Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Lu 400/22

Sądy administracyjne2022-11-15
Sygnatura
II SA/Lu 400/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
2022-11-15
Rodzaj
Wyrok WSA w Lublinie

Sędziowie

Brygida Myszyńska-GuziurJerzy ParchomiukJoanna Cylc-Malec

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) Asesor sądowy Brygida Myszyńska-Guziur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2022 r. sprawy ze skargi I. K.-M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie z dnia 11 kwietnia 2022 r., znak: SKO.II.41/410/ŚR/2022 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną do sądu decyzją z 11 kwietnia 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie, po rozpatrzeniu odwołania I. K.-M. (dalej jako: skarżąca), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Siedliszcza z 21 stycznia 2022 r., w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzja został wydana w następującym stanie sprawy: Wnioskiem z 14 grudnia 2021 r. skarżąca wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad związku z opieką nad matką T. K.. Do wniosku dołączyła m.in. kopię decyzji KRUS z 31 marca 2020 r., o przyznaniu matce świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji oraz oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia gospodarstwa rolnego z dniem 1 października 2018 r. Decyzją z 21 stycznia 2022 r. organ I instancji odmówił przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. W uzasadnieniu organ w pierwszej kolejności stwierdził, że wbrew złożonemu oświadczeniu skarżąca nie zrezygnowała z użytkowania gospodarstwa rolnego i uzyskiwanych stąd dochodów, ponieważ gospodarstwo będzie nadal prowadził jej mąż, co oznacza, że korzyści finansowe nadal będą uzyskiwane w małżeństwie. W dalszym wywodzie organ stwierdził, że nie została spełniona przesłanka określona w art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r., (Dz. U. z 2022 r., poz. 615; dalej jako: u.ś.r.), gdyż niepełnosprawność matki skarżącej powstała w wieku 73 lat. W odwołaniu od tej decyzji pełnomocnik skarżącej zarzucił błędną wykładnię art. 17 ust. 1b u.ś.r., poprzez pominięcie okoliczności, że wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r., (K 38/13) przepis ten został uznany za niekonstytucyjny w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 11 kwietnia 2022 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Kolegium zakwestionowało powołanie się przez organ I instancji na przesłankę negatywną związaną z wiekiem powstania niepełnosprawności osoby, nad którą ma być sprawowana opieka, ze względu na wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r Jednakże, w ocenie Kolegium, w sprawie wystąpiły podstawy do odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, z uwagi na treść art. 17b u.ś.r., który to przepis uzależnia przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego od przesłanki zaprzestania przez rolnika prowadzenia gospodarstwa rolnego. W ocenie organu skarżąca nie spełnia tej przesłanki, gdyż nadal prowadzi gospodarstwo rolne. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że skarżąca jest właścicielką gospodarstwa rolnego o pow. 10,24 ha, które – jak oświadczyła – "wydzierżawiła na podstawie umowy ustnej swojemu mężowi", ponadto pobiera dopłaty bezpośrednie, co potwierdzają wydruki z systemu beneficjentów wspólnej polityki rolnej Unii Europejskiej oraz oświadczenia samej skarżącej (skarżąca oświadczyła, że "dopłaty przekazuje gotówką w całości mężowi"). W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kolegium I. K.-M., reprezentowana przez pełnomocnika profesjonalnego, zarzuciła naruszenie: (1) art. 17 ust. 1 w zw. z art. 17b u.ś.r. przez niezasadne uznanie, że skarżąca nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż nie zaprzestała prowadzenia gospodarstwa rolnego; (2) art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., przez błędną ocenę materiału dowodowego i uznanie za niewiarygodne oświadczenia skarżącej odnośnie zaprzestania prowadzenia działalności rolniczej. Mając powyższe zarzuty na uwadze, pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i ustalenie na rzecz skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od dnia 1 grudnia 2021 r. na czas nieokreślony, a także o zwrot na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej jako: p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlegała oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że Kolegium prawidłowo nie podzieliło stanowiska organu I instancji co do podstawy odmowy przyznania świadczenia. Argumentacja Burmistrza Siedliszcze, który z jednej strony prowadził rozważania na temat rezygnacji skarżącej z prowadzenia gospodarstwa rolnego, ale ostatecznie oparł decyzję odmowną na art. 17 ust. 1b u.