IV SA/Wa 2059/19
Sądy administracyjne2020-09-25
Sygnatura
IV SA/Wa 2059/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Anna SzymańskaIwona Szymanowicz-NowakMarzena Milewska-Karczewska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska, Sędziowie sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak (spr.), sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant st. sekr. sąd. Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2020 r. spraw ze skarg P. W. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargi
UZASADNIENIE
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko polegającego na przebudowie i rozbudowie chlewni. Zapadła ona
w następującym stanie sprawy:
W dniu 27 lutego 2017 r. D. G. (dalej: inwestor) zwrócił się z wnioskiem do Wójta Gminy [...] (dalej: organ I instancji, Wójt) o wydanie decyzji
o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na przebudowie i rozbudowie chlewni o liczbie stanowisk 600 sztuk oraz budowie chlewni o liczbie stanowisk 1.000 sztuk wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą na działce nr ewid. [...] w [...], gmina [...].
Do wniosku inwestor załączył raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, które zostało zakwalifikowane na podstawie § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 213, poz. 1397, dalej: rozporządzenie RM z 2010 r.) do przedsięwzięć, dla których obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko jest obligatoryjny.
Z raportu wynika, że przedsięwzięcie planowane jest na terenie działki nr [...], położonej we wsi [...] o powierzchni 12,57 ha, która jest działką rolną, z luźną zabudową zagrodową typu kolonijnego. Część powierzchni działki, tj. około 4,8 ha zajmują tereny leśne. Odległość projektowanych budynków inwentarskich od najbliższych mieszkalnych budynków sąsiedzkich wynosi około 200 m na kierunku północnym, północno-zachodnim i północno-wschodnim. Działka jest zabudowana budynkiem inwentarskim przeznaczonym do modernizacji, w którym prowadzony jest chów trzody chlewnej o obsadzie 20 sztuk świń i 5 sztuk bydła. Pierwszy etap inwestycji będzie polegał na rozbudowie tego obiektu. Przeznaczony on zostanie do chowu 600 sztuk trzody chlewnej w systemie rusztowym. Drugi etap inwestycji będzie polegał na budowie nowego budynku inwentarskiego do chowu trzody chlewnej w systemie rusztowym w liczbie stanowisk 1.000 sztuk. Łączna wielkość chowu wyniesie więc 1600 sztuk trzody chlewnej, tj. 224 DJP. Na terenie działki zlokalizowany jest także budynek mieszkalny inwestora.
Obiekt zlokalizowany będzie poza granicami obszarów podlegających szczególnej ochronie przyrodniczej, tj. obszarów chronionego krajobrazu, parków narodowych i Natura 2000.
Rozpoznając powyższy wniosek Wójt decyzją [...] września 2017 r., nr [...], odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań. Jako przyczynę odmowy wskazał między innymi, że realizacja inwestycji przyczyni się do wzmożonych uciążliwości, w tym o charakterze odorowym oraz emisji hałasu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: organ odwoławczy, SKO, Kolegium) decyzją z [...] grudnia 2017 r., nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta. Kolegium uznało, że rozstrzygnięcie było prawidłowe, aczkolwiek z innego powodu niż w nim wskazany. Zdaniem SKO inwestor nie przedstawił w raporcie wariantu alternatywnego planowanego przedsięwzięcia. Wariant proponowany przez inwestora obejmuje chów trzody chlewnej w systemie rusztowym. Natomiast w wariancie alternatywnym zaproponowano zastosowanie chowu ściółkowego. Zdaniem Kolegium wariant alternatywny jest w istocie wariantem pozornym z uwagi na minimalne różnice między nimi.
Wyrokiem z 24 maja 2018 r. w sprawie IV SA/Wa 745/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wójta z [...] września 2017 r. W ocenie tego Sądu błędne było stanowisko Kolegium, które odmawiało wskazanemu w raporcie wariantowi alternatywnemu cechy racjonalnego wariantu alternatywnego. Jednocześnie Sąd wyjaśnił, że protesty społeczne, uciążliwości odorowe oraz odległości od zabudowy same w sobie nie stanowią podstawy do wydania odmownej decyzji środowiskowej.
Ponownie rozpoznając sprawę decyzją z [...] lutego 2019 r., znak: [...] Wójt, działając w oparciu o art. 71 ust. 2 pkt 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80 ust. 1, art. 85 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2081 ze zm., dalej: u.u.i.ś.), ustalił środowiskowe uwarunkowania dla scharakteryzowanego wyżej przedsięwzięcia.
