Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Gd 372/20

Sądy administracyjne2020-12-09
Sygnatura
II SA/Gd 372/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2020-12-09
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku

Sędziowie

Dariusz KurkiewiczDiana TrzcińskaMariola Jaroszewska

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: sędzia WSA Mariola Jaroszewska sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi B. R. na decyzję Wojewody z dnia 11 marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postepowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. UZASADNIENIE B. R. wniosła skargę na decyzję Wojewody z 11 marca 2020 r. umarzającą postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty nr [..] z dnia 22 listopada 2019 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla A., stacji bazowej telefonii komórkowej - wieży kratowej o wysokości 55,95 m n.p.t. z instalacją energetyczną na dz. nr [..] w S., gm. L. Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy: W dniu 16 sierpnia 2019 r. do Starosty wpłynął wniosek A. o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej - wieży kratowej o wysokości 55,95 m n.p.t. z instalacją energetyczną na dz. nr [..] w S., gm. L. Do wniosku dołączono decyzję Wójta Gminy o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nr [..] z dnia 6 czerwca 2017 r., cztery egzemplarze projektu budowlanego, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pełnomocnictwo wraz z potwierdzeniem uiszczenia opłaty skarbowej oraz dowód uiszczenia opłaty za wydanie pozwolenia na budowę. W toku postępowania przed organem I instancji B.R. kierowała wnioski o dopuszczenie jej do udziału w charakterze strony. Starosta po rozpatrzeniu zgromadzonych materiałów w sprawie, wydał dnia 22 listopada 2019 r. decyzję nr [..] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla A., stacji bazowej telefonii komórkowej - wieży kratowej o wysokości 55,95 m n.p.t. z instalacją energetyczną na dz. nr [..] w S., gm. L. Skarżąca jak również I. B., Z. T. oraz Gmina wywiedli odwołania od przedmiotowej decyzji. Wojewoda rozpoznając je wskazał, że pojęcie strony postępowania administracyjnego określa art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej "Kpa"), zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W przypadku postępowania, w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, podstawę materialnoprawną uznania podmiotu za stronę jest przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm., dalej "Prawo budowlane"), w myśl którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, jako stanowiącego lex specialis w stosunku do przepisu art. 28 Kpa. Pozwoleniem na budowę jest decyzja administracyjna zezwalająca na rozpoczęcie i prowadzenie budowy lub wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego, której definicja została zawarta w art. 3 pkt 12 ustawy Prawo budowlane. Pojęcie "obszar oddziaływania obiektu" jest zdefiniowane przepisem art. 3 pkt 20 ww. ustawy, stanowiącym, iż jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Szczegółowe zatem wskazanie, który z podmiotów, poza inwestorem, posiada legitymację do występowania, jako strona w danym postępowaniu, następuje indywidualnie poprzez określenie dla każdej inwestycji obszaru oddziaływania. Zauważyć jeszcze w tym kontekście należy, iż przymiot strony mogą mieć właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości, na których nie jest lokalizowana inwestycja. O przyznaniu danemu podmiotowi statusu strony decydują takie okoliczności jak rodzaj inwestycji, jej rozmiar, wielkość działki, na której ma być realizowana, odległości od działek sąsiednich, oraz odległości od zabudowań na tych działkach, wysokość planowanej zabudowy oraz zabudowy na działkach sąsiednich i ukształtowanie terenu. Dlatego mając cały czas na uwadze definicję obszaru oddziaływania, która odgrywa kluczową rolę w ustalaniu kręgu stron postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, należy przyjąć, że do przepisów odrębnych, które będą miały tu zastosowanie, należą przede wszystkim przepisy z zakresu ochrony środowiska oraz zagospodarowania przestrzennego. Przedmiotem pozwolenia na budowę w niniejszej sprawie jest budowa stacji bazowej telefonii komórkowej - wieży kratowej o wysokości 55,95 m n.p.t. z instalacją energetyczną na dz. nr [..] w S. Ze względu na brak obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działki nr [..], dla inwestycji tej została wydana decyzja Wójta Gminy z dnia 6 czerwca 2017 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wyjaśnił organ odwoławczy, że Wójt Gminy po wznowieniu postępowania w sprawie decyzji lokalizacyjnej, dnia 18 kwietnia 2018 r. wydał decyzję uchylającą w całości ostateczną decyzję z dnia 6 czerwca 2017 r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego i orzekającą o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej. Na skutek uchylenia powyższej decyzji przez SKO, Wójt Gminy wydał dnia 13 grudnia 2018 r. decyzję uchylającą w całości ostateczną decyzję z dnia 6 czerwca 2017 r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego i orzekającą o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Rozstrzygnięcie to ponownie zostało uchylone przez SKO i sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia. W dniu 15 listopada 2019 r. Wójt Gminy wydał decyzję uchylającą w całości ostateczną decyzję z dnia 6 czerwca 2017 r. o ustaleniu lokalizacji celu publicznego i orzekającą o odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej. Jak ustalił organ odwoławczy, decyzja powyższa została zaskarżona do SKO i nie wydano jeszcze w sprawie rozstrzygnięcia, zatem w obiegu prawnym znajduje się nadal pierwotna decyzja z dnia 6 czerwca 2017 r., która jest obowiązująca w świetle prawa i na jej podstawie organ dokonuje dalszych ustaleń. Wracając natomiast do kwestii kręgu stron, zaznaczył Wojewoda, że przy ustalaniu czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, należy wziąć pod uwagę oddziaływanie planowanej inwestycji. W przypadku stacji bazowych telefonii komórkowej czynnikiem fizycznym, który może być powodem powstania zagrożeń w środowisku są pola elektromagnetyczne powstające w wyniku pracy stacji. W polskim prawodawstwie w celu osiągnięcia celu, jakim jest zabezpieczenie społeczeństwa przed nadmiernym oddziaływaniem pól elektromagnetycznych, stworzony został, uzupełniany w wyniku kolejnych działań legislacyjnych, spójny system przepisów zawierających regulacje dotyczące podstawowych zasad ochrony przed polami elektromagnetycznymi, dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, jakie mogą występować w środowisku, w miejscach dostępnych dla ludności, a także na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, określających zasady uwzględniania wpływu pól elektromagnetycznych przy prowadzeniu postępowań w sprawie ocen oddziaływania na środowisko, zgłoszeń instalacji emitujących pola elektromagnetyczne do organów ochrony środowiska, a także prowadzenia monitoringu występujących w Polsce poziomów pól elektromagnetycznych o częstotliwościach radiowych. Podstawowym przepisem określającym standardy jakości środowiska w zakresie ochrony ludności i środowiska przed polami elektromagnetycznymi, było w dniu złożenia wniosku i w dniu wydania decyzji organu I instancji, obowiązujące do dnia 31 grudnia 2019 r. rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. z 2003 r. nr 192, poz. 1883). Zostało ono wydane zgodnie z upoważnieniem zawartym w artykule 122 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1396), w porozumieniu z ministrem właściwym w sprawach zdrowia. W przywołanym akcie prawa określono standardy jakości środowiska w postaci dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych, zróżnicowanych dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz miejsc dostępnych dla ludności. W tej sytuacji problem merytoryczny, czyli stwierdzenie czy poziom pól elektromagnetycznych w środowisku jest dopuszczalny, sprowadza się do stwierdzenia, czy mieści się on w granicach standardów dopuszczalnych dla określonych terenów. Podstawowe znaczenie ma bowiem - z powyższego punktu widzenia - sam charakter przewidywanych zagrożeń i fakt, czy w tym zakresie zostały przyjęte jakieś standardy i czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach. Za utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych należy uznać pogląd, że wobec przyjęcia ustawowych (tj. ustalonych w drodze przepisów wykonawczych do ustawy) standardów oddziaływania określonych zagrożeń na środowisko, wyznaczających wielkości graniczne w tym zakresie, rola odpowiedniego organu sprowadza się w istocie do stwierdzenia, czy zamierzone oddziaływanie mieści się w wyznaczonych przez przepisy granicach, czy też je przekracza. Organ właściwy w sprawie nie może zatem odmówić pozwolenia na budowę dla inwestycji, która nie narusza przewidzianych prawem kryteriów oddziaływania (wyrok z dnia 31 stycznia 2007 r., sygn. akt IV SA/WA 1961/06). W przywołanym wyżej rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych, zróżnicowane dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową oraz dla miejsc dostępnych dla ludności, określono w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Natomiast z dniem 1 stycznia 2020 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2019 r. w sprawie poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. z 2019r. poz. 2448). "Analiza Środowiskowa" i "Kwalifikacja Przedsięwzięcia" dla projektowanej inwestycji były sporządzone na podstawie przepisów obowiązującego rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. W przypadku rozpatrywanej stacji pracującej w zakresie częstotliwości od 300 MHz do 300 GHz, dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych charakteryzowane były do dnia 31 grudnia 2019 r. przez wartość skuteczną natężenia pola elektrycznego równą 7 V/m lub wartość średniej gęstości mocy pola elektromagnetycznego równą 0,1 W/m2. Spełnienie wymagania dotyczącego nieprzekraczania poziomu 0,1 W/m2 w miejscach dostępnych dla ludności było wystarczającym warunkiem spełnienia przepisów, gdyż tej wartości gęstości mocy odpowiada w polu dalekim wartość natężenia pola elektrycznego zawsze mniejsza od 7 V/m. Z tego względu w załączonym do wniosku opracowaniu wyznaczono obszary pól o wartościach gęstości mocy > 0,1 W/ m2. Natomiast od dnia 1 stycznia 2020 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19 grudnia 2019 r. w sprawie poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. z 