Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI SA/Wa 1260/20

Sądy administracyjne2020-10-15
Sygnatura
VI SA/Wa 1260/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-10-15
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Danuta SzydłowskaHenryka Lewandowska-KuraszkiewiczJakub Linkowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 października 2020 r. sprawy ze skargi V. AG, Szwajcaria na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę UZASADNIENIE Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) decyzją z [...] marca 2020 r. nr [...], działając w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu sprawy z wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej: wnioskodawca, uczestnik) o unieważnienie patentu na wynalazek pt.: "[...] " nr [...] udzielonego na rzecz [...] (I.) [...] z siedzibą w F., Szwajcaria (dalej: uprawniony, skarżący), na podstawie art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1972 r. Nr 43 poz. 272 z późn. zm.; dalej: u.w.) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2020 r. poz. 286; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. unieważnił ww. patent oraz przyznał wnioskodawcy od uprawnionego zwrot kosztów postępowania w sprawie. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia: Dnia [...] stycznia 2019 r. wnioskodawca wystąpił do Urzędu o unieważnienie patentu na wynalazek pt.: "[...]" nr [...] udzielonego na rzecz uprawnionego, z pierwszeństwem od [...] lipca 1999 r. Swój interes prawny wywodził z okoliczności, że produkuje, oferuje i wprowadza do obrotu szkło płaskie, w tym elementy płaskie o cechach według spornego patentu. Uprawniony wystąpił przeciwko wnioskodawcy w dniu [...] listopada 2018 r. z pozwem do Sądu Okręgowego w W., który skierował sprawę do mediacji. Ponadto uprawniony pismem z [...] listopada 2018 r. wezwał wnioskodawcę do zaprzestania naruszania spornego patentu, stwarzając zagrożenie swobody działalności gospodarczej uczestnika. Na potwierdzenie posiadania interesu prawnego w sprawie wnioskodawca przedłożył szereg dokumentów, szczegółowo wymienionych w decyzji. Jako podstawę swojego żądania wnioskodawca powołał art. 10 u.w. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., podnosząc brak nieoczywistości spornego wynalazku. Brak zdolności patentowej spornego wynalazku wnioskodawca wywodził z przedstawionych dokumentów oraz ich tłumaczeń uwierzytelnionych przez tłumacza przysięgłego, jak: opis niemieckiego wzoru użytkowego [...] opublikowany [...] lutego 1999 r. (D1), opis amerykańskiego patentu [...] opublikowany [...] września 1996 r. (D2), opis niemieckiego wzoru użytkowego [...] opublikowany [...] sierpnia 1991 r. (D3), opis brytyjskiego zgłoszenia patentowego [...] opublikowany [...] stycznia 1980 r. (D4), opis niemieckiego patentu [...] opublikowany [...] maja 1997 r. (D5), opis amerykańskiego patentu [...] opublikowany [...] sierpnia 1978 r. (D6), opis japońskiego zgłoszenia wzoru użytkowego [...] opublikowany [...] listopada 1993 r. (D7), opis japońskiego zgłoszenia wzoru użytkowego [...] (A) opublikowany [...] listopada 1993 r. (DO), opis japońskiego zgłoszenia wzoru użytkowego [...] (A) opublikowany [...] listopada 1993 r. (D8). Odnosząc się do żądania wnioskodawcy, uprawniony w odpowiedzi na wniosek z [...] kwietnia 2019 r. oraz w pismach z: [...] lipca 2019 r., [...] listopada 2019r., [...] lutego 2020 r., jak i na rozprawie przed UP nie kwestionował interesu prawnego uczestnika. Natomiast co do zarzutów wniosku, uznał, że zostały oparte na błędnej ocenie treści ujawnienia stanu techniki i spornego patentu, a rozumowanie dotyczące badania nieoczywistości jest nieprawidłowe. Znawca nie miałby powodu, tj. motywacji, aby łączyć poszczególne ujawnienia. Przy tym uważał, że wnioskodawca przedstawił uzasadnienie zarzutów jedynie odnośnie zastrzeżenia 1. Specjalista zaś w oparciu o dokument D2 w powiązaniu z dokumentem D4 nie mógłby dotrzeć do rozwiązania według zastrzeżenia 1 spornego patentu. Uprawniony na poparcie stanowiska przedstawił dokumenty wraz z ich tłumaczeniami: część Wytycznych Badania Zgłoszeń Patentowych Niemieckiego Urzędu Patentowego; opracowanie AIPPI na temat praktyki holenderskiej w zakresie oceny poziomu wynalazczego, fragment wstępnej opinii i zdolności patentowej zgłoszenia wynalazku [...]; wyciąg z wyroku Sądu Krajowego w D. z dnia [....] października 2015 r. z tłumaczeniem jego fragmentów oraz zastrzeżeń patentu [...]. Urząd, rozpoznając wniosek w trybie postępowania spornego, po przeprowadzeniu rozprawy, podzielił stanowisko wnioskodawcy. Powołał się na art. 89 ust. 1 p.w.p. dopuszczający unieważnienie patentu na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny oraz art. 255 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 p.w.p. wyznaczający granice postępowania spornego. Urząd uznał, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia spornego patentu. Zauważył, że przepisy p.w.p. nie definiują pojęcia interesu prawnego; dlatego ma zastosowanie art. 28 k.p.a. Interes prawny musi być osobisty, własny, indywidualny, znajdujący swoją podstawę w przepisach prawa materialnego oraz potwierdzenie w okolicznościach faktycznych. Przedstawienie przez wnioskodawcę, że produkuje, oferuje i wprowadza do obrotu szkło płaskie, w tym elementy płaskie o cechach według spornego patentu oznacza, że przysługuje mu interes prawny do wszczęcia sprawy o unieważnienie spornego patentu. Natomiast cechę realności interesu prawnego wnioskodawcy potwierdzają: pozew uprawnionego przeciwko wnioskodawcy do Sądu Okręgowego w W. i skierowanie przez Sąd sprawy do mediacji, pismo uprawnionego z [...] listopada 2018r. wzywające uczestnika do zaprzestania naruszania spornego patentu, co skutkuje ograniczeniem swobody działalności gospodarczej wnioskodawcy. Organ podkreślił, że uprawniony nie kwestionował