Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI Ka 203/18

Sądy powszechne2018-12-12
Sygnatura
VI Ka 203/18
Data orzeczenia
2018-12-12
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Anna Zawadka (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Warszawa, dnia 12 grudnia 2018 r.</p> <p>Sygn. akt VI Ka 203/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :</p> <p>Przewodniczący: SSO Anna Zawadka</p> <p>protokolant: sekr. sądowy Monika Suwalska</p> <p>przy udziale prokuratora Iwony Zielińskiej oraz pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> – adw. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> </p> <p>po rozpoznaniu dnia 12 grudnia 2018 r.</p> <p>sprawy <span class="anon-block">G. K.</span>, syna <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span> </p> <p>oskarżonego o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207§1 kk</a> </p> <p>na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika oskarżycielek posiłkowych</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku</p> <p>z dnia 17 listopada 2017 r. sygn. akt II K 6/16</p> <p>utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zasądza od Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego w Otwocku na rzecz radcy prawnego <span class="anon-block">M. Ś.</span> kwotę 516,60 zł obejmującą wynagrodzenie za obronę z urzędu w instancji odwoławczej oraz podatek VAT oraz na rzecz adw. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> kwotę 516,60 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej małoletnim oskarżycielom posiłkowym <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> w postępowaniu odwoławczym oraz podatek VAT; na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwalnia oskarżycielki posiłkowe <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> od opłaty za drugą instancję oraz pozostałych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w części na nich przypadającej i kosztami tymi w całości obciąża Skarb Państwa.</p> <p>Sygn. akt VI Ka 203/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">G. K.</span> został oskarżony o to, że: w okresie od 17 lipca 2013 roku do 23 listopada 2015 roku w miejscowości <span class="anon-block">R.</span>, powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span> znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją niepełnosprawną żoną <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu wszczynał liczne awantury domowe, w trakcie których ubliżał jej słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, wyganiał z domu, popychał, groził pozbawieniem życia, przy czym 23 listopada 2015 roku uderzał pokrzywdzoną czajnikiem po głowie oraz kopał po nogach powodując obrażenia w postaci zasinień oraz otarć naskórka na czole, głowie, części twarzy i nogach,</p> <p>tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207§1 kk</a> </p> <p>Sąd Rejonowy w Otwocku wyrokiem z dnia 17 listopada 2017r. w sprawie Sygn. akt II K 6/16</p> <p>1.  oskarżonego <span class="anon-block">G. K.</span> uniewinnił od popełnienia zarzucanego jemu czynu,</p> <p>2.  zasądził od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego <span class="anon-block">M. Ś.</span> z Kancelarii Radcy Prawnego w <span class="anon-block">O.</span> kwotę 2273,04 zł (dwa tysiące dwieście siedemdziesiąt trzy złote cztery grosze) w tym VAT z tytułu nie opłaconej przez oskarżonego <span class="anon-block">G. K.</span> pomocy prawnej udzielonej z urzędu.</p> <p>3.  zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z Kancelarii Adwokackiej w <span class="anon-block">O.</span> kwotę 3306,24 zł (dwa tysiące dwieście siedemdziesiąt trzy złote cztery grosze) w tym VAT z tytułu nie opłaconej przez małoletnie oskarżycielki posiłkowe <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> pomocy prawnej udzielonej z urzędu.</p> <p>4.  Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632)">art. 632 k.p.k</a> kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.