II SA/Bd 93/22
Sądy administracyjne2022-10-18
Sygnatura
II SA/Bd 93/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2022-10-18
Rodzaj
Wyrok WSA w Bydgoszczy
Sędziowie
Grzegorz SaniewskiJerzy BortkiewiczMariusz Pawełczak
Rozstrzygnięcie
oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz asesor WSA Mariusz Pawełczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 października 2022 r. sprawy ze skargi W. C. na decyzję Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego wyników prac geodezyjnych oddala skargę.
UZASADNIENIE
W. T. C. (tj. Skarżący) przekazał Staroście Rypińskiemu wyniki zgłoszonych prac geodezyjnych polegających na geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej sieci światłowodowej w gminie R..
Starosta R. decyzją z [...] maja 2021 r. nr [...], na podstawie art. 12b i 12a ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz. U. z 2021 r. poz. 1990 zwanej w skrócie "p.g.k.") odmówił przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartogra?cznego wyników zgłoszonych prac geodezyjnych sporządzonych przez wykonawcę: Biuro Geodezji W. T. C. w L., ul. [...], gdzie kierownikiem prac geodezyjnych był W. T. C. (tj. Skarżący), objętych zgłoszeniem prac o identy?katorze [...].
Starosta wskazał, że po weryfikacji złożonych prac zgodnie z art. 12b p.g.k. zwrócił opracowanie wykonawcy stwierdzając naruszenia w postaci:
1) braku rzędnych przewodu (naruszony § 19 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartogra?cznego; Dz.U. z 2020, poz. 1429),
2) przeprowadzenia inwentaryzacji przewodu telekomunikacyjnego przed jego zakryciem (naruszony art. 43 ust. 1 pkt. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane (Dz. U. 2020, poz. 1333 z późn, zm., zwanej w skrócie "Prawem budowalnym"),
3) braku rzędnych studzienek telekomunikacyjnych opisanych w sprawozdaniu technicznym (naruszony § 19 ust. 3 pkt.5 ww. rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r.)
W odpowiedzi wykonawca usunął tylko część nieprawidłowości i zakwestionował stanowisko organu dotyczące pomiaru przewodu w wykopie podnosząc, że organ nie może narzucić wykonawcy prac geodezyjnych sposobu i metody pomiaru.
W złożonym odwołaniu Skarżący podniósł, że otrzymał zlecenie na wytyczenie i inwentaryzację sieci światłowodowej. Wykonawca robót budowlanych sam wykonał wykop pod światłowód, ułożył światłowód w wykopie i następnie go zasypał. Skarżący dokonał pomiaru kabla po jego zasypaniu przy pomocy wizji terenowej i wykrywacza.
Skarżący podniósł, że w Prawie geodezyjnym i kartograficznym ustawodawca nie wskazuje, że weryfikacja prac geodezyjnych ma nastąpić przy uwzględnieniu przepisów Prawa budowlanego. Podkreślił, że ustanowiony w art. 43 ust. 1b Prawa budowlanego obowiązek udostępnienia elementów budowy lub obiektów, które ulegają zakryciu w celu przeprowadzenia inwentaryzacji ciąży na kierowniku budowy lub inwestorze. Skarżący po przybyciu na teren budowy zastał przewód światłowodowy w całości zakopany. Winy w tym zakresie nie powinien zatem ponosić Skarżący, gdyż to nie należy do jego obowiązków geodezyjnych.
Odwołujący dodatkowo wskazał, że w przypadku zakrycia obiektów poddanych inwentaryzacji geodezyjnej zastosowanie ma rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 21 października 2015 r. w sprawie powiatowej bazy GESUT i krajowej bazy GESUT, z którego wynika, że jest oznaczenie dla sieci mierzonych inaczej niż w odkrytym wykopie. W takim przypadku zespół geodezyjny powinien dokonać pomiaru przy pomocy wizji terenu oraz wykrywacza przewodów, co też Skarżący uczynił.
