Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I SA/Op 56/20

Sądy administracyjne2020-09-23
Sygnatura
I SA/Op 56/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Data orzeczenia
2020-09-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Opolu

Sędziowie

Grzegorz GockiMarta WojciechowskaMarzena Łozowska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Wojciechowska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Gocki (spr.) Sędzia WSA Marzena Łozowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 września 2020 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 15 listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji orzekającej o odpowiedzialności za zaległości w podatku od towarów i usług oddala skargę. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi wniesionej przez A. M. (dalej wskazywana także jako skarżąca, strona, podatniczka) jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 4 grudnia 2019 r., wydane na podstawie art. 163 § 2 w zw. z art. 162 i z art. 216 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2019 r., poz. 900 ze zm. - dalej również jako "op"), którym odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z 19 marca 2019 r., orzekającej o odpowiedzialności strony jako członka zarządu A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] za zaległości tej Spółki w podatku od towarów i usług. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z 19 marca 2019 r. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu orzekł o odpowiedzialności A. M. jako członka zarządu A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] za zaległości tej Spółki w podatku od towarów i usług za miesiące: luty 2016 r. w wysokości 2.744.966 zł, marzec 2016 r. w wysokości 4.405.229 zł, kwiecień 2016 r. w wysokości 4.188.989 zł, maj 2016 r. w wysokości 2.928.981 zł, czerwiec 2016 r. w wysokości 3.078.840 zł i lipiec 2016 r. w wysokości 2.567.681 zł wraz z odsetkami za zwłokę w łącznej wysokości 4.438.620 zł oraz należnymi kosztami egzekucyjnymi w wysokości 773.513 zł. Decyzja powyższa została wysłana przesyłką poleconą za pośrednictwem operatora pocztowego na adres zamieszkania strony, tj. [...], ul. [...]. Z zapisów umieszczonych na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru oraz z wyjaśnień Poczty Polskiej S.A. (pismo z 7 maja 2019 r.) wynikało, że z powodu niemożności doręczenia przesyłki adresatowi (pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy, który podjął się oddania pisma adresatowi), przesyłka była dwukrotnie awizowana (20 i 28 marca 2019 r.), a zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w urzędzie pocztowym umieszczono w oddawczej skrzynce adresata. Następnie, 4 kwietnia 2018 r. przesyłka została zwrócona do organu podatkowego, jako niepodjęta w terminie. W związku z powyższym organ podatkowy I instancji uznał korespondencję za doręczoną w trybie art. 150 § 4 op, z dniem 3 kwietnia 2019 r. W tych okolicznościach termin do wniesienia odwołania, obliczony zgodnie z art. 233 § 2 pkt 1 op, zaczął biec od 4 kwietnia 2019 r. i upłynął 17 kwietnia 2019 r. W dniu 23 lipca 2019 r., na prośbę strony, umożliwiono jej sfotografowanie decyzji i dowodu jej doręczenia. Pismem z 30 lipca 2019 r., działający w imieniu strony pełnomocnik wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, dokonując jednocześnie uchybionej czynności, tj. wniesienia odwołania. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik wyjaśnił, że A. M. ze względu na obowiązki zawodowe (praca) mieszka na co dzień we [...] i tam jest jej centrum życiowe, wobec czego adres, na który była wysyłana korespondencja, jest jedynie jej adresem zameldowania, nie zamieszkania. Kierowane do strony przesyłki były więc odbierane w miejscu zameldowania przez dorosłych domowników (rodziców skarżącej) bądź też - w razie ich nieobecności w momencie doręczania - awizowane, o czym następnie strona była informowana, by mogła przyjechać i odebrać korespondencję. Przy czym, od lutego do czerwca 2019 r. strona pozostawała w konflikcie z rodzicami, którzy wprawdzie odebrali ze skrzynki pozostawione awizo, ale nie poinformowali o tym córki. W konsekwencji strona nie wiedziała o wydaniu decyzji i nie mogła jej odebrać. Pełnomocnik, powołując się na pogląd prezentowany w orzecznictwie, zgodnie z którym "uprawnionym jest przywrócenie terminu w sytuacji kiedy ze względu na istniejący konflikt dorosły domownik nie przekazuje korespondencji" wywiódł, że w realiach tej sprawy nieoddanie adresatowi pozostawionego i odebranego przez rodziców awiza, nastąpiło z przyczyn niezależnych od strony, za które nie ponosi ona winy, co uzasadnia przywrócenie terminu. Jednocześnie wniesiono o przesłuchanie na tą okoliczność: A. M., C. M. i E. M. Końcowo pełnomocnik stwierdził, że termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu został zachowany, bowiem o istnieniu decyzji strona dowiedziała się 23 lipca 2019 r., kiedy to w siedzibie organu podatkowego udostępniono jej treść rozstrzygnięcia. Po rozpatrzeniu wniosku Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż nie zostały spełnione wszystkie przesłanki przywrócenia uchybionego terminu, określone w art. 162 op, w szczególności wniosek o przywrócenie uchybionego terminu nie został złożony w przewidzianym prawem terminie, jak też nie można przyjąć braku winy podatnika w uchybieniu terminowi. Wskazany przepis ustanawia przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie. Stanowi on, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). W myśl § 2 art. 162 op, podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - stosownie do art. 163 § 2 op - postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania. Odwołując się do poglądów orzecznictwa organ wywiódł przy tym, że w sytuacji, gdy strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu (tak. wyrok NSA z 22 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 1476/17, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 23 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Go 200/19 opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych zwanej dalej CBOSA). Zdaniem organu, w realiach rozpatrywanej sprawy strona nie spełniła określonego w art. 162 § 2 op warunku formalnego, tj. nie dochowała siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od daty powzięcia przez nią wiadomości o wydaniu aktu oraz uchybienia terminowi do jego zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I FSK 372/2008). Dyrektor Izby stwierdził, że dniem, od którego należy liczyć rozpoczęcie biegu owego terminu nie jest wskazywany przez pełnomocnika dzień 23 lipca 2019 r. (gdy w siedzibie organu podatkowego udostępniono stronie treść rozstrzygnięcia) lecz dzień 22 lipca 2019 r., kiedy to podatniczka stawiła się wraz z pełnomocnikiem w siedzibie I US w Opolu, gdzie umożliwiono jej zapoznanie się z treścią wystawionych na nią tytułów wykonawczych, zawierających informację o dacie wydania decyzji. Jak wyjaśnił organ, Naczelnik I US w Opolu wystawił na podatniczkę 3 tytuły wykonawcze, wszystkie z 4 lipca 2019 r. o nr: [...], [...], [...]. Bezspornym jest, że w treści tych dokumentów znajdowała się informacja o wydanej 19 marca 2019 r. decyzji Naczelnika I US w Opolu, orzekającej o odpowiedzialności podatniczki za zaległości spółki A Sp. z o.o. (w części E - Dane dotyczące należności pieniężnych, pkt 4 - Identyfikacja podstawy prawnej obowiązku i pkt 5 - Data wydania orzeczenia, z kolei w części D - Dane zobowiązanego, u którego powstał obowiązek wskazana została nazwa Spółki: A). Podczas wizyty strony w urzędzie w dniu 22 lipca 2019 r. doszło do spisania protokołu o stanie majątkowym w związku z egzekucją należności pieniężnych prowadzoną