowie, nie wykonałby tej umowy, choćby dokonał oceny z najwyższą starannością. Wobec tego nalży uznać, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 K.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Oznacza to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba. W odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne. Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło, jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 K.c. Z postanowień spornej umowy wynika, że wynagrodzenie przysługiwało Ubezpieczonemu jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła. Wynagrodzenie to było określane kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało Ubezpieczonemu nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu, w postaci recenzji monografii. Podkreślić należy, że samo podjęcie przez Ubezpieczonego działań zmierzających do opracowania rzeczonej recenzji, ale bez ich wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Ubezpieczony ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Jeszcze innym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 K.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy Ubezpieczony należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że recenzja monografii posiada wszelkie istotne elementy dzieła. Przedmiotowa recenzja, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych recenzji lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny. Sporządzenie recenzji polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż recenzja stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornej umowy skutkowało wadliwym zastosowaniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145a ppsa. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a., w związku z art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., w związku z § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), gdyż jedna ze stron reprezentowana była przed Sądem przez radcę prawnego. Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, ze zm.), dodanego na podstawie art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875), zmieniającej wyżej wymienioną ustawę z dniem 16 maja 2020 r. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.