I Ns 146/24
Sądy powszechne2024-04-05
Sygnatura
I Ns 146/24
Data orzeczenia
2024-04-05
Rodzaj
DECISION
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt I Ns 146/24</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 5 kwietnia 2024 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Grudziądzu I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący: asesor sądowy Wojciech Frela<br/>Protokolant: stażysta Joanna Rakoczy</p>
<p>po rozpoznaniu w <span class="anon-block">G.</span> na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2024 roku <br/>sprawy z wniosku Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G.</span>
</p>
<p>o zobowiązanie sprawy przemocy w rodzinie do zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy i zakazu kontaktowania się nią</p>
<p>
<strong>
<!-- -->postanawia:</strong>
</p>
<p>I.
oddalić wniosek;</p>
<p>II.
uchylić postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia z dnia 2 lutego 2024 roku;</p>
<p>III.
opłatą od wniosku, od uiszczenia której wnioskodawca był zwolniony obciążyć Skarb Państwa.</p>
<p>Sygn. akt I Ns 146/24</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<em>
<!-- -->Postanowienia z dnia 5 kwietnia 2024 roku</em>
</p>
<p>Wnioskodawca Prokuratura Rejonowa w <span class="anon-block">G.</span> wniosła o zakazanie zbliżania się <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do doznającej przemocy domowej <span class="anon-block">M. G.</span> na odległość <br/>50 metrów i kontaktowania się z nią. (k.3-4)</p>
<p>Wnioskodawca wniósł o zabezpieczenie roszczenia poprzez przedłużenie obowiązywania do czasu rozpoznania wniosku zakazu zbliżania się <span class="anon-block">D. K. (1)</span> <br/>do doznającej przemocy domowej <span class="anon-block">M. G.</span> na odległość 50 metrów <br/>i kontaktowania się z nią, wydanego w dniu 23 stycznia 2024 roku przez aspiranta sztabowego <span class="anon-block">D. M.</span> z Komendy Miejskiej Policji w <span class="anon-block">G.</span>.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 2 lutego 2024 roku Sąd Rejonowy w Grudziądzu udzielił zabezpieczenia poprzez przedłużenie obowiązywania do czasu rozpoznania wniosku zakazu zbliżania się <span class="anon-block">D. K. (1)</span> do doznającej przemocy domowej <span class="anon-block">M. G.</span> <br/>na odległość 50 metrów i zakazu kontaktowania się. (k. 16)</p>
<p>Uczestniczka konsekwentnie wniosła o utrzymanie w mocy zakazu w mocy.</p>
<p>Uczestnik w stanowisku końcowym wniósł o zastosowanie zakazu zbliżania się.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>Uczestnicy <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">D. K. (1)</span> pozostawali w związku partnerskim od sierpnia 2023 roku. Razem zamieszkiwali w wynajętym mieszkaniu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> od 5 stycznia 2024 roku do 25 stycznia 2024 roku. Uczestnicy zamieszkiwali najpierw <br/>krótko u rodziców <span class="anon-block">D. K. (1)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Relacje pomiędzy partnerami zaczęły się psuć od wy wprowadzeniu się do wynajętego mieszkania. W mieszkaniu <br/>przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> była jedna interwencja policji. W dniu 21 stycznia 2024 roku uczestnik pojechał do swojej babci, żeby zwieźć pranie, ponieważ uczestnicy nie posiadali <br/>w domu pralki. Po powrocie do domu <span class="anon-block">D. K. (2)</span> zaczął „sapać” do <span class="anon-block">M. G.</span> podczas gdy gotowała ona obiad. Syn uczestniczki przestraszył się uczestnika, ponieważ ten zaczął krzyczeć. Syn uczestniczki schował się do łazienki. <span class="anon-block">M. G.</span> w tym czasie rozmawiała z partnerem. W trakcie rozmowy partner pokopał uczestniczkę <br/>po nogach. Uczestniczka poszła do łazienki napisała smsa do mamy, a matka uczestniczki wezwała policję. Uczestnik nie dusił uczestniczki. Po zdarzeniu z 21 stycznia 2024 roku <span class="anon-block">M. G.</span> wyprowadziła się do swojej matki do <span class="anon-block">K.</span>. Uczestnik nie miał kontaktu z uczestniczką po zdarzeniu z dnia 21 stycznia 2024 roku. Aktualnie uczestnicy nie mają żadnego kontaktu. Po interwencji policji w mieszkaniu uczestników <span class="anon-block">D. K. (1)</span> pozostał mieszkaniu. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> w trakcie związku z <span class="anon-block">M. G.</span> miał romans <br/>z inną kobietą o czym dowiedziała się <span class="anon-block">M. G.</span>. Uczestniczka była zazdrosna <br/>o konkurentkę. Z powodu kochanki uczestniczka wszczęła awanturę. Uczestniczka oczekiwała, że partner będzie się nią zajmował, a nie jeździł do kochanki.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> przesłuchanie <span class="anon-block">M. G.</span> protokół skrócony k. 49-50, przesłuchanie uczestnika <span class="anon-block">D. K. (1)</span> protokół skrócony k. 50-50v</em>