Z decyzji tej wynikało, że działka inwestycyjna nie jest objęta ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nadto zlokalizowana jest poza obszarami podlegającymi ochronie na mocy odrębnych ustaw.
Organ I instancji określił, że chlewnia będzie prowadzona w technice chowu rusztowego, bezściółkowego. W projekcie zagospodarowania terenu nakazano uwzględnić zieleń izolacyjną. Nałożono nadto obowiązek przedstawienia analizy porealizacyjnej. Ustalając zaś warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji
i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, uwzględniono warunki realizacji przedsięwzięcia wynikającego z postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] (dalej: RDOŚ) z [...] lipca 2017 r., który po uzupełnieniu przez inwestora raportu w dniu [...] maja 2017 r., uzgodnił realizację przedsięwzięcia i określił jej uwarunkowania. Również Państwowy Powiaty Inspektor Sanitarny w [...] (dalej: PPIS) opinią sanitarną z [...] kwietnia 2017 r. zaopiniował pozytywnie realizację przedmiotowego przedsięwzięcia i ustalił środowiskowe uwarunkowania konieczne do uwzględnienia w decyzji.
Organ I instancji wskazał nadto na przeprowadzone [...] kwietnia 2017 r. oraz [...] lipca 2017 r. rozprawy administracyjne otwarte dla społeczeństwa, w trakcie których mieszkańcy wyrazili swój sprzeciw wobec inwestycji podnosząc, że uciążliwości związane z planowaną inwestycją, a w szczególności fetor, pogorszą jakość życia oraz będą miały niekorzystny wpływ dla zdrowia i życia mieszkańców oraz dla środowiska.
W tym kontekście Wójt wyjaśnił, że nie ma swobody orzekania, a katalog podstaw do wydania decyzji negatywnej jest zamknięty. Oznacza to, że Wójt był zobligowany do wydania decyzji pozytywnej, jeżeli inwestor spełnia wymagania określone przepisami ustawy. Dokonując ponownej oceny zaproponowanego w raporcie wariantu alternatywnego, będąc związany wykładnią prawną dokonaną przez Sąd w wyroku z 24 maja 2018 r. w sprawie IV SA/Wa 745/18, Wójt uznał, że wariant proponowany przez inwestora, tj. chów w technologii bezściółkowej, jest korzystniejszy z uwagi na mniejszą emisję azotu oraz amoniaku.
Po rozpoznaniu odwołań P. W. i J. B. (dalej: strony, odwołujący się, skarżący) oraz pozostałych odwołujących: R. L., I. B., E. W., Z. W., A. W. i J. M., decyzją z [...] czerwca 2019 r. Nr [...] SKO, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało
w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W ocenie Kolegium przedłożony w przedmiotowym postępowaniu raport spełnia wszystkie wymogi określone w art. 66 ust. 1 u.o.o.ś. w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2018 r. Został on sporządzony prawidłowo, odniesiono się w nim do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia, właściwie scharakteryzowano planowane przedsięwzięcie i zawarto wymagane przez ustawę elementy. Nie było zatem podstaw, by odmówić mu waloru wiarygodności i mocy dowodowej.
Kolegium wskazało, że z przedstawionego raportu wynika, że przedsięwzięcie na żadnym z etapów inwestycyjnych nie wpłynie w znaczącym stopniu na pogorszenie się stanu środowiska i nie ma przeciwwskazań do jego realizacji w proponowanym zakresie. Przewidywane działania minimalizujące szkodliwe oddziaływanie na środowisko opisano w pkt 11 raportu. Oceny rzeczonego raportu dokonał RDOŚ, który uzgodnił realizację przedsięwzięcia i ustalił uwarunkowania środowiskowe dotyczące zarówno realizacji inwestycji, jak i jej eksploatacji, zapewniając właściwą gospodarkę odpadami, dotrzymanie dopuszczalnych poziomów substancji w powietrzu oraz dopuszczalnych poziomów hałasu na terenach chronionych akustycznie, a także ochronę środowiska gruntowo - wodnego przed zanieczyszczeniami. RDOŚ nie dopatrzył się braków i wad w raporcie uznając, że jest on wystarczający dla ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację inwestycji. Również PPIS pozytywnie zaopiniował realizację przedmiotowego przedsięwzięcia.