ś.r. jest wadliwa, ze względu na to, że zgodność z Konstytucją tego przepisu została zakwestionowana wspomnianym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. (sygn. K 38/13; OTK-A 2014, z. 9, poz. 104). Trybunał uznał za niekonstytucyjne uzależnienie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od okresu powstania niepełnosprawności. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się jednolity już pogląd, że nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego i rozstrzygnięcia sądu w takiej sprawie na tej części przepisu art. 17 ust. 1b u.ś.r., która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP (zob. przykładowo wyroki NSA z 6 lipca 2016 r., I OSK 223/16; z 2 sierpnia 2016 r., I OSK 923/16; z 7 września 2016 r., I OSK 755/16; z 21 października 2016 r., I OSK 1853/16; z 4 listopada 2016 r., I OSK 1578/16, z 10 listopada 2016 r., I OSK 1512/16; z 14 grudnia 2016 r., I OSK 1614/16; z 11 lipca 2017 r., I OSK 1600/16). Prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje niezależnie od momentu kiedy powstała niepełnosprawność osoby wymagającej opieki (por. analogiczne stanowisko wyrażone w wyrokach tutejszego sądu, tj. WSA w Lublinie, z 7 marca 2019 r., II SA/Lu 55/19 i z 28 marca 2019 r., II SA/Lu 87/19). Istota sporu w rozpoznawanej sprawie leży w kwestii spełnienia kluczowej dla uzyskania wnioskowanego świadczenia przesłanki istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z prowadzenia gospodarstwa rolnego i niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad matką. W ocenie Sądu stanowisko organu, który stwierdził, że skarżąca nie spełniła powyższej przesłanki, jest w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zasadne. Jak podkreśla się w ugruntowanym już orzecznictwie sądowym, świadczenie pielęgnacyjne, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., nie jest przyznawane za samą opiekę nad osobą niepełnosprawną, gdyż wynika ona z prawnego i moralnego obowiązku względem rodzica, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia czy kontynuowania zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej z powodu konieczności sprawowania tej opieki. Nie może być ono zatem traktowane jako zastępcze źródło dochodu. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy więc stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi o sprawowanie stałej, ciągłej opieki, wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która jej wymaga (por. wyroki NSA z 5 czerwca 2012 r., I OSK 2454/11; z 13 maja 2015 r., I OSK 2820/13; z 2 lutego 2017 r., I OSK 2729/16). Bezsporne jest, że matka skarżącej – T. K. jako osoba o znacznym stopniu niepełnosprawności – wymaga opieki. Niewątpliwie również skarżąca tę opiekę nad matką sprawuje. Z treści wywiadu środowiskowego wynika, że opieka obejmuje: mycie i przebieranie, zmianę pieluchomajtek i smarowanie kremami przeciw odparzeniom, podawanie leków i pomiar ciśnienia, przygotowywanie posiłków, pranie i sprzątanie, zmianę płynu w aparacie tlenowym, zgłaszanie wizyt lekarskich i pielęgniarskich, wyprowadzanie na spacer na wózku inwalidzkim, dbanie o ogrzewanie pomieszczeń, "wsparcie psychiczne i dbanie o dobre relacje rodzinne". Sporna między organem a skarżącą jest natomiast kwestia rezygnacji skarżącej z pracy w gospodarstwie rolnym z uwagi na konieczność opieki nad matką. Dowodem zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego jest w świetle art. 17b ust. 2 u.ś.r. oświadczenie złożone przez rolnika pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Taka forma dowodzenia podstawowej przesłanki przyznania świadczenia została wprowadzona z uwagi na specyficzny charakter pracy rolnika. Prawo nie przewiduje innych dokumentów wskazujących na rezygnację z aktywności zawodowej, tak jak w przypadku osób rezygnujących z zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Ułatwienie dowodowe nie oznacza jednak, że oświadczenie rolnika nie podlega weryfikacji przez organ orzekający w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego. Takie założenie byłoby sprzeczne z podstawowym obowiązkiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej. W rozpoznawanej sprawie Kolegium zasadnie dokonało weryfikacji oświadczenia skarżącej o zaprzestaniu pracy w gospodarstwie rolnym, przeprowadzając w tym zakresie postępowanie wyjaśniające, które doprowadziło do prawidłowej konkluzji, że skarżąca nie spełnia przesłanki zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawną matką. Jak wynika z prawidłowych ustaleń organu odwoławczego, skarżąca pozostaje właścicielką gospodarstwa rolnego, a co jeszcze istotniejsze – pobiera dopłaty bezpośrednie z funduszy unijnych, których przesłanką uzyskania nie jest sama własność gospodarstwa, lecz jego rzeczywiste prowadzenie przez rolnika. Stosownie do art. 2 pkt 14 ustawy z dnia 5 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego użyte w ustawie określenia "rolnik" oznaczają rolnika