I FZ 369/16
Sądy administracyjne2016-12-15
Sygnatura
I FZ 369/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Maria Dożynkiewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Maria Dożynkiewicz, , , po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 września 2016 r. sygn. akt III SA/Gl 1104/16 odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 24 maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 26 września 2016 r., sygn. akt III SA/Gl 1104/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił A.K. (zwanemu dalej "skarżącym") przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W treści postanowienia Sąd wskazał, że zarządzeniem z 16 sierpnia 2016 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia. Wezwanie z 19 sierpnia 2016 r. zostało doręczone na adres skarżącego wskazany w skardze i odebrane przez dorosłego domownika 24 sierpnia 2016 r.
Pismem z 8 września 2016 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. W załączeniu przesłał skan zaświadczenia lekarskiego oraz pismo, w którym podał wartość przedmiotu zaskarżenia jako uzupełnienie braku formalnego skargi.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, okoliczność podniesiona przez skarżącego we wniosku nie jest wystarczająca do przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. Sąd wyjaśnił, że skarżący we wniosku zaznaczył jedynie, że z powodu choroby nie mógł zastosować się do wezwania Sądu. W treści załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego także nie wskazano czy skarżący powinien leżeć, czy może chodzić. Zaświadczenie to zawiera jedynie stwierdzenie, że skarżący nie jest zdolny do odbycia bliżej nieokreślonych "zajęć". Z treści przedłożonego zaświadczenia nie wynika jednostka chorobowa oraz zalecenia lekarza. W ocenie Sądu, na podstawie takiego dokumentu, nie można w szczególności wnioskować, czy skarżący mógł udać się do placówki pocztowej aby nadać przesyłkę.
Sąd stwierdził przy tym, że strona skarżąca mogła przy dochowaniu należytej staranności uzupełnić brak formalny skargi choćby korzystając z pomocy dorosłego domownika, który w okresie objętym zaświadczeniem pod nieobecność skarżącego odebrał wezwanie do uzupełnienia braków skargi.
W złożonym zażaleniu skarżący wniósł o uchylenie powyższego postanowienia. W jego uzasadnieniu wskazał, że opisana w zaświadczeniu lekarskim przypadłość była nagła i na tyle dokuczliwa, ze nie był w stanie uzupełnić braków formalnych skargi. Na dowód powyższego przedstawił opis medyczny tegoż schorzenia. Zaznaczył jednocześnie, że nie mógł za pomocą dorosłego domownika uzupełnić braku formalnego skargi, gdyż osoba odbierająca wezwanie przypadkowo przebywała w jego domostwie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. We wniosku stronna powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie wykazał, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Należy mieć na uwadze, że uprawdopodobnienie nie jest pojęciem tożsamym z udowodnieniem braku winy, ma ono bowiem na celu jedynie uwiarygodnienie przedstawionych przez wnioskodawcę okoliczności. Uprawdopodobnienie powinno być jednak na tyle przekonujące, aby uzasadniało brak winy w uchybieniu terminu. Przedłożone przez skarżącego zaświadczenie lekarskie, jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, nie czyniło zadość wymogom jakie nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., albowiem nie uprawdopodabniało okoliczności wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Niekoniecznie musi ono bowiem oznaczać niemożność dokonania w sposób prawidłowy konkretnej czynności procesowej, zwłaszcza gdy z treści zaświadczenia lekarskiego, jak w niniejszej sprawie, nie wynika stan w jakim znajdowała się strona. Stąd też wskazać należy, że o braku winy można mówić w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku.
Należy ponownie podkreślić, że z treści przedłożonego przez skarżącego "zaświadczenia" nie wynika w żaden sposób, czy skarżący nie był w stanie dokonać wymaganej czynności procesowej. Trafnie Sąd pierwszej instancji podniósł, że na podstawie takiego dokumentu nie można w szczególności określić stanu zdrowia skarżącego i wnioskować, czy skarżący mógł udać się do placówki pocztowej, aby nadać przesyłkę o odpowiedniej treści - czyniącej zadość sądowemu wezwaniu. Jak słusznie podnoszono w treści zaskarżonego postanowienia załączone przez stronę zaświadczenie zawierało jedynie stwierdzenie, że skarżący nie jest zdolny do odbycia bliżej nieokreślonych "zajęć". Z treści przedłożonego zaświadczenia nie wynikała przy tym ani jednostka chorobowa, ani zalecenia lekarza.
Z uwagi na powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.