Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Bk 722/20

Sądy administracyjne2020-12-10
Sygnatura
II SA/Bk 722/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Data orzeczenia
2020-12-10
Rodzaj
Wyrok WSA w Białymstoku

Sędziowie

Elżbieta LemańskaGrażyna GryglaszewskaMarek Leszczyński

Rozstrzygnięcie

Uchylono decyzję I i II instancji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Usługowo-Asenizacyjnego A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą jej wydanie decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2020r. nr [...] 2. Zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego Przedsiębiorstwa Usługowo-Asenizacyjnego A. Sp. z o.o. w B. kwotę 400zł. (słownie czterysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej: PWITD) decyzją z dnia [...] marca 2020 r. nałożył karę pieniężną w wysokości 10500 zł. na Przedsiębiorstwo Usługowo – Asenizacyje "[...]" Sp. zo. o. w B. w oparciu o treść art. 92 a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.). W wyniku odwołania ukaranego Główny Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej: GITD) decyzją z dnia [...].08.2020 r. nr [...] uchylił decyzję organu I instancji i nałożył karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: W dniu 17.02.2020 r. w miejscowości S. zatrzymano do kontroli pojazd marki mercedes o nr rej. [...] prowadzony przez Ł. S. Pojazdem były przewożone odpady komunalne z B. do S. W protokole (załącznik nr 1) stwierdzono, że kierowca nie posiadał "żądnego" dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów oraz danych zlecającego transport odpadów. Kierowca stwierdził, że "pracodawca nie wyposażył mnie w żadne dokumenty, które dotyczyłyby przewożonych aktualnie odpadów. Takich dokumentów nie dostajemy nigdy. Jedyne co otrzymuję od dyspozytora to karta pracy hakowca". Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 3 lit f ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2140) w związku z § 8 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów (Dz. U. z 2016 r., poz. 1724), odpady transportuje się wraz z dokumentem potwierdzającym rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów (ust. 1). Dokumentem potwierdzającym jest: karta przekazania odpadów o której mowa w art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 14.12.2012 r. o odpadach, faktura sprzedaży odpadów, podstawowa charakterystyka odpadów o jakiej mowa w art. 67 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach, dokument dotyczący transgranicznego przemieszczania odpadów ..., inny dokument potwierdzający rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport, jeśli transportujący odpady nie posiada dokumentów wskazanych powyżej (ust. 2). Zdaniem organów obu instancji, kierowca powinien posiadać dokument potwierdzający rodzaj transportowanych odpadów. Okazanie karty przekazania odpadów na telefonie komórkowym nie spełnia wymagań uznania go za dokument. Wbrew twierdzeniom przedsiębiorcy powołującego się na to, że kierowca okazał dokumenty w telefonie komórkowym zgodnie z instrukcją zawartą na stronie internetowej (podał adres strony), organy uznały, że wygenerowanie potwierdzenia dokumentu z systemu BDO należy do pracodawcy, który powinien przekazać kierowcy wygenerowane potwierdzenie na transport odpadów. Organ II instancji przyjął, ze kierowca podczas kontroli nie okazał żadnego dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów. Organ uznał za niewiarygodne twierdzenia strony, ze kierowca okazał dokument w telefonie komórkowym, ponieważ nie zostało to uprawdopodobnione, ani nie wynika z protokołu kontroli, który jest ważnym dokumentem w sprawie, zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. W skardze, wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku Przedsiębiorstwo Usługowo – Asenizacyjne "[...]" sp. z o. o. w B. (zwana: skarżącą) zarzuciła GITD: 1. naruszenie prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy; - art. 92 a ust. 1, 7, 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez niesłuszne nałożenie kary pieniężnej w sytuacji posiadania przez kierowcę wymaganych dokumentów; -art. 69 ust. 1 a w związku z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach poprzez ich nieuwzględnienie tj. nieprzyjęcie, że w trakcie transportu odpadów wystarczające jest dokonanie potwierdzenia wygenerowanego z BODO umożliwiające weryfikację informacji zawartych w karcie przekazanych odpadów ze stanem rzeczywistym; - art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 7 października 2016 r. w sprawie szczególnych wymagań dla transportu odpadów poprzez ich nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji tj. nieuznanie za dokument danych zapisanych i okazanych w telefonie komórkowym przez kierowcę. 