</p> <p>Apelację od wyroku wnieśli prokurator i pełnomocnik małoletnich oskarżycielek posiłkowych.</p> <p>Prokurator zaskarżył powyższy wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 kpk</a> zarzucił:</p> <p>1.  Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść a polegający na uznaniu przez Sąd, iż zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">G. K.</span> w stosunku do jego żony <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nie wyczerpało znamion przestępstwa znęcania określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a>, co skutkowało uniewinnieniem go od popełnienia zarzucanego mu czynu, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego jednoznacznie wskazuje, iż oskarżony <span class="anon-block">G. K.</span> w okresie objętym zarzutem znęcał się nad swoją niepełnosprawną żoną w sposób opisany w akcie oskarżenia i tym samym swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> </p> <p>2.  Obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 366;art. 366 § 1)">art. 366 § 1 kpk</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a>, polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, ich zbyt dowolnej ocenie oraz nieuwzględnieniu wszystkich okoliczności, które przemawiały na niekorzyść oskarżonego, co skutkowało uniewinnieniem oskarżonego od zarzuconego mu czynu, podczas gdy logiczna, zgodna z doświadczeniem życiowym analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania- w szczególności zeznań <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, <span class="anon-block">A. M.</span> oraz <span class="anon-block">M. P.</span> jednoznacznie wskazuje, iż oskarżony dopuścił się występku określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> </p> <p>Podnosząc powyższe zarzuty prokurator wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p> <p>Pełnomocnik małoletnich oskarżycielek posiłkowych <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego. Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 kpk</a> zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 kpk</a> poprzez:</p> <p>a)  przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, w wyniku naruszenia przez Sąd zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez poczynienie ustaleń faktycznych i prawnych z pominięciem treści dowodu z Niebieskiej Karty z której wynika, iż wobec pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. K. (2)</span> stosowana była przemoc w postaci uderzania, kopania i spoliczkowania.</p> <p>b)  dowolnej a nie swobodnej ocenie zeznań świadka <span class="anon-block">K. K. (1)</span> i uznanie, iż pokrzywdzona nie mogła rozmawiać ze świadkiem w dniu 23 listopada 2015r. gdyż pokrzywdzona nie była w stanie w sposób płynny wyartykułować pełnych zdań, jej wypowiedzi ograniczyły się do poszczególnych słów w sytuacji gdy z zeznań pracowników opieki społecznej oraz córki pokrzywdzonej <span class="anon-block">J. K.</span> wynikało, iż z pokrzywdzoną <span class="anon-block">A. K. (2)</span> dało się porozumieć.</p> <p>c)  a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść, polegający na ustaleniu, że oskarżony <span class="anon-block">G. K.</span> nie dokonał zarzucanego mu czynu.</p> <p>Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong> </p> <p>Wniesione apelacje nie zasługują na uwzględnienie.</p> <p>Wbrew zarzutom skarżących Sąd Rejonowy nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miały wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia podniesionego w zarzutach obu apelacji. Kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku pozwala na stwierdzenie, że Sąd Rejonowy dokonał trafnych ustaleń faktycznych na podstawie całokształtu zebranego i ujawnionego na rozprawie głównej materiału dowodowego. Na podstawie tegoż materiału dowodowego prawidłowo ustalił stan faktyczny i w oparciu o niego słusznie uznał, że materiał ten nie zezwala na uznanie, że oskarżony <span class="anon-block">G. K.