III OSK 1347/21
Sądy administracyjne2022-10-18
Sygnatura
III OSK 1347/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-10-18
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Małgorzata Masternak - KubiakPiotr KorzeniowskiSławomir Pauter
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak sędzia WSA del. Sławomir Pauter po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 2196/17 w sprawie ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia 8 czerwca 2017 r. nr SKO.4000-581/2017 w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 27 marca 2018 r., sygn. IV SA/Wa 2196/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji) po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2018 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach (dalej: SKO w Siedlcach, Kolegium) z 8 czerwca 2017 r. nr SKO.4000-581/2017 w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddalił skargę
W uzasadnienia Sąd I instancji wskazał, że w dniu 6 lipca 2015 r. do Urzędu Gminy w W. wpłynął wniosek B. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: Spółka) o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o numerach ewidencyjnych [...] w miejscowości C., gmina W., na terenie Z. w C. [...]. W treści wniosku wnioskodawca wskazał, iż planowany obszar nowego zagospodarowania w związku z realizacją przedsięwzięcia wynosi [...] ha, w tym hali produkcyjnej [...] ha. Do wniosku dołączono kartę informacyjną przedsięwzięcia, kopię mapy ewidencyjnej, wypisy z ewidencji gruntów.
W postanowieniu Nr OŚ.6220.07.2015 z 14 sierpnia 2015 r. Wójt Gminy W. (dalej: organ I instancji) stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i określił zakres raportu. Raport został złożony do akt sprawy przy piśmie z 9 września 2015 r. W piśmie tym jednocześnie Spółka wskazała, iż wnosi o wydanie decyzji dla przedmiotowej inwestycji na działkach o numerach [...] z uwagi na rezygnację z fragmentów infrastruktury towarzyszącej.
Opinią sanitarną Nr [...] z [...] września 2015 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. (dalej: PPIS w G.) postanowił uzgodnić przedsięwzięcie polegająca na "Budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą" na działkach o nr ew.: [...], położonych w miejscowości C., gm. W.
W postanowieniu Nr WOOŚ-II.4242.382.2015.PĆ.2 z 2 listopada 2015 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie (dalej: RDOŚ w Warszawie) uzgodnił realizację planowanego przedsięwzięcia i określił warunki jego realizacji i eksploatacji.
W decyzji z 9 listopada 2015 r., znak OŚ.6220.07.2015, organ I instancji, określił środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia i określił warunki jego realizacji.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. i A. W.
W decyzji z 11 lutego 2016 r. SKO w Siedlcach uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało na uchybienia natury proceduralnej organu I instancji.
W decyzji z 10 marca 2017 r., znak OŚ.6220.07.2015, po rozpatrzeniu wniosku Spółki, Wójt Gminy W. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia i określił warunki realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o nr ew. [...] w miejscowości C. gm. W., powiat g., województwo m.
Odwołanie od ww. decyzji złożył A. W.
SKO w Siedlcach w decyzji nr SKO.4000-581/2017, z 8 czerwca 2017 r., działając na podstawie art. 104 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania A. W. od decyzji Wójta Gminy W. z 10 marca 2017 r., znak OŚ.6220.07.2015, ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia i określającą warunki realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o nr ew. [...] w miejscowości C. gm. W., powiat g., województwo m., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie Kolegium decyzja organu I instancji z 10 marca 2017 r. zawiera wymagane prawem ustalenia w zakresie ochrony środowiska, wskazania co do procesu eksploatacji, jak i wymagania sanitarne. Zdaniem Kolegium, postępowanie z udziałem społeczeństwa zostało przeprowadzone prawidłowo.
