II SA/Wa 1255/20
Sądy administracyjne2020-11-17
Sygnatura
II SA/Wa 1255/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-17
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Góra-BłaszczykowskaŁukasz KrzyckiPiotr Borowiecki
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 listopada 2020 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę zdanie odrębne zgłosił sędzia WSA Piotr Borowiecki
UZASADNIENIE
Przedmiotem zaskarżenia w sprawie niniejszej była decyzja Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. odmawiającą udostępnienia skarżącemu informacji publicznej.
R. S. wniósł o udostępnienie "kopii odpowiedzi na wszystkie skargi uznane za zasadne lub częściowo zasadne z roku 2017". Organ I instancji uznał, iż wniosek ten obejmuje żądanie udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1429), ale dotyczy uzyskania informacji przetworzonej, o której mowa w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, w związku z czym wezwał wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie przez niego informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący nie zgodził się do zakwalifikowania żądanej przez niego informacji do kategorii informacji przetworzonych i ponowił wniosek o udostępnienie tej informacji.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...] odmówił udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, uzasadniając to faktem, że żądana informacja jest informacją przetworzoną w rozumieniu powołanej ustawy i wskazał, że taką informacją - co znalazło potwierdzenie w przytoczonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym – jest także taka, której udostępnienie wymaga zaangażowania dodatkowych środków osobowych i finansowych. Wskazał także na ograniczenia, związane z ogłoszonym stanem pandemii na terenie Polski. Organ pierwszej instancji skonstatował, że skarżący nie wykazał, aby za jego wnioskiem o udostępnienie w.w informacji publicznej stał szczególny interes publiczny. Podniósł przy tym, że pojęcie szczególnego interesu publicznego jest znaczeniowo węższe od pojęcia interesu społecznego i dotyczy spraw związanych z funkcjonowaniem struktury państwa.
Skarżący pismem z dnia [...] maja 2020 r. odwołał się od tej decyzji i zażądał jej uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Dyrektorowi Okręgowemu Służby Więziennej w [...], co uzasadnił tym, że żądana przez niego informacja publiczna nie ma charakteru informacji przetworzonej w rozumieniu wskazanej wyżej ustawy, a jej udostępnienie nie wymagałoby od organu administracyjnego podjęcia szczególnych działań.
Dyrektor Generalny Służby Więziennej zaskarżoną w sprawie niniejszej decyzją utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...], podzielając przedstawioną w jej uzasadnieniu argumentację. W szczególności przyjął, iż żądana przez skarżącego informacja, jakkolwiek mająca charakter informacji publicznej, nie może zostać udzielona z uwagi fakt, iż jest informacją przetworzoną w rozumieniu wskazanego przepisu ustawy o dostępie do informacji publicznej, co wymaga wykazania szczególnego interesu publicznego w jej uzyskaniu, czego wnioskodawca nie uczynił.
W skardze do tutejszego Sądu R. S. podtrzymał argumentację, zawartą w jego dotychczasowych pismach i wskazał, że udostępnienie żądanej informacji publicznej nie powinno stanowić problemu organizacyjnego czy też technicznego dla organu administracyjnego i dlatego nie powinno się jej traktować jako informacji przetworzonej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do oceny prawidłowości ustalenia przez organ odwoławczy, że wnioskowane do udostępnia dane, określone we wniosku skarżącego, stanowią informację publiczną przetworzoną, a skarżący nie wykazał szczególnie ważnego interesu publicznego w żądaniu ich udostępnienia.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat działalności organów władzy publicznej, osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1 Konstytucji RP). Używając w art. 2 ust. 1 u.d.i.p. pojęcia "każdemu", ustawodawca doprecyzował zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Ustawa określa również podmioty obowiązane do udostępnienia informacji publicznej, którymi są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, analiza dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych daje jednak podstawę do stwierdzenia, iż informacją publiczną przetworzoną jest taka informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1746/14, publ. cbois). Przyjmuje się jednak również, że informacja publiczna przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Może ona bowiem obejmować dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te, wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi zatem z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA: z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14; z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14; z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11; publ. j.w.).
O informacji przetworzonej można mówić także wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Dotyczy to zwłaszcza takiej sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań, nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zespołu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca (por. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11, z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11, z dnia 2 października 2014 r. sygn. akt I OSK 140/14; publ. j.w.).
