Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II FZ 914/12

Sądy administracyjne2012-11-05
Sygnatura
II FZ 914/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-11-05
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Małgorzata Wolf- Kalamala

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "O." sp. z o.o. z siedzibą w W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 września 2012 r. sygn. akt I SA/Wr 269/12 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi "O." sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 22 grudnia 2011 r. nr (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2006 r. postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 września 2012 r., sygn. akt I SA/Wr 269/12, mocą którego oddalono wniosek O. sp. z o.o. w W. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W motywach orzeczenia Sąd podał, że spółka w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia 500 zł tytułem wpisu sądowego od skargi, złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy. W jego uzasadnieniu podała, że Urząd Skarbowy w W. zablokował jej rachunek bankowy. W oświadczeniu o majątku i dochodach wnioskodawca wskazał następujące kwoty: 52.000 zł jako wysokość kapitału zakładowego, majątku lub środków finansowych; 5.229 zł jako wartość jej środków trwałych oraz (-) 1.752.831,88 zł jako stan rachunku bankowego prowadzonego w Kredyt Banku SA. W rubryce odnoszącej się do wartości zysku lub strat za ostatni rok obrotowy według bilansu wnioskodawca oświadczył, że na dzień złożenia wniosku bilans za ostatni rok obrotowy nie został sporządzony. Ponadto podał, że wskazany stan rachunku bankowego stanowi kwotę zablokowaną przez urząd skarbowy. Z dokumentów przesłanych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że w 2011 r. wnioskodawca nie uzyskał żadnego przychodu (deklaracja CIT-8), natomiast w lutym, marcu i kwietniu 2012 r. dokonał dostawy towarów i świadczył usługi o wartości odpowiednio 226.710 zł, 111.937 zł i 173.391 zł oraz nabył towary i usługi o wartości odpowiednio 116.161 zł, 83.807 zł i 173.391 zł. Wnioskodawca przesłał również rachunek zysków i strat za lata 2007 i 2008, bilans za rok 2008 oraz wydruk z dnia 08.06.2012 r. stanowiący listę blokad na rachunku bankowym dokonanych w okresie od 08.03.2010 r. do 22.12.2011 r. z tytułu zajęć sądowych i administracyjnych. Na wezwanie referendarza sądowego wnioskodawca nie przedłożył natomiast szczegółowych wyciągów z rachunków bankowych, kserokopii dokumentów potwierdzających prowadzenie egzekucji z majątku spółki, bilansu oraz rachunku zysków i strat za ostatni rok obrotowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na treść art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej P.p.s.a., art. 246 § 2 pkt 2) P.p.s.a. oraz art. 199 P.p.s.a. Podkreślił, że przytoczone we wniosku okoliczności jak i przedstawione dokumenty powinny uzasadniać wyjątkowe traktowanie, o jakim mowa w powołanym wyżej przepisie oraz że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne, leży po jej stronie. Mając na uwadze powyższe i po ocenie przedstawionego przez skarżącą spółkę materiału dowodowego Sąd uznał, iż złożony przez nią wniosek o przyznanie prawa pomocy na uwzględnienie nie zasługuje. W ocenie Sądu, spółka nie wykazała, że nie jest zdolna wygospodarować dostatecznych środków na opłacenie należnych w sprawie kosztów sądowych, które na obecnym etapie postępowania wynoszą 500 zł. Przedstawione przez skarżącą dokumenty i złożone oświadczenia nie pozwalają bowiem na dokonanie oceny jej rzeczywistych możliwości płatniczych z tego względu, że nie wykonała ona w pełni wezwania referendarza sądowego wydanego w trybie art. 255 P.p.s.a. Z akt sprawy wynika, że skarżąca nie przedłożyła bilansu i rachunków zysków i strat za ostatni rok obrotowy (2011), szczegółowych wyciągów z rachunku bankowego oraz dokumentów, z których wynika prowadzenie egzekucji w stosunku do majątku skarżącej spółki. W treści wniosku skarżąca spółka ograniczyła się natomiast jedynie do przedstawienia takich danych, które mogły świadczyć o jej złym stanie majątkowym i braku środków pozwalających na uiszczenie kosztów sądowych, w szczególności do zablokowania rachunku bankowego przez urząd skarbowy. Tymczasem z przedłożonych do akt sprawy deklaracji VAT-7 wynika, że skarżąca spółka prowadzi działalność gospodarczą, co niewątpliwie świadczy o poprawie jej sytuacji ekonomicznej w porównaniu z rokiem 2011, w którym nie uzyskała żadnego przychodu. Owe deklaracje VAT-7 za miesiące luty, marzec i kwiecień 2012 r. wskazują bowiem, że skarżąca spółka osiągnęła przychody z tytułu dostawy towarów i usług w łącznej kwocie 512.038 zł. Z powyższego wynika zatem, że podkreślany przez skarżącą spółkę fakt dokonania na jej rachunku bankowym blokad nie utrudnia prowadzenia przez nią działalności gospodarczej w stopniu, który uniemożliwiałby jej