interesu prawnego wnioskodawcy. Odnosząc się do podstaw wniosku, zdaniem UP z przedłożonych materiałów wynikało, że sporny wynalazek w dniu jego pierwszeństwa nie spełniał wymogu nieoczywistości z art. 10 u.w. (wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania), stosowanego na mocy art. 315 ust. 3 p.w.p. Urząd wskazał, że sporny wynalazek został określony w jednym zastrzeżeniu niezależnym. Odwołując się do opisu spornego wynalazku przyjął, że rozwiązanie to zostało dokonane w celu uniknięcia dwóch niedogodności: 1. niedogodnością jest to, że szczelina (szczelina dylatacyjna między krawędziami bocznymi sąsiadujących przeciwpożarowych szklanych płyt) w przypadku powstania pożaru zamykana jest szczelnie względem ognia i dymu dopiero przez wychodzenie pęczniejącego materiału warstwy przeciwpożarowej do obszaru szczeliny. Aż do osiągnięcia minimalnej temperatury, powodującej pęcznienie masy przeciwpożarowej, szczelina jest otwarta i może przez nią przechodzić przykładowo dym; 2 niedogodnością jest to, że znane przeciwpożarowe warstwy składają się z materiałów, np. uwodnionych mas z krzemianów metali alkalicznych, które zmieniają swą strukturę w kontakcie z atmosferą i z czasem tracą swą funkcjonalność. Aby tego uniknąć konieczne jest obustronne umieszczenie profili ramowych z odpowiednimi uszczelnieniami; Zadaniem wynalazku więc, zgodnie z opisem, według UP, było opracowanie utrudniających zapłon płaskich elementów z przynajmniej dwiema przejrzystymi szklanymi płytami przeciwpożarowymi, w których przylegające do siebie krawędzie boczne sąsiadujących przeciwpożarowych szklanych płyt są wykonane bez części ramowych, przeciwpożarowe warstwy, umieszczone między szklanymi taflami przeciwpożarowych szklanych płyt są całkowicie uszczelnione i chronione względem atmosfery otoczenia, zaś uszczelnienie w obszarze przylegających do siebie krawędzi bocznych sąsiadujących płyt jest całkowicie skuteczne bezpośrednio po zestawieniu w płaski element i jest szczelne wobec dymu również poniżej temperatury aktywacji przeciwpożarowej warstwy. Organ wyjaśnił, że przy ocenie nieoczywistości rozwiązania konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy posiadającego przeciętną wiedzę z danej dziedziny. W szczególności za rozwiązania oczywiste uważa się rutynowe dostosowanie znanego rozwiązania do danych warunków, proste wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań. Przy merytorycznej ocenie nieoczywistości rozwiązania zalecane jest również zastosowanie metody problem-rozwiązanie. Kierując się powyższymi założeniami, UP przyjął, że najbliższy stan techniki względem spornego rozwiązania ujawnia amerykański opis patentowy [...] opublikowany [...] września 1996 r. (jego tłumaczenie k.189 - 214 akt [...]). W szczególności, w opisie oraz na załączonych figurach (Fig. 1 i Fig.2), ujawnia on płaski element utrudniający zapłon z przynajmniej dwiema (z trzema) przejrzystymi przeciwpożarowymi szklanymi płytami, które przylegają do siebie na krawędziach bocznych. Pozostałe krawędzie boczne zaś są utrzymywane na elemencie budowlanym. Natomiast przeciwpożarowe szklane płyty składają się z przynajmniej dwóch (z trzech), umieszczonych równolegle i w odstępie względem siebie tafli szklanych i z warstwy przeciwpożarowej umieszczonej w przestrzeni pośredniej między tymi taflami szklanymi. Między przylegającymi do siebie krawędziami bocznymi szklanych płyt zaś wbudowany jest układ uszczelniający, w którym przylegające do siebie krawędzie boczne szklanych płyt umieszczone są w odstępie względem siebie wynoszącym przynajmniej 1 mm (5 mm), natomiast układ uszczelniający umieszczony jest w tej przestrzeni pośredniej między krawędziami bocznymi i na całej ich długości i składa się z przynajmniej jednego elementu uszczelniającego. Organ uznał, że opis ten ujawnia nie tylko cechy nieznamienne spornego wynalazku, ale także jego cechy znamienne określone jako "przylegające do siebie krawędzie boczne szklanych płyt umieszczone są w odstępie względem siebie wynoszącym przynajmniej 1 mm (5 mm), natomiast układ uszczelniający umieszczony jest w tej przestrzeni pośredniej między krawędziami bocznymi i na całej ich długości i składa się z przynajmniej jednego elementu uszczelniającego", tj. cechy rozwiązujące problem ww. niedogodności nr 1. W odniesieniu do ww niedogodności nr 2, UP wywiódł, że przeciętny fachowiec w tej dziedzinie, znając tę niedogodność i wynikającą z niej konieczność uchronienia warstw przeciwpożarowych przed stałym kontaktem z atmosferą oraz znając wskazówkę zawartą w opisie spornego patentu "konieczne jest obustronne umieszczenie profili ramowych z odpowiednimi uszczelnieniami", wiedziałby, bez wkładu myśli twórczej, że konieczne jest obwodowe uszczelnienie warstw przeciwpożarowych między taflami szklanymi materiałem uszczelniającym. Dlatego miałby motywację do zastosowania rozwiązania ujawnionego w brytyjskim zgłoszeniowym opisie patentowym [...], opublikowanym [...] stycznia 1980r. (tłumaczenie k.166 - 183 akt [...]) i włączenia tego rozwiązania do rozwiązania znanego z powołanego opisu amerykańskiego. Organ podkreślił, że w szczególności, ww. opis brytyjski ujawnia w przykładzie 8 ilustrowanym Fig.7 zespół ogniochronnego panelu szklanego, w którym warstwa przeciwpożarowa między taflami szklanymi nie rozciąga się aż do krawędzi szklanej płyty, zaś wzdłuż obszaru krawędziowego znajduje się rowek, przy czym rowek w obszarze brzegowym między taflami szklanymi (16) wypełniony jest materiałem izolacyjnym. Tak więc opis ten ujawnia wszystkie cechy znamienne zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, których nie posiadał wynalazek według ww. patentu amerykańskiego, tj. cechy rozwiązujące problem ww. niedogodności nr 2. Kierując się powyższymi ustaleniami, UP nie podzielił stanowiska uprawnionego, że zarzuty wnioskodawcy