I FZ 390/08
Sądy administracyjne2008-10-16
Sygnatura
I FZ 390/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-16
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Krzysztof Stanik
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenia
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : Sędzia NSA Krzysztof Stanik po rozpoznaniu w dniu 16 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia F. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 lipca 2008 r. sygn. akt I SA/Wr 1213/07 w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi F. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 15 maja 2007 r. w przedmiocie przedłużenia terminu zabezpieczenia wykonania zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 21.07.2008 r., sygn. I SA/Wr 1213/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 220 § 3 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej "popsa" odrzucił skargę kasacyjną "F." sp. z o.o. w W. wniesioną od wyroku tegoż Sądu z dnia 28.03.2008 r. wydanego w sprawie o sygn. I SA/Wr 1213/07.
Postanowienie to zaskarżył zażaleniem pełnomocnik skarżącej spółki. W zażaleniu zarzucono naruszenie art. 220 § 3 popsa przez jego zastosowanie i wniesiono o uchylenia postanowienia w całości. Żalący stwierdził, iż wpis sądowy w sprawie został uiszczony z przekroczeniem zakreślonego terminu w wyniku okoliczności niezawinionych przez stronę. W okresie, w którym należało wpis uiścić, w spółce nie było bowiem osób upoważnionych do autoryzacji przelewów bankowych. Ponadto podniesiono, że zakreślanie 7-dniowego terminu do dokonania czynności procesowej w okresie urlopowym (charakteryzującym się absencją osób władnych do podejmowania decyzji) może w istocie, w razie niezawinionego uchybienia terminu, doprowadzić do pozbawienia strony prawa do Sądu, co w ocenie autora zażalenia jest rozwiązaniem zbyt restrykcyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, gdyż rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji poddane w niniejszej sprawie kontroli instancyjnej nie zawiera wad skutkujących jego uchyleniem.
Za powyższym wnioskiem przemawia to, że wbrew twierdzeniom autora zażalenia Sąd meriti nie naruszył art. 220 § 3 popsa. Z akt sprawy niezbicie wynika, iż wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej doręczono na adres wskazany przez stronę skarżącą w dniu 04.07.2008 r. (k. 84). Zgodnie więc z art. 220 § 1 popsa 7-dniowy termin na uiszczenie wpisu upływał w dniu 11.07.2008 r. Natomiast wpis w sprawie został uiszczony w dniu 15.07.2008 r. (k. 85).
Ustawodawca, konstruując treść art. 220 § 3 popsa, nie pozostawił wątpliwości, że brak uiszczenia wpisu sądowego w zakreślonym terminie obliguje Sąd do odrzucenia wymienionych środków odwoławczych, co wprost wynika z użytego w tym przepisie zwrotu "podlegają odrzuceniu". Zatem Sąd nie może badać przyczyn, z powodu których doszło do uchybienia terminu. Nie ma takich uprawnień również tut. Sąd - jako sąd odwoławczy, albowiem w ramach swojej kognicji Naczelny Sąd Administracyjny bada jedynie legalność zaskarżonego aktu. Tymczasem podniesione w zażaleniu zarzuty sprowadzają się w istocie do próby wykazania braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Stałyby się one przedmiotem analizy sądowej jedynie w postępowaniu zapoczątkowanym wnioskiem strony o przywrócenie terminu. Jednakże z niezrozumiałych dla tut. Sądu powodów pełnomocnik strony skarżącej uważa, iż z takim wnioskiem wystąpić nie mógł (ostatni akapit zażalenia). W związku z tym należy stwierdzić, że próba zwalczenia wadliwego - zdaniem strony skarżącej - zastosowania przez Sąd art. 220 § 3 popsa przy pomocy argumentacji świadczącej o ewentualnym niezawinieniu strony w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie mogła okazać się skuteczna, albowiem okoliczności, na które powołuje się strona, nie mają znaczenia przy stosowaniu przez Sąd wspomnianego przepisu.
Na marginesie, odnosząc się do twierdzenia o uznaniu 7-dniowego terminu na dokonanie czynności procesowej w okresie urlopowym za rozwiązanie zbyt restrykcyjne, Naczelny Sąd Administracyjny chciałby nadmienić, iż pozostawienie podmiotu działającego w warunkach gospodarki rynkowej na okres (nawet kilkudniowy) bez osób władnych podejmować decyzje finansowe wydaje się, w obecnych realiach gospodarczych, za zachowanie wysoce ryzykowne i nie do końca przemyślane. Warto również wskazać, że w żadnym z postępowań przed sądami (karnymi, cywilnymi, administracyjnymi) ustawodawca nie uzależnił długości terminów procesowych (a dokładnie sądowych) od istnienia okresu czasu zwyczajowo przyjętego za wyjątkowy (np. okres świąteczny).
W świetle powyższych twierdzeń Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 popsa orzekł jak w sentencji.