Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SA/Kr 733/20

Sądy administracyjne2020-09-30
Sygnatura
III SA/Kr 733/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2020-09-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie

Sędziowie

Hanna Knysiak-SudykaKrystyna KutznerMaria Zawadzka

Rozstrzygnięcie

oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner (spr.) Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Sudyka WSA Maria Zawadzka po rozpoznaniu w dniu 30 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. D. na postanowienie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej z dnia 25 maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej z dnia 25 maja 2020 r. nr [...] stwierdzono, że odwołanie M. D. od orzeczenia Powiatowej Komisji Lekarskiej dla Powiatu [...] z dnia [...] 2000 r. nr [...] jest niedopuszczalne i odmówiono jego rozpatrzenia. Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Orzeczeniem Powiatowej Komisji Lekarskiej dla Powiatu [...] z dnia [...] 2000 r. nr [...] uznano skarżącego za trwale niezdolnego do służby wojskowej w czasie pokoju, mobilizacji i wojny z zaliczeniem do kategorii "E". W dniu 30 grudnia 2019 r. skarżący wniósł odwołanie od powyższego orzeczenia. Skarżący zarzucił, że jego stan zdrowia nie odpowiada dokonanej w orzeczeniu ocenie i wniósł o zmianę tego orzeczenia poprzez przyznanie kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej "A". Ponadto skarżący zarzucił, że orzeczenie Powiatowej Komisji Lekarskiej dla Powiatu [...] z [...] 2000 r. nie zostało mu doręczone na piśmie, ani nie zostało ogłoszone. Stwierdził, że na orzeczeniu widnieje niewłaściwy adres jego miejsca zamieszkania tj. S ul. O, zamiast ul. O. Wiadomość o tym powziął w kontekście pokrewnego postępowania administracyjnego, co skłoniło go do wystąpienia w dniu 4 grudnia 2019 r. do Powiatowej Komisji Lekarskiej dla Powiatu [...] z wnioskiem o doręczenie mu orzeczenia. W dniu 23 grudnia 2019 r. otrzymał potwierdzoną za zgodność kopię orzeczenia. Organ odwoławczy, powołując się na treść art. 134 K.p.a. uznał odwołanie skarżącego na niedopuszczalne, albowiem orzeczenie, od którego odwołuje się skarżący jest ostateczne. Organ odwoławczy wskazał, że w sprawie skarżącego prowadzone jest równolegle inne postępowanie o zmianę kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej w trybie art. 28 ust. 4d ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. Postępowanie to zostało zainicjowane przez skarżącego w dniu 13 grudnia 2018 r., a w jego trakcie pełnomocnik skarżącego wielokrotnie powoływał się na ostateczność przedmiotowego orzeczenia. Stąd zdaniem organu oczywistym jest, że skarżący miał wiedzę, że orzeczenie lekarskie stało się ostateczne, a co za tym idzie nie jest możliwe odwołanie się od niego w administracyjnym toku instancji. Organ podkreślił, że również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przy rozpoznaniu sprawy ze skargi M. D. na decyzję Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej z dnia [...] 2019 r. Nr [...] w przedmiocie zmiany kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej nie zakwestionował ostateczności orzeczenia z dnia [...] 2000 r. Zarzut skarżącego co do nieskuteczności doręczenia mu orzeczenia z powodu błędnego adresu nie znajduje uzasadnienia. W ramach prowadzonego postępowania dowodowego w trybie art. 28 ust. 4d ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP odbyła się rozprawa administracyjna z udziałem skarżącego. W treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania pouczono go o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 Kpa, polegających na prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem rozstrzygnięcia skarżący miał prawo do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Organ odwoławczy stwierdził również, że skarżący miał wiedzę na temat orzeczonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej, jak również na temat schorzenia, z powodu którego uznano go za trwale niezdolnego do czynnej służby wojskowej, czego dowodem jest kserokopia książeczki wojskowej Seria: [...] wydanej przez WKU [...]. Od powyższego postanowienia M. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której zarzucił naruszenie: 1. art. 28 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przyjęcie, że: - nie istniał obowiązek doręczenia orzeczenia Powiatowej Komisji Lekarskiej - orzeczenie Powiatowej Komisji Lekarskiej uzyskuje atrybut ostateczności poprzez samo uzyskanie przez stronę wiedzy o treści orzeczenia, 2. art. 28 ust. 2 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przyjęcie, że skarżący nie mógł skutecznie złożyć odwołania wskutek uzyskania przez orzeczenie atrybutu ostateczności pomimo tego, że 14-to dniowy termin do złożenia odwołania nie rozpoczął biegu, a to wskutek niedoręczenia skarżącemu orzeczenia Powiatowej Komisji Lekarskiej (wobec czego orzeczenie to nie stało się ostateczne), 3. art. 15 w zw. z art. 127 § 1 K.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu odwołania się od niekorzystnego orzeczenia wskutek niesłusznej konkluzji organu, że orzeczenie Powiatowej Komisji Lekarskiej stało się ostateczne, 4. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, tj. braku ustalenia przez organ, czy orzeczenie Powiatowej Komisji Lekarskiej zostało skarżącemu skutecznie doręczone. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu autor skargi raz jeszcze zakwestionował skuteczność doręczenia kwestionowanego orzeczenia, twierdząc, że prawdopodobnie zostało ono skierowane na błędny adres. W konsekwencji orzeczenie zostało doręczone skarżącemu dopiero na jego wyraźny wniosek w dniu 23 grudnia 2019 r. i od tej daty należy liczyć bieg terminu do złożenia odwołania. Stąd, odwołanie złożone w dniu 24 grudnia 2019 r. było skuteczne i powinno zostać merytorycznie rozpoznane. Zdaniem skarżącego to na organie ciąży obowiązek wykazania czy i kiedy przesyłka została skutecznie doręczona, a wiedza skarżącego co do treści orzeczenia nie wpływa na ostateczność przedmiotowego orzeczenia. Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi na skargę o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na wezwanie Sądu wyjaśnił, że każdy badany otrzymuje orzeczenie lekarskie w dniu badań i nie jest ono wysyłane za pośrednictwem poczty. Wszelkie rejestry z 2000 r., mogące zawierać potwierdzenie odbioru orzeczenia zostały zgodnie z obowiązującym terminem archiwizacji zniszczone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2016.1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego i procesowego, nie zaś według kryterium słuszności, czy celowości. Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia w przedmiotowej sprawie jest postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania, którego podstawę prawną stanowi art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., zwanej dalej "k.p.a."). Zgodnie z powyższym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. Przedmiotowe przyczyny niedopuszczalności odwołania zachodzą wówczas, gdy brak jest przedmiotu zaskarżenia albo brak jest możliwości zaskarżenia decyzji w formie odwołania (B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 706). Jako przykłady podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania wskazuje się m.in. niezdolność odwołującego się do czynności prawnych oraz oczywisty brak po stronie określonego podmiotu legitymacji odwoławczej. Jeżeli odwołanie zostanie złożone po upływie – przewidzianego w art. 129 § 2 lub w przepisach szczególnych – terminu do jego wniesienia, wówczas na organie odwoławczym ciąży obowiązek wydania w oparciu o art. 134 postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminowi, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa, oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (por. wyrok NSA z 28.02.2012 r., II OSK 2190/11, LEX nr 1145570; wyrok NSA z 24.09.2013 r., II OSK 454/12, CBOSA). Każde, nawet nieznaczne uchybienie temu terminowi obliguje więc organ odwoławczy do wydania takiego postanowienia, chyba że strona złożyła prośbę o przywrócenie uchybionego terminu (stosownie do art. 58), a wniosek ten zostanie rozpatrzony pozytywnie. Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym merytoryczne rozpatrzenie złożonego w sprawie odwołania nie jest możliwe z uwagi na fakt, że zaskarżone orzeczenie stało się prawomocne. Analiza akt administracyjnych prowadzi do wniosku, że skarżący niewątpliwie przekroczył dwutygodniowy termin do złożenia odwołania od orzeczenia lekarskiego, które zapadło 20 lat temu. Wprawdzie skarżący podnosił, że orzeczenie nie zostało mu doręczone, jednak argumentacja ta nie jest zdaniem Sądu wiarygodna. Zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1992 r. nr 4 poz. 16 ze zm.) orzeczenie powiatowej komisji lekarskiej doręcza się poborowemu i wojskowemu komendantowi uzupełnień na piśmie