na podstawie w/w tytułów wykonawczych. Stronie i jej pełnomocnikowi umożliwiono również sfotografowanie wystawionych tytułów wykonawczych, co zostało potwierdzone stosowną notatką w protokole. Omawiany protokół został podpisany przez stronę z datą 22 lipca 2019 r. Wobec powyższego 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, którego bieg rozpoczął się w dniu zapoznania się przez stronę z umieszczoną na tytułach wykonawczych informacją o podstawie dochodzonego obowiązku (tj. decyzji z 19 marca 2019 r.) - upłynął w dniu 29 lipca 2019 r. Tym samym, wniesienie podania przez stronę 30 lipca 2019 r. było spóźnione. Organ nadmienił przy tym, ze wbrew stanowisku pełnomocnika strony, do skorzystania z prawa do wniesienia odwołania nie było konieczne pozyskanie samej decyzji. Uznanie, że ustanie przyczyny uchybienia terminowi ma miejsce nie w momencie powzięcia wiedzy o wydaniu rozstrzygnięcia, lecz w momencie zapoznania się z jego treścią, skutkowałoby bowiem uzależnieniem początku biegu 7 dniowego terminu nie od przepisów prawa, lecz od woli zainteresowanego, co jest niedopuszczalne (por. wyrok WSA w Poznaniu z 27 marca 2013 r. sygn. akt III SA/Po 1223/12). Niezależnie od powyższego Dyrektor Izby stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, by uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Podkreślił, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami orzecznictwa, uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna. Ponadto, przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W rozpatrywanej sprawie, jako okoliczność uprawdopodobniającą brak winy strona wskazała, że nie wiedziała o przesłanej na adres zameldowania korespondencji z uwagi na konflikt z rodzicami, którzy nie przekazali jej informacji o pozostawionym awizie. Poinformowała przy tym, że adres, na który zostało wysłane rozstrzygnięcie, tj. [...], ul [...], jest jej adresem zameldowania a nie zamieszkania (zamieszkuje we [...]). Odnosząc się do tych argumentów organ nie zgodził się ze stroną, że wskazywane problemy z przekazaniem przesyłek (awiza) przez osoby odbierające adresowaną do niej korespondencję (rodziców) uzasadniają brak jej winy w spóźnionym dokonaniu czynności. Podkreślił przy tym, że decyzja Naczelnika I US w Opolu z 19 marca 2019 r. została prawidłowo skierowana na adres w [...], przy ul. [...], który został zgłoszony przez A. M. - nie tylko jako adres zamieszkania, ale także adres do korespondencji i adres prowadzenia działalności gospodarczej - w urzędowej ewidencji podatników CRP KEP, prowadzonej stosownie do uregulowań ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (Dz. U. z 2019 r. poz. 63 ze zm.). W szczególności, że mimo podnoszonych przez stronę problemów z przekazywaniem przez rodziców korespondencji kierowanej pod ten adres - jest on nadal aktualny (na wydruku z ewidencji CRP KEP ul. [...] w [...] nadal widnieje jako adres zamieszkania, adres do korespondencji i adres prowadzenia działalności gospodarczej strony). Uzupełniająco organ zaznaczył, że A. M. jest przedsiębiorcą, a co za tym idzie ma obowiązek aktualizacji swoich danych w CRP KEP, w tym również danych adresowych, za pośrednictwem Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) w drodze wniosków aktualizacyjnych w terminie 7 dni od dnia ich zmiany. Zatem brak zgłoszenia przez stronę zmiany w danych adresowych powoduje, że korespondencja organów podatkowych cały czas kierowana będzie na adres w [...], ul. [...] – i będzie to zgodne z wolą strony. W ocenie organu, strona powinna się więc spodziewać, że w związku z prowadzonym postępowaniem będzie do niej kierowana korespondencja urzędowa, na zgłoszony w CEIDG adres zamieszkania. Mimo to nie poczyniła ona żadnych starań w kierunku uniknięcia negatywnych konsekwencji związanych z doręczaniem korespondencji urzędowej. W rezultacie organ nie zgodził