Poza sporem w sprawie pozostaje, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie Sądu, prawidłowe jest ustalenie orzekających w sprawie organów, iż objęte wnioskiem skarżącego dane, stanowią informację publiczną przetworzoną. R. S. wystąpił bowiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii wszystkich odpowiedzi na skargi osadzonych uznanych za zasadne lub częściowo zasadne w 2017 roku.
Zasadnie powołał się organ na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w wyroku z dnia 5 marca 2015r. sygn. akt I OSK 865/14 wskazał, że charakter informacji publicznej przetworzonej mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy (opracowaniu nawet prostego zestawienia w tym zakresie).
Nadto, co również trafnie powołał organ, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 września 2015r. sygn. akt I OSK 1764/14 uznał, że w pewnych przypadkach bardzo szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia, zanonimizowania i sporządzenia kserokopii wielu dokumentów, może wymagać aż takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, że zakłóci to normalny tok działania podmiotu zobowiązanego. W takim przypadku należy uznać, że wniosek faktycznie dotyczy informacji publicznej przetworzonej.
Sąd podziela stanowisko, że realizacja wniosku skarżącego wiązałaby się z koniecznością przeprowadzenia przez funkcjonariusza rozpatrującego wniosek szeregu konkretnych czynności merytorycznych i fizycznych celem udzielenia informacji publicznej, objętej przedmiotowym wnioskiem.
Skoro w okresie podanym przez wnioskodawcę do organu wpłynęła duża ilość skarg, z czego jedynie część została uznana za zasadne lub częściowo zasadne, wydanie wnioskodawcy pewnej grupy skarg wyodrębnionych według wskazanego kryterium przesądza, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną, której udostępnienie zależy od występowania szczególnego interesu publicznego.
Bez wątpienia udostępnienie żądnej informacji publicznej musi zostać uprzednio poprzedzone jej odpowiednim przygotowaniem, na które składają się w pierwszej kolejności czynności faktyczne, polegające na sięgnięciu do dokumentów źródłowych, czyli odszukaniu akt poszczególnych skarg w zasobach archiwalnych i zweryfikowaniu całej dokumentacji w niej zalegającej pod względem kryteriów ujętych we wniosku. Następnie należy dokumentację, podlegającą udostępnieniu poddać przekształceniom polegającym na pozbawieniu ich danych umożliwiających identyfikację poszczególnych podmiotów i to zarówno osób fizycznych, w tym nie tylko osób, którym przedmiotowe odpowiedzi zostały udzielone, jak i osób prawnych, a także usunięciu treści nie objętych przedmiotem wniosku. Z uwagi na liczbę rozpoznanych skarg przez organ w czasie objętym wnioskiem, czas konieczny do wykonania kserokopii dokumentów podlegających udostępnieniu, jak również koszt ich przygotowania w sposób istotny obciążałyby organ, przekraczający bieżące możliwości.
Sąd podziela stanowisko, że udzielenie żądanej informacji publicznej jest zajęciem czasochłonnym i wymaga zaangażowania w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, które w obecnej sytuacji stanowią obciążenie dla organu. Organ nie ma możliwości oddelegowania funkcjonariuszy wyłącznie do wykonywania czynności niezbędnych, do przetworzenia informacji publicznej. Ponadto wniosek R. S.jest jego kolejnym wnioskiem, złożonym w krótkim odstępie czasu, dotyczącym tego samego rodzaju informacji publicznej, obejmującym jedynie inny przedział czasu.
W zaistniałej sytuacji nakład pracy, niezbędnej do wykonania przez funkcjonariusza w celu udzielenia odpowiedzi na przedmiotowy wniosek, jest zbliżony do czasu potrzebnego do udzielenia informacji objętej wnioskiem o udzielenie informacji publicznej rozstrzygniętym decyzją Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...].04.2016r. znak. [...] oraz ostateczną decyzją Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...].06.2016r. znak [...]. Pomimo, że informacja publiczna, której domaga się wnioskodawca została ograniczona do roku 2017, to nakład pracy koniecznej do wykonania również w tym przypadku stanowi obciążenie dla zapewnienia normalnego funkcjonowania jednostki penitencjarnej.