</span> dopuścił się zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy dokonał wnikliwej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie niniejszej i nie wyszedł poza ramy określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> z uwzględnieniem zasady wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. Tak więc ocena ta została dokonana swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego a także zgodnie z zasadą, że nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Zaskarżony wyrok znajduje pełne oparcie w prawidłowo dokonanej ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i ujawnionego na rozprawie zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 kpk</a>.</p> <p>Pisemne uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 1 pkt. 1;art. 424 § 1 pkt. 2)">art. 424 § 1 pkt 1 i 2 kpk</a>. W uzasadnieniu tym Sąd Rejonowy wskazał, którym dowodom dał wiarę, a którym tego przymiotu odmówił. Jest to prawo Sądu uwarunkowane obowiązkiem oceny tych dowodów zgodnie z wymogami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> tj. ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Tak jak już podnosił Sąd Okręgowy w jego ocenie Sąd Rejonowy nie wyszedł poza ramy określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">G. K.</span> nie przyznawał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Rejonowy szczegółowo przedstawił jego wyjaśnienia i dał tym wyjaśnieniom wiarę w całości. Sąd Okręgowy w pełni podzielił to stanowisko. Prokurator podnosi, że oskarżony przyznał się do używania wulgarnych słów wobec żony, a z pierwszych zeznań <span class="anon-block">J. K.</span> wynika, że w domu dochodziło do awantur podczas których oskarżony znajdując się pod wpływem alkoholu wyzywał żonę, groził jej pozbawieniem życia i umieszczeniem w zakładzie opiekuńczym. Podejmowane przez oskarżonego działania zdaniem prokuratora wypełniały znamiona znęcania się nad osobą niepełnosprawną, jaką była żona oskarżonego. Z powyższą argumentacją Sąd Okręgowy nie może się jednak zgodzić. Wskazać należy, iż skarżący celowo cytuje wyrwane z kontekstu zeznania 16-letniej wówczas <span class="anon-block">J. K.</span> córki oskarżonego oraz celowo pomija pewne fragmenty tych zeznań. Tymczasem z zeznań świadka wynika, że kiedy ojciec krzyczał na mamę to ona też na niego krzyczała. Owszem zdarzało się, że ojciec jak był pijany to używał wobec mamy słów wulgarnych i krzyczał, żeby poszła w końcu do ośrodka, bo miał dosyć tego bałaganu jaki robi wokół siebie. Świadek widziała także, że ojciec szturcha mamę i spycha ją z łóżka, ale nigdy nie widziała aby ojciec uderzył matkę. Mama nigdy nie mówiła, że tata ją uderzył. Świadek opisała także, że ojciec opiekował się żoną tj. robił jej śniadanie, rozpalał w piecu i robił zakupy. Świadek nie wspominała o wszczynaniu awantur, a jedynie o tym, że ojciec jak się zdenerwuje na mamę to krzyczy na nią. Powodem tego zdenerwowania była choroba matki /postępujące zwyrodnienie mózgu/ i jej trudne do zaakceptowania zachowania „ona robi pod siebie, chowa jedzenie, wyrzuca jedzenie, wylewa picie”. Odnośnie zaś zdarzenia z dnia 23 listopada 2015r. świadek zeznała, że usłyszała nad ranem trzaśnięcie, huk, który ją obudził. Słyszała wyzwiska ojca kierowane wobec matki i zapowiedź „koniec picia herbaty w tym domu”. Usłyszała też otwieranie drzwi balkonowych i wyrzucenie czajnika bezprzewodowego.</p> <p>Wbrew więc argumentom prokuratora nawet te pierwsze zeznania <span class="anon-block">J. K.</span> nie wskazują aby oskarżony groził żonie pozbawieniem życia, wszczynał liczne awantury domowe, a w dniu 23 listopada 2015r. uderzał pokrzywdzoną czajnikiem po głowie oraz kopał po nogach. Natomiast w toku kolejnych zeznań świadek <span class="anon-block">J. K.