SKO w Siedlcach uznało, że zgromadzony w aktach materiał dowodowy pozwala na określenie środowiskowych uwarunkowań dla zamierzenia inwestycyjnego określonego we wniosku.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję SKO w Siedlcach wniósł A. W.. Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił:
-naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 7a § 1 i 2, art. 8 § 1 i 2, art. 9, art. 10 § 1, 2 i 3, art. 11, art. 13 § 1 i 2, art. 77 § 1 i 2, i art. 80 k.p.a., a w szczególności zasady słusznego interesu obywatela, zasady in dubio pro libertate, zasady bezstronności, równego traktowania i proporcjonalności, a także zasady pewności prawa, zasady informowania stron i pozostałych uczestników postępowania, zasady czynnego udziału stron w postępowaniu i zasady wysłuchania stron, zasady przekonywania, zasady polubownego rozstrzygania kwestii spornych, zasady oficjalności postępowania dowodowego oraz zasady prawdy obiektywnej zasady oceny przeprowadzonego postępowania dowodowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
1. nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, pomimo słusznego i poprawnie uzasadnionego wniosku strony, a zatem niepodjęcie czynności niezbędnej do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a tym samym naruszenie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a szczególnie Skarżącego, jako bezpośredniego sąsiada zakładu produkcyjnego;
2. nierozstrzygnięcie na korzyść skarżącego wątpliwości co do treści normy prawnej przy ograniczeniu Skarżącemu prawa do korzystania ze środowiska dotychczas mniej, niż to będzie w przyszłości, niekorzystnie działającego na życie i zdrowie skarżącego i jego rodziny, jako bezpośrednich sąsiadów zakładu produkcyjnego (sąsiedztwo na dużej długości ok. 200 m), wobec planowanej rozbudowy zakładu właśnie od strony, w której zakład produkcyjny graniczy ze skarżącym;
3. nierówne potraktowanie skarżącego w postępowaniu, a w szczególności pominięcie zagrożenia dla życia i zdrowia skarżącego i jego rodziny, a wzięcie pod uwagę jedynie interesu dużego przedsiębiorcy, pomimo ustalonej praktyki - kierowania się ochroną życia i zdrowia obywateli, jako najwyższym dobrem;
4. niewyczerpujące informowanie stron, a w szczególności skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego;
5. niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w tym w postępowaniu przed SKO, uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, w szczególności, gdy to po stronie skarżącego może występować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także niepowetowana szkoda materialna;
6. przez niewyjaśnienie przesłanek, którymi organy kierowały się przy załatwieniu sprawy;
7. niedążenie do polubownego rozstrzygnięcia kwestii spornych, a zatem pominięcie czynności mogących doprowadzić do rozwiązania problemu z uwzględnieniem również słusznego interesu skarżącego, pomimo wskazywania przez skarżącego możliwości załatwienia sprawy ugodowo;
8. przez pominięcie zgłoszonego przez skarżącego dowodu z opinii biegłego, pomimo ciążącego na organie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy i pomimo wnioskowania przez Skarżącego o uchylenie postanowienia dotyczącego przeprowadzenia dowodu (zobowiązania skarżącego do przeprowadzenia badań w zakresie składu chemicznego osadów i pochodzenia osadu);
9. dokonanie oceny materiału dowodowego sprawy z pominięciem dowodu wskazanego przez Skarżącego, a także z pominięciem błędów w decyzji wskazanych niżej (pkt III decyzji Organu I instancji) i błędnego, niczym nieuzasadnionego ustalenia - wbrew dokumentacji w aktach sprawy - oddalenia posesji skarżącego o ok. 200 m od zakładu, gdy z materiału zebranego w sprawie wynika w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że Skarżący jest bezpośrednim sąsiadem zakładu na długości ok. 200 m i z pominięciem faktu przekraczania dopuszczalnych norm hałasu i nałożenia na zakład biegnącej kary dobowej;
10. udzielenie odpowiedzi skarżącemu dopiero w dniu wydania decyzji, a więc potraktowanie zarzutów bez należytego ich rozważenia przed wydaniem decyzji.
- art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia dowodu zgłoszonego przez Skarżącego, a mającego istotne znaczenie dla uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, a także niewskazanie przyczyn pominięcia podniesionych przez Skarżącego zarzutów w postępowaniu odwoławczym;
- naruszenie prawa materialnego - art. 72 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. 2017, poz.519) poprzez nieuwzględnienie konieczności utrzymania równowagi przyrodniczej i racjonalnej gospodarki zasobami środowiska w wyniku pominięcia innych potrzeb - słusznych interesów obywateli w zakresie ochrony powietrza, wód, gleby oraz ochrony przed hałasem i wibracjami, a więc pominięcie spraw związanych z ochroną życia i zdrowia fizycznego i psychicznego, na co zwraca dziś uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych, a które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy.
W konsekwencji powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
SKO w Siedlcach w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
Uczestnik postępowania - Spółka w piśmie z 11 maja 2017 r. wniosła o oddalenie skargi.
Sąd I instancji oddalając skargę skarżącego w uzasadnieniu wyroku wskazał, że dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Z akt administracyjnych wynika, że w toku prowadzonego postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia zapewniony został udział społeczeństwa w podejmowaniu decyzji. Skarżący, jak i mieszkańcy C. składali uwagi i wnioski, a organ I instancji rozpatrzył je i dał temu wyraz w uzasadnieniu decyzji.
W ocenie Sądu I instancji, wbrew zarzutom skargi, oceną odziaływania objęto obiekty znajdujące się na wszystkich działkach, na których zlokalizowany jest Zakład, a nie tylko na działkach objętych wnioskiem. W efekcie tego, ze raport dotyczy wszystkich instalacji zlokalizowanych na wszystkich działkach, to opinia sanitarna wydana na podstawie raportu odnosi się do całego zakładu.