Kolegium zauważyło, że autor raportu, mając na względzie możliwość wystąpienia lokalnym protestów, zalecił inwestorowi podjęcie działań w celu ich złagodzenia, w szczególności co do uciążliwości odorowych: stosowanie dodatków probiotycznych do pasz i gnojowicy oraz stosowanie pływających pokryć lustra gnojowicy, co ograniczy emisję gazów złowonnych nawet o 50%. W ocenie Kolegium wyniki raportu w tej części nie budzą zastrzeżeń.
Zdaniem Kolegium podstawą do wydania negatywnej decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia nie był także sprzeciw społeczności lokalnej. Wprawdzie przepisy nakazywały zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, ale nie nakładały obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia.
Odnosząc się do zarzutów odwołujących dotyczących niekompletności raportu, Kolegium oceniło, że raport zawiera analizę wpływu przedsięwzięcia w jednolitej części wód powierzchniowych (JCWP) i jednolitej części wód podziemnych (JCWPd). Wyjaśniono w nim, że przedsięwzięcie jest zlokalizowane w obszarze dorzecza [...], dla którego opracowany został Plan gospodarowania wodami, przyjęty rozporządzeniem Rady Ministrów z 18 października 2016 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 1911), w obszarze JCPW oznaczonym kodem [...] o nazwie "[...]". Według autora raportu chlewnie, z uwagi na przyjęte rozwiązania technologiczne, przewidujące pełną hermetyczność w zakresie gospodarowania gnojowicą i ściekami oraz w zakresie gospodarowania odpadami, nie spowodują zagrożenia dla wód poprzez bezpośredni dopływ zanieczyszczeń do wód powierzchniowych i podziemnych na terenie lokalizacji przedsięwzięcia. Inwestycja nie będzie więc mieć negatywnego wpływu na cele środowiskowe dotyczące stanu ilościowego i jakościowego tych wód. Działalność przedsięwzięcia nie przyczyni się nadto do zmiany w obecnym stanie wód. Prawdą jest, że stan JCWP "[...]" jest zły, ocena ryzyka nieosiągnięcia celów środowiskowych ma według ww. rozporządzenia status "zagrożona", natomiast w raporcie podano, że ocena ta jest "niezagrożona". Jednak z uwagi na przewidziane dla planowanego przedsięwzięcia uwarunkowania środowiskowe - w szczególności zastosowanie szczelnych zbiorników na gnojowicę i ścieki, a także na odpady, zalecenie stosowania nawożenia gnojowicą w ścisłym reżimie co do czasu i dawek nawozu - brak jest podstaw do uznania, że przedsięwzięcie wpłynie na pogorszenie stanu JCWP "[...]". Zawarty w raporcie błąd nie ma więc wpływu na wynik analizy środowiskowej i na rozstrzygnięcie sprawy tym bardziej, że w ww. rozporządzeniu podniesiono na brak możliwości wskazania przyczyn nieosiągnięcia dobrego stanu JCWP "[...]", a to wiąże się z brakiem możliwości zaplanowania racjonalnych działań naprawczych.
Niezasadny był również zarzut niekompletności raportu polegający na nienaniesieniu na mapę ewidencyjną planowanych chlewni. W ocenie Kolegium na mapach załączonych do wniosku i raportu wyrysowano chlewnie: istniejącą po rozbudowie oraz planowaną. Posadowienie chlewni zaznaczone zostało także na wszystkich mapach, na których analizowane było rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń do powietrza i hałasu.
Podkreślono, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter rozstrzygnięcia wstępnego względem przyszłego zezwolenia na realizację konkretnego przedsięwzięcia inwestycyjnego (pozwolenia budowlanego). Dlatego określenie miejsca realizacji przedsięwzięcia w decyzji środowiskowej powinno być na tyle jasne z punktu widzenia umiejscowienia w przestrzeni, aby można było ocenić jego wpływ na środowisko, jednak nie przeciążone szczegółami, bowiem dokładne umiejscowienie budynków następuje dopiero na etapie pozwolenia budowlanego.
Z powyższych przyczyn na etapie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia nie było także wymagane przedłożenie zgody na przeznaczenie gruntów leśnych na cele nieleśne.