W wyniku rozpatrzenia sprawy w postępowaniu odwoławczym K. – P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (zwany dalej "Inspektorem Wojewódzkim") decyzją z [...] grudnia 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ podniósł, że zgodnie z § 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartogra?cznego (zwanego dalej "standardami technicznymi") geodezyjne pomiary sytuacyjne i wysokościowe wykonuje się z wykorzystaniem metod, technik i technologii zapewniających uzyskanie dokładności położenia punktów szczegółów terenowych i spełnienie warunków wykonywania pomiarów, określonych w § 16 oraz § 20, z uwzględnieniem zasad określonych w § 18.
Zdaniem organu przy wykonywaniu prac geodezyjnych i przy weryfikacji zgłoszonych prac geodezyjnych należy stosować także art. 43 Prawa budowlanego, ponieważ mając na uwadze jego treść jest on przepisem mającym zastosowanie do sprawa z zakresu geodezji i kartogra?i, w tym prac związanych z geodezyjną inwentaryzacją powykonawczą. Przepis ten koreluje z de?nicją geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej obiektów budowlanych, określoną w art. 2 pkt 7b p.g.k. ponieważ celem geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej jest wykonanie pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych mających na celu zebranie aktualnych danych o przestrzennym rozmieszczeniu elementów zagospodarowania terenu objętego zamierzeniem budowlanym i sporządzenie dokumentacji geodezyjnej zawierającej wyniki tych pomiarów.
Inspektor Wojewódzki wskazał, że w odpowiedzi na skierowane do Skarżącego zapytanie o technikę i technologię wykonanego pomiaru wyjaśnił on, że w celu dokonania pomiarów przewodu światłowodowego użył stosowanego powszechnie w geodezji wykrywacza GEOPILOT S. Wykrywacz działa z dokładnością +/- 20 cm dla urządzeń podziemnych. Do lokalizacji sieci użył metody indukcyjnej polegającej na umieszczeniu nadajnika w pobliżu lokalizowanej instalacji. W tej metodzie nie jest wymagane bezpośrednie połączenie - odkrycie przewodu, dlatego też z uwagi na fakt zasypania całości przewodu, wybrana metoda była najbardziej właściwa dla wyników pomiaru.
Organ odwoławczy wskazał także, że w ramach postępowania wyjaśniającego zlecił biegłemu geodecie wykonanie opinii z kontroli położenia zainwentaryzowanych przewodów telekomunikacyjnych (światłowodów). W wyniku pomiarów, przeprowadzonych przez biegłego w odkrywkach, wystąpiły częściowo znaczne różnice (od 0,41 m do 1,11 m) w położeniu przedmiotowych przewodów telekomunikacyjnych, tj. w trzech odkrywkach:, nr [...] - pkt 17, nr [...] - pkt 37, nr [...] - pkt 4, studni telekomunikacyjnej - pkt 24. Ponadto w punkcie pomiarowym ze szkicu polowego nr [...] z ww. operatu, pkt 21, brak było przewodu telekomunikacyjnego we wskazanej przez (Skarżącego) lokalizacji.
Z powyższego zdaniem Inspektora Wojewódzkiego wynika, że Skarżący zastosował niewłaściwą technikę lokalizacji przewodów telekomunikacyjnych. Ponadto wykonał pomiar przedmiotowych przewodów przed ich zakryciem, co skutkowało częściowo błędnym pomiarem i przedłożeniem do aktualizacji bazy GESUT niedokładnych lub wykraczających poza wszelkie normy danych o położeniu przewodów telekomunikacyjnych. Stanowi to naruszenie § 3, § 16 standardów technicznych, art 2 pkt 7b p.g.k. oraz 43 ust. 3 Prawa budowlanego.
Na podstawie analizy akt postępowania w tym operatu technicznego nr [...] oraz materiału dowodowego uzupełnionego o wyjaśnienia Skarżącego i opinię biegłego geodety, Inspektor Wojewódzki stwierdził, że operat techniczny z ww. pracy pod względem kompletności nie jest wykonany w całości poprawnie, tj. brak załączenia jednej z map porównania z terenem, tj. mapy nr 3A.
