Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II FZ 807/16

Sądy administracyjne2016-12-12
Sygnatura
II FZ 807/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-12
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Anna Dumas

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Anna Dumas, , , po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1028/15 w zakresie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 7 września 2015 r. nr (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 października 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1028/15, mocą którego oddalono wniosek S. S. (dalej: skarżący) o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W motywach orzeczenia Sąd podał, że wyrokiem z 27 lipca 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1028/15, oddalił skargę skarżącego na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 7 września 2015 r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. Pismem z 14 września 2016 r. (nadanym w tym samym dniu) skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał brak wiedzy o terminie rozprawy (zawiadomienie zostało uznane za doręczone w trybie tzw. doręczenia zastępczego). Nie dotarło do niego awizo, nie odebrał też przesyłki z powodu nieobecności pod wskazanym adresem wynikającej z obowiązków spoczywających na skarżącym jako przedsiębiorcy. Dodał, że obecnie pod wskazanym w skardze adresem nie zamieszkuje i pozostaje w konflikcie z żoną, która nie przekazuje kierowanej do niego korespondencji lub też korespondencji nie odbiera, a awiza wyrzuca. Terminowi do dokonania przedmiotowej w sprawie czynności uchybił zatem bez swojej winy. Wyjaśnił także, że przed tutejszym Sądem toczą się postępowania z innych wniesionych przez skarżącego skarg, które "monitoruje" na bieżąco. Natomiast o odbytej w niniejszej sprawie rozprawie skarżący dowiedział się telefonicznie dopiero w dniu 7 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem okoliczności wskazujących na brak swojej winy w niedochowaniu terminu do dokonania powyższej czynności. Sąd podkreślił, że wszelka korespondencja sądowa w niniejszej sprawie kierowana była na wskazany przez skarżącego adres, a w pismach z sądu kierowanych do skarżącego zostało zawarte pouczenie o prawach i obowiązkach strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym o konieczności zawiadomienia sądu o każdej zmianie miejsca zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. Zdaniem Sądu w sytuacji funkcjonowania w życiu zawodowym wymagającego wyjazdów poza miejsce zamieszkania, dla uznania zachowania staranności w prowadzeniu swoich spraw konieczna jest dbałość o wskazanie adresu, pod który przesyłka dotrze bez przeszkód, w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Jest to szczególnie istotne w wypadku podejrzeń, że domownicy mogą utrudniać odbiór korespondencji. Tym samym wskazanie Sądowi adresu, pod który kierowana ma być korespondencja, a który nie gwarantuje dotarcia pisma do rąk adresata, przy świadomości takiej sytuacji, nie może być uznane za wypełniające obowiązek działania z należytą starannością. W zażaleniu od tego postanowienia skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ‒ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), gdyż wniosek o przywrócenie terminu był zasadny. Skarżący wyjaśnił, że nie wiedział o terminie rozprawy, na której wydano wyrok, bowiem nie mógł z powodu nieobecności związanej z prowadzeniem firmy budowlanej odebrać zawiadomienia o rozprawie. Skarżący podkreślił, że jak tylko dowiedział się o postępowaniu jego żony związanym z korespondencją kierowaną do niego, zmienił adres do korespondencji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne, bowiem skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jak prawidłowo wyjaśnił w zaskarżonym orzeczeniu Sąd pierwszej instancji, warunkiem przywrócenia uchybionego terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. jest uprawdopodobnienie przez skarżącego, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy. Skarżący musi więc wykazać, że dochował należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy sądowej. W analizowanej sprawie skarżący podaje wyjazd związany z nadzorowaniem robót budowlanych prowadzonych w ramach działalności gospodarczej poza miejscem zamieszkania oraz postępowanie żony, która nie przekazywała mu korespondencji (bądź wyrzucała awizo), jako okoliczności usprawiedliwiające niezłożenie stosownego wniosku w terminie. Jak skarżący podkreślił, dotychczas wszystkie przesyłki do niego docierały ‒ odbierał je sam na podstawie awizo bądź przekazywała mu je żona. Dodał, że niejednokrotnie przebywa poza R. trzy ‒ cztery tygodnie. W tak opisanych okolicznościach faktycznych Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którą skarżący nie zorganizował odbioru korespondencji w sposób należyty. Skoro skarżący ma świadomość, że jego wyjazdy związane z prowadzoną działalnością trwają trzy ‒ cztery tygodnie, skarżący winien był poinformować Sąd o fakcie dłuższego wyjazdu, ewentualnie ustanowić pełnomocnika do doręczeń (gwarantującego przekazanie mu pisma, np. w formie elektronicznej), bądź pełnomocnika procesowego. Skarżący w zażaleniu stwierdził, że jego zdaniem odebranie pisma z sądu przez pełnomocnika do doręczeń i tak nie gwarantowałoby mu możliwości zapoznania się z treścią pisma i zareagowania na nie w stosownym terminie, z uwagi na długotrwałe wyjazdy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tej oceny skarżącego; to bowiem do niego należy obowiązek zorganizowania odbioru korespondencji w sposób zapewniający jej skuteczne doręczenie i zapoznanie się przez skarżącego z jej treścią, np. poprzez ustanowienie takiego pełnomocnika do doręczeń, który przekaże mu informację o treści pisma w stosownym terminie. Podkreślenia wymaga, że skarżący przyznał, że jego żona odbierała kierowaną do niego korespondencję. Skarżący nie widział więc przeszkód w odbieraniu tejże korespondencji przez inną osobę, co podważa spójność jego argumentacji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skoro skarżący miał świadomość swoich częstych, długotrwałych nieobecności w miejscu wskazanym jako adres do korespondencji, które były typowe przy prowadzeniu jego działalności gospodarczej, nie sposób przyjąć, że dochował należytej staranności, nie gwarantując odbioru korespondencji podczas wyjazdów. Dlatego też skarżący nie wykazał, że nie dokonał czynności w postępowaniu bez swojej winy. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. zażalenie oddalił.