Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 1412/07

Sądy administracyjne2008-11-20
Sygnatura
II OSK 1412/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-11-20
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jacek HylaMaria Czapska - GórnikiewiczZygmunt Niewiadomski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski Sędziowie Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz /spr./ Sędzia NSA Jacek Hyla Protokolant Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 19/05 w sprawie ze skargi A. T. i J. T. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE II OSK 1412 / 07 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi wniesione przez A. T. i J. T. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2004 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] lutego 2004 r., którą to decyzją odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988 r. udzielającej J. S. pozwolenia na budowę budynku inwentarsko-gospodarczego. W uzasadnieniu powyższego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż J. T. żądał stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. twierdząc, iż została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem budynek został pobudowany niezgodnie z projektem, stanowi uciążliwość i zagrożenie dla sąsiedniego budynku mieszkalnego oraz zakłóca prawo własności. Przy tym J. T. twierdził także, iż nie została zachowana 30 m strefa ochronna dla budynku, który jest oborą oraz wymagana przepisami odległość 8 m od krawędzi drogi powiatowej. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] lutego 2004 r. działając w oparciu o przepisy art. 104, art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 k.p.a. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. udzielającej J. S. pozwolenia na budowę budynku inwentarsko-gospodarczego na działce położonej w K. o nr ew. [...]. Zdaniem Wojewody decyzja Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. została wydana zgodnie z wytycznymi do miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy L. zatwierdzonego uchwałą Gminnej Rady Narodowej w L. w dniu 14 listopada 1985r. Plan ten ustalał dla wsi K. zachowanie istniejącej zabudowy zagrodowej. Organ I instancji ustalił, iż decyzją Naczelnika Gminy z dnia [...] grudnia 1988r. udzielono J. S. pozwolenia na budowę budynku inwentarsko-gospodarczego (obora) o wymiarach 20,25 x 9,00 m. Przy wykonywaniu robót budowlanych organ zobowiązał inwestora do rozbiórki istniejących budynków: gospodarczego, składowego (częściowo), silosu, ubikacji oraz wykonania płyty gnojowej. Zobowiązał także inwestora do wykonania budynku inwentarsko-gospodarczego zgodnie z dokumentacją, a także do uporządkowania obejścia po zakończeniu budowy i zgłoszenia wybudowanego budynku do organu w ciągu 7 dni wraz z dostarczeniem dziennika budowy. Ponadto nałożył obowiązek zlecenia służbie geodezyjnej prowadzącej mapę zasadniczą, sporządzenie pomiarów inwentaryzacyjnych po zakończeniu budowy obiektu. Wojewoda Wielkopolski stwierdził, iż przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę inwestor uzyskał decyzję Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Poznaniu z dnia [...] sierpnia 1987r., którą wyrażono zgodę na usytuowanie projektowanego budynku inwentarskiego przy drodze wojewódzkiej nr [...] L.-K. w odległości 6,75 m od krawędzi jezdni, ponieważ bliższe usytuowanie budynku nie wpłynie na bezpieczeństwo ruchu na drodze. Decyzja Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Poznaniu z dnia [...] sierpnia 1987r. jest ostateczna i nie stwierdzono jej nieważności. Zdaniem organu, obowiązujące w okresie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę nie narusza przepisu § 12 ust. 1 i 2 rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 3 lipca 1980r. (Dz. U. Nr 17, poz. 62 – dalej zwanego rozporządzeniem). Organ wskazał, iż z odczytu z mapy wynika, że istniejący budynek inwentarsko-składowy znajduje się w odległości 20 m od budynku mieszkalnego J. T.. W związku z powyższym Wojewoda Wielkopolski, po przeanalizowaniu akt sprawy nie stwierdził, żeby zachodziły okoliczności określone w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez J. T. od powyższej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2004r. z utrzymał w mocy zaskarżoną Wojewody Wielkopolskiego. Zdaniem organu odwoławczego decyzja Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. nie jest dotknięta kwalifikowaną wadą z art.156 § 1 k.p.a., wobec czego nie zachodzi konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wnieśli A. T. i J. T.. Skarżący domagali się uchylenia decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2004r., gdyż ich zdaniem budynek inwentarski J. S. został pobudowany niezgodnie z projektem, przepisami prawa budowlanego i przepisami sanitarnymi. Wybudowany budynek oraz jego przeznaczenie (obora) jest uciążliwe dla sąsiadów oraz stanowi zagrożenie- ze względu na ilość zarazków przenoszonych przez znajdujące się tam roje much. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, w uzasadnieniu której przedstawił prawne motywy podjętego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż wniesiona skarga nie jest zasadna. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż prawidłowe są ustalenia organu odwoławczego, że projekt został sporządzony przy zachowaniu warunku wynikającego z decyzji Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w Poznaniu z dnia [...] sierpnia 1987r., wyrażającej zgodę na usytuowanie obory w odległości 6,75 m od krawędzi drogi. Organ wydający zgodę na odstępstwo od wymaganych 8 m stosował przepisy, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drodze i przepisów tych nie naruszył. Zdaniem Sądu trafnie organ powołał mające w sprawie zastosowanie przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 3 lipca 1980r. (Dz. U. Nr 17, poz. 62 z 1980r.), którego § 12 ust. 1 i 2 nie zostały naruszone, bowiem odległość przedmiotowego budynku inwentarskiego od budynku mieszkalnego skarżących wynosi 20 m. Sąd stwierdził, iż kolejny zarzut skargi, iż J. S. pobudował faktycznie swój budynek inwentarsko-składowy (oborę) w odległości 4 m od krawędzi drogi, a nie 6,75 m jak przewidziano w projekcie nie dotyczy legalności pozwolenia, a stanowi odstępstwo od pozwolenia na budowę na etapie jego realizacji. W ocenie Sądu pierwszej instancji podnoszone w skardze zarzuty dotyczące uniemożliwienia prawidłowej egzystencję rodzinie skarżących, poprzez wydzielający się fetor i roje much, jest to zarzut dotyczący sposobu użytkowania obiektu i może być weryfikowany przez służby sanitarne przy uwzględnieniu faktu, że budowla (obora) znajduje się na terenie wsi, której funkcją wiodącą jest produkcja rolna. Sąd ponadto wskazał, iż z akt administracyjnych wynika, że toczyło się postępowanie przed sądem powszechnym o zakaz składowania obornika, kiszonki, wylewania gnojowicy i nawozu w związku z uciążliwościami tej działalności dla sąsiada. Natomiast okoliczności te nie mogą być rozpatrywane w niniejszym postępowaniu, które dotyczy kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności. Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano też, iż skarżąca A. T. w trakcie rozprawy przed Sądem pierwszej instancji (protokół rozprawy z dnia 18 kwietnia 2007 roku) przyznała w imieniu swoim i ojca J. T., że budynek mieszkalny skarżących oddalony jest od granicy działki na odległość ok. 1 m i w ścianie tego budynku znajdują się otwory okienne nie otwierane (świetliki). W świetle powyższych okoliczność Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, iż decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej pozwolenia na budowę nie narusza prawa i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze żrą- zwanej dalej p.p.s.a.) - skargę oddalił. Orzeczenie o kosztach dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu oparto na rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 163 poz. 1348 ze zm.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. T., zaskarżając go w całości i opierając skargę kasacyjną na zarzucie: 1. naruszenia przepisów prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 §1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 134 §1 p.p.s.a. w zw. z §10 rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie polegające na uznaniu, że organ administracyjny tj. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, który wydał kwestionowaną decyzję nie naruszył prawa przy wydaniu decyzji o odmowie uznania za nieważną decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. w sprawie pozwolenia na budowę pomimo, że organ ten powinien był uwzględnić przy jej wydaniu treść § 10 ww. rozporządzenia stwierdzając przy tym, że sporny budynek inwentarsko gospodarczy jest obiektem o dużym stopniu uciążliwości kategoria U III lub U IV zgodnie z tabelą ust. 3 § 10 rozporządzenia zatem powinien być wybudowany w odległości co najmniej 50 m od budynku mieszkalnego skarżących, - art. 145 § 1 pkt lit. a w zw. z art. 3 ustawy z dnia 15 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niezbadanie legalności zaskarżonej decyzji pod katem zgodności jej wydania z ww. przepisami sanitarnymi; 2. naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 156 §1 ust. 2 kpa poprzez uznanie, że w przedmiotowej sprawie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie naruszył ww. przepisu kpa odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. w sprawie pozwolenia na budowę Wskazując na powyższe podstawy kasacji strona skarżąca wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi; 2) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W motywach kasacji jej autor wskazał, że budynek, którego dotyczy decyzja Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Warszawie odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988 roku udzielającej J. S. pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego jest usytuowany na działce graniczącej z posesją skarżącego. Budynek ten według skarżącego został zbudowany niezgodnie z projektem, niezgodnie z przepisami prawa budowlanego oraz przepisami sanitarnymi. Wybudowany przez J. S. budynek oraz jego przeznaczenie (obora w której składowane są nawozy naturalne) jest uciążliwy dla sąsiadów oraz stanowi zagrożenie ze względu na ilość zarazków przenoszonych przez roje much znajdujących się w oborze sąsiada dla mieszkańców domu należącego do J. i A. T.. J. S. wybudował oborę w ten sposób, że otwory drzwiowe zostały wykonane na ścianie stojącej naprzeciwko domu sąsiada Usytuowanie obory w taki sposób jak to uczynił J. S. jest więc sprzeczne z przepisami sanitarnymi i stanowi zagrożenie dla zdrowia mieszkańców sąsiedniego budynku, bowiem z wnętrza obory przez otwór drzwiowy emitowany jest na posesję skarżących bardzo intensywny odór nawozów naturalnych. Ponadto autor kasacji wskazał, iż przeprowadzone oględziny prowadzonej budowy w dniu 14.11.1990 wykazały, iż budynek budowany na podstawie pozwolenia na budowę z dnia [...].12.1988 rok, a projekt nie przewiduje wyciągu obornika. Skarżący wskazał, iż kwestionowany budynek jest składowiskiem nawozów naturalnych i często zdarza się, że zanim nawóz trafi do wnętrza budynku jest składowy przed jego wejściem na ziemi obok ściany bocznej domu skarżących przez co może doprowadzić do zanieczyszczenia wody ze studni skarżących nie wspominając po raz kolejny o kwestii immisji odorów oraz roju much przedostających się na teren posesji skarżących. W tej sytuacji, zdaniem strony wnoszącej kasację należało uwzględnić § 10 rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980r. Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którym budynki uciążliwe dla otoczenia należy sytuować w takiej odległości od budynków mieszkalnych, aby ograniczyć lub wyeliminować uciążliwości. Projektowany budynek nie był też konsultowany pod względem sanitarnym z właściwą inspekcją sanitarną co powinno mieć miejsce. Odpowiedź na skargę kasacyjną J. T., złożył J. S. podzielając stanowisko zajęte w zaskarżonym wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest uzasadnionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. W konsekwencji Sąd nie może poddać kontroli orzeczenia Sądu pierwszej instancji w szerszym zakresie niż wskazane podstawy kasacyjne. Konkretne bowiem podstawy skargi kasacyjnej determinują kierunek rozpatrywania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przed przedstawieniem stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego koniecznym jest podkreślenie, iż przedmiotowe postępowanie prowadzone jest w trybie tzw. nieważnościowym, co ma wpływ na granice postępowania wyjaśniającego prowadzonego w odniesieniu do decyzji badanej, a więc decyzji w odniesieniu do której prowadzony jest ten tryb postępowania. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym, utrwalony jest pogląd, iż organ administracji wszczynając postępowanie w sprawie nieważności decyzji administracyjnej "wszczyna postępowanie w nowej sprawie," w której nie orzeka jednak co do istoty sprawy rozstrzygniętej w kwestionowanej decyzji, lecz orzeka jako organ kasacyjny. W związku z tym w swej decyzji organ rozstrzyga wyłącznie co do nieważności decyzji albo jej niezgodności z prawem, a nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy" (B. Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz,wyd.5,Warszawa 2003, s.703-704 i powołane tam wyroki). Ten pogląd doktryny skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Konsekwencją tego jest to, że podnoszone w rozpatrywanej skardze kasacyjnej zarzuty mogą być rozważane jedynie w takim zakresie, w jakim organ oraz Sąd postępowanie wyjaśniające mógł przeprowadzić, bowiem w postępowaniu "nieważnościowym" - nowym w stosunku do postępowania w którym zapadła ostateczna decyzja administracyjna - organy orzekające, a także Sąd, nie są władne rozstrzygać o istotnych dla spraw zakończonych decyzjami ostatecznymi kwestiach i przeprowadzać postępowania wyjaśniającego co do całokształtu sprawy, a tego oczekuje w istocie strona wnosząca kasację w niniejszej sprawie. W postępowaniu "nieważnościowym" dopuszczalne jest bowiem orzekanie tylko w granicach wyznaczonych przepisem art.156 k.p.a. i tylko w tych granicach możliwe jest prowadzenie postępowania wyjaśniającego. Zauważyć też należy, iż organ administracyjny w postępowaniu nieważnościowym orzeka jako organ kasacyjny w oparciu o zamknięty materiał dowodowy. W ramach postępowania nieważnościowego nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania wyjaśniającego takiego, jakie prowadzi się rozpoznając sprawę w trybie zwykłym. Tymczasem jak wynika z zarzutów kasacji i ich uzasadnienia strona wnosząca skargę kasacyjną oczekuje w zasadzie przeprowadzenia ponownie pełnego postępowania administracyjnego, tak jak prowadzi się to w trybie zwykłym. Jako pierwszy z zarzutów kasacji skarżący wskazał naruszenie przepisów prawa materialnego, jednak w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Przechodząc do oceny zarzutów zgodnie z przyjętą wyżej kolejnością stwierdzić należy, iż nie jest zasadny zarzut kasacji sformułowany, jako zarzut "naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 156 §1 pkt 2 k.p.a." Uchybienie przy tym powyższym przepisom autor kasacji upatrywał w fakcie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy L. z dnia [...] grudnia 1988r. Stwierdzić trzeba, iż brak wskazania w podstawie kasacyjnej konkretnych norm prawa procesowego, którym w ocenie strony skarżącej uchybił Wojewódzki Sąd Administracyjny czyni niemożliwym odniesienie się do tak sformułowanego zarzutu kasacji w sytuacji, gdy art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. stanowi normę prawną, której w sprawie nie stosowano. Natomiast wady decyzji o jakich mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ze swojej istoty nie są wadami o charakterze procesowym, lecz mają charakter materialnoprawny. Wobec tego podważenie zasadności rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w oparciu o tak skonstruowany zarzut nie może być trafnym zarzutem o jakim mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Odnosząc się do kolejnych zarzutów kasacji stwierdzić trzeba, że są one również pozbawione uzasadnionych podstaw. W przedmiotowej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną oparła ją na zarzucie naruszenia prawa materialnego tj. " art. 145 §1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 134 §1 p.p.s.a. w zw. z §10 rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie"... oraz "art. 145 §1 pkt lit. a w zw. z art. 3 ustawy z dnia 15 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zw. z art. 134 §1 p.p.s.a...". Przy żadnym ze wskazanych wyżej zarzutów nie wskazano w skardze kasacyjnej, czy chodzi o błędną wykładnię wymienionych w zarzucie norm prawa materialnego, czy też ich wadliwe zastosowanie. Uzasadniając powyższe podstawy skargi kasacyjnej skarżący wskazał natomiast na niezbadanie legalności zaskarżonej decyzji pod katem zgodności jej wydania z przepisami wymienionymi w zarzutach kasacji. Stwierdzić trzeba, iż przedstawiona w kasacji konstrukcja podstawy kasacyjnej opartej na art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a więc zarzucie naruszenia prawa materialnego wymaga wskazania, czy chodzi o błędne zastosowanie określonej normy prawa materialnego, czy też wadliwe w ocenie skarżącego jej zastosowanie. Zauważyć przy tym należy, iż zarzut