Jednocześnie istotny w przedmiotowej sprawie jest fakt, że praca ta została wykonana z naruszeniem przepisów art. 2 pkt 7b ustawy p.g.k., § 3, § 16, § 19 ust. 3 pkt 5 i § 36 pkt 4 standardów technicznych oraz 43 ust. 3 Prawa budowlanego, tj. brak pomiaru wysokościowego przewodów telekomunikacyjnych w wykopie otwartym, brak pomiaru dna studzienki telekomunikacyjnej pikieta nr [...] - szkic nr [...], niepoprawny pomiar odcinków przewodu ze szkicu nr 3 i nr [...] (pikiety nr [...] i 48), tj. brak uzyskania wymaganych przepisami dokładności położenia punktów szczegółów terenowych (szczegół terenowy Il grupy - 0,30 m).
Zdaniem organu odwoławczego geodeta zastosował niewłaściwą metodę wyznaczenia położenia sieci telekomunikacyjnej, która nie zapewniała wymaganej dokładności w pomiarze sytuacyjnym oraz brak było pomiaru wysokościowego podziemnego przewodu telekomunikacyjnego, który jest wymagany przepisami art. 2 pkt 7b p.g.k. i § 19 ust. 3 standardów technicznych. Pomiar podziemnego przewodu telekomunikacyjnego należało wykonać w wykopie otwartym (art. 43 ust. 3 Prawa budowlanego) bez użycia lokalizatora GEOPILOT S.
Inspektor Wojewódzki podkreślił, że lokalizator GEOPILOT S stosuje się gdy ,,trasowanie", tj. taśma przewodząca znajduje się na przewodzie światłowodowym lub rurociągu ułożonym metodą przecisku. Ponadto lokalizatora można użyć m.in. przy lokalizacji podziemnych szczegółów uzbrojenia terenu podczas wykonywania pomiarów związanych ze sporządzeniem mapy do celów projektowych i inwentaryzacji sieci uzbrojenia terenu wykonanego metodą przecisku.
Ze względu na wyżej opisane okoliczności i przepisy prawa, w ocenie organu odwoławczego operat techniczny do pracy geodezyjnej zgłoszonej pod nr [...], gdzie celem pracy była geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza obiektów budowlanych (tj. przewodu telekomunikacyjnego - światłowodu) nie może zostać przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
W skardze do sądu W. C. wniósł o uchylenie decyzji Inspektora Wojewódzkiego oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty.
Zaskarżonej decyzji Inspektora Wojewódzkiego Skarżący zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 12 b ust. 1 pkt 1 lit. a-b p.g.k. poprzez nieprawidłowe zastosowanie;
b) art. 43 ust. 1 - 2, ust. 1b i ust. 3 Prawa budowlanego poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że pomiar podziemnego przewodu telekomunikacyjnego, należało wykonać w wykopie otwartym bez użycia lokalizatora GEOPILOT S,
c) § 19 ust. 3 pkt 4 i 5 rozporządzenia w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowania i przekazywania wyników pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego poprzez jego błędną wykładnię, że należało wykonać geodezyjny pomiar wysokościowy mimo braku dostępnych górnych krawędzi powłok kabli lub wierzchów rur ochronnych tych kabli; górnych powierzchni i dna kanałów, komór i studni sieci uzbrojenia terenu innych niż kanalizacyjne i tym samym nieprawidłowe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. naruszenie; art. 7, 12 § 1, 77 § 1, 80, art.107 § 3 k.p.a. poprzez brak wnikliwego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych w postępowaniu dowodowym, które miały wpływ na wydanie decyzji, brak uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego oraz brak w uzasadnieniu decyzji wskazania faktów, na których organ się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, jak również brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji,
3) naruszenie art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez wskazanie błędnie jako podstawę prawną swojej decyzji art. 7b ust. 2 pkt 3 p.g.k., gdy tymczasem brak takiego przepisu w powołanej ustawie.
W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że przepis § 19 ust. 3 warunków technicznych nie dotyczy przewodu, który uległ zakryciu, ponieważ nie jest on – jak stwierdza przepis "dostępny" do pomiaru.