2019 r. poz. 2448), które w tabeli 2 zawiera zakresy częstotliwości pól elektromagnetycznych, dla których określa się parametry fizyczne charakteryzujące oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko oraz dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych, charakteryzowane przez dopuszczalne wartości parametrów fizycznych dla miejsc dostępnych dla ludności. W rozporządzeniu tym w zakresie częstotliwości od 2 GHz do 300 GHz, dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych charakteryzowane są przez wartość skuteczną natężenia pola elektrycznego równą 61 V/m lub wartość średniej gęstości mocy pola 10 W/m2. Dla projektowanej stacji głównym źródłem energii elektromagnetycznej wypromieniowanej do otoczenia i mogącej stwarzać potencjalne zagrożenie dla zdrowia ludności są anteny sektorowe nadawcze stacji. Stacja bazowa składać będzie się z systemu sześciu anten sektorowych oraz sześciu anten radioliniowych wraz z urządzeniami pomocniczymi. Anteny sektorowe pracować mają w systemach 800, 900 i 1800 MHz, na azymutach 50 0 i 290°. Jak wynika z akt sprawy, zgłaszający chęć udziału w postępowaniu organu I instancji oraz składające odwołanie od decyzji Starosty osoby dysponują działkami, które nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie działki inwestycyjnej: - B. R.jest właścicielką działki nr [..] w S., I. B. - działki nr [..], natomiast Z. T. - działki nr [..]. Wszystkie te działki leżą po przeciwnej stronie drogi niż dz. nr [..], na której ma stanąć stacja bazowa. Natomiast Gmina, jest właścicielem dz. nr [..], która stanowi drogę gminną. Podkreślił organ odwoławczy, że osie głównych wiązek promieniowania zaprojektowanych anten sektorowych skierowane są wyłącznie na teren dz. nr [..], a przewidywane obszary występowania pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych wyznaczonych według rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, znajdują się nad terenem dz. nr [..] -stanowiącej teren rolny niezabudowany oraz w bardzo niewielkiej części nad działką drogową nr [..] (Rys. 1, str. 111 projektu budowlanego). Najmniejsza odległość obszaru ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego, wyznaczonego zgodnie z wymogami nieobowiązującego już rozporządzenia, wynosi: od działki nr [..] - ok. 10 m, od dz. nr [..] - ok. 25 m, zaś od działki nr [..] - ok. 45 m (pomiar skalówką). W żadnym wypadku nie docierają zatem do nieruchomości osób fizycznych. Słusznie zatem Starosta poinformował odwołujących o tym, że ich działki znajdują się poza obszarem oddziaływania ustalonym w prowadzonym postępowaniu. W odniesieniu zaś do odwołania Gminy, podkreślił Wojewoda, że z akt sprawy organu I instancji wynika, iż skarżąca Gmina, uznana została za stronę w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego stacji bazowej. W ocenie organu odwoławczego natomiast, niewielki fragment drogi, nad którą znajduje się obszar występowania pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych - wyznaczonych zgodnie z rozporządzeniem nieobowiązującym już w dniu orzekania przez organ odwoławczy, w najmniejszym stopniu nie ogranicza ani nie utrudnia korzystania z nieruchomości drogowej. Zgodnie z danymi zawartymi w projekcie budowlanym na str. 75-77 minimalna wysokość występowania ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego (wg poprzedniego rozporządzenia) wynosi 41,4mn.p.t. przy maksymalnym zasięgu 68,6 m od wieży, zatem nie ogranicza ono możliwości użytkowania działki gminnej jako drogi, ani nie wpływa w żaden sposób na możliwość jej zagospodarowania. Wobec powyższego uznano, że zarówno nieruchomości należące do odwołujących się osób fizycznych, jak i do Gminy, znajdują się ona poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji nawet w odniesieniu do zasięgu ponadnormatywnego pola elektromagnetycznego wyznaczonego na podstawie rozporządzania Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Tym bardziej w kontekście obowiązujących obecnie przepisów, które uznają za dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych wynoszące dla średniej gęstości mocy pola 10 W/m2, a więc stukrotnie większej niż poprzednio, gdy wyznaczone obszary ponadnormatywnych pól miałyby bez porównania mniejszy zasięg, w całości występowałyby na dz. nr [..], nie zbliżając się do działki drogowej oraz w jeszcze większej odległości od działek osób fizycznych. Z powyższych względów, w ocenie organu odwoławczego, brak jest przepisów, z których wynikałyby jakiekolwiek ograniczenia związane z użytkowaniem lub ewentualną zabudową nieruchomości należących do skarżących, w związku z planowaną inwestycją. Dlatego uznać pozostaje, że zarówno nieruchomość o nr [..] - droga gminna, jak również dz. nr [..]