II GZ 268/20
Sądy administracyjne2020-09-25
Sygnatura
II GZ 268/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-09-25
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Dorota Dąbek
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 25 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "[A.]" Sp. z o.o. Sp. j. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 czerwca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 802/20 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "[A.]" Sp. z o.o. Sp. j. w W. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie określenia warunku dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym zażaleniem postanowieniem z 4 czerwca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 802/20, działając na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.), odmówił "[A.]" Sp. z o.o. Sp. j. w W. (dalej: skarżąca, operator) wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji z [...] stycznia 2020 r. nr [...], którą Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej: Prezes UKE) określił warunki dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej operatora w zakresie kabli telekomunikacyjnych w budynkach wielorodzinnych.
W uzasadnieniu sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca w skardze na opisaną wyżej decyzję Prezesa UKE wniosła również o wstrzymanie wykonania tej decyzji z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia operatorowi znacznej szkody ze względu na potencjalną skalę wpływu decyzji na działalność operatora, w szczególności z uwagi na koszty jakie skarżąca będzie musiała ponieść w związku z wdrożeniem decyzji w postaci konieczności zatrudnienia ok. 70 osób, co oznacza roczny koszt w wysokości ok. 5 800 000 zł oraz konieczności inwestycji w zakresie systemu paszportyzacyjnego oraz systemu do obsługi procesów związanych z dostępem do kabli (obsługa zapytań i zamówień), a koszty z tym związane należy szacować w wysokości ok. 3 000 000 zł. W ocenie skarżącej wspomniane kwoty muszą być uznane za znaczną szkodę. Zdaniem skarżącej wykonanie decyzji może wywołać również trudne do odwrócenia skutki związane z przedmiotem zaskarżonej decyzji, która określa warunki, na jakich skarżąca zobowiązana jest do udostępniania swoim konkurentom kluczowej dla własnej działalności infrastruktury. Jej udostępnienie pozbawia skarżącą możliwości prowadzenia w tym zakresie kluczowej działalności, jaką jest świadczenie usług detalicznych. W przypadku udostępnienia danego odcinka (kabla) skarżąca nie ma żadnego wpływu na to, kiedy ponownie będzie mogła zaoferować na tym odcinku swoje usługi. To z kolei prowadzi do ograniczenia przychodów oraz utraty pozycji rynkowej skarżącej, gdyż jednocześnie wzmocnieniu ulega pozycja konkurentów skarżącej, wykorzystujących jej infrastrukturę.
Uzasadniając odmowę wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji sąd pierwszej instancji stwierdził, że obowiązkiem wnioskodawcy było wykazanie zaistnienia okoliczności świadczących o niebezpieczeństwie wyrządzenia znacznej szkody oraz możliwości spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W tym celu należało przedstawić dokumenty, które uprawdopodobnią opisywaną sytuację. W ocenie sądu skarżąca nie wywiązała się należycie z obowiązku uzasadnienia swojego wniosku, nie przedłożyła bowiem żadnych danych ani dokumentów, z których mogłoby wynikać, że wykonanie zaskarżonej decyzji doprowadzi do takich konsekwencji, które ostatecznie będą mogły być uznane za przesłanki do wstrzymania wykonania decyzji (niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków). WSA wskazał, że rolą sądu nie jest poszukiwanie dowodów na poparcie twierdzeń wnioskodawcy, albowiem to na nim spoczywa obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. W związku z tym sąd uznał wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji za niezasadny.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca na podstawie art. 197 § 2 w zw. z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzuciła:
I. naruszenie art. 61 § 3 p.p.s.a.:
1) w związku z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez uznanie, że "[w] celu uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności należy zatem przedstawić dokumenty, które uprawdopodobnią [...] niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków", podczas gdy (i) skarżąca powinna jedynie uprawdopodobnić wystąpienie tych okoliczności, a takie uprawdopodobnienie jest możliwe przy powołaniu się na dokumenty znajdujące się w aktach sprawy i nie jest w tym celu niezbędne przedłożenie szeregu dokumentów potwierdzających sytuację skarżącej, (ii) skarżąca nie może przedstawiać dokumentów na wykazanie sytuacji (w tym ponoszenie w przyszłości kosztów), która dopiero ma nastąpić, oraz (iii) okoliczności wskazane przez skarżącą nie zostały zaprzeczone przez organ w dotychczasowym postępowaniu lub wprost wynikają z materiału dowodowego sprawy, więc ich wykazywanie dowodami jest zbędne, szczególnie w świetle reguły wynikającej z art. 106 § 3 p.p.s.a., wedle której postępowanie dowodowe przed WSA jest ograniczone i subsydiarne, a następuje dopiero na rozprawie;
2) poprzez uznanie, że skarżąca powinna wykazać niebezpieczeństwo wyrządzenia jej znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, podczas gdy skarżąca powinna jedynie uprawdopodobnić niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub (a nie "oraz") niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków;