Zdaniem Skarżącego nie sposób zgodzić się z Inspektorem Wojewódzkim, że przyjęto niewłaściwą metodę pomiaru, ponieważ zaliczył on sposób określenia położenia do metody pomiaru. Przyjęcie tego błędnego założenia prowadzi do niewłaściwego wniosku. Podkreślić natomiast należy, że położenie przewodu określono w sposób tradycyjny stosowany w geodezji, za pomocą wykrywacza Geopilot-S przy zastosowaniu metody indukcyjnej. Natomiast sam pomiar został wykonany metodą GNSS, przy pomocy odbiornika do pomiarów satelitarnych, co gwarantuje właściwe określenie położenia punktów (wskazanych za pomocą wykrywacza) w stosunku do punktów osnowy geodezyjnej, z zachowaniem dokładności wymienionych w ww. rozporządzeniu. Organ uznał, że w oparciu o przepisy art. 2 pkt 7b p.g.k. i § 19 ust. 3 warunków technicznych oraz art. 43 ust. 3 Prawa budowlanego, w przedmiotowym stanie faktycznym konieczne było wykonanie pomiaru podziemnego przewodu telekomunikacyjnego w wykopie otwartym bez użycia lokalizatora GEOPILOT S.
Zdaniem Skarżącego organ nietrafnie uzasadnił rzekomy błąd w użyciu lokalizatora. Sam bowiem przyznał, że w przypadku pomiaru sieci uzbrojenia terenu wykonanej metodą przecisku (bezwykopową) dopuszczalne jest zastosowanie lokalizatora GEOPILOT S, a więc użytego w przedmiotowym operacie geodezyjnym do inwentaryzacji sieci światłowodowej. Podkreślić natomiast należy, że jest to prawnie podobny przypadek. Organ ll instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołał się wyłącznie na § 3 ust. 1 warunków technicznych, zgodnie z którym geodezyjne pomiary sytuacyjne i wysokościowe wykonuje się z wykorzystaniem metod, technik i technologii zapewniających uzyskanie dokładności położenia punktów szczegółów terenowych i spełnienie warunków wykonywania pomiarów, określonych w § 16 oraz § 20, z uwzględnieniem zasad określonych w § 18. Organ ll instancji pominął jednak ust. 2, zgodnie z którym wybór stosowanych metod technik i technologii, spełnienie warunków wykonywania pomiarów oraz zapewnienie wymaganej dokładności spoczywa na kierowniku prac geodezyjnych. Zatem słusznie Skarżący dostosował metodę pomiaru (indukcyjna, geolokalizator GNSS) do zastanej sytuacji faktycznej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zasady przyjęcia wyników zgłoszonych prac geodezyjnych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego uregulowane zostały przede wszystkim w art. 12b p.g.k. Jak wynika z art. 12b ust. 1 p.g.k. przyjęcie wspomnianych prac poprzedzone jest ich weryfikacją, która obejmuje w szczególności:
1) zgodność z obowiązującymi przepisami prawa z zakresu geodezji i kartografii, w szczególności dotyczącymi:
a) wykonywania pomiarów, o których mowa w art. 2 pkt 1 lit. a, oraz opracowywania wyników tych pomiarów,
b) kompletności przekazywanych wyników;
2) spójności przekazywanych zbiorów danych, o których mowa w art. 12a ust. 1 pkt 1, z prowadzonymi przez ten organ bazami danych.
Wynik weryfikacji może być pozytywny lub negatywny i jest utrwalany w formie protokołu (art. 12b ust. 3 p.g.k.). Pozytywna weryfikacja prowadzi do przyjęcia wyników prac geodezyjnych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (art. 12b ust. 4 p.g.k.). Z kolei w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji organ zwraca wykonawcy prac geodezyjnych przekazane przez niego wyniki zgłoszonych prac wraz z protokołem zawierającym opis stwierdzonych uchybień i nieprawidłowości (art. 12b ust. 6 p.g.k.). Zatem właściwy organ administracji geodezyjnej dokonujący weryfikacji operatu technicznego ma obowiązek wskazać wykonawcy prac, o którym mowa w art. 11 p.g.k., prawne i techniczne przyczyny odmowy włączenia do państwowego zasobu. Wykonawca może po otrzymaniu protokołu z weryfikacji odnieść się do stanowiska organu. Jeżeli organ nie uwzględni stanowiska wykonawcy prac geodezyjnych, wydaje decyzję administracyjną o odmowie przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego wyników zgłoszonych prac geodezyjnych (art. 12b ust. 8 p.g.k.).