-[..] leżą poza obszarem odziaływania, o którym mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, a w związku z tym wszyscy skarżący, w myśl art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, nie posiadają statusu strony w przedmiotowym postępowaniu. Mając jednakże na uwadze okoliczność, iż Gmina brała udział jako strona w postępowaniu prowadzonym przez Starostę, wyjaśnił organ odwoławczy, że o przymiocie strony w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę nie przesądza fakt, że organ I instancji uznał dany podmiot za stronę postępowania. Czynność techniczno-prawna, jaką jest doręczenie decyzji, nie tworzy interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu administracyjnym. Na zasadach ogólnych wynikających z art. 28 Kpa, w tym zakresie konieczne jest istnienie uprawnienia lub obowiązku, które związane byłyby z toczącym się postępowaniem. W postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, jako przepis szczególny właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W żadnej mierze konstrukcja norm prawnych w zakresie tego, kto jest stroną postępowania nie uprawnia do uznania za stronę takich podmiotów, którym doręczono decyzję. Uznanie za stronę postępowania wymaga zaś istnienia normy prawa materialnego, w tej sprawie dotyczącej właściciela nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji, która wskazywałaby na istnienie interesu prawnego. W tym zakresie muszą zatem istnieć dwie przesłanki. Otóż podmiot wnoszący odwołanie musi być m.in. właścicielem oraz ten przedmiot własności musi znajdować się w obszarze oddziaływania inwestycji. Ponadto każdorazowo organ odwoławczy obowiązany jest zbadać, czy z odwołaniem występuje strona postępowania. Jest to rozwiązanie systemowe, ponieważ znajduje swoje uzasadnienie także w treści art. 138 Kpa, gdyż jednym z możliwych rozstrzygnięć podejmowanych przez organ odwoławczy jest umorzenie postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 Kpa). Następuje to właśnie w sytuacji, gdy z odwołaniem wystąpi podmiot, który nie miał w sprawie interesu prawnego, a więc który nie był stroną lub został błędnie uznany za stronę postępowania. Zatem doręczenie decyzji skarżącej Gminie nie ma wpływu na konieczność dokonania sprawdzenia przez organ odwoławczy jej legitymacji procesowej, jak i nie determinuje podjętego przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia, które w niniejszej sprawie dotyczy wyłącznie ustalenia, czy podmiot wnoszący odwołanie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W myśl art. 127 § 1 Kpa od decyzji wydanej w pierwszej instancji stronie postępowania przysługuje odwołanie. Dlatego też, kiedy do organu II instancji wpłynie odwołanie, to w pierwszej kolejności organ ten ma obowiązek zbadać, czy pochodzi ono od strony postępowania i czy zachowany został termin do jego wniesienia. Dopiero gdy oba te warunki zostaną spełnione łącznie, organ II instancji może przystąpić do merytorycznego rozpoznania odwołania. Nie jest zatem dopuszczalne rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania pochodzącego od osoby niebędącej stroną postępowania. Ustalenie, że odwołanie wniosła osoba nieposiadająca przymiotu strony, obliguje organ odwoławczy do wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kpa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 2279/10; wyrok WSA w Kielcach dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 234/11; wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2153/11). Kodeks postępowania administracyjnego nie określa przesłanek umorzenia postępowania odwoławczego. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że podstawę umorzenia postępowania odwoławczego stanowi przepis art. 105 Kpa (por. W. Dawidowicz, Zarys procesu administracyjnego, Warszawa, 1989, str. 162; wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1985 r., sygn. akt SA/Wr 111/85; wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt III SA/Wa 784/10). Stosownie do art. 105 § 1 Kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 § 1 Kpa, oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 791/10; postanowienie NSA z dnia 7 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 1458/10; wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2104/10). W niniejszej sprawie fakt wniesienia odwołania przez podmiot nieposiadający statusu strony czyni postępowanie odwoławcze bezprzedmiotowym, zatem zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 Kpa należało je umorzyć. Skarżąca we wniesionej skardze zarzuciła naruszenie: 1. art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 tej ustawy - poprzez ich błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem, iż jeżeli planowana inwestycja nie będzie w sposób ponadnormatywny oddziaływać na sąsiadujące nieruchomości w tym nieruchomość skarżącej, to nie może być mowy o jej oddziaływaniu w sposób ograniczający zagospodarowanie tej nieruchomości, a także przyjęciem, iż zakres oddziaływania inwestycji w postaci wieży telefonii komórkowej ogranicza się wyłącznie do zakresu występowania ponadnormatywnych wartości gęstości mocy pola elektromagnetycznego, co w rezultacie doprowadziło do nieuzasadnionej odmowy uznania skarżącej za stronę postępowania i do umorzenia postępowania odwoławczego, 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 138 §1 pkt 3 kpa poprzez umorzenie postępowania odwoławczego w sytuacji, gdy odwołania od decyzji organu I instancji zostały wniesione przez podmioty posiadające interes prawny w przedmiotowej sprawie, a zatem podmioty posiadające przymiot strony w postępowaniu, b) art. 107 kpa poprzez ograniczenie uzasadnienia decyzji do lakonicznych, wewnętrznie sprzecznych twierdzeń, co uniemożliwia ustalenie przyczyn, dla których organ wydał zaskarżone