II FZ 590/07
Sądy administracyjne2007-11-26
Sygnatura
II FZ 590/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-11-26
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Zofia Skrzynecka
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA del. do NSA Zofia Skrzynecka po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 20 września 2007 r. sygn. akt I SA/Bk 222/07 w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie ze skargi E. i El. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 31 stycznia 2007 r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r. postanawia oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Sygn. akt II FZ 590/07 Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 września 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił wniosek E. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Sąd ten ustalił, że wyrokiem z dnia 31 lipca 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę El. i E. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 31 stycznia 2007 r., wydaną w przedmiocie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2001 r.
Pismem z dnia 4 września 2007 r. (data nadania przesyłki listowej w urzędzie pocztowym) E. S. złożył wniosek o wydanie powyższego wyroku wraz z pisemnym uzasadnieniem, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, wnioskodawca wskazał, że w dniu ogłoszenia wyroku nie mógł być obecny na rozprawie, a był przekonany, że wyrok tak czy inaczej zostanie mu doręczony. Podniósł, że nie miał wiedzy o siedmiodniowym terminie do złożenia wniosku o wydanie wyroku, co wynika z nieznajomości procedur sądowych, co do trybu i skutków nie złożenia takiego wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku doszedł do przekonania, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd ten, wskazując na art. 86 §1 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej cytowanej w skrócie jako p.p.s.a., przedstawił reguły rządzące instytucją przywrócenia terminu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zaznaczył, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w razie uprawdopodobnienia przez stronę braku swojej winy.
Odnosząc się do okoliczności wskazanych we wniosku, jako mających przemawiać za przywróceniem terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, Sąd wskazał, że skarżący wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy zostali pouczeni o tym, że na rozprawie może zapaść wyrok, który nie będzie podlegał doręczeniu, zaś uzasadnienie wyroku oddalającego skargę, jest doręczane dopiero na wniosek o jego uzasadnienie, złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku. W związku z tym, Sąd uznał, iż nieobecność strony na rozprawie, w sytuacji gdy mogła dowiedzieć się, że zapadł na niej wyrok, bo została o tym pouczona, nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku i wobec braku przesłanek do przywrócenia terminu oddalił ten wniosek na podstawie art. 86 i art. 87 p.p.s.a.
W zażaleniu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku E. S., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, domagał się uchylenia wyżej opisanego postanowienia i przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia.
Według wnoszącego zażalenie, uprawdopodobnił on brak swej winy w uchybieniu terminu. Twierdzenie to motywował następująco: otrzymał postanowienie Sądu z dnia 31 lipca 2007 r. odrzucające skargę w części dotyczącej jego żony El. i sądził, że zostanie wyznaczony nowy termin rozprawy, zaś postanowienie Sądu noszące datę wyznaczonej rozprawy traktował jako zapadłe rozstrzygnięcie, co stanowiło jego niezawiniony błąd. Podał, że przypuszczał, iż postanowienie o odrzuceniu skargi jest rozstrzygnięciem, o którym mowa w pouczeniu otrzymanym wraz z zawiadomieniem o wyznaczeniu terminu. W dniu 4 września 2007 r. telefonicznie skontaktował się z Sądem, aby uzyskać informację co do nowego terminu rozprawy i wówczas dowiedział się, że wyrok w sprawie już zapadł. W związku z tym, jeszcze tego samego dnia złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Ze względu na konstrukcyjną niesamodzielność przepisów o postępowaniu zażaleniowym, art.197§2 p.p.s.a. odsyła, w zakresie nieuregulowanym, do przepisów o skardze kasacyjnej, te zaś także nie zawierają regulacji pełnej, w związku z czym - na zasadzie podwójnego odesłania - w postępowaniu zażaleniowym stosuje się poprzez art.193 p.p.s.a. także przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji.
W świetle unormowań zawartych w art. 87 oraz w art. 86 p.p.s.a. uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
(1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; (2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; (3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; (4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu; (5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 ww. ustawy).
Składając wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, skarżący spełnił wymogi zawarte w punktach 1,2,3 i 5.
Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność procesową stanowi konieczną a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu Sądu. Dokonana przez Sąd ocena powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Zatem rozpoznając wniosek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku powinien był rozważać te okoliczności, na jakie zwracano uwagę we wniosku, oraz te, jakie wynikały z akt sprawy, niezależnie od wskazania ich przez stronę.
Ustalenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dokonane na potrzeby rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu są prawidłowe i mają oparcie w aktach sprawy. Ocena zasadności wniosku, w świetle prawidłowych ustaleń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie nasuwa zastrzeżeń. Powoływanie się bowiem na brak znajomości procedur sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy doszło do prawidłowego pouczenia o tych procedurach, nie może być potraktowane, jako usprawiedliwiające uchybienie terminu.
Zasadnie przyjęto w zaskarżonym zażaleniem postanowieniu, że nieobecność na rozprawie, w sytuacji, gdy strona mogła dowiedzieć się, że zapadł na niej wyrok, nie usprawiedliwia spóźnienia w złożeniu wniosku o przywrócenie terminu. Ten pogląd Sądu jest identyczny z tym, jaki na tle analogicznych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, w zbieżnym stanie faktycznym sprawy, wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2 czerwca 1997 r. (I PKN 194/97 OSNP 1998, nr 2, poz.45). Nie ma żadnych podstaw, by kwestionować taką ocenę usprawiedliwiania uchybienia terminu. Zauważyć należy jednocześnie, że wnoszący zażalenie nie kwestionuje prawidłowości pouczeń, jakie otrzymał wraz z zawiadomieniem o rozprawie.
W zażaleniu E. S. powołuje się na to, że niewłaściwie zrozumiał znaczenie toku postępowania przed Sądem (odrzucenie skargi w części dotyczącej jego żony), w kontekście udzielonych mu pouczeń, ale powołuje się przy tym na fakty nie podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu ani też nie wynikające z akt sprawy.
W aktach sprawy nie można dopatrzyć się bowiem postanowienia Sądu z dnia 31 lipca 2007r., odrzucającego skargę w części dotyczącej El. S., którego doręczenie miało spowodować przekonanie strony, że otrzymuje rozstrzygnięcie, którego dotyczyło pouczenie doręczone wraz zawiadomieniem o rozprawie, co miało go przekonać, że nie ma potrzeby składania wniosku o uzasadnienie orzeczenia w sytuacji gdy postanowienie, które otrzymał zawierało uzasadnienie.
Wyrok wydany w dniu 31 lipca 2007 r. ( sygn. akt I SA/Bk 222/07) dotyczy skargi obojga małżonków. Tym samym na gruncie rozpatrywanej sprawy nie mogło w ogóle dojść do mylnego zrozumienia faktu doręczenia postanowienia z dnia 31 lipca 2007 r., które (o czym Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu wiadomo z urzędu, wobec rozpoznawania w tym samym terminie zażalenia w sprawie II FZ 591/07) wydane zostało w sprawie oznaczonej sygnaturą I SA/Bk 223/07 dotyczącej odsetek od nieuregulowanych w terminie płatności zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2001 r.
E. S. (wraz małżonką) wniósł skargi w dwóch sprawach, zatem otrzymując korespondencję z sądu powinien był zwracać uwagę na to, jakiej sprawy dane pismo sądowe dotyczy i z jakim pouczeniem konkretne pismo jest doręczane. Tego wymaga elementarna staranność w prowadzeniu własnych spraw. Brak tej staranności nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanki wymaganej dla przywrócenia terminu, wymaga dopełnienia przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (por. post. NSA z dnia 10.02.2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.)
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych i sądów powszechnych wskazywano, że kryterium braku winy, jako przesłanki do przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy z 2003, Nr 8, s. 340).
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( post. NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Monitor Prawniczy z 2002, Nr 23, s. 1059).
Należyta staranność wymaga dokładnego zapoznania się z doręczonymi pismami sądowymi, a w razie trudności w zrozumieniu ich treści, istnieje możliwość uzyskania w Sądzie niezbędnych wyjaśnień. Temu, między innymi, służyć ma podawanie numeru telefonu wydziału Sądu, który kierował do strony pisma sądowe (jak wynika z akt sprawy, numery telefonu podano we wszystkich pismach kierowanych do strony).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że podniesiona w zażaleniu argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uprawdopodobnia braku winy w uchybieniu terminu.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.