Z treści art. 12b ust. 1 pkt 1 u.p.g.k. wynika, że kryterium legalności weryfikacji wyniku pracy geodezyjnej obejmuje nie tylko ustawę Prawo geodezyjne i kartograficzne i rozporządzenia do tej ustawy, ale także inne akty prawne, które należy przestrzegać przy wykonywaniu prac geodezyjnych i prac kartograficznych (zob. G. Lang (w:) Prawo geodezyjne i kartograficzne. Komentarz, wyd. II, red. J. Lang, J. Maćkowiak, T. Myśliński, E. Stefańska, Warszawa 2018, art. 12b p.g.k.). W przepisie tym bowiem zakres weryfikacji określony został przez ustawodawcę w sposób przykładowy, o czym świadczy posłużenie się słowem "w szczególności" (por. wyrok WSA w Gliwicach z 18 maja 2022 r., sygn. II SA/Gl 66/22, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dostępnej poprzez stronę internetową http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Ponadto stwierdzając, że organ weryfikuje wyniki zgłoszonych prac geodezyjnych pod względem "zgodności z obowiązującymi przepisami prawa z zakresu geodezji i kartografii, w szczególności dotyczącymi a) wykonywania pomiarów (...)" ustawodawca wskazuje na "przepisy z zakresu" geodezji i kartografii, a nie na przepisy jednej konkretnej ustawy regulującej kwestie dotyczące geodezji i kartografii tj ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne. Z żadnego przepisu p.g.k. nie wynika, że tylko ta ustawa (i ewentualnie akty wykonawcze do niej) są przepisami prawa dotyczącymi wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych tj. przepisami "z zakresu" geodezji i kartografii.
Wobec powyższego słuszne jest stanowisko organu, że przepisem prawa, który ze względu na swoją treść "dotyczy" wykonywania prac geodezyjnych i którego przestrzeganie powinno być sprawdzone przy weryfikacji zgłoszonych prac geodezyjnych, jest także art. 43 Prawa budowlanego. Przepis ten nie tylko określa grupę obiektów budowlanych, które podlegają obowiązkowej geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej (art. 43 ust. 1), ale także ustanawia sposób inwentaryzacji obiektów budowlanych podlegających zakryciu. Przepis art. 43 ust. 3 wskazuje bowiem, że "obiekty lub elementy obiektów budowlanych, ulegające zakryciu, wymagające inwentaryzacji, o której mowa w ust. 1, podlegają inwentaryzacji przed ich zakryciem". Z przepisu tego wynika zatem jasno, że wykonanie, w ramach geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej, pomiarów geodezyjnych obiektów ulegających zakryciu musi nastąpić w stanie przed ich zakryciem, z zachowaniem wszystkich wymogów dotyczących obiektów dostępnych do pomiarów. Jest to obowiązek rangi ustawowej. Nie może być zatem uchylony w drodze wykładni przepisu rangi podustawoej tj. przepisu § 19 ust. 3 rozporządzenia z 18 sierpnia 2020 r. w sprawie standardów technicznych poprzez zestawianie go z zakresem pojęcia "dostępności" do pomiarów geodezyjnych.
