III K 149/17
Sądy powszechne2018-11-29
Sygnatura
III K 149/17
Data orzeczenia
2018-11-29
Rodzaj
SENTENCE
Sędziowie
Barbara WoźnickaKarin Kot (PRESIDING_JUDGE)Magdalena Karaś
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt III K 149/17</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- --> Dnia 29 listopada 2018r.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w III Wydziale Karnym w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący SSO Karin Kot</strong>
</p>
<p>Ławnicy Barbara Woźnicka, Magdalena Karaś</p>
<p>Protokolant Patrycja Poczynek</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kamiennej Górze – <span class="anon-block">U. L.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->po rozpoznaniu w dniach 26 marca 2018r., 27 kwietnia 2018r., 21 maja 2018r., 27 lipca 2018r., 14 września 2018r., 15 października 2018r.,16 listopada 2018r.</strong>
</p>
<p>sprawy karnej</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. O. (1)</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->córki <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">G. z domu S.</span> </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">N. M.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> </strong>
</p>
<p>córki <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">A. z domu P.</span>
</p>
<p>3.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S.</span> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> </strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">G. z domu M.</span>
</p>
<p>oskarżonych o to, że<strong>
<!-- -->: </strong>
</p>
<p>I.
w dniu 11 grudnia 2016r. w <span class="anon-block">B.</span>, powiecie <span class="anon-block"> (...)</span>, województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, używając przemocy w postaci przytrzymywania, zadawania uderzeń i przy użyciu niebezpiecznych narzędzi w postaci noży, w zamiarze przywłaszczenia mienia, dokonali napadu na <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, w ten sposób, że <span class="anon-block">R. S.</span>, przytrzymał pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, zaś <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> zadały uderzenia ręką w twarz <span class="anon-block">W. S. (1)</span> oraz przystawiły noże kuchenne do jego szyi doprowadzając go do stanu bezbronności, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia dowód osobisty, prawo jazdy na nazwisko <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, dowód rejestracyjny wraz z kluczykami i ubezpieczeniem OC oraz samochód osobowy m-ki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 800 zł, czym działali na szkodę <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, przy czym <span class="anon-block">R. S.</span> czynu tego dokonał działając w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio skazanym prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w sprawie II K 751/03 z dnia 09.12.2003r. za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> i inne na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 29.07.2008r. do 02.12.2008r i od 07.06.2009r. do 03.08.2010r. i wyrokiem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 19.07.2013r. za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 kk</a> i inne, którą odbył w okresie 04.06.2013r. do 31.12.2013r. objęte wyrokiem łącznym Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 05.10.2015r. w sprawie II K 997/15 za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 kk</a> i inne na karę 2 lat 6 miesięcy, która odbył w okresie od 29.01.2014r. do 25.07.2016r. z zaliczeniem okresu 09.01.2012r. do 10.01.2012r.,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 275;art. 275 § 1)">art. 275 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, zaś wobec <span class="anon-block">R. S.</span> o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280;art. 280 § 2)">art. 280 § 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 275;art. 275 § 1)">art. 275 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 2)">art. 64 § 2 k.k.</a>
</strong>
</p>
<p>II.
w dniu 11 grudnia 2016r.w <span class="anon-block">B.</span>, powiecie <span class="anon-block"> (...)</span>, województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu stosowali przemoc i groźbę bezprawną wobec <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, celem zmuszania go do podpisania sporządzonego przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> dokumentu dotyczącego pojazdu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> stanowiącego własność <span class="anon-block">W. S. (1)</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 1)">art. 191 § 1 k.k.</a>
</strong>
</p>
<p>I.
uznaje oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> za winnych tego, że w dniu 11 grudnia 2016r. w <span class="anon-block">B.</span>, powiecie <span class="anon-block"> (...)</span>, województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu, stosując przemoc wobec <span class="anon-block">W. S. (1)</span> polegającą na tym, że <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> zadawały mu uderzenia ręką w twarz, zaś <span class="anon-block">R. S.</span> złapał pokrzywdzonego od tyłu i przytrzymywał go uniemożliwiając obronę oraz stosując groźbę pozbawienia życia <span class="anon-block">W. S. (1)</span> polegającą na tym, iż w czasie gdy <span class="anon-block">R. S.</span> przytrzymywał go uniemożliwiając obronę <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> przystawiały mu noże do szyi w celu zmuszenia pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> do przekazania im kwoty 400 zł za konieczność pokonania piechotą fragmentu drogi i dostarczenie paliwa wyjęli spod władztwa pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> należące do niego dowód osobisty, prawo jazdy na nazwisko <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, dowód rejestracyjny, dokument ubezpieczenia samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 800 zł i kluczki od zaparkowanego przed zajmowanym przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> budynkiem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, po czym <span class="anon-block">N. M.</span> nakazała pokrzywdzonemu podpisanie sporządzonego przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> oświadczenia, że jeżeli nie zwróci kwoty 400 złotych w terminie dwóch dni pojazd stanie się własnością <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, to jest występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> i za to, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a>, wymierza oskarżonym <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> kary po 1 (jeden) rok pozbawienia wolności,</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> zalicza oskarżonej <span class="anon-block">N. M.</span> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 14 grudnia 2016r., godzina 16:20 do dnia 23 marca 2017r., godzina 16:40 zaś oskarżonemu <span class="anon-block">R. S.</span> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 14 grudnia 2016r., godzina 16:20 do dnia 23 marca 2017r., godzina 15:05,</p>
<p>III.
zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. Z.</span> oraz na rzecz adw. <span class="anon-block">W. B.</span> zapłatę kwot po 1992,60 zł, w tym kwot po 372,60 zł z tytułu podatku od towarów i usług oraz kwot po 409,50 zł, zaś na rzecz r.pr. <span class="anon-block">P. K.</span> zasądza zapłatę kwoty 1992,60 zł, w tym kwoty 372,60 zł z tytułu podatku od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonym z urzędu,</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwalnia oskarżonych od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, w tym na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> nie wymierza im opłat.</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">W. S. (1)</span> jest mieszkańcem <span class="anon-block">D.</span>. W miesiącu grudniu 2016r. mężczyzna był właścicielem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span>.</p>
<p>(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018,</p>
<p>umowa sprzedaży samochodu k. 8).</p>