</span> jeszcze złagodziła ten opis negatywnych zachowań ojca podkreślając, że słyszała jak ojciec nakrzyczał na matkę, bo wylała herbatę. Przyznała, że ojciec używał wulgarnych słów wobec matki jak był na nią zły. Starała się jednak usprawiedliwić zachowania ojca wskazując, że nie radził sobie z postępującą stale chorobą żony i przez to nadużywał alkoholu. Jak był pijany to zdarzało się, że w złości powiedział, aby poszła do ośrodka, bo nie radził sobie z ogarnięciem bałaganu jaki wokół siebie robiła. Świadek stwierdziła także, że tata lubił sobie żartować i szturchał matkę, a ona się denerwowała i wołała córki. <span class="anon-block">J. K.</span> stanowczo jednak zaprzeczyła aby ojciec kiedykolwiek uderzył matkę, groził jej pozbawieniem życia czy wyganiał z domu, a to szturchnięcie mamy było jednorazowe.</p> <p>Analizując treść tych zeznań <span class="anon-block">J. K.</span> należy mieć na uwadze kontekst sytuacyjny, który na przestrzeni postępowania karnego w tej sprawie uległ zmianie. W momencie składania zeznań na rozprawie świadek <span class="anon-block">J. K.</span> pozostawała rozdzielona zarówno z ojcem, który został tymczasowo aresztowany, jak i z matką, która trafiła do zakładu opiekuńczego ze względu na zły stan zdrowia. Niewątpliwie na treść jej zeznań wpływ miała rozłąka z obojgiem rodziców za którymi tęskniła, co potwierdza także treść opinii psychologicznej /k.449/. Wpływ na treść relacji i ocenę przywoływanych zdarzeń miały przeżywane przez opiniowaną emocje wynikające z aktualnej sytuacji rodzinnej. Z treści tej opinii wynika jednak, że relacje świadka cechuje stałość w zakresie zasadniczych faz przywoływanego zdarzenia. Dziewczynka opisała zdarzenia, które widziała nie wyolbrzymiając i nie pomniejszając zachowań ojca. Opiniowana nie ujawniła zaburzeń czynności psychicznych, które miałyby zniekształcający wpływ na treść składanych przez nią zeznań. Nie ma więc racji prokurator podnosząc, że zeznania złożone na rozprawie wskazują na wyparcie z pamięci „gorszych sytuacji”. Relacja <span class="anon-block">J. K.</span> w jej zasadniczych kwestiach była spójna i tożsama z wcześniejszym opisem. Zmieniła się tylko ocena tak samo opisanych zachowań ojca, która nie była tak zabarwiona negatywnie jak w toku pierwszych zeznań, gdyż na rozprawie dziewczynka starała się usprawiedliwić te zachowania, co jest w pełni zrozumiałe z psychologicznego punktu widzenia.</p> <p>Odnośnie pozostałych świadków, a w szczególności pracowników opieki socjalnej <span class="anon-block">K. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M.</span>, to świadkowie opis wydarzeń z dnia 23 listopada 2015r. znali jedynie z relacji <span class="anon-block">J. K.</span>, która przekazała im informację o pobiciu matki czajnikiem w głowę. W toku konfrontacji tych świadków ustalono, że ten przekaz został „zniekształcony” przez <span class="anon-block">J. K.</span>, która w początkowej fazie zdarzenia była zdenerwowana widokiem obrażeń na twarzy matki i nabrała podejrzeń, że ojciec ją pobił, dlatego zadzwoniła do asystenta rodziny <span class="anon-block">A. M.</span> i przekazała taką informację. W toku postępowania ustalono, że pokrzywdzona nie została wówczas uderzona czajnikiem, a widniejące na jej głowie otarcia mogły powstać na skutek przypadkowego upadku lub samookaleczenia. Wskazać bowiem należy, iż z opinii sądowo-psychiatrycznej dotyczącej pokrzywdzonej wynika, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> cierpiała na ataksję móżdżkowo-rdzeniową, która jest chorobą zwyrodnieniową mózgu o charakterze postępującym. Zajęcie rdzenia skutkuje niedowładami kończyn, porażeniami nerwów czaszkowych, a zajęcie móżdżku skutkuje zaburzeniami równowagi i koordynacji ruchów. Stwierdzono u niej narastający niedowład kończyn, co powodowało niemożność samodzielnego poruszania się. W trakcie hospitalizacji i pobytu w Domu Pomocy Społecznej pokrzywdzona przejawiała tendencje do okaleczenia ciała, obserwowano celowe samookaleczanie się pod postacią rozdrapywania skóry w miejscach dostępnych, rozpoznano świąd neurogenny.</p> <p>Rację ma więc Sąd Rejonowy wskazując na istniejące w tej sprawie wątpliwości odnośnie mechanizmu powstania zaobserwowanych przez świadków <span class="anon-block">K. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M.</span> w dniu 23 listopada 2015r. obrażeń na twarzy pokrzywdzonej (zaczerwienienia i otarcia skóry na czole , na policzku i w okolicy nosa). Świadek <span class="anon-block">A. M.</span> zeznał, że nigdy nie widział zachowań agresywnych oskarżonego wobec rodziny, a <span class="anon-block">A. K. (2)</span> o wydarzeniu nie chciała z nim rozmawiać. Natomiast świadek <span class="anon-block">K. K. (1)</span> zeznała, że od <span class="anon-block">A. K. (2)</span> słyszała, że mąż groził jej zabójstwem. Jednak na rozprawie świadek przyznała, że kontakt z pokrzywdzoną był utrudniony przez jej chorobę i ciężko ją było zrozumieć. Jeśli potwierdzała fakt powstania obrażeń, to po jakimś czasie wycofywała to /k.244-249/. Trudno więc uznać taką pośrednią relację ciężko chorej osoby jaką była <span class="anon-block">A. K. (2)</span> za konsekwentną i wiarygodną.</p> <p>Rację ma więc Sąd Rejonowy wskazując, iż wobec braku naocznych świadków negatywnych zachowań oskarżonego opisanych w zarzucie i braku bezpośredniej relacji pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, której stan zdrowia uniemożliwiał przesłuchanie, wszelkie wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego.</p> <p>Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, że ze względu na znaczne zaburzenia mowy, wypowiedzi pokrzywdzonej mogą być niezrozumiałe lub nieprawidłowo zrozumiałe. Brak więc podstaw do uznania, że relacje przekazane przez pokrzywdzoną <span class="anon-block">K. K. (1)</span> odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia, a świadek w sposób prawidłowy zrozumiała ten przekaz.</p> <p>Natomiast negatywne zachowania oskarżonego <span class="anon-block">G. K.</span> polegające na wyzywaniu żony słowami obelżywymi czy naruszaniu nietykalności cielesnej pokrzywdzonej (szturchnięcia i spychanie z łóżka), zdaniem Sądu Okręgowego nie wypełniają znamion przestępstwa znęcania się psychicznego i fizycznego.</p> <p>Należy podzielić pogląd Sądu Rejonowego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przypisania oskarżonemu <span class="anon-block">G. K.</span> popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> Sąd odwoławczy powołuje się na wyrok sygn. IV KKN 312/99 z dnia 11 lutego 2003r. w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że: „przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> może być popełnione umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim. Przesądza o tym znamię intencjonalne „znęca się”, charakteryzujące szczególne nastawienie sprawcy. Pojęcie znęcania się na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> zawiera w sobie istnienie przewagi sprawcy nad osobą pokrzywdzoną, której nie może się ona przeciwstawić lub może to uczynić w niewielkim stopniu… Istota przestępstwa znęcania się polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności cielesnej osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za znęcanie się zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Za znęcanie się nie można uznać zachowania sprawcy, które nie powoduje u ofiary poważnego cierpienia moralnego…”. Powyższe orzeczenie dotyczy także realiów niniejszej sprawy.</p> <p>Analiza zgromadzonych dowodów, oparta o zasady określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> wskazuje, że w okresie wskazanym w zaskarżonym wyroku dochodziło do zachowań nagannych ze strony oskarżonego wobec niepełnosprawnej żony, polegających na używaniu słów obelżywych i naruszaniu nietykalności cielesnej, a w dniu 23 listopada 2015r. oskarżony zdenerwował się na żonę z powodu wylania przez nią na siebie herbaty, znieważył ją słowami wulgarnymi i wyrzucił przez okno czajnik elektryczny, krzycząc, że nie będzie piła więcej herbaty.