Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SAB/Ol 56/20

Sądy administracyjne2020-10-20
Sygnatura
II SAB/Ol 56/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2020-10-20
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie

Sędziowie

Adam MatuszakBogusław JażdżykPiotr Chybicki

Rozstrzygnięcie

Stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym narusz. prawa

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 października 2020 r. sprawy ze skargi M. R. na bezczynność Wójta Gminy N. M. L. w rozpoznaniu wniosku o wznowienie postępowania dotyczącego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia I. umarza postępowanie w zakresie bezczynności organu; II. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza organowi grzywnę w kwocie "[...]’ zł ("[...]" złotych); IV. nie przyznaje od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej; V. zasądza od Wójta Gminy N. M. L. na rzecz skarżącego M. R. kwotę "[...]" zł ("[...]" złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt administracyjnych sprawy wynika, że pismem z 17 października 2016 r. M. R. (dalej jako: "skarżący") złożył wniosek do Wójta Gminy "[...]" (dalej jako: "organ", "Wójt Gminy") o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z "[...]" w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla budowy elektrowni wiatrowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działce nr "[...]", obręb "[...]", gm. "[...]", na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Pismem z 17 listopada 2016 r. organ poinformował skarżącego, że wniosek zostanie załatwiony po zwrocie akt przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: "SKO") rozpatrujące wniosek o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji. 27 lutego 2017 r. skarżący wniósł zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, a 4 marca 2017 r. wniósł do tutejszego Sądu skargę na bezczynność Wójta Gminy. Postanowieniem z ‘[...]" uwzględniło zażalenie i wyznaczyło Wójtowi Gminy miesięczny termin na załatwienie sprawy. Postanowieniem z ‘[...]" Wójt Gminy wznowił postępowanie zgodnie z wnioskiem. Następnie postanowieniem z "[...]" zawiesił postępowanie wznowieniowe do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przez SKO w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji. Wyrokiem z 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SAB/Ol 33/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Wójta "[...]" do rozpoznania wniosku o wznowienie postępowania z dnia 17 października 2016 r.; stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku; stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa i oddalił wniosek skarżącego o przyznanie od organu kwoty 5000 zł. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że organ pozostawał w bezczynności do dnia "[..]", czyli do dnia wydania postanowienia o wznowieniu postępowania. Sąd wskazał, że postanowienie to załatwiało wniosek skarżącego i nie jest możliwe zobowiązanie organu do wydania aktu. Uznając, że w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa, Sąd uwzględnił, że organ pozostawał w błędnym przekonaniu, że wypełnił dyspozycję art. 36 k.p.a. informując stronę o przyczynach braku załatwienia sprawy i że okoliczność przekazania akt sprawy organowi wyższej instancji zwalnia go z dotrzymania terminów. Decyzją z ‘[...]" SKO odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy z ‘[...]" ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla wskazanej inwestycji. Postanowieniem z "[...]" Wójt Gminy podjął zawieszone postępowanie wznowieniowe. 1 lipca 2020 r. organ zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji. Zawiadomienie to doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącego 11 lipca 2020 r. 6 lipca pełnomocnik skarżącego wniósł do SKO zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, a 13 lipca 2020 r. wywiódł skargę do tutejszego Sądu na bezczynność Wójta Gminy. Postanowieniem z "[...]" SKO orzekło, że Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie z wniosku skarżącego o wznowienie przedmiotowego postępowania, stwierdziło, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zobowiązało Wójta Gminy do załatwienia sprawy w terminie 90 dni od dnia doręczenia postanowienia. W skardze z 13 lipca 2020 r., wniesionej za pośrednictwem Wójta Gminy, pełnomocnik skarżącego wniósł o: stwierdzenie bezczynności organu po wydaniu postanowienia z "[...]" o podjęciu zawieszonego postępowania; zobowiązanie organu do załatwienia sprawy; stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznanie od organu na rzecz skarżącego 2.000 zł tytułem sumy pieniężnej wskazanej w art. 149 § 2 p.p.s.a.; zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący powołał się na stan faktyczny sprawy. Wskazał, że organ pozostaje w bezczynności mimo upływu ponad roku od wydania postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej, skarżący podniósł, że bezczynność w postępowaniu powoduje, że jego prawa, w szczególności prawo własności oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, pozostają zagrożone poprzez możliwość zrealizowania decyzji, której dotyczy wniosek o wznowienie, przed datą rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu wznowieniowym. Ponadto bezczynność spowodowała przedłużenie stanu niepewności wobec braku rozstrzygnięcia w terminie. Skarżący zaznaczył też, że bezprawna bezczynność narusza jego prawo do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie. W odpowiedzi na skargę organ podniósł, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji wzbudziło szerokie zainteresowanie lokalnej społeczności, w tym strony skarżącej i innych osób po wejściu w życie ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 961), która wprowadziła regulację przepisów dotyczących minimalnych odległości elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego i budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. W związku dużą liczbą prowadzonych postępowań, m.in. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pracownik Urzędu Gminy prowadzący ww. postępowanie omyłkowo nie podjął czynności prowadzących do formalnego zakończenia postępowania, zgodnie z art. 151 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Pismem z 4 września 2020 r. organ przesłał Sądowi decyzję z "[...]"., którą odmówił uchylenia decyzji objętej wnioskiem. Organ uznał, że skarżący nie posiada przymiotu strony w tym postępowaniu. Wskazał, że w sprawie nie mogą mieć zastosowania przepisy ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Kwestionowana decyzja z "[...]" wydana została dużo wcześniej. Dlatego nie można uznać, aby w dacie wydawania spornej decyzji nieruchomość skarżącego znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji według przepisów wówczas obowiązujących. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w art. 3 § 2 pkt 4a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej jako: p.p.s.a.), stanowi o tym art. 3 § 2 pkt 8 tej ustawy. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności i czy organ pozostaje w zwłoce w rozpatrzeniu wniosku. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., który określa, że w tym przypadku sąd: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; - zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Na zasadzie art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W realiach niniejszej sprawy skarżący zarzucił organowi bezczynność w postępowaniu z wniosku o wznowienie postępowania. Z treści art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 265, dalej jako: k.p.a.) wynika, że bezczynność to stan niezałatwienia sprawy w terminie określonym przepisami art. 35 lub art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość zaś występuje, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (pkt 2). W orzecznictwie przyjmuje się w związku z tym, że bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Natomiast przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu w załatwieniu sprawy. Przewlekłość postępowania obejmuje takie przypadki prowadzenia postępowania jak np.: wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy, stan zastoju procesowego wynikający z zaniechania lub wadliwości działań organu (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Ol 9/12; z dnia 21 kwietnia 2016r., sygn. akt II SAB/Ol 85/15, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dostrzec należy, że zarówno bezczynność, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania związane jest z naruszeniem ustawowego terminu i przepisanej procedury do załatwienia sprawy. Skutkiem przewlekłości jest niezałatwienie sprawy w terminie, a więc bezczynność. W konsekwencji granice między tymi stanami mogą się zacierać. Także użycie przez ustawodawcę spójnika "lub" wskazuje, że stany te mogą występować łącznie. Podkreślić należy, że w przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego regulowanego przepisami k.p.a. kontrola Sądu zmierza jedynie do sprawdzenia, czy istotnie, mimo wszczęcia postępowania w sprawie, organ administracji publicznej pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Przepis ten obliguje organ do załatwienia sprawy przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Zważyć należy w związku z tym, że instytucja wznowienia postępowania uregulowana jest w przepisach k.p.a, które wyodrębniają dwa etapy postępowania w sprawie wznowienia postępowania. W pierwszym etapie organ bada, czy podanie o wznowienie wniosła strona w rozumieniu art. 28 k.p.a., czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowienia, o których mowa w art. 145 § 1 k.p.a., a także czy dotyczy ono decyzji ostatecznej oraz czy zostało wniesione w terminie określonym w art. 148 k.p.a. Pozytywne ustalenia w tym zakresie uzasadniają wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, które rozpoczyna drugi etap postępowania i stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz rozstrzygnięcia istoty sprawy przez wydanie decyzji określonych w art. 151 § 1-2 k.p.a. Postanowienie o odmowie wznowienia postępowania, na które przysługuje zażalenie (art. 149 § 3 i 4 k.p.a.), kończy postępowanie z wniosku o wznowienie. Natomiast wydanie postanowienia wznawiającego postępowanie, czyli wszczynającego postępowanie nadzwyczajne, obliguje organ do zakończenia tego postępowania decyzją. W analizowanej sprawie organ wydał postanowienie o wznowieniu postępowania i od razu po zawiadomieniu o tym strony, postępowanie zawiesił. Zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a. okresów zawieszenia postępowania nie wlicza się do terminów określonych dla załatwienia sprawy. Także art. 103 k.p.a. stanowi, że zawieszenie postępowania wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w kodeksie. Zatem w czasie zawieszenia postępowania formalnie organ nie jest bezczynny w wydaniu decyzji. W czasie trwania zawieszenia postępowania nie można zobowiązać organu do wydania decyzji. Kwestia zasadności zawieszenia postępowania i trwania takiego stanu winna być zwalczana przez wnioskodawcę stosownymi środkami prawnymi. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, który skład orzekający podziela, zgodnie z którym prawidłowość zawieszenia postępowania administracyjnego nie może być przedmiotem oceny w postępowaniu ze skargi na przewlekłość/bezczynność organu administracji (por. wyroki NSA: z 3 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2461/17, z 5 września 2018 r., sygn. akt II OSK 634/18, z 21 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 2120/16; z 10 października 2017 r., sygn. akt II GSK 2317/15, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można bowiem pomijać, że k.p.a. umożliwia zaskarżenie postanowienia o zawieszeniu postępowania, a także dopuszcza żądanie podjęcia zawieszonego postępowania. Zgodnie z art. 101 § 3 k.p.a. o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania organ rozstrzyga postanowieniem, na które przysługuje zażalenie, a więc zgodnie z art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a, postanowienie w tym przedmiocie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Wówczas Sąd władny byłby oceniać legalność zawieszenia postępowania. Nie sposób pomijać również, że z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy. W myśl tego unormowania sąd administracyjny nie może uczynić przedmiotem oceny kwestii, która podlegać mogłaby odrębnemu zaskarżeniu. Dlatego rozpatrując skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd nie bada czy zawieszenie postępowania było racjonalne. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie kwestionował okresu zawieszenia postępowania prowadzonego z jego wniosku. Organ podjął postępowanie z urzędu 4 czerwca 2019 r., o czym zawiadomiono strony postępowania. Przy tym nie budzi wątpliwości, że od momentu podjęcia zawieszonego postępowania przez przeszło rok organ nie podejmował żadnych działań w sprawie, nie prowadził żadnego postępowania wyjaśniającego i nie zawiadomił wnioskodawcy o stanie sprawy i przyczynie zwłoki, naruszając przez to w sposób oczywisty art. 12 § 1 i § 2, art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 36 § 1 k.p.a. Przepisy te nakazują organom administracji publicznej załatwiać sprawy niezwłocznie. Tylko w przypadku konieczności prowadzenia postępowania wyjaśniającego możliwe jest przedłużanie wydania decyzji do miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych do dwóch miesięcy. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić stronę, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. W sprawie istotnym jest przy tym, że po wniesieniu skargi, a przed jej rozpatrzeniem, bezczynność ustała, gdyż organ "[...]" wydał decyzję kończącą postępowanie wznowieniowe wszczęte na wniosek skarżącego. W sytuacji ustania bezczynności sąd orzeka, biorąc za podstawę stan faktyczny sprawy z dnia orzekania. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania organ administracji publicznej wydał akt lub dokonał czynności, chociażby z przekroczeniem ustawowych terminów, to oznacza to, że organ nie pozostaje w stanie bezczynności i sąd nie może uwzględnić skargi na tzw. milczenie władzy. Nie może bowiem zobowiązać organu do określonego działania, które przed dniem orzekania zostało już podjęte (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 1789/16, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). W takich przypadkach, zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, które z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe, o czym orzeczono w pkt I. wyroku. Podjęcie przez organ stosownego działania w toku postępowania sądowego, po wniesieniu skargi na bezczynność, co jest równoznaczne z uwzględnieniem skargi przez organ, nie zwalania sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zgadza się ze skarżącym, że omówiona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II wyroku. Oczywistym jest bowiem, że po podjęciu zawieszonego postępowania organ nie zastosował się w ogóle do art. 12 § 1 i § 2, art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 36 § 1 k.p.a. i pozostawał bezczynny ponad rok. Nie zasługują w tym przypadku na uwzględnienie argumenty organu, że pracownik omyłkowo nie podjął czynności prowadzących do formalnego zakończenia postępowania. Niezrozumiałym jest na czym miałaby polegać rzekoma omyłka. Na organie, a tym samym jego pracownikach, ciąży bezwzględny obowiązek działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.), w tym przestrzegania terminów załatwiania spraw. Wszelkie zaniedbania w tym względzie obciążają organ, chyba, że ten wykaże, że zwłoka w załatwieniu sprawy nastąpiła z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.), czego w niniejszej sprawie nie uczyniono. W niniejszej sprawie okres bezczynności trwał, jak już wskazano, ponad rok. Konsekwencją powyższego było wymierzenie organowi kary grzywny w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Grzywna w wysokości 1500 zł jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia, znacznego czasu trwania w bezczynności i jawnego lekceważenia obowiązków. W wyroku z 14 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 1159/19 (publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wymierzenie grzywny organowi ma na celu oddziaływać na organ mobilizująco i wzmocnić gwarancje terminowego załatwiania spraw. Dlatego zasadnym było wymierzenie grzywny. Oddalając wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej (pkt IV sentencji wyroku) sąd miał na względzie, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma charakter fakultatywny i zależne jest od uznania sądu. Stwierdzenie, że organ pozostaje w bezczynności, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny nie przesądza jeszcze o konieczności przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Grzywna jest bowiem środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowić ma nie tyle sankcję za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu. Tymczasem skarżący nie wykazał rozmiarów szkód, jakie miałby ponieść na skutek bezczynności organu. Twierdzenia skarżącego o potencjalnym zagrożeniu jego życia prywatnego czy też własności pozostają w oczywistym konflikcie z okolicznością, że jak wynika z akt sprawy, skarżący przez ponad rok od podjęcia postępowania nie zainteresował się stanem sprawy i nie zwrócił się do organu z zapytaniem w tej kwestii. Oczywiście nie miał takiego obowiązku, ale okoliczność ta może być brana pod uwagę przy ocenie całokształtu sprawy i rozważeniu zasadności obciążania organu sumą pieniężną. W ocenie Sądu, skoro sam skarżący przez ponad rok nie zainteresował się w ogóle niniejszą sprawą, to takie postępowanie uzasadnia przyjęcie, że domaganie się przyznania od organu sumy pieniężnej jest niezasadne. O kosztach postępowania, obejmujących zwrot od organu na rzecz skarżącego uiszczonego wpisu od skargi w kwocie 100 zł oraz należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia, rozstrzygnięto na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 120 i art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.