W ocenie Kolegium na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut nieujęcia wszystkich zwierząt w analizie oddziaływania na środowisko, w szczególności pominięcie owadów zagrożonych wyginięciem i chronionych prawnie, należących do rodziny błonkoskrzydłych. Z przedłożonej przez inwestora waloryzacji przyrodniczej nie wynika, jakoby na obszarze występowały owady, które byłyby przedmiotem ochrony, ani też aby teren tej działki był wykorzystywany przez owady chronione. Ani
z waloryzacji przyrodniczej, ani z raportu czy uzasadnienia postanowienia RDOŚ nie wynikało także, by inwestycja miała oddziaływać na jakiekolwiek siedliska owadów. Okoliczność ta nie została także wykazana przez odwołujących.
Według SKO w sprawie nie doszło też do naruszenia art. 77 ust. 1 pkt 4 u.u.i.ś., ponieważ warunki realizacji przedsięwzięcia nie podlegały uzgodnieniu z organem właściwym w sprawach ocen wodnoprawnych.
Organ I instancji przeprowadził postępowanie środowiskowe z udziałem społeczeństwa, które aktywnie brało udział w podejmowanych czynnościach procesowych, składało wnioski i protesty. W toku postępowania organ przeprowadził także rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa. W ocenie Kolegium wyrazem uwzględnienia uwag i wniosków społeczności lokalnej było również zastrzeżenie w decyzji środowiskowej obowiązku przedstawienia po upływie 12 miesięcy od rozpoczęcia funkcjonowania przedsięwzięcia analizy porealizacyjnej oraz określenie jej zakresu, która obejmować będzie uciążliwość inwestycji dla powietrza atmosferycznego, a także dla klimatu akustycznego (rzeczywisty pomiar hałasu), zbadanie skuteczności systemu odwadniającego oraz zbadanie stanu warunków gruntowo-wodnych.
Końcowo Kolegium wskazało, że zastrzeżenia do raportu nie zostały poparte np. ekspertyzą, która w sposób udokumentowany wskazywałaby na wady raportu. W tych okolicznościach nie zaistniała żadna z przyczyn uzasadniających odmowę uwzględnienia wniosku w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań analizowanego przedsięwzięcia.
Nie zgadzając się z ww. rozstrzygnięciem SKO, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli skarżący.
P. W., którego skarga została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Wa 2059/19, zarzucił:
1) niewykonalność decyzji z uwagi na niemożność przeprowadzenia analizy porealizacyjnej, albowiem organ wydający decyzję nałożył obowiązki, ale nie wskazał metod analizy. Organ I instancji nie nałożył obowiązku zainstalowania stanowisk pomiarowych, co uniemożliwia dokonanie monitoringu po zakończeniu procesu inwestycyjnego;
2) niezgodność sentencji decyzji ze stanem opisanym w uzasadnieniu;
3) naruszenie art 7 i art. 77 k.p.a.:
a) brak praworządności i konsultacji ze społecznością lokalną,
b) brak informacji o realizacji zamierzenia w sposób zwyczajowo przyjęty na terenie gminy,
c) brak badań w kontekście zagrożenia odorowego.
J. B., którego skarga została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Wa 2060/19, dodatkowo zarzucił:
1) naruszenie art. 6 i art. 8 k.p.a.;
2) naruszenie zasady legalizmu i praworządności;
3) brak analizy akustycznej dla obsługi inwestycji;
4) brak ustalenia odległości budynków mieszkalnych od najbliższego budynku planowanej chlewni (istniejący budynek jest zlokalizowany w odległości około 130 m od najbliższego budynku mieszkalnego nienależącego do inwestora, a nie jak ustalono
w decyzji około 200 m);
5) oparcie decyzji na fałszywych ustaleniach, niemających potwierdzenia
w stanie rzeczywistym. Przedstawiona w raporcie analiza oddziaływania inwestycji na powietrze poprzez substancje go zanieczyszczające obarczona jest błędem wprowadzenia do analizy komputerowej mapy z fałszowanym naniesieniem istniejącej już części budynku (bo w przypadku tego budynku nie istnieje dowolność naniesienia go na mapę, gdyż on już istnieje i nie zmieni swojego położenia w terenie), który po przebudowie i rozbudowie będzie stanowił chlewnie na 600 sztuk, poprzez co nie można dać tym analizom przymiotu poprawności i rzetelności, a wręcz w przypadku analizy rozkładu godzinowego tlenku azotu, można wysnuć przypuszczenie, że było to celowe działanie w celu ukrycia niemożliwości zamknięcia ponad normatywnego oddziaływania tego czynnika w granicach własnych działki inwestora;
6) brak ustalenia występowania na terenie miejscowości [...] owadów błonkoskrzydłych należących do rodziny pszczołowatych, które są zwierzętami prawnie chronionymi, a duża część pośród nich jest wpisana na Czerwoną Listę Gatunków Zagrożonych. Brak analizy oddziaływania na ww. zwierzęta stanowi naruszenie przepisów k.p.a. oraz art. 66 i art. 62 u.u.i.ś. Jednocześnie działanie w tym zakresie wyczerpuje znamiona czynu zabronionego z art 271 § 1 lub 271 § 3 k.k., gdyż w oparciu o dokument poświadczający nieprawdę została wydana zaskarżona decyzja;
7) wydanie rozstrzygnięcia bez wszechstronnej oceny materiału dowodowego, bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i naruszenie obowiązku zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu, a także na podstawie obarczonego brakami raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko.
