Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wa 460/20

Sądy administracyjne2020-09-28
Sygnatura
II SA/Wa 460/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-28
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Andrzej WieczorekIzabela Głowacka-KlimasŁukasz Krzycki

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 września 2020 r. sprawy ze skargi P. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienie ze służby w Policji oddala skargę UZASADNIENIE Komendant Główny Policji (dalej: KGP, organ), rozkazem personalnym nr [...] z [...] grudnia 2019 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.; dalej Kpa.), po rozpatrzeniu odwołania P. K. (dalej: policjant, skarżący) od rozkazu personalnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (dalej Komendant) nr [...] z [...] października 2019 r. w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2019 r. poz. 161 ze zm.; dalej ustawa o Policji) z dniem [...] października 2019 r., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta. Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie sprawy. Komendant pismem z [...] września 2019 r. poinformował P. K. – wówczas specjalistę Sekcji [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], że wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jak uzasadnił, przyczyną wszczęcia tego postępowania jest długotrwała nieobecność policjanta w służbie. Wskazał, że długotrwała nieobecność tego policjanta w związku z przebywaniem na zwolnieniach lekarskich negatywnie wpływa na organizację pracy komórek organizacyjnych, w których wymieniony winien świadczyć służbę. W dniu [...] września 2019 r. policjant zapoznał się z materiałami sprawy i wykonał fotokopie wybranych przez siebie dokumentów. Nie złożył w tym dniu żadnych wniosków dowodowych. Pismem z dnia [...] września 2019 r. policjant wniósł o dopuszczenie jako dowodu w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, wymienionych w tym piśmie dokumentów oraz o przesłuchanie w charakterze świadka wskazanych osób, a także jego samego. Pismem z [...] października 2019 r. wystąpiono do Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ww. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby. Pismem z [...] października 2019 r. Zarząd Wojewódzki Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] zajął negatywne stanowisko w kwestii zwolnienia ww. ze służby w Policji. W toku postępowania ustalono, że w okresie od dnia [...] września 2016 r. do dnia [...] października 2019 r. okres absencji ww. policjanta w służbie z powodu przebywania na zwolnieniach lekarskich wynosi 492 dni. Tym samym łączny czas jego pobytu na zwolnieniach lekarskich wynosi ponad 1 rok i 4 miesiące. Komendant rozkazem personalnym nr [...] z [...] października 2019 r. zwolnił policjanta ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, z dniem [...] października 2019 r. Na podstawie art. 108 § 1 Kpa. wskazanej decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Policjant w dniu [...] października 2019 r. wniósł do KGP odwołanie od wskazanego rozkazu personalnego Komendanta, żądając uchylenia wydanej decyzji w całości i przywrócenia go do służby. Zaskarżonej decyzji zarzucił m.in. naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa., poprzez zaniechanie wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieuwzględnienie słusznego interesu strony. W uzasadnieniu odwołania rozwinął powyższe zarzuty. Stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zwolnienia go ze służby był konflikt z jego przełożonym, do którego miał liczne zastrzeżenia. Jego absencje w służbie spowodowane były natomiast stanem zdrowia, którego źródłem był przedmiotowy konflikt, a także fakt ukąszenia go przez owada, którego skutkiem było uczulenie i związana z tym konieczność długotrwałego leczenia. Komendant nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia wydanej przez siebie decyzji w trybie samokontroli i wniesione odwołanie wraz z aktami sprawy przesłał do rozpatrzenia Komendantowi Głównemu Policji. W uzasadnieniu wskazanego na wstępie rozkazu personalnego KGP zwrócił uwagę na zasady dotyczące rozpatrywania sprawy na skutek złożonego odwołania. Odnosząc się z kolei do zarzutów zawartych w odwołaniu wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia strony ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. KGP wyjaśnił, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Jak stwierdził organ, mając na względzie bogactwo możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści ww. pojęcia ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Dodał, że użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też, jak uznał, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestie zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. KGP stanął na stanowisku, że w rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny, czy w stanie faktycznym tej sprawy pozostawienie P. K. w służbie narusza jej ważny interes. Okoliczności faktyczne muszą natomiast odnosić się do art. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. KGP wskazał, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej wykształcenie średnie lub średnie branżowe oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). KGP wyjaśnił, że policjant w okresie od [...] września 2016 r. do [...] października 2019 r. przedstawił kilkadziesiąt zaświadczeń lekarskich stwierdzających jego niezdolność do służby łącznie przez 492 dni. Zaznaczył, że w powyższym okresie ww. przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie przez ponad 1 rok i 4 miesiące, a poszczególne nieobecności policjanta w służbie z powodu choroby były usprawiedliwiane zaświadczeniami lekarskimi od lekarzy różnych specjalności, tj. specjalistę medycyny rodzinnej i psychiatrę. Organ podkreślił, że w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich. Stwierdził, że badanie zasadności wystawionych zwolnień lekarskich lub co więcej podważanie doniosłości skutków prawnych tych zwolnień, byłoby w niniejszym postępowaniu działaniem nieuprawnionym. Nie podważył również tego, iż okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie. Uznał, że rozpoznając przedmiotową sprawę organ administracji bada jednak wpływ zwolnień lekarskich na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. Jak wskazał KGP, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7 Kpa. chroniąc słuszny interes obywateli (policjantów), wymagają również uwzględnienia interesu społecznego (interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. W ocenie organu, niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja ww. policjanta wpływała negatywnie na organizację służby w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...]. Wymieniony policjant winien był realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem policjant w okresie od [...] września 2016 r. do [...] października 2019 r. przebywał na zwolnieniach lekarskich łącznie przez 492 dni. Powyższa sytuacja rzutuje więc ujemnie na ważny interes służby w jednostce Policji, w której pełnił on służbę, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Sytuacja ta dezorganizowała tok służby, zmuszając między innymi do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza. W opinii KGP, nie można także przyjąć, że nieświadczenie przez policjanta służby, połączone z perspektywą kolejnego jej nieświadczenia, nie ma bądź nie będzie miało wpływu na funkcjonowanie komórki organizacyjnej, w której pełni on służbę. Organ odniósł się do twierdzeń policjanta, który wskazał m.in., że z uwagi na posiadaną alergię przez najbliższe lata będzie musiał przyjmować lek odczulający, co wiąże się z koniecznością comiesięcznego zwolnienia lekarskiego, którego długość zależna jest od samopoczucia policjanta. KGP podkreślił, powołując się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 478/16, że zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny jest w tym przypadku oczywisty, w niewątpliwy sposób jest sprzeczny z interesem służby. Zdaniem KGP, stan związany z permanentną nieobecnością policjanta w służbie, należy potraktować jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym uzasadniający rozwiązanie z ww. stosunku służbowego w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej – ważnego interesu społecznego. W tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez ww. policjanta pełnił policjant posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych oraz realizujący ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 723/14). Zdaniem organu stanowisko organizacji związkowej ma wyłącznie charakter konsultacyjny dla organu prowadzącego postępowanie, w związku z czym nie może stanowić argumentu przemawiającego za pozostawieniem policjanta w służbie w Policji. KGP wskazał ponadto, że w niniejszym postępowaniu nie można badać tego, co było przyczyną absencji policjanta w służbie, czy funkcjonariusz zamierzał powrócić do służby, ani kiedy miałoby to nastąpić. Przesłanka zawarta w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie ma w tym przypadku odniesienia do osobistych