- co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do tego, że WSA odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji;
II. naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia postanowienia nieodpowiadającego wymogom określonym w tym przepisie, w szczególności poprzez pominięcie argumentacji skarżącej, odnoszącej się do niebezpieczeństwa spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wstrzymanie wykonania decyzji może nastąpić ze względu na niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a WSA pominął całkowicie argumentację skarżącej w tym zakresie, co uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania WSA, który doprowadził do odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i rozpoznanie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, wraz z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano argumenty przemawiające za jego zasadnością, m.in. podniesiono, że skarżąca we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przywołała wszystkie informacje potrzebne do tego, aby ocenić, czy grozi jej niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody. Wszystkie te informacje wynikają wprost z zaskarżonej decyzji, a przedstawianie dodatkowych informacji i dokumentów nie jest potrzebne. Zdaniem skarżącej sąd pierwszej instancji pominął fakt, że podstawą wstrzymania zaskarżonej decyzji może być sama okoliczność, że zachodzi niebezpieczeństwo spowodowania przez decyzję trudnych do odwrócenia skutków. Ponadto, w ocenie skarżącej, WSA w Warszawie stanął na stanowisku, iż wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji możliwe jest w razie kumulatywnego spełnienia przesłanek wskazanych w art. 61 § 3 p.p.s.a., gdy tymczasem nie wynika to z treści tego przepisu.
Prezes UKE oraz pozostali uczestnicy postępowania nie zajęli stanowiska w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie sądu pierwszej instancji jest zgodne z prawem.
Art. 61 § 3 p.p.s.a. przewiduje, że po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego prawa złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
A zatem rozstrzygając na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a., sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych, do których należy: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody oraz niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (por. Z. Kmieciak, Ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, PiP 2003/5, s. 18 i n.). Użycie w art. 61 § 3 zwrotów nieostrych wiąże się z koniecznością konkretyzacji zawartej w nich normy ogólnej. Definiując przesłankę wyrządzenia znacznej szkody NSA wskazywał, że chodzi o taką szkodę (majątkową, a także niemajątkową), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego (por. postanowienie NSA z 20 grudnia 2004 r., sygn. akt GZ 138/04, LEX nr 281811). Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość nie miałaby znaczenia dla skarżącego, lub gdy zachodzi niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu. Z kolei trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne skutki, które – raz zaistniałe – powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (postanowienie NSA z 13 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 182/10, niepubl.). Na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że w danej sprawie zachodzą te przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA w Warszawie oceniając wniosek skarżącej w świetle przywołanych przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. prawidłowo uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem braki wniosku, tak w zakresie zawartej w nim argumentacji, jak i dowodów przedłożonych na jej poparcie, nie dawały podstaw do zastosowania w stosunku do skarżącej instytucji ochrony tymczasowej. Oceny tej nie zmieniają zarzuty i ich uzasadnienie przedstawione we wniesionym w sprawie zażaleniu skarżącej.
Nieuzasadniony jest najdalej idący zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 166 p.p.s.a. "poprzez sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom, w szczególności przez pominięcie argumentacji skarżącej odnoszącej się do niebezpieczeństwa spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wstrzymanie wykonania decyzji może nastąpić ze względu na niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, a WSA pominął całkowicie argumentację Skarżącej w tym zakresie, co uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania WSA, który doprowadził do odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji" (pkt II petitum zażalenia). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku, bądź czyni ją wyłącznie iluzoryczną (por. wyrok NSA z 12 października 2010 r., sygn. II OSK 1620/10, to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a., uzasadnienie postanowienia powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze (w tym przypadku argumentów wniosku), stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego postanowienia zawiera wszystkie podstawowe elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a.: przedstawia stan sprawy przyjęty za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, prezentuje argumenty wnioskodawcy, wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem, zawiera odniesienie do stanowiska skarżącej w zakresie słuszności wniosku. Dlatego też zdaniem NSA zarzut ten jest całkowicie chybiony.