wraz z uzasadnieniem. Zasady doręczania nigdzie nie przewidują wszelako obowiązku doręczania za pośrednictwem Poczty Polskiej. Z art. 39 K.p.a. wynika, że organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Przepisy nie przewidują również obowiązku doręczenia w miejscu zamieszkania adresata. Zgodnie z art. 42 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie. Skarżący podniósł, że zaskarżone orzeczenie nigdy nie zostało mu doręczone, o czym świadczyć miała pomyłka w adresie. W zaskarżonym orzeczeniu wskazano bowiem błędny adres skarżącego – ul. O, zamiast ul. O. W opinii Sądu, pomyłka ta nie świadczy o tym, że orzeczenie zostało wysłane na błędny adres, ponieważ okoliczności sprawy świadczą o tym, że orzeczenie to nie było w ogóle wysyłane do skarżącego pocztą, lecz zostało mu doręczone osobiście w dniu badania. Organ w piśmie z dnia 17 września 2020 r. wyjaśnił jednoznacznie, że każdy badany otrzymuje orzeczenie lekarskie od Powiatowej Komisji Lekarskiej osobiście w dniu badań. Oświadczenie to jest wiarygodne i znajduje potwierdzenie w treści przedmiotowego orzeczenia, z którego wyraźnie wynika, że skarżący był w dniu wydania tego orzeczenia poddany badaniom lekarskim, w wyniku których zakwalifikowano go do kategorii "E". Fakt doręczenia potwierdza dodatkowo to, że skarżący znał treść wydanego w stosunku do niego orzeczenia, czemu w ogóle nie zaprzecza, a w odrębnym postępowaniu – jak wskazywał organ – powołuje się wręcz na jego ostateczność. Z braku formalnego potwierdzenia odbioru orzeczenia pragnie natomiast wyprowadzić wniosek, że orzeczenie nie zostało mu w 2000 r. doręczone. Jak wskazano powyżej, wszelkie okoliczności świadczą wszelako o tym, że doszło do skutecznego doręczenia orzeczenia w dniu jego wydania, osobiście do rąk skarżącego. Choć faktycznie na organie spoczywa ciężar udowodnienia, że doręczenie zostało dokonane, nie można od niego wymagać, aby dysponował pełną dokumentacją dotyczącą postępowań sprzed 20 lat, chociażby z uwagi na reguły związane z archiwizacją. W tym świetle za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., który zdaniem skarżącego polega na niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia czy przedmiotowe orzeczenie zostało skarżącemu skutecznie doręczone. Skoro organ nie ma obowiązku przechowywać dokumentacji, trudno wyobrazić sobie jakie jeszcze środki miałby podjąć w celu udowodnienia faktu doręczenia skarżącemu orzeczenia lekarskiego. Odnosząc się do argumentów skarżącego, że do skutecznego doręczenia orzeczenia doszło dopiero w grudniu 2019 r., co oznacza, że odwołanie zostało przez niego złożone w otwartym terminie należy wskazać, że w tym czasie doszło wyłącznie do przesłania na wniosek skarżącego kopii orzeczenia. Czynność ta spełniła zatem wyłącznie funkcję informacyjną i nie miała skutku doręczenia, które jak wskazano powyżej – nastąpiło 20 lat wcześniej. Niezasadny był zarzut naruszenia art. 28 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Po pierwsze nie jest prawdą, że organ przyjął, iż nie istniał obowiązek doręczenia orzeczenia Powiatowej Komisji Lekarskiej. Organ twierdził wyłącznie, że nastąpiło doręczenie orzeczenia, skutkiem czego stało się ono ostateczne. Po drugie, organ nie wywodził atrybutu ostateczności orzeczenia z samego uzyskania przez stronę wiedzy o treści orzeczenia. Wskazał wyłącznie, że z prowadzonych przez skarżącego postępowań wynika, że znał on treść tego orzeczenia, przez co jego twierdzenia o braku doręczenia orzeczenia są niewiarygodne, z czym zgodził się Sąd I instancji. Finalnie należy jeszcze wyjaśnić, że w art. 134 K.p.a. przewidziane są dwie odrębne sytuacje procesowe: niedopuszczalność odwołania i wniesienie odwołania z uchybieniem terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 listopada 1998 r. III SA 898/97). Wobec tego, że w przedmiotowej sprawie nie zachodziła niedopuszczalność odwołania jako taka, lecz skarżący dopuścił się uchybienia terminu do złożenia odwołania, organ powinien był w drodze postanowienia stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania (art. 134 kpa), a nie jego niedopuszczalność. Tego rodzaju uchybienie nie ma jednak wpływu na wynik sprawy. Obydwa te wyrzeczenia, oparte na tym samym przepisie prowadzą bowiem do tożsamego skutku, jakim jest odmowa merytorycznego rozpoznania odwołania i zakończenie postępowania odwoławczego na fazie wstępnej. Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.