przymiotów policjanta. Odwołuje się wyłącznie do okoliczności, które stricte związane są z ważnym interesem służby. Jeśli określone zdarzenia mają wpływ bądź naruszają ten interes, konieczne jest podjęcie adekwatnych działań mających na celu usunięcie takiego zagrożenia. Nie świadczy to w żaden sposób, w ocenie organu, o selektywnym i wybiórczym traktowaniu przepisu prawa materialnego, ale o właściwej subsumpcji normy zawartej w ww. przepisie ustawy o Policji. W konkluzji organ stwierdził, że niniejszą sprawę rozstrzygnięto mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta. Okoliczności sprawy, przedstawione powyżej, uzasadniają jednak, zdaniem KGP, przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony. Skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wymieniony we wstępie rozkaz personalny KGP, zarzucając mu naruszenie następujących przepisów, a mianowicie: - art. 7 Kpa. przez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu skarżącego przy wydawaniu zaskarżonego rozkazu personalnego; - art. 77 § 1 Kpa. i art. 80 Kpa. poprzez wydanie zaskarżonego rozkazu bez uwzględnienia złożonych przez stronę wniosków dowodowych, co skutkowało dowolnym i błędnym przyjęciem, że ważny interes służby przemawia za zwolnieniem skarżącego ze służby; - art. 138 Kpa. w zw. z art. 75 i z art. 78 Kpa. i art. 10 Kpa. polegające na niewłaściwej kontroli decyzji organu I instancji, a w szczególności nieuwzględnienie żądania skarżącego dotyczącego przeprowadzenia dowodów, nieustosunkowanie się do odmowy uwzględnienia przeprowadzenia dowodów przez organ I instancji, a tym samym uniemożliwienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu; - art. 11 i art. 107 § 3 Kpa. polegające na wydaniu decyzji z naruszeniem zasady przekonywania, a w szczególności brak wszechstronnego zbadania materiału dowodowego i wydania decyzji o treści przekonywującej pod względem prawnym i faktycznym, nieustosunkowanie się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy oraz brak określenia przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwieniu sprawy; Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie rozkazu personalnego KGP nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 i przywrócenie do służby. Skarżący w uzasadnieniu skargi rozwinął argumentację towarzyszącą sformułowanym w niej zarzutom. Zwrócił uwagę między innymi na swoją sytuację zdrowotną i konflikt z przełożonym, skutkujący dużą absencją chorobową. Uznał w konsekwencji, że dalsza służba w KWP w [...] może mieć nieodwracalne skutki w jego zdrowiu. Podał w wątpliwość stanowisko organu uznającego, że właśnie absencje chorobowe skarżącego działają destrukcyjnie na służbę, w sytuacji, jak stwierdził skarżący, gdy w jednostce jest jeszcze co najmniej dwóch funkcjonariuszy, którzy od dawna przebywają na długotrwałych zwolnieniach. Świadczy to, w opinii skarżącego, że jego osoba z uwagi na konflikt i problemy z przełożonymi jest traktowana jak "problem, którego najlepiej pozbyć się usuwając ze służby". W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie, odnosząc się do zarzutów sformułowanych w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów nie zasługuje na uwzględnienie. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do ustalenia, czy w realiach faktycznych sprawy istniał ważny interes służby, uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Na tę okoliczność powołał się organ, przywołując art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonego rozkazu personalnego. W myśl powołanego przepisu policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony. Rozkaz personalny wydany na podstawie powyższego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie akt o charakterze uznaniowym pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 Kpa., powinność uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu strony. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są bowiem uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych – realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego "ważny interes służby". Jest to pojęcie nieostre, niedookreślone, jednakże z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę takiego właśnie zwrotu jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, "Komentarz do zasad techniki prawodawczej", Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt K 1/04 (publ. OTK-A 2004/9/93), przy odczytywaniu treści określenia "ważny interes służby" należy sięgnąć do przepisów określających cele i zadania Policji oraz szczególny status policjantów. Z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1-4 tej ustawy, do podstawowych zadań tej formacji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego (...); inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi; wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tego rodzaju zadań wymaga, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Przy tym służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ww. ustawy). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy, kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji, musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć zatem świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale także ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów. W świetle przedstawionej argumentacji nie może budzić najmniejszej wątpliwości, że funkcjonariusz Policji obowiązany jest pełnić służbę w taki sposób, by czynić zadość wszystkim postawionym przed nią wymaganiom. Jeśli nie byłoby to w pełni możliwe, zachodzi konieczność wyważenia dobra służby, jako interesu publicznego i interesu indywidualnego funkcjonariusza, z czym każdy pełniący służbę mundurową musi się godzić w chwili jej podejmowania. Tak też w orzecznictwie sądów administracyjnych rozumiane jest pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1990 r. o Policji. Uznaje się bowiem, że przez ważny interes służby należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji nawet, gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2019 r. sygn. akt I OSK 710/17, CBOSA). W niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżący cierpi na schorzenie mające charakter przewlekły, co skutkuje przebywaniem na zwolnieniach lekarskich, nie pełniąc z tego powodu służby. Analiza zwolnień lekarskich skarżącego w czasie służby ujawniła, że w ciągu 3 lat służby przebywał on na zwolnieniach lekarskich łącznie przez 492 dni. I tak, nieobecny był w służbie w 2016 roku (od sierpnia do grudnia) – 45 dni, w 2017 roku – 79 dni, w 2018 roku – 244 dni, w 2019 roku – 124 dni. Raportem z [...] października 2017 r. skarżący zwrócił się do Komendanta o skierowanie go na badania przez komisję lekarską celem stwierdzenia czy jego absencja chorobowa powstała w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby. Orzeczeniem [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych z [...] grudnia 2017 r. stwierdzono umiarkowany stopień uszkodzenia czynności układu psychicznego policjanta. Ustalono również, że przebyte zaburzenia adaptacyjne (w wywiadzie) oraz czasowa niezdolności do służby w okresie od [...] listopada 2016 r. do [...] marca 2017 r. nie pozostają w związku ze szczególnymi właściwościami i warunkami służby. Następnie raportem z [...] stycznia 2019 r. skarżący zwrócił się do Komendanta o skierowanie go na badania przez komisję lekarską celem stwierdzenia czy jego absencja chorobowa powstała w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby. Orzeczeniem z [...] kwietnia 2019 r. nie stwierdzono istotnych uszkodzeń czynności organizmu policjanta. Ustalono również, że zaburzenia depresyjno-lękowe w remisji oraz czasowa niezdolność do służby z powodu choroby w okresie od [...] maja 2018 r. do [...] stycznia 2019 r. nie pozostają w związku ze szczególnymi właściwościami i warunkami służby, uznając także zdolność funkcjonariusza do dalszej służby w Policji. Kolejne zgromadzone w aktach sprawy orzeczenia właściwej komisji lekarskiej potwierdziły zdolność policjanta do pełnienia służby, jednakże ze wskazaniem pracy przy komputerze w szkłach korekcyjnych. W orzeczeniach tych wyznaczano policjantowi daty kolejnych wizyt lekarskich. Absencja ww. funkcjonariusza w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego policjanta, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów, co nie pozostało bez wpływu na funkcjonowanie macierzystej komórki organizacyjnej Policji. Utrzymywanie takiego stanu przez długi okres czasu niewątpliwie godzi w dobro służby. Istota służby w Policji sprowadza się do realizacji zadań i obowiązków, związanych z ochroną bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywaniem bezpieczeństwa i porządku publicznego przez funkcjonariuszy legitymujących się m.in. fizyczną i psychiczną zdolnością do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie, której gotowi są podporządkować się (art. 1 ust. 1 oraz art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Zadaniem przełożonych jest zapewnienie możliwości efektywnej realizacji nałożonych na Policję przez ustawodawcę obowiązków. Nie ulega