VII SA/Wa 108/20
Sądy administracyjne2020-09-30
Sygnatura
VII SA/Wa 108/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Artur KuśMarta Kołtun-KulikWojciech Sawczuk
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Artur Kuś, sędzia WSA Wojciech Sawczuk, Protokolant st. sekr. sądowy Sylwia Rosińska-Czaykowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2020 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej P. S.A. z siedzibą w K. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2019 r., nr [...], Wojewoda [...] (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy") na podstawie art. 104 w zw. z art. 150 § 1, 151 § 2 i 146 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm., dalej: k.p.a.) - po rozpatrzeniu odwołania T. O. od decyzji Starosty [...] (dalej: "Starosta", "organ I instancji") z [...] lipca 2019 r., nr [...], odmawiającej uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...], zezwalającej Zakładowi Energetycznemu [...] w [...] na budowę linii energetycznej napowietrznej 220 kV - uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty z [...] lipca 2019 r. i stwierdził, że decyzja Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...], została wydana z naruszeniem prawa, poprzez pominięcie w postępowaniu T. O. (następca prawny po Z. L.), oraz odmówił uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., gdyż w wyniku wznowienia zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Pismem z [...] maja 2012 r. T. O., wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego wyżej wskazaną decyzją ostateczną Urzędu Gminy [..] z [...] listopada 1977 r.
Starosta, postanowieniem z [...] kwietnia 2017 r., wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r. - w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Decyzją z [...] kwietnia 2017 r., nr [...], organ I instancji odmówił uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r.
Odwołanie od ww. decyzji w ustawowym terminie, wniósł T. O..
Wojewoda, decyzją z [...] lipca 2017 r., nr [...], uchylił w całości decyzję Starosty z [...] kwietnia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Następnie, Starosta decyzją z [...] lipca 2019 r., nr [...], ponownie odmówił uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r. zezwalającej Zakładowi Energetycznemu [...] w [...] na budowę linii energetycznej napowietrznej 220 kV.
Odwołanie od ww. decyzji w ustawowym terminie, wniósł T. O.
W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczy wskazał, że zgodnie z ogólną zasadą trwałości decyzji ostatecznych wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a., decyzje ostateczne obowiązują tak długo, dopóki nie zostaną uchylone lub zmienione - co może nastąpić tylko w przypadkach określonych w k.p.a.. Są to sytuacje nadzwyczajne, enumeratywnie wymienione w przepisach prawa. Jednym z wyjątków od zasady trwałości decyzji ostatecznych jest wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 k.p.a.
Organ odwoławczy podniósł, że wznowienie postępowania uregulowane w art. 145-153 k.p.a. jest instytucją procesową, stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy postępowanie, w którym zapadło weryfikowane rozstrzygnięcie, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad wymienionych enumeratywnie w art. 145 § 1 oraz art. 145a § 1 k.p.a. Oparcie podania o wznowienie postępowania o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. powoduje, że ustalenia dotyczące posiadania przymiotu przez podmiot wnoszący podanie może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania. Zgodnie natomiast z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu I instancji w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia. Stosownie do brzmienia z art. 148 § 2 k.p.a., termin jednego miesiąca do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Wojewoda wskazał, że T. O. wnioskując o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r. stwierdził, że o przedmiotowej decyzji dowiedział się w dniu [...] kwietnia 2012 r., zaś o jej treści w dniu [...] kwietnia 2012 r. Tym samym, termin określony w art. 148 § 2 k.p.a. został zachowany.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że przez udział w postępowaniu administracyjnym należy rozumieć udział stron w całym ciągu tego postępowania. Zgodnie z art. 25 k.p.a. (obowiązującym na dzień wydania decyzji z 1977 r.) - stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Posiadanie przymiotu strony przez właściciela nieruchomości położonej w zasięgu oddziaływania obiektu jest uzależnione od tego, czy projektowany obiekt może oddziaływać ujemnie na sposób zagospodarowania jego nieruchomości. Wojewoda podniósł, że przebieg linii napowietrznej miał być zgodny z wykazem nieruchomości załączonym do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. W aktach sprawy znajduje się wykaz gruntów nad którymi przebiega sporna linia elektroenergetyczna, obejmująca m.in. działki o nr ew. [...] (stanowiące w dacie wydania badanej decyzji własność Z. L. – co wynika z pisma Starosty z [...] czerwca 2014 r.). Przedmiotowa linia została zlokalizowana m.in. na obecnych działkach o nr ew. [...],[...] oraz [...], które stanowią własność T. O. ([...]). Powyższe potwierdza również Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w decyzji z[...] sierpnia 2017 r., znak: [...].