zostały oparte na błędnej ocenie treści ujawnienia stanu techniki i spornego patentu, a rozumowanie dotyczące badania nieoczywistości jest nieprawidłowe. Zdaniem UP, znawca miałby powód, tj. motywację, aby łączyć poszczególne ujawnienia. W szczególności, specjalista w oparciu o dokument D2 w powiązaniu z dokumentem D4 mógłby, bez wkładu myśli twórczej, dotrzeć do rozwiązania według zastrzeżenia 1 spornego patentu. Mimo że dokument D4 dotyczy tylko jednej przeciwpożarowej płyty szklanej, a nie elementu z przynajmniej dwiema takimi płytami, a więc nie zawiera żadnej wiedzy dotyczącej problemów występujących na styku krawędzi bocznych dwóch takich płyt, ujawnia on wszystkie cechy znamienne zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, których nie posiadał wynalazek według ww. patentu amerykańskiego, tj. cechy rozwiązujące problem niedogodności nr 2. Organ, odwołując się do opinii orzecznictwa i doktryny, że gdy istnieją przesłanki unieważnienia prawa wyłącznego w zakresie określonym w tzw. zastrzeżeniu niezależnym, to skutki tego unieważnienia rozciągają się także na treść tzw. zastrzeżeń zależnych, a w konsekwencji unieważnieniu podlega całe prawo wyłączne. Dlatego za bezprzedmiotowe uznał argumenty uprawnionego, że wnioskodawca przedstawił uzasadnienie zarzutów jedynie odnośnie zastrzeżenia 1. Organ stając na stanowisku, że według omówionych ujawnień brak nieoczywistości jest wystarczającą, samodzielną przesłanką do unieważnienia spornego patentu, uznał za niecelowe rozpatrywanie innych przeciwstawień powołanych w ramach tego zarzutu, jak również pozostałych zarzutów wskazanych przez wnioskodawcę. Uwzględnienie bowiem zarzutu z art. 10 u.w. na podstawie omówionych dokumentów pozwala na załatwienie sprawy w całości. Kwestię zwrotu kosztów rozstrzygnięto na mocy art. 256 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. i § 7 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz.U. z 5 maja 2017 r., poz. 881). Uprawniony nie podzielając stanowiska Urzędu, wystąpił ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżył powyższą decyzję w całości. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucił: I. Na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 10 u.w., mającego zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 p.w.p., poprzez: (a) jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez organ, że rozwiązanie ujawnione w dokumencie D2 nie rozwiązuje "niedogodności 2" - wprost sprzecznie z treścią dokumentu D2; mianowicie organ uznał, wprost sprzecznie z treścią dokumentu D2 (tj. opisu patentowego [...] przyjętego przez organ za najbliższy stan techniki względem rozwiązania według patentu), że po analizie rozwiązania ujawnionego w D2 pozostaje nierozwiązana tzw. "niedogodność 2" (zgodnie z nazewnictwem zawartym na str. 8 i nast. uzasadnienia decyzji), tj. okoliczność, że: "znane przeciwpożarowe warstwy składają się z materiałów, np. uwodnionych mas z krzemianów metali alkalicznych, które zmieniają swą strukturę w kontakcie z atmosferą i z czasem tracą swą funkcjonalność. Aby tego uniknąć konieczne jest obustronne umieszczenie profili ramowych z odpowiednimi uszczelnieniami', a w konsekwencji Organ błędnie przyjął, że w związku z tym osoba biegła w dziedzinie miałaby motywację do modyfikowania rozwiązania znanego z D2, w szczególności tak, aby wyeliminować "niedogodność 2" w sposób opisany w Patencie, podczas gdy z treści dokumentu D2 wynika wprost, iż "niedogodność 2" jest w nim rozwiązana (w inny sposób, niż opisany w patencie), a w konsekwencji znawca nie miałby żadnej motywacji, aby modyfikować konstrukcję znaną z D2, w tym poszukiwać sposobu na wyeliminowanie tej niedogodności w innych dokumentach znanych w stanie techniki, a w związku z tym nie doszedłby do rozwiązania według spornego patentu; (b) jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż: (i) przy badaniu, czy wynalazek jest nieoczywisty (cechuje się poziomem wynalazczym), stosując metodę "problem-rozwiązanie", wystarczające jest ustalenie, że znawca w dziedzinie mógł uzyskać tożsame rozwiązanie bez dodatkowej inwencji twórczej, co spowodowało odmienną interpretację przesłanek zdolności patentowej, niż ma to miejsce na gruncie art. 52, 54(2) i 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich sporządzonej w Monachium dnia 5 października 1973 r. (z późniejszymi zmianami; dalej "KPE") i przypisanie ww. przepisom u.w. oraz ich odpowiednikom w p.w.p., tj. art. 26, 24 i 25 ust. 2 p.w.p., odmiennego znaczenia, pomimo ich normatywnej zgodności z art. 52, 54(2) i 56 Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, iż dla oceny czy wynalazek jest nieoczywisty (czy cechuje się poziomem wynalazczym) zgodnie z metodą "problem-rozwiązanie", należy każdorazowo ocenić nie to, co teoretycznie znawca mógł zrobić, ale to, co faktycznie zrobiłby. Naruszenia te doprowadziły do powstania niedopuszczalnej, niejednolitej praktyki oceny nieoczywistości (poziomu wynalazczego) wynalazków krajowych lub takich, które są wynikiem wejścia w fazę krajową zgłoszenia PCT oraz wynalazków według patentów europejskich, które współistnieją na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; (c) jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że rozwiązanie objęte patentem nie spełnia wymogu nieoczywistości, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że rozwiązanie to w dacie pierwszeństwa wynikało ze stanu techniki w sposób oczywisty dla znawcy dziedziny; powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego miały wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziły do błędnego przyjęcia, że wynalazek według patentu [...] był rozwiązaniem oczywistym w świetle stanu techniki w dacie pierwszeństwa wynalazku, co doprowadziło w konsekwencji do błędnego unieważnienia patentu w całości; II. Ponadto