wątpliwości, że braki kadrowe prowadzą do problemów natury organizacyjnej oraz do obniżenia efektywności służby. Częsta absencja skarżącego, wywołana jego licznymi zwolnieniami lekarskimi, prowadziła niewątpliwie do utrudnień w bieżącej realizacji powierzonych jego macierzystej komórce zadań, a należącymi do niego obowiązkami obciążano w tym czasie innych policjantów. Zasadnie uznano, że długotrwałe nieobecności w służbie z powodu choroby skarżącego, przy uwzględnieniu wykorzystywania tego czasu "na zabawę lub uczestnictwo w polowaniach", mogą mieć demoralizujący wpływ na pozostałych funkcjonariuszy i nie pozostawać bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Instytucja ta powinna bowiem niezwłocznie reagować na przypadki łamania prawa, zwalczać przestępczość, zapobiegać jej eskalacji, a także chronić bezpieczeństwo i porządek publiczny. Skuteczna realizacja tych zadań jest możliwa przy optymalizacji wykorzystania zasobów kadrowych, dlatego w interesie społecznym leży to, by wszyscy funkcjonariusze należycie wykonywali przydzielone im zadania i obowiązki. Długotrwałe nieobecności w służbie w zestawieniu z treścią orzeczeń właściwej komisji lekarskiej i zaświadczeń wystawianych przez lekarzy profilaktyków dotyczących zdolności skarżącego do pełnienia służby, uzasadnionym czynią twierdzenie, że nie daje on rękojmi wspierania społecznej misji Policji, wobec czego dalsza kontynuacja stosunku zatrudnienia jest rażąco sprzeczna z interesem społecznym, rozumianym w realiach niniejszej sprawy jako ważnym interesem służby. Wskazać również należy, że skarżący jako oficer winien stanowić wzór nienagannego zachowania, a także wykazywać dbałość o społeczny wizerunek Policji, tymczasem jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, zachowanie policjanta w trakcie pełnienia przez niego obowiązków służbowych, jego stosunek do przełożonych oraz permanentny stan przebywania, na przestrzeni ostatnich trzech lat poprzedzających wszczęcie postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego ze służby, de facto poza służbą, wywołany zwolnieniami lekarskim, w trakcie których oddawał się rozlicznym zajęciom, zaprzeczają stawianym każdemu policjantowi wymogom rzetelnego pełnienia służby. Ważny interes służby obejmuje m.in. konieczność zapewnienia sprawnej realizacji nałożonych na Policję zadań, sprecyzowanych przede wszystkim w art. 1 ustawy o Policji. Z postulatem tym nie można pogodzić sytuacji, w której dany funkcjonariusz systematycznie przebywa na zwolnieniach lekarskich, dezorganizując funkcjonowanie macierzystej komórki i jednostki organizacyjnej, utrudniając wypełnianie społecznej misji Policji oraz reprezentując niewłaściwą postawę wobec powierzonej mu roli społecznej i przełożonych. Podejmując służbę, a nie zwykłą pracę najemną, każdy policjant musi akceptować zwiększoną dyspozycyjność oraz podporządkowanie interesom i celom formacji, a także sprostać odpowiednio wysokim standardom zdrowotnym. Analiza niniejszej sprawy prowadzi do wniosku, że rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem na innej podstawie, niż art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy o Policji, byłoby niezgodne z obowiązującym prawem, nie zachodzą bowiem przesłanki do zastosowania któregokolwiek z pozostałych przepisów cytowanej ustawy, w szczególności zaś regulacji dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej, czy też opiniowania służbowego policjantów. Wobec zarzutu naruszenia przez organ reguł postępowania dowodowego stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Organ uznał m.in., że włączanie do akt sprawy danych za lata 2013 – 2019 dotyczących wypracowanych przez skarżącego nadgodzin, danych o pełnionych służbach w dniach wolnych od pracy, danych o odbytych delegacjach służbowych, nie ma znaczenia dla sprawy. Podyktowane jest to faktem, że służba kryminalna jaką pełni ww. jest służbą specyficzną i wiąże się z wykonywaniem czynności operacyjno-rozpoznawczych, których prowadzenie wymaga dyspozycyjności, gotowości do pełnienia służby w sposób ciągły, a także dostosowania się do nieprzewidzianych sytuacji. Zatem ustalanie wygenerowanych w czasie pełnienia tej służby nadgodzin, wykonywania służby w dniach wolnych od pracy, czy ilości delegacji, jest irrelewantne z punktu widzenia zapadłego w rozpatrywanej sprawie rozstrzygnięcia, ponieważ powyższe kwestie są nieodłącznie związane ze służbą kryminalną każdego z policjantów ją pełniących. Podejmując służbę, a nie zwykłą pracę najemną, każdy funkcjonariusz, w tym policjant musi akceptować