<p>W dniu 9 i 10 grudnia 2016r. pomagał on swojemu koledze <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przy wykonywaniu remontu kuchni w położonym w miejscowości <span class="anon-block">W.</span> mieszkaniu. W pracach remontowych uczestniczył także kuzyn zamieszkującej wraz z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jego partnerki – <span class="anon-block">P. B.</span>.</p>
<p>(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">P. M.</span>k. 85-86, k. 1111-1112,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">P. B.</span> k. 32-34, k. 1181-1182,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> k. 9-10, k. 543-545, k.1112-1114).</p>
<p>W dniu 10 grudnia 2016r. około godziny 22:00 na prośbę <span class="anon-block">M. K. (1)</span> <span class="anon-block">W. S. (1)</span> udał się należącym do niego samochodem wraz z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oraz dwoma mieszkankami <span class="anon-block">B.</span> – <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> za <span class="anon-block">J.</span> w kierunku <span class="anon-block">Z.</span>. Przed wyjazdem <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pożyczył telefon komórkowy od <span class="anon-block">P. B.</span>. Pojazdem kierował <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, fotel pasażera zajmował <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który informował <span class="anon-block">W. S. (1)</span> jaką drogą ma jechać, zaś <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> siedziały na tylnej kanapie. W <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">W. S. (1)</span>zatankował samochód na stacji <span class="anon-block">L.</span>. Za paliwo zapłacił <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Z uwagi na to, że w samochodzie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> uszkodzeniu uległa kontrolka stanu paliwa, o tym, że w pojeździe brakuje benzyny zorientował się on wówczas gdy samochód przestał się poruszać do czego doszło poza granicami <span class="anon-block">J.</span> w kierunku na miejscowość <span class="anon-block">Z.</span>. <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zaparkował samochód na poboczu i pozostał w pojeździe, w którym zasnął natomiast <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> opuścili samochód i udali się w kierunku <span class="anon-block">J.</span>. Po pewnym czasie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> przebudził się i wówczas udał się on w kierunku najbliższych zabudowań w celu nabycia paliwa jednakże nie zdołał uzyskać pomocy. Kiedy powrócił do samochodu usłyszał sygnał telefonu komórkowego należącego do <span class="anon-block">P. B.</span>, który leżał na podłodze przy fotelu pasażera. <span class="anon-block">W. S. (1)</span> odebrał telefon i usłyszał wówczas głos <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, która pytała go czy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> powrócił do samochodu z paliwem a kiedy uzyskała odpowiedź przeczącą stwierdziła, że wszystkiego się dowie i mu pomoże. Następnie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> i <span class="anon-block">A. O. (1)</span> jeszcze kilkakrotnie łączyli się ze sobą telefonicznie. Po pewnym czasie kiedy stawało się widno do samochodu <span class="anon-block">W. S. (1)</span> podeszła <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> oraz <span class="anon-block">R. S.</span>. Kobiety posiadały pięciolitrową bańkę z paliwem, która jednakże nie była pełna.</p>
<p>(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018).</p>
<p>Poza tym <span class="anon-block">A. O. (1)</span> podała <span class="anon-block">W. S. (1)</span> tablicę rejestracyjną koloru białego o początkowym numerze DJ mówiąc aby zamontował ją z przodu pojazdu co też <span class="anon-block">W. S. (1)</span> uczynił. W rozmowie z <span class="anon-block">W. S. (1)</span> <span class="anon-block">A. O. (1)</span> chciała by <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w drodze powrotnej udał się na stację paliw i dokonał kradzieży paliwa co umożliwiłoby im powrót do <span class="anon-block">B.</span>. Po dokonaniu zmiany tablicy rejestracyjnej i zatankowaniu paliwa <span class="anon-block">W. S. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> oraz <span class="anon-block">R. S.</span> udał się w stronę <span class="anon-block">B.</span>. Przed miejscowością <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">A. O. (1)</span> nakazała <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zatrzymanie pojazdu na stacji benzynowej i dokonanie kradzieży paliwa. <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zatrzymał samochód przy dystrybutorze po czym udał się do budynku stacji paliw gdzie rozmawiał ze sprzedawcą o możliwości zatankowania pojazdu w zamian za pozostawienie dokumentów na co sprzedawca nie wyraził zgody. W tym czasie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> także opuściła pojazd jednakże nie weszła na stację a jedynie zaglądała przez okno. Po powrocie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> i <span class="anon-block">A. O. (1)</span> do samochodu wszyscy udali się w dalszą drogę.</p>
<p>(dowód: częściowo wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">A. O. (1)</span> k. 105-108,</p>
<p>k. 169-173, k. 197-198, k. 413-416, k. 1013,</p>
<p>częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. S.</span> k. 135-138,</p>
<p>k. 146-148,k.180-181 k. 1013-1014,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018).</p>
<p>Kiedy wjeżdżali pod górkę do <span class="anon-block">K.</span> w samochodzie zabrakło paliwa. <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zaparkował samochód na poboczu drogi. W tym momencie siedzące w pojeździe kobiety zaczęły go besztać, że zabrakło paliwa pytając czemu nie ukradł go na stacji.</p>
<p>(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018).</p>
<p>
<span class="anon-block">W. S. (1)</span> opuścił wówczas samochód i udał się do najbliższego zabudowania gdzie pożyczył kwotę 10 złotych, za którą na stacji benzynowej w <span class="anon-block">R.</span>, dokąd udał się pieszo, nabył paliwo. Następnie zatankował pojazd i skierował się do <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>(dowód: wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">R. S.</span> k. 135-138, k. 146-148,</p>
<p>k.180-181 k. 1013-1014,</p>
<p>zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018).</p>
<p>Podczas drogi na skrzyżowaniu w <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zauważył idącego pieszo <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jednakże nie zatrzymał pojazdu albowiem był on na niego zdenerwowany w związku z nieudzieleniem pomocy. Po przyjeździe do <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zatrzymał samochód w pobliżu miejsca zamieszkania <span class="anon-block">A. O. (1)</span> po czym wszyscy udali się do mieszkania kobiety. Tym czasie w lokalu mieszkalnym <span class="anon-block">A. O. (1)</span> nie przebywały żadne inne osoby. Następnie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> zrobiła wszystkim kawę, którą spożywali. W pewnym momencie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> zaczęły się awanturować. <span class="anon-block">N. M.</span> oświadczyła, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> jest im dłużny kwotę 400 złotych albowiem musiały one chodzić piechotą tyle kilometrów i dostarczyć paliwo do samochodu. Z uwagi na to, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> protestował kobiety zaczęły go popychać a nadto każda z nich uderzyła go w twarz. Później każda z kobiet wzięła do ręki nóż kuchenny i zaczęły one odgrażać się <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, że go okaleczą jak nie odda pieniędzy. Kiedy <span class="anon-block">W. S. (1)</span> oświadczył, że nie odda pieniędzy wówczas <span class="anon-block">R. S.</span> złapał go z tyłu za ręce w ten sposób, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> nie mógł się wydostać z tego uchwytu, zaś <span class="anon-block">N. M.</span> zaczęła przeszukiwać kieszenie ubrań <span class="anon-block">W. S. (1)</span>. W tym czasie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> trzymała nóż przy szyi <span class="anon-block">W. S. (1)</span>. <span class="anon-block">N. M.