</p> <p>Wbrew argumentom prokuratora powyżej opisanych negatywnych zachowań oskarżonego nawet jeśli były podejmowane wobec osoby niepełnosprawnej nie można zaliczyć do zachowań powodujących u ofiary poważnego cierpienia moralnego. Istota przestępstwa znęcania się polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności cielesnej osoby pokrzywdzonej. Znęcanie jest określane jako przestępstwo wieloczynowe. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy każde zachowanie naruszające normy prawne powinno być oceniane odrębnie. Czyny polegające na znieważeniu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 216;art. 216 § 1)">art. 216 § 1 k.k</a> ) i naruszaniu nietykalności cielesnej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 217;art. 217 § 1)">art. 217 § 1 k.k.</a>) uległy już przedawnieniu, albowiem karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 101;art. 101 § 2)">art. 101 § 2 k.k.</a> Natomiast do ostatniego znieważenia pokrzywdzonej przez oskarżonego doszło w dniu 23 listopada 2015r., a zatem upłynął już okres 3 lat od daty jego popełnienia. Z kolei wypowiadane w złości przez oskarżonego zapowiedzi umieszczenia pokrzywdzonej w zakładzie opieki społecznej nie można zakwalifikować jako groźby karalnej, czyli groźby popełnienia przestępstwa na jej szkodę.</p> <p>W świetle wykazanych wyżej okoliczności, jak też w oparciu o obowiązujące judykaty stwierdzić należy, że materiał dowodowy, ujawniony w toku postępowania w niniejszej sprawie, nie dostarczył wystarczających dowodów świadczących jednoznacznie o sprawstwie oskarżonego w zakresie czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> i tym samym nie można uwzględnić apelacji wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika małoletnich oskarżycielek posiłkowych.</p> <p>Powyższe okoliczności powodują, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> nie można przypisać oskarżonemu przestępstwa znęcania się nad żoną.</p> <p>Odnosząc się do zarzutów podniesionych w apelacji pełnomocnika małoletnich oskarżycielek posiłkowych, to wskazać należy, iż nie zasługują na uwzględnienie.</p> <p>Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd Rejonowy nie pominął dowodu z Niebieskiej Karty i ocenił ten dowód zauważając, iż w tej sprawie były założone dwie Niebieskie Karty w dniu 3 stycznia 2013r. oraz jedna w dniu 23 listopada 2015r. Uzupełniając wywód Sądu Rejonowego w tym zakresie wskazać należy, iż zapisy znajdujące się w tych dokumentach pozostają w opozycji do pozostałych dowodów zgromadzonych w tej sprawie. Żaden ze świadków nie potwierdził bowiem aby wobec pokrzywdzonej <span class="anon-block">A. K. (2)</span> stosowana była przemoc w postaci uderzania, kopania, spoliczkowania. Na tak intensywne stosowanie przemocy nie wskazuje także dokumentacja medyczna znajdująca się w aktach sprawy.</p> <p>Wskazać należy, iż dwa tego rodzaju dokumenty sporządziła pracownik <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">K. K. (1)</span> (k.299-305, k.310-316), a jeden dokument sporządził funkcjonariusz policji (k.306-309). W ocenie Sądu Okręgowego wartość dowodowa tych dokumentów jest jednak znikoma w sytuacji gdy osoba na podstawie relacji której sporządzono te dokumenty tj. <span class="anon-block">J. K.</span> nigdy w swoich zeznaniach nie potwierdziła aby ojciec uderzał, kopał czy spoliczkował matkę. Natomiast pokrzywdzona <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nigdy nie została przesłuchana w tej sprawie ze względu na zły stan neurologiczny, a obecnie jest to już niemożliwe wobec zgonu pokrzywdzonej. Ponadto w karcie z dnia 03.01.2013r. sporządzonej przez <span class="anon-block">K. K. (1)</span> znalazła się nawet adnotacja o duszeniu, a w karcie sporządzonej przez funkcjonariusza policji jest adnotacja o wykręcaniu rąk, czyli zakreślono w ramkach takie zachowania, których żaden świadek nigdy nie opisywał. Wprawdzie świadek <span class="anon-block">K. K. (1)</span> –pracownik socjalny- zeznała, że pokrzywdzona <span class="anon-block">A. K. (2)</span> była w dniu 23 listopada 2015r. zdenerwowana, zastraszona i płaczliwa, jednak z takiego opisu zachowania pokrzywdzonej nie można wysnuć jednoznacznego wniosku, że padła ofiarą znęcania. Wskazać bowiem należy, że ze względu na postępującą chorobę zwyrodnieniową mózgu kontakt z pokrzywdzoną był niezwykle utrudniony i pozostawała ona w obniżonym nastroju. Treść opinii sądowo-psychiatrycznej potwierdza, że konsultujący ją psychiatra rozpoznał u niej depresję, a zatem ten stan psychiczny pokrzywdzonej mógł wynikać ze stanu chorobowego.