W zaskarżonej decyzji błędnie stwierdzono przytaczając treść odwołania, że działka skarżącego znajduje się w odległości ok. 200 m od zakładu. Faktycznie skarżący podał w odwołaniu, że jest sąsiadem Spółki na ok. 200 m (długość granicy). Z akt administracyjnych wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że działka skarżącego znajduje się po drugiej stronie drogi, z którą graniczy również działka skarżącej Spółki. Długość granicy działki skarżącego z drogą wynosi ok. 200 m. Jest to okoliczność wynikająca z materiału dowodowego (mapa terenu zakładu znajdująca się w raporcie), zatem uchybienie to, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie.
Sąd I instancji wyjaśnił, że organ w postępowaniu administracyjnym związany jest treścią wniosku. W przedmiotowej sprawie wniosek dotyczy ustalenia środowiskowe uwarunkowania dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o nr ew. [...] w miejscowości C. Organ nie jest uprawniony do zmiany lokalizacji planowanego przedsięwzięcia, zgodnie z sugestia skarżącego. Nie jest to kwestia, która może być załatwiona w sposób ugodowy, bez zmiany wniosku.
To, że organ I instancji odpowiedział na zastrzeżenia i uwagi skarżącego do zebranego materiału dowodowego, przekazane do organu w dniu 6 marca 2017 r., pismem z 10 marca 2017 r. i w tej samej dacie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, nie upoważnia do wniosku, że podniesione przez skarżącego zarzuty zostały potraktowane bez należytego rozważenia przed wydaniem decyzji.
Według Sądu I instancji, zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w zaskarżonej decyzji jest w okolicznościach przedmiotowej sprawy niezasadny, skoro Kolegium nie prowadziło merytorycznego postępowania dowodowego.
W ocenie Sądu I instancji, organy orzekające w niniejszej sprawie zastosowały się do dyspozycji art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. i ustaliły środowiskowe uwarunkowania biorąc pod uwagę opinię PPIS w Garwolinie, postanowienie RDOŚ w Warszawie, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Kolegium w zaskarżonej decyzji odniosło się w pełni do zarzutów podniesionych w odwołaniu, uzasadnienie decyzji nie narusza art. 107 § 3 k.p.a. W toku postępowania odwoławczego, wbrew zarzutom skargi, nie naruszono wskazanych w niej przepisów procesowych w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji.
W skardze kasacyjnej A. W. (dalej: skarżący kasacyjnie) reprezentowany przez r.pr. E. K. na podstawie art. 173 i n. p.p.s.a. zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, zawartych w art.7, art.7a § 1, art. 8 § 1 i 2, art. 10 § 1, 2 i 3, art.77 § 1 i 2, i art. 80 k.p.a., a w szczególności zasady słusznego interesu obywatela, zasady to dubio pro libertate, zasady bezstronności i równego traktowania, zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, zasady oficjalności postępowania dowodowego oraz zasady prawdy obiektywnej, a także oceny przeprowadzonego postępowania dowodowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
- ustalenie, że nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, pomimo słusznego i poprawnie uzasadnionego wniosku strony, a zatem niepodjęcie czynności niezbędnej do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie było konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym naruszenie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a szczególnie skarżącego, jako bezpośredniego sąsiada zakładu produkcyjnego( art, 7 k.p.a. i art. 77 § 1 i 2 k.p.a.);
2) nierozstrzygnięcie na korzyść skarżącego wątpliwości co do treści normy prawnej przy ograniczeniu Skarżącemu prawa do korzystania ze środowiska, w sposób niekorzystnie działający na życie i zdrowie skarżącego i jego rodziny, jako bezpośrednich sąsiadów zakładu produkcyjnego ( sąsiedztwo na dużej długości ok. 200 m ), wobec planowanej rozbudowy zakładu od strony, w której zakład produkcyjny graniczy ze skarżącym art. 7a § 1 k.p.a.);
3) pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy zagrożenia dla życia i zdrowia skarżącego i jego rodziny, a wzięcie pod uwagę jedynie interesu dużego przedsiębiorcy, pomimo ustalonej praktyki - kierowania się ochroną życia i zdrowia obywateli, jako najwyższym dobrem ( art. 8 § 1 i 2 k.p.a.);
4) dokonanie oceny materiału dowodowego sprawy z pominięciem dowodu wskazanego przez skarżącego, a także z pominięciem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie błędów w decyzji wskazanych niżej ( pkt III decyzji organu I instancji) i błędnego, niczym nieuzasadnionego ustalenia - wbrew dokumentacji w aktach sprawy - oddalenia posesji skarżącego o ok. 200 m od zakładu, gdy z materiału zebranego w sprawie wynika w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że skarżący jest bezpośrednim sąsiadem zakładu na długości ok. 200 m i ze stwierdzeniem, że okoliczność błędu co do sąsiedztwa nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i również z pominięciem faktu przekraczania dopuszczalnych norm hałasu i nałożenia na zakład biegnącej kary dobowej, jako okoliczności świadczącej o ograniczeniu prawa do korzystania ze środowiska (art. 7 k.p.a. i art. 80 k.p.a.);