W odpowiedzi na skargę, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Na rozprawie 25 września 2020 r. Sąd, na podstawie art. 111 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), zarządził połączenie spraw o sygn. akt IV SA/Wa 2059/19 oraz IV SA/Wa 2060/19 do wspólnego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia i ich dalsze prowadzenie pod sygnaturą akt IV SA/Wa 2059/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 p.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przeprowadzona zgodnie z powyżej wskazanymi wytycznymi kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że skargi nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom, organy obu instancji prawidłowo zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały trafnych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia, dotyczących zwłaszcza przewidywanego wpływu planowanej inwestycji na środowisko. Na uwzględnienie nie zasługiwały więc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 6-8 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a.
Materialnoprawną podstawę kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy u.u.i.ś. Zgodnie z art. 71 ust. 1 tej ustawy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia. Postępowanie toczące się w przedmiocie jej wydania sprowadza się do ustalenia, czy planowana inwestycja,
w kształcie opisanym przez inwestora we wniosku, zagraża środowisku oraz czy spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska (por. wyroki NSA: z 22 kwietnia 2010 r., II OSK 696/09; z 30 czerwca 2010 r., II OSK 988/09, publ. CBOSA).
Uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 u.u.i.ś.). W rozpoznawanej sprawie nie budziło wątpliwości, że planowane przedsięwzięcie stanowi przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, które wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, stosownie do art. 59 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś.
Stosownie do art. 80 ust. 1 u.u.i.ś., jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję
o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę: 1) wyniki uzgodnień i opinii,
o których mowa w art. 77 ust. 1; 2) ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; 3) wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa; 4) wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Nadto wydanie decyzji następuje po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony (art. 80 ust. 2 u.u.i.ś.). Treść wydanej decyzji determinuje natomiast art. 82 ust. 1 u.u.i.ś.
Jak słusznie wskazał Wójt w decyzji z [...] lutego 2019 r., decyzja
o środowiskowych uwarunkowaniach nie ma charakteru uznaniowego, co oznacza, że organ jest zobligowany wydać tę decyzję, jeżeli inwestor spełni wymagania określone przepisami ustawy. Odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia może mieć miejsce jedynie w ściśle określonych przypadkach wymienionych w u.u.i.ś. Kolegium trafnie zwróciło uwagę, że tymi przypadkami są:
- niezgodność lokalizacji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 u.u.i.ś.),
- odmowa uzgodnienia warunków realizacji bądź wydania negatywnej opinii przez organy uzgadniające i opiniujące (art. 80 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 77 ust. 1 u.u.i.ś.),
- brak zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie (art. 81 ust. 1 u.u.i.ś.),
- sytuacja, gdy z oceny oddziaływania na środowisko wynika znacząco negatywne oddziaływanie na obszar Natura 2000 (art. 81 ust. 2 u.u.i.ś.),
- okoliczność wskazująca, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych, o których mowa w art. 56, art. 57, art. 59 oraz art. 61 ustawy
z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 68 pkt 1, 3 i 4 tej ustawy (art. 81 ust. 3 u.u.i.ś.).
Przypomnieć należy, że decyzja środowiskowa służy ocenie następstw realizacji inwestycji dla środowiska, zwłaszcza zidentyfikowaniu negatywnych skutków wykonywania i późniejszej eksploatacji inwestycji oraz wskazaniu działań, które mają im zapobiec lub je zminimalizować do poziomu zgodnego z prawem. Mimo że to na organie wydającym decyzję środowiskową spoczywa główny ciężar oceny dopuszczalności realizacji inwestycji z punktu widzenia ochrony środowiska, to jednak ustawodawca umożliwił mu wykorzystanie szeregu elementów pomocniczych tak, by jego ocena była wszechstronna i wieloaspektowa. Wskazanymi elementami są m.in.: raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który powinien spełniać wymagania określone w art. 66 u.u.i.ś., opinie wyspecjalizowanych organów uzgadniających oraz zapewnienie udziału społeczeństwa na etapie przygotowywania
i wydawania decyzji środowiskowej (por. wyrok WSA w Białymstoku z 22 sierpnia 2019 r., II SA/Bk 431/19, publ. CBOSA).