na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: (i) art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez brak wnikliwego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i rozważenia całokształtu zebranego materiału oraz zbadania wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, m.in. w zakresie przesłanek udzielenia patentu, jak i oceny materiałów dowodowych, a w szczególności wskazanie przez organ dokumentu D2 jako stanowiącego najbliższy stan techniki względem rozwiązania według patentu, bez żadnego uzasadnienia tego wyboru - w sytuacji gdy: (i) w toku postępowania uczestnik przedstawił Organowi kilka dokumentów (oznaczonych od D0 do D3) wskazując, że każdy z nich tak samo jak dokument D2 nadaje się na najbliższy stan techniki dla celów oceny nieoczywistości rozwiązania według Patentu, zaś: (ii) wcześniej, w postępowaniu zgłoszeniowym, organ za najbliższy stan techniki uznał dokument D3, przy czym zarówno dokument D2, jak i D3 były wówczas organowi znane; co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ w konsekwencji powyższych uchybień doszło do wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o błędne założenia natury faktycznej i prawnej oraz dokonanie niepełnych i nieprecyzyjnych zarazem ustaleń w zakresie oczywistości spornego rozwiązania, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego powinna doprowadzić organ do wniosku, że sporne rozwiązanie cechuje się nieoczywistością i w związku z tym patent nie podlega unieważnieniu; (ii) art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 1 i art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez niedopuszczalne przejęcie przez organ ciężaru dowodu, w zakresie konieczności wykazania motywacji do połączenia przez znawcę, bez wkładu myśli twórczej, rozwiązania z dokumentu D2 z rozwiązaniem z dokumentu D4 i uzyskania w ten sposób rozwiązania według zastrzeżenia 1 patentu, podczas gdy ciężar dowodu również w tym zakresie spoczywał na uczestniku, który odpowiednich twierdzeń i dowodów na tę okoliczność nie tylko nie przedstawił, ale m.in. w piśmie z [...] stycznia 2020 r. wprost wskazywał, że wykazanie motywacji znawcy nie jest konieczne, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ luka w argumentacji uczestnika w tym zakresie została błędnie wypełniona przez organ i doprowadziła organ do błędnej konkluzji, iż rozwiązanie objęte patentem nie spełnia wymogu nieoczywistości; (iii) art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 1 kpa, art. 11 i art. 80 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez zaniechanie wskazania i wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, z jakich przyczyn i na jakiej podstawie organ przyjął, że: a) to właśnie dokument D2, spośród kilku dokumentów wskazywanych w toku postępowania przez uczestnika (oznaczonych D0-D3), stanowi najbliższy stan techniki, skoro w toku sprawy uczestnik prezentował dokumenty D0- D3 jako równoważne z punktu widzenia oceny nieoczywistości rozwiązania według patentu, a ponadto wcześniej, w postępowaniu zgłoszeniowym organ - znając dokument D2 - nie przedstawił skarżącemu żadnych sugestii, jakoby dokument ten miał podważać nieoczywistość spornego wynalazku; b) opatentowane rozwiązanie wynika dla znawcy w sposób oczywisty z rozwiązań opisanych w dokumentach D2 i D4 i z jakich przyczyn nie podzielił argumentacji skarżącego, iż zarzuty uczestnika zostały oparte na błędnej ocenie ujawnień dokumentów ze stanu techniki - w tym dokumentu D2 - i spornego patentu; co miało istotny wpływ na wynik sprawy wobec: (i) braku możliwości oceny motywów, jakimi kierował się organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji, (ii) braku możliwości stwierdzenia, dlaczego w ocenie organu opatentowane rozwiązanie wynika w sposób oczywisty z rozwiązań opisanych w dokumentach D2 i D4; ograniczenia się przez organ jedynie do arbitralnego stwierdzenia że tak jest, co dodatkowo stanowi o (iii) naruszeniu zasady przekonywania i pogłębiania zaufania do władzy publicznej polegającego na braku odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu argumentów skarżącego; - a w konsekwencji uniemożliwienie rzetelnego zaskarżenia decyzji i przeprowadzenia kontroli poprawności i spójności wywodu organu; (iv) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także na przeprowadzeniu wadliwej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego - a w szczególności poprzez pominięcie przez organ treści konkretnych fragmentów dokumentu D2, wskazanych w uzasadnieniu niniejszej skargi (pkt 24) i w następstwie tego niewyjaśnienie w sposób precyzyjny, na jakiej podstawie organ doszedł do przekonania, iż sporne rozwiązanie objęte patentem nie spełnia wymogu nieoczywistości (poziomu wynalazczego) w rozumieniu przepisu art. 10 u.w., co miało istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ doprowadziło organ do błędnej konkluzji, iż rozwiązanie objęte patentem nie spełnia wymogu nieoczywistości; (v) art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i art. 16 ust. 3 u.w. poprzez wydanie decyzji o unieważnieniu patentu w całości przy jednoczesnym braku nie tylko szczegółowej, ale jakiejkolwiek analizy zastrzeżeń zależnych i ograniczeniu się do uzasadnienia wyłącznie do okoliczności dotyczących przyczyn unieważnienia zastrzeżenia niezależnego 1, podczas gdy patent poza zastrzeżeniem niezależnym zawiera sześć zastrzeżeń zależnych, z których każde definiuje konkretną kombinację cech technicznych, a organ nie odniósł się do każdego z nich i nie wskazał, z jakich przyczyn w ocenie organu każde z nich jest oczywiste dla znawcy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ doprowadziło do błędnego unieważnienia Patentu również w zakresie zastrzeżeń zależnych. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) i c) p.p.s.a., zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości przez organ na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku przez organ, o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga uprawnionego jest nieuzasadniona. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019, poz. 2167 z późn. zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a. (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sporna w niniejszej sprawie pozostaje kwestia nieoczywistości rozwiązania objętego spornym wynalazkiem pt. "[...]" o numerze[...], której brak podnosił wnioskodawca i co stwierdził Urząd. Wniosek o unieważnienie ww. patentu został złożony do UP [...] stycznia 2019r. Oparty został na art. 89 p.w.p. w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 10 u.w. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. Przepis art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. wskazuje, że Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy o unieważnienie patentu, dodatkowego prawa ochronnego, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji, działając w trybie postępowania spornego. Z kolei art. 89 ust. 1 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku o unieważnienie stanowił, że patent może zostać unieważniony w całości lub części na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że: nie zostały spełnione warunki wymagane do uzyskania patentu (pkt 1); wynalazek nie został przedstawiony na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić (pkt 2); patent został udzielony na wynalazek nieobjęty treścią zgłoszenia lub zgłoszenia pierwotnego (pkt 3). Wnioskodawca powoływał się na podstawę z art. 89 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Bez względu na podstawę wniosku o unieważnienie patentu wymienioną w pkt 1-3, przepis art. 89 ust. 1 p.w.p. wymagał od wnioskodawcy wykazania interesu prawnego w zgłoszeniu żądania. W ocenie Sądu organ zasadnie uznał, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia patentu na sporny wynalazek. Interes prawny wnioskodawcy uzasadniają spory sądowe, toczące się pomiędzy stronami, jak np. z powództwa uprawnionego przeciwko wnioskodawcy przed Sądem Okręgowym w W. w sprawie o sygn. akt [...]czy też z powództwa uprawnionego przed Sądem Krajowym w M. [...] Izbą Cywilną w sprawie o sygn.[...] , zakończony ugodą (k. 462-465 akt adm.). Wobec powyższego uzasadnione jest twierdzenie, że wnioskodawca znalazł się w sytuacji zagrożenia ograniczenia wolności swej działalności gospodarczej, a tym samym jego interes prawny znajduje oparcie w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 2, 8, 9 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. 646 z późn. zm.). Zresztą interes prawny uczestnika nie był kwestionowany przez uprawnionego. Przechodząc do oceny tej części decyzji, rozstrzygającej, że sporny wynalazek nie spełniał warunków wymaganych do uzyskania patentu, należy przypomnieć, że wnioskodawca jako podstawę żądania, a następnie Urząd jako podstawę rozstrzygnięcia powołał art. 10 u.w., mający zastosowanie na mocy art. 315 ust. 3 p.w.p. (ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym). Organ prawidłowo wskazał jako podstawę art. 10 u.w., mając na uwadze, że choć wniosek o wejście w fazę krajową międzynarodowego zgłoszenia [...] obejmującego sporny wynalazek wpłynął do UP [...] stycznia 2002 r., to międzynarodowe zgłoszenie nastąpiło [...] lipca 2000 r. Przepis art. 10 u.w. stanowił, że wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki, mogące się nadawać do stosowania. Nieoczywistość wynalazku, jak wynika z cytowanego przepisu stanowi jedną z przesłanek zdolności patentowej. Jednocześnie Urząd zasadnie przyjął, że brak poziomu wynalazczego stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia spornego patentu Przyjmuje się, że pojęcie "nieoczywistości" z u.w. zostało w p.w.p i Konwencji o udzielaniu patentów europejskich, sporządzonej w Monachium dnia 5 października 1973 r., zmienioną aktem zmieniającym artykuł 63 Konwencji z dnia 17 grudnia 1991 r. oraz decyzjami Rady Administracyjnej Europejskiej Organizacji Patentowej z dnia 21 grudnia 1978 r., 13 grudnia 1994 r., 20 października 1995 r., 5 grudnia 1996 r. oraz 10 grudnia 1998 r., wraz z Protokołami stanowiącymi jej integralną część, opubl.: Dz. U. z 2004 r. poz. 737 i 738, dalej: Konwencja) zastąpione pojęciem "poziomu wynalazczego", por. art. 26 p.w.p., art. 56 Konwencji (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 864/11, opubl orzeczenia.nsa.gov.pl; A. Niewęgłowski w: T.Demendecki i in., Prawo własności przemysłowej. Komentarz. LEX 2015, komentarz do art. 26 p.w.p.; M. du Vall, E. Nowińska, U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, LexisNexis 2008, rozdział 2.1.1.3.). Dla spełnienia przesłanki nieoczywistości, konieczna jest, aby występująca w dniu zgłoszenia wynalazku do UP, różnica pomiędzy zgłoszonym rozwiązaniem, a stanem techniki była tego rodzaju, że przeciętny znawca, specjalista z danej dziedziny techniki, nie byłby w stanie pokonać jej w zawodowy i rutynowy sposób. Badanie zatem, czy zgłoszone rozwiązanie jest nieoczywiste, wymaga wnioskowania w jakim stopniu rozwiązanie to wynika ze znanego stanu techniki (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 261/13). Istotne jest to, że dla oceny nieoczywistości danego rozwiązania, należy odwołać się do całego stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu (w niniejszej sprawie –[...] lipca 1999r.), zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób (art. 25 ust. 2 p.w.p., art. 54 ust. 2 Konwencji). Stan techniki przy ocenie nieoczywistości (poziomu wynalazczego) jest ustalany odmiennie niż przy ocenie nowości, gdyż przy ocenie poziomu wynalazczego nie uwzględnia się informacji zawartych w zgłoszeniach wynalazków lub wzorów użytkowych, korzystających z wcześniejszego pierwszeństwa, nieudostępnionych do wiadomości