</span> wyjęła z kieszeni <span class="anon-block">W. S. (1)</span> dokumenty w postaci dowodu osobistego, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, ubezpieczenia pojazdu i kluczyków do samochodu. Następnie obie kobiety odeszły od <span class="anon-block">W. S. (1)</span> po czym <span class="anon-block">A. O. (1)</span> spisała długopisem na czystej kartce oświadczenie zawierające w swej treści sformułowanie, że jeżeli <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w ciągu dwóch dni nie zwróci kwoty 400 złotych samochód będzie własnością <span class="anon-block">A. O. (1)</span>. Następnie <span class="anon-block">N. M.</span> nakazała <span class="anon-block">W. S. (1)</span> podpisanie oświadczenia twierdząc, że będzie to zabezpieczenie na wypadek zainteresowania się tą sprawą Policji. Kiedy <span class="anon-block">W. S. (1)</span> podpisał dokument został wyrzucony z mieszkania <span class="anon-block">A. O. (1)</span> przez <span class="anon-block">R. S.</span>. W tym czasie należący do <span class="anon-block">P. B.</span> telefon komórkowy znajdował się w zaparkowanym przed domem <span class="anon-block">A. O. (1)</span> samochodzie <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, który był zamknięty. <span class="anon-block">W. S. (1)</span> udał się wówczas do mieszkania <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Zastał w nim <span class="anon-block">P. M.</span>oraz <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">B.</span>. Po pewnym czasie do mieszkania przyszedł <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, któremu <span class="anon-block">W. S. (1)</span> opowiedział przedbieg zdarzenia informując go, że po oddaniu <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> kwoty 400 złotych zostaną mu zwrócone dokumenty oraz samochód.</p>
<p>(dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">W. S. (1)</span> k. 3-4, k. 20-25, k. 30,</p>
<p>k. 90-92, k. 93-97, k. 215-218, k. 502-503, k. 544-545, k. 1014- 1018).</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> nie jest chora psychicznie obecnie i nie była chora psychicznie w krytycznym czasie. Nie jest ona także upośledzona umysłowo. Biegli lekarze psychiatrzy wykluczyli także inne zakłócenia czynności psychicznych mogące mieć wpływ na ocenę jej poczytalności. Rozpoznali natomiast u oskarżonej zespół uzależnienia spowodowany używaniem substancji psychostymulujących (metaamfetaminy) co jednakże nie ma znaczenia orzeczniczego w niniejszej sprawie. Tempore criminis oskarżona nie miała zniesionej, ani ograniczonej w stopniu znacznym zdolności rozpoznania zarzucanych jej czynów i pokierowania swoim postępowaniem. Oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> wyraża wprawdzie chęć podjęcia leczenia odwykowego jednakże nie widzi potrzeby zmiany stylu życia. Przeżywa fascynację działaniem metaamfetaminy w związku z tym wymagane byłoby podjęcie terapii motywacyjnej i w efekcie terapii w placówce rehabilitacyjnej stacjonarnej. Z kolei oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> nie wypełnia kryteriów diagnostycznych szkodliwego stosowania substancji narkotycznych.</p>
<p>(dowód: opinia sądowo – psychiatryczna dotycząca oskarżonej <span class="anon-block">N.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">M.</span> k. 470-473,</p>
<p>kwestionariusz zebrania informacji przez specjalistę terapii</p>
<p>uzależnień k. 874-884,</p>
<p>kwestionariusz zebrania informacji przez specjalistę terapii</p>
<p>uzależnień k. 746-756).</p>
<p>Oskarżeni <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> byli wcześniej karani sądownie.</p>
<p>(dowód: informacja z Krajowego Rejestru Karnego dotycząca oskarżonej</p>
<p>
<span class="anon-block">A. O. (1)</span> k. 980,</p>
<p>informacja z Krajowego Rejestru Karnego dotycząca oskarżonej</p>
<p>
<span class="anon-block">N. M.</span> k. 982,</p>
<p>informacja z Krajowego Rejestru Karnego dotycząca oskarżonego</p>
<p>
<span class="anon-block">R. S.</span> k. 978).</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> przed zatrzymaniem zajmowała, składający się z jednego pokoju z aneksem kuchennym oraz łazienki, lokal socjalny położony w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Kobieta posiada dwie córki, ośmioletnią <span class="anon-block">K.</span>, która aktualnie przebywa u matki oskarżonej oraz mieszkającą u rodziców swojego ojca czternastoletnią <span class="anon-block">O.</span>, do której została pozbawiona praw rodzicielskich. Po osadzeniu męża <span class="anon-block">S. O.</span>, z którym pozostawała w separacji, <span class="anon-block">A. O. (1)</span> związała się z jego kolegą <span class="anon-block">R. O.</span> wraz z którym dopuszczała się przestępstw. Kiedy <span class="anon-block">R. O.</span> został aresztowany oskarżona zaczęła utrzymywać bliższe kontakty z przyrodnią siostrą <span class="anon-block">N. M.</span> wraz z którą chodziła po terenie <span class="anon-block">B.</span> zaczepiając ludność miasta. Przed zatrzymaniem oskarżona nie pracowała, była zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotna. Pobierała zasiłek z MOPS. Przebywając na wolności oskarżona nie stosowała się do zasad współżycia społecznego, nie przestrzegała prawa, lekceważyła kuratorów, Sąd oraz funkcjonariuszy Policji. W środowisku lokalnym uchodziła za osobę niezrównoważoną, agresywną i wulgarną. Z kolei oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> zamieszkuje wraz z ojcem <span class="anon-block">T. M.</span> w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> gdzie zajmują lokal socjalny składający się z jednego pokoju bez łazienki z wc na korytarzu. Po drugiej stronie korytarza mieszka matka oskarżonej, która wynajmuje podobne mieszkanie. Przed zatrzymaniem oskarżona wraz z ojcem pobierała zasiłek okresowy z MOPS. Ze związków konkubenckich oskarżona posiada dwóch małoletnich synów, którzy przebywają w rodzinach zastępczych albowiem <span class="anon-block">N. M.</span> została pozbawiona praw rodzicielskich do dzieci ze względu na niewłaściwą opiekę oraz zażywanie środków odurzających. W środowisku lokalnym oskarżona uchodzi za osobę zbuntowaną, lubiącą dominować, chuligankę, która nikogo nie szanuje, potrafi wulgarnie odezwać się do kolegów i osób starszych. Zarówno <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">N. M.</span> posiadają wykształcenie podstawowe. Pod wskazanym przez oskarżonego <span class="anon-block">R. S.</span> adresem zamieszkuje jego siostra wraz z rodziną. Kobieta zgodziła się aby używał jej adresu do korespondencji jednakże <span class="anon-block">R. S.</span> nigdy w tym lokalu nie mieszkał. Po tym jak okradł siostrę kobieta nie utrzymuje z nim kontaktów. W trakcie sporządzania wywiadu kurator ustalił, iż oskarżony może być znany osobom używającym narkotyków.</p>
<p>(dowód: kwestionariusz wywiadu środowiskowego dotyczącego oskarżonej</p>
<p>
<span class="anon-block">A. O. (1)</span> k. 391,</p>
<p>kwestionariusz wywiadu środowiskowego dotyczącego oskarżonej</p>
<p>
<span class="anon-block">N. M.</span> k.394,</p>
<p>kwestionariusz wywiadu środowiskowego dotyczącego oskarżonego</p>
<p>
