Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

IV SA/Gl 812/10

Sądy administracyjne2011-10-14
Sygnatura
IV SA/Gl 812/10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
2011-10-14
Rodzaj
Wyrok WSA w Gliwicach

Sędziowie

Adam MikusińskiEdyta ŻarkiewiczStanisław Nitecki

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz - Kunicka Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2011 r. sprawy ze skargi J. C. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...]r. nr [...][...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...]r. nr [...] o niestwierdzeniu u J. C. choroby zawodowej pod postacią zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne, wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia [...]r., w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 ze zm.). Sprawa w przedmiocie stwierdzenia u wyżej wymienionego choroby zawodowej była już przedmiotem orzekania zarówno przed tutejszym Sądem jak i przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Mianowicie, wyrokiem z dnia 14 grudnia 2005 r. (sygn. II OSK 511/05) Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez pełnomocnika J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 września 2004 r. (sygn. 3/II SA/Ka 2443/02), orzekającego o oddaleniu jego skargi na wcześniejszą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r., nr [...], mocą której również rozstrzygnięto o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W kolejnej decyzji wydanej w dniu [...]r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. rozstrzygnął o "odmowie wydania decyzji" stwierdzającej u J. C. chorobę zawodową. Następnie, to jest po rozpoznaniu odwołania od tego aktu, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., wydał decyzję z dnia [...]r. nr [...], mocą której uchylił powyższe rozstrzygnięcie i umorzył postępowanie pierwszej instancji. Uznał bowiem, że skoro sprawa została zakończona jego prawomocną decyzją z dnia [...]r., która nie została wyeliminowana z obrotu prawnego, to brak jest podstaw do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, gdyż organ administracji publicznej, który wydał decyzję, od chwili jej doręczenia jest nią związany, zaś zasada ta funkcjonuje także w przypadku złożenia przez stronę nowego wniosku w tej samej sprawie. Po rozpoznaniu skargi wniesionej od powyższej decyzji z dnia [...]r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w dniu 6 maja 2009 r. wydał wyrok (sygn. IV SA/Gl 718/08), którym uchylił ten akt oraz poprzedzającą go decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...]r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd stwierdził, iż decyzja pierwszoinstancyjna zawiera rozstrzygnięcie nieznane zarówno na gruncie ogólnych przepisów procedury administracyjnej, jak i przepisów szczególnych dotyczących chorób zawodowych. Te ostatnie przewidują jedynie decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, oczywiście jako rozstrzygnięcia o charakterze merytorycznym. Na merytoryczny charakter decyzji organu pierwszej instancji wskazywałaby powołana w niej podstawa z art. 104 K.p.a. Niejednoznaczność rozstrzygnięcia o odmowie wydania decyzji (mimo wydania decyzji), powinna była prowadzić do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, celem wydania decyzji przewidzianej przepisami prawa. Nawiązując do zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych na którą powołał się organ drugiej instancji Sąd uznał, że w istocie zawiera ona ustalenie, iż przedmiotowa sprawa została już poprzednio rozstrzygnięta ostateczną decyzją organu odwoławczego z dnia [...]r., która wskutek wyroku NSA z dnia 14 grudnia 2005 r. uzyskała w dodatku przymiot prawomocności. Chodzi zatem o wymienioną w art. 156 §1 pkt 2 K.p.a. podstawę nieważności decyzji w postaci powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). W tym miejscu Sąd wskazał, że podzielić należy pogląd o tożsamości sprawy pod względem podmiotowym i w aspekcie stanu prawnego. Co do stanu prawnego, samo wejście w życie nowych przepisów nie daje podstaw do powtórnego rozpatrzenia sprawy w przedmiocie choroby zawodowej, o ile nie uległy zmianie materialnoprawne przesłanki rozstrzygania o stwierdzeniu danej choroby. W przypadku choroby ujętej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), która była przedmiotem pierwotnej sprawy, nowe rozporządzenie z dnia 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) nie wprowadziło tego rodzaju zmiany. Zmiana polegała jedynie na wprowadzeniu katalogu substancji chemicznych, które muszą stanowić przyczynę zatruć dla bytu choroby zawodowej, aczkolwiek dopuszczenie