rozstrzygnięcie, w szczególności w zakresie legitymacji Gminy, na której to nieruchomości występują przekroczenia dopuszczalnych norm mocy pól elektromagnetycznych; c) art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie przez organ postępowania dowodowego polegające na: • ograniczeniu postępowania dowodowego w zakresie ustalenia obszaru oddziaływania obiektu wyłącznie do ustalenia zakresu występowania pola elektromagnetycznego obiektu i to o charakterze ponadnormatywnym, w oparciu o dokumentację dostarczoną przez inwestora, bez przeprowadzenia jakiejkolwiek weryfikacji w tym zakresie - co doprowadziło do jego nieuprawnionego ograniczenia i nieuznania skarżącej za stronę postępowania, pomimo objęcia jej nieruchomości oddziaływaniem planowanej inwestycji; • nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego w przedmiocie oceny wpływu zjawiska kumulacji pól elektromagnetycznych emitowanych przez poszczególne anteny planowane do zainstalowania w ramach przedsięwzięcia na obszar oddziaływania inwestycji, co doprowadziło do nieuprawnionego ograniczenia kręgu stron postępowania i nieuznania skarżącej za stronę postępowania, pomimo objęcia jej nieruchomości oddziaływaniem planowanej inwestycji, a w rezultacie skutkowało umorzeniem postępowania odwoławczego; • nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego w zakresie oceny wpływu innych uciążliwości planowanego obiektu na nieruchomości sąsiednie, w szczególności jego gabarytów - co doprowadziło do nieuprawnionego ograniczenia zakresu oddziaływania obiektu i nieuznania Skarżącej za stronę postępowania, pomimo objęcia jej nieruchomości oddziaływaniem planowanej inwestycji; • dokonaniu dowolnej oceny dowodów i przyjęcie, iż pomimo występowania na nieruchomości gminy linia przekroczeń dopuszczalnych norm dotyczących pola elektromagnetycznego, a zatem ograniczających w istotny sposób gospodarowanie przysługującej jej nieruchomości nie ma ona interesu prawnego w postępowaniu, co doprowadziło do umorzenia postępowania odwoławczego. Wniosła skarżąca o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazano, że orzekające organy pomimo nałożonych na nie zgodnie z przepisami kpa obowiązków nie dokonały analizy oddziaływania planowanej inwestycji nie tylko negatywnej ze strony emisji pól elektromagnetycznych, ale także związanych z tym uciążliwości w szczególności w zakresie zwiększonego ruchu kołowego, a co za tym idzie zwiększonego hałasu w okolicy planowanej stacji, a zatem w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżącej, korzystającej z tej samej drogi dojazdowej, a związanego z koniecznością zapewnienia bieżącej obsługi stacji, co także niewątpliwie stanowi dowód na oddziaływanie planowanej inwestycji na działki sąsiednie. Zakwestionowała skarżąca ustalenie stron postępowania wyłącznie w oparciu o dokumentację przedłożoną przez inwestora, z ograniczeniem do obszaru rzekomego zasięgu występowania negatywnego wpływu pola elektromagnetycznego, wyznaczonego także wyłącznie w oparciu o oświadczenie inwestora, bez przeprowadzenia odpowiedniego postępowania wyjaśniającego przez organy w sytuacji, gdy tak ogromna inwestycja znajdować ma się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości skarżącej, powodując szereg potencjalnych ograniczeń w przedmiocie zagospodarowania należących do niej działek, w sposób rażący narusza jej interes prawny oraz dowodzi nieprawidłowościom w przeprowadzeniu postępowania dowodowego przez organ. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż skarżąca posiada interes prawny w przedmiotowym postępowaniu, a uniemożliwienie jej udziału w sprawie w charakterze strony stanowiło rażące naruszenie przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, pozbawiając ją możliwości ochrony praw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 j.t.) oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, p.p.s.a. (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 j.t.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Zaskarżoną decyzją z dnia 30 września 2019 r. Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej powoływana jako k.p.a.) umorzył postępowanie odwoławcze uznając m.in., że wnoszące odwołanie skarżące nie są stronami w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Istotą sprawy jest zatem dokonanie oceny, czy organ administracji zasadnie uznał i ustalił, że skarżącym nie przysługiwał status strony w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Zgodnie bowiem z art. 127 § 1 k.p.a. prawo wniesienia odwołania przysługuje stronie. Powołując się na treść art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186), w skrócie p. b., organ odwoławczy stwierdził, że skarżące nie wykazały naruszenia swoich prawnie chronionych interesów w związku z projektowaną inwestycją. Nie występuje bowiem ograniczenie w sposobie użytkowania nieruchomości stanowiących ich własność, ani uciążliwości w korzystaniu z prawa własności. W sprawie pozwolenia na budowę przymiot strony określa się w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowiący lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a. Zgodnie z treścią art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wprowadzenie art. 28 ust. 2 p.b. oraz legalnej definicji "obszaru oddziaływania" miało na celu zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę wyłącznie do podmiotów wymienionych w tym przepisie, dla których planowana inwestycja ma powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości. Celem tej zmiany było również przesądzenie w ustawie, że osoby trzecie (w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9) mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestycyjne inwestora jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem (por. Prawo budowlane. Komentarz pod red. prof. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, s. 325 -326). Z treści cytowanego przepisu wynika, że przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę nie przysługuje z samej racji bycia właścicielem, użytkownikiem wieczystym bądź zarządcą nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki, na której mają być prowadzone roboty budowlanego objęte pozwoleniem. Konieczne jest wykazanie, że owa nieruchomość znajduje się w otoczeniu takiego obiektu budowlanego, którego realizacja - na podstawie przepisów odrębnych - wprowadza związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tejże nieruchomości (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Oznacza to nałożenie na organy administracji obowiązku ustalenia i oceny okoliczności związanych z tym, czy konkretny przepis prawa nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu jakiejkolwiek innej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Ustalenie przez organ okoliczności, które na gruncie konkretnej normy prawa materialnego mogłyby stanowić ograniczenie w możliwości zagospodarowania jakiejkolwiek innej nieruchomości powinno stanowić dla tych organów asumpt do objęcia właściciela, wieczystego użytkownika bądź zarządcy takiej nieruchomości zakresem podmiotowym postępowania. Powyższe ustalenie zawsze jednak musi bazować na wskazaniu konkretnej normy prawnej będącej źródłem ewentualnego ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 7 września 2012 r., sygn. akt II OSK 911/11, dostępny w CBOSA). Podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dają zatem tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa, i tylko wówczas mamy do czynienia z istnieniem interesu prawnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania podmiotu za stronę takiego postępowania, ponieważ istnieje wówczas wyłącznie interes faktyczny (A. Gliniecki (red.), Prawo budowlane, Komentarz, wyd. III – Lex). Dla określenia obszaru oddziaływania inwestycji i na tej podstawie ustalanego przymiotu strony niezbędne jest zatem uwzględnienie nakazów i zakazów wynikających z przepisów odrębnych, indywidualnych cech samego obiektu budowlanego, jego przeznaczenia oraz sposobu zagospodarowania terenu i zakresu planowanych robót budowlanych. W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" materializuje się, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji, jej przedmiotu, konkretyzują się również odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać strefę wobec projektowanego obiektu (por. wyrok NSA z 15 kwietnia 2010 r. II OSK 666/09). Przepisami takimi mogą być uregulowania rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które pozwalają na sytuowanie obiektu budowlanego w pobliżu granicy nieruchomości, stwarzając jednocześnie określone ograniczenia w sposobie zagospodarowania sąsiedniej nieruchomości (wyroki NSA: z 24 stycznia 2013r., II OSK 1772/11; z 20 października 2015r., II OSK 345/14, dostępne w CBOIS). Regulacjami odrębnymi są normy dotyczące ochrony przed hałasem, czy też zanieczyszczenia powietrza przed niektórymi substancjami trującymi (wyroki NSA: z 28 marca 2007r., z 15 lutego 2013r., II OSK 1994/11, dostępne w CBOIS). Nawet w przypadku nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem, na którym planowana jest inwestycja, właściciel działki ma obowiązek wykazania istnienia własnego, obiektywnie uzasadnionego interesu prawnego, chronionego przepisem art. 5 ust. 2 prawa budowlanego (por. np. wyrok WSA w Łodzi z 26 października 2010 r., II SA/Łd 1021/10). W tym zakresie muszą istnieć dwie przesłanki. Jedną z nich jest niekwestionowany fakt, że skarżący jest właścicielem nieruchomości sąsiedniej. Drugą, że przedmiot jej własności znajduje się w obszarze oddziaływania, co próbują wykazać skarżące - odnosząc się do bezpośredniego sąsiedztwa inwestycji względem ich nieruchomości. Dla oceny czy odwołujący są stronami znajdującymi się w obszarze oddziaływania spornego przedsięwzięcia w postaci budowy stacji bazowej telefonii komórkowej istotne jest w pierwszej kolejności ustalenie odległości pomiędzy nieruchomościami należącymi do skarżących, a obiektami wchodzącymi w skład kompleksu inwestycyjnego. Trzeba mieć przy tym na uwadze, że dla ustalenia, czy określony podmiot nie jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie jest wystarczające samo wskazanie odległości, w jakich znajdują się od siebie nieruchomości. Istotne jest zatem ustalenie odległości w kontekście przepisów odrębnych, które mogą ograniczać zagospodarowanie terenu, właśnie z powodu posadowienia innego obiektu. W realiach niniejszej sprawy działki odwołujących graniczą z działką, na której ma być zlokalizowana sporna inwestycja. Co istotne jednak dla