Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV Ka 1118/18

Sądy powszechne2018-12-13
Sygnatura
IV Ka 1118/18
Data orzeczenia
2018-12-13
Rodzaj
REASONS

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV Ka 1118/10</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. Z.</span> </strong>została oskarżona o to, że w dniu 9 października 2016 r. w miejscowości <span class="anon-block">M.</span> pobiła <span class="anon-block">A. R.</span> powodując u niej obrażenia ciała w postaci podbiegnięcia krwawego na brzuchu, podbiegnięcia krwawego i otarcia naskórka na kończynie górnej prawej, podbiegnięcia krwawego na kończynie górnej lewej, <strong> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 § 2 k.k.</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Wyrokiem z dnia 30 maja 2018 r. (w sprawie o sygn. akt II K 227/17) Sąd Rejonowy w Trzebnicy w II Wydziale Karnym :</strong> </p> <p>I.  uniewinnił oskarżoną <span class="anon-block">M. Z.</span> od zarzutu popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku;</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a> zasądził od oskarżycielki prywatnej <span class="anon-block">A. R.</span> na rzecz oskarżonej <span class="anon-block">M. Z.</span> kwotę 2125,44 zł tytułem zwrotu kosztów poniesionych tytułem ustanowienia obrońcy w sprawie;</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 1)">art. 632 pkt 1 k.p.k.</a> kosztami procesu obciążył oskarżycielkę prywatną <span class="anon-block">A. R.</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Przedmiotowy wyrok zaskarżyła poprzez swojegopełnomocnika oskarżycielka prywatna <span class="anon-block">A. R.</span> w całości, zarzucającobrazę prawa procesowego mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego oraz</strong>:</p> <p>1)  odmowę przyznania waloru wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">W. S.</span> w zakresie opisu przebiegu zdarzenia, agresywnej postawy oskarżonej, jej prowokacyjnego zachowania i atakowania oskarżycielki prywatnej, z uwagi na uznanie przez Sąd ich oskarżeń za akcję odwetową za toczącą się równolegle sprawę prowadzoną przed Sądem Rejonowym w Trzebnicy pod sygn. akt II K 376/17, podczas, gdy niniejsza sprawa została zarejestrowana wcześniej, zeznania <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">W. S.</span> są logiczne, konsekwentne i wzajemnie się uzupełniają, zaś fakt oskarżenia pokrzywdzonej nie przekreśla wartości zeznań jej samej oraz <span class="anon-block">W. S.</span>;</p> <p>2)  przyznanie pełnej wiarygodności zeznaniom oskarżonej i świadka <span class="anon-block">B. R.</span>, w zakresie przebiegu zdarzenia, atakowania przez oskarżoną oskarżycielki prywatnej, udziału oskarżonej w zdarzeniu, podczas gdy z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że oboje są w konflikcie z oskarżycielką prywatną, a ponadto będąc w posiadaniu nagrania, mogli ustalić wersję przebiegu zdarzenia;</p> <p>3)  uznanie za w pełni wartościowy, obiektywny i wiarygodny dowód w postaci nagrania zdarzenia telefonem oskarżonej, podczas gdy nagranie to było sporządzone dla celów postępowania, noszące cechy prowokacji, co w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych i nieprawidłowego przyjęcia przez Sąd I instancji, że oskarżona <span class="anon-block">M. Z.</span> działała w obronie koniecznej i odpierała bezprawny atak, podczas gdy oskarżona nie tylko nie dążyła do uniknięcia konfrontacji, a aktywnie uczestniczyła w szarpaninie.</p> <p>Tak formułując zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje :</strong> </p> <p>Apelacja jako bezzasadna nie zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje zdaniem Sądu Okręgowego na to, iż Sąd I instancji w sposób prawidłowy i dokładny przeprowadził postępowanie dowodowe, rzeczowo wykorzystując w toku rozprawy głównej możliwości dowodowej weryfikacji tez aktu oskarżenia i twierdzeń obrony, w granicach niezbędnych dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii dotyczącej sprawstwa i winy <span class="anon-block">M. Z.