się z twierdzeniem pełnomocnika, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności spowodowana była czynnikami, na które strona nie miała wpływu. Według organu, bezczynność strony w kwestii zapewnienia sobie sprawnej komunikacji z organem podatkowym nie można oceniać inaczej jak w kategorii niedbalstwa, które nie może skutkować przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Same zaś zaniechania domowników, polegające na nieoddaniu we właściwym terminie lub nie oddaniu w ogóle pisma (w sprawie: awiza) adresatowi, w orzecznictwie traktowane są jako okoliczności, które obciążają tegoż adresata, chyba że nastąpiło to z przyczyn, na które domownik nie miał wpływu (tak powołany we wniosku wyrok NSA z 11 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 1954/12), czego w stanie faktycznym sprawy nie stwierdzono, nie podnosiła tego również strona. W konkluzji organ stwierdził, że wskazane przez skarżącą okoliczności mające usprawiedliwiać niedochowanie terminu do wniesienia odwołania nie przemawiają za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia. Według organu uchybienie terminowi było zawinione, bo spowodowane brakiem należytej dbałości o swoje sprawy. Końcowo, odnosząc się do zgłoszonego przez stronę wniosku o przesłuchanie świadków na okoliczność istnienia konfliktu rodzinnego, organ odmówił jego uwzględnienia, stwierdzając, że nie kwestionuje okoliczności, mającej być przedmiotem dowodzenia, stąd przeprowadzenie owego dowodu jest niepotrzebne. W złożonej na powyższe rozstrzygnięcie skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu reprezentujący stronę pełnomocnik, domagając się zmiany zaskarżonego postanowienia, podniósł zarzuty naruszenia: - art. 162 § 1 op, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że przedstawione przez skarżąca zdarzenia nie uzasadniają przywrócenia terminu oraz że uchybienie terminowi nastąpiło z jej winy. - art. 2 op, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżąca uchybiła terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji wydanej przez Naczelnika I US w Opolu z 19.03.2019 r. - art. 120 op, poprzez brak uwzględnienia przez organ przy rozpoznaniu sprawy słusznego interesu skarżącej. - art. 121 op poprzez naruszenie zasady zaufania uczestników postępowania do organów podatkowych Uzasadniając stawiane zarzuty pełnomocnik podtrzymał stanowisko, że przywrócenie terminu jest uprawnione w sytuacji, gdy ze względu na istniejący konflikt dorosły domownik nie przekazuje korespondencji, albowiem jest to okoliczność nie zawiniona przez stronę, na którą nie ma ona wpływu. Ponownie przy tym przedstawił okoliczności, które legły u podstaw spóźnionego wniesienia przez stronę odwołania od decyzji orzekającej o odpowiedzialności A. M., jako członka zarządu A Sp. z o.o. Ponadto pełnomocnik argumentował, że nie do przyjęcia jest stanowisko organu, jakoby skarżąca uchybiła siedmiodniowemu terminowi na złożenie wniosku o przy wrócenie terminu. Według pełnomocnika organ błędnie uznaje, że przedmiotowy termin winien rozpocząć swój bieg od 22 lipca 2019 r., kiedy to skarżąca wraz ze swoim pełnomocnikiem, będąc w siedzibie I US w Opolu, otrzymała do wglądu i sfotografowania wystawione na nią tytuły wykonawcze. Pełnomocnik podniósł, że treść decyzji Naczelnika I US w Opolu z 19 marca 2019 r. została stronie udostępniona dopiero 23 lipca 2019 r. Z kolei warunkiem skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest jednoczesne dokonanie spóźnionej czynności. Oczywistym jest więc, że aby móc wnieść odwołanie, strona musiała się zapoznać z treścią wydanej jej decyzji, gdyż inaczej niemożliwe jest przedstawienie skutecznych zarzutów przeciwko rozstrzygnięciu organu. Pełnomocnik zaznaczył przy tym, że organ mógłby mieć racje w sytuacji, kiedy to strona nie podjęłaby niezwłocznie działań zmierzających do zapoznania się