błędnej wykładni prawa materialnego może być formułowany wówczas, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Jeżeli natomiast skarżący uważa, że ustalenia faktyczne były błędne (a taki pogląd wynika z uzasadnienia skargi) to zarzut naruszenia prawa materialnego jest co najmniej przedwczesny. Co więcej - naruszenie prawa materialnego nie może polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu" ([w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 542-543). Zatem już z tego względu przedstawiony wyżej zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należałoby za chybiony. Niezależnie od powyższego stwierdzenia, mając na uwadze treść uzasadnienia kasacji wyjaśnić trzeba, iż wykładnia prawa materialnego polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2004 r., str. 246-247) czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: wyrok NSA z dnia 31.05.2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś, .... op. cit., str. 541). Tak więc oceniając w kategoriach abstrakcyjnych, oderwanych od okoliczności sprawy, zarzut błędnej interpretacji przepisów prawa materialnego uznać trzeba za bezpodstawny. Obiektywnie bowiem przepisy te odczytane zostały przez Sąd pierwszej instancji w sposób, który zastrzeżeń budzić nie może. Przechodząc do drugiej postaci naruszenia prawa materialnego, a do której nawiązywano pośrednio w uzasadnieniu kasacji, polegającej na jego błędnym zastosowaniu to podkreślenia wymaga, iż uchybienie takie polega w istocie rzeczy "na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się tym, iż stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej" (por.: cyt. wyżej postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15.10.2001 r., sygn. I CKN 102/99). Podobny pogląd można także odnaleźć w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 31.05.2004 r., sygn., FSK 103/04, stwierdził, że "błędne zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. "błąd subsumcji" to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może zatem być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który strona skarżąca uznaje za wadliwie ustalony (publ. [w:] T. Woś, ... op. cit., str. 541). W kontekście takich poglądów należy zatem wyprowadzić wniosek, iż błędne zastosowanie (bądź nie zastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Stanowisko zbieżne z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny zajął już zresztą między innymi w wyroku z dnia 6.04.2005 r., sygn. FSK 692/04 (niepubl.) oraz w wyroku z dnia 13.10.2004 r., sygn. FSK 548/04 (niepubl.), w którym stwierdzono wprost, że "brak skutecznego zarzutu podważającego ocenę legalności w sprawie ustalenia stanu faktycznego wyklucza możliwość oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego". Ze wskazanych wyżej względów nie może być uznany za trafny zarzut naruszenia prawa materialnego t.j. §10 rozporządzenia. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej, a dotyczącego " naruszenia prawa materialnego, które mogłó mieć istotny wpływ na wynik sprawy t.j. art. 145 §1 pkt lit. a w zw. z art. 3 ustawy z dnia 15 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zw. z art. 134 §1 p.p.s.a., stwierdzić trzeba, iż niezależnie już od wadliwego sformułowanie tego zarzutu, uznać należy go za pozbawiony podstaw. Mając na względzie bowiem fakt, iż przedmiotem niniejszej sprawy była ocena w trybie nieważnościowym decyzji udzielającej pozwolenia na budowę to stawianie jako zarzutu kasacji naruszenia art. 3 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 12, poz. 49) jest wręcz niezrozumiałe, jeśli uwzględni się fakt, że przepis ten określa zakres działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie zapobiegawczego nadzoru sanitarnego. Jest to bowiem przepis kompetencyjny dla Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Stwierdzić też trzeba, iż wskazując na naruszenie zaskarżonym wyrokiem przepisów art. 145 §1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 134 §1 p.p.s.a. autor kasacji uchybienia tym normom w nawiązaniu do rozpatrywanej sprawy nie uzasadnił. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił stwierdzając, iż nie ma ona usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzeniu na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 -261 p.p.s.a. Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.