</span>. Poddał szczegółowej analizie wszystkie fakty istotne dla omawianego rozstrzygnięcia, a w konsekwencji wydał wobec oskarżonej trafne rozstrzygnięcie. Powyższej oceny Sądu Okręgowego nie zmieniają zarzuty zawarte w apelacji pełnomocnika oskarżycielki prywatnej.</p> <p>Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny wszystkich zgromadzonych dowodów, wskazał - dlaczego i w jakim zakresie uznał je za wiarygodne <br/>i podkreślił korelację wyjaśnień składanych przez oskarżoną oraz zeznań <span class="anon-block">B. R.</span>, na których w głównej mierze Sąd oparł się ustalając stan faktyczny, z zeznaniami poszczególnych świadków, a także przedłożonymi do akt sprawy dokumentami, w tym opiniami sądowo-lekarskimi, z których wynikał zakres obrażeń doznanych przez oskarżoną oraz oskarżycielkę prywatną, dokumentacją fotograficzną oraz stenogramem nagrania z telefonu komórkowego <span class="anon-block">M. Z.</span>. Swoje stanowisko w tym zakresie Sąd Rejonowy przekonująco uzasadnił, przedstawiając na jakich przesłankach faktycznych i prawnych oparł swoje przekonanie odnośnie wiarygodności tych dowodów, które Sąd włączył do faktycznej podstawy wyroku i dlaczego nie dał wiary pozostałym dowodom. Ponadto wyraźnie, a nadto szczegółowo wskazał, z jakich względów odmówił wiary zeznaniom oskarżycielki prywatnej, <span class="anon-block">A. Ż.</span> oraz <span class="anon-block">W. S.</span>, zaś za wiarygodne uznał w tym zakresie dowody świadczące o braku winy oskarżonej. Wnioski ocenne Sądu I instancji wyprowadzone zostały z całokształtu okoliczności ujawnionych podczas przewodu sądowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>), zgodnie z dyrektywami prawdy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 2;art. 2 § 2)">art. 2 § 2 k.p.k.</a>) i bezstronności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 4)">art. 4 k.p.k.</a>), a tym samym nie wykraczają one poza granice ocen zakreślonych dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> i pozostają pod jego ochroną, zatem ocena ta nie nosi cech dowolności.</p> <p>Odnosząc się tym samym do zarzutów podnoszonych w złożonej skardze apelacyjnej, Sąd Okręgowy zauważa, iż stanowią one <em> <!-- -->de facto</em> jedynie polemikę z poczynionymi ustaleniami. Podzielając stanowisko Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż na wiarę zasługuje podawana przez oskarżoną i <span class="anon-block">B. R.</span> wersja przebiegu zdarzeń w dniu 9 października 2016 r. Słusznie bowiem Sąd I instancji podniósł, iż podawana przez świadków wersja koreluje nie tylko z dokumentacją fotograficzną wnętrza domu, w którym doszło do konfliktu <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">M. Z.</span>, ale i z treścią stenogramu nagrania, wykonanego telefonem komórkowym oskarżonej. Podkreślić należy, że sam fakt nagrywania przez oskarżoną przebiegu scysji z oskarżycielką prywatną nie może być uznany za czynnik obniżający wartość powstałego w ten sposób dowodu. W szczególności pozbawiony logicznych podstaw jest wniosek, że rozpoczęcie rejestracji obrazu (początkowo) oraz dźwięku przez oskarżoną dowodzi celowej prowokacji. Jak wynika z treści nagrania, a także wyjaśnień <span class="anon-block">M. Z.</span>, oskarżona nagrywanie włączyła na wypadek sytuacji, w której <span class="anon-block">B. R.</span> zostałby uderzony, powodowana agresywnym zachowaniem oskarżycielki prywatnej i <span class="anon-block">W. S.</span>. Przerwanie utrwalania obrazu spowodowało natomiast zachowanie oskarżycielki prywatnej, która próbowała wyrwać telefon z ręki oskarżonej. Brak utrwalenia odgłosów uderzeń kierowanych do <span class="anon-block">B. R.</span> również nie może zostać uznany za anormalny przy uwzględnieniu okoliczności, że w czasie szarpaniny wymienionego z <span class="anon-block">W. S.</span> trwała głośna wymiana zdań pomiędzy wszystkimi uczestnikami zdarzenia, która mogła zagłuszyć mniej natężone dźwięki.</p> <p>Zważyć należy, że na przedmiotowym nagraniu ujęto nie tylko słowa samej oskarżonej, ale również wypowiedzi <span class="anon-block">A. R.</span>, <span class="anon-block">B. R.</span> oraz <span class="anon-block">W. S.