z treścią rozstrzygnięcia, które zamierza kwestionować i czyni to po znacznym upływie czasu. Jednakże w realiach niniejszej sprawy skarżąca złożyła już 22 lipca 2019 r. wniosek o udostępnienie treści decyzji, mimo to pracownicy organu stwierdzili, iż w tym dniu nie ma takiej możliwości, a treść decyzji wraz z jej uzasadnieniem zostanie okazana w dniu następnym. Dlatego też bezsprzecznie uznać należy, że o istnieniu spornego rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający złożenie wniosku o przywrócenie terminu strona uzyskała informacje dopiero 23 lipca 2019 r. i to od tego momentu należy liczyć 7 - dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Uzasadniając następnie zarzut naruszenia art. 120 op pełnomocnik wywiódł, że organ przy rozpoznaniu sprawy nie wziął pod uwagę słusznego interesu strony, jakim winno być wyeliminowanie z obrotu prawnego jawnie błędnej decyzji Naczelnika I US w Opolu z 19 marca 2019 r. orzekającej o odpowiedzialności skarżącej jako członka zarządu A Sp. z o.o. za zaległości tej spółki w podatku od towarów i usług. Przedstawił przy tym regulacje prawne i okoliczności faktyczne, świadczące według niego o niezgodności z prawem tego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, zważył, co następuje: Skargę należało uznać za niezasadną, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Kontrola legalności zaskarżonego aktu, dokonana w aspekcie kryteriów nakreślonych w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) - dalej jako: "P.p.s.a.", nie dała podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie stwierdził też okoliczności dających podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 P.p.s.a. sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Na wstępie dalej czynionych rozważań Sądu należy przypomnieć, że przedmiotem obecnie rozpoznawanej sprawy jest wydane na podstawie art. 163 § 2 w zw. z art. 162 op postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 4 grudnia 2019 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z 19 marca 2019 r., orzekającej o odpowiedzialności strony jako członka zarządu A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] za zaległości tej Spółki w podatku od towarów i usług. Natomiast sama kwestia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od ww. decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z 19 marca 2019 r. została rozstrzygnięta ostatecznym postanowieniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 15 listopada 2019 r. nr [...], w którym to organ odwoławczy orzekł, że odwołanie od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z dnia 19 marca 2019 r. nr [...] zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego przepisem art. 223 § 2 pkt 1 Op. Z tego też względu ta cześć argumentacji skargi, a także pośrednio organu odwoławczego, która dotyczy prawidłowości skierowania decyzji organu I instancji , a następnie jej dwukrotnego awizowania pod adresem w [...], przy ul. [...], wykracza poza zakres niniejszego postępowania, którego przedmiotem jest przywrócenie bądź też nieprzywrócenie uchybionego (podkreśl. Sądu) terminu do wniesienia odwołania. Przechodząc zatem do meritum sporu, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, w pierwszej kolejności zasadnym było ustalenie, czy sam wniosek o przywrócenie uchybionego terminu został złożony we właściwym czasie. Zgodnie z art. 162 § 1 op w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 op.). Dla przywrócenia terminu konieczne jest zatem kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: (1) uchybienie terminowi; (2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie; (3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz (4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Tym samym, w świetle treści art. 162 § 1-3 op, dopiero uznanie, że wniesienie podania o