Organ odwoławczy wskazał, że decyzja Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...], została wydana na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia [...] marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz. U. z 1974 r., Nr [...], poz. 64), zgodnie z którym - organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy - a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy), zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń.
Wojewoda wyjaśnił, że prawo do dysponowania nieruchomością, w rozumieniu art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego można wywodzić nie tylko z prawa własności, umowy najmu czy dzierżawy itp. Warunek ten może być również spełniony jeżeli - tak jak ma to miejsce w omawianej sprawie - wydane zostało zezwolenie, o jakim mowa w art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Podkreślił, że decyzja z listopada 1977 r., uprawniała inwestora do dysponowania działkami inwestycyjnymi, w tym terenem stanowiącym część działek oznaczonych obecnie numerami: [...], na cele realizacji przedmiotowej inwestycji. Ponadto, na podstawie powyższej decyzji wywłaszczeniowej, inwestor był uprawiony do realizacji inwestycji niezależnie od zgody właściciela lub użytkownika wieczystego danej nieruchomości. Zezwolenie na budowę linii energetycznej, wydane w oparciu o art. 35 ust. 1 ww. ustawy, w sposób trwały ogranicza prawo własności i stanowi tytuł prawny umożliwiający realizację inwestycji budowlanej na cudzym gruncie (tak. uchwała SN z 20 stycznia 2010 r., sygn. akt: III CZP 116/09).
Wobec powyższego Wojewoda stwierdził, że wnioskodawcę T. O. należało uznać za stronę w postępowaniu zakończonym decyzją Urzędu Gminy [...] z dnia [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...].
Dalej organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia [..] czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. z 1950 r., Nr [...], poz. [...]), we wsiach lub osiedlach, objętych zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji - osobom posiadającym odpowiednie upoważnienie właściwego przedsiębiorstwa elektryfikacji rolnictwa służy prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeń, jakich wymagać będzie powszechna elektryfikacja, stosownie do zarządzenia, określonego w art. 1 ust. 1. W związku z powyższym odpis dokumentu stwierdzającego prawo inwestora do dysponowania nieruchomością przewidzianą pod inwestycję nie jest wymagany, gdyż ww. ustawa dawała prawo wstępu na nieruchomości objęte planem realizacyjnym i zobowiązywała właścicieli nieruchomości do umożliwienia wstępu i wykonywania czynności określonych w art. 4 ust, 1 tej ustawy.
Organ odwoławczy podkreślił, że stosownie do art. 146 § 2 k.p.a., nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W ocenie Wojewody przepis ten ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
Podniósł również, że decyzja Urzędy Gminy [...] została skierowana jedynie do sołtysów wsi, przez które przebiega ww. inwestycja. Organ I instancji przyjął w decyzji z [...] lipca 2019 r., nr [...], że można jedynie domniemywać, iż sołtysi poszczególnych sołectw w sposób zwyczajowo przyjęty zawiadomili właścicieli nieruchomości, jednak (jak zaznaczył Wojewoda) nie znajduje to odzwierciedlenia w posiadanych aktach sprawy. W związku z tym, nie mając dowodów, nie można stwierdzić, że strony zostały zawiadomione.
