II GZ 307/19
Sądy administracyjne2019-12-18
Sygnatura
II GZ 307/19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-12-18
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Małgorzata Rysz
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K. B. i M. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 października 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 342/19 w zakresie odrzucenia skargi kasacyjnej i zwrotu wpisu od skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 342/19 w sprawie ze skargi K. B. i M. D. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na urządzeniach elektronicznych poza kasynem gry postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 18 października 2019 r. (sygn. akt III SA/Gl 342/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 178 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej zwanej "ppsa") odrzucił skargę kasacyjną K. B. i M. D. (dalej zwanych "Skarżącymi") od wyroku WSA z 9 lipca 2019 r., oddalającego skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z [...] lutego 2019 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na urządzeniach elektronicznych poza kasynem gry. Ponadto WSA na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 ppsa zwrócił Skarżącym wpis od skargi kasacyjnej.
WSA stwierdził, że zarządzeniem z 13 września 2019 r. Przewodniczący na podstawie art. 178 ppsa wezwał pełnomocnika Skarżących do złożenia, w terminie 7 dni, odpisu skargi kasacyjnej potwierdzonego za zgodność z oryginałem, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi Skarżącej 24 września 2019 r., a zatem termin do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej upłynął 1 października 2019 r. Pełnomocnik nie wykonał wezwania Przewodniczącego. Powołując się na art. 47 § 1 i 2 oraz art. 57 § 1 ppsa, WSA stwierdził, że skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pism w postępowaniu sądowym, zatem brak odpisów skargi kasacyjnej jest brakiem formalnym, którego nieuzupełnienie w terminie skutkuje odrzuceniem skargi kasacyjnej.
Skarżący (reprezentowani przez adwokata) złożyli zażalenie na postanowienie WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i nadanie biegu złożonej w sprawie skardze kasacyjnej.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucili naruszenie art. 47 § 2 ppsa w zw. z art. 58 § 1 pkt 3 ppsa, polegające na błędnym przyjęciu, że złożona wraz ze skargą kasacyjną kserokopia skargi, opatrzona adnotacją "odpis" nie stanowiła odpisu, którym pozostaje wyłącznie kserokopia poświadczona "za zgodność z oryginałem", podczas gdy ww. przepis nie stanowi obowiązku składania odpisów uwierzytelnionych, zaś złożony wraz ze skargą egzemplarz dla strony przeciwnej spełniał przymiot odpisu w rozumieniu art. 47 § 1 ppsa, rozumianego jako kopia lub przepisany tekst oryginalnego dokumentu; tym samym zarzucili błędne odrzucenie skargi kasacyjnej z uwagi na nieuzupełnienie braku formalnego, który w ogóle nie występował (albowiem Skarżący dołączyli odpis do skargi); względnie zarzucili błędne odrzucenie skargi z uwagi na istnienie braku, który nie może być kwalifikowany jako brak formalny, albowiem jego występowanie w żaden sposób nie wyłączało możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy (a wcześniej nadania jej biegu), będąc jednocześnie przejawem rygorystycznego, niezgodnego z konstytucyjną zasadą prawa do sądu, zapatrywania.
W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik Skarżących stwierdził m.in., że zgodnie z definicją zawartą w słowniku języka polskiego, pojęciem "kserokopii" określana jest kopia tekstu lub rysunku wykonana za pomocą kserografu, natomiast "odpis" jest definiowany jako kopia lub przepisany tekst oryginalnego dokumentu. Pełnomocnik wskazał, że wraz z oryginałem skargi dołączył jej odpis dla strony przeciwnej. Językowe rozumienie pojęcia "odpisu" bynajmniej nie nakazywało uwierzytelniania takiego egzemplarza "za zgodność z oryginałem" ani dołączania wersji opatrzonej oryginalnym, własnoręcznym podpisem. Zdaniem pełnomocnika, wykładnia funkcjonalna przepisów zobowiązujących strony do dołączenia odpowiedniej ilości odpisów pism procesowych dla strony przeciwnej sprowadza się z jednej strony do wyeliminowania konieczności angażowania sądu w administracyjną pracę kopiowania kierowanych do niego pism, z drugiej zaś ma zapewniać wszystkim uczestnikom postępowania równy dostęp do treści stanowisk składanych w toku sprawy. W konsekwencji sąd "bada" tylko czy wszyscy będą pracować na "tym samym materiale", a następnie po sprawdzeniu wszystkich elementów formalnych, nadaje odpowiednią korespondencję zawierającą taki egzemplarz, przygotowany wcześniej dla innych uczestników przez wnoszącego pismo.