5) ustalenie, że udzielenie odpowiedzi skarżącemu przez organ I instancji dopiero w dniu wydania decyzji, a więc potraktowanie zarzutów bez należytego ich rozważenia przed wydaniem decyzji nie stanowiło naruszenia zasad postępowania administracyjnego (art. 10 § 1, 2 i 3 k.p.a.);
6) pominięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgłoszonego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. przez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia dowodu zgłoszonego przez Skarżącego, a mającego istotne znaczenie dla uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, a także niewskazanie przyczyn pominięcia podniesionych przez skarżącego zarzutów w postępowaniu odwoławczym, w szczególności w zakresie błędów w numeracji pkt. III decyzji Wójta Gminy W. czyniących niemożliwe posługiwanie się decyzją o całkowicie nieprawidłowej numeracji rozstrzygnięcia ww. decyzji (art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a.);
7) naruszenie prawa materialnego - art. 72 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia "2011 r." - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. 2017, poz.519 ) przez ustalenie, że nie ma konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w ramach ww. postępowania (pkt IV decyzji Wójta Gminy W. z 10 marca 2017 r.), utrzymanej w mocy przez organ II instancji, a zatem nieuwzględnienie konieczności utrzymania równowagi przyrodniczej i racjonalnej gospodarki zasobami środowiska w wyniku pominięcia innych potrzeb - słusznych interesów obywateli w zakresie ochrony powietrza, wód, gleby oraz ochrony przed hałasem i wibracjami, a więc pominięcie spraw związanych z ochroną życia i zdrowia fizycznego i psychicznego, na co zwraca dziś uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych, a które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy wobec stwierdzenia przez Sąd, że przepis ten nie ma w ww. sprawie zastosowania.
Na podstawie podniesionych zarzutów - zgodnie z art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a., - wniesiono o:
1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zgodnie z art. 185 § 1 p.p.s.a., lub o zmianę w całości zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie w całości skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 lipca 2017 r.,
2. zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wniesiono również - zgodnie z art. 176 § i 2 p.p.s.a., - o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w odwołaniu z 31 marca 2017 r. skarżący zarzucił organowi I instancji odmówienie wskazania liczby stron postępowania lub przekazania rozdzielnika, którym posługiwał się Wójt przy doręczaniu decyzji stronom postępowania. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, 8, 9, 10, 14, 77 i 80 k.p.a. przez brak uwzględnienia słusznego interesu obywateli, prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, nieudzielanie informacji faktycznej i prawnej stronie, niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, naruszenie formy pisemnej, nierozpatrzenie całego materiału dowodowego sprawy i dokonanie oceny z pominięciem części dowodów.
Na podstawie podniesionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości I przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z załączonych 15 dokumentów pominiętych lub nieprawidłowo zastosowanych przez organ I instancji (str. 2 odwołania z dnia 31 marca 2017 r.).
W uzasadnieniu odwołania zostały precyzyjnie omówione zarzuty podnoszone przez skarżącego w odniesieniu do decyzji z dnia 10 marca 2017 r.
Skarżący zarzucił również naruszenie prawa materialnego - art. 72 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 519 ) przez nieuwzględnienie konieczności utrzymania równowagi przyrodniczej i racjonalnej gospodarki zasobami środowiska w wyniku pominięcia innych potrzeb - słusznych interesów obywateli w zakresie ochrony powietrza, wód, gleby, ochrony przed hałasem i wibracjami.
Kolegium błędnie wskazało, że działka odwołującego się znajduje się w odległości ok. 200 od zakładu, gdy tymczasem działka skarżącego graniczy z zakładem produkcyjnym na długości ok. 200 m, co wynika z map, znajdujących się w aktach sprawy, wielu pism i różnych dokumentów. Między zakładem a posesją skarżącego znajduje się wąska droga, która to droga jest w chwili obecnej wykorzystywana prawie wyłącznie przez ww. zakład produkcyjny. Jest to okoliczność powszechnie znana i również wynikająca ze znajdujących się w aktach dokumentów. Kolegium pominęło zupełnie ten fakt.