w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. a/ rozporządzenia nr 1307/2013, którego gospodarstwo rolne jest położone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, czyli rolnik jest osobą fizyczną lub prawną bądź grupą osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, której gospodarstwo rolne jest położone na obszarze objętym zakresem terytorialnym Traktatów, określonym w art. 52 TUE w związku z art. 349 i 355 TFUE, oraz która prowadzi działalność rolniczą. Działalność rolnicza (art. 4 ust. 1 lit. c/ rozporządzenia nr 1307/2013) oznacza: produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowlę zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich; utrzymywanie użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy, w oparciu o kryteria określone przez państwa członkowskie na podstawie ram ustanowionych przez Komisję, lub - prowadzenie działań minimalnych, określanych przez państwa członkowskie, na użytkach rolnych utrzymujących się naturalnie w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy. Skarżąca oświadczyła, że od 1 października 2018 r. zaprzestała prowadzenia gospodarstwa rolnego i pracy w tym gospodarstwie. Tymczasem Kolegium ustaliło, że skarżąca pobrała dopłaty bezpośrednie w latach 2019 i 2020. Z niewyjaśnionych przyczyn organ nie sięgnął po dane z 2021 r., choć takie są dostępne (https://beneficjenciwpr.minrol.gov.pl/). Wynika z nich, że również w tym roku skarżąca uzyskała dopłaty bezpośrednie (w łącznej kwocie 8.912,65 zł). Biorąc pod uwagę z jednej strony cele, jakie przyświecały ustawodawcy tworzącemu przesłanki wsparcia w postaci świadczenia pielęgnacyjnego (świadczenie ma stanowić formę wsparcia dla osób, które muszą zrezygnować z aktywności zawodowej w związku z opieką nad niepełnosprawnym członkiem rodziny), z drugiej przesłanki przyznawania dopłat bezpośrednich (realne prowadzenie gospodarstwa rolnego, a nie tylko jego własność), nie da się znaleźć racjonalnego uzasadnienia dla pogodzenia sprzeczności wyrażającej się w tym, że skarżąca oświadczyła, iż zrezygnowała z pracy w gospodarstwie rolnym i to już od roku 2018, a jednocześnie w kolejnych trzech latach pobierała dopłaty bezpośrednie. Całkowicie chybione są argumenty wskazujące na to, że skarżąca wydzierżawiła gospodarstwo swojemu mężowi na podstawie "ustnej umowy dzierżawy", a dopłaty wprawdzie pobiera, lecz "przekazuje je w gotówce mężowi". Takie argumenty, uwzględniając fakt, że małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe (skarżąca nie podnosiła nigdy argumentu, aby było inaczej), są całkowicie sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Argumenty te zakrawają wręcz na sztuczne tworzenie przesłanek do jednoczesnego korzystania z dwóch wykluczających się wzajemnie form wsparcia – z jednej strony – w postaci dopłat bezpośrednich, wprost związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, z drugiej – w postaci świadczenia pielęgnacyjnego, dla którego kluczową przesłanką jest przecież rezygnacja z prowadzenia gospodarstwa rolnego przez skarżącą. Sąd, kierujący się wymogami praworządności i sprawiedliwości, nie może zaakceptować takiej sprzeczności i dopuścić do sytuacji, w której skarżąca będzie de facto korzystała z obydwu wykluczających się form wsparcia ze środków publicznych. W świetle powyższych ustaleń trzeba uznać, że skarżąca nie zaprzestała prowadzenia gospodarstwa rolnego w związku z opieką nad matką, co uzasadniało wydanie decyzji o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Niezależnie od powyższego trzeba podkreślić, że jak zasadnie zwrócił uwagę NSA w uchwale 7 sędziów z 11 grudnia 2012 r., I OPS 5/12 (ONSAiWSA 2013/3/40, Lex nr 1230181), rolnik przy właściwej organizacji pracy może prowadzić gospodarstwo rolne - zarządzać nim i jednocześnie sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną. Jest bowiem organizatorem własnej pracy. Ma możliwość jej zaplanowania, dostosowania rozkładu zajęć do potrzeb rodziny, w tym swobodnego wyznaczenia czasu niezbędnego na czynności opiekuńcze nad osobą niepełnosprawną. Mając powyższe na uwadze, Kolegium prawidłowo odmówiło skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, z uwagi na niespełnienie przesłanki zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego. Sąd nie dopatrzył się uchybień, które mogłyby powodować uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Kolegium wprawdzie oparło decyzję na innej przesłance niż organ pierwszej instancji, jednak ta rozbieżność nie stanowi uchybienia, przeciwnie – jest konsekwencją stosowania zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Kolegium jako organ odwoławczy miało obowiązek rozpatrzyć sprawę ponownie i dokonać własnych ustaleń faktycznych oraz własnej oceny prawnej sprawy. Z tych względów, nie znajdując podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę na postawie art. 151 p.p.s.a.