Zdaniem pełnomocnika Skarżących, art. 47 § 2 ppsa nie może być interpretowany jako nakaz traktowania obowiązku składania odpisów w formie uwierzytelnionej zgodnie z przepisami Prawa o adwokaturze. W tym zakresie zastosowanie ma art. 48 § 3 ppsa, odwołujący się do konieczności uwierzytelniania dokumentów, których oryginały nie są w toku postępowania składane. Sama dyspozycja art. 47 § 2 ppsa odwołuje się do treści § 1, wskazując jednocześnie, że formę odpisu może (ale nie musi) stanowić uwierzytelniona fotokopia lub wydruk korespondencji elektronicznej. Zgodności z oryginałem nie należy utożsamiać z korzystającym z przymiotu dokumentu urzędowego poświadczeniem pełnomocnika, albowiem taki obowiązek nie wynika z żadnego przepisu. Istotą odpisu jest jedynie zgodność treści z oryginałem, zgodność faktyczna, a nie urzędowo poświadczona (w tym wypadku w ramach regulacji Prawa o adwokaturze).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli instancyjnej w niniejszym postępowaniu jest postanowienie odrzucające skargę kasacyjną z powodu nieuzupełnienia jej braków formalnych w terminie określonym w wezwaniu do uzupełnienia tychże braków. W takim przypadku Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje, czy wystąpił brak formalny skargi kasacyjnej, a jeśli tak, to czy strona została prawidłowo wezwania do uzupełnienia tego braku i w końcu - czy brak ten uzupełniła w zakreślonym terminie.
W art. 176 ppsa zostały określone elementy, jakie musi spełniać skarga kasacyjna. W szczególności skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma strony (zob. art. 176 § 2 ppsa). Zgodnie z art. 177a ppsa, jeżeli skarga kasacyjna nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 176, innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, przewodniczący wzywa stronę do usunięcia braków w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Natomiast na mocy art. 178 ppsa wojewódzki sąd administracyjny ma obowiązek odrzucenia na posiedzeniu niejawnym skargi kasacyjnej, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie.
W zażaleniu Skarżący zajmują dwa (alternatywne) stanowiska: 1) że ich skarga kasacyjna nie miała braku formalnego, polegającego na niezałączeniu odpisu, 2) że stwierdzony brak nie wyłączał możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela żadnego z tych stanowisk.
Wbrew twierdzeniom Skarżących, do złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej nie dołączono jej odpisu dla strony przeciwnej. Za odpis nie mogła być bowiem uznana nieuwierzytelniona fotokopia skargi kasacyjnej.
Autor zażalenia, ustalając znaczenie pojęcia "odpis", koncentruje się na słownikowym opisie tego wyrazu. Tymczasem w tym zakresie istotne jest znaczenie tego pojęcia wynikające z przepisów prawa. Dla stwierdzenia, co należy rozumieć pod określeniem "odpis" w postępowaniu sądowoadministracyjnym, istotna jest w okolicznościach sprawy przede wszystkim treść art. 47 § 2 ppsa, w świetle której odpisami "mogą być także uwierzytelnione fotokopie bądź uwierzytelnione wydruki poczty elektronicznej". A contrario zatem, kserokopia (mieszcząca się w pojęciu "fotokopii" - na temat wzajemnych relacji obu terminów por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 października 2015 r. o sygn. akt I FZ 327/15 - treść tego, jak i dalej powoływanych orzeczeń NSA jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/), która nie została uwierzytelniona, jest nie tyle nieuwierzytelnionym odpisem, co nie jest odpisem w ogóle (ustawodawca zdecydował się w tym zakresie na zawężenie pojęcia "odpisu"). Przeciwny wniosek pozbawiałby art. 47 § 2 ppsa ratio legis, ponieważ gdyby odpisami mogły być fotokopie nieuwierzytelnione, wskazanie na taki wymóg w art. 47 § 2 ppsa pozbawione byłoby znaczenia prawnego, a interpretacja przepisu prowadząca do takich konkluzji byłaby niezgodna z zasadą racjonalności ustawodawcy (zob. postanowienie NSA z 14 maja 2019 r. o sygn. akt I FZ 47/19).
Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że skarga kasacyjna Skarżących miała brak formalny. Brak ten podlegał uzupełnieniu w postępowaniu naprawczym określonym w art. 177a ppsa.
Zarządzeniem z 13 września 2019 r. Zastępca Przewodniczącego Wydziału nakazał wezwać pełnomocnika Skarżących do uzupełnienia w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania braku formalnego skargi kasacyjnej przez złożenie odpisu skargi kasacyjnej potwierdzonego za zgodność z oryginałem, pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Prawidłowo i jednoznacznie sformułowane wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi Skarżącej 24 września 2019 r., a zatem termin na wykonanie wezwania mijał 1 października 2019 r., który przypadał we wtorek. W zakreślonym terminie pełnomocnik Skarżących nie wykonał wspomnianego wezwania.