Wskazanie przez Kolegium oddalenia posesji skarżącego od zakładu o ok. 200 m pozostaje w całkowitej sprzeczności z dokumentacją w sprawie. Uzasadniając utrzymanie decyzji w mocy Kolegium całkowicie zmieniło swoje stanowisko co do ilości działek, choć przywołany w decyzji z 8 czerwca 2017 r. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2014 r. nie wpływa na przedmiot planowanej inwestycji, a dotyczy jedynie wszczęcia postępowania na wniosek, nie oznacza też, że wniosek ma być przyjęty bez jakiejkolwiek kontroli, a wręcz przeciwnie, określenie przedmiotu oczekiwanej decyzji powinno być prawidłowe.
Ustalenie prawidłowej ilości działek przekłada się na zakres raportu i powinno skutkować przeprowadzeniem oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w odniesieniu do wszystkich działek, na których usytuowany jest zakład produkcyjny.
Rozbudowa istniejącego na 14 działkach zakładu nie może być oderwana od oddziaływania istniejącego już zakładu na środowisko, w tym na życie i zdrowie obywateli, ograniczenie się więc jedynie do czterech działek musi budzić zdziwienie, zwłaszcza w zestawieniu z poprzednimi argumentami Kolegium, bardzo precyzyjnymi i dokładnie tłumaczącymi konieczność wskazania wszystkich działek, na których działa zakład, który ma być rozbudowany. Stwierdzenie, że na terenie zakładu nie przewiduje się źródeł emisji związków odorotwórczych do powietrza, ani odczuwalności zapachowej dla okolicznych mieszkańców jest całkowicie dowolne, gdyż na terenie zakładu są opróżniane zbiorniki ze ściekami ( przyjeżdżają szambiarki) i emitują związki odorotwórcze, a także powodują hałas. Analizując oddziaływanie inwestycji w zakresie hałasu Kolegium pominęło przekroczenie (a uczyniło to w przeciwieństwie do swojej decyzji z 11 lutego 2016 r. ), istniejące jeszcze przed rozbudową, norm hałasu i fakt ukarania zakładu biegnącą karą dobową, pomimo odnośnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Jest rzeczą powszechnie znaną, że hałas należy do czynników wpływających niezwykle negatywnie na zdrowie człowieka. Tą okolicznością organ odwoławczy nie zajął się w żaden sposób. Rozważania co do treści raportu, do którego mieszkańcy C. zgłosili zastrzeżenia, wskazują na to, że organ odwoławczy nie dokonał kompleksowej analizy sprawy i że pominął aspekt słusznego interesu obywateli. Uwagi co do zieleni izolacyjnej dotyczą jedynie przyszłości (nasadzenia mają nastąpić nie później niż 12 miesięcy od zakończenia budowy), gdyż obecnie - choć MPZP przewiduje 20% zadrzewienia - zieleni izolacyjnej nie ma. Ocena sanitarna dotyczy jedynie czterech działek, a nie całego zakładu (14 działek). Skarżący - wbrew twierdzeniu SKO - nie podnosił sprawy spadku wartości nieruchomości w żadnym odwołaniu. Stwierdzenie przez Kolegium, że organ I instancji nie naruszył zasad postępowania administracyjnego jest dowolne. Podkreślenia wymaga, że - wbrew wywodom Kolegium - skarżący nie wnioskował i nie wnioskuje odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia. Skarżący ma prawo domagać się wydania decyzji zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego i zgodnie z MPZP, a także uwzględniającej jego słuszny interes. Ze strony organów administracji publicznej I i II instancji zabrakło propozycji o charakterze mediacyjnym, na które kładzie się przecież obecnie ogromny nacisk. W tej kwestii nie wypowiedział się żaden z organów. Twierdzeniu Kolegium o dokonaniu dogłębnej analizy materiału dowodowego sprawy przeczą wskazane wyżej błędy, pominięcie wskazanych wyżej dowodów. Kolegium nie wyjaśniło w sposób zrozumiały dla stron przyczyn diametralnej zmiany stanowiska w zakresie ilości działek, które miał wskazać zakład, chociaż nic nie zmieniło się w sytuacji zakładu - planowana jest rozbudowa istniejącego i działającego zakładu produkcyjnego. Wzięcie pod uwagę jedynie części interesów, a pominięcie słusznego interesu obywatela, choć życie i zdrowie człowieka, istoty żyjącej w środowisku, jest niewątpliwie najwyższym dobrem, którego to interesu nie można pomijać, stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego w sposób wskazany w petitum skargi.
Wbrew twierdzeniu Kolegium, że decyzja został wydana po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami MPZP jest dowolne, gdyż - jak to twierdzi skarżący - brak jest zadrzewienia, o którym mowa w MPZP, od tej strony, w której sąsiaduje on z zakładem produkcyjnym. Naruszenie formy pisemnej wskazane w odwołaniu od decyzji organu I instancji dotyczyło braku odpowiedzi ze strony Wójta na wniosek dowodowy skarżącego. Odpowiedź na piśmie sporządzona w dniu wydania decyzji świadczy o naruszeniu przepisu art. 10 § 1 k.p.a.