<span class="anon-block">R. S.</span> k. 397).</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> słuchana w toku postępowania przygotowawczego w dniu 15 grudnia 2016r. oświadczyła, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Podczas przesłuchania w dniu 16 grudnia 2016r. oskarżona wyjaśniła, iż zrozumiała postawione jej zarzuty dokonania rozboju z użyciem noża na osobie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> i zmuszania go do podpisania dokumentu jednakże nie przyznała się do popełnienia tych czynów utrzymując, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w dniu 10 grudnia 2016r. na podwórku przed budynkiem, w którym znajduje się mieszkanie oskarżonej zawarł z nią umowę kupna sprzedaży samochodu, którego marki nie pamiętała. W złożonych wyjaśnianiach stwierdziła, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> przyszedł do jej mieszkania około godziny 14:00 – 15:00, zadzwonił do drzwi i oświadczył, że chciałby z nią porozmawiać. Z uwagi na to, że oskarżona, jak wyjaśniła, nie znała tego mężczyzny, wyszła wraz z nim przed budynek, na podwórko gdzie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> oświadczył, że chciałby sprzedać auto za narkotyki albo za pieniądze dodając, że potrzebuje kwoty 500 złotych lub narkotyków w postaci piko o takiej wartości. Z uwagi na to, ze oskarżona, jak podała, nie była w posiadaniu narkotyków jednakże była zainteresowana nabyciem pojazdu, który stał zaparkowany przed jej domem, zaproponowała zapłatę za samochód kwoty 400 złotych przy czym w umowie miała zostać wskazana kwota 500 złotych. W tym czasie oskarżona dysponowała bowiem kwotą 700 złotych, którą zamierzała przeznaczyć na koszty adwokata swojego konkubenta. Jak przy tym wskazała, nie zaglądała do pojazdu, nie przyglądała mu się z bliska a jedynie stając na ganku popatrzyła jak on wygląda i zdecydowała się na zakup. Oskarżona wyjaśniła, że w tym czasie w jej mieszkaniu nie przebywały żadne inne osoby. Po uzgodnieniu kwoty za jaką miała nastąpić sprzedaż samochodu <span class="anon-block">W. S. (1)</span> pojechał po druk umowy, który następnie oskarżona wypełniła na, znajdującym się na ganku po zewnętrznej stronie okna, parapecie, po czym przekazała mu kwotę 400 złotych on zaś wręczył jej kluczyki i dokumenty pojazdu. Oskarżona stwierdziła, iż zarówno umowę jak i dokumenty dotyczące samochodu zawiozła do znajomego jej siostry <span class="anon-block">N. M.</span> dodając, że zarówno ona jak i <span class="anon-block">N. M.</span> nie posiadają prawa jazdy i nie potrafią prowadzić samochodu. Następnie stwierdziła, że wszystkie dokumenty pozostawiła w schowku w pojeździe kiedy na terenie <span class="anon-block">J.</span> zabrakło im paliwa. Oskarżona w swoich wyjaśnieniach utrzymywała, że zamierzała sprzedać samochód na giełdzie za wyższą cenę. W złożonych wyjaśnianiach stwierdziła, że po dokonaniu zakupu samochodu poprosiła <span class="anon-block">W. S. (1)</span> aby następnego dnia rano pojechał wraz z nią do <span class="anon-block">J.</span>, na co przystał i przyszedł około godziny 8:00 – 9:00 do miejsca zamieszkania oskarżonej. Następnie, jak podała, przekazała kluczyki od pojazdu <span class="anon-block">W. S. (1)</span> i udali się oni samochodem na dworzec <span class="anon-block"> (...)</span> skąd zabrali <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span>, którzy tam na nich oczekiwali po tym jak oskarżona skontaktowała się telefonicznie z <span class="anon-block">N. M.</span>. Następnie wszyscy pojechali w stronę <span class="anon-block">B.</span>. Oskarżona wyjaśniła przy tym, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w trakcie drogi zamierzał dokonać kradzieży paliwa na stacji benzynowej w <span class="anon-block">R.</span> jednakże oskarżona zabroniła mu tego, po czym zabrakło im paliwa w związku z czym pozostawili samochód przy drodze a sami udali się piechotą do <span class="anon-block">B.</span> gdzie <span class="anon-block">W. S. (1)</span> poszedł w kierunku centrum miasta ona zaś z <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> skierowała się do miejsca jej zamieszkania. Oskarżona kategorycznie zaprzeczyła aby ona lub <span class="anon-block">N. M.</span> przykładała nóż do gardła <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, aby mu groziły oraz aby <span class="anon-block">R. S.</span> przytrzymywał <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w miejscu jej zamieszkania zwłaszcza, że pokrzywdzony w ogóle nie przebywał w jej mieszkaniu oraz aby przymuszała <span class="anon-block">W. S. (1)</span> do podpisania umowy sprzedaży samochodu. Stwierdziła, iż pokrzywdzony kłamie albowiem jest on przyjacielem <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który jest dłużny <span class="anon-block">N. M.</span> kwotę 1500 złotych w zawiązku z czym „mogli to zrobić po złości z <span class="anon-block">K.</span>”(k. 172). Następnie oskarżona dodała, że przypomniała sobie, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> lub <span class="anon-block">M. K. (1)</span> tankowali samochód w sobotę na stacji paliw w <span class="anon-block">B.</span> kiedy wraz z nią i <span class="anon-block">N. M.</span> jeździli „sobie tak bez powodu” (k. 173).Podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania oskarżona podtrzymując złożone dotychczas wyjaśnienia wskazała, że poinformowała <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> o dokonaniu zapłaty za samochód w kwocie 400 złotych na rzecz <span class="anon-block">W. S. (1)</span> wówczas gdy wraz z <span class="anon-block">W. S. (1)</span> pojechali po nich w niedzielę. W złożonych wyjaśnieniach oskarżona potwierdziła, że wraz z <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> znaleźli tablicę rejestracyjną, którą <span class="anon-block">W. S. (1)</span> założył twierdząc, iż robi tak: „żeby nie było przypału” (k. 197). W kolejnych wyjaśnieniach oskarżona utrzymywała, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> od jej siostry <span class="anon-block">N. M.</span> oraz <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wiedział, że <span class="anon-block">A. O. (1)</span> zamierza nabyć samochód i dlatego przybył do miejsca jej zamieszkania oferując sprzedaż pojazdu. Ponadto wskazała, że dzień przed zatrzymaniem wraz z siostrą <span class="anon-block">N. M.</span> oraz <span class="anon-block">R. S.</span>, który kierował pojazdem nabytym wcześniej od <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, udała się do <span class="anon-block">J.</span>, jednakże z uwagi na to, że samochód zgasł na stacji <span class="anon-block">(...)</span> pozostawili go tam wraz z dokumentami przekazując kluczyki do pojazdu koledze <span class="anon-block">R. S.</span>, który miał sprzedać samochód na giełdzie. Podczas rozprawy w dniu 26 marca 2018r. oskarżona podtrzymała złożone dotychczas wyjaśniania.</p>
<p>Słuchana w toku postępowania przygotowawczego i sądowego oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> także nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów. W złożonych w trakcie śledztwa wyjaśnianiach podała, iż w dniu 11 grudnia 2016r. w godzinach porannych przyszła wraz ze swoim chłopakiem <span class="anon-block">R. S.</span> do miejsca zamieszkania swojej siostry <span class="anon-block">A. O. (1)</span>. W tym czasie, jak wskazała, w mieszkaniu tym w towarzystwie <span class="anon-block">A. O. (1)</span>przebywał <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, który w trakcie rozmowy stwierdził, że chciałby „sprzedać auto za narkotyki” (k. 159). Następnie doszło do zawarcia umowy, którą sporządził <span class="anon-block">W. S. (1)</span> mówiąc na głos, że sprzedaje samochód za 500 złotych <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i podpisując dokument. Oskarżona wyjaśniła, że w tym czasie przygotowywała kawę zaś <span class="anon-block">R. S.</span> siedział w fotelu i oglądał program telewizyjny. Oskarżona dodała, że na początku wizyty <span class="anon-block">A. O. (1)</span> powiedziała jej na ucho, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> chce kupić narkotyki i zapytała, czy <span class="anon-block">N. M.</span> mogłaby pożyczyć jej narkotyki albowiem wiedziała, że <span class="anon-block">N. M.</span> posiada narkotyki dla własnego użytku. Następnie, jak wyjaśniła, przekazała <span class="anon-block">A. O. (1)</span> zapakowaną w sreberko metaamfetaminę w ilości 5 gramów, którą przechowywała w kieszeni kamizelki, ona zaś wręczyła narkotyki <span class="anon-block">W. S. (1)</span>. Oskarżona wyjaśniła, że <span class="anon-block">A. O. (1)</span> poinformowała ją, że pieniądze za narkotyki w kwocie 500 złotych zwróci jej w dniu 16 grudnia 2016r.Dodała, że wizyta <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w mieszkaniu <span class="anon-block">A. O. (1)</span> trwała około 30 minut wskazując, że w tym czasie nikt nie groził <span class="anon-block">W. S. (1)</span> nożem, nikt nie przymuszał go do podpisania umowy, nikt nie przeszukiwał mu kieszeni. Oskarżona kategorycznie zaprzeczyła aby ona lub jej siostra uderzyła <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w twarz twierdząc, że z <span class="anon-block">W. S. (1)</span> podczas jego wizyty w mieszkaniu <span class="anon-block">A. O. (1)</span> „coś tam” rozmawiał <span class="anon-block">R. S.</span> (k. 160). W złożonych wyjaśnianych utrzymywała, że po przekazaniu narkotyków <span class="anon-block">W. S. (1)</span> przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> zwrócili się do niego z prośbą o zawiezie ich do <span class="anon-block">J.</span> po ubrania dla <span class="anon-block">R. S.</span> na co <span class="anon-block">W. S. (1)</span> przystał. Wskazała, że po tym jak <span class="anon-block">R. S.</span> zabrał swoje rzeczy samochodem marki <span class="anon-block">M.</span>, którym przez cały czas kierował <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, udali się w drogę powrotną do <span class="anon-block">B.</span> po drodze nabywając paliwo na stacji paliw w miejscowości <span class="anon-block">M.</span>, za którą zapłacił <span class="anon-block">W. S. (1)</span>. Oskarżona dodała, że po przybyciu na ulicę <span class="anon-block">W.</span>