zwiększoną dyspozycyjność oraz podporządkowanie interesom i celom formacji, która powołana została do spełniania części podstawowych zadań państwa, a także sprostać odpowiednio wysokim standardom zdrowotnym. Przepis art. 25 ust. 1 ustawy o Policji stanowi bowiem, że służbę w tej instytucji pełnić może obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, nie karany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Nadto przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie. Zatem policjant podejmując się pełnienia służby w formacji zmilitaryzowanej musi nie tylko spełniać odpowiednie kryteria warunkujące możliwość pełnienia przez niego służby, ale również świadomie przyjmuje na siebie obowiązki policjanta rezygnując z niektórych swoich uprawnień. Wymaga podkreślenia, że wcześniejsze zaangażowanie policjanta w służbę, brak zwolnień lekarskich, nie wyeliminuje jego absencji w okresie ostatnich kilku lat, czy innych niepożądanych dla formacji zachowań. Zasadnie organ uznał, że okres kilku lat to dość długi czas wystarczający na dokonanie oceny bieżącej przydatności do służby policjanta, która jest niezbędna dla podjęcia decyzji, czy zasadne jest dalsze jego pozostawanie w tej służbie, czy też dobro służby wymaga jego zwolnienia. Stwierdzić należy, że oczywiście zmiany w zasobie funkcjonariuszy Policji prowadzących dane sprawy następują w sposób naturalny czy też wymuszony, ale nie jest to zjawisko pożądane i niewątpliwie dezorganizuje pracę jednostki. Faktem jest, że absencja tego policjanta w służbie bezpośrednio oddziałuje na służbę (w kontekście efektywności i skuteczności realizacji zadań funkcjonariusza, a także innych funkcjonariuszy realizujących jego i własne zadania służbowe). W tym wypadku suma nieobecności w pracy związana ze zwolnieniami lekarskimi i innymi usprawiedliwionymi nieobecnościami w pracy powoduje zaistnienie przesłanki "ważnego interesu służby", który w kontekście powyższego musi wziąć górę nad interesem skarżącego jako funkcjonariusza Policji. Zdaniem Sądu, należy jednocześnie uznać, iż organ wyczerpująco zbadał istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organ rozstrzygając sprawę – oparł się na materiale prawidłowo zebranym, i dokonał jego wszechstronnej oceny. W sprawie zasięgnięto opinii organizacji związkowej Policji do czego obliguje art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, jednak, co należy podkreślić, nie uzależnia zwolnienia funkcjonariusza w tym trybie od wydania opinii przez organ związkowy (zob. wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 816/15). Wszystkie przytoczone okoliczności świadczą o tym, że organ wyjaśnił sprawę w sposób wymagany przez art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 Kpa.. Zdaniem Sądu sytuacja zdrowotna skarżącego wpływała negatywnie na organizację służby w jednostce Policji, w której pełnił on tę służbę. Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem policjant wobec zwolnień lekarskich nie mógł realizować wszystkich zleconych mu zadań, a wtedy jego zadania czy obowiązki musiały być scedowane na innych funkcjonariuszy. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 14 lutego 2020 r. I OSK 2286/19, stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi być wynikiem jego zawinionego czy niezgodnego z prawem działania. Nieprzydanym dla służby staje się na przykład funkcjonariusz, którego stan zdrowia uniemożliwia pełne wykorzystanie dla ważnych interesów służby (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 426/99, CBOSA). Nie fakt jego choroby, lecz wywoływane takim stanem rzeczy negatywne skutki stale powtarzających się absencji chorobowych i nieobecności, mogą uzasadniać rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1990 r. o Policji. (por. wyrok z dnia 16 maja 2017 r. I OSK 921/16). W takiej sytuacji bez znaczenia pozostaje okoliczność dobrze pełnionej służby, czy niezaprzeczalny fakt wcześniejszego, przed pojawiającymi się coraz częściej zwolnieniami lekarskimi i innymi usprawiedliwianymi absencjami, rzetelnego wykonywania zadań służbowych. Długotrwała nieobecność w służbie spowodowana korzystaniem ze zwolnień lekarskich wymaga podejmowania przez organ stałych działań organizacyjnych (wyznaczenie zastępstw, zapewnienie dni wolnych za pełnioną przez pozostałych funkcjonariuszy służby w ponadnormatywnym wymiarze itp.), może zatem dezorganizować pracę jednostki i uniemożliwiać wywiązywanie się z ustawowych obowiązków, co nie jest do pogodzenia z dobrem formacji. Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.