Sad podziela stanowisko organu, że funkcjonariusz rozpoznający merytorycznie przedmiotowy wniosek zajmuje samodzielne stanowisko służbowe, a organ nie ma możliwości zaangażowania w proces wytworzenia informacji publicznej podlegającej udostępnieniu innych funkcjonariuszy. Konieczne jest też podkreślenie, że Minister Zdrowia w dniu 20.03.2020r. wprowadził na terenie kraju stan epidemii, skutkujący ograniczeniami w zakresie sposobu i czasu pełnienia służby przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej. Zorganizowanie i zaangażowanie środków osobowych niezbędnych, do udzielenia objętej wnioskiem informacji publicznej, wywarłoby negatywny skutek dla toku realizacji zadań służbowych, zakłócając prawidłowy tok funkcjonowania jednostki.
Trafnie więc organ wezwał wnioskodawcę o wykazanie, że uzyskanie przedmiotowej informacji publicznej jest uzasadnione szczególnie istotnym interesem publicznym. Interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz jego ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie zaś łączy się z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa w szerokim tego słowa znaczeniu. W zaistniałej sytuacji brak jakichkolwiek przesłanek aby R. S. działał w celu realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego. Tak więc udzielanie informacji publicznej przetworzonej wnioskodawcy, który nie wykazał, iż zostanie ona wykorzystana w celu usprawnienia funkcjonowania danego organu państwa przemawia za przyjęciem, iż po jego stronie nie występuje szczególnie istotny interes publiczny, uzasadniający udzielenie żądanej przetworzonej informacji publicznej.
Jakkolwiek organ nie wskazał w treści uzasadnienia decyzji, jaka konkretnie ilość dokumentów podlegałaby przeszukaniu, Sądowi z urzędu jest wiadomo, że takich spraw jest po kilkaset rocznie, nie ulega wątpliwości, że liczba rozpatrzonych skarg w roku 2017 także musiała być bardzo duża.
Zatem brak w treści uzasadnienia organu podania dokładnej liczby spraw, nie jest, zdaniem Sądu, uchybieniem istotnym i nie może w analizowanej sprawie stanowić przesłanki uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż uchybienie to nie ma wpływu na ogólną ocenę jej prawidłowości .
Podsumowując, zdaniem Sądu, skarga nie miała uzasadnionych podstaw i dlatego została oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a.
ZDANIE ODRĘBNE
Sędziego WSA Piotra Borowieckiego
do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1255/20
Działając na podstawie art. 137 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej także: "P.p.s.a."), stwierdzam, iż nie podzielam stanowiska wyrażonego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 1255/20 z następujących przyczyn:
Należy zauważyć, że w rozpatrywanej sprawie, oceniając legalność zaskarżonej decyzji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...], wydanej w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, skład Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie doszedł do przekonania, iż organy obu instancji, rozstrzygając w analizowanej sprawie, dokonały prawidłowej wykładni i właściwego zastosowania przepisów art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 - dalej także: "u.d.i.p."), zasadnie odmawiając stronie skarżącej udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Sąd uznał przede wszystkim, że organy obu instancji prawidłowo wykazały, że wnioskowana przez stronę skarżącą informacja ma charakter informacji przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a w konsekwencji, że zasadnie przyjęły, iż zachodziła podstawa do żądania od strony skarżącej wykazania, że uzyskanie przez nią wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W mojej ocenie, powyższy pogląd Sądu jest nieprawidłowy, albowiem - wbrew stanowisku składu orzekającego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - zarówno Dyrektor Generalny Służby Więziennej, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2020 r., jak i Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...], wydając sporną decyzję z dnia [...] kwietnia 2020 r. odmawiającą udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, dopuścili się istotnego naruszenia obowiązujących przepisów prawa, a przede wszystkim - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, z uwagi na niedostateczne wyjaśnienie w uzasadnieniu obu wskazanych powyżej decyzji, dlaczego uznali, że wnioskowana przez stronę skarżącą informacja w postaci kopii odpowiedzi na wszystkie skargi osadzonych uznane za zasadne lub częściowo zasadne z 2017 r. stanowi informację przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a w konsekwencji brak podjęcia przez te organy należytej próby wykazania, że rzeczywiście zachodziła konieczność wskazania przez stronę skarżącą, iż uzyskanie przez nią wnioskowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W tej sytuacji, uznać należy, że w następstwie wskazanego powyżej istotnego uchybienia, organy Służby Więziennej obu instancji - odmawiając stronie skarżącej udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej - nie dokonały prawidłowych ustaleń w zakresie zaistnienia przesłanek zastosowania przepisów art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Tym samym, moim zdaniem, organy obu instancji, wydając wspomniane decyzje administracyjne w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej - dopuściły się istotnego naruszenia zasady praworządności wyrażonej w przepisach art. 6 k.p.a. i art. 7 in principio k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP.