</span>, których treść pozwoliła następnie zweryfikować wiarygodność wersji wydarzeń, przedstawionych przez wymienionych świadków w toku składanych zeznań. Wprawdzie nie jest wykluczone, że oskarżona jako osoba inicjująca nagrywanie mogła formułować swoje wypowiedzi w sposób przemyślany, jednak następujące po nich reakcje pozostałych osób, które także wiedziały o nagrywaniu, w żaden sposób nie podważają wypowiedzi samej oskarżonej. W ocenie Sądu Odwoławczego świadomość wszystkich uczestników zdarzenia o utrwalaniu jego przebiegu przemawia za bezzasadnością zarzutu o niepełnej wartości dowodowej nagrania, albowiem wymienione osoby samodzielnie kierowały swoim postępowaniem niezależnie od faktu trwającej rejestracji. Nie można nadto przyjąć, aby <span class="anon-block">A. R.</span> była ofiarą prowokacji, skoro wiedząc o nagrywaniu również mogła swe wypowiedzi ukierunkować zgodnie z własną wolą.</p> <p>Wreszcie, jak słusznie podniósł Sąd I instancji, uwidocznione na stenogramie nagrania słowa <span class="anon-block">A. R.</span> „radna powiatowa na kolanach”, których wypowiedzeniu wymieniona w składanych zeznaniach nie zaprzeczyła, odpowiadają treści wyjaśnień oskarżonej, wskazującej, iż to ona upadła na suszarkę na bieliznę na skutek popchnięcia przez <span class="anon-block">A. R.</span>.</p> <p>Zasadnie więc Sąd Rejonowy przyjął, że zeznania oskarżycielki prywatnej, jak również jej partnera <span class="anon-block">W. S.</span> nie zasługiwały na wiarę, podkreślając, że <span class="anon-block">A. R.</span> nie potrafiła przedstawić szczegółów przebiegu zdarzenia, oraz wskazać przyczyn powstania obrażeń na ciele oskarżonej, tłumacząc zapomnienie stresem. Przedstawiona przez oskarżycielkę wersja wydarzeń, w przeciwieństwie do wersji opisanej przez oskarżoną, słusznie uznana została przez Sąd <em> <!-- -->meriti</em> za ogólnikową. Bezspornym jest, że pomiędzy <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">W. S.</span> a oskarżoną i <span class="anon-block">B. R.</span> istnieje konflikt o wysokim stopniu natężenia, jednym z przejawów którego było zdarzenie z dnia 9 października 2016 r. Niemniej jednak, wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji nie jest to okoliczność przemawiająca za odmową przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej, gdyż napięte stosunki byłych małżonków oraz ich obecnych partnerów w stopniu równym wpłynęły na ich wzajemne nastawienie i negatywne nacechowanie podejmowanych wypowiedzi. Logicznie sprzeczne byłoby zaś tłumaczenie faktu ogólnikowego przedstawienia przebiegu zdarzenia przez <span class="anon-block">A. R.</span> stopniem wzburzenia wymienionej, jeżeli jak przyznał sam skarżący obie kobiety były zdenerwowane zaistniałą sytuacją.</p> <p>Zdaniem Sądu Okręgowego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku szczegółowo uzasadniono wartość dowodową wyjaśnień oskarżonej oraz zeznań świadków, odnosząc się do nich kolejno, co pozwoliło na ustalenie przebiegu zdarzenia. W końcu też Sąd Rejonowy przy ocenie materiału dowodowego w sprawie dokonał obszernej i należytej weryfikacji dowodów osobowych przez pryzmat dowodów z dokumentów w postaci opinii sądowo-lekarskich, dokumentacji fotograficznej oraz nagrania przebiegu zdarzenia, kierując się wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Analiza argumentacji Sądu I instancji wykazała, iż w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku Sąd ten wyczerpująco przedstawił okoliczności, które skłoniły go do wyciągnięcia wniosków o wiarygodności dowodów, co powoduje, iż ocenie Sądu nie można zarzucić dowolności</p> <p>Sąd Okręgowy za niezasadny uznał również zarzut, odnoszący się do błędnego przyjęcia w zaskarżonym wyroku przesłanek kontratypu obrony koniecznej. Podzielając w pełni poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne podkreślić należy, że konfliktową sytuację zainicjowała nie oskarżona, a <span class="anon-block">A. R.</span>, która początkowo samodzielnie, a następnie wraz z <span class="anon-block">W. S.</span> usiłowała wymusić opuszczenie domu przez <span class="anon-block">B. R.</span> oraz oskarżoną, używając w tym celu siły fizycznej. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, że zachowanie <span class="anon-block">M. Z.