Nieusprawiedliwione są również zarzuty zmierzające do wykazania, że WSA błędnie uznał, że skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. (pkt I.1 i I.2 i petitum zażalenia)
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości stanowisko, że warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków i ich konkretyzacja w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym (tak B. Dauter [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Opublikowano: LEX/el. 2019; art. 61; postanowienie NSA z 21 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 734/20; LEX nr 3038947 i wskazane tam orzeczenia). W orzecznictwie podkreśla się ponadto, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na ziszczenie się w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie – sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość jej zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę (np. postanowienie NSA: z 22 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 1303/20; LEX nr 3033882). Co istotne, dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, nie jest wystarczające samo twierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności w stosunku do wnioskodawcy jest zasadne. Nie jest zatem wystarczające samo powtórzenie treści przepisu (np. postanowienie NSA z 6 sierpnia 2020 r., sygn. akt I GSK 781/20, LEX nr 3040131). Obowiązek uprawdopodobnienia istnienia przesłanek wstrzymania wykonania aktu lub czynności sprowadza się do przedstawienia konkretnych zdarzeń oraz dokumentacji, które mogłyby uprawdopodobnić, że wykonanie zaskarżonego orzeczenia faktycznie spowoduje znaczną szkodę lub powstanie trudnych do odwrócenia skutków (T. Lewandowski, Glosa do postanowienia NSA z 7 stycznia 2014 r., sygn. akt II FZ 1350/13, LEX nr 1410667). NSA wskazywał również, że brak uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji uniemożliwia jego merytoryczną ocenę (zob. postanowienie z 18 maja 2004 r., sygn. akt FZ 65/04, LEX nr 1405435).
Wobec powyższego za całkowicie błędną należy uznać podniesioną w uzasadnieniu zażalenia argumentację. Błędnie bowiem skarżąca uważa, że wystarczające dla uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji jest stwierdzenie, że w przypadku zaskarżonej decyzji, z uwagi na jej charakter i treść, "Nie jest zatem obowiązkiem Skarżącej przedłożenie dodatkowych dokumentów, lecz powołanie okoliczności wskazujących zajście przesłanek określonych w przepisie, a także dostarczenie Sądowi informacji, które umożliwią zweryfikowanie tych okoliczności. Wystarczające jest wykazanie, że charakter oferty, którą zobowiązana jest stosować Skarżąca, może do takiej szkody doprowadzić, a wynika to bezpośrednio z treści samej Decyzji i z charakteru zasobów, jakim są dla Skarżącej abonenckie kable telekomunikacyjne.".
Skarżąca miała obowiązek wykazać ziszczenie się co najmniej jednej z przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji i obowiązkowi temu, jak słusznie stwierdził sąd pierwszej instancji, nie sprostała. Błędne jest stanowisko autora zażalenia, który podnosi, "że podstawą wstrzymania wykonania decyzji może być sama okoliczność, że zachodzi niebezpieczeństwo spowodowania przez decyzję trudnych do odwrócenia skutków", w sytuacji kiedy takiego niebezpieczeństwa – choćby potencjalnego – wnioskodawca nie wykaże. Nie jest wystarczające ogólne, niepoparte żadnymi wyliczeniami stwierdzenie o konieczności zatrudnienia 70 dodatkowych osób oraz poczynienia inwestycji w systemy niezbędne do wykonania decyzji w sytuacji, gdy Spółka nie wykazała jak to wpłynie na jej kondycję finansową, czy może to zagrozić płynności finansowej Spółki, albo jaki w istocie wywrze to wpływ na działalność prowadzoną przez skarżącą. Wobec braku szczegółowego uzasadnienia, popartego dokumentacją, złożonego wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, niemożliwe było jego uwzględnienie. Brak uzasadnienia wniosku stanowi naruszenie obowiązku nałożonego na wnioskodawcę cytowanym art. 61 § 3 p.p.s.a. wykazania okoliczności lub konkretnych zdarzeń przemawiających za wstrzymaniem wykonania decyzji, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia przedmiotowego wniosku.
Należy podkreślić, że sam fakt, że zaskarżona decyzja nakłada obowiązki niekorzystne dla operatora, nie jest okolicznością wystarczającą dla wykazania zasadności wstrzymania wykonania decyzji. Ponadto podkreślana przez skarżącą kwestia specyfiki i charakteru zaskarżonej decyzji nie może przesądzać w żadnym razie o braku prawidłowości rozstrzygnięcia WSA w Warszawie odnoszącego się do wstrzymania wykonania tej decyzji.