Tym samym, w ocenie organu odwoławczego koniecznym jest uchylenie zaskarżonej decyzji Starosty z[...] lipca 2019 r., nr [...], i stwierdzenie, że decyzja Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...], została wydana z naruszeniem prawa, poprzez pominięcie w postępowaniu T. O. (następcy prawnego po Z. L.) oraz odmowa uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., gdyż w wyniku wznowienia zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Pismem z [...] grudnia 2019 r. Polskie [...] S.A z siedzibą w [...] (dalej: "skarżąca"), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Wojewody z [...] listopada 2019 r., nr [...], domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca zarzuciła naruszenie:
art. 28 k.p.a. poprzez przypisanie T. O. statusu strony w postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...];
art. 151 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i stwierdzenie, że decyzja Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., znak: L.dz. [...] została wydana z naruszeniem prawa poprzez pominiecie w postępowaniu T. O. (następcy prawnego po Z. L.), podczas gdy wnioskodawca w trakcie trwania postępowania zmierzającego do jej wydania, jak i w dniu jego zakończenia nie był właścicielem nieruchomości, do której ona się odnosiła (własność nabył dopiero w 2004 r.), co oznacza, że nie mógł być uznany za stronę przedmiotowego postępowania, a co za tym idzie aktualnie nie jest osobą uprawnioną do żądania jego wznowienia z powodu wady postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.;
art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie wydanie decyzji odmawiającej uchylenia decyzji Urzędu Gminy [...] z [...] listopada 1977 r., L.dz. [...] wobec braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.;
art. 7, 8 i 77 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób niezmierzający do dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy oraz niebudzący zaufania do organów administracji publicznej, a to na skutek niepodjęcia przez Organ działań mających na celu ustalenie, czy Panu T. O. przysługiwał status strony - w rozumieniu art. 28 k.p.a. - w postępowaniu znak: L.dz. [...];
107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a. - poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodów, na których Organ się oparł i z uwagi na które doszedł do przekonania, że T. O. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu, którego wznowienia żąda oraz, że jest osobą uprawnioną do skorzystania z przesłanki wznowienia postępowania z określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Stanowisko skarżącej znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu [...] września 2020 r., na pytanie Sądu - wobec stwierdzenia przez uczestnika T. O. w piśmie z [...] czerwca 2019 r., że przedmiotowa nieruchomość stanowiła w dacie wydania decyzji własność P. i Z. R. - pełnomocnik uczestnika nie potrafiła udzielić odpowiedzi kim są Państwo R.. Na prośbę Sądu co do sprecyzowania daty decyzji Urzędu Gminy [...] z listopada 1977 r., pełnomocnik uczestnika odpowiedziała, że może to być to data [...] listopada a nie [...] listopada 1977 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U z 2019 r., poz. 2325, dalej: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ale z innych przyczyn niż podniesiono..
Na wstępie należy wskazać, że postępowanie wznowieniowe służy kontroli prawidłowości decyzji ostatecznej i składa się z dwóch podstawowych etapów, przy czym pierwszy obejmuje jedynie badanie formalnoprawnej dopuszczalności wznowienia postępowania administracyjnego. Złożenie wniosku o wznowienie postępowania powinno zakończyć się wydaniem rozstrzygnięcia przewidzianym w art. 149 § 1 lub § 3 k.p.a. Jeżeli wstępna weryfikacja tego wniosku pozwala na przyjęcie przez organ stanowiska o dopuszczalności wznowienia organ ten wydaje postanowienie wznawiające postępowanie, natomiast odmowa wznowienia postępowania następuje w formie postanowienia, na które przysługuje zażalenie. Dopiero po przeprowadzeniu wstępnego zbadania dopuszczalności wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną i wydaniu odpowiedniego postanowienia wszczynającego to nadzwyczajne postępowanie możliwe jest właściwe, merytoryczne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, a zatem przejście do badania, czy rzeczywiście doszło do zaistnienia przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 k.p.a. i czy ma ona ewentualnie wpływ na kształt ostatecznej decyzji. To właściwe postępowanie może - stosownie do treści art. 151 k.p.a. - zakończyć się albo wydaniem decyzji, w której organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145a albo uchyleniem decyzji dotychczasowej na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145a i wydaniem nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Organ może także w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a. ograniczyć się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji (art. 151 § 2 k.p.a.). Przede wszystkim jednak – jak wskazano wyżej – organ zobowiązany jest dokonać wstępnej oceny dopuszczalności wznowienia postępowania. Organ przede wszystkim powinien mieć na uwadze treść art. 148 § 1 k.p.a, zgodnie z którym podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W konsekwencji organ powinien zbadać wskazaną w tym przepisie przesłankę dopuszczalności wznowienia i wyjaśnić okoliczności związane z zachowaniem terminu określonego przedmiotowym przepisem.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że T. O. nie jest osobą uprawnioną do żądania wznowienia postępowania z powodu wady, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., Sąd zauważa, że przesłanka wznowieniowa z tego przepisu może stanowić podstawę do uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu, ewentualnie następca prawny takiego podmiotu. Inne podmioty nie mogą powoływać się na tę okoliczność.