oceny odziaływania tej inwestycji działka inwestora o nr [..] jest rozległa (ma ponad 14 ha) a sama inwestycja polegająca na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej nie będzie zlokalizowana przy granicy z działkami skarżących. W przypadku strony skarżącej będącej Gminą jej działka o nr [..] granicząca z terenem inwestycyjnym jest zlokalizowana w odległości 175 m od planowanej inwestycji. Ponadto, co istotne, jest to działka drogowa. Dlatego też trudno wyobrazić sobie w jaki sposób realizacja spornej inwestycji mogłaby wpłynąć na możliwości zagospodarowania tej działki przez stronę skarżącą. Podkreślić przy tym należy, że strona skarżąca będąca Gminą przez sam fakt posiadania drogi graniczącej z działką, na której ma być zlokalizowana inwestycja, nie staje się automatycznie stroną w niniejszym postępowaniu. Gmina musiałaby wykazać istnienie swojego konkretnego interesu w tym postępowaniu, czego jednak nie uczyniła. W przypadku zaś posiadania działki drogowej trudno byłoby spodziewać wykazania takiego interesu prawnego, uprawniającego do uczestniczenia w przedmiotowym postępowaniu. Tym samym nieuzasadnione są zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia wskazanych w skardze przepisów k.p.a. i art. 28 Prawa budowlanego. Niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. poprzez brak kwalifikowanego podpisu elektronicznego pod decyzją. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wyjaśnił, odnosząc się do tego zarzutu, że zaskarżoną decyzję wydał jako dokument w wersji papierowej oraz dokument w wersji elektronicznej. Decyzja w wersji elektronicznej została rozesłana na elektroniczną skrzynkę podawczą do podmiotów publicznych. Jak wskazano, decyzja ta została przesłana do Gminy poprzez formularz korespondencji, do którego załączono decyzję organu z 30 września 2019 r. podpisaną elektronicznie. Natomiast w przypadku drugiej skarżącej będącej osobą fizyczną w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że planowana inwestycja usytuowana ma być w odległości 100 m od granicy działki skarżącej i w odległości ok. 150 m od budynku posadowionego na jej działce o nr [..]. Z analizy zaś występowania obszarów pól elektromagnetycznych o poziomach gęstości mocy większych lub równych 0,1 W/m2 (projekt budowlany karta od 94 do 105) oraz kwalifikacji przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania na środowisko (projekt budowlany karta od 106 do 115) wynika, że na spornym obiekcie inwestycyjnym przewidziano instalację 3 anten sektorowych typu [..] (azymuty: 60°, 180°, 300°), pracujące w paśmie UMTS w zakresie częstotliwości 900MHz, każda o mocy 1984 W. Anteny te przewidziano do zawieszenia na wysokości 53,3 m n.p.t. - środek elektryczny anteny, przy maksymalnym nachyleniu głównej wiązki promieniowania 6° - maksymalny zasięg pola elektromagnetycznego o wartościach większych lub równych 0,1 W/m2 wyniesie w poziomie 39,6 m, w pionie odpowiednio dla azymutu 60° wyniesie 47,8m, dla azymutu 180° wyniesie 48,3 m, dla azymutu 300° wynosi 48,5m. Zasięg głównych wiązek promieniowania dla tych anten, uwzględniając ich moc 1000 Z przedstawionej dokumentacji opierającej się na dokonanych obliczeniach i specjalistycznej analizie wynika, że tylko działka inwestora, którą włada on na cele budowlane, znajduje się w zasięgu głównych wiązek promieniowania anten sektorowych i pozostaje w zasięgu oddziaływania pól elektromagnetycznych o gęstości mocy przekraczającej 0,1 W/m2. Organ odwoławczy dokonał prawidłowej interpretacji, stwierdzając, że z projektu budowlanego wynika, iż żadna z osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych, ani też żadne z pól elektromagnetycznych o gęstości mocy przekraczającej 0,1 W/m2 nie wykraczały poza powierzchnię działki inwestora. Potwierdza to przedstawiona analiza. Rację ma skarżąca, że normy oddziaływania nie muszą być przekroczone żeby uznać określony podmiot za stronę postępowania. Kluczowe jest niewątpliwie ograniczenie w zagospodarowaniu działki na skutek planowanej inwestycji. W realiach niniejszej sprawy nie można jednak dostrzec takiego ograniczenia. Skarżąca również go nie wykazała. Niewątpliwie ponadnormatywne oddziaływanie planowanej inwestycji ograniczy się do działki inwestora. To zaś, że jakiś strumień promieniowania dociera do działki skarżącej nie stanowi o tym, że narusza się jej interes prawny, uprawniający do bycia stroną w postępowaniu. Strumień promieniowania przy takiej inwestycji jak budowa stacji bazowej telefonii komórkowej w ograniczonym natężeniu zawsze dociera do odległych obszarów, wynika to z samej istoty projektowanego przedsięwzięcia, które służy wielu ludziom i zaspokaja interes publiczny. Należy zatem postawić granice odziaływania takiego przedsięwzięcia, która powinna wyznaczać obszar realnego ograniczenia zagospodarowania konkretnej działki. Co istotne, w przypadku skarżącej wektor promieniowania nie jest skierowany w działkę skarżącej, a zatem nie ma bezpośredniego oddziaływania na jej działkę, a tym bardziej zabudowania mieszkalne. W niniejszej sprawie skarżąca poza tylko potencjalnym narażeniem zdrowia i życia mieszkańców sąsiednich nieruchomości, nie wykazała skutecznie naruszenia przepisu, przez planowaną inwestycję. Powołane w skardze przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz. 71) określają przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (m.in. emitujące pola elektromagnetyczne), wskazując również dopuszczalną równoważną moc promieniowania izotropowo w zależności od odległości miejsc dostępnych dla ludności. Żadne z tych przepisów nie zostały jednak naruszone. Samo zaś podniesienie argumentu, że inwestycja znajduje się w bliskim sąsiedztwie i będzie powodowała bliżej nieokreślone oddziaływanie nie jest wystarczające do przyznania interesu prawnego skarżącej. Taka argumentacja świadczy bowiem wyłącznie o subiektywnym przekonaniu strony, nie popartym żadnymi konkretami wynikającymi z projektu budowlanego czy norm prawa materialnego. Normalny sposób eksploatacji terenu inwestycji nie jest bowiem źródłem oddziaływań, które miałyby prowadzić do ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej w związku z budową na sąsiedniej nieruchomości spornego przedsięwzięcia. Niezasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 127 § 1 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w związku z § 2 ust. 1 punktem 7 oraz § 3 ust. 1 punktem 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, polegający na odmowie przyznania skarżącej statusu strony. Samo zaś ogólne przytoczenie przez organ odwoławczy rozporządzeń nie stanowi, jak podnosi skarżąca w skardze, naruszenia prawa – poprzez naruszenie art. 107 § 1 punktu 4 k.p.a. w związku z art. 106 k.p.a., polegające na niepodaniu dokładnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wojewoda prawidłowo bowiem zastosował wszystkie niezbędne przepisy, właściwie dokonując oceny statusu skarżącej jako strony w przedmiotowym postępowaniu. W ocenie Sądu zatem, organ odwoławczy w sposób prawidłowy ustalił obszar oddziaływania inwestycji i co za tym idzie - krąg stron postępowania, mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu jest na tyle ogólne, aby można je było zastosować do wielu rodzajów obiektów. Inaczej zatem obszar ten kształtuje się przy domu jednorodzinnym, inaczej przy budownictwie przemysłowym, a jeszcze inaczej, tak jak w rozpatrywanym przypadku, gdy chodzi o budowę stacji bazowej telefonii komórkowej z infrastrukturą techniczną. We wszystkich tych przypadkach dla wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu konieczne jest, aby zamierzona inwestycja powodowała ograniczenia w możliwości zgodnego z prawem zagospodarowania nieruchomości sąsiedniej, o czym stanowią przepisy prawa administracyjnego (tak też: M. Janiszewska-Michalska, Podstawowe pojęcia prawa budowlanego w orzecznictwie sądów administracyjnych, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego, 5 (50)/2013, s. 61). Skarżąca takich ograniczeń nie wykazała. Jak wynika natomiast z prawidłowo poczynionych ustaleń organu odwoławczego, sporna inwestycja nie wpłynie na sposób zagospodarowania, w tym zabudowy działek sąsiednich. Nie może być zatem mowy o podnoszonym w skardze naruszeniu art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 138 § 1 punktem 3 k.p.a, w związku z art. 105 § 1 k.p.a., polegające na pozbawieniu skarżącej możliwości czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym, podczas gdy skarżącej przysługiwał status strony postępowania. W związku z powyższymi wywodami Sąd przyjął, że Wojewoda zasadnie nie znalazł podstaw do uznania, że przedmiotowe działki znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. Okoliczność ta skutkuje tym, że skarżący, nie mogą być uznani za strony w postępowaniu Argumenty podnoszone w skardze odwołują się głównie do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. Okoliczność ta wskazywałaby, że strona posiada jedynie interes faktyczny, który pojawia się, gdy jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracyjnego. Skoro inwestycja nie wykazuje naruszenia norm prawa budowlanego, zwłaszcza w zakresie warunków technicznych, i dopuszczalnych mocy oddziaływania, to spowodowane realizacją inwestycji ewentualne dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może powodować przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych a nie interesów faktycznych osób trzecich. Tylko zatem osoba, która doznaje ograniczeń ze względu na realizację obiektu budowlanego jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Z podanych przyczyn Sąd uznał, że decyzja organu odwoławczego odpowiada prawu. Poczynione ustalenia zostały oparte na dostatecznej i wystarczającej analizie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, w zakresie interesu prawnego skarżących. W konsekwencji prawidłowo Wojewoda zastosował art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umarzając postępowanie odwoławcze. Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające jej uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto w decyzji wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparł się organ odwoławczy wydając swoje rozstrzygnięcie. W konkluzji nie można więc zgodzić się ze wskazanymi w skardze naruszeniami prawa procesowego i podnoszonym przez skarżące niewystarczającym w wielu aspektach przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego. W tej sytuacji, mając powyższe na względzie, stosownie do art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.