Należy w związku z tym przypomnieć, że wśród przepisów prawa, które stosuje Prezes UKE, znajdują się regulacje przewidujące sytuację, gdy charakter rozstrzygnięcia powoduje, że nie podlega ono natychmiastowemu wykonaniu (np. decyzja w przedmiocie kary pieniężnej wydawana na podstawie art. 206 ust. 2aa ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, Dz. U. z 2019 r. poz. 2460; dalej cyt. jak: p.t.). Zaskarżone rozstrzygnięcie jednak do takich nie należy. W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżonej decyzji, wydanej na podstawie art. 139 ust. 1b w związku z art. 139 ust. 1 i ust. 4 p.t., jest określenie warunków zapewnienia dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej operatora w zakresie kabli telekomunikacyjnych w budynkach wielorodzinnych. Decyzja ta podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy prawa. Po wydaniu tego rodzaju decyzji wstrzymanie jej wykonania może nastąpić po zaskarżeniu do sądu administracyjnego i po spełnieniu przesłanek wskazanych w art. 61 p.p.s.a., do których bez wątpienia nie należy charakter tego rozstrzygnięcia. Raz jeszcze należy podkreślić, że art. 61 § 3 p.p.s.a. zawiera wyczerpujący katalog przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że możliwość udzielenia skarżącej ochrony tymczasowej uzależniona jest od zajścia niebezpieczeństwa wystąpienia wskazanych w przepisie skutków w następstwie wykonania decyzji (uchwała NSA w składzie 7 sędziów z dnia 16 kwietnia 2007 r., sygn. akt I GPS 1/07, opubl. ONSAiWSA 2007 nr.4 poz.77). Powyższe oznacza także, że możliwość udzielenia ochrony tymczasowej nie jest uzależniona od charakteru rozstrzygnięcia.
Na marginesie należy też dodać, że wbrew stanowisku strony, że przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. w tej konkretnej sprawie nie da się wykazać, to jednak w zażaleniu podjęto próbę szerszego uargumentowania konieczności udzielenia ochrony tymczasowej – czego zabrakło w złożonym przy skardze wniosku i co stanowiło podstawę nieuwzględnienia tego wniosku. NSA rozpoznając niniejsze zażalenie nie ocenia jednak na nowo argumentacji zawartej w zażaleniu pod kątem wystąpienia przesłanek warunkujących wstrzymanie decyzji.
Z tych przyczyn zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Należy podkreślić, że instytucja procesowa wstrzymania wykonania decyzji jest odstępstwem od generalnej zasady jej wykonalności i służyć ma stronie postępowania, chroniąc ją przed negatywnymi skutkami, jakie mogą powstać w wyniku wykonania rozstrzygnięcia. Orzeczenie dotyczące wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji ma charakter fakultatywny, a więc sąd może wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu lub czynności, gdy występują w sprawie przesłanki przewidziane w powołanym wyżej przepisie, od których zaistnienia ustawodawca uzależnia wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, lecz nie musi tego robić. Powyższa okoliczność niewątpliwie zawęża sądowi kasacyjnemu zakres kontroli. Przyjąć bowiem należy, że oparte na uznaniu rozstrzygnięcie sądu administracyjnego pierwszej instancji, jeżeli będzie miało spójne i logiczne uzasadnienie, będzie prawidłowe (tak B. Dauter [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, op. cit.). W tej sprawie skarżąca nie wykazała wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. błędnie wychodząc z założenia, że sąd pierwszej instancji powinien wniosek uwzględnić opierając się jedynie na przekonaniu wnioskodawcy, że takie przesłanki zachodzą, ewentualnie samodzielnie ich poszukując w uzasadnieniu skargi, treści zaskarżonej decyzji czy opierając się na przekonaniu strony, że skoro te okoliczności były podnoszone w postępowaniu przed organem, a organ im nie zaprzeczył, to należy uznać je za przyznane. Chybiony jest także pogląd skarżącej, że sąd rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji ma we własnym zakresie uzupełniać braki argumentacji poprzez odnoszenie się do wiedzy powszechnej, przez co skarżąca rozumie np. koszt specjalistycznego oprogramowania potrzebnego dla wdrożenia warunków określonych w zaskarżonej decyzji. Taką wiedzę trudno uznać za powszechną. Błędnie również skarżąca przyjmuje, że w sytuacji braku uzasadnienia wniosku i niewykazania zaistnienia przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej – sąd ma obowiązek samodzielnego ich poszukiwania, badając akta sprawy. Niezrozumiała dla sądu jest także argumentacja skarżącej w zakresie zastosowania (niezastosowania?) art. 106 § 3 p.p.s.a. Przepis ten przewiduje, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń, co oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy (tak NSA w wyroku z 1 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 599/17; LEX nr 2637445). Jak wynika z powyższego, tego przepisu sąd nie stosuje w sytuacji, kiedy ocenia prawidłowość wykazania przez stronę zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. Raz jeszcze należy podkreślić, że udzielenie ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym zależy od wykazania zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. – co jest obowiązkiem wnioskodawcy, a sąd korzystając z ustawowego uprawnienia, taki wniosek może uwzględnić.
W tych okolicznościach prawidłowo sąd pierwszej instancji odmówił uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu zażalenia.