Jak wynika z materiału dokumentacyjnego i ustaleń organu I instancji sporną inwestycję w postaci budowy linii energetycznej napowietrznej 220kV zaprojektowano przez działki uwidocznione w wykazie załączonym do decyzji Naczelnika Urzędu Gminy [...] z listopada 1977 r. (zezwalającej na realizację tej inwestycji), w tym działkę nr ew. [...] w obrębie[...]. Działka ta stanowiła własność Z. L. zaś obecnie wchodzi w skład nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawcy T. O. obejmującej działki nr ew. [...] (wykaz zmian ewidencyjnych z [...] lipca 2014 r.), dla której prowadzona jest księga wieczysta nr[...]. T. O. nabył nieruchomość od rodziców – A. i L. O. - na podstawie umowy darowizny z [...] lipca 2004 r. Rep A Nr [...]. Z umowy tej wynika, że działka nr ew. [...] o obszarze 5,90 ha oznaczona była pierwotnie w ewidencji gruntów nr [...] cz. a następnie połączona w jedną. Państwo O. stali się właścicielami nieruchomości na podstawie umowy darowizny z [...] sierpnia 1985 r., Rep A Nr [...], mocą której Z. L. wraz z mężem P. darowali ww. nieruchomość (gospodarstwo rolne) z prawem dożywocia części nieruchomości.
Dodatkowo należy zauważyć, że T. O., wnioskiem z [...] kwietnia 2012 r., wystąpił do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] października 1977 r., znak [...] (w części dotyczącej działek nr ew. [...]) zatwierdzającej plan realizacyjny przebiegu linii napowietrznej 220 kV - wprowadzenie do stacji [...] (wcięcie do linii 220 kV [..]) i udzielającej pozwolenia na budowę z zastrzeżeniem, że przed rozpoczęciem robót należy uzyskać zgodę miejscowych organów administracji państwowej zezwalającej na jednorazowe wejście wykonawcy na grunt osób fizycznych. W postępowaniu tym interes prawny T. O. nie był kwestionowany. Wyrokiem z dnia 18 lipca 2018 r., sygn. akt 2567/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę T. O. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z[...] sierpnia 2017 r., znak [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. W wyroku tym Sąd wskazał, że "dla oceny skutku społecznego niemożliwego do zaakceptowania w państwie prawa istotną okolicznością jest to, że inwestor w dniu [...] listopada 1977 r., uzyskał decyzję Naczelnika Gminy [...] wydaną na podstawie art. 35 ust. 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64 ze zm.) zezwalającą na realizację spornej inwestycji na terenie gminy. W tej sytuacji naruszenie art. 29 ust. 5 ustawy Prawo budowlane z 1974 wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie miało charakteru rażącego, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., uzasadniającego stwierdzenie nieważności. (...) Na datę wyrokowania przez Sąd decyzja Naczelnika Gminy [...] z [...] listopada 1977 r. pozostawała w obiegu prawnym skutkując odmową stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] października 1977 r."
Z uwagi na powyższe, Sąd w niniejszej sprawie nie kwestionował interesu prawnego T. O.
Przechodząc zaś, do oceny czy ziściła się przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - stanowiąca podstawę wznowienia postepowania administracyjnego - wskazać należy, że Starosta i Wojewoda ocenili tę okoliczność odmiennie. Organ I instancji stwierdził, że "wymienienie w decyzji z 1977 r. sołtysów stanowi o fakcie, że zostali oni upoważnieni do skutecznego zawiadomienia stron postępowania, co zapewne uczynili, choć brak potwierdzenia tego stanu w aktach." Z kolei Wojewoda - uchylając decyzję Starosty - stwierdził, że "nie mając dowodów, iż właściciele nieruchomości zostali przez sołtysów zwyczajowo zawiadomieni uznać należy, że decyzja z 1977 r. została wydana z naruszeniem prawa poprzez pominięcie strony w tym postępowaniu".