Przechodząc do oceny legalności obu spornych decyzji administracyjnych, należy podkreślić, że biorąc pod uwagę przedstawione przez organy Służby Więziennej rozumienie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, a także odnosząc je do realiów niniejszej sprawy, uznać trzeba, że o ile organy te w uzasadnieniu obu spornych decyzji prawidłowo odkodowały znaczenie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., o tyle z całą stanowczością zarzucić trzeba, iż nie dokonały one w uzasadnieniu zarówno decyzji z dnia [...] czerwca 2020 r., jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] kwietnia 2020 r. praktycznie jakiejkolwiek szerszej analizy, z której wynikałoby, dlaczego wnioskowana przez stronę skarżącą informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej.
Warto zauważyć w tym miejscu, że w dotychczasowym orzecznictwie trafnie wskazano, że na tle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie można zaniechać indywidualnej klasyfikacji informacji publicznej w każdej konkretnej sprawie (vide: m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 19/15).
Według mojej oceny, należy stwierdzić, że organy Służby Więziennej obu instancji, wydając w niniejszej sprawie sporne decyzje administracyjne, w sposób wyjątkowo lakoniczny wskazały w ich uzasadnieniu, dlaczego wnioskowana przez stronę skarżącą informacja ma charakter informacji przetworzonej.
W uzasadnieniu obu decyzji organy ograniczył się przede wszystkim do w miarę prawidłowego odkodowania znaczenia pojęcia informacji przetworzonej, a następnie - bez jakiejkolwiek szerszej analizy w tym zakresie w relacji do żądanej przez skarżącego informacji - przeszły do oceny tego, czy strona skarżąca wykazała, że uzyskanie owej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Owszem, można wskazać, że organy Służby Więziennej podkreśliły w obu decyzjach, że nie dysponują gotową informacją publiczną, której udostępnienia żądał skarżący, niemniej ograniczając się w zasadzie do tego sformułowania, nie przedstawiły jednocześnie, jakie ponadprzeciętne czynności musiałyby podjąć, aby udostępnić skarżącemu wnioskowane kopie odpowiedzi na wszystkie skargi osadzonych uznane za zasadne lub częściowo zasadne z 2017 r., a także nie wskazały przy tym m.in. jakiego rzędu (ilości) spraw mogłoby to dotyczyć, ani też nie przybliżyły w żaden sposób, jak czasochłonne "czynności intelektualne" mogłyby być związane z działaniami pracowników organu zmierzającymi do wykonania odpisów tych skarg i ich ewentualnego zanonimizowania w zakresie danych osobowych.
W mojej ocenie, organy obu instancji nie wyjaśniły tym samym, jak należy rozumieć "czynności mające doprowadzić do powstania spornej informacji", które stanowić miałyby o "przetworzeniu" informacji.
Takie działanie organów Służby Więziennej, moim zdaniem, uznać należy za nieprawidłowe, albowiem do oceny tego, czy wnioskodawca prawidłowo wykazał, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, organ winien przejść dopiero po jednoznacznym wyjaśnieniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn zakwalifikowania wnioskowanej informacji, jako informacji przetworzonej.
W mojej ocenie, na podstawie uzasadnienia zarówno zaskarżonej decyzji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia [...] czerwca 2020 r., jak i utrzymanej nią w mocy decyzji Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r., nie można w żaden sposób zweryfikować, czy istotnie w niniejszej sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną, w rozumieniu wskazanym w uzasadnieniu tych decyzji, a wypracowanym w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych.