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 6, 7, 8 § 1 k.p.a. poprzez brak ustalenia rzeczywistego przebiegu kontroli i przyjęcia, ze kierowca nie posiadał żadnego dokumentu, co nie było zgodne z rzeczywistością; - art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie do końcowego materiału dowodowego, w szczególności niedoręczenie protokołu przesłuchania świadka; -art. 7, 77 § 1, 76, 80, art. 8 w związku z art. 81 a § 1 k.p.a, art. 6 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. i art. 136 § 1 k.p.a. poprze: niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, błędne przyjęcie, że protokół kontroli nie podlega swobodnej ocenie jako dowód, przekroczenie swobodnej oceny dowodów, brak wykazania w sposób niebudzący wątpliwości, że kierowca nie posiadał dokumentu, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieprzeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w postaci przesłuchania kierowcy Ł. S. i funkcjonariusza dokonującego kontroli. Skarżąca wniosła o: uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. i o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi opisano przebieg kontroli w dniu 17 lutego 2020 r. Zaprzeczono zapisom protokołu, jakoby kierowca nie posiadał żadnego dokumentu, ponieważ przedstawił kontrolującym wygenerowane potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów w BDO. Takie potwierdzenie wystawienia karty przekazania odpadów jest jednym z dokumentów potwierdzających rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów, to potwierdzenie okazał kierowca w trakcie kontroli w telefonie komórkowym tj. w formie elektronicznej. Dokument został wygenerowany 17 lutego 2020 r. o godzinie 8.34, a kontrola miała miejsce o godzinie 9:00 czyli przed rozpoczęciem kontroli. Zdaniem skarżącej, organ I instancji nie negował faktu okazania karty przekazania odpadów w telefonie komórkowym tylko nie uznał tej formy za dokument. W protokole zapisano, że kierowca nie okazał "żądnego" dokumentu, co można odczytać jako "żądanego" lub "żadnego" w zależności od interpretacji organów, które powinny wyjaśnić nieścisłości. W zeznaniach kierowcy była odpowiedź na pytanie, czy posiada dokumenty w formie papierowej i stąd była odpowiedź, że pracodawca nie wyposażył go w dokumenty. Dalej, skarżąca stwierdziła, że zgodnie z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach (obowiązującego od 1 stycznia 2020 r.) dokumenty ewidencji odpadów sporządza się za pośrednictwem indywidualnego konta BDO. Zgodnie z art. 69 ust. 1a w/w ustawy, kierujący transportem przewożącym odpady, obowiązany jest posiadać w trakcie transportu potwierdzenie wygenerowane z bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami umożliwiające weryfikację informacji zawartych w karcie przekazania odpadów ze stanem rzeczywistym. Zdaniem skarżącej, z przepisów nie wynika, aby potwierdzenie musiało być wydrukowane. Wystarczy, by kierowca okazał, wygenerowane potwierdzenie, na nośniku elektronicznym np. w tablecie czy telefonie. W taki sposób zachował się kierowca podczas kontroli w dniu 17.02.2020 r. W odpowiedzi na skargę , organ wniósł o jej oddalenie. Organ podkreślił, że kluczowym dowodem w sprawie jest protokół kontroli, z którego wynika, że kierowca nie posiadał żadnego dokumentu. Stąd też twierdzenia skarżącej, że kontrolujący nie uznali dokumentu wygenerowanego przez kierowcę z systemu BDO i okazanego w telefonie komórkowym – nie zasługuje na wiarę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie z tym, że nie wszystkie jej argumenty Sąd uznał za trafne. Uchylenie decyzji organów obu instancji nastąpiło na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) zwanej: p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organy naruszyły przepisy art. 7, art. 75 § 1, art. 76 § 3, art. 77 § 1 i