Zdaniem autorki skargi kasacyjnej, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty świadczą o tym, że decyzja Wójta Gminy W. z 10 marca 2017 r. zawiera szereg błędów powodujących tym samym naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 107 § 1 i 3 k.p.a., mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a błędy te zostały całkowicie pominięte przez SKO w Siedlcach i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie na rzez "odpowiadającego na skargę" kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że w tej sprawie pomimo wniosku skarżącego kasacyjnie o rozpoznanie sprawy na rozprawie, sprawa została skierowania do rozpoznania na posiedzeniu na niejawnym, ponieważ Sąd uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. 2020, poz. 1842 ze zm. – dalej: ustawa COVID-19).
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie brak tych przesłanek), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu. Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie została oparta na podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Pełnomocnik zawodowy reprezentujący skarżącego kasacyjnie wbrew wymogom wynikającym z przepisów art. 174 i 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie dołożył odpowiedniej staranności w sporządzeniu skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej nie sprecyzowano podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a.
Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza, że sąd ten - co do zasady - nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia. Tak zwany przymus adwokacko-radcowski, ma na celu zapewnienie, że skierowana do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna zostanie sporządzona przez osoby kwalifikujące się odpowiednim poziomem wiedzy prawniczej, w konsekwencji czego będzie ona odpowiadała stawianym jej wymogom formalnym, a zawarte w niej zarzuty oraz przygotowana na ich poparcie argumentacja będą reprezentowały odpowiedni poziom merytoryczny. Lektura skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że pełnomocnik strony wymogom tym nie sprostał. Pełnomocnik skarżącego kasacyjnie formułując stawiane w skardze kasacyjnej zarzuty nie powiązał naruszenia wymienionych w jej petitum przepisów z odpowiednimi przepisami zawartymi w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Związanie Sądu podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego, wykazania dodatkowo, że to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odniesieniu do prawa materialnego należy wykazać, na czym polegała dokonana przez sąd pierwszej instancji błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa lub jakie powinno być właściwe zastosowanie przepisu prawa materialnego. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym ostatnim przypadku niezbędne jest wykazanie w każdym ze stawianych zarzutów procesowych, że jego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie wskazuje się, że zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego kasacyjnie obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia.
Z najdalej posuniętej ostrożności Naczelny Sąd Administracyjny mając na uwadze treść uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1), zgodnie z którą przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych, ten postulat spełni, ale tylko w takim zakresie w jakim możliwe jest wyinterpretowanie, że stawiany zarzut ma swoje uzasadnienie.
Biorąc pod uwagę sposób sformułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej oraz treść jej uzasadnienia podnieść należy, że skarga kasacyjna przysługuje od wydanego przez Sąd I instancji wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, a jej celem jest poddanie sądowej kontroli instancyjnej prawidłowości tego orzeczenia. Z tej przyczyny podnoszone w niej zarzuty, aby były skuteczne, muszą wskazywać na uchybienia Sądu, a nie organów administracji, co wynika z art. 173, art. 174 oraz art. 176 p.p.s.a. Braki skargi kasacyjnej w tym zakresie nie podlegają uzupełnieniu i czynią podniesione w ten sposób zarzuty nieskutecznymi.
Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 1-2 (str. 2-3). Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który prawidłowo stwierdził, że organy orzekające w niniejszej sprawie zastosowały się do dyspozycji art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. i ustaliły środowiskowe uwarunkowania biorąc pod uwagę opinię PPIS w Garwolinie, postanowienie RDOŚ w Warszawie, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Ma rację Sąd I instancji, że Kolegium w zaskarżonej decyzji odniosło się w pełni do zarzutów podniesionych w odwołaniu, uzasadnienie decyzji nie narusza art. 107 § 3 k.p.a.
Prawidłowa jest ocena Sądu I instancji, że w toku postępowania odwoławczego, wbrew zarzutom skargi, nie naruszono wskazanych w niej przepisów procesowych w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Nie było podstaw, aby Sąd I instancji mógł stwierdzić naruszenia zasad k.p.a. wymienionych w skardze kasacyjnej.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego wskazać należy, że pełnomocnik skarżącego pismem z 19 listopada 2016 r. skierowanym do Wójta Gminy W. wniósł o dopuszczenie przez organ I instancji dowodu z opinii biegłego, w trybie art. 84 § 1 k.p.a., na okoliczność pochodzenia i składu chemicznego osadu tworzącego się na oknach i parapetach domu skarżącego. Wyjaśnić należy, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w wyżej wymienionym zakresie wykraczało poza zakres prowadzonego postępowania. Istniejący Z. sp. z o.o. w C. funkcjonuje na podstawie wydanego pozwolenia, w tym pozwolenia na użytkowanie instalacji emitujących zanieczyszczenia. Działanie tych instalacji, spełnienie norm emisji zanieczyszczeń, jest określone w decyzjach administracyjnych. Wskazać należy, że przedłożone zostały do akt kopie sprawozdań z pomiarów emisji zanieczyszczeń środowiska, w tym pomiary zapylenia z listopada 2013 r. i z września 2016 r., które potwierdzają dotrzymywanie standardów emisyjnych określonych w przepisach i pozwoleniach emisyjnych (decyzja Starosty Powiatu Garwolińskiego z 12 sierpnia 2014 r. zmieniona decyzją Starosty Powiatu Garwolińskiego z 9 marca 2015 r.).