<span class="anon-block">W. S. (1)</span> nie wchodził już do mieszkania <span class="anon-block">A. O. (1)</span> tylko na ulicy przekazał jej dokumenty i kluczyki od samochodu i udał się do domu oni zaś dokonali sprzedaży pojazdu. Podczas posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania oskarżona podtrzymała złożone dotychczas wyjaśniania i wskazała, że znajdujące się aktach sprawy na k. 5 oświadczenie w jej obecności a także w obecności <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> sporządził <span class="anon-block">W. S. (1)</span> twierdząc, że nie ma wiedzy kto wziął ten dokument. Dodała, że zna <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który jest jej dłużny kwotę 1400 złotych „za narkotyki’ (k. 190). W kolejnych wyjaśnieniach oskarżona podała, że nie wie czy <span class="anon-block">W. S. (1)</span> zostawił dowód osobisty, prawo, jazdy, dowód rejestracyjny, kluczyki i dokument ubezpieczenia pojazdu albowiem ona poszła się kąpać a kiedy opuściła łazienkę w mieszkaniu przebywała już tylko <span class="anon-block">A. O. (1)</span> oraz <span class="anon-block">R. S.</span> dodając, iż w tym momencie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> pokazała jej dokument, którego oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> nie czytała, twierdząc, że „sprzedał nam auto” (k. 407). Podczas rozprawy w dniu 26 marca 2018r. oskarżona podtrzymała złożone dotychczas wyjaśniania.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">R. S.</span> w złożonych wyjaśnieniach również nie przyznał się do popełniania zarzucanych mu czynów. Słuchany w toku śledztwa wyjaśnił, że wraz z <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">A. O. (1)</span> jechał z <span class="anon-block">J.</span> do <span class="anon-block">B.</span> samochodem kierowanym przez nieznanego mu mężczyznę, który następie w jego obecności na podwórku przed domem <span class="anon-block">A. O. (1)</span> sprzedał pojazd <span class="anon-block">A. O. (1)</span> za kwotę 500 złotych dodając, że w tym czasie <span class="anon-block">A. O. (1)</span> rozmawiała z tym mężczyzną „o jakiś narkotykach. On mówił do <span class="anon-block">A.</span>, że się dogadają co do kasy za narkotyki” (k. 147). Oskarżony utrzymywał, iż pewnego dnia kiedy zamierzał udać się do <span class="anon-block">B.</span> do <span class="anon-block">A. O. (1)</span> przyszedł do niego po paliwo nieznany mu mężczyzna, wraz z którym udał się na stację paliw, na której zakupił benzynę za, pożyczoną od kolegi u którego mieszka kwotę, 10 złotych twierdząc, że wcześniej <span class="anon-block">A. O. (1)</span> telefonowała do niego z informacją, że skończyło im się paliwo. W złożonych wyjaśnianiach podał, że do spotkania z <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> doszło w samochodzie nieznanego mu mężczyzny wraz z którym następnie udali się w stronę <span class="anon-block">B.</span>. Kiedy jednak przed miejscowością <span class="anon-block">J.</span> skończyło im się paliwo kierujący pojazdem mężczyzna próbował zorganizować paliwo w zamian za pozostawienie dokumentów na co pracownik stacji paliw nie wyraził zgody w związku z czym udał się on do pobliskich zabudowań gdzie pożyczył kwotę 10 złotych, za którą zatankował pojazd, co umożliwiło im dotarcie do <span class="anon-block">B.</span> gdzie miała miejsce sytuacja „ze sprzedażą auta” (k.147). W trakcie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania oskarżony utrzymywał, że podczas gdy jechali samochodem nie doszło do żadnej zmiany rejestracji pojazdu. Twierdził, że widział jak <span class="anon-block">A. O. (1)</span> przekazywała pokrzywdzonemu pieniądze za samochód w kwocie 500 złotych wręczając mu banknoty o nominale 50 i 100 złotych dodając, iż <span class="anon-block">N. M.</span> w tym czasie chyba nie było i twierdząc: „<span class="anon-block">N.</span> była wtedy w domu” (k. 180).</p>
<p>Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> w zakresie w jakim utrzymują, iż pokrzywdzony <span class="anon-block">W. S. (1)</span> sprzedał oskarżonej <span class="anon-block">A. O. (1)</span> stanowiący jego własność samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> albowiem pozostawały one we wzajemnej sprzeczności a przy tym nie były one zgodne z informacjami podawanymi przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, który kategorycznie zaprzeczył aby zawarł z oskarżoną <span class="anon-block">A. O. (1)</span> umowę sprzedaży pojazdu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>. Odnosząc się w pierwszej kolejności do relacji oskarżonych, w których przedstawili oni okoliczności w jakich doszło do sprzedaży będącego własnością pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> samochodu, wskazać należy na istotne rozbieżności w złożonych przez niech wyjaśnianiach. Oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> w toku postępowania utrzymywała bowiem, że do zawarcia z <span class="anon-block">W. S. (1)</span> umowy sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> doszło w dniu 10 grudnia 2016r. około godziny 14:00-15:00 na podwórku przed budynkiem, w którym znajduje się mieszkanie zajmowane przez oskarżoną gdzie następnie wypełniła dostarczony przez pokrzywdzonego druk umowy, przekazała mu kwotę 400 złotych on zaś wręczył jej kluczyki i dokumenty pojazdu przy czym w tym czasie w jej mieszkaniu nie przebywały żadne inne osoby podczas gdy oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> stwierdziła, że w godzinach porannych dnia 11 grudnia 2016r. kiedy przebywała wraz z <span class="anon-block">R. S.</span> w mieszkaniu <span class="anon-block">A. O. (1)</span> przekazała jej zapakowane w sreberko 5 gramów metaamfetaminy, którą <span class="anon-block">A. O. (1)</span> wręczyła pokrzywdzonemu <span class="anon-block">W. S. (1)</span> jako zapłatę za samochód on zaś sporządził umowę mówiąc na głos, że sprzedaje pojazd za kwotę 500 złotych, zaś oskarżony <span class="anon-block">R. S.</span> wyjaśnił, że do sprzedaży pojazdu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> doszło na podwórku przed domem <span class="anon-block">A. O. (1)</span> po tym jak wraz z pokrzywdzonym, <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span>, która udała się do domu i nie była obecna podczas zawierania umowy, przyjechali z <span class="anon-block">J.</span> do <span class="anon-block">B.</span> i wówczas <span class="anon-block">A. O. (1)</span> w jego obecności wręczyła <span class="anon-block">W. S. (1)</span> pieniądze w kwocie 500 złotych w banknotach o nominale 50 i 100 złotych jako zapłatę za samochód. Jak wskazano wyjaśnienia oskarżonych pozostawały także w rażącej sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, w których opisał okoliczności w jakich doszło do spotkania z oskarżonymi <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> a także w późniejszym czasie z oskarżonym <span class="anon-block">R. S.</span> przedstawiając szczegółowo przebieg nocy z 10 na 11 grudnia 2016r. oraz wskazując na zachowanie oskarżonych jakie podjęli względem niego w mieszkaniu zajmowanym przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> po przyjeździe z <span class="anon-block">J.</span>. Przy ocenie prawdziwości zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> nie można było tracić z pola widzenia tego, iż w początkowej fazie postępowania jego relacje były chaotyczne a także niespójne. Jak wynika z zebranych dowodów pokrzywdzony <span class="anon-block">W. S. (1)</span> bezpośrednio po opuszczeniu położonego w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> mieszkania udał się do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, w którym w tym czasie przebywała partnerka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> <span class="anon-block">P. M.