W związku z tym, że kontrolowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, na inwestora nałożono obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania jej przedsięwzięcia na środowisko. Wyrazem tej oceny jest przedłożony przez inwestora, uzupełniony w dniach: [...] maja 2017 r. i [...] czerwca 2017 r., raport o oddziaływaniu na środowisko. Po jego uzyskaniu, organ I instancji pismem z [...] marca 2017 r. znak [...] obwieścił
o wszczęciu postępowania administracyjnego prowadzonego z udziałem społeczeństwa w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a następnie zwrócił się do PPIS oraz RDOŚ o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia. Oba organy uzgodniły (zaopiniowały) pozytywnie realizację przedsięwzięcia i określiły stosowne warunki jego realizacji.
Podkreślić w tym miejscu należy, że ani organy administracji publicznej, ani Sąd nie może samodzielnie dokonywać oceny merytorycznej treści raportu
o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, ponieważ wymaga to wiedzy specjalistycznej. Ocena odnośnie do raportu dotyczyć może tylko tego, czy raport jest kompletny i spójny, czy spełnia wymagania ustawowe (por. wyroki NSA: z 11 lipca 2013 r., II OSK 639/13; z 28 sierpnia 2014 r., II OSK 495/13, wszystkie publ. CBOSA). Raport jest bowiem dokumentem, którego prawidłowe sporządzenie wymaga od jego autora określonej wiedzy fachowej i który w efekcie obejmuje tzw. wiadomości specjalne.
W związku z tym podważenie ustaleń raportu przez stronę postępowania może nastąpić, co do zasady, jedynie przez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań przyrodniczych (tzw. kontrraportu), sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy raportu, którego wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności z wnioskami zawartymi w raporcie przedłożonym przez inwestora (por. wyroki NSA: z 18 marca 2009 r., II OSK 383/08;
z 20 marca 2014 r., II OSK 2564/12; z 17 listopada 2015 r., II OSK 602/14, z 28 lipca 2016 r., II OSK 2661/14; z 28 października 2016 r., II OSK 844/16, wszystkie publ. CBOSA). Zastrzeżenia wobec przedłożonego raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, aby nie były uznane za gołosłowne, powinny zostać poparte na przykład ekspertyzą, która w sposób udokumentowany wskazuje na wady raportu (por. wyroki NSA: z 21 kwietnia 2015 r., II OSK 2213/13; z 25 lutego 2016 r., II OSK 1586/14; z 15 stycznia 2019 r., II OSK 787/18, wszystkie publ. CBOSA).
Nie budzi wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie takiego kontrraportu nie przedłożono, a podnoszone w stosunku do raportu zastrzeżenia nie zostały poparte żadnym fachowym opracowaniem. Dlatego nie może odnieść zamierzonego skutku podniesiony przez skarżących zarzut braku ustalenia występowania na terenie miejscowości [...] owadów błonkoskrzydłych należących do rodziny pszczołowatych, które są zwierzętami prawnie chronionymi. Z raportu nie wynika, aby inwestycja miała oddziaływać na jakiekolwiek siedliska owadów. Uznać więc należało, że planowana inwestycja nie spowoduje zmniejszenia liczby gatunków w obrębie rozpatrywanego terenu i jego sąsiedztwie. Raport wykluczył w ten sposób możliwość wystąpienia znacząco negatywnych oddziaływań na bioróżnorodność w obrębie wnioskowanego terenu.
Gołosłowne okazały się także zarzuty, że przedstawiona w raporcie analiza oddziaływania inwestycji na powietrze poprzez substancje go zanieczyszczające obarczona jest błędem wprowadzenia do analizy komputerowej mapy z fałszowanym naniesieniem istniejącej już części budynku.