</p>
<p>W dniu 22 stycznia 2024 roku <span class="anon-block">D. K. (1)</span> dzwonił do uczestniczki kilkanaście razy. W trakcie rozmów uczestnicy kłócili się, wyzywali się wzajemnie. Uczestnicy nawzajem grozili sobie „załatwię Cię”. Grozili podjęciem działań mających na celu zwolnienie drogiego z pracy. Uczestniczka informowała uczestnika, że wie o <span class="anon-block"> (...)</span> <br/>i dzwoniła do niej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> protokół odtworzenia zapisów na płycie DVD k. 27-33</em>
</p>
<p>
<span class="anon-block">S.</span> zamieszkująca nad uczestnikami słyszała dwukrotnie odgłosy awantury. <span class="anon-block">S.</span> z <span class="anon-block">mieszkania nr (...)</span> oświadczyła, że słyszała rozmowę telefoniczną, podczas której uczestnika miał grozić uczestniczce. Sąsiedzi przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nie byli świadkami znęcania się <span class="anon-block">D. K. (1)</span> nad <span class="anon-block">M. G.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> notatka urzędowa k. 34, notatka urzędowa 35</em>
</p>
<p>U uczestniczki zdiagnozowano podbiegnięcia krwawe zlokalizowane na przedniej stronie podudzia prawego i przedramieniu prawym.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Dowód:</em>
</strong>
<em>
<!-- --> zaświadczenie k. 28</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o dowody z dokumentów załączonych do akt sprawy oraz dowód z przesłuchania uczestników postępowania.</p>
<p>Sąd podszedł z dużą rezerwą do zeznań uczestniczki <span class="anon-block">M. G.</span>. <br/>Jak wskazała sama uczestniczka była ona motywowana zazdrością wobec wykrycia zdrady uczestnika <span class="anon-block">D. K. (1)</span>. Zapisy rozmów uczestniczki z uczestnikiem załączone do akt sprawy wskazują jednoznacznie na istniejących pomiędzy stronami konflikt, którego przyczyną byłą zazdrość. Uczestniczka kierowała również groźby pod adresem uczestnika, grożąc mu, że go „załatwi”, zwolnieniem z pracy. Sąd miał również na uwadze niespójność zeznań uczestniczki, która na rozprawie w dniu 22 lutego 2024 roku wskazywała, <br/>że uczestnika się z nią kontaktował, aby na rozprawie w 5 kwietnia 2024 roku wskazać, <br/>że nie ma żadenego kontaktu z uczestnikiem. Sąd miał również na uwadze, że uczestniczka wskazała, że zamieszkała u rodziców uczestnika w grudniu 2023 roku i przebywała tam dwa <br/>z synem dwa dni. Ten fragment zeznań uczestniczki nie współgra z jej zeznaniami złożonymi przed funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji. Jednocześnie uzupełnia się z zeznaniami uczestnika. Sąd miał również na uwadze, że nie odnaleziono żadnych świadków znęcania się nad uczestniczką przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Wątpliwości sądu budzi fakt, dlaczego uczestniczka wynajęła z uczestnikiem mieszkanie skoro już wcześniej ten miał wobec niej wykazywać zachowania przemocowe, takie bicie, kopanie, groźby. Kontrastuje to z sytuacją <br/>z dnia 21 stycznia 2024 roku kiedy uczestniczka wezwała policja. Wnioskodawca nie wykazał również, aby miała miejsce sytuacja z dnia 9 grudnia 2023 roku, kiedy to uczestnika miał uderzyć uczestniczkę na urodzinach jej matki. Weryfikacja tego faktu była stosunkowo prosta i wymagała ustalenia czy rzeczywiście miła miejsce tak interwencja. Ponadto czynność taka jak duszenie oznaczona w kwestionariuszu (k. 9) nie znalazł potwierdzenia w zeznaniach uczestniczki.</p>
<p>Sąd miał na uwadze, że uczestnik w swoich zeznaniach wskazał na przyczynę konfliktu pomiędzy konkubentami jaką była zazdrość o inną kobietę co również potwierdziła uczestniczka. Sąd dostrzega, że uczestnika starał się odwrócić uwagę od jego zachowań wskazując na spożywanie alkoholu przez uczestniczkę, ukrywanie przez rodzinę uczestniczki osób poszukiwanych. Sąd miał na uwadze, że zeznania uczestnika znalazły potwierdzenie <br/>w zapisach rozmów telefonicznych w części co do motywów działania uczestniczki, gróźb pozbawiania pracy. Uczestnik przyznał się do kopnięcia uczestniczki oraz kierowania pod jej adresem gróźb jednocześnie wyjaśniając, iż padały one w kontekście kłótni i awantur. <br/>Sąd uznał za prawdziwe twierdzenia uczestnika co do jego stanu z dnia <br/>21 stycznia 2023 roku. Sąd dostrzega, że wobec uczestnika policjanci bezpośrednio po zdarzeniu nie podjęli wobec uczestnika żadnych czynności. Nie został on zatrzymany co jest często praktyką w przypadku sprawców przemocy domowej. Brak jest również dowodu badania alkomatem, stąd za niewykazane należy uznać twierdzenia uczestniczki o upojeniu alkoholowym uczestnika.</p>