</span> nie zmierzało do obrony, ponieważ nie dążyła do uniknięcia konfrontacji i przemieszczała się w głąb mieszkania. Przypomnieć należy, że prawo do obrony koniecznej przysługuje zaatakowanemu zawsze i niezależnie od tego, czy na przykład mógł uniknąć niebezpieczeństwa związanego z zamachem przez ucieczkę, ukrywanie się przed napastnikiem, wezwanie pomocy osób trzecich, czy też poprzez poszukiwanie ochrony u znajdującego się w pobliżu przedstawiciela organów porządku publicznego (zob. postanowienie SN z dnia 27 kwietnia 2017 r., sygn. IV KK 116/17, Legalis nr 1598981). Oskarżona nie miała obowiązku salwowania się ucieczką w obliczu ataku, skierowanego na nią bezpośrednio przez oskarżycielkę prywatną, zaś odpierając zamach w czasie dynamicznie przebiegającej walki ze zrozumiałych względów skoncentrowała swoją uwagę na próbie powstrzymania oskarżycielki przed zadawaniem kolejnych ciosów, miast analizować kierunek swojego przemieszczania się. Nie dziwi również, że uderzenie oskarżonej w lustro przez <span class="anon-block">A. R.</span> nie spowodowało rozbicia szyby, albowiem oczywistym jest, że nie każdego rodzaju zetknięcie części ciała ze szklaną powierzchnią musi spowodować rozkruszenie szkła.</p> <p>Nie znajduje oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym twierdzenie zawarte w uzasadnieniu apelacji, iż oskarżona wraz z <span class="anon-block">B. R.</span> dążyła do konfliktu z oskarżycielką prywatną, naruszając jej mir domowy poprzez zaniechanie opuszczenia jej domu. Uszło bowiem uwadze skarżącego, że nieruchomość, w której doszło do zdarzenia, stanowiła przedmiot współwłasności <span class="anon-block">B. R.</span> i <span class="anon-block">A. R.</span>, zaś <span class="anon-block">M. Z.</span> przyjechała na zaproszenie wymienionego. Jak zasadnie ustalił Sąd Rejonowy, zgodnie z obowiązującym byłych małżonków porozumieniem w chwili przyjazdu <span class="anon-block">B. R.</span> oskarżycielka prywatna miała dom opuszczać. Znamienny dla oceny prawidłowości powyższych wniosków jest fakt, że w chwili spotkania <span class="anon-block">A. R.</span> wymieniona była już przygotowana do wyjścia z domu. Nie może być zatem mowy o jednostronnym naruszeniu w niniejszej sprawie wyłącznego prawa własności oskarżycielki prywatnej, którą to koncepcję próbuje forsować skarżący. Uważna analiza akt sprawy pozwala na przyjęcie, że zachowanie <span class="anon-block">A. R.</span> w żadnej mierze nie wynikało z zagrożenia, jakie miałaby stworzyć oskarżona względem niej i jej dzieci, a stanowiło przejaw silnej niechęci oskarżycielki do <span class="anon-block">M. Z.</span>.</p> <p>Na uwzględnienie nie zasługiwał nadto zarzut, odnoszący się do postępowania prywatnoskargowego z oskarżenia <span class="anon-block">M. Z.</span> przeciwko <span class="anon-block">A. R.</span>. Argumentacja pełnomocnika oskarżycielki prywatnej w istocie opiera się wyłącznie na kolejności zarejestrowania spraw w postępowaniu sądowym. Okoliczność ta jednak nie oddaje rzeczywistego przebiegu zdarzeń, albowiem złożenie przez <span class="anon-block">A. R.</span> aktu oskarżenia nastąpiło po przedstawieniu jej zarzutów w postępowaniu zainicjowanym przez oskarżoną, nadto – jak wskazał sam skarżący, oskarżona jako pierwsza złożyła na Policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.</p> <p>Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy zważył, że sama okoliczność równolegle toczącego się postępowania karnego z oskarżenia <span class="anon-block">M. Z.</span> nie stanowiła jedynego, ani też najistotniejszego czynnika, decydującego o odmowie uznania przez Sąd Rejonowy za wiarygodne zeznań <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">W. S.</span>. Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, to wysoki stopień ogólności wymienionych zeznań oraz ich sprzeczność z wiarygodnymi wyjaśnieniami oskarżonej i pozostałymi dowodami zadecydowały o ich nieuwzględnieniu w znacznej części w toku dokonywania przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych.</p> <p>Mając zatem na względzie powyższe rozważania, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż podnoszony w apelacji oskarżycielki prywatnej zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> oraz błędu w ustaleniach faktycznych pozbawiony jest zasadności. Zważyć wszakże należy, iż zarzut taki byłby słuszny tylko wówczas, gdyby zostało wykazane, że zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania, nie może on jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego (zob. wyrok SN z dnia 24 marca 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 9/1995, poz. 84). Oznacza to, że ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd orzekający mogłyby być skutecznie zakwestionowane tylko wtedy, gdyby w procedurze dochodzenia do nich Sąd przeprowadziłby w niepełnym zakresie postępowanie dowodowe, bądź też uchybiłby dyrektywom określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez błąd w logicznym rozumowaniu, pominięcie istotnych w sprawie dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie niektórych twierdzeń dowodowych czy oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych. Kwestionowanie rozstrzygnięcia Sądu „nie może sprowadzać się do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinno polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego dopuścił się Sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego” (wyrok SN z dnia 22 stycznia 1975 r., I KR 197/74, OSNKW 5/1975, poz. 58). Należałoby, zatem wskazać nowe fakty lub dowody, albo też udowodnić nieprzestrzeganie przez Sąd dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów.</p> <p>Podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji w swym uzasadnieniu ustosunkował się w całości do zebranego w sprawie materiału dowodowego, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z regułami zawartymi w dyspozycji przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 § 1 k.p.k.</a> Zważyć należy, że Sąd orzekający ma prawo, a nawet obowiązek, oceniania wszystkich dowodów przeprowadzonych w sprawie. Nie chodzi zaś o to, aby orzeczenie zapadło na podstawie wykluczających się dowodów, bo jest to oczywiście niemożliwe. Sąd ma prawo oprzeć się na jednych dowodach, a pominąć inne, jeśli ich treść jest rozbieżna. W takiej sytuacji istota rozstrzygania polega na daniu priorytetu niektórym dowodom. Obowiązkiem sądu jest wówczas wskazanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1;art. 424 § 1 pkt. 1)">art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>) (por. wyrok s.apel. we Wrocławiu z 14.12.2006 r., II AKa 333/06, LEX nr 211745). W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy dokonał w niniejszej sprawie właściwych ustaleń i ocen stanu faktycznego w oparciu o szczegółową analizę zeznań pokrzywdzonego i świadków przesłuchanych w sprawie skonfrontowanych z wyjaśnieniami oskarżonego.</p> <p>Nie powtarzając, zatem tych wszystkich wywodów i argumentów Sądu I instancji, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd Okręgowy podkreśla, iż w pełni je popiera i nie znajduje podstaw do przypisania im naruszenia zasad procesowych. W ocenie Sądu Odwoławczego wniesiona apelacja nie zdołała przeciwstawić prawidłowym motywom zaskarżonego wyroku merytorycznie uzasadnionej argumentacji, a dokonanej przez Sąd Rejonowy analizy materiału dowodowego i ocenie poszczególnych dowodów nie można postawić zarzutu dowolności, a tym samym naruszenia zasady określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> </p> <p>Wobec nieuwzględnienia środka odwoławczego wniesionego przez oskarżycielkę prywatną, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1;art. 636 § 3)">art. 636 § 1 i 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 1)">art. 632 pkt 1 k.p.k.</a> zasądził od oskarżycielki prywatnej na rzecz oskarżonej <span class="anon-block">M. Z.</span> kwotę 840 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.</p> <p>Orzeczenie o zwolnieniu oskarżycielki prywatnej od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze oparto na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1;art. 624 § 2)">art. 624 §1 i 2 k.p.k.</a>, uwzględniając aktualną sytuację materialną oskarżycielki prywatnej.</p> </div>