wygospodarowanie środków koniecznych do uiszczenia kosztów sądowych. W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu spółka wniosła o jego zmianę poprzez przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu zarzucono, że Sąd pierwszej instancji oparł się na błędnym ustaleniu, iż wnioskodawczyni – wbrew żądaniu Sądu – nie przedłożyła wystarczających dowodów na poparcie swego wniosku. Zdaniem spółki dostarczone Sądowi dowody są oczywiście wystarczające do przyznania prawa pomocy. Bezzasadnym jest tym samym twierdzenie o niekompletności dokumentacji. Spółka podniosła, że przy tak arbitralnym sposobie ocenienia dowodów niemalże zawsze można wskazać, że czegoś w dokumentacji brakuje. Tymczasem prawo pomocy nie może być sprowadzone do absurdu, bowiem z gwarancji procesowej zmienia się w iluzję tej gwarancji. Zdaniem strony skarżącej WSA we Wrocławiu sprowadził swój wywód do tezy, że w interesie Państwa nie jest udzielanie prawa pomocy, a przedsiębiorca powinien sam zapewnić środki na funkcjonowanie działalności gospodarczej. Zgadzając się co do zasady z taką tezą Spółka wskazała, że nie jest w stanie opłacić kosztów związanych z postępowaniem, zaś pozbawienie jej prawa pomocy w zasadzie jest pozbawieniem jej prawa do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącej przedstawionym w zażaleniu należy zaaprobować stanowisko Sądu pierwszej instancji, że Spółka nie wykazała, iż jej sytuacja finansowa uzasadnia przyznanie prawa pomocy, a przedstawione przez nią dokumenty są wybrane tendencyjnie. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że fakt prowadzenia przez Spółkę działalności gospodarczej w 2012 r. świadczy o poprawie jej sytuacji ekonomicznej w porównaniu z rokiem 2011, w którym nie uzyskała ona żadnego przychodu. Z nadesłanych na wezwanie referendarza sądowego deklaracji dla podatku od towarów i usług VAT–7 za miesiące luty, marzec i kwiecień 2012 r. wynika, że skarżąca spółka osiągnęła przychody z tytułu dostawy towarów i usług w łącznej kwocie 512.038 zł. Stąd też brak podstaw by jej obecną sytuację materialną oceniać w oparciu o dane za rok poprzedni, gdy działalności nie prowadziła. Wnioskodawca nie przedłożył też niezbędnych szczegółowych wyciągów z rachunków bankowych, kserokopii dokumentów potwierdzających prowadzenie egzekucji z majątku spółki, bilansu oraz rachunku zysków i strat za ostatni rok obrotowy. Podkreślenia wymaga, że szczegółowy wyciąg z rachunku bankowego spółki pozwoliłby Sądowi na prześledzenie operacji finansowych dokonywanych na tym rachunku, a w konsekwencji na ocenę jej rzeczywistych możliwości płatniczych; fakt unikania przedłożenia tego dokumentu (w dwóch poprzednich postępowaniach dotyczących prawa pomocy toczących się przed tutejszym sądem - II FZ 736/12 i II FZ 737/12 - również spółka jego nie przedstawiła, nie uczyniła tego również w niniejszym postępowaniu zażaleniowym) pozwala sądzić, że skarżąca nie chce tych danych Sądowi udostępnić. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego postępowanie wnioskodawczyni polegające na selektywnym podawaniu informacji skutkowało niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jej rzeczywistej sytuacji finansowej. Za nieuwzględnieniem wniosku przemawiało również porównanie wysokości wpisu, jaki strona zobowiązana jest uiścić w niniejszej sprawie z obrotami uzyskiwanymi przez Spółkę w pierwszym kwartale 2012 r. Analiza możliwości płatniczych Spółki doprowadziła Sąd pierwszej instancji do słusznej konstatacji, że nie istnieją przesłanki przemawiające za obciążeniem Skarbu Państwa kosztami prowadzonego przez spółkę postępowania sądowoadministracyjnego. W świetle faktu, że jedyną i słuszną przyczyną oddalenia wniosku spółki był brak współpracy z jej strony w zakresie ustalenia jej rzeczywistych możliwości finansowych, nieporozumieniem jest posługiwanie się argumentami o iluzji gwarancji procesowych zapewnianych poprzez instytucję prawa pomocy. Nie znajduje też potwierdzenia teza zażalenia, że wywody Sądu pierwszej instancji sprowadzały się do stwierdzenia, iż w interesie państwa nie leży przyznawanie prawa pomocy. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie posługiwał się tego typu ogólnikami, ani tym bardziej nie dokonywał tego rodzaju ocen, które nie byłyby uprawnione. Przeciwnie, Sąd pierwszej instancji wskazał precyzyjnie, jakie okoliczności nakazywały mu przyjąć, że skarżąca nie wykazała przesłanek do przyznania jej prawa pomocy. W odpowiedzi spółki na wezwanie referendarza nie brakowało jakichkolwiek dokumentów, tylko brakowało dokumentów kluczowych, a fakt prowadzenia działalności na skalę opisaną wyżej w 2012 r. wskazuje, że spółka nie przedstawiła swojej sytuacji rzetelnie; co więcej, zdaniem tutejszego Sądu dowodzi, że jest w stanie ponieść stosunkowo niewielkie koszty niniejszego postępowania. Mając na uwadze wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.