</p> <p>Odnośnie zaś możliwości porozumiewania się <span class="anon-block">K. K. (1)</span> z pokrzywdzoną <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, to wskazać należy, że nawet jeśli świadek była w stanie zrozumieć pojedyncze słowa wypowiadane przez pokrzywdzoną, to wartość dowodowa takiej relacji jest bardzo obniżona ze względu na stan psychiczny w którym znajdowała się pokrzywdzona. Świadek <span class="anon-block">K. K. (1)</span> przyznała przecież, że pokrzywdzona odpowiadała tylko „tak” i „nie” na zadawane pytania. Nawet jeśli potwierdzała fakt powstania obrażeń, to po jakimś czasie wycofywała to /k.245/. Ponadto relacja świadka <span class="anon-block">K.</span> odnośnie możliwości swobodnego porozumienia się z pokrzywdzoną pozostaje w sprzeczności z zeznaniami asystenta rodziny <span class="anon-block">A. M.</span>, który zeznał, że ciężko było się porozumiewać z pokrzywdzoną, po jednym słowie można było wywnioskować jak się czuje. Całym zdaniem nie potrafiła odpowiedzieć. Bardzo rzadko chciała rozmawiać. Nie mogła wypowiedzieć się całym zdaniem /k.248/. Nie można więc podzielić argumentacji skarżącego, iż <span class="anon-block">K. K. (1)</span> mogła jako jedyna zrozumieć mowę pokrzywdzonej do tego stopnia aby przeprowadzić z nią rozmowę w dniu 23 listopada 2015r.</p> <p>Zasadnie więc Sąd Rejonowy stwierdził, że wskazywane przez pełnomocnika dokumenty oraz zeznania świadka <span class="anon-block">K. K. (1)</span> nie dają podstawy do uznania zachowania oskarżonego za wypełniające znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 k.k.</a> </p> <p>Nie jest więc prawdą, jak chce pełnomocnik, że zeznania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy, na podstawie którego można prawidłowo ustalić przebieg zdarzeń w tej sprawie.</p> <p>Zaistniałe w sprawie wątpliwości nie pozwoliły na przypisanie oskarżonemu popełnienia przestępstwa fizycznego i psychicznego znęcania się nad niepełnosprawną żoną. Dlatego też, przy zastosowaniu zasady określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a>, wątpliwości te należało – jak to uczynił Sąd I instancji - rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego <span class="anon-block">G. K.</span> i wydać wyrok uniewinniający go od popełnienia zarzucanego mu czynu, bo wydanie wyroku uniewinniającego jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz również wtedy, gdy nie udowodniono mu, że jest winny popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. W tym ostatnim wypadku wystarczy zatem, że twierdzenia oskarżonego, negującego tezy aktu oskarżenia, zostaną uprawdopodobnione. Co więcej, wyrok uniewinniający musi zapaść jednak również i w takiej sytuacji, gdy wykazywana przez oskarżonego teza jest wprawdzie nieuprawdopodobniona, ale też nie zdołano udowodnić mu sprawstwa i winy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008 r. V KK 267/2008).</p> <p>Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniesionych apelacji i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy, a zatem w niniejszej sprawie częściowo powinny ponosić je oskarżycielki posiłkowe. Zważając jednak na ich sytuację majątkową, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> Sąd Okręgowy zwolnił je od opłaty za drugą instancję oraz pozostałych kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze w części na nich przypadającej i kosztami tymi w całości obciążył Skarb Państwa.</p> <p>Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji.</p> </div>