powszechnej, pomimo ich ogłoszenia w sposób określony w ustawie, nie uwzględnia się też treści wcześniejszych europejskich zgłoszeń patentowych (art. 25 ust. 3 p.w.p., art. 54 ust. 3 Konwencji). Poziom wynalazczy rozważa się w świetle jednego lub większej liczby wcześniejszych dokumentów traktowanych łącznie. Pojęcie oczywistości oznacza, że zgłoszony pomysł nie wykracza poza normalne procesy technologii, ale jedynie kontynuuje to, co jest znane i logiczne w dotychczasowym stanie techniki, tzn. dotyczy tego, co wymaga umiejętności i zdolności oczekiwanych od specjalisty. Przy ustalaniu poziomu wynalazczego, należy brać pod uwagę każdy publikowany dokument w świetle dostępnej wiedzy, a także całą wiedzę ogólną i dostępną dla specjalisty na dzień przed zgłoszeniem wynalazku, z zastrzeżeniami wcześniej wskazanymi. W tym kontekście należy rozważyć, czy przy rozpatrywaniu problemu technicznego specjalista znający najbliższy stan techniki miałby możliwość dojść do zastrzeganego rozwiązania bez dokonań twórczych, tzn. w sposób zawodowy i rutynowy (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 163/12; T. Demendecki, tamże; M. du Vall, J. Ożegalska-Trybalska, w: E. Traple (red.). Prawo patentowe, WKP 2017, Część druga, rozdz. drugi 4.2). Czyli brak jest poziomu wynalazczego, gdy po przeprowadzonym badaniu można stwierdzić, że dla specjalisty chronione rozwiązanie nie wykracza poza zwykły postęp, lecz jedynie wyraźnie i logicznie wynika ze stanu techniki i jest przez niego oczekiwane (por.: D. Kasprzycki (red.), J.Ożegalska-Trybalska (red.), Aktualne wyzwania prawa własności intelektualnej i prawa konkurencji. Księga pamiątkowa dedykowana Profesorowi Michałowi du Vallowi: Wpływ przepisów Konwencji o udzielaniu patentów europejskich i praktyki Europejskiego Urzędu Patentowego na wykładnię krajowych przepisów o zdolności patentowej, WKP 2015). Brak poziomu wynalazczego wystąpi też, gdy wprawdzie dane rozwiązanie jako takie nie jest znane, ale znawca będzie mógł do niego dojść bez wysiłku twórczego, wykorzystując jedynie w sposób standardowy posiadane umiejętności i dostępną wiedzę. Znawca dokonuje oceny poziomu wynalazczego na podstawie stanu techniki z daty pierwszeństwa, przy czym – odmiennie niż przy badaniu nowości – ocena ta nie ogranicza się już do prostego sprawdzenia, czy dane rozwiązanie w stanie techniki występuje (gdyby występowało, oznaczałoby to brak nowości i badanie poziomu wynalazczego byłoby zbędne), lecz znawca musi przeanalizować inne, znane rozwiązania i zbadać, hipotetycznie, czy zgłoszone rozwiązanie wynika z rozwiązań już znanych (por. D. Kasprzycki (red.), J. Ożegalska-Trybalska (red.), tamże). Oznacza to, że wynalazek jest oczywisty, jeżeli specjalista, analizując stan techniki mógł dojść do tego rozwiązania bez inwencji twórczej. Za specjalistę/znawcę uważa się przeciętnego fachowca w danej dziedzinie techniki, której wynalazek dotyczy, w stopniu pozwalającym mu na praktyczne korzystanie ze stanu techniki w tym zakresie (por. T. Demendecki, tamże; M. du Vall, E. Nowińska, U. Promińska, tamże). Jest to więc fachowiec dysponujący przeciętną wiedzą z danej dziedziny techniki, który jest w stanie dokonać w sposób obiektywny, bez nadmiernego wysiłku umysłowego, porównania określonych rozwiązań i wyciągnąć z tego porównania odpowiednie wnioski (por. E. Traple, Prawo patentowe, tamże). Aby zapewnić obiektywną ocenę nieoczywistości i aby uniknąć analizy stanu techniki expostfactum, należy zastosować sposób "problem-rozwiązanie". Ten sposób podejścia do oceny nieoczywistości, stosowany również w praktyce Europejskiego Urzędu Patentowego, obejmuje etapy: 1) znalezienie najbliższego stanu techniki, 2) określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany, 3) rozważenie, czy zastrzegany wynalazek, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i rozwiązanie określonego problemu, mógł być oczywisty dla znawcy w danej dziedzinie (por. wyrok NSA w sprawie II GSK 163/12, M.du Vall, Prawo patentowe, część II, rozdział dugi, 4.2., wyd. Oficyna 2008). W praktyce, w celu oceny poziomu wynalazczego w sposób obiektywny i przewidywalny, stosuje się metodę "problem - jego rozwiązanie" (problem-and-solution approach). Podejście to znajduje swoje oparcie w Regulaminie KPE ( Zasada 27 ust. 1 lit. c), wedle której opis wynalazku ma ujawniać zastrzegany wynalazek w taki sposób, że "problem techniczny" oraz jego "rozwiązanie" mogą być zrozumiałe. Opisaną metodologię badania wynalazku pod kątem jego nieoczywistości zastosował Urząd. Zdaniem Sądu UP doszedł do prawidłowego wniosku, że sporny wynalazek w dniu jego pierwszeństwa nie spełniał wymogu nieoczywistości z art. 10 u.w. w świetle przedłożonych materiałów, jak amerykańskiego opisu patentowego [...] (D2) opublikowanego [...] września 1996 r. (k.53-61 oraz tłumaczenie k.189 - 214 akt [...]) oraz rozwiązania ujawnionego w brytyjskim zgłoszeniowym opisie patentowym [...] (D4) opublikowanym [...] stycznia 1980 r. (k.21-32 oraz tłumaczenie k.166 - 183 akt[...]). Urząd uznał prawidłowo, że najbliższy stan techniki względem spornego rozwiązania ujawniał amerykański opis patentowy [...] (D2). Owszem, rozwiązanie to zostało przedstawione w sprawozdaniu z poszukiwania międzynarodowego, dołączonego do wniosku uprawnionego zgłoszenia międzynarodowego PCT, jako "patent family member(s)" w odniesieniu do patentu [...] ([...]). Jednakże w Karcie zgłoszenia i badania wynalazku jako najbliższe rozwiązanie UP wskazał m.in.