</span> oraz jej kuzyn <span class="anon-block">P. B.</span>. Pokrzywdzony poinformował wówczas <span class="anon-block">P. M.</span> między innymi, że „ukradli mu samochód wraz z dokumentami, kluczykami i telefonami” (k. 85) twierdząc w obecności <span class="anon-block">P. B.</span>, iż „<span class="anon-block">N.</span> z siostrą oraz z jakimś facetem w mieszkaniu <span class="anon-block">A.</span> na tzw. osiedlu „<span class="anon-block">(...)</span>” zabrali mu dokumenty w postaci prawa jazdy, dowodu osobistego oraz dokumenty od jego pojazdu jak i mój telefon komórkowy, kluczyki od jego samochodu…zmusili go oni też do podpisania jakiegoś dokumentu: dodając: „on też coś mi mówił, że zabrali mu te rzeczy dlatego, że był im winien pieniądze w kwocie 400 złotych” (k. 37). Co istotne świadek <span class="anon-block">P. M.</span>, jak zeznała, nakazała wówczas pokrzywdzonemu powiadomienie Policji o zaistniałym zdarzeniu twierdząc, że zdziwiło ją, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> kiedy przebywał w <span class="anon-block">B.</span> nie udał się bezpośrednio na komisariat Policji lecz przyszedł do zajmowanego przez nią i jej konkubenta mieszkania. Znamienna była także postawa pokrzywdzonego w późniejszym czasie. Jak bowiem zeznał świadek <span class="anon-block">A. S.</span> pokrzywdzony <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w obecności przybyłych w następstwie zgłoszenia funkcjonariuszy Policji oświadczył, iż w trakcie awantury do jakiej doszło bez powodu w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">A. O. (1)</span> nieznany mu mężczyzna złapał go za ramiona a następnie <span class="anon-block">N. M.</span> przyłożyła mu nóż w okolice szyi a <span class="anon-block">A. O. (1)</span> wyciągnęła z jego kieszeni kluczyli i dokumenty samochodu marki <span class="anon-block">M.</span> podnosząc jednocześnie, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> był bardzo nieskładny w swoich oświadczeniach co do zaistniałego zdarzenia. Odnotowania wymaga także zachowanie pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w obecności funkcjonariuszy z grupy dochodzeniowo – śledczej z Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">J.</span>, których pokrzywdzony poinformował, że doszło do nieprozumienia (k. 24) czy też wobec świadka <span class="anon-block">D. W.</span>, który odwiózł pokrzywdzonego do miejsca jego zamieszkania i któremu podczas drogi <span class="anon-block">W. S. (1)</span> opowiedział, że został napadnięty w <span class="anon-block">B.</span> z nożem i zostały mu skradzione wszystkie dokumenty, kluczyli od samochodu i samochód, przy czym, jak zeznał świadek, jego opowieść była chaotyczna, trudno było zrozumieć co mówi” (k. 88). Należy jednak zauważyć, iż pokrzywdzony <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w sposób logiczny i przekonujący wyjaśnił z jakiego powodu „podawał(em) Policjantom rożne wersje zdarzenia” (k. 4) wskazując przy tym, iż był on zainteresowany odzyskaniem samochodu za czym przemawia także to, iż „udał(em) się do <span class="anon-block">K.</span>, szedł(em) około dwóch godzin, chciałem się z nim dogadać aby pożyczył mi pieniądze na spłacenie tych dziewczyn” (k. 4). Wprawdzie przed Sądem pokrzywdzony stwierdził, że nie pamięta do końca teraz czy zamierzał zapłacić 400 złotych za te niedogodności, o których mówiły oskarżone dodając jednakże, iż przede wszystkim chciał się dogadać z oskarżonymi „bo ja nie lubię policji ani sądów” (k. 1016). Istotne w sprawie pozostawało, iż pokrzywdzony składając w sprawie kolejne zeznania każdorazowo w sposób szczegółowy starał się opisać zapamiętany obraz zdarzeń do jakich doszło w nocy z 10 na 11 grudnia 2016r. oraz w godzinach przedpołudniowych dnia 11 grudnia 2016r. Podczs rozprawy w dniu 26 marca 2018r. pokrzywdzony w sposób spontaniczny i szczery odnosił się do rozbieżności w składanych wcześniej zeznaniach, co dodatkowo utwierdziło Sąd w przekonaniu o tym, iż jego relacja dotycząca przebiegu zajścia z udziałem oskarżonych była prawdziwa i stanowiła odzwierciedlenie rzeczywistych przeżyć <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, w kształcie w jakim utkwiły w jego pamięci. Jest przy tym oczywiste, iż pokrzywdzony z racji upływu czasu nie był w stanie każdorazowo wiernie odtwarzać wszystkich okoliczności zdarzenia jednakże przy ocenie jego zeznań nie można było nie dostrzec, iż nie stara się on dodatkowo obciążać oskarżonych powołując jedynie niekorzystne dla nich okoliczności lecz przedstawić zapamiętany obraz zdarzeń. Wprawdzie w początkowej fazie przesłuchania przed Sądem pokrzywdzony powoływał okoliczności, których nie ujawnił w fazie postępowania przygotowawczego ostatecznie podnosząc jednakże, iż raczej chyba te zeznania wcześniejsze są bliższe prawdy bo wcześniej to się wszystko wydarzyło i lepiej to pamiętał (k. 1015) i dodając, iż o pieniądzach, które <span class="anon-block">M. K. (1)</span> miał być winy <span class="anon-block">N. M.</span> wiadomość powziął podczas konfrontacji z oskarżoną <span class="anon-block">A. O. (1)</span>. Sąd dał wiarę powołanym powyżej zeznaniom świadków, za wyjątkiem zeznań świadka <span class="anon-block">P. M.</span>, o czym niżej, którzy jako osoby obce dla oskarżonych i pokrzywdzonego nie mieli żadnego interesu w składaniu nieprawdziwej treści relacji. Jako nieprawdziwe Sąd ocenił natomiast zeznania świadka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> kiedy kategorycznie zaprzecza aby doprowadził do spotkania oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> z pokrzywdzonym <span class="anon-block">W. S. (1)</span> oraz aby uczestniczył on w wyjeździe w okolice <span class="anon-block">J.</span> albowiem pozostawały one w sprzeczności z pozostałymi zebranymi w sprawie dowodami, w tym zwłaszcza z zeznaniami pokrzywdzonego znajdującymi oparcie w informacji podanej przez świadka <span class="anon-block">P. B.</span>, który także będąc osobą obcą dla stron postępowania nie był w żaden sposób zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, a który jednoznacznie wskazał, iż „<span class="anon-block">M.</span> razem z <span class="anon-block">W.</span> wyjechali z domu i <span class="anon-block">W.</span> mówił do mnie przed wjazdem, że jedzie z <span class="anon-block">M.</span> oraz z <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i jej siostrą <span class="anon-block">N.</span> do <span class="anon-block">J.</span>” (k. 32). Okoliczność, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> towarzyszył pokrzywdzonemu i oskarżonym <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> potwierdziła także oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> kiedy wyjaśniła, że przypomniała sobie, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> lub <span class="anon-block">M. K. (1)</span> tankowali samochód w sobotę na stacji paliw w <span class="anon-block">B.</span> kiedy wraz z nią i <span class="anon-block">N. M.</span> jeździli „sobie tak bez powodu” (k. 173). W tym stanie rzeczy nie sposób uznać za prawdziwe twierdzeń świadka <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż oprócz godzin porannych dnia 11 grudnia 2016r., kiedy przebywał u swoich znajomych poza miejscowością <span class="anon-block">W.</span>, nie opuszczał miejsca zamieszkania. Wprawdzie okoliczność tą potwierdziła w złożonych zeznaniach świadek <span class="anon-block">P. M.</span> jednakże mając na uwadze, iż jest ona konkubiną świadka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie ulega wątpliwości, że była ona zainteresowana w złożeniu zeznań korzystnych dla konkubenta. Na marginesie powyższych rozważań wskazać należy jedynie, iż okoliczność, że świadek <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w toku postępowania konsekwentnie i kategorycznie zaprzeczał twierdzeniom pokrzywdzonego związanym z udziałem świadka w organizacji wyjazdu oraz w samym wyjeździe do <span class="anon-block">J.