Odnosząc się dalej do tego zarzutu wskazać należy, Sąd I instancji wyjaśnił, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie Delegatura w Mińsku Mazowieckim z 11 maja 2016 r., z którego wynika, że w związku z interwencją M. W. i A. W. w dniach 19 kwietnia – 10 maja 2016r. przeprowadzono kontrolę Z. sp. z o.o. w C. W trakcie kontroli w dniach 19 i 21 kwietnia 2016 r. wykonano pomiary emisji hałasu dla pory dnia i pory nocy podczas zastanej sytuacji akustycznej. Wyniki obliczeń hałasu dla pory nocy wykazały przekroczenia w stosunku do wartości określonych w decyzji Starosty Garwolińskiego z 19 czerwca 2007 r. ustalającej dopuszczalne poziomy hałasu do środowiska na poziomie: 55,0 dB dla pory dnia oraz 45,0 dB dla pory nocy. W związku z powyższym w dniu 15 września 2016 r. została wydana decyzja ustalająca wymiar kary biegnącej (dobowej) za stwierdzone przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu przenikającego do środowiska w porze nocy w wysokości 27,06 zł. Jednocześnie Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Warszawie Delegatura w Mińsku Mazowieckim w piśmie z 11 maja 2016 r. wskazał, że w trakcie czynności kontrolnych dokonano oględzin instalacji wprowadzającej pyły i gazy do powietrza, eksploatowanych na terenie Z. sp. z o.o. w C.. Wizja nie wykazała nieprawidłowości, w zakresie użytkowania instalacji – przewody i instalacja były szczelne, a wyloty dachowe emitorów bez śladów zanieczyszczeń pyłowych lub innych. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że biorąc pod uwagę treść wniosku o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie hali produkcyjno-magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach o nr ew. [...] w miejscowości C., należy uznać, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność pochodzenia i składu chemicznego osadu tworzącego się na oknach i parapetach domu skarżącego wykracza poza zakres prowadzonego postępowania. Zatem dowód ten nie mógł być przeprowadzony w ramach tego postępowania, gdyż dotyczy monitorowania bieżącej działalności Z. sp. z o.o. w C. i stanu środowiska. Dowód ten nie był związany z przedmiotem postępowania w ramach, którego wydano decyzję środowiskową.
Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt. 1.2) skargi kasacyjnej. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. Sformułowanie w pkt. 1.2) treści zarzutu skargi kasacyjnej nie pozwala na wyrażenie tezy, że w prawie polskim obowiązuje zasada rozstrzygania wszelkich wątpliwości na korzyść strony skarżącej. W odniesieniu do wątpliwości co do treści norm prawnych należy w skazać, że w art. 7a § 1 k.p.a. nie chodzi o sytuacje, w których pojawiają się wątpliwości interpretacyjne przepisów mających zastosowanie w danej sprawie, a o przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (tzw. pat interpretacyjny) – por. np. wyrok NSA z 3 lutego 2021 r., III OSK 3286/21, OSP 2021/7-8/64; wyrok NSA z 13 listopada 2020 r., I OSK 1140/20, CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z 14 lutego 2019 r., IV SA/Wa 2794/18. Tego rodzaju sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Podobnie, jeżeli chodzi o wątpliwości dotyczące ustalenia stanu faktycznego, to nie chodzi tu o przepadek, gdy występują jakiekolwiek wątpliwości co do ustaleń faktycznych.
Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1.3) skargi kasacyjnej. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że przy rozstrzyganiu sprawy pominięto zagrożenia dla życia i zdrowia skarżącego. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo wyjaśnił, że toczą się odrębne postępowania na podstawie obowiązujących przepisów prawa, przed właściwymi organami, w ramach których badane jest, czy bieżąca działalność Z. sp. z o.o. w C. należącego do Spółki (inwestora) nie jest prowadzona z przekroczeniem obowiązujących norm emisyjnych ustalonych w pozwoleniach.
Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że z raportu o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia wynika, że ocenę szczegółową przeprowadzono dla stanu po realizacji przedsięwzięcia, skupiając się na istotnych oddziaływaniach, tj. w zakresie hałasu i emisji substancji do powietrza. Oceną objęto wszystkie instalacje zakładu według stanu po realizacji przedsięwzięcia oraz emisje ze środków transportu. Na podstawie wyników obliczeń wykonanych w warunkach maksymalnego wykorzystania planowanej instalacji z uwzględnieniem innych instalacji na terenie zakładu oraz emisji ze środków transportu, ustalono, że poza terenem zakładu spełnione będą obowiązujące obecnie wymagania prawne w zakresie ochrony powietrza, w tym standardy jakości powietrza. Instalacje istniejące i planowane oraz agregat prądotwórczy, a także ruch pojazdów po terenie zakładu, przy zastosowanych środkach technicznych, jak wykazały przeprowadzone obliczenia, spełniają wymagania prawne dotyczące ochrony powietrza przed zanieczyszczeniem. Uciążliwość zakładu mieścić się będzie w granicach nieruchomości, do której inwestor posiada tytuł prawny (pkt 11.1.3 raportu). Jednocześnie z analizy obliczeń i map rozprzestrzeniania hałasu wykonanych dla wszystkich źródeł hałasu (istniejących i projektowanych) usytuowanych na terenie Zakładu wynika, że eksploatacja obiektu w porze dziennej i nocnej nie stanowi zagrożenia dla środowiska w zakresie emisji hałasu oraz w zasięgu uciążliwości hałasowej , tj. hałas o poziomie 55 dB w porze dziennej i 45 dB w porze nocnej, nie znajdują się tereny chronione pod względem akustycznym.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 1.4) skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że Sąd I instancji dostrzegł, że w zaskarżonej decyzji błędnie stwierdzono przytaczając treść odwołania, że działka skarżącego znajduje się w odległości ok. 200 m od zakładu. Faktycznie skarżący podał w odwołaniu, że jest sąsiadem Spółki na ok. 200 m (długość granicy). Z akt administracyjnych wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że działka skarżącego znajduje się po drugiej stronie drogi, z którą graniczy również działka Spółki. Długość granicy działki skarżącego z drogą wynosi ok. 200 m. Jest to okoliczność wynikająca z materiału dowodowego (mapa terenu zakładu znajdująca się w raporcie). Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że uchybienie to, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie.
Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1.5) skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że to, że organ I instancji odpowiedział na zastrzeżenia i uwagi skarżącego do zebranego materiału dowodowego, przekazane do organu w dniu 6 marca 2017 r., pismem z 10 marca 2017 r. i w tej samej dacie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, nie prowadzi do wniosku, że podniesione przez skarżącego zarzuty zostały potraktowane bez należytego rozważenia przed wydaniem decyzji. Ma rację Sąd I instancji, wskazując, że dla skuteczności zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału stron w toczącym się postępowaniu administracyjnym, koniecznym jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie, realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, czego w przedmiotowym postępowaniu skarżący nie wykazał. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w zaskarżonej decyzji jest w okolicznościach przedmiotowej sprawy niezasadny, skoro Kolegium nie prowadziło merytorycznego postępowania dowodowego.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut 2. przedstawiony na str. 3 skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. Odnosząc się do tego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z oceną Sądu I instancji, że Kolegium w zaskarżonej decyzji odniosło się w pełni do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Uzasadnienie decyzji nie narusza art. 107 § 3 k.p.a. Wydane w sprawie decyzje organów zawierają rozstrzygnięcie, zaś prawidłowość rozstrzygnięcia nie może być kwestionowana za pomocą zarzutu naruszenia art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a., który określa jedynie jeden ze składników decyzji administracyjnej, nie ustanawiając wymogów co do treści, czy też sposobu sformułowania rozstrzygnięcia. Ewentualna wadliwość, w tym brak precyzji rozstrzygnięcia nie może być zatem oceniana jako naruszenie art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. (zob. wyrok NSA z 13 lipca 2021 r., sygn. II OSK 3010/18, LEX nr 3197181).
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut 3 przedstawiony na str. 3 skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że art. 72 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 353) składa się z kilkudziesięciu podpunktów o zróżnicowanej treści normatywnej. Określenie danej podstawy kasacyjnej powinno być precyzyjne, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny może oceniać tylko naruszenia tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd pierwszej instancji nie naruszył również innych przepisów, niedostrzeżonych lub pominiętych przy formułowaniu zarzutów skargi kasacyjnej.
W podsumowaniu wskazać należy, że wniesiona skarga kasacyjna, mimo że została sporządzona przez radcę prawnego, nie odpowiada wymogom formalnym określonym w art. 174 w zw. z art. 176 p.p.s.a.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.