Należy ponadto zwrócić uwagę na zakres obowiązywania art. 43 Prawa budowlanego. Przepis ten mówi o obiektach "ulegających zakryciu". Innymi słowy przepis ten ma zastosowanie w przypadkach, kiedy roboty budowlane są wykonywane technicznie w taki sposób, że po ich wykonaniu powstaje obiekt budowlany "odkryty", a więc w tym momencie "dostępny" dla ewentualnych pomiarów geodezyjnych. Z przewidzianego w art. 43 ust. 1b Prawa budowlanego obowiązku kierownika budowy lub inwestora wykonania geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej wynika też ich obowiązek powstrzymania się z zakryciem wykonanego obiektu budowlanego do czasu wykonania pomiarów tego obiektu przez uprawnionego geodetę. Z woli ustawodawcy zatem obiekty budowlane "ulegające zakryciu" są w znaczeniu prawnym obiektami dostępnymi do pomiaru geodezyjnego. W przypadku kiedy pomimo istniejącego obowiązku kierownik budowy lub inwestor dopuszczą do faktycznego zakrycia ww. obiektów budowlanych przed wykonaniem pomiarów geodezyjnych status prawny takiego obiektu się nie zmienia – jest on nadal obiektem "dostępnym do pomiaru". Istnieje jedynie problem wyegzekwowania od osób zobowiązanych ustawą, aby owa dostępność istniała w momencie dokonywania pomiarów przez geodetę. Brak wykonania ustawowego obowiązku pozostawienia obiektów ulegających zakryciu w stanie odkrytym do momentu wykonania pomiarów przez geodetę może być przyczyną odmowy przez geodetę wykonania pomiarów w sposób nie przewidziany ustawą i wskazywania przez niego zlecającemu prace geodezyjne, że ich wykonanie zgodnie z prawem jest niemożliwe. Nie może natomiast skutkować możliwością wykonania przez geodetę pomiarów w sposób niezgodny z art. 43 ust. 3 Prawa budowlanego. Byłoby to bowiem wykonanie pomiarów w sposób niezgodny z przepisem z zakresu geodezji i kartografii dotyczącym wykonania pomiarów.
Z powyższego wynika ponadto, że błędna jest argumentacja Skarżącego odnosząca się do obiektów budowlanych powstających metodą przecisku. Przy takiej metodzie wykonania obiektu budowlanego nie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w pewnym momencie istnieje obiekt budowlany "ulegający zakryciu". Obiekt od razu powstaje w stanie "zakrytym". W konsekwencji w takim przypadku art. 43 ust. 3 Prawa budowlanego nie znajdzie zastosowania. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest natomiast, że przewód telekomunikacyjny – światłowód, który podlegał inwentaryzacji powykonawczej był wykonywany poprzez ułożenie go w wykopie, a więc był obiektem budowlanym "ulegającym zakryciu". Słusznie zatem organ stwierdził, że Skarżący dokonał jego pomiarów z naruszeniem przepisów prawa.
Za niezasadne należy uznać w przedmiotowej sprawie także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Istotnym ustaleniem faktycznym w sprawie jest stwierdzenie, że Skarżący jako geodeta uprawniony dokonał pomiaru obiektu budowlanego, który był obiektem "ulegającym zakryciu". Nie ma sporu co do tej okoliczności faktycznej jak też co do tego, że obiekt ten, wbrew obowiązkowi ustawowemu, został zakryty przed dokonaniem pomiarów geodezyjnych. Ocena, czy światłowód w takim przypadku (tj. po zasypaniu) był "dostępny" czy "niedostępny" do pomiaru, jak wynika z wcześniejszych rozważań, jest kwestią oceny prawnej, a nie stanu faktycznego.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez wskazanie błędnie jako podstawy prawną art. 7b ust. 2 pkt 3 p.g.k.. Rzeczywiście w Prawie geodezyjnym i kartograficznym brak takiego przepisu - jest art. 2 pkt 7b cytowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz art. 7b ust. 2 pkt 2 wskazujący, że w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego jest organem wyższego stopnia w stosunku do organów administracji geodezyjnej i kartograficznej (co dotyczy organu wydającego zaskarżoną decyzję). W takiej sytuacji wskazanie przez organ na art. 7b ust. 2 pkt 3 p.g.k. nosi znamiona oczywistej pomyłki pisarskiej. Z drugiej strony, niezależnie od tej oceny – w przedmiotowej sprawie nie można wykazać, aby owo naruszenie (wskazanie na przepis nieistniejący w ustawie w sytuacji kiedy organ orzekła w oparciu o inne istniejące i właściwe przepisy) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r. poz. 329) tylko tego rodzaju naruszenie przepisów postępowania zobowiązuje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.