w punkcie 57 pozycji 1 nowego wykazu "innych substancji chemicznych" w istocie otwiera ten katalog w sposób nieograniczony, a tym samym sprowadza pojęcie omawianej choroby do takiego samego ujęcia jak w poprzednim rozporządzeniu. Do ustalenia powagi rzeczy osądzonej niezbędne jest jednak również stwierdzenie tożsamości sprawy w zakresie stanu faktycznego. Sąd zważył, iż w przypadku zatruć przewlekłych i ich następstw także nowe rozporządzenie nie wprowadziło czasowych ograniczeń rozpoznania owej choroby zawodowej. Oznacza to, że nawet po zakończeniu narażenia zawodowego mogą pojawić się objawy przewlekłego zatrucia substancjami chemicznymi lub następstw tych zatruć, które mogą być zakwalifikowane jako choroba zawodowa. Tak więc zgłoszenie wystąpienia tego rodzaju symptomów po dniu wydania decyzji ostatecznej stanowi nową okoliczność, która wymaga wyjaśnienia w ponownym postępowaniu administracyjnym. W dodatku na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wydane zostały kolejne orzeczenia lekarskie przez jednostki uprawnione do diagnostyki chorób zawodowych. Wprawdzie ostateczne wnioski tych nowych orzeczeń lekarskich, o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, są zbieżne z poprzednimi, jednakowoż ocena tych orzeczeń, mających charakter opinii biegłego, wymaga merytorycznego rozpatrzenia przez organy administracji sanitarnej. Mając na względzie powyższe Sąd podniósł, że ponownie rozpoznając sprawę należy ocenić zgromadzony materiał dowodowy i - o ile nie zajdzie potrzeba jego uzupełnienia - wydać merytoryczną decyzję załatwiającą sprawę stosownie do art. 104 §1 K.p.a. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. w dniu [...]r. wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u strony spornej choroby zawodowej. Uzasadniając swoje stanowisko przyznał, iż J. C. w latach [...]był zatrudniony na stanowisku powlekacza metali na gorąco w [...] w "A" w B. Podkreślił jednak, że zgodnie z orzeczeniami lekarskimi: nr [...] wystawionym w dniu [...]r. przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K.- Poradnię Chorób Zawodowych w S. oraz nr [...] wydanym w dniu [...] r. przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. , nie znaleziono podstaw do rozpoznania zatrucia ostrego albo przewlekłego przez substancje chemiczne lub ich następstw. Po przeprowadzonych badaniach J. C. w dniu [...] r. przestawił nowe wyniki badań, które zostały przesłane do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z prośbą o zajęcie stanowiska. Placówka ta w piśmie z dnia [...]r. stwierdziła jednak, iż przedstawione wyniki nie mogą być podstawą do zmiany merytorycznej treści orzeczenia z dnia [...]r. W przedstawionych powyżej orzeczeniach lekarskich na podstawie obserwacji klinicznej, danych o narażeniu zawodowym, danych z wywiadu i dokumentacji medycznej oraz wynikach badań wraz z oceną neurologiczną wykluczono związek stwierdzonych objawów chorobowych występujących u strony z jej pracą zawodową. Obraz kliniczny choroby nie jest bowiem charakterystyczny dla zatrucia substancjami chemicznymi, zatem nie można było stwierdzić u badanego choroby zawodowej w postaci zatrucia ostrego albo przewlekłego substancjami chemicznymi lub ich następstw. W odwołaniu od powyższej decyzji J. C. domagał się ponownego rozpoznania sprawy i załatwienia jej rozstrzygnięciem pozytywnym. Podniósł bowiem zastrzeżenia do oceny narażenia zawodowego wskazując na wątpliwości w zakresie dokonywania pomiarów obecności ołowiu w jego środowisku pracy. Zakwestionował także prawidłowość wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich wywodząc, iż do roku [...] nie wykonywano u niego badań zawartości ołowiu we krwi. Decyzją z dnia [...]r., stanowiącą przedmiot skargi, [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu podkreślił, że skoro obie kompetentne placówki orzecznicze po przeprowadzeniu wyczerpującej diagnostyki nie rozpoznały u J. C. spornej choroby zawodowej, to brak jest podstaw do wydania decyzji o jej stwierdzeniu. Nadto, odnosząc się do zarzutów odwołania organ drugiej instancji wskazał, iż ocena narażenia na ołów nie jest oceną szacunkową, wynika z danych przekazanych przez pracodawcę (pomiary wykonane w "A") oraz z dochodzenia epidemiologicznego. Zaakcentował również, że głównym objawem przewlekłego zatrucia ołowiem jest niedokrwistość ołowicza odzwierciedlająca toksyczny wpływ ołowiu na układ krwiotwórczy. Tymczasem badania wykonane u odwołującego się nie wskazywały na rozpoznanie i leczenie niedokrwistości, zaś poziomy ołowiu w surowicy mieściły się w granicach dopuszczalnych stężeń. W ocenie organu odwoławczego, wykonane w trakcie obserwacji przeprowadzanej kilkakrotnie badania diagnostyczne i konstultacyjne wraz z oceną narażenia zawodowego pozwoliły na jednoznaczne wykluczenie związku występujących u wyżej wymienionego objawów chorobowych z pracą zawodową, obraz kliniczny nie odpowiada ołowicy, jak również przewlekłemu zatruciu innymi czynnikami szkodliwymi obecnymi w środowisku zawodowym. Natomiast sam fakt braku ustalenia przyczyny tych dolegliwości nie oznacza jeszcze, że mają one związek z pracą zawodową. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik J. C. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji podnosząc, iż została ona wydana z naruszeniem prawa. Wywiódł bowiem, iż bezspornym jest, że skarżący pracował w "A" w B. Skoro zatem wykryto u niego schorzenie polegające na ostrym i przewlekłym zatruciu substancjami chemicznymi, to niemal z całkowitym prawdopodobieństwem wskazuje to na etiologię zawodową. Organ zaś nie wykluczył jednoznacznie związku przyczynowego stwierdzonej choroby z pracą w narażeniu na działanie czynnika szkodliwego. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie i powtarzając argumentację, którą podniósł w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wywiódł, że nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, iż rozstrzygnięcie stanowiące jej przedmiot odpowiada wymogom prawa. W pierwszej kolejności trzeba zaakcentować, że wydając zaskarżoną decyzję, organ inspekcji sanitarnej opierał się na wskazaniach zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2009 r., zapadłym w sprawie o sygn. akt IV SA/Gl 718/08. Z mocy art. 153 p.p.s.a. był bowiem związany oceną prawną, która została w tym orzeczeniu sformułowana. W treści omawianego wyroku Sąd zobowiązał organ sanitarny do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Wykonując te zalecenia organ pierwszej instancji wydał decyzję o niestwierdzeniu u J. C. choroby zawodowej, z kolei [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zaskarżoną decyzją orzekł o utrzymaniu tego aktu w mocy. Dokonując oceny rozstrzygnięcia stanowiącego przedmiot skargi należy podnieść, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej obowiązujące w dacie wydania tej decyzji wyznaczała definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem, jak zgodnie przyjęły oba organy sanitarne, zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) oraz ustalenie, że zostało ono wywołane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie rzeczonych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. W niniejszym przypadku przesłanki wynikające z cytowanego wyżej art. 2351 Kodeksu pracy nie wystąpiły łącznie. Jakkolwiek J. C. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne, to jednak nie została ona u niego zdiagnozowana przez kompetentne placówki służby zdrowia. W sprawie jest poza sporem, że skarżący w okresie zatrudnienia to jest w latach [...] pracował w na stanowisku powlekaczka metali na gorąco, gdzie był narażony na działanie substancji chemicznych takich jak ołów, żelazo, kadm, miedź, cyna, glin i nikiel, a tym samym pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy oparł się na jednoznacznym stanowisku uprawnionych placówek orzeczniczych, a mianowicie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K.- Poradni Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r., nr [...]) oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie z dnia [...]r., nr [...]). W drugim z tych orzeczeń powołano się przy tym na wnioski płynące z ponownej diagnostyki, której skarżącego poddano w trakcie hospitalizacji w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w dniach od [...] do [...]r. przy uwzględnieniu dostępnej dokumentacji medycznej. W tym zakresie wskazano, że obecny poziom parahormonu we krwi J. C. jest prawidłowy, natomiast poziom hormonu tarczycy fT3 obniżony. Nieprawidłowy jest też wynik EEG wykazujący czynność napadową. Pozostałe badania dodatkowe i laboratoryjne nie wykazały istotnych odchyleń od normy. Podano także, iż na podstawie przeprowadzonych badań neurologicznych nie można zdefiniować (nawet przypuszczalnie) jednostki chorobowej u pacjenta, który był już wielokrotnie diagnozowany w specjalistycznych placówkach neurologicznych, gdzie oprócz paraparezy nie wypowiedziano się jednoznacznie o jej pochodzeniu, a nawet podejrzewano istnienie komponenty czynnościowej. Podwyższony poziom parathormonu, który występował u badanego w przeszłości świadczy niewątpliwie o nadczynności przytarczyc i nie sposób wykluczyć, że tego typu zaburzenia mogą generować niektóre występujące u niego objawy jak skurcze mięśni. Zdaniem