<p>Zgodnie z art. 11a ust. 1 i 2 Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 424). Osoba doznająca przemocy domowej może żądać, aby sąd, o którym mowa w art. 11a ust. 1, wydał wobec osoby stosującej przemoc domową zakaz zbliżania się do niej na wyrażoną w metrach odległość lub zakazał osobie stosującej przemoc domową kontaktowania się z nią, gdy osoba stosująca przemoc domową swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy domowej stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby doznającej tej przemocy. Osoba doznająca przemocy domowej może żądać wydania zakazu kontaktowania się z nią także, gdy osoba stosująca przemoc domową nęka ją za pomocą środków komunikacji elektronicznej na odległość, wzbudzając u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia <br/>lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność.</p>
<p>W postępowaniach w przedmiocie zastosowania środków przewidzianych w ustawie <br/>o przeciwdziałaniu przemocy domowej rodzinie nie obowiązuje żaden wyjątek od ogólnej reguły ciężaru dowodu wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc.</a>
</p>
<p>W ocenie sądu zgromadzony materiał dowody nie daje podstaw do przyjęcia, <br/>aby istniało zagrożenie dla zdrowia i życia uczestniczki, a także uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie naruszenie prywatność. <br/>Sąd dostrzega, iż doszło do kopnięcia i uderzenia uczestniczki, jednakże obrażenia te zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego nie stanowią zagrożenia dla życia i zdrowia uczestniczki. Ponadto sam fakt potencjalnego znęcania się uczestnika nad uczestniczką nie uzasadnia stosowania zakazu zbliżania się. Przestępstwo znęcania stanowi przestępstwo wieloczynowe, na które może składać się wiele zachowań. Dopiero wystąpienie zachowań realnie zagrażających życiu i zdrowiu może stanowić podstawę zastosowania zakazu. Odnosząc się do gróźb kierowanych pod adresem uczestniczki sąd miał na uwadze, że groźby padały w kontekście kłótni spowodowanych zazdrością. Motyw zazdrości podważa jednocześnie wiarygodność uczestniczki. Zdaniem sądu oparcie się jedynie na zeznaniach uczestniczki w kontekście motywów jej działania byłoby nadużyciem. Uczestniczka nie była jedynie adresatem gróźb ale groziła uczestnikowi utratą pracy oraz tym, że „załatwi” uczestnika. Sąd miał również na uwadze niekonsekwentne zeznania uczestniczki co do stosowania przemocy względem niej przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W przypadku gdy organy ścigania poczyniły w tym przedmiocie inne ustalenia w postępowaniu przygotowawczym to nie znalazły on przełożenia na grunt niniejszego postępowania w postaci inicjatywy dowodowej wnioskodawcy. Załączone do akt sprawy notatki urzędowo nie stanowią przekonującego dowodu. Dodatkowo wnioskodawca nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej, zaś jedyną inicjatywę dowodową wykazał sąd zwracając się o materiały ujęte <br/>w pkt 2a zarządzenia z dnia 2 lutego 2024 roku. Również brak było podstaw do zastosowania zakazu kontaktowania się z uczestniczką. <span class="anon-block">D. K. (1)</span> miał dzwonić do <span class="anon-block">M. G.</span> kilkanaście razy, lecz miało to miejsce jedynie bezpośrednio po jej wyprowadzce. W ocenie sądu brak jest w zachowaniu uczestnika intensywności, która prowadziłaby do wzbudzenia poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia, istotnego naruszenia prywatności. Ponadto sam uczestnik wskazywał, że wnosi o orzeczenia zakazu zbliżania się i zakazu kontaktowania się twierdząc, iż nie chce utrzymywać z uczestniczką żadnych kontaktów.</p>
<p>W przypadku odmiennej oceny stanu faktycznego przez Prokuraturę Rejonową <br/>w <span class="anon-block">G.</span> na gruncie postępowania karnego dysponuje ona środkami zapobiegawczymi przewidzianymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ()">kodeksie postępowania karnego</a>.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 560(8))">art. 560(8) kpc</a> orzeczono o zabezpieczeniu. W związku z oddaleniem wniosku dalsze trwanie zabezpieczenia poprzez obowiązywanie zakazu zbliżania się i zakazu kontaktowania się było nieuzasadnione.</p>
<p>Opłatę od wniosku w wysokości 100 zł od której wnioskodawca był zwolniony obciążono Skarb Państwa.</p>
</div>