przywrócenie terminu nastąpiło w przewidzianym w ustawie siedmiodniowym terminie, czyni aktualnym prowadzenie dalszych rozważań i ustaleń co do uprawdopodobnienia braku winy, natomiast przyjęcie stanowiska przeciwnego, a więc, że termin nie został dochowany, czyni te rozważania bezprzedmiotowymi (por wyrok NSA z 15 maja 2020 r sygn. akt II FSK 4/20 (dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ ). Dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi, od którego liczy się siedmiodniowy termin, w którym należy wnieść podanie o przywrócenie terminu w rozumieniu art. 162 § 2 op, przypada na moment powzięcia informacji o wydaniu aktu. W tym dniu ustaje bowiem przyczyna uchybienia terminowi, jaką jest brak wiadomości o wydaniu decyzji. W tym dniu ustaje bowiem przyczyna uchybienia terminowi, jaką jest brak wiadomości o wydaniu decyzji. Nie może to, w każdej sytuacji, być data, w której pełnomocnik podatnika zapoznał się treścią decyzji (postanowienia), gdyż o dacie, od której należy liczyć ww. termin, decydowałby wówczas sam podatnik, a nie przepis prawa (por. wyrok NSA z 20 października 2010 r., II FSK 1090/09 oraz z 8 marca 2017 r., sygn. akt. I FSK 1473/15). Ponadto dokonując wykładni pojęcia dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, zawartego w treści przepisu art. 162 § 2 op, należy mieć na uwadze zdarzenie potwierdzone (nie domniemywane) oparte na dacie pewnej (wyrok NSA z 10 października 2013 r. sygn. akt. II FSK 554/12). Przenosząc na grunt niniejszej sprawy powyższe poglądy, z którymi Sąd się identyfikuje, wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie nie jest sporna sama okoliczność, że w dniu 22 lipca 2019 r., kiedy to podatniczka stawiła się wraz z pełnomocnikiem w siedzibie I Urzędu Skarbowego w Opolu, umożliwiono jej zapoznanie się z treścią wystawionych na nią tytułów wykonawczych, zawierających informację o dacie wydania decyzji stanowiącej podstawę do ich wystawienia. Naczelnik I US w Opolu wystawił na podatniczkę 3 tytuły wykonawcze, wszystkie z 4 lipca 2019 r. o nr: [...], [...], [...]. Bezspornym jest też, że w treści tych dokumentów znajdowała się informacja o wydanej 19 marca 2019 r. decyzji Naczelnika I US w Opolu, orzekającej o odpowiedzialności podatniczki za zaległości spółki A Sp. z o.o. (w części E - Dane dotyczące należności pieniężnych, pkt 4 - Identyfikacja podstawy prawnej obowiązku i pkt 5 - Data wydania orzeczenia, z kolei w części D - Dane zobowiązanego, u którego powstał obowiązek wskazana została nazwa Spółki: A). Podczas wizyty strony w urzędzie w dniu 22 lipca 2019 r. doszło do spisania protokołu o stanie majątkowym w związku z egzekucją należności pieniężnych prowadzoną na podstawie w/w tytułów wykonawczych. Stronie i jej pełnomocnikowi umożliwiono również sfotografowanie wystawionych tytułów wykonawczych, co zostało potwierdzone stosowną notatką w protokole. Omawiany protokół został podpisany przez stronę z datą 22 lipca 2019 r. W tym stanie rzeczy nie można zgodzić się z twierdzeniem pełnomocnika skarżącej, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu zaczął biec dopiero od dnia 23 lipca 2019 r., kiedy to podczas wizyty w organie podatkowym I instancji pracownik Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu umożliwił mu sfotografowanie przedmiotowego samej decyzji Naczelnika I US w Opolu, orzekającej o odpowiedzialności podatniczki za zaległości spółki A Sp. z o.o. W swojej argumentacji mającej przemawiać za przyjęciem 23 lipca 2019 r., jako początek biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, pełnomocnik podkreślał, że skoro warunkiem skutecznego złożenia tego wniosku jest jednoczesne dokonanie spóźnionej czynności, to oczywistym jest więc, że aby móc wnieść odwołanie, strona musiała się zapoznać z treścią wydanej jej decyzji, gdyż inaczej niemożliwe jest przedstawienie skutecznych