Nie jest także prawdą, że w sprawie niniejszej nie wykonano badań co do zagrożenia odorowego, czy też, że brak było analizy akustycznej dla planowanego przedsięwzięcia. W raporcie i w decyzji przeanalizowano tę kwestię i wbrew twierdzeniom skargi zakres oddziaływania odorowego oraz uciążliwości hałasowe nie został potraktowany powierzchownie, czego wyraz stanowią rozważania znajdujące się na stronach: 54-60 raportu oraz 14-17 decyzji SKO. Poza sporem pozostaje przy tym, że planowana inwestycja będzie za sobą niosła tego typu uciążliwości, jednak przedsięwzięcie nie będzie powodować przekroczeń standardów imisyjnych emitowanych substancji w powietrzu atmosferycznym poza jego terenem. Zwrócić trzeba uwagę i na to, że zapach, czy też odór jest substancją niemierzalną i aktualnie brak jest obowiązujących norm prawnych wprost regulujących kwestie uciążliwości odorowych. W takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie autor raportu prawidłowo przyjął stężenie amoniaku i siarkowodoru, tj. substancji uznawanych za najbardziej odorotwórcze. W raporcie przedstawiono obliczenia dla tych substancji, które wykazały, że ich stężenie w powietrzu, poza terenem inwestowanej działki, są znacznie niższe od wartości wyczuwalności węchowej, zatem przedsięwzięcie nie powinno być uciążliwe zapachowo dla okolicznych mieszkańców. Mimo to autorzy raportu, a za nimi organy orzekające, przewidzieli i nakazali wprowadzić rozwiązania mające minimalizować oddziaływanie inwestycji na środowisko w zakresie emisji odorowych, takich jak: wykonanie szczelnych zbiorników do zbierania i magazynowania gnojowicy, stworzenie roślinnej strefy buforowej czy kontrolę oddziaływań na środowisko, poprzez nałożenie na inwestora obowiązku sporządzenia analizy porealizacyjnej.
Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o uciążliwości hałasowe. W raporcie przenalizowano kwestię akustycznego oddziaływania inwestycji. Szczegółowo opisał ją organ odwoławczy na stronie 16 decyzji. W skardze nie zostały skutecznie zakwestionowane dokonane przez organ ustalenia w tym zakresie, zatem Sąd przyjął za organami, że planowane przedsięwzięcie usytuowane jest w miejscu, którego bezpośrednie sąsiedztwo stanowią tereny rolne i leśne, niechronione akustycznie. Odległość projektowanych budynków inwentarskich od najbliższych mieszkalnych budynków sąsiedzkich w zabudowie zagrodowej wynosi około 200 m. Po przedstawieniu dokonanych obliczeń, scharakteryzowaniu źródeł hałasu oraz przedstawieniu dopuszczalnego jego poziomu autor analizy wskazał, że projektowane przedsięwzięcie nie pogorszy w sposób znaczący, tzn. ponadnormatywny, istniejących warunków akustycznych w środowisku.
Podkreślenia wymaga, że nałożony na inwestora obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej, między innymi w zakresie uciążliwości inwestycji dla powietrza atmosferycznego oraz klimatu akustycznego, będzie miał na celu ograniczenie rzeczywistych uciążliwości dla nieruchomości sąsiednich. Jej sporządzenie jest
w interesie właścicieli nieruchomości sąsiednich (zob. wyrok NSA z 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 2169/11, LEX nr 1152144). Nie sposób także nie zauważyć, że analiza jest elementem fakultatywnym decyzji, który jest wyrazem zabezpieczenia prawidłowego wykonania inwestycji i stanowić będzie podstawę ograniczenia negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiednie, którego nie sposób wykluczyć. Rolą postępowania środowiskowego jest natomiast ich zminimalizowanie, co w przedmiotowej sprawie nastąpiło i nie budzi wątpliwości Sądu.
Wbrew twierdzeniom skarżących, nie zachodziła przesłanka niewykonalności decyzji, skutkująca stwierdzeniem jej nieważności z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Nakładając obowiązek przeprowadzenia analizy porealizacyjnej organ I instancji, zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś., określił jej zakres oraz termin wykonania. Wskazał nadto organy, którym należy analizę tę przedstawić. Brak było natomiast podstaw do wskazywania
w decyzji metod dokonania analizy. Ich brak nie powoduje niewykonalności decyzji.
