II OZ 728/22
Sądy administracyjne2022-12-08
Sygnatura
II OZ 728/22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-12-08
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Andrzej Wawrzyniak
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 czerwca 2022 r. sygn. akt II SA/Kr 424/22 w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi I. W. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 7 lutego 2022 r., znak WI-VI.7821.1.21.2021.AL (WI-XI.7821.1.71.2020.AL) w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej postanawia: oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 15 czerwca 2022 r. sygn. akt II SA/Kr 424/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 7 lutego 2022 r. w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.
W uzasadnieniu Sąd przypomniał, że w skardze I. W. (dalej "skarżąca") zawarła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego "postanowienia". Skarżąca wskazała w nim, że podtrzymuje wniosek o zastosowanie instytucji wstrzymania wykonania decyzji, albowiem na długości około 75 metrów inwestycja została już zrealizowana w ramach innego projektu. Zachodzą wątpliwości, co do działań inwestora, który ponownie chce realizować zadanie remontu drogi w tym samym miejscu, w którym dopiero niedawno położono nawierzchnię nowej drogi. Inwestor na odcinku 75 metrów nie poniesie żadnych strat, gdyż nie ma potrzeby remontowania nowej drogi w tym miejscu. Jednym z zarzutów skargi jest zarzut nieważności decyzji tj. wydania dwóch odrębnych decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej zlokalizowanych w tym samym miejscu obejmujące działkę [...] – drogę powiatową nr [...] B. ul. [...] oraz działkę [...] (przed podziałem: [...]). Ponadto doświadczenie życiowe, oraz zasady logicznego rozumowania nie dają żadnych wątpliwości, że w sytuacji, gdy przedmiotowa inwestycja w związku z rozpoczynającym się okresem prac budowlanych wejdzie w etap fizycznej realizacji na gruncie i poczynione zostaną nakłady finansowe oraz zmiany infrastrukturalne - nie stanie się prawdopodobnie możliwym wstrzymanie tej wątpliwej, z punktu widzenia zarówno formalnego (co skarżąca wykazywała) jak i faktycznego interesu społecznego/interesu mieszkańców czy w końcu interesu samej skarżącej, inwestycji.
Sąd dokonując oceny wniosku wskazał, że rozważając udzielenie ochrony tymczasowej nie można tracić z pola widzenia, że decyzja której dotyczy skarga została wydana w oparciu o przepisy ustawy z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1496). Mimo braku szczegółowej regulacji zawartej w ustawie dotyczącej możliwości wstrzymania wykonania inwestycji drogowej ratio legis tej ustawy jest usprawnienie przebiegu procesu realizacji inwestycji, co powoduje bardziej restrykcyjną ocenę sytuacji strony ubiegającej się o taką ochronę. Jak twierdzi sama skarżąca wydana wcześniej decyzja dotycząca remontu przedmiotowej drogi została już wykonana, natomiast obecnie zaskarżona decyzja dotyczy rozbudowy drogi i budowy zatok autobusowych, zatem ich przedmiot jest odmienny. Sam fakt prowadzenia w krótkim czasie różnych inwestycji drogowych na tym samym odcinku może budzić wątpliwości co do celowości tych robót, niemniej jednak nie świadczy – zdaniem Sądu - o spełnieniu przesłanek wymienionych w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca zarzucając naruszenie art. 61 § 4 p.p.s.a. i wniosła o jego zmianę poprzez wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Skarżąca podniosła, że WSA w Krakowie jedynie lakonicznie i bez jednego nawet słowa uzasadnienia odniósł się do argumentacji skarżącej w przedmiocie braku możliwości wstrzymania bądź też odwrócenia skutków raz rozpoczętych prac drogowych. Wydaje się być oczywistym, że w sytuacji, gdy przedmiotowa inwestycja wymaga również wywłaszczenia fragmentu gruntów, zaangażowanych jest w nią bardzo wiele osób, podmiotów organizacyjnych, specjalistów oraz poczynione są z pewnością olbrzymie nakłady finansowe postępujące zawansowanie tych prac de facto spowoduje ich nieodwracalność właśnie z uwagi na poniesione koszty. Z drugiej jednak strony, wszyscy uczestniczący w procesie inwestycyjnym winni przestrzegać prawa, dlatego w ocenie skarżącej takie decyzje winny zostać z obrotu prawnego wyeliminowane, aby nie dać przyzwolenia również i na przyszłość do chaotycznego, nieprzemyślanego i wydaje się że i nierzetelnego procesu inwestycyjnego. O takiej ocenie przedmiotowego procesu inwestycyjnego świadczy również wielka ilość błędów formalnych popełnionych przez organ, a które " wyłapała" i wskazała bezpośrednio skarżąca, która nie jest z wykształcania ani prawnikiem, ani inżynierem zajmującym się inwestycjami drogowymi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Z konstrukcji powołanego przepisu wynika, że co do zasady ciężar uprawdopodobnienia przesłanek zawartych w ww. przepisie spoczywa na skarżącym, zaś sąd może wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu, jeżeli jest spełniona ustawowa przesłanka określona jako potencjalna możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, gdy akt lub czynność zostanie wykonana. Jest to wyjątek od zasady, w myśl której wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu lub czynności (art. 61 § 1 p.p.s.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Sąd I instancji prawidłowo ocenił akta sprawy i treść wniesionej skargi zawierającej wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do złożonego zażalenia należy wskazać, że art. 61 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość wstrzymania danego aktu w przypadku wykazania przez wnioskodawcę zaistnienia po jego stronie konkretnej szkody, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu.
Nie chodzi zatem o szkodę w odniesieniu do osób trzecich, gdyż skarżąca nie występuje tu w interesie mieszkańców, a jedynie musi wykazać szkodę w odniesieniu do swojej indywidualnej sytuacji.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że oczywistym jest, iż inwestycja drogowa musi powodować uciążliwości związane z jej realizacją, jednak strona winna wykazać, że są to okoliczności przekraczające trudności jakie zwyczajnie wiążą się z tego typu inwestycjami. Skarżąca podnosi co prawda szereg błędów popełnionych przez organ jednak błędy merytoryczne i podejrzenie co do wadliwości decyzji nie mogą być oceniane na etapie postępowania wpadkowego, a jedynie przy ocenie merytorycznej samej decyzji. Innymi słowy Sąd nie może wstrzymać wykonania danego aktu podejrzewając, że decyzja organu jest wadliwa i zawiera błędy. Taką ocenę może zawrzeć sąd tylko w wydanym wyroku.
Należy również zauważyć, że nawet w przypadku przyjęcia, że skarżąca będzie narażona na pewne niedogodności związane z realizacją inwestycji, to nie można przyjąć, że są one nieodwracalne. W przypadku bowiem uchylenia zaskarżonej decyzji inwestor będzie musiał przywrócić stan poprzedni i ponieść stratę finansową, ewentualnie sytuacja ta da stronie podstawę do postępowania odszkodowawczego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.