lekarzy orzeczników podłoże omawianych objawów jest zatem endokrynne, ewentualnie czynnościowe. W konkluzji orzeczenia placówki diagnostycznej drugiego szczebla wskazano, że całokształt obserwacji klinicznej, dane o narażeniu zawodowym, w tym brak przekroczeń normatywów higienicznych dla czynników szkodliwych, dane z wywiadu i dokumentacji medycznej oraz wyniki z badań przeprowadzonych aktualnie, jak i w trakcie poprzednich hospitalizacji wraz z oceną neurologiczną nie świadczą o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy istniejącymi u wyżej wymienionego symptomami a warunkami w jakich pracował. Obraz kliniczny tych objawów nie jest bowiem typowy dla zatrucia substancjami chemicznymi takimi jak tlenek cynku, cynk, ołów, żelazo, kadm, miedź, cyna, aluminium, nikiel, chlorowodór, amoniak, chlorek magnezu, dwutlenek siarki czy tlenek aluminium. W tym stanie rzeczy, organy obydwu instancji zasadnie przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Brak było bowiem przesłanek do rozstrzygania wbrew wnioskom płynącym z orzeczeń lekarskich, które zaprzeczyły istnieniu podstaw do rozpoznania schorzenia wymienionego w poz. 1 wykazu chorób zawodowych. Trzeba zaakcentować, że tylko rozpoznanie zawodowego schorzenia przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w §5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Tymczasem nie budzi wątpliwości, że kryteria te spełniają zarówno Poradnia Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., czyli placówki, których orzeczenia poprzedziły rozstrzygnięcia zapadłe w obydwu instancjach. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi z mocy §8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 §3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX nr 221953 oraz wyroki tutejszego Sądu: z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX nr 508491 oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09, publ.: LEX Nr 599626). W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku, gdyż skarżący nie przedstawił przeciwdowodu pozwalającego na zaprzeczenie diagnozie wyrażonej w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Skarżący co prawda zakwestionował to stanowisko opierając swoją argumentację o odmienną (własną) interpretację wyników przeprowadzonych badań. Wyraził jednak tu wyłącznie swoją ocenę, której nie poparł żadnymi przekonującymi dowodami. Przedstawione przez niego dodatkowe badania z dnia [...]r., w tym dotyczące oznaczenia parathormonu i wapnia były natomiast przedmiotem analizy dokonanej przez wspomnianą powyżej placówkę, która w piśmie z dnia [...]r. stwierdziła, iż nie mogą one stanowić podstawy do zmiany treści i weryfikacji wydanego w dniu [...]r. orzeczenia wywodząc, że oznaczenie parathormonu i wapnia wykonano także w trakcie ostatniej hospitalizacji w Instytucie, to jest w [...]r. i wyniki były wówczas prawidłowe. Nadto wyjaśniła, że są to jedynie badania pomocnicze, uwzględniane w ewentualnej diagnostyce różnicowej. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego ustosunkował się także szczegółowo do podnoszonych przeze skarżącego w toku postępowania zarzutów i zgłaszanych przezeń wątpliwości. Udzielając mu odpowiedzi (vide: dołączone do akt administracyjnych pismo z dnia [...]r.) zwrócił bowiem uwagę między innymi na to, że głównym objawem wskazującym na przewlekłe zatrucie ołowiem jest niedokrwistość ołowicza (charakteryzująca się Hb poniżej 13 g/dl u mężczyzn), odzwierciedlająca toksyczny wpływ ołowiu na układ krwiotwórczy. Równocześnie wskazał, iż badania morfologii krwi - stężenia hemoglobiny i liczby krwinek czerwonych - są w diagnostyce ołowicy równorzędne z oznaczeniami poziomu ołowiu we krwi. W tym kontekście podkreślono, że analiza dostępnej dokumentacji medycznej i wyników badań nie wskazuje, aby rozpoznano lub leczono u niego niedokrwistość, zaś wyniki badań poziomów ołowiu w surowicy zawsze mieściły się w granicach wartości dopuszczalnych stężeń biologicznych. W świetle zaprezentowanego wyżej stanu rzeczy Sąd uznał, iż w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie doszło do naruszeń prawa mogących uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepis art. 2351 Kodeksu pracy oraz uregulowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. wydając swoje rozstrzygnięcie po wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy opierając je na wiążących orzeczeniach lekarskich, które nie rozpoznały u J.C. choroby zawodowej. Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji wyroku działając na podstawie art. 132 oraz w oparciu o art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.