Nie może być także podzielona argumentacja zażalenia wskazująca na nieistotność stwierdzonego braku formalnego, tj. to, że nie uniemożliwia on nadania biegu skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy w tym zakresie wskazać na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2013 r. (sygn. akt I OPS 13/13), w której stwierdzono, że niedołączenie przez skarżącego wymaganej liczby odpisów skargi i odpisów załączników, zgodnie z art. 47 § 1 ppsa, jest brakiem formalnym skargi, o którym mowa w art. 49 § 1 w związku z art. 57 § 1 ppsa, uniemożliwiającym nadanie skardze prawidłowego biegu, który nie może być usunięty przez sporządzenie odpisów skargi przez sąd. Wprawdzie przywołana uchwała wprost odnosi się do braków formalnych skargi, a nie skargi kasacyjnej, to jednak stosowanie w odniesieniu do obu rodzajów pism procesowych art. 47 § 1 i 2 ppsa jest identyczne, co oznacza, że stanowisko wskazanej uchwały można również odnieść do niedołączenia do skargi kasacyjnej jej odpisów.
Po drugie, sam autor zażalenia zwrócił uwagę, że "wykładnia funkcjonalna przepisów zobowiązujących strony do dołączenia odpowiedniej ilości odpisów pism procesowych dla strony przeciwnej (uczestnika postępowania) sprowadza się z jednej strony do wyeliminowania konieczności angażowania sądu w administracyjną pracę kopiowania kierowanych do niego pism, z drugiej zaś ma zapewniać wszystkim uczestnikom postępowania równy dostęp do treści stanowisk składanych w toku sprawy. W konsekwencji sąd "bada" tylko czy wszyscy będą pracować na "tym samym materiale", a następnie po sprawdzeniu wszystkich elementów formalnych, nadaje odpowiednią korespondencję zawierającą taki egzemplarz, przygotowany wcześniej dla innych uczestników przez wnoszącego pismo." W świetle tego stanowiska należy przyjąć, że dołączenie odpisu pisma procesowego jest doniosłym obowiązkiem wnoszącego pismo, mającym na celu zagwarantowanie pozostałym stronom możliwość zapoznania się z pismem o treści identycznej, jak złożone do akt, przy czym to na wnoszącym pismo ciąży obowiązek potwierdzenia tejże identyczności, np. w drodze uwierzytelnienia fotokopii pisma.
W takim stanie rzeczy wystąpiły wszystkie elementy hipotezy normy z art. 178 ppsa, a zatem skarga kasacyjna zgodnie z prawem została odrzucona na podstawie tego przepisu. To bowiem ten przepis - a nie wskazany w zażaleniu art. 58 § 1 pkt 3 ppsa (dotyczący odrzucenia skargi, której braków nie uzupełniono w terminie) - stanowił podstawę zaskarżonego postanowienia WSA.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również stanowiska autora zażalenia, że odrzucenie skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie było przejawem rygorystycznego zapatrywania WSA, niezgodnego z konstytucyjną zasadą prawa do sądu. W wyroku z 8 kwietnia 2014 r. (sygn. SK 22/11; publ. OTK-A 2014/4/37) Trybunał Konstytucyjny wyraźnie stwierdził, że postanowienia Konstytucji nie wykluczają ustanowienia określonych wymogów formalnych, zmierzających do przyspieszenia postępowania, a formalizm procesowy - sam w sobie - jest niezbędny w demokratycznym państwie prawnym dla zapewnienia sprawności i rzetelności postępowania, ponieważ brak rygorów formalnych niechybnie prowadziłby do arbitralności rozstrzygnięć i destrukcji wymiaru sprawiedliwości. Podkreślenia wymaga, że stwierdzenie przez WSA wspomnianego braku formalnego skargi kasacyjnej nie skutkowało "automatycznym" odrzuceniem skargi; profesjonalny pełnomocnik Skarżących został bowiem wezwany do usunięcia tego braku, a odrzucenie skargi kasacyjnej było skutkiem niewykonania tego wezwania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA prawidłowo też orzekł o zwrocie Skarżącym wpisu od skargi kasacyjnej uiszczonego w wysokości 360 zł. Podstawę dla takiego orzeczenia stanowił art. 232 § 1 pkt 1 ppsa, zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego lub cofniętego do dnia rozpoczęcia rozprawy.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ppsa postanowił jak w sentencji.
PG