Podkreślenia wymaga i to, że przedmiotowa sprawa była już raz rozpoznawana przez tutejszy Sąd, który uchylił decyzję Wójta o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oraz utrzymującą ją w mocy decyzję Kolegium. Organy orzekające oraz Sąd w składzie rozpoznającym sprawę obecnie był związany wytycznymi zawartymi w wyroku z 24 maja 2018 r. w sprawie IV SA/Wa 745/18. W wyroku tym Sąd przesądził już, że w raporcie opisany został racjonalny wariant alternatywny (hodowla w systemie ściółkowym); nie był to więc wariant pozorny. Sąd odniósł się także do zarzutów podnoszonych przez społeczeństwo wskazując, że protesty społeczne, uciążliwości odorowe oraz odległości od zabudowy same w sobie nie stanowią podstawy do wydania odmownej decyzji środowiskowej. Z tych względów nie zasługuje na uwzględnienie zarzut niewłaściwego zbadania odległości przedmiotowej inwestycji od zabudowań mieszkalnych. Kryterium odległości jako kryterium zapobiegania i minimalizowania skutków odorów, jak już wskazywał Sąd w wyroku z 24 maja 2018 r. w sprawie IV SA/Wa 745/18, nie jest podstawą do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Zupełnie chybiony jest także zarzut nieprzeprowadzenia konsultacji ze społecznością lokalną. Z akt sprawy niniejszej wynika bowiem w sposób jednoznaczny, że społeczność lokalna brała aktywny udział w tym postępowaniu. Wyrazem tego są chociażby przeprowadzone w dniach: [...] kwietnia 2017 r. oraz [...] lipca 2017 r. rozprawy administracyjne otwarte dla społeczeństwa. Również poza rozprawą społeczeństwo składało liczne wnioski i zarzuty, mające wyrazić sprzeciw wobec planowanej inwestycji w głównej mierze z powodu fetoru, który pogorszy jakość życia. Niewątpliwie organ I instancji przy rozstrzyganiu sprawy niniejszej miał je na względzie. W decyzji opisał bowiem jakiego rodzaju protesty i sprzeciwy okolicznych mieszkańców były kierowane pod adresem przedsięwzięcia. Dotyczyły one głównie uciążliwości zapachowych, ale również związanych z emisją zanieczyszczeń do powietrza oraz emisją hałasu. Jeszcze raz zasygnalizować należy, że wyrazem uwzględnienia tych wniosków i zarzutów jest nałożony na inwestora obowiązek sporządzenia analiza porealizacyjnej w zakresie emisji substancji odorowych oraz kontrolnych pomiarów hałasu. W ocenie Sądu zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu nie może być rozumiane jako swoiste referendum czy głosowanie nad dopuszczalnością proponowanej inwestycji. Tym samym także skala protestów nie może być warunkiem przesądzającym
o ustaleniu bądź nieustaleniu środowiskowych uwarunkowań (por. wyrok z 27 lutego 2018 r., II SA/Bk 832/17, publ. CBOSA).
Zdaniem Sądu Kolegium prawidłowo oceniło, że brak jest przeszkód prawnych do wydania pozytywnej decyzji środowiskowej. Przeprowadzona ocena oddziaływania inwestycji na środowisko nie budzi bowiem wątpliwości. Z oceny tej nie wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę (art. 81 ust. 1 u.u.i.ś.), nie wynika też znaczące negatywne oddziaływanie projektowanego przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 (art. 81 ust. 2 u.u.i.ś.). Przeprowadzona ocena nie wskazuje ponadto, że przedsięwzięcie wpływa negatywnie na możliwość osiągnięcia celów środowiskowych wymienionych w art. 81 ust. 3 u.u.i.ś. Należy też stwierdzić, że nie zachodzi niezgodność lokalizacji inwestycji
z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 ww. ustawy), albowiem teren inwestycji nie jest objęty jego ustaleniami. Decyzja
o środowiskowych uwarunkowaniach spełnia również wymogi art. 82 ust. 1 u.u.i.ś.
Organy obu instancji w przedmiotowej sprawie prawidłowo oceniły raport oddziaływania na środowisko, z uwzględnieniem uzgodnienia RDOŚ (postanowienie z [...] lipca 2017 r.) oraz opinii PPIS z [...] kwietnia 2017 r. W wystarczający sposób dały wyraz aprobacie dla kompletności, logiczności, spójności i formalnej poprawności raportu, który został również zaakceptowany przez ww. organy: uzgadniający i opiniujący.
W toku prowadzonego postępowania jego strony nie przedstawiły zaś konkretnych dowodów, które stawiałyby pod znakiem zapytania merytoryczną poprawność raportu. Podobnie w wywiedzionych skargach nie zawarto zarzutów, które podlegałyby uwzględnieniu.
W związku z tym, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skarg.