[...] , a nie rozwiązanie amerykańskie. Oprócz wyjaśnień uprawnionego (k-338-340 akt adm.), że publikacja [...] nie niweczyła nowości i nieoczywistości (poziomu wynalazczego) spornego wynalazku, brak jest dowodów, że ww. amerykańskie rozwiązanie jest tożsame ze wspomnianym angielskim rozwiązaniem, co mogłoby mieć istotny wpływ na ocenę nieoczywistości spornego rozwiązania. Na skarżącym ciążył obowiązek wykazania podnoszonej okoliczności, zgodnie z art. 2552 ust. 1, art. 2553 ust. 4, art. 256 w zw. z art. 7 k.p.a. Skarżący jest niekonsekwentny w swoich poglądach, gdyż w skardze podniósł, że w amerykańskim patencie D2 została rozwiązana niedogodność 2, co oznaczałoby, że dokument ten stanowiłby dowód także braku nowości spornego rozwiązania. Jednocześnie wnioskodawca podnosił konsekwentnie, że amerykańskie rozwiązanie D2 samo w sobie nie jest wystarczające ani do podważenia nowości, ani nieoczywistości spornego rozwiązania. Przez najbliższy stan techniki należy rozumieć zespół informacji będący kombinacją znanych cech, które stanowią najbardziej obiecujący punkt wyjścia prowadzący do dokonania wynalazku. Zazwyczaj jest to dokument, w świetle którego dostosowanie wynikającego z niego poziomu techniki do poziomu, który wyznacza wynalazek, wymagałoby minimum konstrukcyjnych i funkcjonalnych modyfikacji. Dokument ten powinien dotyczyć tego samego bądź podobnego problemu technicznego albo przynajmniej tej samej lub bardzo zbliżonej dziedziny techniki, której dotyczy wynalazek (por. M.du Vall, tamże). Organ wywiązał się z powyższego obowiązku, gdyż w decyzji przedstawił wszystkie cechy objęte wspomnianym dokumentem, odnoszące się do istotnych cech spornego patentu, wykazujące, że D2 ujawniał najbliższy stan techniki względem spornego. W szczególności, w opisie oraz na załączonych figurach (patrz Fig. 1 i Fig.2), ujawnia on ramę oraz co najmniej dwa przezroczyste panele okienne, które przymocowane są do ramy przy dwóch przeciwległych krawędziach, i które zapewnione są w ustawieniu krawędź do krawędzi względem siebie, przy czym każdy opóźniający ogień panel okienny zawiera wiele arkuszy materiału szklącego i co najmniej jedną warstwę pęczniejącą zapewnioną pomiędzy arkuszami materiału szklącego, co najmniej jeden arkusz materiału szklącego każdego panelu ma ognioodporność, która jest co najmniej równa tej jaką ma arkusz z odprężonego szkła sodowo-wapniowego o takim samym najdłuższym wymiarze co panel, mającym stosunek swojego najdłuższego wymiaru do grubości nie więcej niż 340:1 i minimalną grubość 5 mm, i przy czym sąsiednie krawędzie kolejnych przezroczystych paneli okna opóźniającego ogień są uszczelnione niestrukturalnym materiałem wypełniającym (w przestrzeni w zakresie 3 do 10 mm, korzystniej od 3 do 6 mm, np. około 5 mm, ale i mogą mieć zaledwie cienką warstwę kleju, jak w przykładzie 3), który jest albo niepalny albo samogasnący. Natomiast układ uszczelniający umieszczony jest w tej przestrzeni pośredniej między krawędziami bocznymi i na całej ich długości i składa się z przynajmniej jednego elementu uszczelniającego. Tak więc opis ten ujawnia nie tylko cechy nieznamienne spornego wynalazku, ale także jego cechy znamienne określone jako "przylegające do siebie krawędzie boczne szklanych płyt umieszczone są w odstępie względem siebie wynoszącym przynajmniej 1 mm (5 mm), natomiast układ uszczelniający umieszczony jest w tej przestrzeni pośredniej między krawędziami bocznymi i na całej ich długości i składa się z przynajmniej jednego elementu uszczelniającego", tj. cechy rozwiązujące problem ww. niedogodności nr 1. Nie można podzielić opinii uprawnionego, że patent D2 rozwiązuje także problem niedogodności 2 spornego wynalazku (znane przeciwpożarowe warstwy składają się z materiałów (...), które zmieniają swoją strukturę w kontakcie z atmosferą i z czasem tracą funkcjonalność i aby uniknąć niebezpieczeństwa, że przeciwpożarowa warstwa wyschnie albo zmieni zabarwienie, konieczne jest obustronne umieszczenie profili ramowych z odpowiednimi uszczelnieniami). Zadaniem spornego wynalazku jest opracowanie utrudniających zapłon płaskich elementów z przynajmniej dwiema przejrzystymi szklanymi płytami przeciwpożarowymi, w których przylegające do siebie krawędzie boczne sąsiadujących przeciwpożarowych szklanych płyt są wykonane bez części ramowych, przeciwpożarowe warstwy, umieszczone między szklanymi taflami przeciwpożarowych szklanych płyt są całkowicie uszczelnione i chronione względem atmosfery otoczenia, zaś uszczelnienie w obszarze przylegających do siebie krawędzi bocznych sąsiadujących płyt jest całkowicie skuteczne bezpośrednio po zestawieniu w płaski element i jest szczelne wobec dymu również poniżej temperatury aktywacji przeciwpożarowej warstwy (opis spornego wynalazku). Rozwiązanie w dokumencie D2 nie rozwiązuje tego problemu. Nie rozwiązuje więc skutecznie niedogodności 2. W dokumencie D2 dopiero po zestawieniu paneli, tj. płaskich elementów, uszczelnienie sąsiednich krawędzi zapewnia stosowną barierę, a więc nie jest ono skuteczne bezpośrednio po zestawieniu w płaski element, ani w samym pojedynczym elemencie warstwy przeciwpożarowe nie są całkowicie uszczelnione i chronione względem atmosfery otoczenia. W przeciwstawionym rozwiązaniu D2 stwierdza się bowiem: "w niektórych przykładach wykonania wynalazku, zapewniona jest przestrzeń między sąsiednimi panelami, by pomieścić wypełnienie.