art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ nie wyjaśniły stanu faktycznego sprawy, który budził wątpliwości, wynikające już z protokołu oraz z uzasadnienia decyzji organu I instancji. Organ II instancji, powołując się na treść protokołu kontroli i zeznania kierowcy twierdzi, że kierowca w trakcie kontroli nie przedstawił żadnego dokumentu. Tymczasem treść protokołu jest niejasna, gdyż osoba kontrolująca zapisała: "Kierowca nie posiadał "żądnego" dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów oraz dane zlecającego transport odpadów, który spełniałby powyższe wymagania". Jak słusznie zauważa skarżąca słowo "żądnego" jest omyłką pisarską, ale może znaczyć zarówno "żadnego" jak i "żądanego". Nie wiadomo, czy kontrolujący żądał od kierowcy dokumentów w formie papierowej (a takich kierowca nie posiadał co nie jest sporne), czy też kontrolujący nie uznali, okazanego przez kierowcę w telefonie komórkowym, dokumentu wygenerowanego z systemu BDO. Kierowca zeznał: "pracodawca nie wyposażył mnie w żadne dokumenty", co z samego brzmienia sugeruje, iż chodziło o dokumenty papierowe – "wyposażył". Nadto, w uzasadnieniu decyzji organu I instancji wyraził stanowisko, że "okazanie karty przekazania odpadów na telefonie nie spełnia wymagań dotyczących uznania go za dokument". Organ I instancji zawarł, w uzasadnieniu decyzji, szerokie rozważania na temat, jaki charakter ma wygenerowane potwierdzenie z systemu BDO. Zatem, przyjmując twierdzenie organu II instancji tj. że kierowca nie okazał żadnego dokumentu podczas kontroli, jawi się pytanie, w jakim celu PWITD dokonał interpretacji art. 68 ust. 1a i art. 69 ust. 1a ustawy o odpadach, skoro te przepisy dotyczą właśnie okazania, w czasie kontroli, potwierdzenia wygenerowanego z Bazy danych, skoro kierowca (wg organu) takiego nie okazywał. W ocenie Sądu, stanowiska organów obu instancji nie są spójne. Stan faktyczny nie został wyjaśniony. Protokół kontroli budzi poważne wątpliwości z uwagi na jego niejasną treść (omyłka w słowie "żądnego" nie była ani prostowana, ani wyjaśniona). Zeznania Ł. S. budzą kontrowersje, ponieważ nie wiadomo, na jak sformułowane pytania kontrolującego, kierowca odpowiadał. Faktem jest, że protokół kontroli stanowi dokument urzędowy i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 76 § 1 k.p.a.). Jeżeli jednak treść takiego dokumentu nie jest oczywista, to jest możliwość przeprowadzenia dowodu "przeciwko treści dokumentu" (art. 76 § 3 k.p.a.) Dlatego też, Sąd nie podziela stanowiska organu II instancji, iż protokół kontroli jest dowodem koronnym i niepodważalnym w tej sprawie. Sąd nie twierdzi, że protokół zawiera treści niewiarygodne, ale zawiera treści niejasne i niepełne, budzące kontrowersje. Dlatego też, organ I instancji, rozpoznając sprawę ponownie, powinien przesłuchać kierowcę pojazdu, kontrolujących, ewentualnie autora protokołu kontroli w celu wyjaśnienia w/w wątpliwości. Wbrew zarzutowi skargi, organ II instancji nie mógł uzupełnić materiału dowodowego we własnym zakresie (art. 136 k.p.a.), ponieważ przesłuchanie świadków (j/w) miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy i stanowiło podstawę do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Organ odwoławczy powinien uchylić decyzję pierwszoinstancyjną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., czego jednak nie uczynił. Z uwagi na niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy Sąd pominął, w zupełności, procedowanie dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Z tego powodu Sąd nie rozpatrzył zarzutów skargi w kwestii naruszenia, przez organy, art. 92a ust. 1, 7, 11 ustawy o transporcie drogowym, art. 69 ust. 1a w zw. z art. 67 ust. 6 ustawy o odpadach oraz § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów, ponieważ byłoby to przedwczesne. Zgodnie z zasadą, dopiero prawidłowe, nie budzące wątpliwości, ustalenie stanu faktycznego sprawy, daje podstawę do zastosowania przepisów prawa materialnego. W tym przypadku, należy, w pierwszej kolejności ustalić, czy kierowca okazał dokument w formie elektronicznej (jaki), a następnie dokonać odpowiedniej kwalifikacji prawnej. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 200 p.p.s.a. W zakres zwrotu kosztów postępowania sądowego stronie skarżącej wchodzi wpis sądowy w kwocie 400 złotych.