Tymczasem, zarówno pismo Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r. informujące stronę skarżącą o przetworzonym charakterze informacji publicznej, jak i wydane później decyzje administracyjne z dnia [...] kwietnia 2020 r. oraz z dnia [...] czerwca 2020 r. odmawiające udostępnienia informacji publicznej, powinny zostać tak skonstruowane, aby można było ocenić rzetelność twierdzeń organów obu instancji, iż żądana informacja jest informacją, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W przeciwnym razie wnioskodawca pozbawiony jest realnej możliwości ochrony swoich praw z uwagi na utrudnienie podjęcia jakiejkolwiek rozsądnej polemiki ze stanowiskiem organu.
W konsekwencji, uznać należy, że nie jest wystarczające takie skonstruowanie uzasadnienia decyzji odmawiającej udostepnienia informacji publicznej, w której organ, uzasadniając ową odmowę, skupia się wyłącznie na ogólnym zdefiniowaniu pojęcia informacji publicznej przetworzonej bez jednoczesnego szerszego odniesienia tych ustaleń do konkretnej informacji wnioskowanej przez stronę skarżącą.
W mojej ocenie, z uzasadnienia obu spornych decyzji administracyjnych nie wynikają jakiekolwiek konkretne dane wskazujące na określony choćby przybliżonymi szacunkami nakład pracy konieczny do sporządzenia informacji żądanej przez stronę skarżącą. Nie wskazano nawet w przybliżeniu ani ilości dokumentów (skarg osadzonych), z których dane składają się na żądane informacje, ani też zakresu koniecznych działań niezbędnych do udzielenia żądanej informacji.
Podsumowując, należy stwierdzić, że organy Służby Więziennej obu instancji nie przedstawiły żadnych przekonywujących argumentów, które pozwoliłyby Sądowi w sposób jednoznaczny przyjąć, iż podmiot zobowiązany w sposób właściwy wykazał, iż żądaną przez stronę skarżącą informację uznać należy za informację przetworzoną. W tej sytuacji, moim zdaniem, przyjąć trzeba, że zastosowana przez te organy kwalifikacja była całkowicie arbitralna i nie poddawała się jakiejkolwiek sensownej weryfikacji, ani przez stronę skarżącą, ani też przez skład orzekający Sądu. Tymczasem, bez bliższych informacji ze strony organu, nie sposób stwierdzić, czy istotnie mamy w przypadku wnioskowanej informacji do czynienia z informacją przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
W mojej ocenie, nie ulega w tej sytuacji wątpliwości, że uchybienie powyższe miało istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, spowodowało bowiem w konsekwencji nieprawidłowe zastosowanie art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Moim zdaniem, dopiero konkretne informacje związane z żądanymi dokumentami mogą doprowadzić do właściwej konstatacji, iż mamy do czynienia z informacją przetworzoną, czego oczywiście nie można wykluczyć w kontrolowanej sprawie.
Powyższe, wymaga jednak właściwego wyjaśnienia sprawy, zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz prawidłowego uzasadnienia decyzji, zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 2791/16), czego w niniejszej sprawie zabrakło.
W mojej ocenie, żądany przez stronę skarżącą zakres informacji może mieć wprawdzie charakter informacji przetworzonej i na tym etapie tego w żaden sposób nie neguję, niemniej jednak obowiązkiem Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...], jako podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, jest precyzyjne wyjaśnienie, dlaczego żądana przez stronę skarżącą informacja posiada walor informacji publicznej przetworzonej.
Tym samym, stwierdzam, że Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w [...] winien w toku ponownego postępowania przede wszystkim wyjaśnić dokładnie, dlaczego uznał, że żądana informacja nie ma charakteru informacji prostej - czyli dostępniej "od ręki", lecz stanowi, z uwagi na sposób jej wyszukania, informację złożoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 u.d.i.p. i która wymaga wykazania przez stronę zainteresowaną szczególnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie tak przetworzonej informacji.
Z tych wszystkich względów, moim zdaniem, Sąd winien uznać, że wydając sporne decyzje administracyjne, organy Służby Więziennej obu instancji dopuściły się mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia wskazanych wyżej przepisów, a to z kolei powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zarówno zaskarżonej decyzji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, jak i utrzymanej nią w mocy decyzji Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w [...] z dnia [...] kwietnia 2020 r.
Piotr Borowiecki
Sędzia WSA w Warszawie