</span> pomimo, iż powołane dowody przeczą jego zeznaniom w tej części dodatkowo utwierdza w przekonaniu o prawdziwości relacji pokrzywdzonego w tym zakresie, w którym ostatecznie wskazał na istnienie powiązań finansowych pomiędzy świadkiem <span class="anon-block">M. K. (1)</span> a oskarżoną <span class="anon-block">N. M.</span>. W tym miejscu podnieść należy, iż zgormadzone w sprawie dowody w żadnej mierze nie potwierdziły lansowanej przez obrońców oskarżonych tezy jakoby pokrzywdzony w inkryminowanym czasie znajdował się pod wpływem narkotyków co miałoby podważać jego wiarygodność. W złożonych w toku śledztwa zeznaniach pokrzywdzony nie zaprzeczył, iż zażywa narkotyki w postaci marihuany podnosząc, iż nie jest od niej uzależniony zaś po raz ostatni palił marihuanę około jednego tygodnia temu dodając, iż dwa dni przed wyjazdem z oskarżonymi do <span class="anon-block">J.</span> zażył piko wskazując jednocześnie, iż w dniu w którym jechał niczego nie palił ani nie zażywał. Wprawdzie podczas rozprawy w dniu 26 mara 2018r. pokrzywdzony stwierdził, iż chyba raczej w tym dniu nie zażywał narkotyków jednakże mając na uwadze, iż od złożenia przez niego w sprawie po raz pierwszy zeznań, w których był on stanowczy i kategoryczny w zakresie powołanej kwestii, upłynął przeszło rok, nie ulega wątpliwości, iż to jego szczera relacja złożona w toku śledztwa kiedy pamiętał on lepiej, jak sam zeznał, okoliczności zdarzeń z jego udziałem zasługiwała na uznanie za wiarygodną. Co więcej gdyby w rzeczywistości pokrzywdzony zażył narkotyki w dniu 10 grudnia 2016r. to z pewnością zostałoby to dostrzeżone przez <span class="anon-block">N. M.</span> lub <span class="anon-block">P. B.</span>, zwłaszcza że mieli oni w tym dniu bezpośredni kontakt z pokrzywdzonym, który przez cały dzień zajmował się remontem mieszkania zajmowanego przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">P. M.</span>.</p>
<p>Nie bez znaczenia dla oceny wartości dowodowej zeznań pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> pozostają także wyjaśniania oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">W. S. (2)</span>, w których częściowo potwierdzają okoliczności wynikające z zeznań <span class="anon-block">W. S. (1)</span> a mianowicie kiedy oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> utrzymując z oczywistych względów, że zabroniła tego pokrzywdzonemu, twierdzi, że <span class="anon-block">W. S. (1)</span> w trakcie drogi zamierzał dokonać kradzieży paliwa na stacji benzynowej w <span class="anon-block">R.</span>, gdy wspomina o tankowaniu pojazdu na stacji paliw w <span class="anon-block">B.</span>, czy wreszcie potwierdza, iż wraz z <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> znaleźli tablicę rejestracyjną, którą <span class="anon-block">W. S. (1)</span> założył twierdząc, iż robi tak: „żeby nie było przypału” (k. 197), zaś <span class="anon-block">R. S.</span> wyjaśnia, że wraz z <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">A. O. (1)</span> jechał z <span class="anon-block">J.</span> do <span class="anon-block">B.</span> samochodem kierowanym przez nieznanego mu mężczyznę dodając, iż w trakcie drogi kierujący pojazdem mężczyzna próbował zorganizować paliwo w zamian za pozostawienie dokumentów na co pracownik stacji paliw nie wyraził zgody w związku z czym udał się on do pobliskich zabudowań gdzie pożyczył kwotę 10 złotych, za którą zatankował pojazd, co umożliwiło im dotarcie do <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadków w osobach <span class="anon-block">P. G.</span>, <span class="anon-block">D. A.</span>, <span class="anon-block">A. T.</span>, <span class="anon-block">A. C.</span>, <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">I. K.</span> oraz <span class="anon-block">K. Ł.</span>, jednakże ich zeznania nie przyczyniły się do rekonstrukcji stanu faktycznego w niniejszej sprawie.</p>
<p>W ocenie Sądu za prawdziwą uznać należało sporządzoną na zlecenie Prokuratury opinię sądowo – psychiatryczną dotyczącą oskarżonej <span class="anon-block">N. M.</span>. Opinia ta została sporządzona we właściwej formie a rzetelnie i jasno wyprowadzone przez biegłych wnioski odpowiadały prawidłowości logicznego rozumowania. Za prawdziwe Sąd uznał również pozostałe zgromadzone w sprawie dokumenty, w tym analizę bilingów zabezpieczonych w sprawie telefonów komórkowych oskarżonych oraz świadka <span class="anon-block">P. B.</span> wskazującą na to, iż w okresie od 11 grudnia 2016r. godzina 00:30 do dnia 11 grudnia 2016r. godzina 8:00 oskarżeni <span class="anon-block">N. M.</span>, <span class="anon-block">R. S.</span> oraz numer telefonu <span class="anon-block">P. B.</span> logowały się do stacji BTS znajdujących się na terenie <span class="anon-block">J.</span>, których wiarygodność także nie była w toku postępowania kwestionowana.</p>
<p>Sąd zważył co następuje:</p>
<p>Z uwagi na powyższe nie budzi, zdaniem Sądu, wątpliwości to, że oskarżeni <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> swoim zachowaniem dopuścili się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> kiedy w dniu 11 grudnia 2016r. w <span class="anon-block">B.</span> działając wspólnie i w porozumieniu, stosując przemoc wobec <span class="anon-block">W. S. (1)</span> polegającą na tym, że <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> zadawały mu uderzenia ręką w twarz, zaś <span class="anon-block">R. S.</span> złapał pokrzywdzonego od tyłu i przytrzymywał go uniemożliwiając obronę oraz stosując groźbę pozbawienia życia <span class="anon-block">W. S. (1)</span> polegającą na tym, iż w czasie gdy <span class="anon-block">R. S.</span> przytrzymywał go uniemożliwiając obronę <span class="anon-block">A. O. (1)</span> i <span class="anon-block">N. M.</span> przystawiały mu noże do szyi w celu zmuszenia pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> do przekazania im kwoty 400 zł za konieczność pokonania piechotą fragmentu drogi i dostarczenie paliwa wyjęli spod władztwa pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span> należące do niego dowód osobisty, prawo jazdy na nazwisko <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, dowód rejestracyjny, dokument ubezpieczenia samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 800 zł i kluczki od zaparkowanego przed zajmowanym przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> budynkiem samochodu osobowego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, po czym <span class="anon-block">N. M.</span> nakazała pokrzywdzonemu podpisanie sporządzonego przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> oświadczenia, że jeżeli nie zwróci kwoty 400 złotych w terminie dwóch dni pojazd stanie się własnością <span class="anon-block">A. O. (1)</span>. Działanie przestępne oskarżonych polegało na użyciu wobec osoby <span class="anon-block">W. S. (1)</span> groźby pozbawienia życia oraz przemocy rozumianej jako zastosowanie fizycznego przymusu mającego na celu doprowadzenie do podjęcia przez pokrzywdzonego decyzji woli zgodnej z zamierzeniami sprawców.</p>
<p>Z przedstawionego przez pokrzywdzonego, który jest w sprawie jedynym świadkiem odtwarzającym bezpośrednio przebieg zdarzenia, obrazu zajścia wynika, że powodem sprzeczki (określonej przez pokrzywdzonego jako awantury) z osobami, z którymi pokrzywdzony przebywał w położonym w <span class="anon-block">B.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> zajmowanym przez <span class="anon-block">A. O. (1)</span> mieszkaniu było wyrażone przez oskarżoną <span class="anon-block">N. M.</span> żądanie przekazania im kwoty 400 złotych za konieczność pokonania piechotą fragmentu drogi i dostarczenie paliwa. Pokreślić trzeba, że pokrzywdzony wyraźnie wskazał, czego domagały się od niego oskarżone zanim zaczęły zadawać mu uderzenia ręką w twarz oraz zanim przebywający w tym samym pomieszczeniu i mający pełną świadomość w zakresie wysuwanych przez oskarżone żądań <span class="anon-block">R. S.</span> złapał go od tyłu i przytrzymywał uniemożliwiając obronę i wreszcie przed tym jak oskarżone przystawiały <span class="anon-block">W. S. (1)</span> noże do szyi. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonego w pewnym momencie oskarżona <span class="anon-block">A. O. (1)</span> wzięła kartkę i długopis i zaczęła pisać sama na tej kartce o aucie, że jeżeli nie oddam im tych 400 złotych w ciągu dwóch dni to auto będzie jej dodając, iż następnie oskarżona <span class="anon-block">N. M.</span> kazała mu to podpisać mówiąc, że będzie to zabezpieczcie na wypadek draki, na wypadek zainteresowania się tą sprawą Policji.</p>