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych brak udziału strony w postępowaniu obejmuje nie tylko pominięcie poinformowania strony o wszczęciu postępowania w sprawie, ale też poinformowanie o czynnościach w toku postępowania. Ograniczenie zatem ustalenia wystąpienia tej kwalifikowanej wadliwości do zawiadomienia o wszczęciu postępowania z pominięciem zawiadomienia o czynnościach postępowania wyjaśniającego stanowi o naruszeniu przewidzianym w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Pozbawienie udziału strony w postępowaniu to również pozbawienie udziału w czynnościach decydujących, a zatem obejmuje przypadki gdy stronie nie doręczono decyzji. Oznacza to pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w obronie własnego interesu prawnego w toku instancji.
W ocenie Sądu, Wojewoda uchylając decyzję organu I instancji przedwcześnie stwierdził, że doszło do naruszenia prawa.
Sąd zauważa, że decyzja z listopada 1977 r. zezwalająca Zakładowi Energetycznemu [...] w [...] na budowę linii energetycznej napowietrznej 220 kV, została wydana na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia [...] marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przepis ten regulował szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości. Za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 tej ustawy strony ustalały odszkodowanie na podstawie wzajemnego porozumienia, natomiast w razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta. Rozdział 5, w którym zamieszczony został art. 35 i nast. nie regulował trybu doręczenia takich decyzji. W rozdziale 3 dotyczącym postępowania wywłaszczeniowego ustawodawca w art. 29 ust. 2 przewidział możliwość wniesienia odwołania od decyzji przez każdą stronę i osobę zainteresowaną w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji lub od upływu tygodnia od dokonania obwieszczenia.
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że wbrew twierdzeniu organu odwoławczego z materiału dokumentacyjnego (poza stwierdzeniem skarżącej w piśmie z [...] czerwca 2019 r., że w swoich zasobach nie dysponuje żadną dokumentacją w niniejszej sprawie, w tym dotyczącą wypłaty odszkodowania) nie wynika aby podjęto jakiekolwiek próby ustalenia (np. poprzez zwrócenie się do właściwego archiwum państwowego oraz naczelników gmin/ naczelnika gminy) czy miały miejsce obwieszczenia ww. decyzji na tablicy ogłoszeń urzędów gmin/ urzędu gminy, czy też w inny sposób prowadzono zawiadomienia o decyzji (czy ją doręczano). Ponadto, jak wyżej wskazano, w razie sporu, wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy. W decyzji z 1977 r. wzmianka o odszkodowaniu znajduje się. W konsekwencji ustalenie także czy tego rodzaju decyzje (w trybie art. 36 ww. ustawy) były w związku z decyzją z listopada 1977 r. wydawane, potwierdziłoby niewątpliwie domniemanie organu I instancji co do zawiadamiania stron o ww. decyzji.
Oczywiście biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu działanie to może okazać się nieskuteczne, jednakże Sąd nie może zaakceptować stanowiska organu odwoławczego co do tego, że skoro zgromadzony materiał dokumentacyjny nie zawiera dowodów w tym zakresie, to jest jednoznaczne, że do zawiadomienia stron o decyzji nie doszło, w tym nie została zawiadomiona Z. L. Aby bowiem wysnuć taki wniosek organ administracji ma obowiązek podjąć czynności celem wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości. Jego stanowisko nie może być przypuszczalne i ogólnikowe. Nie można bowiem wykluczyć, że (pomimo upływu lat) informacje w tym zakresie znajdują się we właściwym archiwum państwowym bądź u naczelnika gmin/gmin.
Uzupełnienie materiału dowodowego, w zakresie określonym wyżej, w oczywisty sposób jest dopuszczalne przez Wojewodę w trybie art. 136 k.p.a. i nie prowadzi do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego opisanej w art. 15 k.p.a.
Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w powyższym kierunku i stosownie do jego wyników wyda rozstrzygnięcie.
Jednocześnie Wojewoda wyjaśni (analizując akta sprawy administracyjnej) czy decyzja z listopada 1977 r., znak: L.dz. [...] nosi datę [...] listopada czy [...]listopada. W tym miejscu, Sąd zwraca uwagę, że sam organ odwoławczy traktuje datę zamiennie (zob. sentencja i uzasadnienie – str. 4). Ponadto, co istotne na datę [...] listopada 1977 r. powołuje się Wojewódzki Sąd Administracyjny w przywoływanym wyżej wyroku z dnia 18 lipca 2018 r., sygn.. akt VII SA/Wa 2567/17.
Powyższe wskazuje, że Wojewoda naruszył art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 § 2 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.