zarzutów przeciwko rozstrzygnięciu organu. Jednocześnie sam pełnomocnik zaznaczył przy tym, że organ mógłby mieć racje w sytuacji, kiedy to strona nie podjęłaby niezwłocznie działań zmierzających do zapoznania się z treścią rozstrzygnięcia, które zamierza kwestionować i czyni to po znacznym upływie czasu. Jednakże w realiach niniejszej sprawy, jak podkreślił, skarżąca złożyła już 22 lipca 2019 r. wniosek o udostępnienie treści decyzji, jednakże mimo to pracownicy organu stwierdzili, iż w tym dniu nie ma takiej możliwości, a treść decyzji wraz z jej uzasadnieniem zostanie okazana w dniu następnym. Dlatego też według niego bezsprzecznie uznać należy, że o istnieniu spornego rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający złożenie wniosku o przywrócenie terminu strona uzyskała informacje dopiero 23 lipca 2019 r. i to od tego momentu należy liczyć 7 - dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Oceniając argumentację strony, Sąd zauważa, że sam pełnomocnik pośrednio dopuszcza ustalanie początku biegu terminu do złożenia wniosku o którym mowa w art. art. 162 § 2 op, od czynności podejmowanych przez samego podatnika. Uzależnia go bowiem od oceny działania samej strony, a mianowicie od tego, czy podjęła ona niezwłocznie działania zmierzające do zapoznania się z treścią rozstrzygnięcia, które zamierza kwestionować, czy też czyni to po znacznym upływie czasu. Co więcej, przy podzieleniu tej argumentacji pełnomocnika, dodatkowo wprowadzona zostałaby kolejna, pozaustawowa, a co więcej nieodkreślona przesłanka, mianowicie konieczność dokonywania przez organ oceny, czy w danym przypadku mamy do czynienia z niezwłocznymi czy też opóźnionymi działaniami strony mającymi na celu zapoznanie się z treścią decyzji mającej podlegać zaskarżeniu. Zupełnie nietrafiona - w realiach niniejszej sprawy - jest też dalsza argumentacja pełnomocnika skarżącej, mającej uzasadniać zarzut naruszenia art. 120 op, a wskazująca na to, że organ przy rozpoznaniu sprawy nie wziął pod uwagę słusznego interesu strony, jakim winno być wyeliminowanie z obrotu prawnego jawnie błędnej decyzji Naczelnika I US w Opolu z 19 marca 2019 r. orzekającej o odpowiedzialności skarżącej jako członka zarządu A Sp. z o.o. za zaległości tej spółki w podatku od towarów i usług. W postępowaniu dotyczącym zarówno stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania jak i jego przywrócenia, organ nie jest w ogóle uprawniony do czynienia jakichkolwiek merytorycznych ocen samego rozstrzygnięcia, które podlegać ma ewentualnemu zaskarżeniu. Czynienie zatem zarzutu organowi braku dokonania takich ocen merytorycznych w ramach zaskarżonego obecnie postanowienia jest całkowicie niezasadne. Z uwagi na to, że kwestia uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w ocenie Sądu, nie nasuwa wątpliwości, bezprzedmiotowa jest ocena pozostałych podnoszonych w skardze argumentów strony, koncentrujących się na kwestii braku winy w uchybieniu terminowi do zaskarżenia decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu z 19 marca 2019 r., orzekającej o odpowiedzialności strony jako członka zarządu A Sp. z o.o. z siedzibą w [...] za zaległości tej Spółki w podatku od towarów i usług. Trafne jest ustalenie organu odwoławczego, że skarżący powziął wiedzę o wydaniu ww. decyzji podczas wizyty strony w urzędzie w dniu 22 lipca 2019 r., gdy doszło do spisania protokołu o jej stanie majątkowym w związku z egzekucją należności pieniężnych prowadzoną na podstawie tytułów wykonawczych, a zatem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony 30 lipca 2019 r. był spóźniony. W tej sytuacji bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy strona ponosi, czy też nie winę za uchybienie terminowi, tj. zbędne jest ustalanie istnienia tej przesłanki. Z tych powodów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 151 P.p.s.a.