<p>Wnioski co do celu działań, jakie podjęli oskarżeni wobec pokrzywdzonego, znajdują również wsparcie w fakcie, iż <span class="anon-block">W. S. (1)</span> nie powiadomił bezpośrednio po zdarzeniu organów ścigania lecz zamierzał porozumieć się z oskarżonymi i odzyskać samochód oraz dokumenty.</p>
<p>W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, że oskarżeni działali z zamiarem wymuszenia od pokrzywdzonego zwrotu wierzytelności - przekazania im kwoty 400 zł za konieczność pokonania piechotą fragmentu drogi i dostarczenie paliwa. Skoro oskarżeni działali w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, jaka im przysługiwała od pokrzywdzonego <span class="anon-block">W. S. (1)</span>, a nie w celu osiągnięcia bezprawnej korzyści majątkowej, ich zachowanie nie stanowiło przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280)">art. 280 k.k.</a> W tym miejscu wskazać należy, iż dla prawidłowej kwalifikacji zachowania oskarżonych znaczenie ma przede wszystkim cel, w którym sprawca działa: czy jest to zwrot wierzytelności, czy korzyść bezprawna (kradzież), jak w przypadku <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 280)">art. 280 k.k.</a> Dla rozpoznania strony podmiotowej przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> rozstrzygające znaczenie ma to tylko, czy sprawca wymuszający zwrot świadczenia działa w takim celu ze świadomością, że na podstawie obowiązującego prawa przysługuje mu (lub osobie, na rzecz której działa) wierzytelność, a więc że dłużnik jest zobowiązany do świadczenia – (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2004 r., V KK 282/04, Prok. i Pr.-wkł. 2005/5, poz. 2. Przy czynie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 191;art. 191 § 2)">art. 191 § 2 k.k.</a> przemoc lub groźba bezprawna w celu zmuszenia innej osoby do określonego zachowania, gdzie brak możliwości ustalenia zamiaru zaboru w celu przywłaszczenia uniemożliwi zawsze uznanie takiego zachowania za przestępstwo rozboju - wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 19 lutego 2008 r., II AKa 16/08, LEX nr 399945 cyt. za Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu – wyrok z dnia 18 lipca 2018 r.,II AKa 212/18). W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, iż w dniu 11 grudnia 2016r. oskarżeni działali z zamiarem odzyskania długu, a nie zaś kradzieży nalężących do pokrzywdzonego rzeczy.</p>
<p>Brak było podstaw by zakwalifikować zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">R. S.</span> dodatkowo z przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 64;art. 64 § 1)">art. 64 § 1 k.k.</a> skoro wcześniej był on karany za przestępstwa skierowane przeciwko mieniu, zaś przypisanego występku dopuścił się godząc w wolność.</p>
<p>Mając na względzie powołany powyżej materiał dowody nie ulega wątpliwości, iż oskarżeni zarzucanego występku dopuścili się działając z zamiarem bezpośrednim.</p>
<p>Wymierzając oskarżonym kary za przypisane im przestępstwo Sąd wziął przede wszystkim pod rozwagę okoliczności czynu. W podjętych rozważaniach Sąd badał, aby wymierzone kary nie wykraczały poza rzeczywistą potrzebę, tj. aby dolegliwość kar nie przekraczała stopnia winy oskarżonych oraz uwzględniała stopień społecznej szkodliwości przypisanego im czynu. Sąd wymierzając oskarżonym kary kierował się więc dyrektywami wymiaru kary oraz okolicznościami istotnymi dla jej wymiaru określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a>, zasadą humanitaryzmu oraz granicami ustawowego zagrożenia przewidzianego za dane przestępstwo. Sąd uznał również za słuszne przyznanie prymatu prewencji indywidualnej, z uwagi na zasadę indywidualizacji kary. W realiach niniejszej sprawy jako okoliczność obciążającą Sąd przede wszystkim potraktował uprzednią karalność oskarżonych. Przy wymiarze kary zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2)">art. 53 § 2 k.k.</a> należy bowiem uwzględnić dotychczasowy sposób życia oskarżonego, który w zależności od dokonanej oceny będzie stanowić okoliczność łagodzącą, bądź jak w niniejszym wypadku obciążającą. Okolicznością obciążającą dla oskarżonych jest także w opinii Sądu fakt, że działali oni wspólnie i porozumieniu. W opinii Sądu także właściwości oraz warunki osobiste oskarżonych, które nie są wprawdzie ściśle związane z czynem przestępnym, mają niewątpliwy wpływ na wymiar kary, którą pozwalają ściśle indywidualizować. Dlatego też w ocenie Sądu negatywnie oceniany tryb życia prowadzony przez oskarżonych, stanowi dla nich niewątpliwie okoliczność obciążającą. Świadczy bowiem, zdaniem Sądu, o wyraźnie postępującym procesie odchodzenia oskarżonych od obowiązujących w społeczeństwie wartości moralnych, a przejawiającym się szczególnie intensywną i względnie trwałą postacią nieprzystosowania społecznego. Sąd nie dopatrzył się istnienia w sprawie jakichkolwiek okoliczności łagodzących.</p>
<p>W ocenie Sądu stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonych należy ocenić jako znaczny. Przy jego ocenie Sąd miał na uwadze treść przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 § 2 k.k.</a>, który wskazuje na konieczność uwzględniania przy dokonywaniu tejże oceny, zarówno podmiotowych (postać zamiaru oraz motywacja sprawcy) jak i przedmiotowych (rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu) elementów społecznej szkodliwości czynu.</p>
<p>W realiach niniejszej sprawy należało mieć zatem na względzie okoliczność, że przestępstwo, którego dopuścili się oskarżeni godzi w dobro prawnie chronione jakim jest wolność decyzyjna człowieka. Nie bez znaczenia w sprawie pozostawało, iż oskarżeni dopuścili się czynu w godzinach porannych w mieszkaniu, do którego uprzednio zaprosili pokrzywdzonego a zatem w miejscu, w którym <span class="anon-block">W. S. (1)</span> powinien móc czuć się bezpiecznie. Przy wymiarze kary nie można było jednak tracić z pola widzenia tego, iż to oskarżone <span class="anon-block">N. M.</span> a później <span class="anon-block">A. O. (1)</span> zainicjowały zdarzenie oraz użyły względem pokrzywdzonego noży grożąc mu tym samym pozbawieniem życia, zaś rola oskarżonego <span class="anon-block">R. S.</span> ograniczyła się do tego, że złapał pokrzywdzonego od tyłu i przytrzymywał go uniemożliwiając obronę.</p>
<p>W tym stanie rzeczy jako współmierną zarówno do stopnia zawinienia, jak i stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span>, który był uprzednio wielokrotnie karany sądownie, Sąd wymierzył im kary po jeden rok pozbawienia wolności. Kary w tym wymiarze winny uzmysłowić oskarżonym nieopłacalność łamania prawa. W ocenie Sądu jedynie bezwzględne kary pozbawienia wolności w tym wymiarze stanowić będą dla oskarżonych przestrogę na przyszłość, powstrzymującą ich przed popełnieniem kolejnych przestępstw. Kary w tym wymiarze winny nadto spełnić swoje zadanie w zakresie społecznego oddziaływania i kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, ukazując nieuchronność pociągnięcia sprawcy przestępstwa do odpowiedzialności karnej.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> Sąd zaliczył oskarżonej <span class="anon-block">N. M.</span> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 14 grudnia 2016r., godzina 16:20 do dnia 23 marca 2017r., godzina 16:40 zaś oskarżonemu <span class="anon-block">R. S.</span> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 14 grudnia 2016r., godzina 16:20 do dnia 23 marca 2017r., godzina 15:05.</p>
<p>O kosztach nieopłaconej obrony z urzędu oskarżonych orzeczono na podstawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29;art. 29 ust. 1)">art. 29 ust.1 ustawy – Prawo o adwokaturze</a>.</p>
<p>Biorąc pod uwagę sytuację finansową oskarżonych <span class="anon-block">A. O. (1)</span>, <span class="anon-block">N. M.</span> i <span class="anon-block">R. S.</span> - brak majątku, oraz uwzględniając okoliczność, iż wobec oskarżonych orzeczone zostały bezwzględne kary pozbawienia wolności Sąd, na podstawie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a>, zwolnił ich w całości od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, w tym od opłat.</p>
</div>