(...) W innych przykładach wykonania wynalazku, panele zasadniczo stykają się ze sobą, bez żadnego materiału wypełniającego lub jedynie z cienką warstwą materiału wypełniającego. W takich przykładach wykonania, sąsiednie powierzchnie krawędzi paneli są korzystnie dokładnie wypolerowane i mają sfrazowane naroża, by pomieścić niestrukturalny materiał wypełniający. Takie przykłady wykonania zapewniają zespół o bardziej estetycznym wyglądzie". W streszczeniu wynalazku jest dalej mowa: "Materiał wypełniający, który uszczelnia sąsiednie krawędzie kolejnych paneli (...) jest materiałem niepalnym lub samogasnącym. Dzięki zastosowaniu takich materiałów, pożar nie przepala się przez materiał wypełniający i nie tworzy szczeliny pomiędzy panelami, przez którą mogą przedostać się płomienie i dym." (k. – 206 akt adm.). Nie ma więc za cel powodować całkowitego uszczelnienia i bezpośredniej ochrony względem atmosfery przeciwpożarowych warstw umieszczonych między szklanymi taflami przeciwpożarowymi; gdyż chodzi o ochronę przed pożarem i dymem. Dlatego, prawidłowe było stanowisko UP, który rozwiązania niedogodności 2 doszukał się w dokumencie D4, brytyjskim opisie patentowym [...], nie objętym ani sprawozdaniem z poszukiwania międzynarodowego, ani badaniem przed UP na etapie zgłoszenia. Opis brytyjski bowiem ujawnia w przykładzie 8 ilustrowanym Fig.7 (patrz k.29 oraz tłumaczenie k.196 - 170 akt adm.) zespół ogniochronnego panelu szklanego, w którym warstwa przeciwpożarowa między taflami szklanymi nie rozciąga się aż do krawędzi szklanej płyty, zaś wzdłuż obszaru krawędziowego znajduje się rowek, przy czym rowek w obszarze brzegowym między taflami szklanymi (16) wypełniony jest materiałem izolacyjnym. Tak więc opis ten ujawnia wszystkie cechy znamienne zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, których nie posiadał wynalazek według ww. patentu amerykańskiego, tj. cechy rozwiązujące problem ww. niedogodności 2. Dokument D4 dotyczył tylko jednej przeciwpożarowej płyty szklanej, a nie elementu z przynajmniej dwiema takimi płytami i ujawniał wszystkie cechy znamienne zastrzeżenia niezależnego spornego patentu, a których nie posiadał wynalazek według dokumentu D2. Należy zauważyć, że wnioskodawca dokumenty, które miały wskazywać na stan techniki, istniejący w dacie pierwszeństwa spornego wynalazku, tj. [...] lipca 1999r. podzielił na dwie grypy: A (D1, D2, D3), w której każdy z dokumentów miał ujawniać zasadniczo cechy techniczne płaskiego elementu utrudniającego zapłon, określającego budowę zestawionej ze szklanych płyt "ściany" (rozwiązanie niedogodności 1) oraz grupę B (D4, D5, D6, D7) – dokumentów ujawniających budowę przeciwpożarowej szklanej płyty o cechach zgodnych z cechami przeciwpożarowej szklanej płyty, wskazanymi w zastrzeżeniu niezależnym spornego wynalazku (wniosek o unieważnienie, k. 105-107 akt adm.) czyli mających za cel rozwiązanie niedogodności 2. Uczestnik uważał, że każda para dokumentów z grup A i B wykazywała brak poziomu wynalazczego spornego patentu. W trakcie postępowania przez Urzędem wnioskodawca przedstawił następne dokumenty (D0, D8) istniejące w dacie pierwszeństwa spornego rozwiązania, na okoliczność braku spełniania przez sporny wynalazek przesłanki nieoczywistości, przy czym dokument D0 zaliczył do grupy A, a dokument D8 – do grupy B. Uczestnik, mimo przeciwstawienia spornemu wynalazkowi kilku dokumentów w zakresie grupy A, twierdził, że problem techniczny ujawniony w spornym rozwiązaniu ujawniał w szczególności dokument D2 (stanowisko uczestnika, k. – 276 akt adm.). Mimo to zdaniem wnioskodawcy sam dokument D2 nie był wystarczający do podważenia braku nieoczywistości spornego wynalazku. Stanowisko to zaakceptował Urząd w zaskarżonej decyzji. Organ stanął na stanowisku, że dla znawcy brak rozwiązania niedogodności 2 w dokumencie D2 stanowił wystarczającą motywację do dalszych poszukiwań. Znawca bowiem w oparciu od dokument D2 w powiązaniu z dokumentem D4 mógłby, bez wkładu myśli twórczej, dotrzeć do rozwiązania według zastrzeżenia 1 spornego patentu. Rozwiązanie tego problemu specjalista znalazł w dokumencie D4, bez wkładu pracy twórczej, co organ w decyzji jednoznacznie i wyczerpująco wyjaśnił. W świetle powyższego twierdzenie uprawnionego, że zarzuty wnioskodawcy zostały oparte na błędnej ocenie treści ujawnienia stanu techniki i spornego patentu, a rozumowanie dotyczące badania nieoczywistości jest nieprawidłowe, należało uznać za błędne. Sąd podzielił stanowisko UP, że jeżeli istnieją przesłanki unieważnienia prawa wyłącznego w zakresie określonym w tzw. zastrzeżeniu niezależnym, to skutki tego unieważnienia rozciągają się także na treść tzw. zastrzeżeń zależnych, a w konsekwencji unieważnieniu podlega całe prawo wyłączne. Ponadto, zgodnie zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że oceniając nieoczywistość wynalazku, należy postrzegać go jako całość, a zatem zarzut oczywistości może być stawiany całemu rozwiązaniu, a nie jego poszczególnym elementom (por. wyroki NSA z 5 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2231/17; z 2 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 297/10, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl; M. du Vall, H. Żakowska-Henzler, Przesłanki zdolności patentowej (w:) System Prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej, t. 14A, red. R. Skubisz, wyd. 2, Warszawa 2017, s. 455; A. Pyrża, Poradnik wynalazcy, Warszawa 2008, s. 118). Nie doszło więc do naruszenia art. 16 ust. 3 u.w. Co do pozostałych dowodów, szczególnie zgłoszonych przez wnioskodawcę, Sąd stwierdza, że dokumenty, na które powołał się UP, stanowiące stan techniki na dzień zgłoszenia spornego wynalazku, były wystarczającymi dokumentami, pozwalającymi na ocenę spełnienia przez sporny wynalazek przesłanki nieoczywistości oraz na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast brak odniesienia się przez organ w zaskarżonej decyzji do pozostałych dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, było błędem, ale nie miało istotnego wpływu na prawidłowość wydanej decyzji. Sprawa została dostatecznie wyjaśniona, z uwzględnieniem, że było to postępowanie sporne i na stronach ciążył obowiązek wskazania/przedstawienia dowodów na poparcie swoich argumentów, a na UP rozpatrzenia przedstawionego materiału dowodowego i uzupełnienia postępowania o materiały, ale wyraźnie zawnioskowane przez stronę. W świetle powyższego Sąd nie dopatrzył się naruszenia podnoszonych w skardze przepisów prawa materialnego ani prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podnoszonych w skardze, a decyzja została uzasadniona zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.